Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

[Freelancer] Thomas Johnson


Focusowsky

Rekomendowane odpowiedzi

hiUz3hZ.png

Thomas Johnson - Były biznesem żyjący kiedyś w Nowym Jorku i bawiący się pieniędzmi nigdy nie spodziewał się, że kiedyś wyląduję na ulicy tracąc wszystko, co do tej pory miał, a to wszystko za sprawą jazdy po pijanemu i potrącenia dziecka, uśmiercając jego życie. Thomas odsiedział spory czas za kratkami i ledwo brakowało, aby nie wyszedł na wolność, lecz mając dobrego adwokata i kilka rozpraw za sobą udało się skrócić wyrok, lecz po wyjściu nie miał co się cieszyć, jego udziały w firmach upadły, a on sam stał się bankrutem, musiał sobie radzić sam, ponieważ jego znajomi odwrócili się od niego, gdy ten stracił każdy pieniądz, jaki miał. Thomas umierał już z głodu, kiedy to znalazł samotnego na uboczu mężczyznę, trzymającego portfel w dłoni, pod osłoną złapał za jedną z cegieł, które były porozrzucane, wahając się kilkukrotnie, aby trącić ją w głowę mężczyzny, w końcu tego dokonał, gdy mężczyzna z portfelem już upadł na ziemie, ten złapał za cenny skarb i uciekł daleko od miejsca zdarzenia, nie wiedząc właśnie, że jego ofiara niestety zmarła.

Na drodze przestępcy - Thomas, żyjąc w nowojorskim getcie i zyskaniu garstki ćpunów wokoło siebie, zaczął sprzedawać w małej ilości prochy, aby chociaż zarobić na jedzenie, niestety wszystko się szybko skończyło, gdy tylko lokalna grupa handlarzy dowiedziała się, że ktoś rozprowadza towar w ich okolicy, szybko postanowili rozprawić się z nieznanym jeszcze dilerem. Thomas nie przypuszczał, że może mieć kłopoty z gangami, jeśli sprzeda trochę prochów, ale tak było, gdy w końcu dorwali Thomasa, w pierwszej kolejności dotkliwie go pobili, jednak postanowili, że będzie miał szanse odkupienia przez zabicie jednego funkcjonariusza, który węszy w okolicy, zostawiając mu broń z dziesięcioma nabojami i zdjęciem funkcjonariusza zostawili go. Minął już prawie tydzień, wtedy Thomas postanowił, że zrobi to w niedziele późną nocą, wcześniej ustalił z pewną kobietą, że ta zadzwoni po NYPD mówiąc dyspozytorce o domowej awanturze. Gdy już zjawił się funkcjonariusz do odstrzelenia, Thomas ze strachem w oczach, założył kominiarkę i poczekał jak ten odejdzie od domu kobiety, gdy już zrobił, szybko podbiegł do funkcjonariusza jak był tyłem od niego, strzelił mu prosto w głowę i oddał jeszcze kilka strzałów gdy już ten leżał na ziemi w korpus. Spanikowany Thomas uciekł daleko jak tylko mógł, wsiadł do swojego Emperora i wyjechał z miasta, później okazało się, że zabił innego funkcjonariusza, który był podobny do tego na zdjęciu.

Los Santos - Po dotarciu do miasta, Thomas chciał zacząć wszystko od nowa, lecz mając przy sobie broń, kominiarkę i strach złapania zablokowało to jego marzenia, wtedy wpadł na pomysł szybkiego zarobku. Mając broń, udał się późnym wieczorem na plaże w poszukiwaniu samotnych ludzi, gdy znalazł kilku i wyciągnął od nich pieniądze, wcześniej grożąc bronią, szybkim krokiem udał się w stronę swojego już bardzo zdezelowanego auta. Wsiadając do niego, schował broń pod siedzenie, a łupy do schowka pojazdu, odjechał w boczną przecznicę, gdzie zmęczony postanowił przespać się do dnia w aucie, rankiem obudziło go pukanie do szyby, był to miejscowy gang, który obserwował jego poczynania, po wyprowadzeniu go z auta i wywiezieniu na dzielnicę przemysłową myślał, że jego życie się już skończyło, pogodził się ze swoim losem, lecz los znów uśmiechnął się do niego, po długiej rozmowie z gangsterami postanowił być ich płatnym zabójcą, a nawet czasami rozprowadzać towar po mieście, tak właśnie Thomas zyskał szacunek u kilku organizacji.

 

Spoiler

OOC: Hej piszę aplikacje na freelancera, z takiego powodu, że chciałbym coś pograć innego i wnieść kilka ciekawych aspektów do świata serwera, oczywiście wszystkie poczynania byłyby udokumentowane przez ss'y i odgrywki, które wstawiane byłyby regularnie, kolejnym aspektem pisania takiej aplikacji jest mała ilość osób, freelancerów w świecie gry, dlatego chciałbym napędzić trochę gry porządkowym i organizacją. 

Oczywiście chciałbym grać płatnego zabójcę, jeśli jest taka możliwość, nawet osobę, która kręci się przy jakiejś organizacji, wspierając ją w pewnych działaniach, lecz wciąż jako pojedynczą osoba, jeśli jednak nie mógłbym odgrywać aspektu organizacji, to obszedłbym się nawet pograniu małego dilera, który sprzedaje prochy na imprezach, czy w zaułku.

Dziękuję za przeczytanie aplikacji, to jest moja pierwsza aplikacja w życiu na freelancera, dlatego prosiłbym o wyrozumiałość. Życzę miłego dnia, wieczoru.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin