Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Ranking

Popularna zawartość

Wyświetla najczęściej polubioną zawartość w 30.01.2025 uwzględniając wszystkie działy

  1. A FEW HOURS LATER...
    27 polubień
  2. ,,Rozmyślam o przyszłości co noc, Teraz już nie ma czasu na powiedzenie słowa stop, Bo tak naprawdę, przebiliśmy głową mur, A w okół nas pojawiło się już tyle bzdur''
    17 polubień
  3. Cześć. Po prawie 9 miesiącach prowadzenia naszego projektu, podejmujemy wspólną decyzję o jego zamknięciu, głównie z powodu wyczerpania weny. Chciałbym w szczególności podziękować @FentanylEnjoyer, @vice, @mindamage99, @WaldeK., @Krewe du Vieux i @tennessee za ich nieocenioną pomoc za kulisami od początku trwania projektu. Dodatkowo chciałbym podziękować każdemu, kto wszedł z nami w interakcję - są to między innymi: @Barru, @NaZeL, @ciamek, @rodeo, @doozan, @phenoman, @fotarix, @El Fenomeno, @mlodszyblaki, @Czokleet, @szeryfuwa, @only gang members, @szewski, @BijeZoneIGramNaAutomatachoraz wiele innych osób, których nicków aktualnie nie jestem w stanie przytoczyć. Mamy nadzieję, że kiedyś uda nam się utworzyć coś jeszcze większego i na dłuższy okres czasu.
    15 polubień
  4. **Dnia 30.01 na kanał artysty Darkeem wleciał właśnie nowy utwór o tytule Murder Talk o którym raper wspominał wiele razy na swoim lifeinvanderze czy też jak robił rolki na instagramie w postaci lekkich snippetów dla słuchaczy, piosenka została wyprodukowana przez Yvvvey ( @szewski ) A sam styl piosenki jest w dosyć agresywnym stylu, są wzmianki o Kayla z 18th która umarła, a raper nie oszczędza w jej stronę słów lub Brazzier ( @4KTGraveDiggerGankg ) który został zabity przez departament a raper wspomina o nim wiele razy zapewne przez to że był z nim blisko, pojawia się również postać "Micheal Myers" Która jest dla większości kojarzona bardzo dobrze, również o Angelo który z niewiadomych przyczyn zniknął a cały gang fake-teens zniknął również ze swoich ulic, oraz o babyglove z Rollin 40's którego Darkeem złapał przecznicę dalej od swojego osiedla i zrobił z nim co było trzeba, artysta w ten sposób przyznaje że łączy go dużo z Inglewood i z gangowością** (Tekst w piosence lub na dole) LYRICS: Odgrywki i wydatki: PROMOCJA: INFORMACJE:
    13 polubień
  5. **W środę, późnym wieczorem dnia 29.01 w klubie Midnight Society miała miejsce impreza promująca swój lokal , która przyciągnęła tłumy entuzjastów muzyki i zabawy do białego rana. Główną atrakcją wieczoru był debiut DJ XTC oraz występ gwiazdy LILMA . Dynamiczne sety DJ'a wraz z koncertem gwiazdy porwały publiczność od pierwszych minut. Zarówno klasyczne hity popowe jak i energetyczne kawałki wprowadziły wszystkich w taneczny trans. Impreza okazała się ogromnym sukcesem. Tłum uczestników bawił się świetnie, a wielu z nich zapowiedziało powrót do klubu przy najbliższej okazji.** **DJ XTC zdobył uznanie swoimi umiejętnościami i wyborem utworów, co zwiastuje mu udaną karierę na scenie muzycznej Los Santos. Organizatorzy otrzymali wiele pozytywnych opinii i zachęt do organizowania kolejnych wydarzeń. Wieczór w Midnight Society na długo pozostanie w pamięci uczestników, a wspomnienia tej niezwykłej imprezy będą tematem rozmów przez długie tygodnie.** **Wieczór w Midnight Society na długo pozostanie w pamięci uczestników, a wspomnienia tej niezwykłej imprezy będą tematem rozmów przez długie tygodnie. Klub przesyła również fotorelacje z tego wydarzenia, pozwalając uczestnikom ponownie przeżyć najpiękniejsze chwile.**
    12 polubień
  6. **Dnia 30.01 na instagrama Darkeem wleciała nowa rolka gdzie widocznie artysta bawi się na środku drogi driftując i nie zważając na innych gdzie w środku auta leci mocna muzyka którą raper ma wypuścić o 8 PM w ten sam dzień, filmik urywa się na końcu jak raper odjeżdża z szybką prędkością z ronda**
    11 polubień
  7. AKTUALIZACJA 10.2024-01.2025 KONCERTY, WYSTĘPY, NOWY CZŁONEK W ZESPOLE... Przełom października z listopadem 2024 roku można zaliczyć jako jeden z aktywniejszych epizodów zespołu jeśli chodzi o koncerty czy inne wystąpienia muzyczne. Na pewno warto wspomnieć chociażby o tym, że 19 października wokalistka zespołu Fehu PANDORA Skarsgard zaśpiewała Narodowy Hymn USA podczas National Speedway Championship, które miało miejsce na torze Moto-Harmony Arena. Nie było trzeba zbyt długo czekać na kolejny występ ponieważ 4 listopada Soulsi dali swój popis umięjętności robienia show w Dead In Vinewood. Zaskakującym elementem w tym akurat koncercie była nieobecność perkusisty Noaha Alexandra, co skutkowało tym, że jego zadanie na ten dzień objął artysta Seth RONNIE Dagaard. Był to również dzień, w którym na scenie pojawił się po raz pierwszy za gitarą basową Morgan Svendsen, który był wcześniej ściśle związany z nowa kapelą ex-frontmana Eelisa Forsberga, czyli Deception. Jak się okazało, nie był to jego jednorazowy występ z Soulsami, a raczej debiut, ponieważ na następnym dzień sam Noah Alexander tłumacząc w social mediach swoją nieobecność na koncercie przez chorobą powitał oficjalnie nowego członka zespołu w szeregach Soul Evisceration. No i tak jak w poprzednim akapicie, długo nie trzeba było czekać na kolejne wydarzenie, gdzie Soulsi mieli okazję rozbrzmieć swoje instrumenty i nieco nadwerężyć gardła wraz z fanami pod sceną, ponieważ 10 listopada grali oni w Ocean's Bounty Bar, gdzie wyjątkowo swój wizerunek sceniczny zamiast obsadzić tak jak zawsze w mrocznych klimatach, obsadzili go w motywie hawajskim, ubierając się w wakacyjne ciuchy, pozostawiając jednak na głowie swoje charakterystyczne maski. Wszystko spoko fajnie, ale 14-go listopada znowu była okazja ich posłuchać w Dead In Vinewood, ja nie wiem co jest z nimi nie tak, ale no ekipa narzuciła sobie solidne tempo i intensywność koncertów. A wiecie co? Zagrali jeszcze jeden istotny koncert, dokładnie 27 listopada podczas wydarzenia NOVA NOVEMBER RUN 2024, które miało u podnóży góry Chilliad. No i po tym nieco ucichli, skupiając się bardziej na pracy w kierunku nadchodzącego, swoją drogą nadal nadchodzącego teledysku, ale to w kolejnym akapcie... W końcu muszę o czymś napisać podsumowanie... CASTING DO TELEDYSKU... No dobra, nieco już zaspoilerowałem wyżej o czym miałem tu napisać, ale no cóż. Na początku grudnia Soulsi zorganizowali dwudniowy casting do teledysku, a dokładniej do piosenki Bitter-Sweet Poison, która swoją drogą jeszcze swojej oficjalnej premiery nie miała, ale zespół już ją wielokrotnie grywał na koncertach, ale mniejsza... Ekipa szukała dwóch osób o płci męskiej i żeńskiej do wcielenia się w parę, która żyje w toksycznej relacji. Można powiedzieć, że była to świetna okazja dla fanów, aby wystąpić ze swoim ulubionym zespołem w teledysku oraz dla osób ściśle związaną z branżą modelingową, bądź aktorską. Czy zainteresowanie samym castingiem było duże? Można powiedzieć, że tak. Zgłosiło się spora rzesza osób, ale ostatecznie miejsc było tylko dwa, zespół ogłosił wyniki castingu na swoim LI, jednak do tej pory nie mieliśmy okazji jeszcze zobaczyć owoców tej pracy w postaci tego wyczekiwanego teledysku. Ile będzie nam jeszcze dane czekać na nowość od zespołu? Miejmy nadzieje, że to kwestia czasu, warto wspomnieć, że sam casting miał miejsce przed okresem świątecznym, gdzie wiadomo jak wygląda sytuacja w kwestiach organizacyjnych, mało kto wtedy myśli intensywnie o pracy tylko bardziej o odpoczynku. DEAD INSIDE, CZYLI NOWA ŚCIEŻKA KARIERY PERKUSISTY... Kolejnym zaskakującym epizodem w życiu członków zespołu Soul Evisceration jest to, że perkusista zespołu Noah Alexander oficjalnie wystrzelił ze swoją solową karierą muzyczną, prezentując swoje zarówno umiejętności perkusyjne jak i wokalne. Pierwszym strzałem była premiera teledysku Dead Inside, gdzie wystąpili w nim członkowie zespołu: Fehu Skarsgard, Wattie Reid oraz Morgan Svendsen. Sama Pandorka wcieliła się w postać, która miała symbolizować boginie życia i śmierci. Sam Noah wielokrotnie wspominał już o tym na swoich social media, że planuje swoją osobną kariere muzyczną, lecz sytuacje życiowe, które miały miejsce w poprzednim roku stawiały realizację jego planów co raz bardziej pod górkę, a czasami nawet pod znakiem zapytania, czy to kiedykolwiek się w ogóle wydarzy. No cóż wydarzyło się. Mamy już okazję posłuchać jego dwóch autorskich utworów Dead Inside oraz Word Of The Tired Soul na platformach streamingowych. Można powiedzieć, że zapowiadana przez niego EP, która nosi tytuł tak samo jak drugi, wydany utwór, to tylko kwestia czasu. Warto wspomnieć, że osoby, które brały udział 18 grudnia w wydarzeniu UNSAINTED CHRISTMAS GATHERING miały okazję usłyszeć już co znajdzie się na jego krążku. Czy w takim razie Noah Alexander stawia swoją nową ścieżkę ponad zespół? Z perspektywy tego jak aktualnie działa nic nie wskazuje na to, by mężczyzna miał w planach opuścić szeregi zespołu, wręcz przeciwnie. Stale jest widywany z członkami zespołu, a ich relacja wydaje się być jeszcze silniejsza niż była przedtem. Można więc stwierdzić, że nowy skład zespołu przechodzi swoją złotą erę? Ja wam mogę to zdradzić... Tak, przechodzi... CZY PANDORA SZYKUJE COŚ NOWEGO DLA FANÓW OD SIEBIE? Nie jest żadną tajemnicą to, że nasza kochanka Fehu nagrywa również swoje solowe utwory. Szczerze mówiąc to już dawno nie mieliśmy okazji posłuchać czegoś nowego w jej wykonaniu. Czy to ma się na dniach zmienić? Wszelkie gwiazdy, przepowiednie jasnowidzów, starożytne runy oraz no... Sama Fehu zapowiedziała na swoich social media, że na dniach, a dokładnie 5 lutego mają wyjść jej owoce pracy w studio nagraniowym. Czego możemy się spodziewać od tajemniczej, a zarazem znanej ze swojego ciętego języka Pandorki? Śledząc jej poprzednie utwory zarówno napisane pod zespół jak i pod karierę solową, można spodziewać się czegoś, co na pewno zostawi swój odcisk zarówno w świecie muzycznym. Można w takim razie już stwierdzić, że luty zdecydowanie będzie należał do Fehu Skarsgard? Cóż nie mi to jest dane przewidywać, ja tu tylko piszę swoje podsumowania no i teraz jakieś teorie. Wyjdzie wszystko w praniu. PODSUMOWUJĄC... Rok 2025 oficjalnie wystartował, zespół Soul Evisceration zaczyna powoli przebudzać się ze snu zimowego, a może jeszcze kacowego po świętowaniu zakończenia 2024 roku, który miał swoje dobre momenty i też przykre, chociażby samobójstwo ex-frontmana Eelisa Forsberga. Miejmy nadzieje, że ten rok przyniesie nowe sukcesy, wniesie świeżość w branżę muzyczną, a sam zespół ukaże niejednokrotnie swoje zabójcze szpony, bo jakby nie patrzeć to pazurkami tego nie można nazwać. Dobra, koniec tego gadania i pisania, widzimy się w kolejnym podsumowaniu, które mam nadzieje nie będzie tak rozstrzelone czasowo, bo ciężko było ogarnąć chronologię wydarzeń na początku. HEH... A no i niedługo będziemy mieli 2 rocznicę istnienia zespołu...
    10 polubień
  8. Spotkanie z ochroniarzem pracującym w firmie produkującej nawozy, ochroniarz dostarcza informacje na temat transportu produktów z fabryki do miejsca gdzie są składowane zasoby. Opłacenie ochroniarza w zamian za informacje odnośnie transportu substancji z firmy PlantFuel Systems. - $35.000
    9 polubień
  9. **Znów Dnia 30.01 wleciał na rolkę kolejny snippet Murder Talk które ma wyjść tego samego dnia o godzinie 8 PM na wszystkie platformy streamingowe artysty, tym razem sam raper jeździ na autostradzie wymijając auta po drodze z dużą prędkością, że aż camera man się wywalił na drugą stronę, a z radia leci Murder Talk gdzie słychać dwa nowe wersy które przed tym nie były zleakowane, nagranie urywa się w pewnym momencie**
    8 polubień
  10. (kliknij w zdjęcie aby przejść do sesji) (kliknij w zdjęcie aby przejść do sesji) (kliknij w zdjęcie aby przejść do sesji)
    8 polubień
  11. Dnia dwudziestego ósmego stycznia (28.01) nocną porą doszło do morderstwa na nijakim Zingo Xerkis, który w kuluarach półświatku przestępczego bliżej był znany jako "ZIG". Cała sytuacja miała mieć udział na jednym z większych parkingów w sercu zachodniego Vinewood, na ulicy Strangerways Drive/Południowe Morningwood Milton Drive (czerwony kwadracik na mapce). Morderstwa dokonało trzech mężczyzn (opis poniżej) poruszających się czarnym hybrydowym Karin Vivante nie posiadającym na sobie tablicy rejestracyjnej w czasie morderstwa. Przy morderstwie użyto trzech różnych typów broni, Beretta M9A3 (ustalony kaliber: 9x19 mm), MP5A3 (9x19 Parabellum) oraz G36C (5.56x45 mm). Każda z broni była czarnorynkowcem, lecz istnieje prawdopodobieństwo, że żadna z nich nie została porzucona. Sama akcja wyglądała na nie w pełni profesjonalną na co może wskazywać nagłe podjęcie ryzykownego działania po czym ucieczka bez upewnienia się czy dopełniło się cel do końca. Mężczyźni uciekali wyznaczoną na mapie trasą (czerwona linia) wykorzystując prędkość pojazdu na prostej linii, tak by zyskać przewagę nad departamentem, który w każdej chwili mógł podjąć się pościgu za trójką sprawców - zwolnili kiedy oddalili się na odpowiednio odległość od miejsca zbrodni. Końcowo skierowano się w stronę South Central gdzie porzucili pojazd w jednej z alejek (znak zapytania, okolice), która nie była obserwowana przez lokalne kamery - to ostatni moment kiedy mogli ujrzeć trójkę facetów na którejś z kamer jeszcze tego samego dnia. Opis napastników: Pierwszy mężczyzna - latynos obcięty na krótko (buzz-Cut), ubrany w czarną bluzę z kapturem bez wyróżniających się logotypów, ciemne jeansy nieznanej marki oraz czarno-białe adidasy. Posiadał on na swoich dłoniach rękawiczki, lecz nie był zamaskowany - Wszelkie tatuaże były zakryte, jego twarz zaś była pomarszczona oraz pulchna co może wskazywać na jego lekką nadwagę, bądź nietypową budowę szczęki jak i nieco starszy wiek. po dłuższej chwili można było ustalić, że jednym z sprawców był Sierra Abeyta. Posiadał on pistolet, dokładniej GLOCK-19. Drugi mężczyzna - był on ubrany na "cebulkę" w luźne ciemne jeansy, czarne trampki oraz szaro-czarną bluzę oversize, zaś pod nim widniała biała koszula; również oversize. Dzierżył on w dłoniach MP5A3. Posiadał na swych dłoniach rękawiczki, lecz również nie był zamaskowany - z racji na narzucony kaptur na głowę oraz niezbyt dobry kąt padania kamery ustalenie tożsamości zajęło im nieco dłużej. Był to Ricardo Castillo. Trzeci mężczyzna - z całej ekipy posiadał najdziwniejszy strój, ponieważ jego spodnie to typowe robotnicze szelki śmieciarza, zaś na torsie nosił dumnie niebieską oversize bluzę w białą kratę. Buty, które miał na swych nogach to typowe brązowe/kremowe "bojówki". Był w pełni zamaskowany oraz posiadał na swych dłoniach rękawiczki. Kilka dodatkowych informacji (wraz z screenami, powierzyliśmy to losowi): Rodzina, bądź bliskie osoby ofiary nie miały pojęcia o miejscu przebywania Zingo chwilę przed morderstwem, dlatego też gliny nie mają możliwości sprawdzenia ewentualnego miejsca początku tej całej farsy. Jeden z przechodniów, którego przesłuchano momentalnie na miejscu zbrodni kiedy się tylko zgłosił, że widział całe zajście okazał się fanatykiem militarnym. Bez problemu podał modele broni, które zauważył, lecz bez większych specyfikacji. Był zbyt daleko by mógł dojrzeć takie szczególiki. Kaliber broni zaś mogli ustalić po niedługim czasie będąc na miejscu zbrodni - rzecz jasna. Cała trójka mężczyzn była powiązana z Azjatycką (głównie Chińską) grupą przestępczą, która dopiero co rozkładała swoje dłonie na ścieżkach przepływów w LS. Mogli ustalić ich przynależność poprzez tatuaże, bądź insygnowaną biżuterię jeśli tylko ktoś kojarzył te grupę (do popisu dla was, zostawiam wam tu wolne pole byśmy razem pograli fajnom giereczkę na serwisku). @wujas oznaczam dziadku wedle prośby, buźka 😘
    7 polubień
  12. RED BASTARDS MC TAKEOVER Red Bastards MC powstało na przełomie mileniów w Los Santos jako klub wspierający Hellbound Angels. Jego założycielem był Robert Bressler, bliski współpracownik i zaufany przyjaciel czołowych członków HAMC. Klub został utworzony z myślą o odciążeniu Hellbound Angels w działaniach operacyjnych, zapewniając wsparcie logistyczne dla handlu bronią i narkotykami na zachodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych. Red Bastards szybko stali się istotnym elementem łańcucha przestępczego HAMC, specjalizując się w transporcie, zabezpieczaniu dostaw i szeroko rozumianej logistyce na terenie San Andreas i sąsiednich stanów. Ze względu na swoją działalność klub od samego początku był hermetyczny i utrzymywał dyskretny charakter. Liczba członków przez 25 lat istnienia klubu wahała się pomiędzy 15 a 20 osobami, co pozwalało na zachowanie pełnej kontroli i dyskrecji w realizacji działań. Organizacja znana była z surowych zasad rekrutacji, a większość jej członków to osoby ściśle związane z lokalnymi strukturami przestępczymi działającymi na rzecz Hellbound Angels. Na początku 2025 roku doszło do istotnych zmian w strukturze klubu. Decyzją oficerów z Hellbound Angels, Red Bastards MC zostali wchłonięci i przekształceni w nowy oddział HAMC w San Andreas. Zmiana ta miała na celu pełną integrację klubu z Hellbound Angels, co było związane z ich rosnącymi potrzebami na zachodnim wybrzeżu. Reorganizacja wiązała się z licznymi roszadami personalnymi. Do klubu dołączyło kilku doświadczonych nomadów, którzy mieli zapewnić płynne przejście i wdrożenie nowych struktur. W wyniku zmian, dotychczasowy prezydent i założyciel, Robert Bressler, ustąpił ze stanowiska, oddając przywództwo swojemu synowi, Alexowi Bresller. Była to decyzja podyktowana zarówno potrzebą wprowadzenia młodszej krwi do zarządu, jak i chęcią zachowania rodzinnego dziedzictwa klubu w nowej formie. Dziś Red Bastards, funkcjonujący już pod banderą Hellbound Angels, kontynuują swoją działalność, budując reputację w San Andreas i umacniając wpływy na terenie całego zachodniego wybrzeża. Zaczynamy naszą historię na serwerze, tworząc coś nowego i świeżego. Postanowiliśmy ruszyć z nowym chapterem, który powstał na bazie małego, istniejącego od lat support klubu (oczywiście fikcyjnego, stworzonego specjalnie na potrzeby naszej historii). Dlaczego taka decyzja? Bo uznaliśmy, że realistyczniej i bardziej sensownie będzie zacząć od czegoś, co ma już swoje fundamenty i historię, niż odgrywać istniejący oddział, który musiałby mieć swoją przeszłość i osoby w strukturze, które pasują do wielkiego, znanego klubu. Z drugiej strony, wychodzenie z nomadów, którzy w losowy sposób pojawili się w mieście, wydaje się nam zbyt wymuszone i nieautentyczne. Naszym celem jest jak najwierniejsze odwzorowanie realiów gangu motocyklowego, zarówno w kwestii samego działania organizacji, jak i postaci, które ją tworzą. Wiemy, że najważniejsze jest to, by to postacie kształtowały organizację, a nie odwrotnie – nie będziemy tworzyć postaci pod już istniejące schematy, a raczej pozwolimy, by to historia tych postaci wpływała na kształt samego chapteru. Stawiamy na character development – rozwój postaci, ich więzi, konflikty, ambicje i motywacje, które w naturalny sposób będą kształtować organizację. Zaczynamy z gotowym backgroundem, który będziemy rozwijać w trakcie gry. To, co zaczynamy teraz, jest jedynie fundamentem, który w miarę upływu czasu będzie się wzbogacał o nowe wydarzenia, dramaty, sukcesy i porażki. Nie traktujemy tego jak zamkniętą historię, ale raczej jak początek czegoś, co ma ewoluować w czasie. Wiemy, że nie ma jednej uniwersalnej definicji tego, czym jest gang motocyklowy, więc nie zamierzamy sztywno trzymać się jednego obrazu, ale raczej podążać za tym, jak nasze postacie się rozwijają i jakie wybory podejmują. Ważne jest dla nas, by ta organizacja była w pełni żywa, z realnymi ludźmi, ich problemami, ambicjami i dylematami. Z tego względu kluczowym dla nas elementem jest właśnie rozwój postaci – bo to on będzie stanowił o sile i charakterze tego chapteru. Hellbound Angels to nasz odpowiednik istniejącego w świecie realnym klubu motocyklowego. Klub, który odwzorowujemy wielokrotnie zaznaczał, że nie życzy sobie korzystania z ich marki w grze - stąd nasza decyzja o zmianie nazwy/loga. Osoby zaangażowane w projekt: @degus @Kevin Byrne @BIG RED MACHINE @doozan @skante @moshpit @mashoot @Pluto @westheaven @BreakABitchBack @bastapczanuderzenieLegaliz @Saren666 @vulciaqq @Ghetto_Lifer @list z okopow @maiikele @Sava @Verevi PARĘ PORAD NT. 1%ERS, ICH KRYMINALNEJ STRONY I ŻYCIA CODZIENNEGO (WARTO PRZECZYTAĆ) Bycie jednoprocentowym motocyklista nie jest równoznaczne z byciem przestępca. Duża nagonka na gangi motocyklowe i artykuł RICO spowodowały, że w obecnych czasach lwia część członków klubów jednoprocentowych to zwykli ludzie, których jedyna przestępcza działalnością są bojki w barze. Są oni główna „tarcza” przed RICO i jednym z legalnych źródeł zarobku klubów. Klubowe „barwy”, określenie to dotyczy tego, co każdy członek klubu motocyklowego nosi na plecach swojej kamizelki. Górny rocker to nazwa klubu, środek to symbol/logo, a dolny rocker określa rejon, który konkretny oddział claim uje jako „swój” (może być to cały stan, jakaś konkretna jego cześć, cały kraj albo tylko miasto). Niektóre kluby rezygnują z tego typu obszycia (np. Galloping Goose MC), nie jest to żadna reguła. Barwy dla motocyklistów to świętość i ważna rzecz, ale dla opinii publicznej i mediów już niekoniecznie. Cala społeczność 1% jest wrzucana do jednego wora i traktowana tak samo – czyli jak przestępcy, bez podziału na konkretne kluby i ich działalność. Jeśli klub jest zbyt „problematyczny” i sam sobie pisze kryminalne nagłówki na stronach głównych gazet – w każdym przypadku kończy się to źle. Najlepszym przykładem jest zbanowanie Bandidos MC w Niemczech, rozprawa sądowa Mongols w USA, czy tez zbanowanie ich barw klubowych w Nowej Zelandii. Z tego powodu kluby 1% dokładają wszelkich starań, zeby wybielić się w oczach społeczności i ukrywają cała swoja nielegalna działalność jak to tylko możliwe. Twoja kamizelka, twoje obszycie, twoje barwy są dla ciebie świętością. Pokazują twoje poświecenie i drogę, jaka przeszedłeś, żeby zając konkretne miejsce przy stole. Mając na sobie kamizelkę reprezentujesz nie siebie, reprezentujesz cały klub, dlatego odpowiednia postawa i zachowanie są niesamowicie istotne. Nikt nie ma prawa jej dotknąć ani tym bardziej z ciebie zdjąć (jedynym wyjątkiem jest twoja kobieta albo twój brat, jeśli mu na to pozwolisz). Kradzież kamizelki, zerwanie naszywek to największy disrespect, jaki może cię spotkać. Jest to obraza całego klubu, nie tylko ciebie. Twoje barwy nie powinny celowo dotykać ziemi, ich widok na ziemi jest hańbiący dla twojego klubu i braci, którzy za te właśnie barwy zginęli. Nie nosisz zniszczonych i zużytych naszywek – możesz je zawsze wymienić u sekretarza twojego klubu, który jest za to odpowiedzialny. Wszystkie nie-klubowe naszywki (customowe) nie mogą być wszyte na tył kamizelki, mogą być wszyte jedynie z przodu pod warunkiem otrzymania zgody od sierżanta. Walka w barwach nigdy nie jest fair. Twój obszyty brat bije się z kimś? Nie dopingujesz mu, a wskakujesz razem z nim, niezależnie od sytuacji. Nigdy nie plamisz swoich barw i imienia klubu, starasz się nie popełniać przestępstw, będąc w kamizelce. Jeśli zostaniesz sfotografowany albo co gorsze złapany obciążysz cały swój klub i mu zagrozisz. Będąc w barwach uważasz na to co robisz i z kim robisz. W klubie wszystko opiera się o dyscyplinę, szacunek i zaangażowanie. Proces dołączenia do klubu jest wyczerpujący i trudny do przejścia. Dlatego też każdy obszyty członek klubu jest szanowany za poziom zaangażowania w życie klubowe i jego osiągnięcia, które pozwoliły mu stać się członkiem klubu. Każdy obszyty jest w tej samej pozycji, ma takie samo prawo głosu niezależnie od piastowanej pozycji w hierarchii, wszyscy są równi. Cała działalność klubowa jest omawiana na spotkaniach, które nazywa się „kaplicami”. Największym mitem cd. kaplicy jest to, że są one zawsze organizowane przy długim stole, przy którym zbierają się wszyscy członkowie klubu. Jest to oczywiście ściema napompowana przez takie seriale jak Sons of Anarchy. Kaplica może równie dobrze odbyć się w domu któregoś z memberów na kanapie przy piwie, nie ma tu żadnej reguły ani tradycji. Głównym celem jest po prostu omówienie działalności klubu na najbliższe dni/tygodnie, omówienie finansów, wydarzeń, rajdów, członkostwa i tak dalej. W kaplicy nie mogą uczestniczyć kobiety ani prospects (są wyjątki od tej reguły, w zależności od sytuacji). Spotkania takie mogą dzielić się na część o legalnych biznesach i część o nielegalnych biznesach. Ta druga jest zazwyczaj omawiana pod sam koniec, a wszyscy memberzy, którzy nie biorą udziału w nielegalnym procederze wychodzą. BACKGROUND POSTACI Kto dołącza do gangów motocyklowych? Ciężko to jednoznacznie określić ze względu na niesamowitą różnorodność. To tak naprawdę zależy od konkretnego klubu. Przykładowo do Vagos MC dołączali głównie peckerwoodzi, skinheadzi, meksykanie, a Mongols swojego czasu było mocno zorientowane na werbowanie członków Surenos w swoje szeregi, co też zresztą zdarza się u Vagosow. To nie czasy, kiedy kluby składały się z weteranów komandosów. My gramy, tak jak już się pewnie domyślacie, oddział HAMC, więc jesteśmy zorientowani tylko i wyłącznie na białe postacie. W tych czasach każdy biały Amerykanin może dostać się w szeregi klubu, nie musicie ograniczać swoich postaci do grania ex memberów gangów (np. białej supremacji), macie co do historii postaci totalną dowolność - jedynie musicie dobrać umiejętnie wiek, bo trzeba też pamiętać, że obszyci w pełni członkowie to w większości są ludzie grubo po 30, ale wiadomo są wyjątki i jako, że jest to gra to też możemy delikatnie nią manipulować w granicach dobrego smaku. Możecie odgrywać zwykłego kolesia, który pracuje/pracował w fabryce i został wciągnięty w szeregi klubu, możecie odgrywać cokolwiek zechcecie w granicach dobrego smaku i wyczucia. Lifestyle członków 1% MC jest obecnie mocno zorientowany na pieniądze, jak zresztą cały współczesny świat. Wszystko opiera się głównie na braterstwie i na zarabianiu forsy dla siebie samego i dla klubu. Bikerzy mają swoje życia, niektórzy z nich pracują na etacie, niektórzy mogą być nawet prawnikami, czy lekarzami. Mają żony, mają dzieci, którymi muszą się zajmować. Odgrywanie jednoprocentowca nie powinno ograniczać się do bycia popierdoleńcem, który codziennie jara crack, handluje dragami, jeździ na motocyklu i morduje ludzi. Mimo wszystko wasza postać bikera przekłada jednak klub i motocykle ponad wszystko, nawet swoją rodzinę. Życie jednoprocentowców kręci się wokół pieniądza i dobrej zabawy. Zjazdy, eventy motocyklistów, BBQ, imprezy, kobiety, dragi i motocykle, a dopiero na samym końcu, po drugiej strony monety – nielegalna działalność, której każdy klub się wypiera, a nawet zabrania w swoich regulaminach (kolejny przykład na to jak RICO i nagonka medialna wpłynęła na gangi motocyklowe). Komitet wykonawczy klubu (najczęściej president) zazwyczaj oddelegowuje konkretnych członków klubu do działania w konkretnych operacjach, takich jak szmuglowanie, czy też handel bronią/dragami. Nie zdarza się raczej, ze znaczna część członków klubu działa przy jednej operacji, bo w sytuacji wpadki znacznie łatwiej będzie uruchomić artykuł RICO i zamknąć cały oddział. W skrócie – wszystkie nielegalne działania są raczej podejmowane w małym gronie i wykonywane w taki sposób, żeby nie można ich było powiązać z samym klubem. PROSPECTS, GRA NA TYM "ETAPIE". Tutaj jest chyba najwięcej mitów do obalenia, bo głęboko w polskim role playu zakorzenione jest to, że kadet to śmieć do pomiatania i zamiatania podłogi. Wcale tak nie jest. W rzeczywistości wygląda to w ten sposób, że zanim stajesz się prospectem kręcisz się jakiś czas przy klubie i jego członkach, którzy muszą coś w Tobie dostrzec i cię polubić, czyli krótko mówiąc jesteś określany jako "hangaround". Kto to hangaround? To taki przyjaciel klubu, który ze względu na swój support i relacje z bikerami może przychodzić do clubhouse, może brać udział w imprezach i w niektórych sytuacjach może nawet z nimi jeździć. Już na tym etapie znasz się z motocyklistami jakiś czas, lubicie się i szanujecie. Po jakimś czasie może zostać ci zaproponowane zostanie prospectem klubu. Dlaczego ktoś, kto zna się z bikerami tak długo, jest z nimi w dobrych relacjach, miałby zostać nagle szmata do podłogi przez to, że nosi rocker z napisem Prospect? Kadeci w 90% przypadków nie mogą uczestniczyć w kaplicach ani w żadnym oficjalnych klubowych biznesach, ale jeśli chodzi o nielegalny proceder jest już inaczej. Jest to uzależnione już od samego kadeta, jego inicjatywy i tego, jakim zaufaniem jest obdarzony przez klub. Każdy prospect ma swojego sponsora, czyli obszytego członka klubu, który go wprowadza i się nim opiekuje. To sponsor decyduje, kiedy jesteś gotowy, to sponsor może wysunąć podczas kaplicy temat obszycia twojej kamizelki, i to ze sponsorem w głównej mierze działasz. PROPERTY OF/OLD LADY (KOBIECE POSTACIE, RODZINY BIKERÓW) Jak odgrywać kobietę motocyklisty, czyli jego „własność”? Zacznijmy od tego kim jest w ogóle property/ol' lady. W 90% przypadków jest to kobieta, która kręci się przy klubie i pozostaje w bliższej relacji z którymś z jego członków. Nie wszystkie dziewczyny, czy też żony bikerów decydują się na wejście w życie klubu, bardzo często wolą trzymać się od tego świata z daleka. Nie działa to w ten sposób, że dymasz się z członkiem klubu i od razu wchodzisz w jego szeregi i zostajesz ol' lady. Musisz zyskać szacunek, okazać swoje wsparcie i zaangażować się w życie klubu, dopiero wtedy jest to możliwe i Twoja postać może otrzymać obszycie swojej kamizelki, które wygląda tak jak na załączonym zdjęciu. Nie nosisz barw klubowych, jedynie rockery, które mówią o tym, że jesteś własnością konkretnego bikera. Czasem kobiety odchodzą od noszenia obszytych kamizelek i decydują się na wykonanie tatuażu z ksywa swojego wybranka. Tytuł „Property” może brzmieć przedmiotowo i uwłaczająco, ale w świecie bikerów jest to dość ważne oznaczenie kobiety traktowane jak ślubny pierścionek. Ol' lady nie uczestniczy bezpośrednio w biznesie klubu, ale wspiera go na każdy możliwy sposób często biorąc na siebie ryzyko. Najważniejsze zasady, których taka postać powinna przestrzegać: nie kwestionuj decyzji swojego faceta, respektuj jego lifestyle i nie przywołuj Waszych prywatnych problemów przy klubie. Klub jest najważniejszy dla twojego faceta, musisz to zrozumieć i uszanować. Nigdy nie stawiaj go przed wyborem klub/bracia albo ty. Jako ol' lady nie zajmujesz się klubowym biznesem, nie uczestniczysz w nim bezpośrednio i nie masz prawa go kwestionować. Nawet jeśli twój ol' man zdradza Ci jakieś szczegóły – zostaw to dla siebie. Wspieraj klub, tam gdzie to tylko możliwe – noś i sprzedawaj klubowy merch, przygotuj jedzenie i drinki na imprezę, upewnij się, że kobiety kręcące się przy klubie zachowują się odpowiednio i nie przekraczają cienkiej linii. Weź broń i dragi swojego faceta i jego braci, jeśli jest możliwość, że policja w nich uderzy. Odwiedzaj członków klubu w więzieniu, przekazuj im istotne wiadomości. Mimo Twojej pozycji nie próbuj wydawać rozkazów prospectom ani tym bardziej członkom klubu. Szanuj wszystkich, a szacunek wróci do ciebie. Nie ograniczaj się roleplayowo tylko i wyłącznie do postaci Twojego faceta i klubu. Niech Twoja postać ma swoje życie.
    5 polubień
  13. ~ UNFORSEEN CONSEQUENCES HAVE THEIR GOOD SIDE TOO.
    5 polubień
  14. PODSUMOWANIE MIESIACA - STYCZEN • 2 Stycznia - Oxeno nawiazal kontakt z jednym z undergroundowych raperow jakim jest MIC7DY i odbyli kilkukrotnie sesje w studio • 8 Stycznia - artysta wydal kawalek "Top Slime", do ktorego beat wykonal Shully • 15 Stycznia - zapowiedzial album "Slatty Shit 2" bedacy sequel'em albumu "Slatty Shit" wydanego w 2022 roku • 18 Stycznia - na Social Media, Oxeno ujawnil okladke do SS2 • 22 Stycznia - artysta spotkal sie z christmxney, ktory napisal do niego na Socialach w celu wspolnej sesji w studio • 24 Stycznia - miejsce miala premiera kawalka "Letter to ya" na V-Tube, sam numer jest oznaczony tag'iem #WIMINEXTSTAR z racji, ze jest to konkursowy track, numer pojawil sie kilka godzin po publikacji rowniez na platformach streamingowych • 27 Stycznia - Oxeno zapowiedzial za pomoca Social Media swoja przemiane po przyszlej premierze "Slatty Shit 2", nie chce on juz dluzej isc w clout rap i zamierza przekazac w swoich numerach cos wiecej niz klamstwo mieszane z prawda, co ciekawe post zostal opublikowany w urodziny rapera co moze zwiastowac to, ze wraz z wiekiem ma zamiar isc do przodu i robic cos bardziej ambitnego • 27 Stycznia - w godzinach wieczornych w mediach pojawily sie informacje o tym, ze Oxeno zostal przewieziony w stanie ciezkim do Eugenics Medical Center spod zaplecza klubu Heart Attack mieszczacego sie na West Vinewood. W internecie od razu pojawily sie spekulacje o tym, ze raper przedawkowal srodki odurzajace, lecz jak pozniej sam Oxeno wyjasnil na transmisji live, zostal on dwukrotnie dzgniety nozem w brzuch i jest trzezwy od narkotykow juz pol roku • 28 Stycznia - miejsce miala transmisja live na Instagram'ie artysty gdzie swiezo po opuszczeniu Medical uderzyl on do Moka Cafe i ledwo trzymajac sie na nogach odpowiedzial na kilka pytan zadanych mu na chat'cie, podziekowal za wsparcie w ciezkim dla niego momencie i powiedzial, ze zmienil sie na lepsze chociaz prawdziwa przemiana bedzie miec miejsce po albumie.
    5 polubień
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin