Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'podcast' .

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Informacje
    • Informacje
    • Discord
    • Odzyskaj swoje konto!
    • Ekipa oraz liderzy projektu Vibe Roleplay
    • Publikacje dt. fabuły serwera
    • Publikacje dt. rozgrywki
    • Regulaminy
    • Rekrutacje
    • Społeczność
    • Poradniki
    • Event Team
  • Sprawy organizacyjne
    • Pochwały oraz skargi
    • Apelacje od kar
    • Współdzielenie IP
  • Organizacje publiczne
    • Opiekunowie organizacji publicznych
    • Los Santos County Government
    • San Andreas Judicial Branch
    • Projekty oficjalne
    • Federal Bureau of Investigation
    • Internal Revenue Service
    • Los Santos County Sheriff's Department
    • Los Santos Police Department
    • Natural Resources Agency
    • Los Santos County Fire Department
  • Organizacje prywatne
    • Informacje Opiekunów
    • Aplikacje
    • Biznesy
    • Projekty In Character
    • Spółki
    • Projekty CM/GM
    • Projekty zmotoryzowane
    • Przetargi
    • Wyceny i dofinansowania
    • Archiwum
  • Organizacje przestępcze
    • Informacje
    • Organizacje
    • Crime Support
    • Przestępstwa
    • Archiwum
  • Branża rozrywkowa
    • Profile postaci
    • Informacje
    • Przedsiębiorstwa
    • Materiały
  • Media
    • Media
    • Daily Globe
    • Music Media ChatterBox
  • In Character
    • Wydarzenia fabularne
    • Los Santos County & Blaine County
    • Internet
    • Los Santos
    • Biografie postaci
    • Społeczności
  • Inne
    • Multimedia - Zdjęcia i filmy z serwera Vibe Roleplay
    • Multimedia - Zgarniaj wyjątkowe nagrody
    • Twórczość Użytkowników
    • Hydepark
    • Archiwum globalne
  • 7.7.7 | GIGA DC
  • doozan's fanclub Tematy
  • PRAWILNY GENG Tematy
  • capybara team Zdjęcia kapi
  • 12KG MAFIA Rodzina nie znaczy przyjaźń.
  • KR Kumar
  • KR Rajesh
  • Federal Ballin Bureau Club Regulamin warzne!

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


O mnie


Discord

Znaleziono 24 wyników

  1. Andrew Vaillancourt (ur. 17/12/1999r.) Owoc miłości Joaqulin i Boba Vaillancourt, który zrodził się pod sam koniec lat dziewięćdziesiątych. Od samego początku nie miał łatwo, wychowywał się w Venice Beach. Ojciec odszedł na drugi świat gdy Andrew miał dziesięć lat, zostawiając go samego z matką u której zaczynały się pierwsze objawy choroby. W 2015 matka Andrew dostała diagnozę... Stwardnienie rozsiane. Nie mając żadnego dochodu oprócz marnej zapomogi od Państwa, Andrew postanowił wkręcić się w lokalne środowiska białej supremacji, podatny na indoktrynacje od starszych gości szybko popadł w towarzystwo, nałogowe imprezy jak i używki zatraciły mu w głowie. Opamiętał się w momencie gdy jego matka była bliska odejścia na drugi świat, wstrząsnęło to młodym Vaillancourtem i postanowił się odciąć od towarzystwa. Zaczął dorabiać w lokalnej myjni samochodowej, łącząc to, ze szkołą. Podczas jednej, ze zmian w myjni trafił mu się Kyle ,,Candy-Man" Adams, facet znany z tego, że dowodzi oddziałem Big Red Machine Beachside od 2015r. Andrew złapał z nim kontakt, później wieczorami przesiadywał w barze który znajduje się do dziś w domie klubowym BRM Beachside. Z czasem załapał lepszy kontakt z ludźmi którzy jeździli dla oddziału, pomagał im w lewych interesach za co kosił nielegalną bułę dla siebie i swojej matki. Pewnego wieczoru stanął w obronie Rich ,,Whitey" Slater, Andrew widząc, że jakiś ćpun zaczepia Vice-Presidenta Aniołów momentalnie ruszył z nożem który trzymał w kieszeni bluzy, pech chciał... Że za plecami Andrew w momencie ugodzenia ćpuna nożem pojawił się radiowóz, funkcjonariusze oddali strzały z gumowych kul powalając Andrew'a na ziemie. Został osadzony lecz wyszedł po kilku latach. Został ciepło przyjęty przez motocyklistów którzy zajęli się również jego matką. Andrew prosił przez telefon Eric'a ,,Popsa" Palmera, by ten doglądał i sprawdzał jak się mają sprawy z rodzicielką. Na początku października 2025r. Został kadetem w oddziale Beachside pod ramieniem Owen ,,Bakcup" Palmer. Po rozmowach z Kyle ,,Candy-Man" Adams gdzie skarżył się, że nie chce znowu trafić do więzienia i chce zacząć legalną robote, wpadł na pomysł, żeby poprowadzić podcast internetowy. Drewski Materiały: DREWSKI TALKS #1 - PEGGY GILDEA DREWSKI TALKS #2 - REGAN FLAHERTY & ANGELA WHITE Informacje: OOC:
  2. **Dnia dziewiętnastego listopada dwa tysiące dwudziestego piątego, do sieci trafił drugi odcinek podcastu ,,drewski talks" gośćmi zostali bohaterzy jednej z ostatnich afer która odbyła się w Los Santos, przeciwko ludźmi powiązanymi z Larocque a Angela i Regan** [TRANYKRYPCJA ROZMOWY] INFROMACJE] [PROMOCJA]
  3. **Dnia trzynastego listopada dwa tysiące dwudziestego piątego na kanale Drewski Talks, pojawił się pierwszy odcinek podcastu, którego gościem została Peggy Gildea, kobieta która łączy prace w biurze szeryfa, prowadzi własną firmę która produkuje sprzęt taktyczny jak i aktywnie działa w social media** [Transkrypcja Rozmowy] [INFORMACJE] [PROMOCJA, KOSZTY]
  4. ka6i

    STARCAST

    Starcast to program podcastowy, który powraca w nowej odsłonie – niezależny, świadomy i w pełni autorski. Jego początki sięgają inicjatywy Malii Yo Parris, która stworzyła ten format z potrzeby prowadzenia rozmów, które naprawdę mają znaczenie. Rozmów szczerych, czasem trudnych, czasem inspirujących – ale zawsze prawdziwych. Pierwsze odcinki Starcastu były nadawane na żywo w ramach współpracy z platformą Daily Globe. Jednak ze względu na ograniczenia licencyjne związane z niektórymi gośćmi, projekt musiał opuścić ramówkę tej stacji. Następnie podcast znalazł nowy dom pod skrzydłami Music Media Chatter Box, gdzie zyskał większą rozpoznawalność, gościł popularne postacie i zaczął przyciągać coraz większą publiczność. Warto jednak zaznaczyć, że za całą promocją i tożsamością programu od początku stała wyłącznie Malia – współprace z dużymi mediami dotyczyły jedynie samej emisji. Ale Starcast to coś więcej niż podcast – to przestrzeń do rozmów, które w wielu miejscach nadal nie mają swojego miejsca. To głos, który nie boi się zadawać trudnych pytań, ale też słuchać z uważnością. Za jego sukcesem stoi nie tylko forma i tematyka, ale też wartości, jakie reprezentuje: autentyczność, otwartość, empatia a czasami nawet chamstwo.. 😏 Z każdym kolejnym odcinkiem wokół Starcastu buduje się społeczność ludzi, którzy cenią głębsze rozmowy, wspierają się nawzajem i aktywnie uczestniczą w dyskusji. Nie jesteśmy tylko twórcami – jesteśmy częścią większego dialogu, który toczy się również poza mikrofonem: w komentarzach, wiadomościach, czy chociaż przy prowadzeniu rozmowy na żywo z widownią. Ważną częścią projektu jest też jego estetyka i forma – każdy odcinek to nie tylko przemyślana treść, ale również klimat, dbałość o dźwięk, spójna oprawa wizualna. Chcemy, by słuchanie Starcastu było doświadczeniem – nie tylko intelektualnym, ale i emocjonalnym. Proces tworzenia każdego odcinka to podróż: od pierwszego pomysłu, przez rozmowy przygotowawcze z gościem, po samą rozmowę i późniejszy montaż. Często to właśnie te zakulisowe chwile – wzruszenia, zaskoczenia, wspólne śmiechy – stają się tym, co czyni ten projekt tak wyjątkowym. Z czasem pojawiła się potrzeba kolejnego kroku – odejścia od wielkich wydawnictw i pójścia na swoje. Decyzja ta nie wynikała z konfliktów, ale z chęci pełnej wolności twórczej oraz pragnienia rozwoju w zgodzie z własną wizją. I tak narodził się Starcast 2.0 – niezależny, autorski projekt, który otwiera nowe możliwości. Bez ograniczeń, bez kompromisów – dokładnie tak, jak chcą tego jego twórczynie. Jak już o nich mowa… Niezmiennie, Malia Yo Parris jako właścicielka i pomysłodawczyni całego projektu pozostaje przy mikrofonie jako główna prowadząca. Do zespołu dołączyła jednak nowa twarz – Ruqayyah Baghdadi, studentka komunikacji na ULSA, która wnosi świeże spojrzenie, zaangażowanie i pasję. Ich współpraca wprowadza nową energię: dwa punkty widzenia, dwa style, wspólny cel. Starcast nabiera dzięki temu nowych barw i głębi. Dziś Starcast to już nie tylko rozmowy 1:1 z ludźmi ze świata biznesu, show-biznesu, internetu czy kultury. To również nowe cykle zapoczątkowane przez duet prowadzących, takie jak GIRLSTALK – luźniejszy format prowadzony przez Malie i Ruqayyah, które rozmawiają o pracy, emocjach, relacjach i kobiecości we współczesnym świecie. Bez zadęcia, ale z głową. Czasem zabawnie, czasem głęboko – zawsze szczerze. Format powstał z myślą o tych, którzy przy kolacji, w drodze do pracy czy podczas wieczornego odpoczynku chcą posłuchać rozmowy przypominającej pogadankę dwóch przyjaciółek o sprawach, które dla wielu z nas są ważne, ale o których nie zawsze łatwo rozmawiać.
  5. Midnight Podcast / "The Truth Hurts" to coś więcej niż tylko kolejny kanał o rapie – to prawdziwe wnikliwe spojrzenie na kulturę uliczną Los Santos, które zaskoczy zarówno fanów kalifornijskiego brzmienia, tutejszego hip-hopu, jak i tych, którzy chcą poznać realia życia na Zachodnim Wybrzeżu. Stworzony przez Yonaha Cabajero, ekspresyjnego nastolatka, który nie boi się zadawać trudnych pytań, podcast otwiera drzwi do świata, który nie zawsze jest pokazywany w mainstreamowych mediach. Yonah zaprasza do rozmów nie tylko artystów z podziemnej sceny rapowej, ale także przedstawicieli ulicznych gangów, którzy kształtują tętniące życiem, pełne kontrastów środowisko. Podcast stawia na autentyczność – osoby w nim uczestniczące otrzymują wiele niewygodnych pytań, w tym miejscu nie ma sztucznego marketingu ani wypolerowanych odpowiedzi. To surowe, prawdziwe rozmowy, które uchylają rąbka tajemnicy tego, co dzieje się za kulisami muzycznego i ulicznego świata. Midnight Podcast to przestrzeń dla niezależnych artystów, gdzie ścieżki mrocznych ulic i muzycznego undergroundu nachodzą na siebie w jednym miejscu tworząc twarde charaktery, i unikalną muzykę. Yonah udostępnia im przestrzeń, by pokazać swoją twórczość i opowiedzieć o swojej drodze na szczyt – często bardzo osobistej, pełnej walki i przeciwności. Oprawa wizualna podcastu podkreśla atmosferę tego unikalnego przedsięwzięcia. Dwa główne pomieszczenia – jedno pełne muzyki i kreatywności, drugie pełne ulicznej prawdy. Oba te studia oddają charakter Los Santos w sposób, w jaki nie zrobiliby tego żadni inni producenci. Studio poza miejscem do rozmów posiada oddzielny kadr na kabinę nagraniową, w której raperzy mogą udowodnić swoje umiejętności nawijki, drugi plan to surowe, wręcz brutalne otoczenie, które ma w sobie wszystko, co charakterystyczne dla zachodniego wybrzeża.
  6. **Na kanał wschodzących artystów pojawiła się nowa treść w formie podcastu, powiązanego z stroną City Boys, która w ostatnim czasie zrobiła duże zamieszanie wśród Internautów. Strona prowadzona jest już kilka miesięcy z czego już raz została ściągnięta i chłopaki stracili swoje zasięgi, ale w miarę szybko je odbudowali. Kontrowersyjnie i prześmiewczo wrzucali tam memy, recenzje i tier listy, które zdobywają jak na razie największą popularność na profilu. Tajemnicą było owiane, kto zajmuje się tą stroną dlatego można było znaleźć masę postów Internautów i ich spekulacji, aż do pojawienia się billboardu na mieście przy wytwórni Eternal Atake, ponieważ pojawił się na nim podpis /City Boy MyWay/ co jest ewidentnym nawiązaniem do fanpage'a. LIBIDUO przez okres kilku miesięcy pracowali nad tym, by wypuścić nowy format. Jakość nie jest jakoś wybitna, ale dość dobra jak na podziemne standardy. Kolektyw nie gryzie się w język, wypowiadając się na temat innych celebrytów i ostatnich wydarzeń, które miały miejsca. Nigdy nie wrzucili żadnego statmentu do sieci odnośnie ich relacji z innymi artystami, czy jakichś głośnych akcji, których zrobili tak jak na przykład wyłamanie lusterka od samochodu Ray Miller, czy obsikanie drzwi Farushowi, ale ich fani i hejterzy mogą posłuchać o tym w podcaście. Jingiel został nagrany przez Daevion Epps i zostały wykorzystane rożne nagrania dziewczyn jak trzęsą tyłkami, co jest głównym motywem City Boys jako życie typowego gracza w Los Santos.** **Na koniec podcastu pojawia się freestyle od Mayhem Percy, który na początku skupia się mało pozytywnie na Aniyah Geovanney, pionerze dużej wytwórni Eternal Atake. MyWay zarzuca artystce wyśmiewanie z jego trudnej sytuacji razem z Randarious Royce i w ten sposób wypomina temu drugiemu jak Dolly wyrzuciła go z mieszkania. Raper nie ukrywa tego, że sprawdza nowe numery spod wytwórni Eternal Atake i naśmiewa się z Maxine Koci. Najbardziej co może zburzyć słuchaczy LIBIDUO może być wers, jak rzekomo Kayes próbowała rozbić ich kolektyw i zaburzył kreowanie jej osoby jako krystalicznego filantropa, ponieważ nawet nie zapłaciła mu za zwrotkę. W Freestyle jest dużo nawiązań do lokalnego show biznesu, bo takie pióro mają LIBIDUO.** **LIBIDUO nagrało podcast całkowicie bez cenzury, zwracając się do niektórych celebrytów personalnie. Kolektyw jest znany z tego, że nie gryzie się w język i śmiało rzuca ksywkami w numerach, czy też publicznie w jakichkolwiek materiałach, stronią od tak zwanych sneak dissów. To co może przyciągać słuchaczy to, że dwójka przyjaciół z chęcią dzieli się swoim życiem i różnymi smaczkami z świata celebryckiego z Los Santos, sprawiając, że fani mogą czuć się częścią tego. W pewnym momencie w materiale pada informacja o planowym albumie ze strony kolektywu. Wyśmiewanie czynów Ray Millera w stronę MyWay i YoDaddy, oraz wyjaśnienie co tak naprawdę między nim a Daevion Epps się stało, jak sugeruje raper, przez Millie musiał uważać na swoje życie. Odniesienie się do fragmentu z live Farusha, gadka o Penny Trait, zwracanie się do Marquis North, by następnym razem wpadł do nich, LIBIDUO obudziło się bez spodni po domówce na Vinewood i atak w stronę Aniyah za kradzież zwrotki Mayhem Percy w albumie - to tylko część z tego co jest zawarte w podcaście. ** Treść podcastu: * Daevion Epps włączył wcześniej kamery i rozpoczął nagrywanie. Daevion Epps mówi: Eeeey Los Santos... Mayhem Percy mówi: Czarnuchu to jest City Boys, Libiduo, jedyne czarnuchy które nawijają wszystko prosto z mostu i nie sa zobowiazani do trzymania mordy na kłódkę. Mayhem Percy mówi: Pewnie obraziliśmy paru twoich ulubionych idoli, pewnie obraziliśmy pare innych dziwek, suki jak ta wariatka Maggie Byrde czeka już z rodziną aby obejrzeć czarnuchów i napisać pare durnych postów. * Mayhem Percy nie stresuje sie nagrywaniem, bo jest nacpany. Daevion Epps mówi: Hahahahaha, dawg... Wczoraj ktoś wypisywał z konta Sex P jakieś durne głupoty w jej stronę a dziwka go zgłosiła i ściągneli mu konto z Invadera. Daevion Epps mówi: Ktoś mocno pocisnął go, czy ją... Już chuj wie jak mówić do tego człowieka, to Maggie odpisywała, że pewnie to jest City Boy. Daevion Epps mówi: Ta laska ma kompleks dużych czarnuchów, poważnie. Jakby dziwko... * Daevion Epps spojrzał w kamerę. Daevion Epps mówi: Ty nie widzisz, że te rankingi są tylko według naszej opinii i pod śmiech? Przecież wrzuciliśmy na drugim miejscu Rizzy G w gaciach w panterce, jeszcze go nie znając. Albo jakiegoś mięśniaka, żeby nam wpierdolu nie spuścił. Mayhem Percy mówi: Hahahaha... przy tych rankingach jest najlepsza zabawa czarnuchu, za jakiś czas bedziemy oceniać cycki i robić ranking na live najlepszej pary cycków z San Andreas. Mayhem Percy mówi: Ale teraz przejdźmy do poważniejszych rzeczy. * Mayhem Percy uderza reka o reke patrzac w kamere. Mayhem Percy mówi: Pewnie zastanawiacie sie po co nam ten caly podcast czarnuchu... a ja już ci biegne z odpowiedzią, jest prosta.. po prostu nigdzie indziej tego nie puszczą, bo wszedzie dostajesz kartke co można a czego nie można mówić. Mayhem Percy mówi: Wszyscy w tym pojebanym stanie mają dziwna manie bycia poprawnym na siłe... czarnuchu, my nie jestesmy czarnuchami którzy w klubie stoją pod scianą i szeptaja sobie na ucho. Mayhem Percy mówi: To podcast dla ludzi którzy kochaja styl z San Andreas i wszystkich czubków którzy reprezentuja wlasnie ten lifestyle... beda wywiady z prostytutkami, bedzie wszystko - bez cenzury. * Mayhem Percy popija redbulla o smaku tropikalnym z duzej puszki. Daevion Epps mówi: Jesteśmy prostymi czarnuchami, dawg. Bo my... My kochamy esencje nocnego życia w Los Santos i pierdolimy cały przemysł, bo to nudne pizdy. I mam wrażenie... Że nie tylko my tak sądzimy, czarnuchu. Mayhem Percy mówi: Czarnuchu niektórzy tak sądzą a dalej boją się, że stracą kontrakt z pastą do butow której nikt nie zna, pierdolic to... Daevion Epps mówi: Wiesz z kim chciałbym wywiad? Daevion Epps mówi: Z Penny Trait, cholernie chciałbym z nią wywiad, czarnuchu. Mayhem Percy mówi: Droga Penny Trait, chcialem powiedzieć że rozumiem cie doskonale... * Mayhem Percy nawinal wers Sloppy Toppy. * Daevion Epps brechta się. Daevion Epps mówi: Każdy cię zaliczył... Chciałbym też i ja... * Daevion Epps nawinał kolejny wers Sloppy Toppy pod wpływem. Daevion Epps mówi: Ostatnio się z nią przeciąłem i laska wyzywała każdego z show biznesu jak leci. Zaczynając od Chase Love, kończąc na Bailee, że są mierni w tym co robią. Mayhem Percy mówi: Hahahaha... Penny to zabawna laska, lubie ją, pisaliśmy pare razy i miala mi oddac futro ktore mi ukradla po jednym z koncertow i moje sto dolarow. Mayhem Percy mówi: Mala jak to sluchasz to pamietaj, że ja jestem pamietliwy. Mayhem Percy mówi: Wybacze ci to futro ale stowki nigdy. Daevion Epps mówi: Ja też czarnuchu. Szkoda, że przemysł ją tak zjadł. Daevion Epps mówi: Ona była pierwszą Daphne Chamberlain w tym psim mieście. Mayhem Percy mówi: Czarnuchu wydaje mi sie, że laska sie za szybko poddała... dzieciaki z Reddita ją zjadły, czas pokazał, że jak nie bedziesz sie poddawal to nikt cie nie anuluje, bo sie po prostu nie da. Mayhem Percy mówi: Kto mnie anuluje jak ja nie chce sam podpisywać z czarnuchami kontraktów? Mayhem Percy mówi: Cała ta mania na /cancel/... pierdolic to, dawg... to dla białych dzieciaków. Daevion Epps mówi: Możliwe, nie wiem. Nie znam jej prywatnie, ale z tej krótkiej rozmowy... Laska ma łeb na karku, co by nie o niej mówić. Daevion Epps mówi: Ale znam kogoś jeszcze, kogo zjadł przemysł. Hahahahahaha, Millie... Mayhem Percy mówi: Hahaha... czarnuchu mogles oddac forse na czas i byłoby klawo, wszystko byłoby na prosto a tak? A tak teraz siedzisz zapłakany w domu i pewnie nie ma sie nawet do kogo przytulić... Daevion Epps mówi: Hahahahahaha... Ja pierdole... * Mayhem Percy patrzy na kamere smiejac sie z rapera Millie ktory odszedł w cień. Mayhem Percy mówi: Ja pierdole... a pamietasz jak mi groził udajac ze ma klamke na sobie? Mayhem Percy mówi: Czarnuchu ale sie balem... ja pierdole... naprawde.. Daevion Epps mówi: Mieliśmy zrobić razem taki rozpierdol, a wyszło co wyszło. Pamiętam, czarnuchu. Gość wtedy był jakiś nawąchany, bo generalnie... Daevion Epps mówi: Za każdym razem jak dochodziło do konfrontacji... Koleś się odsuwał i po prostu nie chciał z nami żadnego konfliktu, nawet nas przepraszał. Daevion Epps mówi: A my jesteśmy prawdziwi... Cały ten konflikt nie zatrzymał się na tym, że czarnuch wisiał May forsę. Daevion Epps mówi: I niektórzy nie potrafią tego zrozumieć... Jak na przykład Dolly, bo po wieczorze jak próbował mnie zabić swoim śmiesznym wozem... Wydzwaniała do mnie, że mam odkupić mu lusterko hahahahaha. Daevion Epps mówi: Skurwiele, nie wiecie jakie gówno się między nami toczyło i z kim bujał się Miller. Przez tego dupka musiałem oglądać się za siebie dwa razy, bo powiedział kilka słów za dużo. Pieprzyć fałszywe dziwki, ey. Daevion Epps mówi: Już nawet nie wspominam jak debil wpierdolił się w mój beef z Farushem i nastawił dupę po wersie, że ktoś ode mnie wyruchał Kulture jak był w związku. Durniu, to nawet nie było o tobie. Mayhem Percy mówi: Hahahahahahaha. * Mayhem Percy śmieje sie glosno do kamery. * Daevion Epps napił się redbulla, kręcąc głową. Mayhem Percy mówi: Przysiegam, to gowno bylo najsmieszniejsze w tym wszystkim... czarnuchowi chyba nikt nie podpowiedzial z jego teamu, że chyba to nie o nim.. Daevion Epps mówi: Mnie naprawdę to dziwi... Że North z nim współpracował. Mayhem Percy mówi: Czarnuchu wydaje mi sie, że po prostu miał z niego dobra forse co by nie mówić... dużo teraz dzieciaków słucha smutnych rzeczy i wkreca sobie jakies głupstwa na glowe. Mayhem Percy mówi: North nie jest taki głupi jak sie wydaje, ja go nawet lubie. Mayhem Percy mówi: Czarnuch ma łeb do interesów i mówi to samo o przemyśle co my. Daevion Epps mówi: Ja to w ogóle... Myślałem, że Marquis jest taki typowy... Hiena z przemysłu co populizuje wszystko co możliwe, ale po tych jego przeprosinach... Hahahahaha, to było dobre. Mayhem Percy mówi: Ja to rozumiem, ze czarnuch ma duzo do stracenia, bo pracuje w cieniu Chasey i za każdym razem wyciagaja mu tego biednego czarnucha jak tylko powie coś od serca... Mayhem Percy mówi: Ja pierdole... czarnuch ma prawdziwy kaganiec na sobie... wspolczuje ci czarnuchu. Daevion Epps mówi: Widzicie... Ten przemysł niszczy dobrych czarnuchów. Mayhem Percy mówi: Ale jak chcesz to możemy pogadać bez cenzury u nas. Zapraszam cie tutaj czubku. Daevion Epps mówi: Tyyy, no... Drogi Marquis North... (zaczyna rozbawiony) Jak jesteś chętny pogadać o całym syfie, który cię spotkał... O czubkach z którymi musiałeś współpracować... Studio City Boys stoi dla ciebie otworem, dawg. Daevion Epps mówi: Ja to kurwa współczuje... Sobie, bo zaklepał najlepszą zdzirkę w tym psim mieście. Daevion Epps mówi: Pierdolony farciarz. Mayhem Percy mówi: Czlowieku widziałeś jej ostatnia fotke? Mayhem Percy mówi: Kuuuuuuuuurwa.... * Mayhem Percy kreci glowa do kamery robiac smieszne miny. Daevion Epps mówi: Którą fotkę? * Daevion Epps otwiera laptopa i wpisuje Nevaeh North, sprawdza jej profil. Mayhem Percy mówi: Czarnuchu w takim body w kropki.. Daevion Epps mówi: Shh... Z Dolly? To chyba jakieś gówno z jej marki, stary. Cały czas widzę jakieś dziwki w tym body i cały czas ten sam hasztag. Mayhem Percy mówi: Nie wiem czlowieku, nie patrze po hasztagach tylko podziwiam suki... Daevion Epps mówi: Co do marek... Kocham Gusset, róbcie więcej tego gówna. Niech cała strona będzie zajebana fajnymi cipami. Mayhem Percy mówi: Ale wiesz co jest jeszcze gorące? * Telefon zaczyna dzwonić w kieszeni. (( Daevion Epps )) * Daevion Epps odrzucił połączenie. Daevion Epps mówi: Co jest gorące? * Daevion Epps sprawdził SMSa, zaczyna się śmiać. Mayhem Percy mówi: Czarnuchu gorący jest tak samo Meksyk, a wiesz co sie odpierdoliło? Dobrze chyba wiesz jakie mieliśmy plany... * Mayhem Percy przechodzi płynnie do kolejnego tematu. Mayhem Percy mówi: CiendaGuapo gdzie sie ukrywasz skurwielu w tym Meksyku... BYŁY rzeczy do zrobienia RAP do nawinięcia. Daevion Epps mówi: Hahahahahaha, dostałem od CiengaGuapo zdjęcie jak siedzi z jakimiś zdzirami przy basenie jak Tyga. Skurwiel ma szczęście... Takie fajne tyłki... * Daevion Epps mlasnął. Daevion Epps mówi: Mieliśmy dograć się do jego albumu i zrobić pierdolony hit... A on miał się dograć do naszego albumu. * Daevion Epps wypalił, leakując album. * Daevion Epps załapał i przepił to redbullem. Mayhem Percy mówi: Hahaha pare suk ktore widzieliście w tym jebanym intro to wlasnie pochodza od tego czarnucha, bo ciagle nam wysyla jakies pojebane dziwki ktore stają na glowie i ruszają dupskiem za pare pesos. Daevion Epps mówi: Hahahahahahaha. Pierdolony czarnuch... Daevion Epps mówi: Chciałbym pójść na taką imprezkę z takimi dupkami, o czarnuchu... Byłbym w raju, kocham każde tyłki, duże i wąskie. Daevion Epps mówi: Nie muszę ich nawet dotykać, dawg. Doceniam sztukę, którą dał nam Bóg. Mayhem Percy mówi: Czarnuchu byliśmy ostatnio na imprezie na Vinewood to ciagle ktoś mi robil zdjecia, pozniej w internecie znalezłem filmiki jak jakieś czubki zrywały telewizory ze ścian i po nich skakały.. Mayhem Percy mówi: Hahaha pamietasz coś z tej nocy? Daevion Epps mówi: Hahahahahahhaha stary... Nie gadaj, że zapomniałeś akcji ze stopami? Mayhem Percy mówi: Hahaha jak tej modelce ktoś spuścił sie na nogi? akurat TO pamietam. Jak ona miala... jak miala ta laska? * Mayhem Percy patrzy sie na kamere. Daevion Epps mówi: Nancy, czarnuchu. Ta Nancy, która od TipToe wzięła w chuj forsy za fotkę, hahahaha... * Daevion Epps zaczyna się śmiać. Daevion Epps mówi: Ale pojebana była ta domówka, dawg... Daevion Epps mówi: Prawie niczego nie pamiętam. Obudziłem się pod jakąś budką z okularami na Vespucci bez portfela, zresztą... Też mi pisałeś, że obudziłeś się w jakichś krzakach bez spodni. Daevion Epps mówi: Pamiętam to trochę jak przez mgłę... Kojarzę tylko, że właśnie Kayla straciła przytomność i gdyby nie my, to laska by tam zeszła. Daevion Epps mówi: Rozumiecie... Tylko nieliczni się zainteresowali jej stanem, nie? A cały przemysł, który tak zacięcie dba o swój PR... Bawili się w najlepsze i skakali na samochodach, gdy laska w sumie... Umierała. * Daevion Epps przesunął językiem po górnych zębach, spojrzał w kamerę. Daevion Epps mówi: Dobrze dziewczyno, że wyszłaś z tego i działasz ze swoją muzyką. Oby ci się powodziło, maleńka. * Daevion Epps puścił oczko do kamery. Mayhem Percy mówi: Czarnuchu mi na drugi dzień ludzie dziękowali, że się przejąłem laską a ja nie pamietam za wiele z tej nocy oprocz tego, że jakieś czubki rozniosły pół tej chaty w pył. Daevion Epps mówi: To była pojebana noc, serio. Mayhem Percy mówi: Nie chce wiedzieć ile tej suce która zorganizowała to gówno musieli dopierdolić kary za to AirBnb... jakby to była moja chata to byłbym wkurwiony. Daevion Epps mówi: Na miejscu tej zdziry... Robiłbym loda każdemu komu popadnie, by móc to opłacić. Laski mają łatwiej pod tym względem, dawg. Mayhem Percy mówi: Człowieku teraz suki juz nie musza dawać głowy, wystarczy pare chujowych fotek na niebieska platforme i czarnuchy same wysylaja ci forse.. Mayhem Percy mówi: Ale na jej miejscu? Chyba wpadłbym w tryb demona i stal pod wytwórniami z moją demówką aby tylko mnie wzieli na audiencje co by troche franklinów spadło do kieszeni za deala... bo inaczej tego nie widze. Daevion Epps mówi: No ta Roxie teraz zostawiła małego Jaya, po tym jak się zaręczyli, hahahahaha... Niezły syf. Mayhem Percy mówi: Czarnuchu ale jak już jesteśmy znowu przy temacie dealów i wytwórni, to wszystko między tobą a Farushem gra? Ostatnio mówił, że nie jest zły... chyba wybaczył ci te drzwi. * Mayhem Percy patrzy na kamere i probuje sie powstrzymac od smiechu wspominajac o drzwiach. * Daevion Epps mimowolnie zabrechtał. Daevion Epps mówi: Widziałem jakieś shoty w sieci z tego jak to mówił. Wiesz... Czarnuchu... Daevion Epps mówi: Powiedziałbym, że dalej czuję do tego czarnucha jakąś niechęć, ale... Koleś walczy ze swoimi demonami i zanim miał ten wypadek, widziałem go na parkingu jak wytoczył się ze swojej fury i wyglądał jak typowy crackhead. Daevion Epps mówi: Patrz... * Daevion Epps maca się po zaroście, jakby miał dużą brodę. Daevion Epps mówi: Cały zarośnięty, wyglądał jak typowy żul. Po prostu. I zacznijmy od tego, że ten czarnuch nie jest dla mnie żadną konkurencją. Nie daje jebania o niego, serio. Daevion Epps mówi: Więc raczej... (spojrzał w kamerę) Dopóki czubek nie zrobi krzywego ruchu w naszą stronę... Nie będę niepotrzebnie wrzucał jego ksywki na swój profil, chociaż... Kusi zrymowac Lilma z dziwką, czujesz mnie? Daevion Epps mówi: Jak zaczynasz gadać o mojej relacji z czarnuchem... To lepiej powiedz jak sprawa stoi z Kiki, widziałeś jej album? Mayhem Percy mówi: Widziałem czarnuchu, bo ja sprawdzam wszystko co wychodzi od ludzi w tym stanie nawet jak za nimi nie przepadam. Musze być na czasie, bo wtedy rymy piszą sie same. Mayhem Percy mówi: Wiele czarnuchów tego nie rozumie, bo nie potrafi pisać. * Daevion Epps przytakuje głową, bo ma takie same podejście. Mayhem Percy mówi: Brzdękać melodie to dzieciaki w High School po dziesięciu lekcjach muzyki potrafia. Mayhem Percy mówi: Czarnuchu co mam ci dużo powiedzieć? Dla mnie? Gówno straszne, ja nie przepadam za fałszywym flexem i udawaniem, że ma się w chuj forsy kiedy tak naprawde jesteś pusty.. Mayhem Percy mówi: Teksty o lodzie i drogich zegarkach? Mehhh... czarnuchu, każdy to potrafi. Daevion Epps mówi: No wiesz czarnuchu... Trzymała się z Pressey i chwilę później zrobiła nowego BBLa. Nie mówię, że dziwka jest w chuj bogata, ale wie jak się zakręcić, by mieć nowe zabawki, czujesz mnie? Mayhem Percy mówi: Suka potrafi śpiewać, powinna śpiewać, bo jakby się postarała to by pewnie lepiej to robiła niż ta popularna suka Maxine Koci co zamykają ją w szafie i wypuszczają dwa razy do miesiąca na miasto. Mayhem Percy mówi: A z drugiej reki, nie jest nam po drodze i raczej już nigdy nie bedzie nam po drodze i ona dobrze wie dlaczego.. Mayhem Percy mówi: Prawda jest taka, że czarnuch był najweselsza rzecza jaka widziała w swoim życiu bo teraz musi prosić znajomych by ktoś im zrobił fotke i wyslał do Celebrity Preview... pierdole to. Daevion Epps mówi: Czarnuchu, prosta piłka. Powiedz na głos, że dziwka razem ze swoją grubą przyjaciółką próbowały wpierdolić cię w potężne gówno. Daevion Epps mówi: Ten syf i tak nie przeszedł... Ale jak pchamy dalej muzykę z zachodniego wybrzeża to tak samo przestrzegajmy dużych czarnuchów przed takimi dziwkami, czujesz mnie? Mayhem Percy mówi: Bro, nie wiem w co mnie próbowali wpierdolić ale widziałem jakieś głupoty o domniemanym gwalcie czy innym gownie... jak widzicie, jestem na wolności... nie byłem na żadnym przesluchaniu, to wszystko nieprawda. Mayhem Percy mówi: Czarnuch od tego czasu zagrał mase koncertów, a mała suka? Nie widzialem jej nigdy na scenie... tak sie robi muzyke w tym stanie? Puszczasz gówno na streamingi i prosisz znajomych o udostepnienie? Mayhem Percy mówi: Chuj z tym... czlowieku, ty lepiej powiedz coś o swoich problemach i dlaczego czarnucha zawinęli jak terroryste na Davis gdy wracał ze swojego ulubionego klubu po tamtej stronie miasta... * Daevion Epps przetarł dłonią swoją twarz i spojrzał krótko w kamere. Daevion Epps mówi: I tak właśnie jest, dawg... Kiedy ktoś puści krzywą plotkę na twój temat to... Łączą to z całym kolektywem, nieważne, czy ktoś naprawdę popełnił przestępstwo. Daevion Epps mówi: Chuj w to, czarnuchu... Nie musiałem mieć nawet dobrego prawnika, świnie nic na mnie nie mają i nigdy nie będą mieć. A dlaczego? Bo jestem niewinnym czarnuchem, który jedynie z czym zawinił to z tym, że nie zgadza się z obecnym systemem. Daevion Epps mówi: Czarnuch jest wolny, nic mu nie przybili właściwie. * Daevion Epps odpowiada trochę wymijająco, nie chcąc rozwijać się nad zarzutami. Daevion Epps mówi: I chuj w to... Dostałem masę DMów po tym zatrzymaniu. Jedna zdzira wysłała mi zdjęcie z cycków z napisem FREE YO DADDY, hahahaha... Kocham nasze fanki, pojebane suki. Mayhem Percy mówi: Mi jakiś czarnuch z tego całego zajścia wysłal mi fotke w DMy.. wygladam na niej zajebiście i zamierzam ją wstawić na konkurs mojej ulubionej influencerki Lary Kozlovy, że właśnie w taki sposób spedzam wolny czas... Daevion Epps mówi: Dwieście punktów jest do zgarnięcia, pojebana kwota. Ale... Ten konkurs czasem nie jest do dzisiaj? Mayhem Percy mówi: Lara jak to słuchasz... ale wątpie, bo ty jesteś zwariowaną suką i wolisz pewnie biegać po bieżni i jeść zielone smoothie dbajac o cere... ale jak to robisz... dwieście tysiecy jest moje ide po to jak po swoje... * Daevion Epps spojrzał na date w laptopie. Mayhem Percy mówi: Czarnuchu zaraz to wstawiam w takim razie... kurwa daj chwile. * Mayhem Percy wyciagnal telefon. Daevion Epps mówi: Hahahhahahaha. * Daevion Epps zaczyna się śmiać. Mayhem Percy mówi: Lara widzisz to? Dwieście tysiecy... jak to nie jest najlepsze zdjecie jakie widzialas pod tym hasztagiem... to kurwa nie wiem już co jest najlepszym zdjeciem. Daevion Epps mówi: Eeeeey... * Daevion Epps klika coś na laptopie. Daevion Epps mówi: O kurwa, hahahaha. Kayes mnie właśnie odblokowała, co za zdzira. Mayhem Percy mówi: Hahaha... miala cie zablokowanego? Mayhem Percy mówi: Co jej zrobiłeś... ja pierdole.. Daevion Epps mówi: Nie wiem, dawg... Musiałem napisać jej coś pojebanego, czekaj... * Daevion Epps wchodzi w wiadomości z Aniyah Geovanney. Daevion Epps mówi: Ah-aaaa... Hahahahhaa, napisałem jej, że ma kompleks Epps. Daevion Epps mówi: Ale to jakieś większe gówno... Z tego co widzę... * Daevion Epps scrolluje wiadomości. Mayhem Percy mówi: Jakie wieksze gówno czlowieku? Wyslales jej kutasa? Mayhem Percy mówi: Slyszycie to? Czarnuch... Mayhem Percy mówi: Ja pierdole.. Mayhem Percy mówi: Serio? Daevion Epps mówi: Broooski... Daevion Epps mówi: To gówno z Kayes toczy się odkąd zaczęła robić muzę na poważnie. Mayhem Percy mówi: Wy to macie jakąś pojebana relacje love-hate, nie czuje was. Mayhem Percy mówi: Czarnuchu przelizalibyście się na scenie West Coast Classics i byłoby wszystko prosto, a wy? No robicie-... Daevion Epps mówi: Przecież... Małą dziwkę pamiętam jeszcze jak mieszkała na Davis i płakała mi w ramię, że jakieś dzieciaki z okolicy najebali graffiti na jej drzwi. Daevion Epps mówi: Naawh, czarnuchu. Słuchałem ostatniego podcastu z nią i dziwka nawinęła tam coś w stylu... Mayhem Percy mówi: No co nawinela... powiedz, bo nie sluchalem.. Mayhem Percy mówi: Wprowadz czarnuchow co to sluchaja.. * Daevion Epps imituje głos Kayes jak tylko może, podnosząc tonacje swojego głosu i brzmi jak debil. Daevion Epps mówi: Wszystko zawdzięczam sobie... Pracowałam ciężko... Nikt mi nie pomógł... Poprzednia wytwórnia, ojej... Oni mnie dojrzeli przez moją ciężką pracę, bo ja jestem pracowitą czarnulą... Teraz mam marmurowe podłogi i wyjebane mam na czarnuchów... Sexy cipka to ja... Mayhem Percy mówi: Eternal Atake jak wykorzystacie to na intro jej nowej piosenki to was zajebiemy... to oficjalny komunikat... to oficjalne.. * Mayhem Percy grozi palcem do kamery. * Daevion Epps cały czas imituje jej głos. Daevion Epps mówi: Ty, normalnie się teraz wkurwiłem. * Daevion Epps odwrócił się w stronę kamery, pokazując do niej palcem. Daevion Epps mówi: Dobrze wiemy dziwko, że sama nie zaczęłaś stawiać poważnych kroków w tym syfie. To dzięki tej całej imprezie na jachcie ta śmieszna wytwórnia cię znalazła, rozumiesz? Mayhem Percy mówi: Shhhhh... powiedz im. Daevion Epps mówi: Podpisałaś kontrakt i zmieniłaś się, zdziro. Jak graliśmy razem na jachcie i mieliśmy szansę pokazać się ważniakom z tego psiego miasta... Byłaś normalną dupą, a ten kontrakt cię zmienił jak ostatnią dziwkę. Daevion Epps mówi: Kurwa... Wchodzę do klubu na Davis i koleś jak słyszy twoją ksywkę to zaczyna mi przewijać, że pamięta cię jak jeszcze mieszkałaś w tej okolicy i... Ja pieeeeerdole. * Daevion Epps napił się redbulla i poprawił się na fotelu, chwilę myśli. Daevion Epps mówi: Libiduo nie daje o ciebie jebania, czarnuchu. Mayhem Percy mówi: Czarnuchu.. suka jest naprawde osluchana z muzyka z tego kraju, potrafilismy ze soba wymieniac sie linijkami innych czarnuchow i leciec pod to jakiś dziki freestyle.. Daevion Epps mówi: I przepuszcza każde gówno spod swojej wytwórni, niesamowite. * Daevion Epps pociągnął charakterystycznie nosem. Mayhem Percy mówi: Czarnuchu to też jest dobry temat, bo ja dobrze wiem, że Kayes lubi zachodni klimat i klimat muzyki wlasnie w tym stylu, ale woli puszczać czarnuchów pod swoim szyldem... Mayhem Percy mówi: Którzy nie maja z tym nic wspolnego i brzmią jak banda ciot. Mayhem Percy mówi: Zaprosiła mnie na swoja płyte... później mnie Bailee zapytała czy chce z nią wjechać na sesje zdjeciowa... wszystko by sie kleiło w całość jakby mi ktoś za to zapłacił. Mayhem Percy mówi: Dzwonisz do czarnuchów a tutaj numer się urywa i nikt z czarnuchem rozmawiać nie chce. Mayhem Percy mówi: Czarnuch potrzebuje szybkiego zastrzyku gotówy a tutaj pamięć już o czarnuchu znikła i lepiej sobie porobić z niego jaja... Daevion Epps mówi: Sh... Dalej ci żadna nie zapłaciła? Mayhem Percy mówi: Czarnuchu a jak myślisz? Dalej nikt od czarnucha nie odbiera. Daevion Epps mówi: Drogie Los Santos... I tak właśnie celebrytki stają się sławne. Zapytacie dlaczego... A no słuchaj... Biorą dobrego czarnucha do siebie na album, kręcą dobre liczby na jego talencie i nie rzucają żadną forsą. Tak właśnie wyglądają wasi idole. Mayhem Percy mówi: Właśnie tak... czarnuchu, bo to tak nie powinno działać... Daevion Epps mówi: Dziwka właśnie gra koncert w innym mieście i masa nastolatków buja się do twojej nawijki. Hahahaha, czarnuchu... To jest szalone. Mayhem Percy mówi: Nagrałem dla ciebie numer? Czarnuchu wjeżdzasz do mnie przy nastepnej okazji i bez pytania ladujesz mi forse do reki i dziekujesz za udzial na projekcie... Mayhem Percy mówi: Co to za zwyczaj, że mam sie prosic o forse czarnuchu. Daevion Epps mówi: Przez to przypomina mi się sytuacja z Millerem, jak to jego menadżer dopiero po zadymie wyskoczył z forsy. Mayhem Percy mówi: Jakbym chciał to bym zrzucił im ten jebany album, bo istnieje taka możliwość. Mayhem Percy mówi: I tak samo sie teraz pewnie skończy.. nie popuszcze jak nie dostane forsy za to co im dalem od siebie. * Mayhem Percy patrzy do kamery. Mayhem Percy mówi: I nawijam prawde, bo czarnuch miał duże problemy z forsa i jest pamietliwy. Mayhem Percy mówi: Pieprzyć już to gówno.. wiadomość na pewno zostanie przekazana, licze na swój kawałek ciasta z tego gówna i zapominamy o sprawie. Mayhem Percy mówi: Ale są lepsze wieści od czarnuchów z Libiduo, teraz w najblizszy poniedzialek bedziemy grać w naszym ulubionym klubie na Davis który rozumie klimat z San Andreas. Mayhem Percy mówi: Powiedz im Dee, powiedz. Daevion Epps mówi: No, słuchajcie. W poniedziałek gramy w West Coast Classics i kurwa... Czuję w chuj to miejsce. Weź ze sobą seksowną laskę, matkę, babcię... Daevion Epps mówi: Nie gralibyśmy tam koncertu, gdyby nie ten duży czarnuch, Gibby. Nie zapomniałbym też o Yonah... Ten skurwiel swoją miłością do muzy z zachodniego wybrzeża nas tam wkręcił. Czarnuchu... Szacunek. Mayhem Percy mówi: Shout out dla mojego czarnucha Yonaha... czarnuch wie o co chodzi w tej dziwce. Daevion Epps mówi: Naprawdziwszy czarnuch. Daevion Epps mówi: Jak czujesz nasz klimat i tamtego miejsca... To wiesz, gdzie się będziesz bawił w poniedziałek. * Mayhem Percy pokazuje palcem w strone kamery. Mayhem Percy mówi: Musisz tam być skurwielu, nie ma żadnych wymówek. Daevion Epps mówi: W niedzielę też gramy na imprezie na jachcie, czarnuchu. Shout out dla chłopaków z Cash Rules Game, wiem Junior, że tego słuchasz. Daevion Epps mówi: Widzimy się na koncertach i pchajmy razem muzę prosto z San Andreas. Daevion Epps mówi: I skurwiele... Słuchajcie tego gówna do końca, bo City Boys pokaże wam prawdziwą nawijkę prosto z tego studia. * Daevion Epps wykonuje gest palcami, jakby dzwonił. Daevion Epps mówi: Marquis North, ciebie też to czeka jak tutaj wpadniesz. Mayhem Percy mówi: Właśnie tak.. jak wjeżdzasz do tego studia? To musisz coś nawinąć od siebie. Mayhem Percy mówi: Nie ma, że nie lubisz nawijać. Mayhem Percy mówi: Jak nie nawijasz to nie masz wstepu i takie jest slowo w tym studio. Daevion Epps mówi: A o tym przekonacie się w naszym kolejnym podcaście jak menager Chase Love rzuca freestyle na tym kanale! * Daevion Epps pstryknął palcami. Daevion Epps mówi: Dawaj May, pokażesz im. * Daevion Epps wstał i zakończył nagrywanie. Promocja: Gra i wydatki: Informacje:
  7. **Na stronie z podcastami, można natrafić na podcast o nazwie "Perspective, Uncensored Edition.: Barry Fisher, The Joker of San Andreas.** **Klikając na podcast, ukazuje się okienko odnośnie weryfikacji i akceptacji treści z ostrymi wulgaryzmami, nie przeznaczone dla nieodpowiednich słuchaczy.** **Dodatkowo przed rozpoczęciem całego podcastu, w pierwszych 10 sekundach pojawia się informacja iż "Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji." w dodatku "Wypowiedzi uczestnika/ów w podcascie na zawarte w nim tematy, nie mają na celu obrażać mniejszości"** Tristan Lyonne mówi: Siemano całe San Andreas, to jest Perspektywa po godzinach, pierwszy podcast bez cenzury w tym stanie, z ciekawymi personami. Dzisiaj jest z nami znany nam Joker walk, osoba wam już dobrze znana, ostatnio sie wpierdolił karawaną na konferencje umarłego już VFF. Barry Fisher! Barry Fisher mówi: No kurwa siema. Tristan Lyonne mówi: Barry, jak to kurwa jest. Zaczynasz walczyć, rozpierdalasz swoich rywali. Ile to już walk, bodajże cztery. Cztery razy efektywnie po prostu ich zmiażdzyłeś jakościa. Nawet Travolte z make-upem Jokera w klatce rozłozyłes bez wiekszych problemów. Jak ty to kurwa robisz?! Barry Fisher mówi: Nie wiem, ziomuś. Po prostu dają mi jebane lamusy, powaznie.. To nie jest nic trudnego rozjebać łatwego przeciwnika, dude.. Pas wagi ciężkiej VFF wygrałem jakoś bez większego trudu. Teraz po upadku VFF. Będziecie mogli go zlicytować na evencie charytatywnym, który odbędzie się 15 wrzesnia. Skoro federacja przestała istnieć to przynajmniej wspomożemy inne fundacje tą forsą. Także zapraszam na event charytatywny na Chumash spod skrzydla MONGOLS MC. Tristan Lyonne mówi: Wydarzenie charytatywne na Chumas, brzmi nieźle. W sumie szczytna kwestia wrzucenie złotego pasa na licytacje charytatywna. Powiedz mi, czy będzie tam coś ciekawego na tym wydarzeniu oprócz oddawania krwi i licytacji? Czy nie możesz zdradzic tajemnic? * Tristan Lyonne upala nieco blanta, przypalajac, chwile przyciaga blanta, utrzymujac dym w ustach. Barry Fisher mówi: Koncert, licytacje fantów jak mój pas, czy koszulka LAKERS z podpisami wszystkich członków drużyny. Stoiska różnych biznesów i tak dalej. Na pewno wpadając oddać krew, czy posłuchać koncertu znajdziesz coś fajnego dla siebie. Moze ogarniemy nawet czołg. Tristan Lyonne mówi: Kurwa, w czołgu jeszcze nie byłem. Brzmi ciekawie, bardzo ciekawie. Cholera, pewnie tam wpadne obczaić co i jak. Przechodząc dalej Barry, powiedz mi tak szczerze. Skąd kurwa pomysł na wpadniecie jako Joker na konferencje, a potem walczenie jeszcze w make-upie Jokera? Barry Fisher mówi: Nie wiem, ziomus. Po prostu, kazdy podczas VFF robił gówno, tak szczerze. Chciałem zrobić coś dla ludzi, którzy przychodzą na gale, ykno. Zamiast przychodzić tylko po jebaną forsę, najebać kolesia i pójść do domu. Sam też miałem z tego dużo zabawy. Mam w chuj pomysłów, ale nie mogłem ich zrealizować. Tristan Lyonne mówi: Łapie, łapie. Powiem ci, prezentacja siebie samego jest kluczowa, to ona nas kurwa definiuje, taka jest prawda. Przejdźmy do może innej kwestii niż same walki. Słuchaj, z tego co wiem, bardzo dobrze znałeś świętej pamięci Kellego. Powiedz, co odczułeś jak usłyszałeś o jego odejściu? Oczywiscie, jeżeli jesteś w stanie powiedzieć, mogą być to ciężkie emocje, wiec nie zmuszam cie do niczego. * Barry Fisher siedzi ujarany sex haze, rozglada sie po studio. Barry Fisher mówi: To co kazdy, ziomus. Koleś supportował nację MONGOLS, miałem z Nim też kurewsko dobry kontakt, ykno.. Ciężko widzieć śmierć kogoś, kto jest Ci bliski.. Zresztą, pierdole te wszystkie gwiazdki, które robiły show na pogrzebie kumpla, dude. Jedna cipa założyła zieloną sukienke, na jebany kurwa pogrzeb. Druga pizda przyszła i odstawiała szopkę. Daj kurwa spokój, człowieku. Ludzie nie potrafią uszanować jebanego pogrzebu, dude. * Barry Fisher otworzyl paczke orzeszkow, zaczal jeść. Barry Fisher mówi: Aż się wkurwilem. Tristan Lyonne mówi: Właśnie kurwa też pomyślałęm o tym samym. Jakaś typiara tam wpadła, kurwa na pogrzeb, gdzie warto by było sie zachować, ale lepiej pokazać jebana mode i ubrać sie jak trawa. Co ona kurwa, sie w kamuflarz bawiła czy jaki chuj? Barry Fisher mówi: Yeah, daj kurwa spokoj, ziomus.. Kurwiska pchają się tam, gdzie ich nie powinno być. Tristan Lyonne mówi: Coś tam słyszałem właśnie, Celebrity Preview lubi wszędzie węszyć, za to mają płacone. Powiedz mi, czy to nie jest przejebne co odpierdala Celebrity Preview? Wpierdalaja sie w każdego życie, jak by swojego nie mieli. I to tylko za pięć minut rozgłosu. Barry Fisher mówi: Faktycznie, dude. Kolesie robią forse na jebanych, gównianych nowinkach o celebrytach, powaznie.. Nie widziałem tam żadnej pozytywnej informacji. Za każdym razem tylko pierdolenie. Tristan Lyonne mówi: Widzisz jak to kurwa jest, pierdolenie, pierdolenie i pierdolenie. To co ich zdaniem przyciąga naiwniaków. Skurwiele nie maja nawet szacunku do życia prywatnego, na posesje sie wpierdolą aby zdjęcia porobic. Kurwa, a jak bym do cholery chciał wpieprzyć sie nago do basenu to jeszcze zrobia zdjecie i powiedza ze terroryzuje miasto czy inne gówno. Powiedz mi Barry, co sądzisz o takim spierdolonym zachowaniu, by nawet prywatnego życia nie uszanować? Barry Fisher mówi: Zawsze będzie jakaś kurwa w życiu, ziomus. Kolesie na tym zarabiają i będą to robić, bo zawsze będzie ktoś, kogo interesuje życie drugiego czlowiak, ziomus.. Rozumiesz, ziomus.. Chujowy sposób zarabiania forsy, ale cóż.. * Barry Fisher podrapał się po nosie. Tristan Lyonne mówi: Wiem, wiem. Jedni daja dupy dosłownie, inni w mediach. Słuchaj, przejdźmy do kwestii takiej. Masz możliwość, napierdolenia komuś w UFC. Kogo byś wybrał? * Barry Fisher wyciągnąl blanta sex haze, wsadził do ust i przykopcić babola. Barry Fisher mówi: Najlepiej każdemu od ciężkiej w góre, ziomuś. Ci kolesie ze średnich to jebane cieniasy, powaznie.. Tutaj wystarczy jeden dobry cios i koleś jest rozjebany. Tristan Lyonne mówi: Barry, mam takie pytanie generalnie, może być one w chuj mocne. Jak wiemy dobrze, afilujesz sie z Mongols, co prawda różne zdania są o ów grupie. Powiedz mi tak szczerze, co ty sądzisz włąśnie o Mongols? Jak odbierasz definicje słowa Mongols? Zawsze mnie to ciekawiło. Barry Fisher mówi: Co sądze o Mongols? Jestem jego członkiem, ziomus.. Co to dla mnie znaczy? Braterstwo i coś mocnego, ziomus.. Wielu ludzi powiązuje nas z półświatkiem przestępczym, ale to zwykle pierdolenie. Mongols organizuje różne eventy charytatywne, czy inne rzeczy. Przekażujemy sporą kwotę do sierocińca. Teraz do osób, które będą zarzucać przykładami osób, które zostały skazane. Zawsze znajdzie się kilka osób na milion, rozumiesz. To nie oznacza, że powinno przypisywać łatkę całej grupie, ze wzgledu na jedną osobe. Czy jeżeli osoba z departamentu, coś odjebie to oznacza że każdy z nich coś odpierdala? No nie.. To tak nie dziala, ziomus. Nie możesz przypisować jebanej łatki kryminalisty do każdego. Tristan Lyonne mówi: Cholera, pięknie ujęte słowa. W takim razie, generalnie z tego co wiem. Mongols jest Klubem Motocyklistów. I tutaj takie moje pytanie w stosunku do ciebie, mówisz że jesteś ich częścią. Co was bardziej wkurwia. Jak ktoś nazywa motocykl, motorem czy jak ktoś nazywa was kółkiem motorynkarzy? Barry Fisher mówi: Nie wiem, stary.. Mam w to wyjebane, powaznie. Jak ktoś gada za plecami to mam to w dupie. Każdy może myśleć co chce.. Zresztą przykładowo laski.. Niektóre mają problem odróżnić motor od motocyckla, powaznie. * Barry Fisher w miedzyczasie facet sciagnal koszulkę, pokazal na plecach wielki tatuaz Mongols MC. Tristan Lyonne mówi: Łapie, łapie. Warto było zapytać. Wiesz, to ciekawi ludzi. Generalnie, wiesz, wydaliśmy kawałek niezłej nawijki jak na amatorów. Wiesz, tego Walcz!, tutaj pozdrawiam Leile, Tie i Setha oraz reszte ekipy. Co sądzisz, myślisz ze nasza nawijka była mega konkretna, czy można było by coś poprawic? Barry Fisher mówi: Nie wiem, ziomus. Raczej z tym doświadczeniem jakie mam nie dałbym rady nic poprawić, na pewno w tym terminie, ykno.. * Barry Fisher smazy sex haze. Tristan Lyonne mówi: Myślisz że dałeś z siebie tyle ile w oktagonie? Całe sto procent? Nawinełes cały konkretny przekaz? Barry Fisher mówi: Yeah, myśle, ze tak. Tristan Lyonne mówi: Miałem cie jeszcze zapytać o kwestie właśnie taka Barry. Idealnie cie nie znam, wiadomo, walczyliśmy w tej samej federacji. Ale powiedz mi co sądzisz tak szczerze o stanie San Andreas. Sama kwestia czy to polityczna, gospodarkowa. Może będziesz chciał coś nawinąć, jakieś mysli na ten temat? Barry Fisher mówi: Naah, raczej nie nawinę nic ciekawego na ten temat, ziomus.. Nie jestem w tym temacie. Tristan Lyonne mówi: To jeszcze pozostała kwestia taka. Co sądzisz o aktualnej branzy muzycznej? Są nadal jakies osoby po odejściu Kellyego, które mega w chuj szanujesz? Z którymi zbijasz piony? Barry Fisher mówi: Nie wiem, ziomus. Tak samo Ci o tym nic nie powiem. Nie sledzę. Tristan Lyonne mówi: Dobra, to taka lepsza ciekawsza kwestia. Wiemy że lubisz ujarać dobrego blanta. Ale czy lubisz zajarać też fajka albo cygaro spalić? Barry Fisher mówi: Yeah, uwielbiam sex haze, ziomus.. Sex haze najlepszy zielsko w miescie. Tristan Lyonne mówi: A do takiego Sex Haze, jak byś miał coś pić? Co by nam polecił Joker z San Andreas? Barry Fisher mówi: Sok z cipki, czlowieku. Tristan Lyonne mówi: *zaśmiał sie głośniej przez chwile* Drodzy państwo, słuchacze. Był z nami Barry Fisher, Joker tego pieprzonego stanu. Jak nie on, to kto. Na dzisiaj to koniec Perspektywy, ale widzimy sie w następnym odcinku. Barry, masz coś na koniec do powiedzenia? Barry Fisher mówi: Dzieki za zaproszenie, ziomus.. Pozdrawiam kazdego, kto obejrzy ten wywiad, tyle. Nara.. **Poniżej znajduje się możliwość zostawienia wsparcia dla podcastu, z wpisaną kwota.**
  8. sebus git

    Gio Parris

    EARLY LIFE Gio Parris urodził się w Miami na Florydzie. Uczęszczał do Miami Arts Charter High School, po czym porzucił University of Miami, aby skupić się na karierze filmowca. Parris dorastał słuchając muzyki hip-hopowej co po przeprowadzce do Los Santos przerodziło się w próbę kariery w świecie około muzycznym. PERSONAL LIFE & CAREER Ambitna i utalentowana jednostka, która rozpoczęła swoją karierę w marcu 2022 jako działacz projektu odzieżowego 'hit a lick'. Jego pasja do mody i wizja innowacyjnych projektów szybko zdobyły uznanie w branży, co zaowocowało sukcesem aktualnie nie działającej już marki. Obecnie otacza się w kręgach rozrywkowych, głównie w środowisku rapowym, gdzie zdobył uznanie jako osoba inspirująca i kreatywna. Jest nie tylko przedsiębiorcą, ale również entuzjastą kultury hip-hopowej, który realnie chce przyczynić się do pozytywnego rozwoju i promocji tej niezwykle wpływowej branży. Cel, który sobie obrał jest projektem angażującym się do luźnych rozmów, głownie twórcami beatów i raperami. W swoich podcastach i krótkich wywiadach stawia na swój perfekcjonizm, luźny światopogląd i dbałość o detale. Kreatywna dusza, pełna nowatorskich pomysłów o zdumiewającej intuicji w budowaniu relacji tym razem ma za zadanie utworzyć viralowy projekt, będący również zabarwiony efektami humorystycznymi. Dzięki swojej wschodzącej rozpoznawalności kolejny cel to rozwój własnej marki odzieżowej, wyznaczając nowe trendy i podnosząc poprzeczkę w świecie mody. SOCIALS Gio Parris In progress.. MENTINOS AND CREATIVITY
  9. **W godzinach popołudniowych na kanale V-Tube Noaha Alexandra pojawił się pierwszy odcinek zapowiadanego wcześniej podcastu. Przed premierą odcinka nie było nigdzie zdradzone, kto będzie pierwszym gościem w projekcie perkusisty Soul Evisceration. Pierwszym gościem serii została DJ'ka oraz producentka H3XE, o której od ostatniego czasu jest nieco głośniej w sieci z powodu afery związanej z wytwórnią NOVA. Osoby, które włączyły materiał tylko po to by dowiedzieć się czegoś nowego z afery mogą się poczuć po materiale nieco zawiedzone. Noah na samym początku sam powiedział, że nie ma zamiaru drążyć dalej tematu, mimo że brał udział aktywnie na swoich social media w komentarzach pod postami. Tytuł odcinka został celowo stworzony tak by brzmiał on dwuznacznie, jednak jest on nawiązaniem do tego, że jest to pierwszy podcast Noaha, a jeśli chodzi o Freye to jest to pierwszy jej wywiad w takim wydaniu.** Noah: Cześć wszystkim! Ja jestem Noah Alexander, a to jest pierwszy, debiutancki odcinek mojego zapowiadanego wcześniej podcastu"My stick of view- drummer podcast about non drum things". Moim pierwszym gościem tej serii będzie Freya Sauber, znana inaczej pod pseudonimem H3XE... Jeszcze raz, hej Freya, jak się masz i co u Ciebie? ** Noah Alexander stara się kontrolować pracę dłońmi tak, by najmniej nimi ruszać przed kamerą.** ** Freya Sauber uśmiechneła się ciepło w stronę Noah, odwróciła wzrok finalnie do kamery machając i witając się z potencjalną widownią która to zobaczy, finalnie wróciła wzrokiem na Noah dodając w delikatnym stresie**. Freya: Hej, hej - szczerze z dnia na dzień coraz lepiej, ale to chyba widać skoro mam okazje brać udział w czymś takim jak teraz - finalnie dla mnie to pierwsze wystąpienie przed kamerą nie licząc spontanicznego vloga na jednej z imprez, jeszcze raz hej! Noah: Czyli mówisz, że jestem tą osobą co zainicjowała Ci debiutancki wywiad w takim wydaniu? Nie no teraz nie będę krył zaskoczenia, ale stawia to nas teraz w tym, że oboje mamy debiut tego wieczoru. ** Noah Alexander zaśmiał się pod nosem, popijając w międzyczasie napój z puszki.** ** Freya Sauber rozłożyła ramiona na bok, podrzuciła nimi śmiejąc się.** Freya: Przypadki chodzą po ludziach - a ten przypadek pewnie jest szczególny dlatego też... ** Freya Sauber obróciłą się w stronę kamery chcac integrować się z osobami które to obejrzą i złożyła dłonie razem przed twarzą.** Freya: Przepraszamy za wszelakie niedogodności... *parksneła śmiechem*. Noah: Tak... Przepraszamy z góry. *zaśmiał się*. Noah: No cóż, zobaczymy jak to wyjdzie, ale liczę na to, że ulepimy dzisiaj z tego świetny materiał... Anyway, ostatnio wokół Ciebie było dość głośno w sieci, z resztą sam też uczestniczyłem w tym wszystkim na social media. Odpowiedz mi tylko na jedno zdążyłaś już w miarę odpocząć po tym wszystkim? Domyślam się, że ulgę też na pewno odczułaś, racja? Freya: Oh ulge... radość i inne pozytywne aspekty tego wszystkiego doszły do mojego umysłu, tak dobrze słyszysz - pozytywne aspekty w tym wszystkim też się znalazły mimo że z zewnątrz pewnie tego nie widać. Noah: Cholernie mnie cieszy ta informacja, serio, ale myślę, że nie ma sensu dzisiaj drążyć tego tematu. Mógłbym to co prawda zrobić i tym sposobem podbić na start statystykę, dodając przy tym jakąś chwytliwą miniaturkę pod wideo na V-Tube.. Wiesz o co mi chodzi, nie? Tak z czerwoną strzałką i emoji. *zaśmiał się*. Noah: A no i zapomniałem, tekst z żółtym napisem na pół obrazu. Freya: Strzałka to wiem o co chodzi, ale może zaprezentujesz do kamery swoją miną, o jaką emoji chodzi? Pewnie wiele osób też chętnie zobaczy twoją wizje miniaturki w twoim własnym wykonaniu. ** Noah Alexander spojrzał wówczas w kamerę.** Noah: Joey, nagrywasz to? Może powinniśmy to razem zrobić Freya? Co ty na to? Freya: Twoja miniaturka, twoje emoji! Nie będę się wtrącała w twoją teatralną wizje artystyczną. Noah: C'mon! Ty też w końcu jesteś gwiazdą tego odcinka. Freya: Aaah... niechętnie, ale chyba zostałam przekonana. ** Freya Sauber momentalnie złapała za szklanke z wodą, upiła niewielką ilosć.** Noah: No to... Na trzy... Raz... Dwa... Trzy... **Noah Alexander odwrócił się do kamery i zapozował z miną, udając zaskoczenie, zakrył dłonią otwarte usta.** ** Freya Sauber odwróciła się w stronę kamery, delikatnie z opóźnieniem po Noah zrobiła identyczny gest jak on udając ogromne zaskoczenie.** ** Noah Alexander parsknął po chwili śmiechem.** Noah: Dobra, to się wytnie... Chyba... Freya: Zdecydowanie - haha... Noah: Dobra... Skończmy wygłupy, pora na przesłuchanie Freya. ** Noah Alexander zmienił nagle ton na poważny mówiąc to.** ** Freya Sauber poprawiła swoją pozycje na krześle, wracając wzrokiem na Noah.** Noah:: Robiąc research o Tobie w sieci znalazłem informację, że pochodzisz z Niemiec, zgadza się? Freya: Zgadza się, jestem w stu procentach rodowitą Niemką z Koloni, mieszkałam tam od urodzenia aż do przyjadu tutaj. Noah: Kolonia? Damn it... Lepiej nie będę zaczynał tematu związanego z geografią bo tylko się wyłożę przed kamerami jeszcze bardziej... Co w takim razie wpłynęło na to, że znalazłaś się tutaj, w USA? Wymiana studencka? Freya: Nic z tych rzeczy - ale też nie oczekuj historii życia, sprawa jest prosta i niezbyt interesująca. Znalazłam się tutaj czysto z ciekawości, chęci poznawania innych rejonów świata, jak i klubowej kultury muzycznej. Noah: Czyli Twój pobyt w USA jak można określić na ten moment? Ile lat już minęło od twojej migracji? Freya: Oh który mamy teraz rok? Dobra - już wiem.... mineły już okolice dwóch, może prawie trzech lat odkąd opuściłam swój kraj, jeśli chodzi o miasta i stany które zwiedziłam... są niezliczone - poważnie, jak to jest możliwe że jeden stan potrafi swoją powierzchnią przewyższyć cały kraj, niepojęte to dla mnie jak USA jest ogromne. Noah: To prawda, sam ostatnio sobie to uświadomiłem jak wybrałem się na zlot motocykli pod granicą ze stanem Oregon... W takim razie domyślam się, że zamierzasz w przyszłości starać się o obywatelstwo, zgadza się? **Noah Alexander upił kilka łyków napoju z puszki.** Freya: Zaczynam traktować ten kraj jak mój dom, także tak - to jest jeden z przyszłościowych planów na samą siebie. Noah: Nie pozostaje mi nic innego jak po prostu trzymać kciuki za Ciebie, ale w mojej opinii to będzie tylko formalność w przyszłości. Z dnia na dzień stajesz się co raz bardziej rozpoznawalna w końcu. Noah: Powiedz mi w takim razie Freya... Czy zaczynałaś już przygodę z muzyką w swoim ojczystym kraju? Czym się w zasadzie różni niemiecki rynek muzyczny od naszego? Domyślam się, że różnica jest spora, ale chciałbym zobaczyć Twój punkt widzenia. Freya: Oh rozpoznawalność... to jedno z tych słów które zaczynam słyszeć regularnie, mimo że nie uważam się za osboą aż tak medialną. Czy zaczynałam przygodę z muzyką? Oczywiście że tak odkąd skończyłam dziewiętnaście lat zaczynałam stopniowo wdrażać się w świat klubów i utrzymywać się, właściwie to opłacać swoją szkołe, studia własnie w amatorskich występów jako DJka czy to w klubie, na domówce czy w tak zwanej "piwnicy" prościej undegroundowy klub który oficjalnie nie istnieje i nigdy nic tam nie miało miejsca. Noah: I to wszystko jeszcze miało miejsce gdy nie byłaś w USA, zgadza się? Freya: Czym się różni rynek nniemiecki od tego tutaj? Myśle że rynkiem tutaj rządzi rap czy też hip-hop, wszelakie jego odmiany, po moich doświadczeniach i imprezach na których byłam, za to w Niemczech nie znajdziesz klubu bez muzyki z nutką Techno, hah...nTak - to wszystko miało miejsce przed wyjazdem do USA. Noah: Czyli przyleciałaś już do nas z bagażem doświadczenia, który zamierzałaś wpompować w nasz w ten słynny showbiznes... Co do twojej rozpoznowalności, wiesz... Sama możesz się nie uważać za osobę miedialną, ale no internet robi swoje... I to widać. Freya: Cóż - czy zamierzalam... raczej, nie? Wszystko wyszło czysto z przypadku przez taką jedną osobę. ** Noah Alexander przyłożył palec wskazujący do ust i przymknął na chwilę oczy.** Noah: Dzisiaj nie rozmawiamy już na ten temat... To ty masz być tym tematem numer jeden Freya... Freya: Oh - okay... rzuciłam tylko wytłumaczenie, ale chyba każdy wie o kogo chodzi! Noah: Na pewno. ** Noah Alexander spojrzał w obiektyw kamery i puścił oczko.** Noah: Wink, wink. Noah: Dobra... Wracając do tematu Twojej twórczości... Sądząc o tym co powiedziałaś, to produkcja Hollow nie jest Twoim pierwszym projektem, mam rację? Freya: Pierwszym który zobaczył światło dzienne - ale ogólnie to nie, są pewne skrawki utworów które nigdy nie zobaczyły ukończenia lub też po prostu stwierdział że nie jest to warte wypuszczenia i traktować to jako doświadczenie w produkcji. Noah: Czyli można uznać, że to właśnie Hollow był ostatecznie tym projektem, przy którym powiedziałaś... Cholera to jest to! Idealne by wrzucić to jako mój debiutancki projekt... Tak było? Freya: Cóż - tak! No i niesamowicie klimatycznie wpasował w dzień w który go wypuściłam bo Halloween! Noah: W ostatnim okresie Halloween to dość popularny okres, kiedy artyści coś wypuszczają w sieć... Freya: W moim przypadku to był czysty przypadek - poważnie. Noah: Co było po Hollow dalej? Machina kariery muzycznej ruszyła? Freya: Kariera muzyczna raczej ruszyła po pewnym remixie, a tak to się toczyła na spokojnie raczej byłam taką szarą myszą nie zwracającą na siebie uwagi nawet grając w klubie, bo nikogo dosłownie nie obchodziło kto stoi za konsoletą danego wieczoru. Noah: Pewnym remixie? Masz na myśli projekt MOXXXY? Freya: Dokładnie o nim - wtedy dostałam jeszcze większego kopa na rozruch... aby zainteresować się dalej i możliwe że wykorzystać swoją szanse na pokazanie się? Noah: I też to zrodziło relację między Tobą, a Judy, mam rację? Freya: Yeah - w jakimś stopniu nawiązałyśmy kontakt... naszą "grą" chyba tak to można nazwać. Noah: Chcesz coś więcej powiedzieć o tym jak to się zaczęło? Freya: Sama nasza "gra"? Chyba czysty przypadek że ktoś do Judy podesłał moją wizje jej własnego dzieła, nic innego. Noah: Ostatecznie można jednak stwierdzić, że dzięki temu przypadkowi ostatecznie udało się wam zbudować silną relację przyjacielską, zgadza się? Freya: Nie wiem czy ona tak to traktuje - ale z mojej strony to tak, traktuje ją jak przyjaciółkę i jednocześnie... może zabrzmi śmiesznie ale "mentorkę". Noah: Szczerze mówiąc, jakbym sam brnął w ten styl muzyki co ty, to też bym ją traktował jako mentorkę. *zaśmiał się*. Noah: Ale jestem tylko pałkarzem i może w sumie aż... Tak jestem aż pałkarzem Soul Evisceration z planami na prywatne projekty wokalne, ale to już zostanie między nami... Freya: O-ooh... słodkie tajemnicze wychodzą. Noah: Nie będę Ci zadawał pytania o to czy oglądałaś nasz najnowszy dokument, bo już znam odpowiedź... Zdradzę ją wam... Joey! Zbliżenie na moją twarz! **Kamerzysta zbliżył kadr na twarz Noaha, która obejmuje prawie cały obraz. ** **Noah Alexander spojrzał w obiektyw z poważną miną, po czym dodał.** Noah: OGLĄDAŁA! **Joey śmiejąc się, wrócił do standardowych ustawień kadru.** ** Freya Sauber podesmiała się po słowach Noah, delikatnie zakrywając twarz.** ** Noah Alexander zaczął się śmiać dość głośno.** Noah: Powiem Ci, że zaczyna mi się podobać ten content. Serio, czuje się to będzie dobry projekt... Freya: Oh projekt... ** Freya Sauber zerkneła na kamerzyste, kolejno na Noah.** Freya: Zapomniałam że jesteśmy nagrywani - jeez! I znowu stres wrócił... Noah: Jest dobrze! Serio Freya, cieszę się w takim razie, że czujesz się tu swobodnie. Noah: Miałaś okazję już pracować jako producentka z różnymi artystami. Zdradzisz nam z kim Ci się najlepiej do tej pory współpracowało? Freya: Cóż nie chcę wybierać "ulubionej" osoby... ale parę słów o nich mogę powiedzieć. Noah: Ooo tak, na to czekałem... Freya: To tak - jeśli chodzi o Eliane, ELIROSE - miałam z nią okazje pracować przy produkcji jej dzieł artystycznych i pracuje dalej ale więcej szczegółów o tym nie moge powiedzieć, finalnie i tak prace chwilowo wstrzymane z mojej winy - brak dostępu do studia trochę to utrudnił, ale to nie o tym - a o samej Eli! Cudowna z niej dziewczyna pozytywna, przyjazna, a co najważniejsze wyrozumiałą jeśli chodzi o kwestie problemów drugiej osoby, dziewczyna ma cudowny głos i wyobraźnie - jej teksty są wypełnione szczerością jak i sama ona! ** Freya Sauber złapała za szklanke wody i upiła delitkanie zawartości.** Noah: Szczerze mówiąc... To dziewczynę bardziej kojarzę z tego, że zajmuje się modelingiem... Skoro dajesz rekomendacje to będę musiał zrobić kolejny research... Kto wie, może na następnego gościa tego programu. ** Noah Alexander zaśmiał się.** Noah: A jak z innymi osobami? Freya: Widocznie wiele w niej talentów, kto wie co jeszcze ukrywa przed nami? Inne osoby - Matthew Pierce! Człowiek z niesamowitym poczuciem humoru, czasem mi się wydaje że mija się z powołaniem i powinien zajmowac się standup'em albo zostać komikiem i to mówię poważnie, jego teksty mimo smętności i smutku z nutka agresywności niekoniecznie przedstawiają go jaki jest prywatnie. Noah: Powiedz mi Freya już tak na koniec... Jakie masz plany na samą siebie, wydałaś na dniach BLOODLUST. Mamy spodziewać się w niedalekiej przyszłości czegoś więcej? Freya: Niedalekiej? Oj i to bardzo niedalekiej w tytule na streamingach widnieje pewna data... 28 stycznia, także połącz kropki! Noah: W tym jestem w miarę dobry... Dobrze, że nie kazałaś mi czegoś liczyć, to byłby to już problem. ** Noah Alexander zaśmiał się głośno.** Noah: W takim razie czekamy z niecierpliwością na 28 stycznia! No i cóż... Nie pozostało mi nic innego niż podziękować za Twój poświęcony czas dla mnie dzisiaj. I że też chciałaś zagościć w moim pierwszym odcinku podcastu, serio. Czuję się cholernie zaszczycony tym. Pozwolisz, że na koniec zrobię nam wspólną fotkę z polaroida i zawiesze ją na ścianie... Ale to muszę do tego kupić tablicę jeszcze korkową. ** Noah Alexander zaśmiał się.** Freya: Nie mam z tym problemu Noah, również dziękuje za szanse pokazania sie tutaj i przekazania paru informacji którzy może jacyś oglądajcy chętnie chcieli się dowiedzieć.* Noah Alexander wyciągnął spod stołu polaroida. Noah: Eelis, zrobisz nam zdjęcie? **Kamerzysta wówczas skierował nagle kamerę na Eelisa. ** Noah: Tak widzowie... On był tu przez cały czas... Eelis: Zdjęcie, obraz, popiersie, cokolwiek. Freya: I jadł pizze na naszych oczach! Noah: Tak... ** Noah Alexander podał mu polaroida.** ** Eelis Forsberg podchwycił aparat, obejrzał go sprawnie, po czym wziął kilka kroków żeby złapać domyślnie odpowiedni kadr.** ** Eelis Forsberg zaczął szukać odpowiedniej pozycji i kątu niczym profesjonalny fotograf, w rzeczywistości bardziej udaje niż zna się na robocie.** Noah: Mamy to? ** Eelis Forsberg gdy tylko się ustawili, pstryknął im zdjęcie.** ** Eelis Forsberg poprawił polaroid, wystawił go w stronę Noaha, razem z wysuwającym się, wciąż ciemnym zdjęciem.** ** Noah Alexander odebrał zdjęcie i trzyma je w ręku.** Eelis: Ścianka chwały, co? Aż się przypomina film Dyktator. ** Noah Alexander zaśmiał się.** Noah: Wiesz, że z tego była inspiracja? Freya: Chyba muszę zerknąć o jakim filmie mówicie. Eelis: Koniecznie. Noah: Dobra... To co, Freya? Żegnamy się oficjalnie. Dziękujemy za to, że byliście z nami do końca i do zobaczenia! **Eelis Forsberg ruszył w kierunku pudełek z pizzą, zaczął nieco wachlować ich pokrywami, tak by ulotnić zapach pizzy w kierunku dwójki na planie.** Freya: Bye, bye! **Obraz zaczął przyciemniać się stopniowo, a pod koniec w tle został puszczony kawałek utworu H3XE - BLOODLUST** Wspomniane osoby z branży w materiale: MOXXXY, Matthew Pierce, ELIROSE, Soul Evisceration, Eelis Forsberg - niespodziewany gość na wizji. AKCJA IC: PROMOCJA: WYDATKI: INFORMACJE DLA OPIEKUNÓW:
  10. **15 lipca w sieci pojawił się kolejny odcinek podcastu miscreated. by Aisha. Tym razem w studio zagościła grupa Soul Evisceration, która już wcześniej była nagrywana przez Aishę podczas ich występu na festiwalu Alterdrome - to od razu skłoniło fanów do myślenia, iż zbliża się jakiś materiał na temat zespołu. Cały wywiad jest dość długi, lecz treściwy, poruszane w nim są różnorakie tematy na temat działań grupy - od powstania i okoliczności w jakich poznali się jej członkowie, do ich biznesów (Hakael i Israfel) po dramki, min. ta z Velvet Bagtail, aż do ostatniego albumu Soulsów, oraz ich występu na festiwalu Alterdome**. Skrót odcinka: Materiał rozpoczął się od wypowiedzi na temat ostatniego występu Soulsów na festiwalu Alterdome, opowiedzieli oni o swoich emocjach związanych z występem, organizacją oraz Pandora zdradziła powód swojej nieobecności. Zaraz po podsumowaniu samego festiwalu na ekranie pojawił się krótki przerywnik w postaci skrótu z występu grupy na wydarzeniu. Następnie wywiad skręcił do samego początku działania Soul Evisceration w internecie, a mianowicie samej genezy powstania grupy oraz poznania się jej członków. Nie zabrakło oczywiście pytania co do opuszczenia grupy przez Ulrika Eriksena, oraz przybycia jego zastępcy - Noah’a, który na Alterdome Festival zaliczył swój pierwszy występ jako bębniarz. Następnie nadszedł czas na opowieść o pojawieniu się Eelisa - frontmana zespołu oraz Fehu Skarsgard w magazynie Afterglow. Zaraz po tym nadszedł czas na hit wieczoru, czyli konflikt z Velvet Bagtail, genezę całej sprzeczki między kapelami i dodatkowe żarty, a także docinki ze strony Soulsów w stronę frontmana Bangtail. Jak już zaczęła się dyskusja na temat sytuacji z klaunem to też wspomniana została Heat, która została wyrzucona z Velvetów. Soulsi jak i Aisha liczą na ruchy w karierze piosenkarki i widzą w niej duży potencjał. Podczas wywiadu znalazł się też czas na wypowiedź o biznesach prowadzonych przez członków grupy - bar Hakael, czyli bardzo unikalne miejsce, które zrzesza osoby ściśle związane i zainteresowane kulturą w jakiej obraca się Soul Evisceration - w knajpie można zjeść bardzo ostrego burgera, po zjedzeniu którego śmiałkowie, którzy odważyli się go spróbować czasem trafiają do szpitala. Drugą rzeczą prowadzoną przez Soulsów jest salka prób (Israfel) czyli miejsce gdzie osoby z małym budżetem i bez funduszy na studio mogą spróbować swoich umiejętności i rozwijać swój talent w bardziej profesjonalnych warunkach - nawet obecny perkusista Noah wywodzi się właśnie z Israfel i został tam odkryty przez grupę. Nie zabrakło też pytań o ruchy Soulsów w internecie, oraz poza nim, a bardziej odróżnienie, które z nich są promocją, a które po prostu naturą osób odpowiedzialnych za twór jakim jest Soul Evisceration. Późniejsza dyskusja przeszła w stronę samej muzyki grupy, a bardziej ich ostatniego krążka, który premierę miał dość niedawno. Soulsi pracowali nad swoim projektem długi czas, finalnie będąc zadowolonymi z efektów ich pracy, następnie poruszony został temat koncertowania grupy, a bardziej częstych występów na scenie, które oczywiście mają swoje skutki jeśli chodzi o zdrowie fizyczne członków. Do tego nie mogło zabraknąć pytania na temat stanu zdrowia Eelisa, który niejednokrotnie ostatnio widziany był w asyście lekarzy - powodem ostatniego pobytu w szpitalu frontmana grupy jednak nie było nadmierne koncertowanie, czy przemęczenie, a próba zasztyletowania mężczyzny w ich własnym lokalu, czyli Hakael. Na sam koniec już nie zabrakło pytań o sam fakt jak grupa funkcjonuje bez wytwórni, czym jest to spowodowane i czy na pewno za kulisami nie działa jakiś duży gracz, bo jednak to jak działają Soulsi, to jak sprzedają swój wizerunek jest książkowym pokazem idealnej kreacji swojej popularności i więzi z fanami, którzy uwielbiają ich muzykę i licznie bawią się podczas ich koncertów. Finalnie Soul Evisceration zdradzili plany na temat nowego merchu, po pytaniu i sugestii od Aishy na temat założenia stacjonarnego sklepu z ich gadżetami w Los Santos.
  11. **Niespodziewanie 12 maja na kanale vTube Aishy, oraz większych serwisach streamingowych pojawił się pierwszy odcinek długo wyczekiwanego drugiego sezonu podcastu miscreated. by Aisha. Gościem pierwszego odcinka drugiego sezonu została topowa gwiazda branży muzycznej w Los Santos - Memphis Tavares. Raper odpowiedział na pytania dziewczyny dotyczące ostatnich wydarzeń w jego życiu, wytwórni, którą prowadzi jego żona Lexie Tavares, swojej rodzinie, współpracy z jakąś marką, która nadchodzi z ramienia rapera, lecz nie zdradził z kim. Czy ostatecznie o nadchodzącym albumie o nazwie FATHER OF FAMILY - raper ogłosił, że bardzo możliwe iż ten album będzie osatnim albumem wydanym przez rapera o ksywie memphis6.** Skrót odcinka: Wywiad rozpoczął się o pytania o ostatnich wydarzeniach z życia rapera, Memphis opisał swój stan zdrowia, akcję związaną z jego “śmiercią”, którą ogłosiły media, odniósł się do stanu zdrowia swojej żony, która jakiś czas temu została postrzelona, oraz tym co spowodowało degradację jego stanu psychicznego - postrzelenie Baby Raya. Oznajmił, że jest bardzo szczęśliwy, że Ray’ radzi sobie dobrze, czuje się dobrze i wrócił do tworzenia muzyki. Później odniósł się dość krótko do odejść artystów z Generation A - “ludzie przychodzą i odchodzą”. Następnie temat skręcił w stronę rodziny Memphisa - raper jest bardzo rodzinną osobą, jest bardzo szczęśliwy z tego, że mógł zostać ojcem co jest dla niego największym osiągnięciem w życiu. Opisał tematykę albumu, bo ta też będzie dotyczyć rodziny - nadchodzący album rapera będzie o jego przeżyciach w ostatnim czasie, życiu rodzinnym, oraz jego karierze - na albumie na pewno znajdzie się feat z Baby Rayem, który jest już gotowy, oraz nieopublikowana wcześniej zwrotna Quentina Little - zmarłego rapera, który jest legendą lokalnego rynku muzycznego. Memphis nadal uważa, że jego album nie dorówna BABYPRINCE, ale będzie starał się dostarczyć jak najlepszy materiał dla fanów, aby Ci byli zadowoleni z jego pracy, a sam projekt może pojawić się oficjalnie jakoś do miesiąca. Odchodząc od tematu albumu raper został zapytany o nadchodzące występy - zdradził, że jego występ na MUDLANDS był dla niego ciężki i towarzyszył mu straszny stres, nadal musi odczekać trochę czasu, by być gotowym do powrotu na scenę. Nastepnie raper został zapytany o nadchodzące współpracę i zapowiedział projekt z jakąś marką, której ostatecznie nie zdradził - może być to powiązane ze zdjęciem, które jakiś czas temu pojawiło się na jego profilu na lifeinvaderze. Odniósł się też krótko do akcji HELP ORPHANAGE, której organizatorem jest już drugi rok, oraz do lokalnego rynku muzycznegio - wyróżnił tutaj rapera CHA$E, piosenkarkę Maxine Koci, oraz swojego DJ’a z którym współpracuje od początku kariery - jednak dodał, że to tylko luźne przykłady, a takich osób jest o wiele, wiele więcej. Na sam koniec raper odniósł się do pytania czy nie jest już zmęczony sceną - oznajmił, że następny album może być ostatnim albumem rapera o pseudonimie memphis6. Na dokmnięcie wszystkiego opowiedział trochę o swoich zmarłych znajomych min. Little, GBO Gino i możliwości straty kolejnej osoby z branży muzycznej. Dane do wyceny:
  12. **Wieczorem 26 stycznia ukazał się dziesiąty i zgodnie z zapowiedzią prowadzącej Aishy Huxley ostatni odcinek miscreated. by Aisha na ten moment. Jak na chwilę obecną przyszłość programu jest nieznana i nie wiadomo, czy nie zostanie on po prostu porzucony na rzecz innych formatów influencerki, czy chociażby jej kariery muzycznej. W dzisiejszym odcinku gościem Aishy została viralowa w ostatnim okresie MOXXXY, która odpowiedziała dziewczynie na pytania dotyczące jej kariery, tworzenia swojego wizerunku, premiery jej albumu - który okazał się ogromnym sukcesem, dodała również kilka słów na temat gier komputerowych, cyberpunka, przyszłości naszego świata, oraz jej managera - Kane Saleha o którym głośno w ostatnim czasie.** Skrót odcinka: W odcinku MOXXXY, oraz Aisha poruszyły wiele tematów na temat kariery producentki, oraz DJ’ki - zaczynając od pytania o ostatni singiel Judy, który pojawił się w internecie. Dziewczyna oznajmiła, że tworzenie muzyki sprawia jej ogromną radość i lubi sporo eksperymentować z muzyką i chce zabierać słuchaczy w ‘trip’ - każdy będzie inny. Później temat zszedł na album, oraz jego ogromny sukces - oczywiście niespodziewany jak to powiedziała MOXXXY i nie oczekiwała aż tak ciepłego przyjęcia albumu, oraz ilości fanów, która się pojawiła po jego wydaniu - jej życie się totalnie odmieniło i zawdzięcza to fanom. A sam sukces na pewno przyczyni się do tego, że następne projekty będą tylko lepsze. Co do informacji na temat sprzedaży albumu - tutaj dziewczyna nie znała konkretnych wyników ale powiedziala, że całość z pierwszego nakładu jaki został stworzony, w ilości 7 tyś, zeszła momentalnie i potrzebny był kolejny nakład. MOXXXY również zdradziła jak wygląda jej proces produkcyjny - na początku zaczyna się na mapie myśli, a potem.. część rzeczy jest dodawana do setów podczas występów jako DJ’ka - w taki sposób dziewczyna bada reakcje fanów, odczucia na temat danych rzeczy i przez to wie co dalej tworzyć. Dziewczyny bardzo szybko przeszły do następnego tematu - CYBERPSYHOSIS SHOW, czyli występu, oraz imprezie stworzonej właśnie przez producentkę po wydaniu jej EP. Ta zdradziła też skąd biorą się jej pomysły, jak doszło do tego, że karty tarota znalazły się w specjalnej edycji krążka, który został wydany. Bardzo dużo tego co zobaczyliśmy powstało dzięki jej managerowi Kane Saleh, oraz 101 Records, którzy wszystkie jej pomysły wprowadzili w życie. Dziewczyna na pewno jest otwarta na stworzenie czegoś potężnego i niekoniecznie w Los Santos, a jest otwarta też na trasę poza miasto aniołów. Kane jest również odpowiedzialny za promocję całego wydarzenia, czy płyty dziewczyny i to jest jego główny konik. Menadżer na pewno zrobił niesamowitą robotę i pewnie gdyby nie promocja to sam projekt nie dotarłby to tak dużego grona słuchaczy. Judy też powiedziała skąd tak właściwie wziął się cały motyw Cyberpunka, dodatkowo przeprowadziła dyskusję na temat przyszłości naszego świata, oraz tego jak technologia się rozwija. Nastepnie temat odbiegł trochę od kariery dziewczyny, a skręcił w stronę anime Edgerunners od CD Projekt RED, ogólnych adaptacji gier komputerowych w serialach, czy filmach, a na sam koniec gier - na które czeka dziewczyna, a jakie już ograła. Po temacie gier cały podcast wrócił do początku, a w sumie Aisha zahaczyła temat Kane Saleha - managera MOXXXY, ta wypowiedziała się o nim w superlatywach podsumowując też kontrowersje wokół jego osoby, a na samym końcu krótko komentując sprawę postrzelenia Jill i postu CP na ten temat. Następnie rozmowa zeszła na temat wizerunku dziewczyny, oraz tego jak go kreuje - dziewczyna stawia po prostu na bycie sobą. Popularność - ta bywa dobra, ale jednak są jej też złe strony, dziewczyny obgadały ten temat a Judy wspomniała o sytuacjach jakie miała z fanami. Później krótko, ale treściwie dziewczyna porozmawiała na temat NEMESIS - która jak twierdzi jest jej idolką i niesamowitym uczuciem była możliwość występowania u jej boku, czy chociażby pracy w jednej wytwórni, bo o wytwórnię Aisha też zapytała i Judy jest kolejną osobą, która 101 Records stawia w bardzo dobrym świetle. A przed tematem samej wytwórni Aisha wspomniała o jej filmie z MOXXXY, jak obie zaczynały - w filmie dziewczyny żartowały, że Healife wypuści ich wspólne płatki. Judy powiedziała, że coś z Kane na pewno wymyślą, jeśli chodzi o jej produkty, ale nie chce być maszynką do robienia pieniędzy.
  13. **13 grudnia w portalach streamingowych pojawił się nowy odcinek miscreated, tym razem prowadzącej Aishy Huxley w studio towarzyszyła manager Nannie Larocque, która wypowiedziała się na różne tematy związane z pracą jako managerka i swojej pracy w 101 Records, dodatkowo zdradziła kilka szczegółów ze swojej pracy z Kulture De Betances podając przyczynę zakończenia współpracy między gwiazdą a manager, oraz oceniła odrodzenie Generation A.** Skrót odcinka: Była manager takich gwiazd jak Little, Daji, Kulture De Betances na samym początku wywiadu wypowiedziała się o swoich obowiązkach jako manager - powiedziała, że nie traktuje swoich podopiecznych jako osoby z których dostaje paycheck, a jak przyjaciół, czy rodzinę. Pomaga im w życiu prywatnym i przykładowo zajmowała się dziećmi Kulture gdy jeszcze pracowały razem. Zapytana o zakończenie współpracy z KDB odpowiedziała, że w ostatnim okresie miała sporo problemów prywatnie i De Betances musiała być dla samej siebie manager, więc po prostu zdecydowała się zdecydować na inny management - “sama bym tak zrobiła” - skomentowała. Jako kolejna osoba pytana przez Aishę o pracę w 101 odpowiedziała, że ma pełną swobodę oraz elastyczność, lubi pracować z Rawlingsem. Dodała również kilka słów o kontrowersjach tworzonych przez gwiazdy jako osoba, która zajmuje się nimi typowo pod względem managementu - kontrowersje są zazwyczaj planowane z góry przez sztab ludzi, a to czy to się odbije negatywnie czy pozytywnie to jest zależne od tego jakim się jest artystą i jakie ma się grono odbiorców. Manager o każdego podopiecznego dbała i dba osobiście, kolejny raz wspomina że trakruje ich jak bardzo bliskie osoby dla siebie, zawsze robi wszystko tak, aby to podopiecznym było jak najlepiej. Nic im nie narzuca i wszystko z nimi ustala, ma stały kontakt z podopiecznymi. Dodatkowo wypowiedziała się na temat procesu ustalania współprac dla podopiecznych - zawsze najpierw rozmawia ze stroną która jest zainteresowana, a potem z gwiazdą. Dodała tutaj zakulisowy smaczek i przykład jak producent Astro chciał współpracować z De Betances, ale ta odrzuciła ofertę bo nie czuła że ta współpraca wypali. Zaraz po tym została zapytana o Diddy i Little, opowiedziała jacy byli prywatnie, oraz jak wyglądała ich współpraca. Kończąc temat jej przeszłości, oraz spraw typowo dotyczących manager została zapytana czy planuje naprawić swój zszargany wizerunek - stwierdziła że tym się nie przejmuje. Dodatkowo manager wypowiedziała się o przejściu Kulture z GEN-A do 101 Records, wspomniała jakie były wszystkie warunki, dlaczego Kulture chciała odejść, oraz twierdzi, że artystka jest gwiazdą wytwórni i to ona niesie ją na plecach - jej nazwisko wynosi label na wyższy poziom, a nie ich ruchy. Dodała też swój komentarz na temat obecnego zarządu Generation A i stwierdziła, że Memphis, oraz Kulture nie powinni być w zarządzie póki tworzą muzykę. Jedno i drugie nie idzie ze sobą w parze i wysoka pozycja w wytwórni wpływa na jakość wydawanego nakładu i odwrotnie. Sama do tego przytoczyła swoją sytuację i klub który prowadziła - zrezygnowała z tego, aby móc w pełni skupić się na zajmowaniu podopiecznymi. Jednak nadal życzy dobrze całemu GEN-A, bo uważa że monopol nie jest najlepszym zjawiskiem i konkurencja pozwala się dalej rozwijać. Na sam koniec dodała, że nadal planuje pracować w 101 Records, bo dobrze jej tam i chce otaczać się ludźmi z którymi dobrze jej sie pracuje.
  14. **4 grudnia w serwisach streamingowych pojawił się odcinek specjalny podcastu influencerki Aishy Huxley, tym razem jej gościem jest Nightmare, a sam epizod znacznie się różni od poprzednich - tym razem nie jest nagrany tylko w formie do odsłuchu, a można też go obejrzeć. Dziewczyna razem z raperem jeżdżą sobie po mieście, zrobili kilka stopów - dom rapera, oraz studio. W domu raper pokazał swoje stare amatorskie studio w którym tworzył pierwsze piosenki jeszcze jako nastolatek, a w studio dwójce towarzyszył quayve, który nagrywał feat na album rapera, oraz mont2k. Producent podczas odcinka udzielił również krótkiego i szybkiego wywiadu.** Skrót odcinka: Sam odcinek nie różni się tylko tym, że jest w formie nagrania, a też formy - raper wraz z influencerką rozmawiają na bardziej luźne tematy, zahaczając w tym o zdanie rapera na różne tematy, przemyślenia czy po prostu to co myśli. Epizod jest zdecydowanie luźniejszy niż poprzednie i taka będzie forma odcinków specjalnych podcastu influencerki. Raper w odcinku wypowiedział się między innymi o swoim poprzednim wypadku, jego stanie zdrowia - czuje się już dobrze i na szczęście wypadek nie był grożny. Później artysta wspominał o problemach z albumem - tym że kilka rzeczy przełoży się w czasie i będzie można zobaczyć je dopiero po premierze krążka. Wspomniał o sukcesie jaki osiągnął w bardzo krótkiej chwili i dodaje, że chce tworzyć taką samą muzykę nie ważne jak popularny będzie w przyszłości - woli mieć zamknięte grono słuchaczy niż mieć je duże co spowoduje zmuszenia go do tworzenia takiej muzyki jakiej nie chce robić. Dodatkowo pogadał chwilę o albumie, powiedział jaki będzie, ile będzie featów i kogo będziemy w stanie na nim usłyszeć czy chociażby jaka jest jego ulubiona piosenka z albumu. Po rozmowie o albumie ruszyli w drogę do jego domu, a podczas tej drogi porozmawiali o jego sukcesie w branży muzycznej - tym że jest to dla niego w pewnym sensie nierealne i nawet tego nie oczekiwał. Raper porozmawiał też z influencerką o jego życiu na South Central, jego początkach jako część gangu TTP, oraz obecnych czasach jako gang member. Następnie raper porozmawiał o swoich początkach jako raper pokazuje swoje studio, a później rozmowa przeszła po prostu na temat muzyki i tego co lubi Nightmare, jeśli o nią chodzi. Po dojechaniu do studia Nightmare wspomniał o swojej współpracy z producentem mont2k, a następna scena to był właśnie wywiad z Flynnem, który opisał swoją pracę i synergię z raperem, oraz ostatnie ruchy jakie poczynił w swojej karierze producenckiej - track z Chase Love, czy chociażby to co będzie robić w przyszłości. Po tym było można zobaczyć kilka przebitek z pracy w studio, oraz na koniec wywiad z samym Nightmare bardziej o pierdołach, który zakończył odcinek.
  15. **15 listopada o godzinie 17:30 na platformach streamingowych pojawił się trzeci odcinek miscreated. by Aisha, w odcinku dziewczyna wraz z psycholog Evelyn Wright poruszyła temat wpływu hejtu na ludzi, oraz celebrytów, zmiany wizerunkowe, oraz problemy, które może spowodować napływająca popularność, oraz działań pod publikę, co ostatnio jest bardzo popularnym zjawiskiem wsród celebrytów na całym świecie.** Skrót odcinka: Dziewczyna wraz z psycholog w odcinku poruszają wiele tematów zaczynając od wpływu hejtu na ludzi. Psycholog tłumaczy, że jest on zjawiskiem wszechobecnym i coraz to częsciej poruszamy w mediach. Wyjaśnia genezę problemu i skutki jakie może ze sobą nieść - od zaniżonej samooceny przez problemy ze stresem, które mogą rzutować na zdrowiu osób, które zmagają się z mową nienawiści. Kobieta wyjaśnia po krótce dlaczego na jednych mowa nienawiści wpływa mocniej a na innych źle oraz porusza temat wpływu hejtu na przykładzie bardziej znanych, publicznych osób. Poruszona zostaje również kwestia Tori Ramirez jako, iż jest ona jednym z przykładów wpływu tego zjawiska na osoby z lokalnej sceny muzycznej. Pod lupę jest wzięty ostatni live Tori, gdzie ta przedstawiła swoją wizerunkową zmianę i zostało wskazane, że może to być krok w przód w budowaniu samooceny dziewczyny po terapiach u psychologa, bądź jest to też jej porażka i zmiana, która została podjęta by “zadowolić publikę”. Prócz tematu hejtu poruszony został również temat uzależnień, gdzie Aisha wskazuje na przykład MOB Prince. Psycholog wyjaśnia, iż niekoniecznie musi być to spowodowane wcześniej wspomnianą mową nienawiści a może być to po prostu ucieczka od natłoku obowiązków i sławy bądź konsekwencje błędnych decyzji za młodu. Biorąc MOB Prince na tapetę poruszony został również temat uzależnień a wraz z nimi i samookaleczania. Powracając do tematu Tori omówiony został również przypadek wcześniej wspomnianych zmian wizerunkowych pod publikę, gdzie zostało pokrótce wytłumaczone dlaczego taki ruch zawsze kończy się źle i jakie są jego skutki. Zwieńczeniem debaty było krótkie podsumowanie omawianych tematów i zachęcenie wszelkich ofiar mowy nienawiści, problemów ze stresem bądź popadnięciem w nałóg o zasięgnięcie specjalistycznej pomocy.
  16. **2 listopada we wszystkich serwisach streamingowych pojawił się drugi odcinek podcastu influencerki wraz z gościnnym występem rapera Baby Ray. W odcinku między innymi można usłyszeć o krytyce w stronę byłego labelu artysty, słowach o jego obecnej wytwórni, przyszłych planach, oraz osobistym podejściu do muzyki rapera.** Skrót odcinka: Raper wypowiedział się o swoim kontrakcie z 101 Records - artysta czuje się komfortowo i ma dużą swobodę jeśli chodzi o podpisaną przez niego umowę z wytwórnią. Zapytany o ostatnie negatywne wydarzenia związane z jego labelem odpowiedział, że zbytnio się tym nie interesuje i woli skupić na swojej pracy. Zapytany o nadchodzące projekty powiedział, że nie zamierza robić sobie przerwy i powoli pracuje nad kolejnym krążkiem, do tego podzielił się swoją wizją muzyczną - traktuje to jak grę RPG i zbieranie punktów, aby ewoluować jako artysta. W dodatku podziękował fanom za gorące przyjęcie jego EP - zapowiada, że pełnoprawny krążek zrobi jeszzec większe wrażenie na fanach. Artysta podziela też zdanie Niny Kryukovej o podboju rynku muzycznego i mówi, że taki był jego cel do którego chce dążyć. Jego zdaniem stworzenie merchu wraz z Prince to w pewnym sensie formą wylania swoich pomysłów na coś innego niż tylko muzykę, potwierdza on też zdanie swojego wspólnika na temat brandu w kwestii podążania za modowymi nowinkami, a tak właściwie braku takiego zamysłu i tworzeniu tego co tylko chcą. - Ich planem jest stworzenie czegoś dla każdego. Braylon zapytany o plany co do własnych produktów stwierdził, że chciałby zrobić własne płatki śniadaniowe - tak samo jak jego partnerka, poza tym pracuje nad jakąś dużą kolaboracją, może nie porównywalną do tego co zaprezentował Prince z marką Pegassi, ale nadal jest to coś sporego. Współpraca ta jest dla niego ogromnym kamieniem milowym w drodze na szczyt. Dodaje do tego, że marka z którą będzie działać ma dla niego spore znaczenie sentymentalne. Raper oznajmia swój słaby performance jeśli chodzi o występ na Daily Globe Anniversary, przyznaje, że zjadł go stres, a występy na żywo są dla niego czymś nowym i dostał ważną lekcję. Mówi, że następne koncerty będą tylko lepsze i lepsze - co do wydarzenia raper ocenia je dobrze, stwierdza, żę dobrze sięna nim bawił. A jeśli chodzi o jego nadchodzących występów na żywo mówi, że lubi występować i z pewnością pojawi się na scenie. Dementuje on również plotki co do ciąży jego partnerki, bo takie ostatnio wystąpiły. Powiedział też o osobie, na której się zawiódł - jest nim memphis. Opisuje on sytuację przed podpisaniem umowy z 101 - został nazwany “pieskiem” przez CEO GEN-A, gdy stwierdził swoje odejście, ale Memphis powiedział mu że zawcze chciał dla niego dobrze, lecz raper twierdzi, że ten przeczy sam sobie. Braylon chciał i dalej chce rozwijać skrzydła, a były label mu tego nie gwarantował. Jako kolejny artysta stwierdza - wytwórnia nie wspierała artystów, a jedynie zgarniała z nich procent. Raper wyjawił, że dostał ofertę przedłużenia kontraktu od wytwórni Tavaresa - w przeciwieństwie do CHA$E i MOB Prince. Oferta jednak nie była dla niego satysfakcjonująca i ją odrzucił - nie przekonały go formy wsparcia jego twórczośći przez label.
  17. **22 października zgodnie z zapowiedziami ukazuje się pierwszy odcinek miscreated. by Aisha z gościnnym występem rapera o pseudonimie MOB Prince. W odcinku dziewczyna porusza z artystą masę tematów - od upadku wytwórni w której raper był podpisany - GEN-A, przez wystartowanie merchu artysty, nadchodzące projekty i zapowiedzi nowych ruchów, deal z marką Pegassi, nadchodzące współprace, po ocenę artystów branży muzycznej** Skrót odcinka: Raper w podcaście wypowiedział się o problemach w GEN-A opisał swoje problemy z kontraktem, brak przedłużenia go przez wytwórnię, oraz ogromne problemy z managementem w wytwórni i niespełnione oczekiwania. Zapytany o swoje życie prywatne zwyczajnie odpowiedział, że nie chce o tym gadać i poprosił o zmianę tematu. Opisał dlaczego stworzył merch w kolaboracji z Baby Ray, że nie idą za trendami modowymi, a robią to na co mają ochotę i planują rozwój marki poza ubrania, stworzyli rzeczy, które mają być w normalnych cenach, aby każdy mógł sobie na nie pozwolić. Zapytany o niezależność powiedział, że zawsze chciał być niezależny, ale własna wytwórnia to bardzo odległe plany. Opowiedział nad czym pracuje - nad dwiema EP-kami, jedna powinna ujrzeć światło dzienne do 2 tygodni, oraz o premierze pełnoprawnego albumu do końca roku. Zapytany ile zarobił z deala z pegassi rzucił kwotą - mniej więcej pół miliona dolarów. Wypowiedział się krótko o tym jak przebiegła współpraca i tym, że od dziecka marzył o aucie marki pegassi. Do tego dodał o planie stworzenia chrupków - coś na zasadzie cheetos, oraz o nadchodzącej premierze innych produktów tego typu we współpracy z raperem. Raper wyraził negatywną opinie na temat tak zwanych "industry plantów", uważa, że to kwestia czasu, a ich kariera po prostu się skończy. Twierdzi, że dużo artystów w Los Santos nie ma własnego zdania i są właśnie wcześniej wspomnianymi produktami muzycznymi. Gdy prowadząca nawiązała do Tori Ramirez i jej ruchów bez podawania ksywki, ten wyjaśnił osobom, które mogły nie zrozumieć, że chodzi właśnie o Tori. Dodał też, że artyści z Santos to kopie ze Wschodu, bez kreatywności i tym samym flow przez całą karierę.
  18. **Na wszystkich serwisach streamingowych zgodnie z zapowiedzią prowadzącej pojawił się odcinek numer zero jej podcastu. Odcinek jest typowo informacyjny, nagrany w celu zaznajomienia potencjalnych słuchaczy z materiałem, ma on też być pewnego rodzaju teaserem następnego odcinka, już z gościem w studio. Dziewczyna w odcinku opisuje po krótce koncept, styl, oraz potencjalną długość epizodów podcastu. Do tego zapowiada pierwszy odcinek razem z gościem w studio - jest nim MOB Prince.** Hej, Aisha z tej strony, a to odcinek numer zero mojego podcastu miscreated. by Aisha - chcę was teraz mniej więcej zaznajomić z formatem, tematami, które będziemy tutaj poruszać razem z moimi gośćmi, oraz ogólnym zamysłem tego jak to wszystko będzie wyglądać. A no i przy okazji ogłoszę pierwszego gościa, ale to dopiero na końcu więc polecam wytrwać. Więc przechodzimy do konkretów, nie chcę tego odcinka sztucznie przedłużać, bo to nie o to tutaj chodzi, hah. Nie chcę was zanudzić już od samego początku, haha. Najlepiej chyba będzie jak zacznę od tego jak będzie to wszystko wyglądać formatowo - zwyczajnie chcę tutaj porozmawiać o rzeczach dziejących się obecnie w branży, wśród celebrytów, porozmawiamy o ich ruchach – na tym będziemy się skupiać, oczywiście rozmowy z osobistościami z branży będą prowadzone w formie luźnego wywiadu. Na pewno nie raz wyjdziemy poza schemat i obgadamy inne, ważne dla mnie tematy, jak na przykład to co obecnie dzieje się na świecie, takie typowo najważniejsze wydarzenia, czy tam nagłośnienie jakiejś istotnej akcji. Odcinki będą raczej krótkie, bo nie chcę zabierać słuchaczom funu z słuchania o ulubionych artystach, haha. Zresztą wiem, z własnego doświadczenia że uwagę casualowego słuchacza ciężko utrzymać przez nie wiadomo ile, nawet jeśli coś jest ciekawe. A jeśli chodzi o gości to będę do programu zapraszać głównie osoby z show biznesu, poprowadzimy luźną rozmowę na przeróżne tematy, od obecnych wydarzeń w branży, jakiś aferek, po ich obecne ruchy na rynku, plany na przyszłość, czy może w nawet zapowiedzi tego co planują, lub nad czym obecnie pracują. No i tak właściwie to w ten sposób raczej będzie to wszystko wyglądać, na pewno samego podcastu nie będę prowadziła specjalnie regularnie, wiecie, hah – jednak muszę chodzić na uczelnie, mam też inne zajęcia i nie zawsze dużo dzieje się w środowisku celebrytów, chciałabym to prowadzić jako taki projekt poboczny co do moich działań w Internecie, coś co mogę zrobić na luzie, sporadycznie i po prostu zadowolić fanów ciekawym i treściwym wywiadem, a może w przyszłości skupię się w pełni na tym projekcie - wiecie, jak będę miała więcej czasu. Myślę, że takie piętnaście do dwudziestu minut, w zależności oczywiście ilu gości w danym epizodzie się pojawi, wtedy odcinki będą proporcjonalnie dłuższe, aby zwyczajnie każdy miał czas, aby się wypowiedzieć. To chyba będzie wszystko co chciałam powiedzieć, no poza najważniejszą informacją – nie ogłosiłam gościa, który będzie mi towarzyszyć następnym razem w studio. Bez zbędnego owijania w bawełnę, przedłużania w następnym odcinku miscreated. by Aisha usłyszycie księcia pegassi, czyli MOB Prince, porozmawiamy sobie o jego ruchach w branży, oraz przyszłych działaniach rapera, zresztą usłyszycie to jutro. A teraz dziękuję wszystkim słuchaczom, którzy dotrwali do końca i słyszymy się jutro! Papaa, pozdrawiam!
  19. bajtek

    SHOOT THE BREEZE.

    - SHOOT THE BREEZE - Powstała na początku 2022 roku internetowa seria wywiadów prowadzonych w formie bezformułowego podcastu. Inicjatorem i głową całego projektu jest Jasper Lashley Junior - niespełniony grafik komputerowy i dziennikarz freelancer. Program stworzony w celu zaspokojenia dziennikarskiego głodu opiera się na luźnej rozmowie z gościem, w której poruszane są aktualne tematy trendujące w sieci czy sprawy związane stricte z osobą zaproszoną. Celem wywiadów jest przybliżenie słuchaczom osoby zaproszonej przez elestyczną i w większości spontaniczną rozmowę, bardziej w formie przyjacielskiej gadki niż typowego wywiadu pytanie <-> odpowiedź. Choć cały program stawia na interakcje z osobami publicznymi, niektóre jego epizody prowadzone są solo i mają formę bardziej informacyjną aniżeli podcastowo-pogadankową. Nie jest on emitowany w czasie rzeczywistym, a dodawany w formie dźwiękowej na większości platform streamingowych (Spotify, iFruit, V-Tube) Sto procent czynności związanych z SHOOT THE BREEZE wykonuje jego twórca, Jasper Lashley Junior. Wykorzystując swoje, zmarnowane lub nie, umiejętności graficzne odpowiada on jednocześnie za oprawę dźwiękową, oprawę graficzną i wszystko związane ze sprzętem. Program nie ma sztywnych ram czasowych, w których jest on publikowany - informacje o publikacji epizodów i gości w nim występujących pojawiają się na social-mediach projektu - najaktywniejszym z nich jest profil na LifeInvader. LifeInvader
  20. Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
  21. Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
  22. Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
  23. Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
  24. Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin