Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

snuff

Gracz
  • Postów

    412
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez snuff

  1. snuff

    Fallen Angels

    **Podczas ostatniej rozmowy w nowym biurze Fallen Angels, chłopaki podpisali papiery w związku z czym siostra Andy'ego została Managerką Fallen Angels**
  2. **Do sieci wypłynął najnowszy kawałek Fallen Angels zatytułowany "Miss You", za mix i mastering odpowiedzialna jest wytwórnia Riot Nation **
  3. **Zapewne jakiś czas temu było głośno o zbliżającym się koncercie Fallen Angels, który miał się odbyć w sobote (tj. 29.05.2021), lecz chłopaki byli zmuszeni go przełożyć, ze względu na problemy w kapeli, które były spowodowane tym, że ich basista został napadnięty. Kilka dni temu chłopaki ogarnęli nowy plakat i zaczęli go rozwieszać gdzie się da, oraz udostępniać na social mediach**
  4. **Leo zalajkował, spodobał mu się bardzo teledysk**
  5. snuff

    Fallen Angels

    **Na mieście jak i social mediach pojawiło się wiele plakatów, informujących o zbliżającym się koncercie Fallen Angiels w Genghis Khan; Pub & Music Venue**
  6. **Leopold rozesłał link do kawałka na swoich socialach**
  7. snuff

    RIOTNATION

    **Chłopaki z Fallen Angels wypuścili w neta singiel zatytułowany "Rebel", nagrany w studiu Riot Records** [23.05.2021] Fallen Angels - Rebel - Materiały - Vibe Role Play (v-rp.pl)
  8. **Leo buja głową do nuty, jest zadowolony z progressu Fallen Angels i samego siebie**
  9. snuff

    Fallen Angels

    **Fallen Angels dzięki uprzejmości Mongols MC oraz The Lost MC wraz z O.Bidman mieli okazję zagrać koncert w Mirror Park Tavern**
  10. **Cara uważa, że nuta jest dojebana, nie to co jakieś GBO **
  11. **Przesłuchał nuty Logana, po czym spropsował ziomka**
  12. **Do sieci trafiły foty z najnowszej sesji z Loganem Santaną**
  13. snuff

    Carnell ,,Cara" Royal

    Carnell Royal - Jamajczyk urodzony 26.01 w 2005 roku w stolicy Jamajki, czyli Kingston. Carnell wychowywany był w trudnych warunkach, jego Ojciec był alkoholikiem, natomiast matka zmarła 3 lata wcześniej przed przyjazdem Carnella do Los Santos. Carnell to młody chłopak, który nie miał okazji skończyć szkoły, do której uczęszczał z powodu napadu na wychowawce klasy, będąc pod wpływem narkotyków. Kiedy Carnell wyjeżdzał ze znajomymi do Los Santos wymyślił sobie ksywkę "Cara". Po przyjeździe do Los Santos został całkowicie innym chłopakiem, wstąpił do gangu Hawick Posse. Poznając ciekawe i popularne osobistości w środowisku, Carnell został zwerbowany jako fotograf przez jednego z raperów z Los Santos. Sesje zdjęciowe jak i nagrywanie teledysków stało się codziennością młodziaka z Hawick. Od dłuższego czasu, zajmuje się fotografią hobbystycznie, poznając przy tym popularne w mieście persony, którym ustala terminy na sesje fotograficzne. Carnell stał się również rozchwytywany poprzez innych, znanych fotografów, którzy dają mu pozytywne opinie na temat jego prac. Powiązane tematy: Cara Photography [08.05] Cara Photography - Logan Santana Numer konta: 7364507833
  14. **Cara przesłuchując numeru bujał się do niego, po czym zostawił pozytywny komentarz, łapkę w górę i uderzył w dzwona**
  15. Imie i nazwisko (ksywa): Michael "Fat" Fletcher Wiek: 22 Pochodzenie: Amerykanin Historia i opis postaci: 22 letni Michael Urodzony w Paleto Bay, gdzie tam do osiemnastego roku życia wychowywał się z rodzicami, aż w końcu wyprowadził się do Sandy Shores. Jego zainteresowania do motocykle typu chopper, natomiast jego hobby jest fotografia którą zainteresował się, kiedy to przez przypadek walnął fote swojemu deamon'owi przy zachodzie słońca. Jest zazwyczaj spokojny i stara się nie pakować w konflikty, natomiast łatwo się denerwuje. Michael uzależniony jest od papierosów. Wyrażam zgodę na ewentualne fck/fcj postaci.
  16. snuff

    Hawick Posse

    ((Kontynuacja powyższego ogniska)) Kiedy mała grupka siedziała przy ognisku, zaczął się temat miłosny, Evelyn stwierdziła, że pójdzie się przejść sama, kiedy nie wracała przez dłuższą chwilę, chłopaki zdecydowali się pójść jej szukać, kiedy ją znaleźli jakieś czarnuchy zaczęli się do niej kleić, najwidoczniej byli po cracku, lub alkoholu czy innym syfie, chłopaki stanęli w obronie dziewczyn, gdzie doszło do małej bójki, przy użyciu metalu ((w drugim napisy z photoshopa, bo nie miałem zapisanego czatu))
  17. **Adele przesłuchała coveru, zostawiła po sobie pozytywny komentarz oraz polubienie**
  18. **Cara przesłuchał nuty, bujając do niej głową. Na końcu zostawił ocenę pod klipem oraz komentarz, uderzył w dzwona.**
  19. snuff

    Hawick Posse

    Narazie za dużo się nie dzieje, więc same foty
  20. snuff

    Hawick Posse

    — HISTORIA POWSTANIA GANGU W roku 1950 w Trenchtown, Kingston, rząd zaczął projekt osiedl socjalnych, w których skład wchodziły duże, publiczne podwórka. Podwórka te wkrótce stały się centrum dla rekreacji i spotkań na dzielnicy Trenchtown, rosnące przeludnienie i bieda na podwórkach doprowadziła jednak szybko do bezdomności dużej ilości osób. Przestępstwa, nadużywanie narkotyków i przemoc wylała się na podwórka, a korupcja doprowadziła do sytuacji, gdzie lokalni politycy płacili gangom i narwanym głosującym za grożenie, napady lub nawet zabójstwa politycznych przeciwników. Do czasu lat 70-ych przemoc polityczna i zorganizowane grupy przestępcze działające dla partii politycznych stały się czymś często spotykanym na uboższych rejonach w całej Jamajce, gangi zajmowały się głównie działaniem dla owych partii politycznych. W latach 80-ych jednak, wraz z obniżeniem się rządowych budżetów, grupy te zaczęły dostawać coraz mniej wsparcia finansowego od skorumpowanych polityków, co poskutkowało tym, że owe gangi zaczęły kierować się w stronę apolitycznych przemytów narkotykowych dla zapewnienia sobie zysku. Rząd Jamajski zareagował twardo, co zmusiło wiele owych grup, tak zwanych Yardies, Crews lub Posse do wyemigrowania na tereny Wielkiej Brytanii, Kanady i Stanów Zjednoczonych. Powstanie odłamów oryginalnych gangów z Kingston na terenach Stanów zbiegało się z tak zwaną epidemią cracku w latach 90-ych, Jamajskie Posse mocno zaangażowały się w przemyt cracku, ale nie tylko, zajmując się także innymi rodzajami narkotyków, ponadto nielegalnym hazardem w tamtych czasach. Tu zaczyna się historia Hawick Posse, ekipy, która jest po prostu kolejnym zbiorowiskiem ubogich gangsterów z dzielnic Trenchtown, zmuszona tak jak reszta do wyemigrowania z kraju dla większych zysków i w celu zlikwidowania nacisku od strony Jamajskiego rządu. Grupa młodych przestępców zasiedliła się na rejonach Hawick, gdzie spędza większość czasu w nowym mieście. Szybko dali o sobie znać na rejonach które równie szybko zostały uznane za dzielnice przynależące do nich, lokalni mniejsi dilerzy zostali albo wypędzeni z interesów, albo zmuszeni do pracowania dla Posse, a każdy lokalny ćpun szybko dowiedział się, do jakich drzwi pukać po dzienną dawkę cracku. Ekipa oczywiście celuje wysoko, w końcu w półświatku przestępczym chodzi głównie o pieniądze, ale nowe miasto to zdecydowanie wyzwanie, Jamajczycy nie urodzili się tutaj i podłapanie jak naprawdę działają ulice Santos i kompletne wpasowanie się w 'system' może zająć trochę czasu. — REJONY DZIAŁALNOŚCI GANGU Wynajęcie starego mieszkania na osiedlu w Hawick było jednym z najlepszych pomysłów na początek działalności grupy na terenach Los Santos. Dzielnica nie jest zbyt często odwiedzana przez lokalny departament, jest niemalże perfekcyjnym miejscem do trzymania niskiego profilu a bardzo niska cena spowodowała, że zrezygnowanie z takiej oferty było by po prostu głupstwem. Na Hawick nie kręci się dużo grup przestępczych, co czyni to miejsce łatwym do kontrolowania przez świeżą w mieście ekipę. Z tej dzielnicy główną drogą szybko da się dojechać na Davis, gdzie dzieje się najwięcej, więc dobijanie interesów poza swoim terenem nie powinno być problemem. Dojechanie do centrum Vespucci to też kwestia kilku minut, więc z uczestniczeniem w regularnym miastowym życiu podczas gdy zwyczajnie nie ma nic innego do roboty to też nie problem dla ekipy. — OOC Krótka notka OOC, jak przystało na każdą aplikację w przestępczych: Zauważyłem, że na serwerze nie ma żadnego gangu w klimatach Jamajskich Yardies, chcemy z ekipą po prostu wprowadzić coś innego niż typowy czarny gang amerykaninów, wprowadzić jakąś świeżość i zróżnicowanie. Plan na org jest prosty, handel crackiem, marihuaną, przemyty, późne przesiadywanie z ekipą na osiedlach i przepalanie kilogramów zioła, po prostu klimat Jamajskiego Yardies, lepiej nie da się tego wytłumaczyć, myślę, że będzie się przyjemnie grało jeżeli dostaniemy tą szansę! Ekipa: @Snoop @Executive @Coolgat3 @orenzadol @FuRRy @Kucyk @makuksh @BartoRQ @Lilith @Marixo @Tyrr
  21. snuff

    El Burro Heights Posse

    Historia Powstania Gangu W roku 1950 w Trenchtown, Kingston, rząd zaczął projekt osiedl socjalnych, w których skład wchodziły duże, publiczne podwórka. Podwórka te wkrótce stały się centrum dla rekreacji i spotkań na dzielnicy Trenchtown, rosnące przeludnienie i bieda na podwórkach doprowadziła jednak szybko do bezdomności dużej ilości osób. Przestępstwa, nadużywanie narkotyków i przemoc wylała się na podwórka, a korupcja doprowadziła do sytuacji, gdzie lokalni politycy płacili gangom i narwanym głosującym za grożenie, napady lub nawet zabójstwa politycznych przeciwników. Do czasu lat 70-ych przemoc polityczna i zorganizowane grupy przestępcze działające dla partii politycznych stały się czymś często spotykanym na uboższych rejonach w całej Jamajce, gangi zajmowały się głównie działaniem dla owych partii politycznych. W latach 80-ych jednak, wraz z obniżeniem się rządowych budżetów, grupy te zaczęły dostawać coraz mniej wsparcia finansowego od skorumpowanych polityków, co poskutkowało tym, że owe gangi zaczęły kierować się w stronę apolitycznych przemytów narkotykowych dla zapewnienia sobie zysku. Rząd Jamajski zareagował twardo, co zmusiło wiele owych grup, tak zwanych Yardies, Crews lub Posse do wyemigrowania na tereny Wielkiej Brytanii, Kanady i Stanów Zjednoczonych. Powstanie odłamów oryginalnych gangów z Kingston na terenach Stanów zbiegało się z tak zwaną epidemią cracku w latach 90-ych, Jamajskie Posse mocno zaangażowały się w przemyt cracku, ale nie tylko, zajmując się także innymi rodzajami narkotyków, ponadto nielegalnym hazardem w tamtych czasach. Tu zaczyna się historia El Burro Heights Posse, ekipy, która jest po prostu kolejnym zbiorowiskiem ubogich gangsterów z dzielnic Trenchtown, zmuszona tak jak reszta do wyemigrowania z kraju dla większych zysków i w celu zlikwidowania nacisku od strony Jamajskiego rządu. Grupa młodych przestępców zasiedliła się na rejonach El Burro Heights, gdzie spędza większość czasu w nowym mieście. Szybko dali o sobie znać na rejonach które równie szybko zostały uznane za dzielnice przynależące do nich, lokalni mniejsi dilerzy zostali albo wypędzeni z interesów, albo zmuszeni do pracowania dla Posse, a każdy lokalny ćpun szybko dowiedział się, do jakich drzwi pukać po dzienną dawkę cracku. Ekipa oczywiście celuje wysoko, w końcu w półświatku przestępczym chodzi głównie o pieniądze, ale nowe miasto to zdecydowanie wyzwanie, Jamajczycy nie urodzili się tutaj i podłapanie jak naprawdę działają ulice Santos i kompletne wpasowanie się w 'system' może zająć trochę czasu. Rejony Gangu Wynajęcie starego domku na osiedlu El Burro Heights było jednym z najlepszych pomysłów na początek działalności grupy na terenach Los Santos. Dzielnica nie jest zbyt często odwiedzana przez lokalny departament, jest niemalże perfekcyjnym miejscem do trzymania niskiego profilu a bardzo niska cena spowodowała, że zrezygnowanie z takiej oferty było by po prostu głupstwem. Na El Burro Heights nie kręci się dużo grup przestępczych, co czyni to miejsce łatwym do kontrolowania przez świeżą w mieście ekipę. Z tej dzielnicy główną drogą szybko da się dojechać na Davis, gdzie dzieje się najwięcej, więc dobijanie interesów poza swoim terenem nie powinno być problemem. Dojechanie do centrum Vespucci to kwestia kilku minut, więc z uczestniczeniem w regularnym miastowym życiu podczas gdy zwyczajnie nie ma nic innego do roboty to też nie problem dla ekipy. OOC Krótka notka OOC, jak przystało na każdą aplikację w przestępczych: Zauważyłem, że na serwerze nie ma żadnego gangu w klimatach Jamajskich Yardies, chcemy z ekipą po prostu wprowadzić coś innego niż typowy czarny gang amerykaninów, wprowadzić jakąś świeżość i zróżnicowanie. Plan na org jest prosty, handel crackiem, marihuaną, przemyty, późne przesiadywanie z ekipą na osiedlach i przepalanie kilogramów zioła, po prostu klimat Jamajskiego Yardies, lepiej nie da się tego wytłumaczyć, myślę, że będzie się przyjemnie grało jeżeli dostaniemy tą szansę! Ekipa: @Snoop @Executive @Coolgat3 @orenzadol @FuRRy @Kucyk @makuksh @BartoRQ @Lilith @Marixo @Tyrr
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin