Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Vigdis

Premium Gold
  • Postów

    332
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Treść opublikowana przez Vigdis

  1. **Selah sprawdziła kolejny odcinek, zgadza się ze wszystkim co powiedziały dziewczyny - przesłała odcinek do kuzynki.** @Łosieniuuu
  2. .✮。•₊°。PODSUMOWANIE #3 .✮。•₊°。 ✮ Modelka wypuściła dwie osobne sesje zdjęciowe nawiązujące do jednego klimatu Alohayall & Alohayall II - całość opiera się na klimacie zbliżonym do Hawajskiego i Kowbojskiego. Połączyła styl bikini z kowbojkami i kapeluszem. W pierwszym kadrze pozuje w oceanie, mając ze sobą deskę surfingową, a druga sesja odbywa się na pustyni. Modelka, również ma ze sobą deskę surfingową. ✮ Kilka dni później ogłosiła, że organizuje wypad na rowery połączony z meczem siatkówki. Wstawiła oficjalny post i zachęciła ludzi do wzięcia udziału w wydarzeniu. Również kilka dni po wydarzeniu podziękowała wszystkim, którzy przybyli i ogłosiła, że jest chętna organizować coś podobnego, gdy tylko będą chętni. ✮ Wstawiła na swoje sociale zdjęcie utrzymanie w klimacie dzikiego zachodu. Zapozowała z początkującym muzykiem Nate Tucker, a kilka dni później ukazała się ich oficjalna sesja zdjęciowa Dust&Desire. Co ciekawe, nie była ona promowana tak głośno jak poprzednie. ✮ Selah, kolejny raz została twarzą biznesu w Los Santos - The Roof edycja plażowa - jej twarz widnieje na jednych z billboardów w lokalu znajdującym się na plaży. ✮ Dziewczyna została oznaczona pod zdjęciem z małym przedsmakiem, że już niedługo będziemy mogli oglądać jej udział w Vision Magazine. Modelka potwierdziła informacje na prywatnym profilu sugerując, że miała okazję współpracować przy nadchodzącym magazynie od Vision Magazine. Oficjalny profil czasopisma udostępnia krótkie video z Selah, gdzie ta kroczy po plaży. ✮ Modelka oficjalnie ogłasza, że wypuściła własne smoothie w restauracji The Roof edycja plażowa - zdradza smak i nazwę "SeliShine" całość została przyjęta ciepło, a w samym The Roof, często można spotkać ludzi, którzy testują nowość. ✮ Na prywatnym profilu modelki został udostępniony post z nowością od światowego giganta /Fuzzy/ Dzień później wieczorem pojawiła się fotka, gdzie Selah pozuje przebrana za mrocznego anioła z puszką Fuzzy Monolith - całość jest spontaniczna i nigdzie modelka nie była wcześniej zapowiadana. ✮ Na stronie ChâteauHarms pojawiło się zdjęcie z twarzą Selah, która została modelką pod makijaż. ✮ Kobieta wrzuca na swoje sociale zdjęcie w białym body, które kontrastują z wysokimi puchowymi kozakami - modelka nazwała sesję "ᴬʳᶜᵗⁱᶜ ᴹᵘˢᵉ" Dzień później ukazała się oficjalnie sesja zdjęciowa, promowana na stronie modelki i różnych portalach. W ten sam dzień zostaje umieszczona fotka na prywatnych socialach, modelka promuje sesje dalej. ✮ Szóstego sierpnia oficjalnie ukazało się czasopismo od Vision Magazine - na okładce jest Selah, a w środku dwie pierwsze strony należą do modelki. Można zobaczyć efekty sesji z Paradise, jak i również przeczytać wywiad z dziewczyną. ✮ Selah odpaliła spontanicznie live, rozmawiała z ludźmi i pokazywała jak tworzy simkę oficjalnie potwierdziła, że jest to Solana Woods. Modelka, wspomniała trochę o swojej pracy, ale nawiązała również do innych modelek, chwaląc pod względem sesji, kostiumów czy zasugerowała, że fajnie byłoby kiedyś zrobić wspólną sesję. ✮ Selah, na pewno nie zamyka się na tym, co zrobiła dotychczas, ciągle powtarza, że dąży po nowości i na pewno inni zobaczą ją w innym wydaniu. Jej prywatne sociale żyją aktywnie, a samą modelkę często można spotkać na plaży, rowerach czy też lokalach, gdzie spędza czas z przyjaciółmi.
  3. Nie no nie da się!! Albo nie wiem jak.. O kurde, dobra! Ale to nie dzisiaj, może jutroo mi się uda! Ale zrobimy too, a ta wspólna gra nadal aktualna ode mnie, haha! Hej, na to liczę! Zrób to, odwzoruj siebie na żywo, tak jak zrobiłam Cię w simsach, haha! **Modelka przeszła do tworzenia garderoby Solanie, w międzyczasie była na dłuższym odpalonym live, zabrała ich do kuchni i wspólnie przygotowała jedzonko** Kurde, to jeszcze potrwa, bo dopiero tworzę Solane, a budowanie już chyba zostawię na jutro.. SOLANA MASZ TOREBKE Z LABUBU!! No dobra, jest czerwono, jest w stylu Solany.. Wpadło też ciekawe pytanie /jak sobie JA radzę ze stresem, presją/ - Szczerze? Presja w modelingu potrafi być naprawdę duża. Ciągłe porównywanie, oczekiwania co do wyglądu, terminy, oceny na castingach… To bywa obciążające. Ale z czasem nauczyłam się kilku rzeczy, które bardzo mi pomagają. Przede wszystkim staram się dbać o swoją głowę - regularnie medytuję, praktykuję jogę, czasem zapisuję myśli - to akurat polecił mi ktoś bliski, emocje, żeby nie trzymać wszystkiego w sobie. No i staram się nie brać wszystkiego osobiście - jeśli ktoś mnie nie wybiera do kampanii, to nie znaczy, że jestem gorsza. Po prostu nie pasowałam do danej wizji. Social media też staram się dawkować. Kiedy czuję, że zaczynam się porównywać albo wkręcać, robię sobie przerwę. Czas offline to często najlepszy reset. Oczywiście nie wszyscy sobie tak radzą, każdy inaczej odreaguje stres czy też presje, wiadomo. **Zapisała gotową simkę, wybrała porę roku jak i miasto - wprowadziła się do gotowego domu, widząc ile trwa już live - pokazała Solane w grze, przy kilku kadrach.** Widzę, widzę.. Pytanie! /Czy mam swoje „must-have” w garderobie/ - Hmm.. Tak, zdecydowanie mam kilka rzeczy, bez których nie wyobrażam sobie swojej szafy! Po pierwsze - klasyczna biała koszula. Pasuje dosłownie do wszystkiego - czy do jeansów, czy do eleganckich spodni. Nawet ostatnia zastanawiałam się, czy nie zrobić ogromnej przemiany szafy i stonować swój styl, to zawsze ciężka myśl.. Kolejna rzecz to dobre, dopasowane jeansy - no właśnie a widzieliście w kampanii Sydney Sweeney? Dziewczyna prezentuje się kobieco, seksownie. Mimo wszystko kampania wywołała ogromny skandal - poszło o rasizm i seksizm, zobaczcie sobie sami, nie będę Wam tu wszystkiego rozwijać. Mamy gotową Solane! Możemy podbijać miasto.. Ale pytania śmiało dalej, odpowiem!
  4. **Późnym południem, pojawił się livestream modelki Selah Valdes, która występuje sama leżąc na łóżku. Na pierwszy rzut oka widać dziewczynę z laptopem, a obok jej smoothie "SELISHINE" modelka pomachała i przywitała się z ludźmi - całościowo przełączyła ekran wskazując simsy. Dziewczyna napiła się kilka łyków własnego smoothie i zaczęła od włączenia gry The Sims 4. ** **Upewniła się, że widać dobrze twarz modelki wraz z ekranem od Sims - gdy już wszystko działało zaczęła luźniejszą rozmowę czekając aż kilka osób się zbierze.** Hej, heeeeej! Pierwszy raz robię swój live? Więc mogę się lekko stresować i być rozproszona skupiając się na rozmowie i graniu. Ale postanowiłam, że dzisiaj chcę z Wami porozmawiać, tak luźno! Właśnie ładuje mi się ekran gry, nie narzekajcie, że tak długo, to przez mody. **Śmieje się do kamery odgarniając pojedyncze kosmyki włosów, napiła się smoothie czekając aż gra załaduje menu gry - gdy tak się stało ludzie mogli zobaczyć kilka rodzinek, ale modelka kliknęła opcje "NOWA GRA"** Myślałam, że może zrobimy sobie Gigi Hadid - jak wiecie jestem jej ogromną fanką, ale nie mam AŻ TAKICH zdolności i chyba sobie odpuszczę, więc.. Co powiecie na Solane? Solana WOODS! ( @frxs ) Solanaaa, poznałam ją w jednych z lokali, podeszła do mnie i pochwaliła mój ciuch - miałam wtedy beżowy beret i jak dobrze pamiętam beżową sukienkę z białą wystającą koszulą - nie wiedziałam z początku czy to serio? Może nie była AŻ tak znana, ale wow.. Zrobiła sobie ze mną zdjęcie, przysiadła się i porozmawiałyśmy na różne tematy i wtedy stwierdziłam, że to naprawdę super dziewczyna. Nie oceniając nikogo, jest miła i nie traktuje nikogo z góry - wielki plusik dla niej! **Modelka umieściła dane osobowe, wybrała inspiracje kobiecie, a następnie usunęła wszystkie ciuchy, dodatki, włosy i zaczęła tworzyć podstawę buźki Solany Woods.** Od razu ostrzegam, nie śmiejcie się - nie mam zdolności do tworzenia SIMEK, nie umiem, ale staram się! No i jak już tak luźno rozmawiamy, ja postaram się stworzyć jej twarz, jak wiecie nos, usta, kości policzkowe, żuchwa i tak dalej.. Nie mogę przejść obojętnie ostatniego wydania czasopisma Vision Magazine - będę Wam się chwalić, czego pewnie będziecie mieli dość, ale wiecie dla mnie to ogromna szansa znaleźć się na okładce, w środku dwóch pierwszych stron i przeczytać o sobie wywiad. To było coś niesamowitego i świetnie było przeżyć lot helikopterem na wyspę Paradise, sesja zdjęciowa w błękitnej wodzie, a potem zobaczyć siebie na okładce. Nie jestem w stanie opisać tego uczucia, ale możecie wierzyć na słowo, że jestem szczęśliwa! I tak mówiąc dalej, zachęcam Was do sprawdzenia, nie tylko ze względu na mnie, ale również jest tam wiele interesujących tematów, zdjęć - musicie się przekonać! Rozgadałam się troszkę, ale to moja natura - dobra! Udało mi się stworzyć mniej więcej szkielet Solany, co prawda jeszcze bez modów, ale myślę, że jest dobrze? Jak na moje zdolności.. **Widzowie cały czas mogli oglądać proces tworzenia Simki Solany Woods, często zmieniała, cofała bądź edytowała simkę starając się jak najbardziej odwzorować jej twarz. Często popija smoothie SeliShine.** Jak już tak pije, to znowu Wam się pochwalę, że w The Roof, tej edycji plażowej możecie skosztować mojego autorskiego Smoothie - Selishine, wiem też, że cudowne barmanki stamtąd często kombinują ze smakiem i dodają aromat kwiat bzu, albo różne takie. Nie zamykamy się na nowości, ma to Wam smakować i musicie poczuć orzeźwienie.. Tak więc zachęcam! Ale wracając - dodam teraz dla Solanki skin tone, aby simka wyglądała lepiej, no i wiadomo, że z modami doda jej to uroku i chyba bardziej będzie nią przypominać. **Selah zaprezentowała wstępną wersję Solany Woods, nie ukrywała też, że często wchodziła na profil gwiazdki i starała się porównać wygląd z prawdziwą nią. ** Tak w ogóle wspomnę sobie, że słuchałam dziś nowego podcastu od Girlzz i powiem, że kobiece rozmowy są ciekawe. Można się pośmiać, ale też zobaczyć jak bardzo każda z nas jest do siebie podobna i na pewno powie słowa "ej to ja". A przecież niektóre z nas irytują się wręcz, gdy mamy taką samą koszulkę jak ona.. Jakby..? GIRL, jesteśmy takie same i to było tam fajnie wspomniane - spróbuję zacytować jedną dziewczynę - "Na Spotify, z winem i pizzą. I wiecie co? To jest okej. Być silną nie znaczy być robotem." Żadna mi nie wmówi, że to nie jest ona, kurde każda z nas tak robi! Masz zły dzień - dowalasz się smutnymi piosenkami jeszcze bardziej, jesz przez cały dzień niezdrowe i mocno tłuste posiłki, a na koniec upijasz się sama winem i to jest NORMALNE. Każda z nas potrzebuje takich dni, wtedy? Wtedy nie obchodzi Cię nic. Co powie ten wyjątkowy facet, za którym latasz, co powie Twoja cera, sylwetka. Po prostu żyjesz! Lubię takie luźne podejścia do sytuacji, bo to naprawdę jest fajne, być sobą - nie udawać nikogo. Iii na koniec tematu polecam Was posłuchać dziewczyn, to nie jest żadna reklama, po prostu luźno jako przyjaciółka polecam Ci - sprawdź sobie! Dobra, ja tu gadaaam, a simka się sama robi, haha! Dodałam jej już makijaż i troszkę dodatków i wiecie co? Stwierdzam, że fajnie jest porozmawiać sobie z Wami i grać w simsy - zazwyczaj to słucham muzyki i skupiam się na tym, a tutaj? Myślałam, że będzie gorzej. Jak macie ochotę, to możecie mi też zadawać jakieś pytanka! Odpowiem na nie, przynajmniej będę próbowała. **Selah stworzyła pełny makijaż podczas rozmowy, często bawiła się modami dopasowując dokładnie idealny pod samą Solane. Wiele osób mogło zobaczyć, że dziewczyna wczuła się w tworzeniu Solany Woods, ale często też sprawdzała zdjęcia Solany.** Chyba nawet ostatnio jedna modelka robiła live'a z simsów nie? Szkoda, że nie ma simsów online, to mogłabym się z nią połączyć i wspólnie stworzyć simki, a potem nimi grać! W sumie wspólny live'a z tworzenia simek? CHER, jesteś chętna? Haha! Jak kiedyś, to zobaczy, to może uda się! Cher, jak masz ochotę, to możesz wysłać mody.. Przyjmę każdą ilość! No i mam dodatek z konikami, więc możemy odwzorować Cię w niej! W sumie? Nie głupie? **Selah śmieje się bardzo często do kamerki, spogląda na czat widząc już troszkę więcej osób, zaczęła luźno czytać i odpowiadać na pytania.** Przewinęło mi się pytanie przed chwilką /co najdziwniejszego wydarzyło się na sesji zdjęciowej?/ Wiecie tak myślę i chyba wiem.. Jak miałam siedemnaście lat, brałam udział w pierwszej takiej profesjonalnej sesji, wiecie lampy, blendy, ogromne te dmuchane wiatraki, no i musiałam stanąć przed takim wiatrakiem, miałam pozować w sportowym stroju, a wiatrak miał rozwiewać włos i wiecie co? Skończyło się na tym, że siła była tak ogromna, że leciały mi łzy, ciągle mrugałam i nie mogłam się skupić na pozach, na obiektywie - sesja została przerwana, a zdjęcia trafiły do kosza, a ja straciłam szansę na dalszy casting z tą marką. Czułam się wtedy fatalnie i chciałam się poddać, ale tutaj właśnie motywował mnie mój tata, nie pozwolił mi się poddać i za to mu dziękuje, bo właśnie dzisiaj jestem na okładce czasopisma w mieście aniołów. Na pewno będzie więcej wpadek na sesjach, czy podczas kręcenia reklam, to jest raczej nie uniknione. **Weszła w zakładę fryzur, zaczęła scrollować przez dużą ilość modów szukając wymyślnych włosów dla Solany - prezentowała kilka porównując je do Solanki.** Ej, a te? Takie w stylu SOLANY, nie? Biorę te, do tego wzięłabym biały top...? Jakoś ona mi się kojarzy z takimi jaśniejszymi odcieniami, wtedy jest taka promienna. No i widzę te emotki, o tym wiatraku "🤣" okropni.. Ale chyba normalne pytanie! /jakie są Twoje pasje poza modelingiem?/ Motocykle, taniec. W sensie nie takie ścigacze, ale starsze modele. Mój tata, ma warsztat poza Santos, od małego spędzamy w nim czas, wielokrotnie pomagałam mu przy naprawach, tłumaczył mi też wiele. Oprócz tego taniec, odnajduje się w Modern Jazz, a od kilku miesięcy Pole Dance jedynie dla sportu. **Modelka przeszła do ubrań zaczynając ubierać Solane, tutaj również często była niezdecydowana i zmieniła kilka razy ubranie, tutaj również porównywała styl gwiazdki starając się mocno ją odwzorować.** Dobra! Mamy twarz, włosy - czas na ubranie. Spróbowałam zrobić sylwetkę, ale nie jestem co do niej przekonana.. Może w późniejszym czasie coś zmienię! Jak już jesteśmy przy ubraniach, to też uważacie, że Amala, ( @niczus ) ma piękne stylizacje pod sesje? Jakby ten gorset w kwiaty, ZAKOCHANA JESTEM W NIM. Myślicie, że moda do nas wróciła z dawniejszych lat? Bo mi się wydaje, że tak i w sumie fajnie byłoby to poruszyć z kimś, kto w tym siedzi.. Tylko chyba osobiście nie znam takiej osoby? No chyba, że ktoś z Was się tu odnajduje! To chętnie posłucham i podejmę się dyskusji w tym temacie. Pytajcie, pytajcie! Mam ochotę dziś rozmawiać z Wami. ((Materiał bez wyceny, czysto narracyjnie))
  5. **Selah przesłuchała podcast szykując sobie obiadek, często śmiała się czując ich świetny vibe - zostawiła obserwację i czeka na więcej nowości. **
  6. **Selah przegląda wszystko kilka razy, od razu pognała do ojca chwaląc mu się - udostępnia wszędzie gdzie się da. Jest ogromnie dumna z Claire i całego jej zespołu**
  7. **5 sierpnia Selah Valdes opublikowała nową sesję zdjęciową na Instagramie, X i Lifeinvaderze, wraz ze swoją stroną internetową - zatytułowaną „Arctic Muse”, zrealizowaną w studiu AV STUDIO. Minimalistyczna, czysto studyjna sesja, w której całość opiera się na kontrastach - biel tła, biel stylizacji i cielesność ruchu. Selah ma na sobie białe body, które mocno opina jej ciało i puchowe, wysokie kozaki przypominające te, które nosiłaby ekspedycja zmierzająca na biegun północny. Całość stylizacji wydaje się chłodna, techniczna - ale to właśnie ciało Selah nadaje sesji wyrazu. Nie chodzi o scenografię ani rozbudowaną stylizację. Eksperyment z formą - pokazanie, jak wiele można przekazać samym ruchem, napięciem mięśni, spojrzeniem, zmianą pozy. Modelka chciała pokazać, że ruszyła krok w przód testując siebie w już bardziej wymagających pozach, tak właśnie jakby szykowała się pod wymyślny artystyczny wybieg. W kadrze raz przypomina postać wyrwaną z futurystycznego katalogu przynajmniej tak chciała pokazać, innym razem - figury rzeźbiarskie. Widać inspiracje tańcem który jest jej bliski, ale nigdzie nie wspomina o tym. Sesja pokazuje też drugą stronę kariery modelki, która ruszyła znacznie w przód - umiejętność samodzielnego budowania narracji przez ciało. Selah sesją chciała pokazać, jak bardzo modelka potrafi „zagrać” nawet w absolutnym minimalizmie. Sesja nie była wymagająca, ale brakowało jej w minimalistycznej wersji portoflio - całość dopina fakt, że kobieta nawiązała współpracę z AV STUDIO, które odpowiada za zdjęcia jak i oprawę graficzną, która jest jakby obraz się rozmazał przez rozlane farby, a całości dodaje fakt, że są lekko rozmazane co dodaje ciekawości.**
  8. **Selah zazdrości urody, podoba jej się pomysł z czerwonym tłem**
  9. **Selah kojarzy dziewczynę z baru, zarzuciła serduszko i dodała piosenkę do ulubionych - kilka razy puściła ją w dzień, szczególnie przy budowie rancho w simsach.**
  10. **23 lipca niespodziewanie ukazała się sesja modelki Selah Valdes, która opublikowała nową serię zdjęć na Instagramie, X i Lifeinvaderze zatytułowaną „Dust & Desire”, wykonaną wspólnie z początkującym muzykiem, Nate Tucker ( @Czokleet ) oraz fotograf Tessie Langhorne ( @Łosieniuuu ) Nostalgiczna sesja stylizowana na stare fotografie jest hołdem dla czasów, w których uczucia były pokazywane bez filtrów, bez pośpiechu i bez ekranów - tylko obecność, rozmowa i wspólna cisza. Sceneria pustyni jest zachowana jak w poprzedniej sesji, miękkie światło zachodzącego słońca i stylizacje nawiązujące do country przywołują klimat małomiasteczkowej Ameryki, gdzie emocje były wyrażane prostymi gestami. Stylizacja Selah - białe kowbojki, które mogli podziwiać już na innych zdjęciach, dżinsowa sukienka na szelkach i bluzka z falbanami, nie zabrakło również kowbojskiego kapelusza. Nate ubrany jest w spraną kurtkę jeansową i klasyczny kowbojski kapelusz - jakby dopiero co wrócił z wieczornego występu na małej scenie lokalnego baru. Opowieść przedstawiona na fotografii, pokazuje spotkanie dwojga ludzi - nie celebrytów, nie ikon, ale zwykłych dusz, które odnajdują chwilę prawdy w swoim towarzystwie. Autorka zdjęć, Tessie Langhorne, celowo zastosowała efekty postarzenia, każde ujęcie przypomina kadr z rodzinnego albumu sprzed dekad, gdzie nie chodziło o idealne pozowanie, lecz o uchwycenie momentu, rozmowy, śmiechu. Dla Selah ta sesja miała również osobisty wymiar - chciała pokazać, że potrafi pracować w duecie, z kimś obok siebie. To ważny krok w jej rozwoju jako modelki - gotowość do budowania narracji we współpracy, a nie tylko w pojedynkę. W tle pojawia się stare Yosemite - klasyczny amerykański pick-up, który jeszcze bardziej podkreśla klimat wspomnień. Symbol dawnych czasów, jego obecność w kadrach przypomina o prostym życiu, gdzie spotkania odbywały się na maskach aut, a rozmowy przy zachodzie słońca miały swoją wagę. Parę przyjaciół można często spotkać na mieście, niektórzy uważają, że te dwójkę coś łączy.**
  11. **Selah sprawdziła kilkukrotnie, zostawiła wszędzie serduszka i osobiście postanowiła napisać do Pani kowbojki miłe słowa**
  12. **15 lipca, pod wieczór, Selah Valdes powróciła z kolejną porcją zdjęć z serii „alohayall”, tym razem przenosząc nas głębiej w pustynne krajobrazy Sandy Shores. Druga część sesji, bije w klimat już bardziej country, symboliczne połączenie wyjątkowego pustynnego stylu z wakacyjnym luzem prosto z plaży. Stylizacja pozostała niezmienna, z białym kapeluszem ozdobionym łańcuchami, kowbojkami i deską surfingową pod pachą. Modelka po raz kolejny pokazuje, że moda to dla niej forma opowieści, zabawy - tej, w której styl nie zna granic. Siedząc wśród dzikich kwiatów i pozując na tle wyschniętej doliny. Stylizacja jest kontynuacją poprzedniego wątku: białe bikini z charakterystycznymi wiązaniami, crop top i złota biżuteria. Kolorystyka sesji nawiązuje do blasku zachodzącego słońca, a subtelne efekty nadają zdjęciom sennego, niemal filmowego klimatu. Za obiektywem znów stanęła Malia Yo Parris ( @ka6i ), której artystyczne oko do detalu i światła pozwoliło uchwycić magię tej nietypowej przestrzeni. Nie zabrakło też ujęć przy pick-upie w stylu Yosemite – wiejski akcent dodał sesji jeszcze więcej country. Nowe zdjęcia, podobnie jak poprzednie, ukazały się równocześnie na Instagramie, X oraz Lifeinvaderze, gdzie Selah coraz śmielej buduje swoją społeczność. A wszystko wskazuje na to, że to dopiero początek większej historii..**
  13. **Selah słyszała przed premią, nadal wspiera go mocno - udostępniła dla wsparcia**
  14. **Selah przesłuchała sobie, będzie tym katować współlokatora **
  15. .✮。•₊°。PODSUMOWANIE #2 .✮。•₊°。 ✮ Selah, nadal działa aktywnie w socialach dzieląc się z innymi swoim codziennym życiem. Niedawno wrzuciła zdjęcie w kombinezonie skrojonym przez Bently Blanco z Saintveil - sama marka udostępniła fotkę modelki. ✮ Kilka dni później udostępniła zdjęcie fortepianu na którym leży, a gra na nim Maysaa Spencer. Młoda artystka napisała specjalnie dla Selah melodie pod klimat sesji, powstało z tego krótsze video, za które odpowiada Malia Yo Parris. ✮ Trzydziestego czerwca modelka wypuściła sesje pod tytułem Infernounleashed miała ona przedstawić emocje dziewczyny w dzieciństwie i już dorosłym życiu. Całość przedstawia dziewczynę, która walczy z ogniem, a potem śmiało ona przejmuje nad nim kontrolę, powstało również video, na którym dziewczyna tańczy, jakby po całym wybuchu świętowała wygraną i oddała się w pełni emocjom. ✮ Udostępniła na swoim profilu zdjęcie ze smoothie z restauracji The Roof. Zachęca do odwiedzin i skosztowania zdrowszego napoju, ale również nadal można zobaczyć jej twarz na billboardach w środku lokalu. ✮ Maysaa Spencer wypuściła album, na którym niespodziewanie, wśród utworów pojawiła się też subtelna, instrumentalna kompozycja zatytułowana SELAH VALDES, co, jak nietrudno się domyślić, nawiązuje w jakiś sposób do ich współpracy przy sesji Infernounleashed. ✮ Jedenastego lipca ukazała się kolejna sesja modelki niosąca tytuł "Alohayall" co nawiązuje do stylu hawajskiego i country. Dziewczyna, promowała sesje w socialach przez dłuższy czas wrzucając zdjęcia w podobnym klimacie. Ona sama pozuje w białym bikini mając na siebie kowbojki wraz z kapeluszem kowbojskim. Całą sesję przykuwa fakt, że dodatkiem jest deska surfingowa na której modelka śmiało pozuje. Jednak to nie wszystko, już niedługo pojawi się drugi odłam sesji, tej samej, ale w innym stylu. ✮ Selah, niedawno ogłosiła, że poszukuje modela do sesji. Często można zobaczyć ją przy Nate Tucker, znajomi często wymieniają się różnymi wpisami jak i również komentarzami szczególnie w socialach. Są też widywani co chwilę razem. Kobieta wybrała właśnie jego jako modela, czy parę młodą łączy coś więcej?
  16. **11 lipca pod wieczór Selah Valdes, wschodząca modelka, podzieliła się nową sesją zdjęciową zatytułowaną „alohayall” na Instagramie, X i Lifeinvaderze. To kolejny krok w jej początkującej karierze, który pokazuje, że potrafi łączyć pozornie przeciwne światy w jedność. Tym razem Selah zabiera nas na plażę, gdzie spotykają się dwa światy: dziki zachód i hawajski luz. Białe kowbojki, kapelusz z łańcuchami i odważna stylizacja w odcieniach bieli przełamują tropikalne tło i tworzą nietuzinkową mieszankę. Strój modelki, to balans między odwagą a kobiecą kreatywnością - bikini z ozdobnymi wiązaniami, krótki top i biżuteryjne dodatki dodają całości charakteru. Zdjęcia powstały na tle oceanu i plaży, gdzie kobieta raz pozuje z deską surfingową, a innym razem ze smoothie, które często poleca i wstawia na swój profil lifeinvader. Autorką zdjęć jest Malia Yo Parris ( @ka6i ) - znana persona, która coraz śmielej zaczyna współpracować z modelką. Cała koncepcja została zrealizowana w duchu letniej swobody, ale z wyczuciem detalu i estetyki. Niektóre zdjęcia są wykonane z drona, która Malia posiada, to zamysł fotograf, który dopełnia całą sesję kreatywności. Sesja ma również drugi odłam, który wyjdzie na dniach.**
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin