-
Postów
160 -
Rejestracja
-
Wygrane w rankingu
1
Treść opublikowana przez doc
-
Project Zomboid
doc odpowiedział(a) na doc temat w Multimedia - Zdjęcia i filmy z serwera Vibe Roleplay
-
Project Zomboid
doc odpowiedział(a) na doc temat w Multimedia - Zdjęcia i filmy z serwera Vibe Roleplay
Kupilismy pliki na multi od jakiegos brazilijczyka -
-
Westside Marina Suicidals (WSMS/VXIII)
doc opublikował(a) temat w Multimedia - Zdjęcia i filmy z serwera Vibe Roleplay
-
Dzięki...
-
-
DARCSIDE FOETYS (Glove Gang/Rollin 40s NHC)
doc odpowiedział(a) na fuck what the opp said temat w Archiwum
za @josek- 143 odpowiedzi
-
- darcside
- rollin 40s
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
The Loners Motorcycle Club TLMC to klub istniejący od 1979 roku, z pierwszym oddziałem w Ontario, Kanada. Założycielami klubu byli Frank Lenti i Gennaro Raso, obaj wcześniej byli patch memberami klubu motocyklowego Satan's Choice, od którego odeszli. W pierwotnym założeniu Loners mieli nosić nazwę Rebels. Członkowie tego klubu wierzą, że Frank Lenti okradł klub i został na tym przyłapany, przez co postanowił uciec z kraju do Włoch, co tłumaczyłoby obecność tego klubu motocyklowego na terenie Europy. Loners przechodzili przez wiele kryzysów, w roku 1986 prawie upadł, gdy większość obszytych postanowiło zerwać stare naszywki, by dołączyć do konkurencyjnego klubu Outlaws MC. W 1990 roku klub został na nowo zreformowany przez byłych członków Satan's Choice MC. Obecnie jego oddziały są na całym świecie. Na początku roku 2019 National President wyszedł z inicjatywą stworzenia oddziału w Los Santos, San Andreas. Na czele chapteru z Andreas stanął Murph Watts, mający za zadanie pogłębiać wpływy klubu w mieście i stworzyć podstawę do zarabiania pieniędzy. Historia klubu dowodzi, że Loners zawsze byli powiązani z półświatkiem przestępczym. W 1998 roku departament policji w Vaughan, Ontario wykonał nalot na dom klubowy TLMC, podczas którego znaleziono sporą ilość nielegalnej gotówki i heroiny. Natomiast w roku 2013 w regionach Nowy Jork, Toronto i Caledon departament dokonał równocześnie dwunastu przeszukań domów klubowych i mieszkań najważniejszych członków klubu, podczas których znaleziono ogromne ilości marihuany, oksykodonu, percadonu, morfiny i długą broń automatyczną. W 2016 roku prezydent jednego z chapterów został aresztowany za udział w strzelaninie. Mimo to, że TLMC jest stosunkowo modernistycznym klubem, to nigdy nie został skomercjalizowany. Trudno jest o nim znaleźć potwierdzone informacje w internecie, mimo licznych, organizowanych przez chaptery na całym świecie zewnętrznych wydarzeń na małą skalę. Mimo wielu lat historii, działalność klubu motocyklowego nadal pozostaje zagadką dla outsiderów. Jeśli chodzi o logo, to wśród członków klubu słynne jest utożsamianie się z samotnym wilkiem, co ma świadczyć o ich niezależności, wewnętrznej sile i duchu walki. Stąd logo TLMC przedstawia połowę czaszki człowieka i połowę pyska wilka, obie są utrzymane w groźnej i ewidentnie nieprzyjaznej mimice. Loners Forever, Forever Loners! Loved by few, Feared by most, Respected by all.. Czas ma to do siebie, że łagodzi tradycje i obyczaje, zmienia i wyznacza trendy. Niegdyś, w świecie jednoprocentowców był wyznaczony konkretny, surowy i ostry styl ubierania się, a klubowy jupa była świętością. Gdy zerwał ją z Ciebie Twój przeciwnik - byłeś skreślony w tym środowisku na dobre, bezpowrotnie traciłeś twarz i honor. Z biegiem czasu wszystko zaczęło się zmieniać, klubowe barwy motocykliście zaczęli ubierać tylko na ważne, uroczyste i reprezentatywne wydarzenia, a sam klub przestał być ich całym życiem i jedynym źródłem dochodu. Zaczął stawać się jedynie odskocznią od pracy, przyjaciół i rodziny. Loners dbają jednak o pierwotne wartości wśród członków swojego klubu, takie jak braterstwo, lojalność, przestrzeganie jasnej i sztywnej hierarchii. Odeszli jednak od stereotypowego ubierania się, stali się częścią charakterystycznej dla modernistycznych klubów kultury nikies'n'bikies, czyli dostowali się do współczesnych trendów i zerwali z przekoloryzowanym i stereotypowym wizerunkiem śmierdzącego, naćpanego lub pijanego, grubego bikera z długą, niezadbaną brodą i tłustymi włosami. Na co dzień są normalnymi ludźmi, więc tak też wyglądają. Naszywki jednak nadal odgrywają wśród nich istotną rolę. Świadczą o pozycji członka danego oddziału w swoim klubie, wyznaczają jego obowiązki, przywileje i jasno mówią o miejscu w szeregu. To jedna z jednoprocentowych tradycji, którą Loners nadal respektują. Money is destroying values, the tradition and customs. Not in our fucking case.. • Chcemy prowadzić rozgrywkę modernistycznego klubu motocyklowego, zaczynając jako pełnoprawny oddział w Los Santos. Będziemy skupiać się na podstawowych strukturach 1%, respektując twardo utartą hierarchię, wpajane przez lata zasady i wartości. Jednocześnie odchodzimy od stereotypu grania wieśniaków albo po prostu debili, staramy się łączyć oldschool i modern wyciągając z nich to co najlepsze i najprzyjemniejsze do odgrywania. • Nasze postacie będą miały prywatne życie, które nie będzie powiązane klubem - przynajmniej na początku stawiamy na granie normalnych gości, którzy mają rodzinę, pracę, zainteresowania i znajomych spoza świata przestępczego. Chcemy uniknąć ciągłego pojawiania się wszędzie w cutach, zostawiamy je na większe okazje jak zewnętrzne eventy. Jeśli nasi gracze będą mieli potrzebę noszenia barw klubowych w daily, to będą to robić w formie koszulek i bluz, a nie skórzanych kurtek. • Gramy tworzenie oddziału w stanie Andreas od całkowitego zera, na nowych postaciach, bez wykorzystywania starych znajomości i majątków. Od początku jednak będziemy odgrywać grupę ludzi, którzy znają się od lat i są dla siebie jak bracia (wątki fabularne pokroju organizacyjnych konfliktów są narzucone z góry i jasno określone na naszym discordzie). • Każdy z charakterów kreowanych pod szyldem tej organizacji jest na swój sposób unikatowy. Ze względu na dużą ilość graczy w puli startowej ciężko jest nam tworzyć awatary w taki sposób, by każdy z nich był inny, co wiąże się z tym, że mogą się pojawiać wśród nas postacie przerysowane, abstrakcyjne. • Na początku stawiamy na grę w naszym gronie. Nie chcemy prowadzić agresywnego gameplayu, chyba, że zmuszą nas do tego wydarzenia w świecie gry. • Gramy postacie stosunkowo młode, więc nowoczesne, mające świadomość specyfiki obecnych trendów i technologii. • Ze względu na to, że opieramy się o istniejący już klub, chcemy podtrzymywać jego specyfikę. Unikamy zbędnej komercji, bo w rzeczywistości też jej nie ma, outsiderzy nie będą mogli nawet dorwać supporterskiej koszulki, a nasza grupa zdecydowanie nie będzie pojawiać się w mediach, czy na ogólno-serwerowych, dużych wydarzeniach (wyjątkiem są eventy zrzeszające entuzjastów motocykli). Sami też będziemy organizować niewielkie wydarzenia dla konkretnych grup graczy. • Graczy którzy chętni są spróbować dostać się w nasze szeregi zapraszam do wysłania prywatnej wiadomości.
-
Pełna nazwa przedsiębiorstwa: Ronnie's Luxury Car Wash and Detail Właściciel przedsiębiorstwa: Jeffrey Joel Escudero Współwłaściciel przedsiębiorstwa: ---- Numer telefonu właściciela: 516-176 Identyfikator przedsiębiorstwa: nie mam jeszcze panelu Typ przedsiębiorstwa: Myjnia Adres przedsiębiorstwa: uzupelnie jak bd w grze Kopia wniosku aplikacji o biznes:
-
Jest to myjnia położona w Davis na skrzyżowaniu Carson Avenue i Brouge Avenue założona w latach dziewięćdziesiątych przez Ronald Dovera. Mężczyzna prowadził interes latami przynosząc mu dochód wystarczający na przeżycie w jednej z niebezpieczniejszych części Los Santos. Latem 2014 roku na terenie myjni przypadkiem spotkały się z sobą dwie rywalizujące grupy i doszło do strzelaniny w wyniku której Dover trafił do szpitala w stanie krytycznym. Wyszedł z tego, jednakże resztę życia spędził na wózku inwalidzkim posiadając niedowład od głowy w dół. Biznesem zajął się jego jedyny syn Raymont Dover, który był znany w okolicy z swoich upodobań do hazardu. Wieści donoszą, że zadłużył się u przestępców z innej części miasta przez co zobligowany był do przekazania im części udziałów. Myjnia po dziś dzień jest aktywna, często widać lokalnych mieszkańców użytkujących z jej usług. Chcąc oddalić się od cukierkowego otoczenia klubów, restauracji i hoteli w centrum miasta szukaliśmy lokalizacji która da nam możliwość interakcji z przestępczym ghettem będącym blisko 'ulicy'. Liczymy, że to miejsce otworzy nam nowe możliwości, będzie punktem w którym odbędzie się wiele ciekawych akcji i, że poszerzy to nasze horyzonty odnośnie odgrywanych wątków jak i opcji zarobku. Myjnia samochodowa ma również pełnić funkcję jednego ze spotów organizacji San Andreas Bandidos przy którym będą mogły się zakręcić nowe twarze chcące nawiązać z nami współpracę. Nie będziemy zdradzać szczegółowych planów do jakich mamy zamiar wykorzystywać jeszcze to miejsce, ale na pewno nie zostanie ono 'martwe' i bez opieki. Mamy nadzieję, że obiekt ten będzie chętnie odwiedzany przez graczy z różnych środowisk serwerowych i zapraszamy do współpracy.
-
Prezes gangu motocyklowego Bandidos, Sonny Cabello, skazany na dożywocie. Associated Press | Los Santos Times Sonny Cabello, byly prezes Bandidos opuszcza sąd federalny w Los Santos. We wtorek, sędzia skazał Cabello na dwa dożywocia i 10 lat w więzieniu za kierowanie brutalnym przedsięwzięciem związanym z haraczami i handlem narkotyków. LOS SANTOS - Prezydent brutalnego gangu motocyklowego Bandidos został skazany we wtorek na dwa dożywocia i kolejne 10 lat więzienia za kierowanie brutalnym gangiem zajmującym się haraczami i handlem narkotykami. Cabello został skazany w sądzie federalnym z Los Santos w San Andreas. 61-letni lider Bandidos Outlaw Motorcycle Organisation po ponad dekadzie został skazany w kwietniu po długo trwającym procesie. Więcej: Byly lider klubu motocyklowego Bandidos uznany za winnego w sprawie morderstwa i innych zarzutów. Ława przysięgłych uznała Cabellego za winnego w sprawie haraczy, spisku w sprawie morderstwa, napadu, wymuszenia i nielegalnego posiadania broni. Cabello został również skazany za morderstwo, handel narkotykami i spisku dotyczącym handlu narkotykami, a także inne naruszenia związane z bronią palną. Więcej: Byly prezydent Bandidos Sonny Cabello przyznaje się do używania kokainy podczas jego procesu sądowego. Sprawa wynikała z zabójstwa Anthonyego Rothwella w 2006 roku, który próbował założyć oddział Hells Angels w Los Santos ignorując ostrzeżenia Bandidos. Dowody podczas procesu ujawniły, że Cabello nakazał członkom morderstwo Rothwella, który został potem zabity przed restauracją w Davis w marcu 2006 roku. Sędzia odkrył również, że Cabello był zamieszany w zabójstwo Roberta Rivasa w 2002 roku, aby pomścić śmierć członka Bandidos. Ponadto, zgodnie z zeznaniami, Cabello oświadczył, że Bandidos są w stanie wojny z organizacją motocyklową Cossacks. Doprowadziło to do licznych aktów przemocy ze strony Bandidos w całym stanie San Andreas. Więcej: 'El Presidente' Bandidos, Sonny Cabello, mówi swoją część podczas procesu.
-
Nothing better then some waves.. You take a lot of shit in life for granted and it can be gone in a second.. im happy to be with my family and my homies. Its a good feeling to be free in this world. I dont know if it will be forever but you got to cheerish these kinds of times because nothing in life is promised..
-
-
-
Statewide Connections
-
-
-
Jeremy Terranova, Liberty City, Oct 1997. Jeremy Terranova & Gary Pagano, Los Santos, Apr 2021.
-
GG-STREET VISION
doc odpowiedział(a) na borutini temat w Multimedia - Zdjęcia i filmy z serwera Vibe Roleplay
