Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

[V-Tube] @LAEN GLAM - Banana Bloom Inspired Makeup - Lainey M


Vigdis

Rekomendowane odpowiedzi

 

**Na kanale V-tube pojawił się kolejny materiał opublikowany przez Lainey Mascarenas. Po makijażu inspirowanym estetyką Euphoria, twórczyni postanowiła rozpocząć serię pokazującą, że inspiracji do stworzenia niecodziennych looków można szukać w najbardziej zwyczajnych rzeczach, które otaczają nas na co dzień. Pierwszą propozycją jest „Banana Bloom” - makijaż inspirowany intensywnym kolorem skórki dojrzałego banana. Charakterystycznym elementem stylizacji są nasycone żółte powieki, graficzne linie eyelinera oraz subtelne piegi i drobne zdobienia, które nadają całości świeżego, artystycznego charakteru. Autorka podkreśla, że makijaż nie musi być wyłącznie sposobem na podążanie za trendami. Inspiracji można szukać w codziennym otoczeniu - owocach, warzywach, kwiatach czy przedmiotach, które na pierwszy rzut oka nie kojarzą się z branżą beauty. Podczas wykonywania makijażu Lainey i Arleen ( @vampire ) prowadzą swobodną rozmowę, poruszając różne tematy związane z kosmetykami i pielęgnacją. Nie zabrakło również refleksji na temat presji wywieranej przez media społecznościowe oraz hejtu, z którym spotykają się osoby posiadające trądzik, blizny czy inne niedoskonałości cery. Dziewczyny zgodnie podkreślają, że makijaż powinien być formą zabawy i sposobem wyrażania siebie, a nie obowiązkiem wynikającym z chęci ukrywania swoich kompleksów. W trakcie rozmowy zwracają także uwagę na znaczenie wzajemnego wsparcia i życzliwości, przypominając, że za każdym ekranem znajduje się człowiek, którego słowa potrafią zarówno motywować, jak i ranić. Zachęcają swoich odbiorców do budowania społeczności opartej na szacunku, akceptacji i wspieraniu osób rozwijających swoje pasje – niezależnie od wyglądu. Podobnie jak wcześniejsze materiały, nagranie utrzymane jest w swobodnym, nieformalnym stylu. Produkcja nie ma charakteru profesjonalnego studia, a ciepłe, złote oświetlenie podkreśla intensywność żółtych odcieni oraz końcowy efekt makijażu.**

spacer.png

Odcinek:
 

Spoiler

Lainey Mascarenas mówi: Witam Was ponownie na swoim kanale. Ja jestem Lainey, a ze mnę dzisiaj jest moja dobra znajoma Alreen!
* Lainey Mascarenas wskazała dłońmi na kobietę.
* Arleen Hazen uniosła dłoń i pomachała do kamery, uśmiechnęła się skromnie.
Arleen Hazen mówi: Cześć, hej! Bardzo się cieszę, że mogłam zająć wygodne miejsce w urodowym kąciku Lainey. Mam nadzieję, że przetrwamy to razem.
Lainey Mascarenas mówi: Arleen, dzisiaj zgodziła się, abym wyprobowała na niej makijaż, który chodzi mi po głowie dość długo.. Nietypowo się ubrałam, ale mam dla Was podpowiedź. Zółty i brąz.. Będziemy się właśnie inspirować takimi odcieniami. Jak widzicie Arleen ma dość jasną karnacje..
Lainey Mascarenas mówi: Dzięki czemu intensywne odcienie są dla niej stworzone. Nietypowo, ale.. Odtworzymy kolor makijażu inspirowany skórką banana. Jej powieki pokryjemy pigmentowo żółtym cieniem i jasno żółtym eyelinerem - tutaj mam wizję, aby zrobić nietypowe kreski.
Lainey Mascarenas mówi: Ale czym byłby banan przez plamek? Nie będę jej rysować dużych brązowych plam, ale zastąpimy całość piegami - większymi i mniejszymi. Usta zostawimy w odcieniu brązu.. To co - możecie się zainspirować nami i sami stworzyć taki makijaż.. Ja zacznę od przygotowania cery modelki.

* Lainey Mascarenas odwróciła się do kobiety sięgając po tonik, który psiknęła na jej twarz odświeżając skórę, tak by nadać jej również blasku.
Lainey Mascarenas mówi: Arleen.. Miałaś kiedyś na sobie żółte cienie? Czy bardziej unikasz takich kolorów w swoim makijażu?
* Arleen Hazen przymknęła powieki w odruchu. Mrugnęła kilka razy i ponownie je otworzyła.
* Lainey Mascarenas nasunęła czarne lateksowe rękawiczki na dłonie - złapała za krem rozświetlająco-nawilżający, mniejszą ilość ulokowała na jej twarzy wsmarowując produkt owalnymi ruchami.
Arleen Hazen mówi: Ja i większość kolorów to jak status relacji /to skomplikowane/. Nie wiem kto kogo boi się bardziej, ale zdecydowanie nie eksperymentuję z krzykliwymi kolorami w makijażu.
Lainey Mascarenas mówi: Boisz się, że zrobisz coś źle.. Czy uważasz, że taki kolor nie jest dla Ciebie i będziesz się zbyt mocno rzucała w oczy?
* Lainey Mascarenas na swoje palce wycisnęła bazę pod makijaż, którą wtarła w jej skórę - chwilę odczekała i sięgnęła po metalową podkładkę na którą wycisnęła ciemniejszy podkład zaledwie dwie pompki, zmieszała całość z jaśniejszym podkładem.
Arleen Hazen mówi: Wydaję mi się, że bez jakichkolwiek umiejętności można sobie zrobić większą krzywdę niż upiększyć. Plamy, kiepskie blendowanie. Dużo też zależy od pigmentu cieni.
Lainey Mascarenas mówi: A czy masz swój taki najbardziej ulubiony kolor? Taki, który jest krzykliwy.
Arleen Hazen mówi: Czerwony raczej się do nich nie zalicza, ale może pomarańczowy? Żółty jest właściwie z tej samej rodziny, tylko trochę dalszej, więc może nie będzie tak źle...?


spacer.png 

* Lainey Mascarenas nabrała podkład pędzlem, którym rozmasrowała jej skórę unikając oczu i powiek, od razu dobrała zwilżoną gąbęczkę i stepującymi ruchami wklepała produkt zaczynając od żuchwy kierując się ku górze - podkłada przeciągnęła do szyi nie zapominając o płatkach na uszach, by się nic nie odznaczało.
Lainey Mascarenas mówi: Gdyby ktoś zaprosił Cię na neonową imprezę - zrobiłabyś wtedy pomarańczowe cienie, kreski?
Arleen Hazen mówi: Totalnie. W zależności od tego co chciałabym założyć, pomyślałabym też o różach - magenta, fuksja.
* Lainey Mascarenas jaśniejszy korektor naniosła pod jej oczy, żuchwę, czoło i inne plamki bądź przebarwienia - całość wklepała gąbeczką bez dociskania produktu do skóry.
Lainey Mascarenas mówi: Czyli mogłabyś podkreślić wtedy oko w innym kolorku niż nude. A co z ustami? Jednak ludzie zwracają uwagę na naszą twarz. Uważasz, że jasne i kolorowe usta wyznaczone konturówką wyglądają okej?
Arleen Hazen mówi: Karnacja odgrywa dużą rolę. W moim przypadku blade kolory wyglądają kiepsko, ale ciepłe odcienie są całkiem OK. Mam ciemną oprawę, więc czasami decyduję się na coś innego niż klasyczna czerwień czy błyszczyk.
* Lainey Mascarenas sięgnęła po paletę do konturowania i zaznaczyła miejsca na żuchwie, czole, kościach policzkowych i niezmiennie skrzydełkach nosa - pędzelkiem rozprowadziła produkty, konturując i podkreślając całą twarz.
Arleen Hazen mówi: Nie da się też ukryć, że zrobienie rzęs u Ciebie pozwoliło mi spać pół godziny dłużej. Wystarczy nawilżenie twarzy, błyszczyk albo szminka i jestem gotowa na codzienne wyzwania.
Lainey Mascarenas mówi: Co uważasz NA CODZIEN w kobaltowych kredkach na dolną linię oka? Bądź lawenda? Morski? Można się bawić makijażem, czy kobieta powinna wyglądać schludnie, zrobić lekki makijaż i iść do pracy.

Lainey Mascarenas mówi: Wiele osób spiera się pod różnymi treściami w sieci komentując w stylu.. Cytując.. Tylko bezrobotne kobiety mają czas, aby siedzieć kilkanaście godzin przed lustrem i się malować.
Arleen Hazen mówi: Absolutna KLASA. Kolorowe kreski dodają pazura stylizacji, są prostym sposobem na dodanie /tego czegoś/ do swojego wizerunku.
* Lainey Mascarenas pochyliła się w przód podnosząc mydełko do brwi, którym wyczesała jej włoski - podniosła i odczekała odpowiedni czas, tak by podkreślić sobie ciemno brązową krędką i ewentualnie skorygować ubytki - cienkim pędzelkiem z podkładem wyznaczyła łuk brwi i jego linię.
Arleen Hazen mówi: Chciałabym też zdementować takie głupie gadanie. Makijaż nie zajmuje wiele czasu i uwaga, mogą go robić kobiety o każdym statusie zawodowym. W wolne dni maluję się dłużej niż przed pracą, więc nie wiem jakie wnioski można z tego wyciągnąć według zamkniętych głów.
Arleen Hazen mówi: Nie wspominając już o tym, że takie komentarze padają w większości od MĘŻCZYZN. Wychodzi na to, że Panowie coraz bardziej znają się na makijażu. Chwała ewolucji.
Lainey Mascarenas mówi: Uważasz, że takie zaczepki ze strony mężczyzn albo kobiet są nie na miejscu? W końcu mamy czasy w których mężczyźni malują się częściej od kobiet.. Sama obserwuję wiele znanych person znanych ze światowych makijaży - makijaż może być hejtem, bo używasz czerwonej kredki na dolną linię oka, wiedziałaś o tym..?
Lainey Mascarenas mówi: I zamknij oczka.

* Arleen Hazen zamknęła oczy zgodnie z jej instrukcją. Stara się mówić wolniej i spokojniej, żeby nie poruszać nadto twarzą.
Arleen Hazen mówi: Uważam, że każdy powinien zająć się swoim tyłkiem. O ile coś nie jest szkodliwe dla otoczenia, a jedynie uderza w jakieś wyimaginowane walory estetyczne oglądających - nie ma w tym nic złego. Nie podoba mi się czyjś makijaż? OK, nie zrobiłabym go sobie. Ale nikt nie ma prawa narzucać swoich racji.
* Lainey Mascarenas sięgnęła po paletę, gdzie nabrała beżowy matowy dzień jako bazę - naniosła na całość powieki puszystym pędzelkiem rozprowadzając produkt, od razu wymieniła paletę na te z jaskrawymi kolorkami; zmieniła pędzelek dobierając intensywno żółty cień.
Lainey Mascarenas mówi: Twoim zdaniem kobiety zaczęły się bardziej nienawidzić niż wspierać? Nawet w kwestii branży beauty - makijaż, paznokcie itp.. Bardziej konkurują ze sobą?
Lainey Mascarenas mówi: Jako klientka mogłaś odczuć kiedyś taki zabieg?
Arleen Hazen mówi: Strasznie mnie boli to, że najgorszym wrogiem kobiety jest druga kobieta. Zaspokojenie swoich potrzeb i niedoboru uwagi nigdy nie powinno być zyskiwane kosztem drugiej dziewczyny. Jesteśmy piękne, mądre, zaradne i zdolne - trzymajmy się razem, błagam. Nie jesteśmy swoją konkurencją.
* Lainey Mascarenas naniosła cień na zewnętrzny kącik oka mocno pigemtnując załamanie powieki - obok dołożyła matowo jaśniejszy odcień, a kolejnym pędzelkiem zaczęła blendować całość ze sobą by złączyć kolory i przejście - białą kredką rozjaśniła wewnętrzny kącik oka.
* Lainey Mascarenas odwróciła się do kamery, wskazała na Arleen kiwając głową.
Lainey Mascarenas mówi: Moja piękna modelka ma racje. Jestem zdania, że powinniśmy się trzymać razem i wspierać. Jeżeli uważasz, że danej kobiecie nie pasuje kolor szminki, albo źle dobrała podkład.. Jesteś w stanie jej to powiedzieć, czy masz w głowie.. Boje się, że się na wydrze, zwyzywa?
Arleen Hazen mówi: Mogłabym dyskretnie powiedzieć, że przeciekły jej spodnie albo ma dziurę w rajstopach. Ale nie jestem pewna czy zwróciłabym uwagę na makijaż. Dlaczego? Dlatego, że nie wiem z czym się mierzy. Może ma problemy skórne i myśli, że ten ciemniejszy podkład lepiej to zakrywa?

spacer.png


* Lainey Mascarenas dobrała nieco matowo złotego odcieniu nakładając stepującymi ruchami na zewnętrzny kącik oka, by lekko ściemnić całość - mimo wszystko rozblendowała ze sobą pozostałe cienie.
Arleen Hazen mówi: Może dzięki temu dzisiaj czuje się lepiej? Może właśnie tego dnia poczuła się znowu piękna? Musiałabym się nad tym dłużej zastanowić, jeśli mam być szczera.
Lainey Mascarenas mówi: Bardzo mądra odpowiedź. Problemy skórne ma każda z nas - czy to większe, mniejsze - mniej lub bardziej widoczne.. Makijaż daje nam poczucie ochrony takiej bańki chroniącej nas przed hejtem i złośliwymi komentarzami. Miałaś w przeszłości problemy skórne?
* Lainey Mascarenas sięgnęła po cienki żółty pisak eyeliner - skupiła się tutaj już bardziej co zajęło się bardzo dłuższy czas - zaznaczyła sobie białą kredką przykładowe kreski eyelinerem a następnie upewniając się, że prezentuje się to dobrze namalowała żółtym mocniejszym kolorem kreseczki na powiece.
Arleen Hazen mówi: Jako nastolatka długo nosiłam grzywkę, bo nie mogłam pogodzić się z tym, że moje czoło wygląda jak pole minowe. Oczywiście naturalną siłą rzeczy w niczym mi to nie pomagało, wręcz przeciwnie. Moja wspaniała mama zabrała mnie do dobrego dermatologa, który pomógł mi odzyskać pewność siebie.
Lainey Mascarenas mówi: Ale uważałaś wtedy, że makijaż zakrywa wszystko i daje Ci pewność siebie?
Arleen Hazen mówi: Dziś mam po tym niewielkie blizny, pewnie jedynie ja je widzę, kiedy przyglądam się sobie z bliska. Ale nie uważam tego za defekt - to pozostałości po walce o samoakceptację.
Arleen Hazen mówi: Uważałam, że zakrywa wszystko idealnie, ale obie wiemy, że to tak nie działa. Podkład mocniej uwydatnia niedoskonałości, podkreśla je. Czy ja się czułam wtedy lepiej? Tak. Czy to wyglądało dobrze? Nie. Ale moje samopoczucie było ważniejsze.
Lainey Mascarenas mówi: Jak widzę dzisiaj dziewczynę bądź kobietę bez makijażu z niedoskonałościami - to mam ochotę ją przytulić. Wiemy ile to je kosztuje, jak muszą znosić spojrzenia innych - szczególnie mężczyzn. Jestem z nich dumna, bardzo dumna.. I dla mnie wyjście z domu bez makijażu powinno być normalnością.

* Lainey Mascarenas wytuszowała cienką szczoteczką dolne rzęski, a na wodną dolną linię oka nałożyła żółtą kredkę, by podkreślić mocniej oko - wyczesała sztoeczką rzęski kobiety, bo ma przedłużane.
Arleen Hazen mówi: Ostatnio coraz częściej z niego rezygnuję i nie czuję, żeby mi czegoś brakowało. Najgorsze jest presja mężczyzn i nacisk na naturalność. Szkoda, że po wykrzykiwaniu komentarzy wracają do oglądania przerobionych dup na socialach.
* Lainey Mascarenas wymieniła sczoteczkę na brązowy pisak i miękką kredkę - kredką najpierw zaznaczyła mniejsze kropeczki na twarzy, tak by stworzyć efekt rozrzuconych piegów na skórze, a następnie mazakiem je podkreśliła intensywnie.

* Lainey Mascarenas złapała za klej do rzęs i zostawiła małe kropeczki na skórze, wyjęła pudełeczko z kryształkami i za pomocą pensety zaczęła naklejać diamenciki.
Arleen Hazen mówi: Nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Mogłabym powiedzieć, że wyłącznie dla siebie. Ale jeśli miałabym to robić, nie podkreślałabym ust czerwoną szminką przed randką. Faceci są wzrokowcami, detale przyciągają ich uwagę. Najważniejsze, żeby makijaż nie był jedynym aspektem, który jest przyciągający.
* Lainey Mascarenas zmyła mokrą chusteczką podkład z jej ust - konturówką w odcieniu brązu obrysowała jej usta, a szminkę za pomocą pędzelka naniosła na dolną wargę delikatnie rozsmarowując.
Lainey Mascarenas mówi: I ja też to powiem - maluje się dla mężczyzn, jeżeli faktycznie wychodzę z kimś na randkę, to normalne u nas.. Chcemy dla tej osoby atrakcyjnie wyglądać.
* Lainey Mascarenas zmatowiła jej usta przyglądając się procesowi w makijażu.
Lainey Mascarenas mówi: Inspirując się owocem - bananem.. Można stworzyć coś takiego. Możecie mi podsyłać inspiracje, a ja chętnie podejmę się wyzwaniu.. Kolejny makijaż będzie z arbuzem! Arleen, chcesz zostać arbuzem?
Arleen Hazen mówi: Dziewczyny, ustawcie sobie wolniejsze tempo nagrania i odwzorowujcie to na swoich buziach, bo wygląda cu-do-wnie. A ja się czuję świeżo, owocowo i kobieco!
Arleen Hazen mówi: Wciskaj mi więcej czekolady i wcale nie będziesz musiała długo mnie przemieniać w arbuza, Lainey. Zgadzam się!
Lainey Mascarenas mówi do Arleen Hazen: No to czekolada z żelkami - robimy to.
* Lainey Mascarenas pomachała do kamery śmiejąc się.
* Arleen Hazen pożegnała się z obserwatorami makijażystki tym samym gestem.
Lainey Mascarenas mówi: Dzięki, że dotrwaliście z nami do końca! Będzie miło jak zostawicie polubienie i komentarz? Takie małe wsparcie.. A no i chętnie odpowiem na Wasze pytania, trzymajcie się i do zobaczenia!

**Odcinek kończy się prezentacją gotowego looku oraz krótkim podsumowaniem. Lainey zapowiada, że „Banana Bloom” to dopiero początek nowej serii, w której będzie tworzyć makijaże inspirowane rzeczami, z którymi spotykamy się każdego dnia - od owoców i warzyw, po kwiaty, napoje czy inne elementy codziennego otoczenia. Na końcu filmu naturalnie można zobaczyć efekt całości w kadrach.**

 

Spoiler

spacer.png

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin