Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Never Hurts

Gracz
  • Postów

    580
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    9

Treść opublikowana przez Never Hurts

  1. **Lokalni przestępcy, którzy błądzą nieco czasem po telegramie lub innych takich apkach, trafiają na perfidny cennik który rzekomo wypłynął z okolic Strawberry/Chamberlain Hills. Gdy ktoś kliknie w 'cennik', następuje przekierowanie do kontaktu z wtyczką. ** https://discord.com/invite/UcXqCVYSp5 Rozkręcamy detaliczną dystrybucję broni palnej na South Central. Mamy na to swoje pomysły, zobaczymy jak wyjdzie. Generalnie celujemy w mały handel, nie mamy zamiaru konkurować z grupami przestępczymi czy jakimś supplierem - nic z tych rzeczy. Bardziej oferujemy motyw w stylu 2 paczki pestek na za 10 minut, niżeli zbieranie orderów i bawienie się w wielkich handlarzy bronią palną. 😄 Generalnie to też 'zamrożona forsa' z handlu narkotykami, którym parają się nasze postacie. Mamy zamiar pierw uzbierać konkretną sumę, a dopiero wyprać to za pomocą większych projektów grup przestępczych. Robimy to z dwoma projektami, jeden jest naszym dostawcą, drugi naszym protektorem. udział bierze również MEEDIE.
  2. Projekt będzie generalnie polegał na polowaniach na dilerów/handlarzy broni/innego rodzaju przestępców. Ale nie na aktywne postacie graczy z półświatka, tylko z aktywnymi postaciami graczy z półświatka. Pierwszą fuchę wykonamy sami z adim, żeby pokazać o co chodzi. Każdą kolejną, postaramy się wykonać w kolaboracji z jakimkolwiek projektem przestępczym (zgp, gangi, freelancerzy, bikerzy), najchętniej 'pokombinujemy' - rozgrywając nawet typowo 'zawodowe epizody', gdzie nasze postacie współpracują żeby osiągnąć wspólny cel, a później idą w swoją stronę. Mam na to pomysł, a wygląda on mniej więcej tak, że pierw hunterzy rozgrywają cały wątek który nadaje temu grunt, (To nie jest nic 'nietypowego', bo przestępcy regularnie polują na przestępców, a na całym świecie są nawet grupy przestępcze, który dzięki takim procederom, zdobyły rozgłos.) a później się poprostu umawiamy na krótki finał, najlepiej z większą ilością graczy z projektu. Myślę że to wykonalne, szczególnie że pobawilibyśmy się realnie w deathmatch, wjazdy na klawisz, przejmowanie sortu itd. Myślę że to byłoby proste, bo do rozegrania całego wątku fabularnego, potrzebowalibyśmy tylko kilku zagrań po parę minut. (w stylu matka odbiera dziecko ze szkoły, diler robi ruchy na rogu, cokolwiek) A na finał, pewnie pisało by się wielu, żeby się poprostu pobawić. Wtedy wedle tego ilu nas się złapało, moglibyśmy bardziej kombinować. Przede wszystkim stawiać realny opór uczestnikom, żeby atak okazał się klapą. Wyobraźcie sobie jak adi i 2 gangbangerów robi wjazd na chatę a event team tam akurat 'ma imprezkę', no i wjazd po towar dilera kończy się strzelaniną/bijatyką z użyciem sprzętu. Nie jest to projekt pod grind gotówki, bardziej do zabawy, a i ekipa projektów zarobkowych mogłaby się rozerwać (spuszczając komuś bęcki xddd) i pokrzyżować napastnikom zgarnięcie łatwej forsy. Motywów na to jest masa, to nie muszą być typowe polowania, to mogą być również zlecenia na innego przestępce lub wiele, wiele innych motywów. Myślę że to nie będzie częstotliwe, zobaczymy jakie byłoby zainteresowanie. Może uda się rozgrywać kilka wątków w tle, a te finały dogadywać sobie wedle 'dyspozycji' obu stron. Wiadomo że przecież każdy mógłby się legitnie wtedy pobawić, a możemy ustalić z góry, że $$$ wypłacane z wyceny będzie wedle tego jak zaangażuje się kolaborant, a my z adim nawet nic nie weźmiemy, oprócz udziału w zabawie 😄 Jesteśmy również otwarci na propozycje, mogę również pomóc stronie 'broniącej' jako gracz ekipy projektów zarobkowych. A adi zagra po stronie napastników, z kolaborantem z któregoś z projektów przestępczych. Tu to można kombinować i kombinować.
  3. Co to są zaburzenia osobowości? Zaburzenia osobowości różnią się od innych problemów opisywanych w klasyfikacjach psychiatrycznych. Nie są to zaburzenia czy też kryzysy psychiczne, które pojawiają się i (ewentualnie) przemijają. Problemy te dotyczą zaburzonej struktury osobowości człowieka i związanych z tym konsekwencji w różnych dziedzinach życia. Poprzez zaburzenia osobowości rozumiemy zatem obecność trwałych cech charakterologicznych danej osoby i utrwalonych wzorców postępowania, zachowania, relacji z innymi ludźmi i funkcjonowania w społeczności. Dotyczy to również przeżywania siebie i innych oraz stosunku do samego siebie i otoczenia. Powyższe cechy, ze względu na swoją jakość i ilość, utrudniają danej osobie prawidłowe funkcjonowanie społeczne, rodzinne i zawodowe (lub w zakresie edukacji) oraz uniemożliwiają lub hamują rozwój w tych obszarach. Są też często związane z subiektywnie przeżywanym cierpieniem. Zjawisko to nie dotyczy zatem ograniczonego w czasie epizodu czy pojedynczego zachowania lub zdarzenia, ale właśnie stałych wzorców osobowościowych. Opisywane często w psychiatrii problemy i zaburzenia, które trwają przez pewien czas, tak jak na przykład epizod depresji – zazwyczaj mają swój początek i koniec. W przypadku zaburzeń osobowości jest inaczej – w odniesieniu do nich można powiedzieć, że ktoś „taki był i taki jest”, że taka jest jego „natura”. Warto w tym miejscu jednak podkreślić, że te utrwalone cechy osobowościowe mogą ulegać i ulegają wraz z upływem czasu modyfikacjom, a jednym z czynników mających wpływ na rozwój w tym zakresie może być odpowiednia i fachowa psychoterapia. Zaburzenia osobowości stanowią pewien stały wzorzec charakteru, który jest skrajnym nasileniem powszechnie występujących cech, najczęściej powodującym niekorzystne następstwa dla życia danej osoby, a czasami również dla jej otoczenia. Można to wyjaśnić w następujący sposób – większość ludzi ma pewien repertuar zachowań oraz możliwość ich zmiany, dostosowywania się do odmiennych okoliczności, do innych ludzi, do fazy życia. Większość ludzi „raz jest taka, raz trochę inna”. Ta zmienność, plastyczność myślenia, emocji i zachowania pozwala na dostosowywanie się do różnych osób i okoliczności. Inaczej czujemy się i zachowujemy w pracy, inaczej na przyjęciu, inaczej na spotkaniu biznesowym, a inaczej na randce. U osoby cierpiącej na zaburzenia osobowości w każdej z tych sytuacji będzie wyraźnie widoczny niezmienny lub cechujący się bardzo małą zmiennością, ograniczony sposób przeżywania, zachowania, funkcjonowania i nawiązywania relacji.
  4. @mafineeek nw czy ktoś zgłaszał, ale łączenie dragów jest trochę popsute i przy większych ilościach (no ja widzialem ze np już przy 700+ gramów) wyskakuje błąd że łączyć można do 1 kilograma, a np łączymy 700 i 5.
  5. To knajpa na south central, więc mile widziane postacie z tej okolicy, z dzielnic gangów itd. Lokal jest specyficzny, mozna zarobić bo tym co robią obrót zawsze staram się wypłacić jakieś premie, a atmosfera jest raczej luźna, koleżeńska Nie traktuje prowadzenia biznesu jak instytucji państwowej, lokal ma narzuconą fabułę - gdzie matka mojej postaci pracuje do 20, a później w lokalu panuje melniarski klimat, można siedzieć i kręcić sobie bibe Organizujemy też eventy, znaczy no mamy w planach (w niedziele pierwszy) Zaczynając tutaj możesz w sumie wszystko, możesz wejść w handel narkotykami, zostać w lokalu kimś istotnym albo poznać ludzi i pójść w jeszcze inną stronę To taka oferta pracy dla tych, co prowadzą postacie nie pasujące do idealnego świata jaki prezentują często gracze w innych, znanych dzielnicach los santos na serwisie.
  6. Słówko z mojej strony, nakreślę jak ja to widzę.. Chciałbym żeby te eventy nie koniecznie były męczącymi, kilkugodzinnymi eventami, które nudzą się po chwili. Rozkminiłem to sobie tak, że poprostu polecimy z tym sprawnie raz dwa, totalnie przy tym odkręcając. Co mam na myśli? Brudny klimat. Ćpanie, chlanie, jaranie, perfidne gadki, bijatyki, seks za plecami partnerki.. Totalny odjazd. Fajnie byłoby móc tak ostro zatańczyć, bez pajacowania na następny dzień, w stylu 'a bo ten mnie pobił z kolegą; a bo ci mieli mi załatwić ćpanie, a zajebali mi szmal'. To właśnie takie podejście czyni eventy imprezowe totalnie sztywnymi. Czemu nie można by było zagrać tego all in, a na drugi dzień wspólnie i w porozumieniu grać ból głowy, narkotyczny kac i rozbite łuki brwiowe, tylko za chuj nie wiadomo dlaczego. Wtedy można by było i pyknąć sprawnie event, gdzie w tle trwa biba - a i gangi oraz reszta zamieszanych miałaby trochę frajdy (bijatyki, spiny po pijaku czy na ostrej piździe itd.) - A to wszystko bez konieczności beefów danych organizacji czy klepanych wniosków na FCK. Wiadomo od zawsze że młodzi gangsterzy, tak jak i starzy przemocowcy, lubią 'po robocie' pochlać, przypudrować nosek i przestawić komuś jego ładny nosek, co by nakarmić swoje ego i zapewnić sobie trochę adrenaliny. Skupcie się, tak samo pijany i lekko zamglony kokainą menadżer restauracji po godzinach, mógłby nieświadomie sprać czy nawrzucać jakiemuś gangusowi, na pełnej nieświadomce. Mało takich rzeczy się dzieje? Nie chodzi mi też o to, żeby po każdym evencie to był plac bitewny. Fajnie by było to wszystko wyczuć, dać się ponieść gierce, z dystansem, humorem. Wystarczy ściągnąć koronę z głowy i przestać przejawiać must-win, zwyczajnie się tym bawić. Wiem też że niestety ja to sobie mogę 'chcieć', a reszta i tak zrobi po swojemu. xd Widzę to tak, że nie wejdzie tam napewno każdy. Jak ktoś nie jest 'z klimatu', to musi do tego podejść normalnie, żeby nie sparzyć się 'na wstępie'. Nie ma opcji że wjadą jakieś lesbijki z vespucci albo kolesie w garniturach, zielonych włosach, liściem ganji na policzku i buggati za 4 bańki pod meliną na Davis. Jeżeli jesteś takim wilkiem z wall vespucci, to daruj sobie pajacowanie, ubierz na tą okazję normalną bluzę, dżinsy, adidasy, zarzuć czapkę z daszkiem i zjaraj jointa - wtedy napewno łatwiej będzie Ci nie dostać w papę zanim zawodnicy wylosują na scenie tematy. $5000 od zawodnika, startować może każdy - nawet ziomek co nie potrafi szybko rymować. Myślę że najłatwiej będzie jak bity będą lecieć w tle (oszczędzimy sporo czasu, poprostu puszczę radio z nawiniętymi samymi czystymi bitami) a zawodnicy będą rzucać sobie w pysk luźne czwórki w stylu. dupa dupa dupa cycki cycki dupa siusiak w pyski i jeszcze raz i jeszcze raz No i wtedy odpowiada przeciwnik. To powinno pójść sprawnie i wyłonić raz dwa ziomka, który nie poci się 2 minuty nad 1 linijką, no i ma pomysłowe follow upy lub jest poprostu 'na czasie', czy tam 'przesiąknięty branżą'. To też by było warto oceniać, ze względu na to, że gracze którzy grają raperów - nie koniecznie muszą mieć umiejętności tego typu ooc. Napewno jednak pokażą się na evencie lepiej, bo grają to ciągle, więc klimat hip-hopowych jazd mają w małym palcu. Jeżeli biega o wygraną, wygrany zgarnia całą pulę z wpisowych. Ja dorzucę pewnie od siebie jakiś brudny pitos jako donnie g, do tego już jeden ziomek z półświatka chce wrzucić 20 patyków, tak samo z tego co wiem też brand alkoholowy chce się dorzucić do wygranej.. Więc wygrany coś tam się uśmiechnie, jak zgasi te sto patyków czy kij wie ile, za to że nawrzucał wszystkim w koło. Wyłonienie zwycięzcy, a potem spontan. Jak będzie boruta, to będzie boruta, jak impreza to impreza, cokolwiek. Byłby większy wachlarz możliwości gdyby wszyscy wspólnie tak do tego podeszli. TO IMPREZA WYCELOWANA PO CZĘŚCI W SEKTOR BRANŻY ROZRYWKOWEJ I BIZNESU, ALE W GŁÓWNEJ MIERZE W SEKTOR PRZESTĘPCZY. UWAGA! TAK, DOSTANIESZ TU W ŁEB, JAK BĘDZIESZ ODSTAWAŁ OD 'PODZIEMIA' BEZ ODPOWIEDNIEGO POWODU. JEŻELI NIE GODZISZ SIĘ NA TO, NIE PRZYCHODŹ.
  7. W najbliższą niedzielę, odbędzie się mały (chyba) freestyle battle w CHECK EAT OUT. - start około 21:00 - wpisowe $5000 - wjazd $1000 Jest to pierwszy z wielu eventów w planach, taki bardziej na próbę. Nie wiem jeszcze jak to zrobimy technicznie, ale myślę że klasycznie po 4 linijki. Może uda się zdobyć jakieś megafony jako mikrofony. Zrobimy $5000 od łebka, wygrany zgarnie całość. Ta edycja będzie na przetarcie, a każda kolejna będzie pewnie lepsza, przynajmniej taką mam nadzieję.
  8. Szukamy pracowników (obsługa baru), jeżeli jesteś zainteresowany/zainteresowana, odezwij się na numer 763-242, ewentualnie napisz na LifeInvader lub mail. ((PW albo discord))
  9. Wystartował projekt CHECK EAT OUT. To knajpa która mam nadzieje rozrusza trochę okolicę. W planach jest to grać tak, żeby w dzień była to normalna, lokalna knajpa, gdzie możesz sobie wpaść na burgera i piwko. Wieczorami chętnie oddawałbym to miejsce w ręce gangów ulicznych i ich rozgrywki. Mogą się tu ścierać między sobą, organizować mini-eventy (urodziny gangsterów, różne okazje, koncerty, cokolwiek). Liczę na to, że gangi uliczne skupią się na unikaniu akcji, które zepsują grę innym w okolicy. Nie mówię o mnie, bo ja nie zrażę, ale wszyscy wiemy jak puste jest Davis, kiedy czarnuszki nie potrafią poskromić konradowych zapędów. Liczę że może znajdą się chętni, żeby postawić całą resztę której bardzo brakuje w okolicy. Mowa o siłowni czy studio tatuaży, o miejscach - w których można złapać interakcję na tym terenie. Pozdrawiam wszystkich serdecznie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin