Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Carlos black


Egzeku3or

Rekomendowane odpowiedzi

spacer.pngCarlos Black, znany jako Biggie, urodził się 18 września 2006 roku w Los Santos. Wychował się w South Central praktycznie sam z ojcem. Matki nie było w obrazie, a ojciec od lat walczył z uzależnieniem, więc większość rzeczy Carlos musiał ogarniać na własną rękę od najmłodszych lat. Dom nie był łatwy. Czasem panowała cisza, czasem wybuchały dramy, a czasem po prostu brakowało podstawowego shit'u. Szybko nauczył się radzić sobie bez niczyjej pomocy i nie liczyć na nikogo. Większość wolnego czasu spędzał na ulicy z paczką ziomków, z którymi później poszedł do Highschoolu. To właśnie z nimi złapał prawdziwą zajawkę na rap. Zaczęło się klasycznie – słuchanie kawałków non stop, analizowanie tekstów i bitów, a potem pierwsze amatorskie nagrywki na telefon. Biggie od początku czuł to inaczej niż reszta ekipy. Jak już siadał do pisania, to nie ściemniał i nie udawał – lał prawdę o tym, co widział w domu, na osiedlu i co siedziało mu w głowie po nocach. Jego teksty były surowe, czasem bardzo mroczne, ale zawsze szczere i prosto z mostu. Z czasem jeden z chłopaków z paczki zaczął ogarniać produkcję i ich garażowe sesje nagle zaczęły brzmieć o wiele lepiej. Nagrywali po kilka godzin dziennie, testowali nowe rzeczy, poprawiali się nawzajem. Wielu z ekipy potraktowało rap jako fajną fazę i z czasem odpuściło, ale Carlos nie odpuścił ani na chwilę. Dla niego muzyka stała się wentylem bezpieczeństwa i jednocześnie sposobem na udowodnienie sobie, że da radę mimo wszystko, co go otaczało. Szlifował się po nocach – pisał teksty, kasował całe zwrotki, nagrywał dziesiątki wersji tego samego kawałka, aż w końcu jego niski, ciężki głos i charakterystyczny styl stały się czymś rozpoznawalnym. Z każdym miesiącem czuł, że robi postępy i że to nie jest tylko zabawa. Teraz Biggie jest mocno skupiony na swoim. Pisze nowe rzeczy, eksperymentuje z brzmieniem, szlifuje technikę i powoli buduje plan na poważniejszy ruch. Nie rzuca wielkich słów na wiatr i nie opowiada wszystkim dookoła o wielkich marzeniach, ale w środku wie dokładnie, po co to robi i dokąd chce dojść.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin