Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

good theft makes good money (Prosperity Street Crew)


Rekomendowane odpowiedzi


2c25da4eaf09898846818dba7eff3cc3.jpgKradzieże wozów od dekad są jednym z fundametów przestępczej działalności i jednym z głównych sposobów na przychód dla grup działających na terenie Los Santos. Dla wielu ludzi ten temat kończy się tylko na zwykłej szybkiej kradzieży auta z ulicy, jednak cały proceder to dużo większe /drzewo genealogiczne/ które od dawien dawna przypomina dobrze zorganizowany interes oparty na kontaktach, technologii oraz wpływach. W środowiskach przestępczych samochody były czymś większym niż tylko zarobek. To właśnie wokół tego biznesu obracało się jak najwięcej młodych pysków, chcących zyskać w oczach starszych i zapracować na swoje nazwisko. Zaczynając od klasycznych włamań do Hond Civic czy Accordów, przez pojazdy marki Infiniti, Nissan, aż po zorganizowane na zamówienie kradzieże Dodge, Range Rover, Mercedes czy BMW. Całe koło funkcjonuje jako większy system przepływu pojazdów kontrolowanego przez ludzi, którzy posiadają odpowiednie umiejętności i kontakty na ulicy, w warsztatach czy u okolicznych paserów, którzy uplynnią każdy towar. Części każdego lepszego wozu tylko rosną, więc to właśnie na marki lepszego pokroju jest największy popyt. Środowisko włosko-amerykańskie zawsze wyróżniało się umiejętnością połączenia brutalności z biznesowym podejściem, więc i w tym biznesie nie mogło tego zabraknać. Młodzi gracze byli wysyłani na czarną robotę, gdy to starsi i bardziej doświadczeni gracze zajmowali się transportem, przebijaniem numerów, dokumentami i sprzedażem części, bądź całych wozów. W praktyce działało to na prostym schemacie. Jedna i ta sama ekipa może odpowiadać zarówno za kradzież wozu spod restauracji czy innego lokalu jak i za późniejsze zamiany /ciepłego towaru/ w świeżą gotówkę. Największy rozwój car-jackingu nastąpił wraz z przeskokiem technologicznym i dużo większym popytem na części do drogich "rajdowych" wozów. Młodzi, którzy wchodzą dopiero w szeregi rodzin coraz częściej wybierają tą właśnie ścieżkę do wspinania się po szczeblach. Dla wielu pierwsze kilka zleceń to test i początek budowania pozycji w ekipach powiązanych z grupą. Klasyczne włamania przy użyciu łapki czy wybijaka szybko zostały wymazane z możliwości, a zastąpione zostały tzw. relay attackami, kopiowaniem sygnału systemu bezkluczykowego i programowaniem nowego kluczyka na miejscu - to wszystko zmusiło ludzi maczających palce w kradzieżach do rozbudowania swoich grup o ludzi, którzy specjalizują się wyłącznie w informatyce i elektronice, żeby jak najszybciej przełamać przeskok i dalej działać w swoim "przestępczym zawodzie". Największą role odgrywa w tym wszystkim czarny rynek części tuningowych. Grupy I-A często kontrolują warsztaty, studia tuningowe czy punkty handlu używanymi częściami, dzięki czemu kradzione części mają bardzo prostą drogę do upłynnienia. Felgi, body kity, katalizatory, sterowniki silnika czy całe silniki potrafią zniknąć z auta w ciągu jednej nocy, a w ciągu dnia kolejnego trafia się na to zajarany nastolatek, który chce wpakować swap do swojego kupionego za 700$ na facebook marketplace BMW. Organy ścigania od lat ścigają się z przestępcami "samochodowymi" wykorzystując przeróżne metody - od monitoringu miejskiego, po systemy rozpoznawania twarzy i tablic czy analize danych pojazdów. Jednak przestępcy nie zostają dłużni i na ten ruch odpowiadają swoimi metodami tj. jammery GPS, kradzione tablice, przebijaniem numerów identyfikacyjnych i tworzeniem "ghost-cars", które są praktycznie niemożliwe do szybkiego namierzenia, co jeszcze bardziej przyciąga ludzi, którzy potrzebują gorącego auta na gorącą robotę. Dla wielu mieszkańców kradzieże pojazdów to po prostu kolejny problem miasta. Jednak ludzie wychowani wokół italian-american underworld widzą w tym coś znacznie większego, czyli biznes, który był, jest i będzie.

 

e4b559465c6aeb472d34d7bd064a38cc.jpgZasada, która zawsze jest na w głowie, każdego gracza z przestępczego środowiska to pieniądz ma pracować bez przerwy, a człowiek, który popadł w długi lub ten, który jest przestraszony szybko staje się posłuszny i zrobi wszystko, żeby "zarobić" więcej czasu. To właśnie dlatego kolejnym kręgiem przestępczym, w którym obracają się przedstawiciele ekip włosko-amerykańskich to kradzieże, wymuszenia i lichwy, które przez lata stały się codziennością na ulicach. Większość nagranych robót dla młodych aspirujących głów to drobne wykonania tj. okradanie magazynów, jumanie towaru z transportów, włamania do zapleczy czy kradzieże pod osłoną nocy. Starsi gracze bardzo rzadko rzucają młodych do odpowiedzialnych i poważnych interesów. Ulica musi zweryfikować ich lojalność i charakter, a tym samym sprawdzić czy ktoś nie chlapie jęzorem na lewo i prawo. Z czasem wokół tych procederów zbiera się cały system ludzi, którzy żyją z cudzej krzywdy czy problemów. Właściciel baru, hazardzista, celebryta, przedsiębiorca - to kim wtedy jesteś przez te kilka sekund podczas przestępczego procederu nie liczy się dla nikogo, tutaj kluczem jest tylko wartość tego co masz w kieszeniach, domu czy samochodzie. Włosko-amerykańskie grupy od lat specjalizują się w namierzaniu odpowiednich celów, obserwacji, zbieraniu materiałów i wykorzystywaniu momentów, w których można coś zajumać bez niepotrzebnego hałasu. Pierwsze skrzypce w tym świecie odgyrwa jednak organizacja. Jedni zajmują się transportem, inni brudną robotą, kolejni przechowaniem lub sprzedażą fantów. Zegarki, biżuteria, elektronika, drogie ubrania czy inne kosztowne sprawy szybko trafiają do ludzi, którzy zamienią towar na gotówkę jak należy. Każda podgrupa ciągle buduje sieć kontaktów w lombardach, warsztatach, komisach i innych małych biznesach, gdzie ciepły temat znika w mgnieniu oka bez zbędnych pytań. Duży zarobek grup pochodzi z włamów do magazynów, transportów czy kradzieży zaopatrzenia naczep ciągników siodłowych. Towar, który schodzi z transportowców, paczek wożonych nocą czy magazyny pełne wartościowych przedmiotów to wystarczająco duży kąsek dla ekip które posiadają dobrą organizacje i ludzi, którzy są gotowi wykonać robotę. W wielu przypadkach jeden taki skok przynosił dużo większy zysk niż tygodnie handlu narkotykami na ulicach miasta.

 

Spoiler

Siemanko, temat będzie powiązany z organizacją Prosperity Street Crew [Los Santos Crime Family] w tym temacie będziemy przedstawiać nasze wątki związane z kradzieżą wozów, przedmiotów - z uwagi na prowadzone przez nas postacie o takim ukierunkowaniu przestępczym, dzięki za przeczytanie pozdro!

 

Edytowane przez cold summers
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin