Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

snuff

Gracz
  • Postów

    412
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez snuff

  1. **nayla zapierdala po chawirze w tsie swag i slucha mixtape'u**
  2. **Nayla promuje kawałek postem w merchu jak z okładki **
  3. **Nayla wie, że missie jest fair - wrzuciła do playlisty**
  4. **Nayla ma zwałe ale lajkuje**
  5. **Nayla trafiła na kawałek gościa (z idealnym afro) z wczorajszej domówki, polajkowała i wrzuciła do playlisty.**
  6. **Nayla przesłuchała cały wywiad z gościem, z którym gadała na ognisku - po wszystkim wyłączyła.**
  7. **Jest wieczór 21 listopada 2025 roku, a świat muzyki – ten undergroundowy, pulsujący pod powierzchnią mainstreamu dostaje drop od Nayli, zatytułowany Don't Call Out, numer zapowiadany był wcześniej w formie teaserów, czy też pojedyńczych postów, bądź plakatów/billboardów. Sam kawałek jest pierwszym wydanym numerem przez artystkę. Ludzie siedzący w klimatach laski mogą ją kojarzyć z pojedynczych produkcji kawałków pod raperów z undergroundu, czy też z darmowych beatów do wykorzystania wrzucanych do sieci. Laska odbiegła trochę od rapowych klimatów i nagrała numer w klimacie Rhythm and Blues, a w produkcji wspomógł ją VANCE @_wiktor. Warto dodać, że artystka zapowiada, jakby to miał być przedsmak przed jakimś większym wydaniem. Z tekstu wynika, że opisuję artystkę uciekającą przed byłymi znajomymi, czy też jej wrogami.* TEKST: PROMOCJA: ODGRYWKA: WYDATKI: INFORMACJE:
  8. snuff

    /DEL

    **Nayla przesłuchała, wspiera i ma nadzieję kiedyś na jakąś współpracę.**
  9. **skye dostała ciuch, ale dokupiła jeszcze nowy drop**
  10. **We wtorkową noc osiemnastego listopada na kanale V-Tube Nayli, ukazał się trailer promujący jej pierwszy singiel zatyułowany Don't Call Out. Na pierwszy rzut oka można ujrzeć ciemność. Z niej wyłania się oddech; krótki, urywany, jakby ktoś trzymał powietrze w płucach zbyt długo. W kolejnej klatce, widzimy dziewczynę biegnącą przez wąską alejkę. Ściany błyszczą od wilgoci, a domy porozciągane po obu stronach, zdają się płakać razem z nią. Każdy jej krok odbija się echem, jakby alejka żyła. Migotanie świateł, urywane przebitki jej twarzy: oczy szeroko otwarte, policzki mokre, a między klatkami jakby szept, coś ledwo słyszalnego, coś, od czego próbuje uciec. Cały teaser kończy się jedną datą, wyświetloną na czarnym tle, niczym ostrzeżenie, albo obietnica: 21.11.2025. **
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin