Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

1999 Wildfire

Gracz
  • Postów

    496
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez 1999 Wildfire

  1. **dee sprawdzil ze wzgledu na nazwisko aguirre **
  2. **dee sprawdził bo ma jakąś ukrytą słabość do aferzystki **
  3. **dee sprawdził płytę, po jakimś czasie zrobił sobie dobrze i wytarł to koszulka którą dostał, bluzę sobie zostawił **
  4. **dee sprawdził złodziejkę i ma nadzieje ze zobaczy modelkę w przyszłości na awangardowej sesji a nie na białym tle jak resztę lasek z modelingu**
  5. LIBIDUO LISTENING PARTY MAZE BANK ARENA
  6. **dee sprawdził jak zobaczył post u złodziejki (blanca)**
  7. **dee z libiduo sprawdził, bo jest ciekawy projektu i czy chłopaki dostaną pozew **
  8. **dee sprawdził bo ma słabość do Vienny **
  9. **daevion epps sprawdzil po premierze wlasnego albumu, podoba mu sie ale nie zostawil like bo teraz swietuje swoj sukces, bo w koncu to zrobili i nie ma czasu. gasi telefon bo to czas na koke**
  10. CITY BOYS ,,LIBIDUO, czyli duet raperów tworzony przez Daeviona YODADDY Epps oraz Mayhem MYWAY Percy, którzy od dłuższego czasu zakontraktowani są z UNSAINTED RECORDS. Dwójka ta w ostatnim okresie zalicza znaczny wzrost swojej popularności, zarówno mowa tu o ich twórczości oraz faktu, że dość często zamieszani w afery osób związanych z show-biz, co skutkuje tym, że trafiają oni na strony portali plotkarskich." ,,LIBIDUO LISTENING PARTY na pewno pozostanie jeszcze przez dłuższy czas na językach fanów duetu, a sami oni mogą liczyć zdecydowanie na większy wzrost popularności oraz powoli szykować się na nowe wyzwania, które na nich już czekają. Sami jesteśmy ciekawi czy czas faktycznie nie zmieni tej dwójki i czy dalej będą mogli oni bez wahania grać swój utwór Nothing Changed." ,,Niejednokrotnie zaskakują Was wersetami jak i plotkami na swój temat, a kolejne ich ruchy potwierdzają, że nie szukają poklasku wśród tłumu, a wyznaczają własną drogę, której się trzymają. " ,,Forget influencers, LIBIDUO got the real street team: A pimp and his hoes rocking their merch" ,,Czy LIBIDUO przegięło? Dlaczego służby nie zareagowały na jawne uprzedmiotowienie kobiet? Jak daleko jeszcze się posuną? Jedno jest pewne – akcja sprawiła, że wszyscy czekają na premierę tego albumu." ,,UWAGA, LOS SANTOS. W TYM MIEŚCIE OBŁUDY ZNALEŹLIŚMY W KOŃCU PRAWDZIWEGO GRACZA. 👏 (...) THIS IS REAL-TALK, NI**AS WILL BE HATING! 👏👏😂" ,,Jak wszyscy wiedzą Daevion nie gryzie się w język, więc możemy tutaj mówić o zamachu na jego życie? " ,,Haha śmiało można was określić obecnym MTM..." **LIBIDUO, kolektyw, którego nazwa już sama w sobie wywołuje emocje. Listening Party LIBIDUO to nie tylko wejście z buta do gry, to mocne otwarcie, które ustawia poprzeczkę naprawdę wysoko. Ich debiutancki album jeszcze dobrze nie zdążył się ukazać, a już zaczęli zyskiwać status legend i trendsetterów. To pierwszy taki przypadek na scenie, który pokazuje, że nie trzeba wrzucać numerów co drugi dzień ani wypuszczać trzech średnich projektów rocznie, żeby mieć realny wpływ na branżę muzyczną. Premiera płyty przesuwała się przez ponad pół roku, co tylko podkręcało emocje. Część słuchaczy zaczęła tracić wiarę, myśląc, że projekt nie wyjdzie wcale. Hejterzy tylko na to czekali, a komentarze dotyczące tego, że zrobili hype, ale nic z tego nie będzie, zalewały ich profile. Mimo to społeczność LIBIDUO nie odpuszczała, a hasztagi z nazwą kolektywu krążyły po Twitterze, Instagramie, TikToku. LIBIDUO to nie tylko kolektyw, to społeczność i zjawisko, którego brakowało w Los Santos. Sami artyści wrzucali posty na swoich mediach społecznościowych o tym, że ich kolektyw to nie tylko dwóch czarnuchów, nawijających do mikrofonu. Przyciągają ludzi nie tylko muzyką, ale też autentycznością. Nie są wymuskani, nie robią muzyki pod algorytmy. Mówią jak jest, bez filtra. Na początku swojej kariery nie bali się nawijać o braku hajsu, tanim piwie i życiu, które dalekie było od Instagramowych filtrów. To właśnie wtedy zdobyli zaufanie słuchaczy. Są po prostu prawdziwi, nie gryzą się w język. To właśnie dzięki nim przemysł muzyczny zaczął zwracać uwagę na swoje teksty, a tylko nieliczni próbują zyskać coś z konfliktu z nimi. Dziś? Wszystko się zmieniło, ale jednocześnie nic się nie zmieniło. Mają diamenty, szybkie fury, fanki, które marzą o spędzeniu z nimi nocy. Nie muszą już mówić o biedzie, teraz pokazują jak wygląda droga z podwórka na szczyt. W ich tekstach nadal czuć ten sam vibe, tylko że teraz są już w innej lidze. Narkotyki, imprezy, nocne życie, czyli wszystko to, czym od lat żyje hip-hop. LIBIDUO trafia w definicje rapera, a lokalna scena może brać z nich przykład. Nie udają, nie koloryzują. I może właśnie dlatego tyle ludzi ich śledzi, słucha i naśladuje. Oni po prostu to zrobili.** **Na albumie LIBIDUO znajdziemy dziesięć numerów i bonus track, który był grany na koncertach od początku ich kariery, ale nigdy nie został puszczony na streamingi. I jak to u nich bywa, pełno tam odniesień do ludzi z show-biznesu. Taki już mają styl pióra, że lubią zostawić po sobie ślad w popkulturze. Od początku mówili, że nie interesuje ich żaden mainstream, ale ostatnio zaczęły krążyć plotki, że coś się u nich zmieniło i tak naprawdę się sprzedali. Takie komentarze zaczęły się pojawiać po tym jak Unsainted Records ogłosiło, że kolektyw podpisał z nimi kontrakt. Ale ten album jest trochę takim zamknięciem niektórym pysków, bo chociaż wszyscy się spodziewali, że teraz będą współpracować z jakimiś głośnymi nazwiskami, to oni wrzucili na płytę tylko osoby, z którymi naprawdę czują vibe. Żadnych wielkich gwiazd, żadnych nazwisk znanych z telewizji. Zamiast tego mamy lokalną tiktokerkę Promise Payne, którą zna głównie Los Santos, byłego rapera Sex P, który kiedyś współpracował z Chase Love i Hoodstarem, a nawet prawie wypłynął, ale potem zniknął z radarów, i streamera Yonaha Cabajero aka MIDNIGHTNIGHTMARE, który również jak Promise jest znany tylko lokalnie. To właśnie jego raperzy zapraszali na koncerty, aby stanął za konsolą i był odpowiedzialny za realizację. To pokazuje, że chłopaki grają dalej na własnych zasadach. Nie lecą na wyświetlenia, nie podlizują się nikomu, nie lecą na fame przez współprace. Robią swoje z ludźmi, którym ufają i z którymi dobrze się dogadują. I właśnie za to są tak cenieni. Jeśli znowu ktoś będzie chciał zarzucić im sprzedanie się dla mainstreamu to z pewnością społeczność MyWay i YoDaddy celnie będzie punktować brak racji, bo to może oznaczać, że ktoś po prostu nie ogarnia o co w tym wszystkim chodzi.** (tłumaczenie tekstów na Genius jak klikniesz sobie w link) 1. NOTHING CHANGED Tekst: 2. we got em (freaks) Tekst: 3. Los Santos Panic Tekst: 4. groupie love ft. Sex P Tekst: 5. for the streets ft. IPromise Tekst: 6. Dead in Vinewood Tekst: 7. Us vs Them Tekst: 8. messy Tekst: 9. party Tekst: 10. certified hood classic ft. MIDNIGHTNIGHTMARE Tekst: BONUS TRACK 11. aint with us Tekst: **Osoby takie jak Chase Love, Vienna Bohannon, cały zespół Sloppy Toppy, cały zespół Souls Evisceration, Laila Aguirre, Lorenzo Montero, Seth Daagard, Solana Woods, Yonah Cabajero, Malia Yo Parris, Marquis North, Leopold Quinn Jr., Tre Holloway, Jakub Mlynarczyk, Maggie Raven, Promise Payne, Praise Cousins-Staples, Taya Leal, Aimee Levine, Mikayla Lykes-Huerta, Donut Pimp, Lara Kozlova, cały zespół Ash They Dream dostali paczkę z płytą CITY BOYS i zestawem limitowanych cygar w współpracy z Leopard pod swoje drzwi. ** Promocja: Gra i wydatki: Informacje:
  11. **no dee se sprawdzil jak wrocil na chate po zatrzymaniu. w sumie mysli sobie, ze szkoda, ze junior nie wyciagnal wiekszej prywaty i nie rzucil mocnych wersow takich jak nawiazanie do nienarodzonego dzieciaka pary north, bo on by tak zrobil. liczy na wiekszy ogien, bo kuma to, ze na pierwszym dissie nie mozna od razu rzucic wszystkich asow. dal like i wspiera, ma nadzieje ze beef przyniesie wiecej krwi**
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin