Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

bestia ze stargardu

Gracz
  • Postów

    361
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez bestia ze stargardu

  1. STIDDA to południowosycylijska organizacja przestępcza, często klasyfikowana jako mafia, choć różni się od bardziej znanej Cosa Nostry pod względem struktury i sposobu działania. Powstała w latach 80. XX wieku jako oddolny ruch byłych członków różnych grup przestępczych – ludzi wyrzuconych, zbuntowanych lub odsuniętych na margines. Początkowo działała głównie w rejonie środkowej i południowej Sycylii. Jej nazwa – „Stidda” – w lokalnym dialekcie oznacza gwiazdę, która stała się także jednym z jej symboli. Członkowie często tatuują ją na dłoniach jako znak przynależności. Nazywani są Stiddari lub Stiddaroli, a wielu z nich było lojalnymi sojusznikami zamordowanego bossa mafijnego Giuseppa Di Cristiny. W odróżnieniu od hierarchicznej i silnie scentralizowanej struktury Cosa Nostra, Stidda funkcjonuje jako zdecentralizowana federacja niezależnych klanów. Taka konstrukcja czyni ją trudniejszą do rozpracowania przez organy ścigania – mniej jest wewnętrznej zależności, a więcej swobody w działaniu poszczególnych grup. Lata 80. i 90. to okres brutalnych wojen między Stiddą a Cosa Nostrą, szczególnie z klanem Corleonesi, dowodzonym przez Salvatore Riinę. W wyniku tych konfliktów zginęło około 300 osób, w tym sędzia Rosario Livatino, zamordowany 21 września 1990 roku. Ponad trzy dekady później został on beatyfikowany przez Kościół katolicki jako męczennik. Choć w mediach mówi się o Stiddzie rzadziej niż o innych grupach mafijnych, organizacja nadal działa – dziś bardziej dyskretnie. Zamiast otwartych aktów przemocy, preferuje metody oparte na korupcji, wpływach politycznych, zastraszaniu i infiltracji instytucji publicznych. Działalność przestępcza Stiddy obejmuje przede wszystkim haracze, handel narkotykami, pranie pieniędzy oraz nielegalny wpływ na lokalne biznesy. Współcześnie członkowie często działają pod przykrywką legalnych przedsiębiorstw – restauracji, firm budowlanych czy lombardów – umożliwiających ciche transfery finansowe i ukrywanie środków. Po serii aresztowań w ostatnich latach, m.in. w ramach operacji "Leonessa" w 2019 roku (69 aresztowanych, przejęcie majątku wartego 35 milionów euro), zainteresowanie służb bezpieczeństwa działalnością Stiddy znacząco wzrosło. Mieszkańcy terenów, gdzie organizacja ma swoje wpływy, mówią dziś, że choć nie widać strzelanin i publicznych egzekucji, obecność mafii nadal jest wyczuwalna – w atmosferze strachu i milczenia. Współcześnie członkowie często działają pod przykrywką legalnych przedsiębiorstw – restauracji, firm budowlanych czy lombardów – umożliwiających ciche transfery finansowe i ukrywanie środków. Po serii aresztowań w ostatnich latach, m.in. w ramach operacji "Leonessa" w 2019 roku (69 aresztowanych, przejęcie majątku wartego 35 milionów euro), zainteresowanie służb bezpieczeństwa działalnością Stiddy znacząco wzrosło. Mieszkańcy terenów, gdzie organizacja ma swoje wpływy, mówią dziś, że choć nie widać strzelanin i publicznych egzekucji, obecność mafii nadal jest wyczuwalna – w atmosferze strachu i milczenia. „Nie widać już zabójstw na ulicy, ale czuć obecność mafii – w ciszy i strachu.” „To, że nie słyszymy o strzelaninach, nie znaczy, że mafia zniknęła. Dziś wolą ciszę, wpływy i pieniądze – nie krew na ulicach.” Stidda przeszła ewolucję – z brutalnej siły do wyrafinowanego gracza, który infiltruje struktury władzy i legalny biznes. Jej przeszłość nadaje jej siłę, a nowe metody pozwalają skutecznie się rozwijać. Choć działa z ukrycia, może wkrótce ponownie stać się jednym z głównych graczy nie tylko na Sycylii, ale także na arenie międzynarodowej. DON'T TRY TO SILENCE US W historii ogromnej organizacji przestępczej, przewineło się wiele osób które chciały uciszyć Stidde - lecz zazwyczaj sytuacja się odwracała, i to Stidda uciszała ludzi im nie pasującym. Łatwym językiem, krótko mówiąc kończyli w grobie. Takimi personami - które próbowały uciszyć La Stidde - byli ludzie wpływowi, między innymi sędzia z Agrigento który zmarł w 1990 roku, był nie wygodny dla mafii, nie dał się zastraszyć i miał odwagę. Był człowiekiem uczciwym, prowadzącym śledztwa przeciwko sycylijskim grupom przestępczym, w tym o Stiddzie. Nie chciał ochrony, miał nadzieje że uda mu się ochronić prawem. Jednak gdy jechał do pracy, w trakcie jazdy - inne auto zajechało mu droge - a z niego wysiadło czterech zamaskowanych mężczyzn, sędzia uciekł z auta - już po postrzeleniu, jednak i tak końcowo zabił go strzał w głowe. Zabiło go to że, nie był skorumpowany i nie dawał się zastraszać. Jednak takich osób było więcej, na Sycyli prawie zginął również były świadek koronny, który opuścił stiddę aby współpracować z organami ścigania. Był nim Roberto Di Martino, uciekł z grupy - i wydawał każde nazwisko jakie znał, robił wszystko przeciwko swojej byłej grupie, miał nadzieje że dostanie za to ochronę bądź że Stidda przepuści to bokiem. Jednak nie było tak jak by chciał. W 2024 roku, gdy stracił już swoją ochronę - został na niego przeprowadzony atak, próba morderstwa. Gdy ten wyszedł ze swojego domu, przechodził obok cmentarza - a tam już na niego czekali. Zostały oddane dwa strzały, w twarz oraz szyję. Próbował uciekać, jednak cudem przeżył tracąc pół litra krwi. Jednak Stidda - nie lubi gdy ktoś jest zadłużony, dłużny im pieniądze czy jakąś usługe - tak zginął Marco Leonardo, zabity 5 października w 2016 roku, w restauracji. Nie wszystkim również podobało się jak rozdaje kontrakty i kogo promuje jako radny Palagonii, narobił sobie wrogów w zorganizowanych grupach przestępczych - przez to jego życie nie zawsze było pewne. Oficjalnie? Jest to przypadek, tak naprawde to zemsta. W mediach piszą że został on przypadkowo zabity, bo zamach docelowo miał zostać wykonany na własciciela restauracji, który również został ranny. Lecz propaganda, jest raczej wynikiem strachu. Rok później po zabójstwie, sam zabójca również zginął, była to egzekucja, czysta i profesjonalna. GETAWAY LIKE IN A MOVIE, CAUGHT BY TECHNOLOGY Gioacchino Gammino, włoch urodzony w 1960 roku - uważany za jednego z najgroźniejszych członków organizacji Stidda. Gammino był podejrzewany o udział w wielu przestępstawch w tym takich jak - morderstwa, handel narkotykami oraz działanie w zorganizowanej grupie przestępczej. W 1984 roku - został po raz pierwszy aresztowany w trakcie śledztwa prowadzonego przez Giovanniego Falcone, dot. handlu narkotykami. Będąc już poszukiwanym uciekł do słonecznej Hiszpanii - gdzie zatrzymał się w Barcelonie, uciekając przed wyrokiem. Jednak już w 2001 roku został ekstradowany do włoch i skazany za popełnienie morderstwa z 1989 roku. Ofiarą był przypadkowy przechodzień. Czerwiec 2002, to moment gdy Gioacchino uciekł z więzienia, wykorzystując duże zamieszanie podczas kręcenia filmu w tym samym więzieniu w którym przesiadywał - zostając nieuchwytnym przez prawie dwadzieścia lat. Przyjął fałszywe imię oraz nazwisko, oraz rozpoczął drugie życie. Prowadził tam sklep jak i włoską restauracje, szyldując wszędzie że posiadają włoskiego szefa kuchni który dobrze zna się na kuchni sycylijskiej. Został złapany w grudniu 2021, dzięki technologi. Włoska policja natrafiła na zdjęciach google maps, na zdjęcie gdzie widać człowieka złudzająco podobnego do zbiega z rzymskiego więzienia. Szukając dalej, natrafili na restauracje i następnie na stronę tej restauracji gdzie widniało zdjęcie ich szefa kuchni. Okazał się nim być Gammino. Podczas zatrzymania zapytał "Jak mnie znaleźliście? Od 10 lat nie kontaktowałem się ze swoją rodziną!" To w ten sposób, trafił z powrotem do więzienia, odsiadywać wyrok dożywocia za zabójstwo sprzed prawie czterdziestu lat. SICILIAN SHADOWS IN USA Società Sicana to nowa struktura przestępcza, która narodziła się na gruzach La Stiddy po serii kryzysów, licznych aresztowaniach i intensywnych działaniach służb. Organizacja ta powstała w wyniku rozpadu wewnętrznego i presji ze strony wymiaru sprawiedliwości. Wiele osób związanych z La Stiddą musiało opuścić Włochy – uciekając przed karami, zemstą rywali lub groźbą śmierci. W pierwszych latach XXI wieku doszło do fali emigracji członków tej organizacji. Wśród nich znaleźli się Gioelle, Ettore oraz kilku lojalnych towarzyszy, którzy wybrali Stany Zjednoczone jako nowe miejsce do życia. Choć nie wiadomo, czy kierowała nimi wyłącznie chęć przetrwania, czy też pragnienie odbudowania dawnej pozycji, jedno jest pewne – nie zamierzali pozostać anonimowi. Porzucając przeszłość – rodziny, majątki, wpływy – rozpoczęli nowy rozdział, zabierając ze sobą tylko to, co niezbędne: wiedzę, lojalność i doświadczenie. Właśnie w Stanach Zjednoczonych narodziła się Società Sicana – zbudowana przez imigrantów z Sycylii, oparta na wspomnieniach, strukturze i konsekwentnym dążeniu do władzy. Nie przejęli miasta siłą. Zaczęli od małych, pozornie legalnych interesów – barów, pizzerii, lombardów, firm transportowych. Każdy z tych punktów stanowił element większej całości: miejsce do prania pieniędzy, wymiany informacji i budowania wpływów. Dzisiaj Società Sicana notuje największy rozwój od chwili powstania. Tworzy rozbudowaną sieć powiązań – zarówno w półświatku, jak i w oficjalnych strukturach miasta. Dąży do pozyskiwania lojalności lokalnych urzędników, portowców, ludzi z branży nieruchomości i transportu. Ich działania są ciche, metodyczne i przemyślane – każdy krok to część większego planu, opartego na kontroli, pieniądzach i wpływach, a nie na przemocy. Nazwa Società Sicana może brzmieć jak grupa kulturalna czy diaspora – i do pewnego stopnia tak właśnie jest. Oficjalnie zrzeszają sycylijską mniejszość w Los Angeles, lecz równocześnie powoli i skutecznie wciągają ludzi w złożoną i przemyślaną siatkę powiązań. Organizacja działa w cieniu – tam, gdzie władza rzeczywiście się liczy. To nie początek – to ciche przejęcie. Jednym z najbardziej znanych i brutalnych wydarzeń z historii Stiddy była masakra w Porto Empedocle w 1986 roku, w której zginęło sześć osób, w tym członkowie rodziny Grassonelli. Zamach, zorganizowany przez Cosa Nostrę, stanowił część krwawej wojny między organizacjami. 21 września 1990 roku zamordowano sędziego Rosario Livatino, który ponad 30 lat później został beatyfikowany jako męczennik. W 2019 roku, w ramach operacji „Leonessa”, aresztowano 69 osób i zabezpieczono majątek o wartości 35 milionów euro. 7 czerwca 2024 roku zatrzymano trzech członków Stiddy planujących zabójstwo świadka współpracującego z wymiarem sprawiedliwości – Roberto Di Martino. Stidda to sycylijska organizacja przestępcza, funkcjonująca jako luźna federacja klanów – znacznie mniej zorganizowana niż Cosa Nostra, lecz przez to trudniejsza do rozbicia. Nazwa pochodzi od lokalnego określenia „gwiazda” – symbolu często tatuowanego przez członków na dłoniach. Większość członków była lojalna wobec zamordowanego bossa – Giuseppa Di Cristiny. W latach 80. i 90. toczyli brutalną wojnę z Cosa Nostrą, zwłaszcza z klanem Corleonesi kierowanym przez Salvatore Riinę – konflikt ten pochłonął około 300 ofiar. Dziś Stidda działa w zupełnie inny sposób – nie przez przemoc, lecz przez korupcję, wpływy polityczne i infiltrację instytucji publicznych. Członkowie są powiązani z restauracjami, firmami budowlanymi, małymi biznesami, gdzie odbywa się pranie pieniędzy i transfer środków. Choć nie widać dziś spektakularnych egzekucji, wpływy organizacji są odczuwalne – obecne w ciszy, w obawach mieszkańców i ostrzeżeniach służb. Stidda powraca – z nową strategią, dostosowaną do czasów, ale z tym samym celem: odzyskać władzę i kontrolę. Tylko teraz – po cichu. SHADOWS, SHADOWS EVERYWHERE Societa Sicana nie ma określonego miejsca, gdzie można ich znaleźć. Ich cienie są wszędzie, członkowie nie przebywają nigdy w jednym miejscu tak samo jak ich biznesy, majątki - którymi i tak na bieżąco większość się nie chwali. Rzadkością nie jest spotkać członka sycylijskiej społeczności w drogim aucie czy z drogim telefonem, lecz czastem rownież trafiają się przypadki - gdzie stiddars próbują chować się, najbardziej jak sie da wtedy - raczej można ich rozróżnić od klasy niskiej czy też średniej po ubraniu. Są zazwyczaj ubrani kulturalnie, schludnie i prosto. Drogie ciuchy, nie zaszyte w każdym miejscu z logiem - jedynie odznaczające się materiałem i wyglądem. Koszule, drogie garnitury - to są rzeczy które pokazują często bogactwo członków organizacji Stidda. Członkowie sycylijskiej społeczności, chowają się w cieniach miasta, nie wykazując aktywności czy jakkolwiek nie wzbudzając podejrzeń, często w miejscach których nie muszą - nie podają swoich prawdziwych danych, posługując się swoimi Amerykańskimi zamiennikami na swoje włoskie imiona, tak aby jak najbardziej zniwelować jakiekolwiek zagrożenia, podejrzenia - czy też światków w ostatecznym rozrachunku, tak aby ci byli zmyleni przez ich fałszywe dane, a to wszystko po to - aby zostać jak najbardziej anonimowymi w środowisku które teraz zamieszkują. Shadows, Shadows everywhere... To częste słowa wypowiadywane przez ludzi którzy na twardo upierają się że w cieniu miasta działa zorganizowana grupa przestępcza, ci nieliczni - którym udało się zauważyć że włoska społeczność stara się wejść wszędzie, domyśla się że może chodzić o coś więcej, i że jest to tylko część bardziej złożonego oraz skomplikowanego planu, powolnego inwigilowania każdej częsći miasta; polityki, biznesów i strefy publicznej. Chociaż członkowie grupy przestępczej działającej na terenie całego Los Santos, nie wychylają się - ci najbardziej ostrożni oraz bardzo uważni, nie robią tego wcale. Jednak garstka osób z sycylijskiej społeczności - udziela się w polityce czy też w mediach, starając się nie pokazywać żadnych śladów i tropów że są powiązani ze skomplikowaną siatką przestępczego życia sycylijskich imigrantów. Mimo że siatka nie składa się z liczby tysiąca osób, jedynie tych najbardziej zaufanych - nie każdy zna każdego. Societa Sicana nie jest w pełni zlepiona z członków włoskiej organizacji Stidda, lecz również w swoich progach posiada imigrantów włoskich, czy też ludzi pochodzenia italian-american. To właśnie powoduje że dla członków postawionych niżej, postać Consiliere jest praktycznie mityczna - nie widzieli oni nigdy oni tak wysoko postawionego członka grupy, a jeżeli widzieli - na pewno nie mieli pojęcia kim oni są oraz czym się zajmują. Ponieważ osoby, jedyne osoby posiadające kontakt do najwyżej postawionej osoby, żyją w kompletnym zacienieniu. Mają kontakt tylko ze sobą oraz Capo, który jako jedyny może umożliwić innym kontakt do najwyższej jednostki, jednak że nie w cztery oczy - jedynie w ciemno wierząc co jest im przekazywane. Jeżeli chodzi o przestępstwa, nie są one głośne - wprowadzane jednak tylko od tyłu, po cichu i powoli, najstarszą strukturą i najpopularniejszą w sycylijskiej społeczności są; wyłudzenia, wymuszenia oraz szeroko pojęty haracz - często zbierany przez najniżej postawionych członków niebezpiecznej struktury. Do zestawu rzeczy złych i nielegalnych dochodzą rzadkie - lecz dalej możliwe zabójstwa, jedynie wykonywane w ostateczności - ponieważ Societa Sicana, raczej oddala się od udziału w strzelaninach i unika tego tematu. Drugą najważniejszą, na ten moment - jest handel narkotykami, rozprowadzanie tego dalej - nie sprzedawanie jako pojedyńcze jednostki, tylko rozdawnictwo do mniejszych komórek organizacyjnych, między innymi gangów ulicznych. Po to właśnie grupa ludzi zamieszanych, otwiera legalne biznesy - działając większości legalnie na papierze. Piorąc pieniądze w restauracjach, sklepach czy firmach ochroniarskich, cienie sycylijskie są wszędzie - a nawet nie da się ich zauważyć na ulicy
  2. siema mordy z tej strony adamo. co sie kreci na serwisie teraz. pozdrawiam
  3. dzienki za nominacje @Staris600 ja dzisiaj mam chrapke na latynoskuw jakichs (z albani) nominuje kogo tam @llia, ojca mateusza, @Alpaca @fiflakmurzyn1312.
  4. **SnowSmoove leży na szpitalnym łożu po ciężkim przedawkowaniu, przesłuchał po raz setny nuty swojego najlepszego kumpla, dał like oraz napiał komentarz czekając na wypis z MC*8 Keep it up, bro..
  5. **SnowSmoove, dał like pcha dalej nute najlepszego ziomka z ktorym tworzy duet**
  6. Dennis Davenport, to 21 letni biały chłopak - znany w swojej dzielnicy jako BabySnowSmoove biorącej się od jego latynoskiej, białej wręcz rasy, był żywym przykładem na to, jak biała bieda splata się z przestępczymi wpływami ulic. Wychowany w sercu gangu Rollin 20's Crips na Vespucii, od najmłodszych lat otoczony był przemocą, narkotykami i kradzieżami. Jako 15-latek, Smoove był już częścią tego brutalnego świata. Porzucił naukę w high school w wieku 16-lat gdy był to zafascynowany szybkim życiem, które przynosił przestępczy styl życia, wkrótce zaczął brać udział w bojkach, handlować narkotykami i kraść. Był to sposób na zdobycie szacunku i pieniędzy w krótkim czasie, co było czymś, czego pragnął. Jego matka patrząca z rozpaczą, jak jej syn tonie w przestępczym bagnie tak jak jej mąż, który odsiaduje aktualnie wyrok dożywocia za zabójstwo siedemnastoletniego gang-bangera Insane Crips. Przez brak wzoru i wsparcia w ojcu, młody chłopak popadł w ten sam system co jego ojciec, gang-banging. Od małolata próbował nowych substancji aby uciec od problemów w domu, od biedy, zimna oraz braku jedzenia. Jego ulubioną substancją na tamten czas było - PCP, tak zwany 'Angel Dust' w którym macza się zwykłe papierosy, i pali. Przynosi to euforie, halucynacje ale również wiele problemów. Od nastoletnich lat Dennis brał wszystko co wpadło mu w ręce. Zakochał się również w tatuażach - a będąc bangerem miał wielu znajomych tatuujących hobbistycznie, za darmo. Postanowił więc zacząć od rąk, zrobił sobie małe tatuaże na dłoniach, później zrobił całe rękawy - przeszedł na szyje końcowo rysując sobie na całej twarzy. Z daleka wygląda na psychopatę, lecz ludzie co znają go bliżej powiedzą że jest on naprawdę ciepłym człowiekiem. W 2022 znalazł program FL Studio, już wtedy słyszał że za pomocą tego programu można wyjść z projektów. Zaczął uczyć się tworzenia beatów, lecz porzucił to po dwóch tygodniach zabawy. Wrócił z tym kiedy to jego znajomy z projektów, były równoległy gangbanger zwany Toppic, zaczął bawić się w muzykę, ich wspólne tematy do rozmowy oraz to że wychowali się na dobrą sprawę razem - dawało im łatwą drogę do tworzenia dobrego duetu raperskiego. Biały raper nie ma żadnej dyskografii, nie posiada żadnego singla. Jego kariera muzyczna zaczyna się wraz z Hawic Studio do którego został wciągnięty przez Toppic'a. Nie jest znany w branży muzycznej, lecz stara się tworzyć wokół siebie kontrowersje, i tworzyć swój immage na gang-bangerze. Nie jest totalnie biały w temacie, nie zna się na mix/masteringu. Jednak ma dobrą wiedze na temat jak składać tekst oraz ma swoje oryginalne flow. Ma jeszcze czasem problemy z tworzeniem nut w profesionalnym studio. Mimo swojego głównego zajęcia nie odpuscił sobie jazdy na BMX'ie bądź motocyklach. Ponieważ te dwie rzeczy, są to jego zamiłowania od dziecka. Na BMX jeździ do dzisiaj na tym samym skateparku gdzie zawsze POWIĄZANIA Hawic Melody Studio WZMIANKI - SONGS&FEATURES - MEDIA SnowSnoove bbsmoove
  7. oficjalny komunikat od Adamo, ostatni... Pozowlicie ze będę czytał. Przepraszam wszystkich których zawiodłem moją chorbą psychiczną przede wszystkim braci z mojego zgp z którymi wspólnie o wartości którym zaprzeczyłem. Nigdy nie popre takich zachowań, uważam je za niedopuszczalne - to koniec drogi dla adamo niech dla innych to będzie przestroga i nauczka jaką destrukcje robi w mózgu vibe rp całe przewodnictwo w sunset city mob zostawiam mojemu bratu @Dreamer który swoję egzystencją udowodnił że zasługuje na nie. Specjalne podziękowania dla @krystiiian, @fiflakmurzyn1312., @Staris600@172NERVO, @take carry, @llia, @Alpaca, @shmoney oraz @dior i @Bieluu nawet dla @Playboi Capo mimo że zamknął mi wiele wątków obrażaniem się i zamykaniem klubu. Wrócę silniejszy - Trzymajcie się w skrócie, przeliczyłem się z umiejętnosciami - po prostu nie wytrzymalem presjii pozdro
  8. **Darrell pcha swojego kuzyna dalej, wysla to gdzie sie da**
  9. **Darrel Cruz myslii ze okladka jest mocno slaba, ale i tak zostawi like i pcha dalej kuzyna**
  10. **Darrell Cruz siedzi w swoim mieszkaniu, gdy dostał powiadomienie przesłuchał nutę kuzyna i zostawił lajk**
  11. **zjarany darrell dal lajkacza mimo ze ledwo slyszal nute**
  12. TERENY SUN CITY MOB, NIE SĄ DOKŁADNIE OPISANE. NIE MAJĄ WYZNACZONYCH GRANIC. CZŁONKOWIE MOGĄ BYĆ ZAUWAŻANI W KOMPLETNIE RÓŻNYCH ZAKĄTKACH LOS SANTOS. JEDNAK DALEJ SĄ MIEJSCA GDZIE SPOTYKAJĄ SIĘ WIĘKSZYMI GRUPKAMI, MAJĄ WŁASNE BIZNESY ORAZ POKAZUJĄ AKTYWNOŚĆ
  13. Sunset City Mob to odłam mobu oryginalnie nazywającego się Black Mafia Family, działają oni od lat 80’ lecz do tego roku nie działali jeszcze na terenach Kalifornii, oprócz przemytu nic ich z tym stanem nie łączyło. Ich działalność jest złożona, rozkładają swoje zarobki na wiele sposobów aby tylko nie zostać zauważonym przez IRS. Cała organizacja pojawiła się w 1985 roku - w południowo-zachodnim Detroit przez braci Flenory, Terry’ego oraz Demetriusa “Big Meech” - który później odgrywał ważną rolę dla całego życia organizacji. Sprzedaż kokainy rozpoczęła się w dwutysięcznych latach - dystrybucja rozeszła się na całe stany, z pomocą laboratorium w którym hurtowo tworzyły się specyfiki w Los Santos oraz z pomocą meksykańskich karteli narkotykowych. Cała organizacja posiada główna siedzibe w Atlancie do celu dystrybucji, oraz w Los Angeles do odbioru przesyłek z krajów Ameryki Latynoskiej. BMF weszło do rapu, z pomocą Demetriusa - jako BMF Entertainment w latach 2000’ miało to na celu stworzenie praktycznie niewidocznej pralni pieniędzy. Był to ‘label’ który zajmował się wydawaniem płyt oraz promowaniem artystów. Ta pralnia pieniędzy to był doskonały plan, label w USA - zawsze zarabia grube pieniądze, bo w końcu ma to związek z muzyką. Wraz z organizacją - nieświadomie pracowało wielu artystów, takich jak min. Jay-Z czy też Bleu DaVinci który wydał płytę wraz z BMF. Ojcowie g̶e̶n̶i̶a̶l̶n̶e̶j̶ ̶p̶r̶a̶l̶n̶i̶ ̶p̶e̶n̶i̶ę̶d̶z̶y̶ labelu zwrócili na siebie uwagę przez ekstrawagancki styl życia - to był też jeden z gwoździ do trumny. Ponieważ nie nacieszyli się za długo swoim dorobkiem. Ich networth był szacowany na 270 milionów dolarów. W 2005 roku agencja do walki z narkotykami (DEA) zainteresowała się braćmi, stawiając im oskarżenia. Ostatecznie skończyło się na wyrokach. W 2004 roku. Jeden z kurierów BMF Jabari Hayes - został zatrzymany, jego pojazd został przeszukany z pomocą jednostki K-9 w której pies wyczuł narkotyki, oficer zawiadomił reszte o obecności narkotyków na tyle pojazdu, znajdowały się tam dwie walizki zawierające około 95 kilogramów kokainy oraz 572 gramy marihuany Demetrius Edward “Big Meech” Flenory, urodzony 21 czerwca 1968 roku w Detroit, oraz jego młodszy dwa lata brat Terry Lee “Southwest Tee” Flenory, urodzony 10 stycznia 1970 roku. Odkąd byli młodzi pakowali się w przestępczy świat, ponieważ już na ulicach rodzinnego miasta sprzedawali kokainę za 50 dolarów pod koniec lat 80’ kiedy chodzili jeszcze do High School. Ich pierwsza nazwa, pierwsza grupa nosiła nazwę “50 Boyz”, pochodziła właśnie od 50 dolarówek które zgarniali na ulicach. Do 2000 roku bracia Flenory zdążyli założyć sporą organizację która sprzedawała narkotyki ulicznym gangom aby te rozprowadzały to dalej, już teraz zamiast kilku gram kokainy - w grę wchodził wielokilogramowe dostawy kokainy w wielu stanach. Cała organizacja została oszacowana na 500 członków w całej ameryce. Tworząc w ten sposób nieświadome siatkę dilerów około 2003 roku bracia zaczęli się kłócić - przez znany, typowy powód. Pieniądze. Terry przeniósł się do kaliforni, Los Angeles aby samemu stworzyć swoją organizację oraz samemu prowadzić dystrybucję. Podczas gdy jego brat został na czele głównej siedziby w Atlancie. W tym samym roku poważnie się pokłócili a ich kontakt mocno się skrócił. Demetrius został złapany w dużym domu - w Dallas, w środku oficerzy znaleźli nielegalne substancje należące do starszego brata Flenory - niewielką ilośc marihuany oraz kilka tabletek MDMA, znaleziono również broń oraz wiele pojazdów. Młodszego brata znaleziono w St . Louis a w całym domu znaleziono marihuanę oraz kilka broni wraz z nim przebywało w tamtym momencie wiele osób. Do czasy rozprawy rząd dysponował 900 stronami transkrypcji rozmów z telefonu Terry’ego który był na podsłuchu. W Listopadzie 2007 roku, bracia przyznali się do prowadzenia organizacji przestępczych, przez parę lat osiągnęli wiele, ale popełnili również wiele błędów które prowadziły do ostatecznego stanu - gdzie obydwoje w 2008 roku, zostali skazani na 30 lat więzienia za kierowanie ogromną siatką dealerów, która istniała od 2000 roku do 2005 roku. Demetrius, ma zostać zwolniony w 2028 roku, blisko jego 60 urodzin, jego brat został zwolniony w 2020 roku, ze względu na jego kondycję zdrowia. Jego brat również próbował, ale nie udało mu się ze względu na jego kartotekę więzienną - sędzia uznał że nie zmienił się on przez wszystkie lata odsiadki. Dalej odnoszący się jako król narkotyków, zażywa on narkotyki w więzieniu - a w jego celi znaleziono broń oraz telefon komórkowy. W październiku 2005 roku, zostało aresztowanych około 30 członków Black Mafia Family. Zostało przeprowadzone masowe aresztowanie, zorganizowane przez DEA. Podczas tego agencja do walki z narkotykami przejęła trzy miliony dolarów w gotówce, 2’5 kilograma kokainy oraz broni różnego kalibru. Przed masowymi aresztowaniami w październiku, DEA aresztowało ponad 17 członków zorganizowanej grupy przestępczej, przejęła prawie jedenaście milionów dolarów - nie tylko w gotówce, ale również w majątku przy tym znaleziono również ponad sześćset kilogramów kokainy. Twierdzili że BMF odpowiada za transport ponad dwóch tysięcy kokainy miesięcznie - tylko na terenie stanów zjednoczonych Sunset City Mob powstał kiedy Jayceon Brewster Jr. wprowadził Darrella Cruza i DeAndre Stenneta do kręgu przestępczego Los Santos, nie tylko przekazał im swoją bogatą wiedzę i doświadczenie, ale również otworzył przed nimi drzwi do niezwykłych możliwości. Okazało się, że Jayceon miał powiązania z wpływowymi postaciami w podziemnym świecie, w tym z braćmi Flenory - legendarnymi członkami Black Mafia Family, znanej jako BMF. To połączenie z braćmi Flenory otworzyło dla trójki przyjaciół nowe horyzonty. Z ich wsparciem mogli nie tylko zbudować swoją własną grupę przestępczą, ale także stać się graczami na znacznie większą skalę, niż wcześniej przypuszczali. Braćmi Flenory zaoferowali nie tylko finansowe wsparcie, ale również strategiczną radę i ochronę przed innymi gangami, które mogłyby stać na drodze ich nowej grupy. Dzięki temu wsparciu, trójka mężczyzn, pod przewodnictwem Darrella, DeAndrea i Jayceona, postanowiła stworzyć swój własny odłam BMF - Sunset City Mob. Ta decyzja była dla nich punktem zwrotnym, który oznaczał przekroczenie granicy między byciem zwykłymi graczami na ulicach a stawaniem się prawdziwymi potentatami w świecie przestępczym. Jednakże, choć współpraca z braćmi Flenory otworzyła przed nimi nowe możliwości, była to również decyzja obarczona ryzykiem. Współpraca z tak wpływowymi postaciami przyciągała uwagę nie tylko konkurencji, ale również organów ścigania. Trójka mężczyzn zdawała sobie sprawę, że każdy ich krok jest teraz śledzony, a każda decyzja musi być dokładnie przemyślana. Mimo tych potencjalnych zagrożeń, Darrell, DeAndre i Jayceon byli gotowi podjąć to ryzyko, wiedząc, że dzięki swojemu nowemu sojuszowi mogą osiągnąć znacznie więcej, niż gdyby działali samodzielnie. Sunset City Mob szybko zyskiwało na znaczeniu na ulicach Los Santos, budując swoją reputację na solidnych fundamentach i stając się graczem, który liczy się w podziemnym świecie miasta. Darrel "Draco" Cruz, to dwudziestosiedmio letni murzyn wychowujących się na biedniejszych projektach Vespucii. Od małego wychowywała go tylko matka - która i tak nie zwracała na niego uwagi ponieważ, co chwile zabawiała się z innymi mężczyznami oraz często była nieprzytomna przez ogromne ilości narkotyków które brała. Nie raz młody chłopak wracając z podwórka bądź ze szkoły - zastawał matke zaćpaną fentanylem, spiącą na stojąco przed telewizorem. Jego ojciec siedział w tamtym momencie w County Jail za handel narkotykami oraz domestic violent - ponieważ znęcał się nad jego matką, oraz starszym bratem. Od najmłodszych lat chłopak pakował się w różne problemy - szczególnie w szkole wiele razy był zawieszany za bójki, gdzie zazwyczaj bronił swoich słabszych znajomych bądź bił się aby zdobyć jakiekolwiek pieniądze. W wieku dwunastu lat - pierwszy raz spróbował jakiejkolwiek używki, była to marihuana którą znalazł w szafce u matki, szukając pieniędzy. Przyniósł ją do szkoły i wraz ze starszymi znajomymi spalił ją. Od tamtego czasu, pieniądze były mu tylko potrzebne po to aby się naćpać. Z czasem do jego organizmu zaczeły wlatywać mocniejsze, twardsze narkotyki - zazwyczaj tzw. syntetyki. Przez wszystko to był zmuszony do pójścia na odwyk w wieku 15 lat. Został też wtedy zabrany od matki i wysłany do szkoły po innej stronie vespucii. To tam poznał swojego przyjaciela DeAndre, bardziej ułożonego nie zdemoralizowanego dzieciaka. Ten przykładał się do nauki w przeciwieństwie do Darrela - ten w każdej możliwej chwili uciekał ze szkoły, aby tylko znowu się wyluzować gramem marihuany. Jego przyjaciel nigdy nie dał się namówić na coś mocniejszego, tylko i wyłącznie małe ilości zielska. Razem bujali się po ulicach vespucii - odkrywając nowe możliwości i zakamarki. Darrell odpuścił sobie dalszą nauke po highschool i postanowił iść prosto do pracy, piorąc jednocześnie gotówkę którą zarobił z narkotyków na ulicy. Jego przyjaciel w tym samym czasie, kończył szkołe wyższą, po której dołączył do Darrella, ponownie odnawiając zanikający już kontakt. DeAndre od zawsze pałał miłością do chemii - i wielokrotnie mówił swojemu przyjacielowi o planach gotowania narkotyków na własną ręke. Jedynym problemem były pieniądze - a dokładnie ich brak. Gdy pracowali w barze, od czasu do czasu pojawiał się w nim Jayceon Rakim Brewster Jr. - starszy od nich pare lat murzyn pochodzący z Detroit. Posiadał on kontakty u większych graczy, między innymi braci Flenory - którzy już w tamtym czasie odsiadywali wyrok. To on wpadł na pomysł aby reaktywować gasnącą już organizacje, dwójka przyjaciół była skłonna do współpracy z Jayceon'em, Darrell wiedział ze to będzie łatwy zarobek - a od zawsze jego marzeniem było być bogatym. To właśnie Jayceon wraz z dwójką przyjaciół stworzyli podgrupę Sun city Mob DeAndre Lamontea Stennet znany również jako Dealuxe, był dwudziesto pięcioletnim Afroamerykaninem pochodzącym z Los Santos, w stanie San Andreas dokładniej Vespucci Beach. Wychowywał się w środowisku średnio zamożnej rodziny. Właśnie wtedy poznał najlepszego swojego przyjaciela, później ważna postać w jego życiu dokładniej Darrel Cruz'a. Mimo że otoczenie nie zawsze sprzyjało DeAndre, w tamtym wieku nie uległ wielkiej demoralizacji. Już w elementary school wykazywał się dosyć dobrymi wynikami w nauce. Wyróżniał się od swoich rówieśników zapałem i dobrymi ocenami z Chemii przez co jako kierunek szkoły wyższej postanowił wybrać Chemistry High School. Podczas ostatniego roku wpadł na plan, który miał wynieść go na sam szczyt, postanowił użyć swoich umiejętności chemicznych do gotowania narkotyków. Wszystko brzmiało bardzo prosto lecz wcale takie nie było żeby zacząć trzeba mieć fundusze, młody DeAndre sobie odpuścił wtedy swój nielegalny plan. Ukończył on, w wieku 19 lat szkołę wyższą i przyzwoicie napisał matury. Miał zamiar dalej się uczyć ponieważ szło mu to bardzo dobrze, koło się zatoczyło i znowu przez fundusze został odcięty od swojego planu. Musiał zacząć legalny zarobek, zatrudnił się jako kelner w barze wraz ze swoim przyjacielem - Darrelem. Zarabiali bardzo małą gotówke, co było czynnikiem przywrócenia do głowy DeAndre nielegalnego planu, przedstawił go najbardziej mu zaufanej osobie którą zna od dzieciństwa. Mężczyźni byli bardzo zdeterminowali i podczas wchodzenia w półswiatek przestępszy Los Santos poznali Jayceon'a Rakim'a Brewster'a Jr'a, czyli osobę przez którą powstała cały zamysł na utworzenie podgrupy która wywodziła się od bmf. Jayceon Rakim Brewster Jr., znany również jako Rakim Ritz, przyszedł na świat 17 maja 1990 roku w Detroit, Michigan. Jego życie nie było łatwe od samego początku. Dorastał w trudnych warunkach, gdzie przestępczość i bieda były powszechne. Wtedy na ulicach Detroit leżało pełno gruzów, ze względu na próby niszczenia projektów gdzie przestępczość rosła. Na jednym z takich wychował się trzydziesto czterolatek. Narkomaństwo było tam powszechne, każdy tam brał. Zaczynając od jego młodszych braci - kończąc na ojcu, czy też dziadku uzależnionym od heroiny oraz kokainy. Zawsze wyróżniał się z bezbarwnego społeczeństwa, ponieważ nie brakowało mu nigdy pieniędzy - jego ojciec był sutenerem i zarabiał spore ilości pieniędzy. Jego dom wyglądał normalnie, jego matka chodziła do pracy i zarabiała na podatki - jego ojciec zarabiał na udogodnienia. Młody Jayceon nigdy nie pchał się na ulice - to ulica pchała się w niego. Mimo że tego nie chciał ich drogi się skrzyżowały. Młody chłopak wylądował jako lokalny diler, samemu również testując specyfiki. Opuścił on również wtedy szkołe, ponieważ nie miał nawet zamiaru kształcić się aby znaleźć dobrą prace - bo już wtedy wiedział co będzie robił - pójdzie w ślady ojca. Opuścił więc szkołe z podstawowymi umiejętnościami pisania i czytania. Dlatego też jego zasób słów nie jest za duży. Za to - umiał świetnie i szybko liczyć, ponieważ był dobry z matematyki - jego ojciec również, dlatego był też uczony w domu przez pare lat. Jego rodzice nie przeciwstawiali się przed jego decyzją o opuszczeniu szkoły, ponieważ jego ojciec zrobił to samo - lecz gdy był starszy. Jego ojciec zmarł gdy Jayceon miał zaledwie 20 lat. Biznes sutenerski upadł kilka lat wcześnieij ze względu na kondycje zdrowia jego ojca, Jayceon nie mógł nic zrobić bo biznes był nie do uratowania. W wieku dwudziestu jeden lat - zmarła również jego matka na raka krtani, zostawiając mu w spadku na dobrą sprawe tylko długi, mieszkanie na projektach oraz mały dom na przedmieściach detroit o którym ten nie miał pojęcia. Jego bracia również dostali w spadku długi oraz każdy z nich mały dom lub małe mieszkanie. Kilka miesięcy po śmierci jednego z rodziców, ten postanowił sprzedać mieszkanie jak i mały dom. W tym czasie mieszkał w tanim motelu, płacąc za niego z niskiej wypłaty z lokalnego sklepu. Gdy udało się sprzedać mieszkanie oraz dom - pierwszą rzeczą jaką zrobił była to spłata długu. Nie myśląc długo, chwile później uciekł wraz z całą wiedzą na temat sutenerstwa - zostawiając reszte rodziny za sobą do miasta Los Santos, nie znał on prawie nikogo poza kuzynami braci Flenory. Bracia Flenory odegrali duża role w życiu Jr. - to on latał z ich towarem, i wykładał dla nich robote. Znał ich długo - do czasu rozpoczęcia ich rozprawy kontakt miał się dobrze. Po otrzymaniu wyroku cały kontakt osłabł znacząco. Starają się go utrzymać, przez telefony więzienne - lecz mają tam ograniczony zasób słów i wątków na jakie mogą gadać. Jednak dalej starają się omijać prawo i porozumiewać się slangiem. 2011 to rok zmian dla Jayceona, wprowadził się na stałe do Los Santos, zamieszkując w tanich hotelach, bądź motelach. Przyjechał tutaj tylko z walizką, kilkunastoma tysiącami dolarów oraz z wiedzą na temat sutenerstwa. Wiedział że żeby dostać dobrą prace w Los Santos potrzebował by dobrego wykształcenia - dlatego więc bujał się po barach poznając ludzi, jednak to w jednym barze zadomowił się na dłużej. Po kilku latach mieszkania w 2017 roku poznał dwójkę przyjaciół w barze - Darrella Cruza oraz DeAndre Stenneta. Im dłużej przychodził do baru tym bardziej się poznawali. Po kilku miesiącach - nawet się zaprzyjaźnili, zdobyli do siebie zaufanie na tyle duże że młodsi chłopacy opowiedzieli o tym jak zarabiają dorywczo na ulicach - a sam DeAndre opowiedział o swoich zamiłowaniach do chemii i umiejętnościach gotowania prostych substancji odużających. W 2018 Jayceon wpadł na pomysł aby stworzyć pod grupe BMF, Black Mafia Family - w której sam kiedyś żył i dla niej pracował - była to organizacja braci Flenory, których mężczyzna poznał w Detroit. Nawiązał z nimi kontakt i omówił sprawe - bracia byli zadowoleni z powodu że zaniedługo opuszczają więzienia stanowe i na dobrą sprawe podgrupa może dalej na nich zarabiać. Tak też więc Jaycecon opowiedział plan dwóm przyjaciołom o tym jak będą handlować, dystrybutować narkotyki oraz prać pieniądze we własnych biznesach - przyjaciele byli zadowoleni i skłonni do zrealizowania go, tak też wtedy zaczął powstawać set, siatka dilerów bądź też mob - Sunset City Mob.
  14. moj fav gang pokazcie dobra gierke powo.
  15. ZDYNI POWODZENIA MOJ BRACIE Z INNEJ MAMY!!!
  16. to ten overdose co mial filmik z jakubalem na yt?
  17. Dobry Wieczór. Zostaliśmy oskarżeni o nieodegranie wypadku, jak widać na screenie zamieszczonym w spoilerze poniżej odegrałem że poduszki oraz pasy mnie zaamortyzowały, oraz to że wysiadam lekko obolały. Wiadomo że nie musze a raczej nie mogę grać od razu bólu bo jak wiadomo istnieje takie coś jak adrenalina która jak kolwiek łagodzi nam ból oraz prowadzi do lekko myślnego zachowania, często do zdarzeń takich jak wydarzyły się tam. Następnie ja oraz mój znajomy zostaliśmy oskarżeni o nie przestrzeganie publikacji dotyczącej miasta duchów. Wiadome jest to że każdy obywatel nawet IRL lubi czasami przyspieszyć, lecz to nie wydarzyło się w tej sytuacji. Zacznijmy od tego że ja na początku nie prowadziłem (tak mi się wydaje) a po drugie, prędkość nie była tak zawrotna jak opisuje autor skargi. Jechaliśmy może maksymalnie 100km/h, drugą sprawą jest to że twoje auto nie powinno stać praktycznie na środku drogi po stłuczce, mogłeś wziąć przykład od gościa z którym miałeś stłuczkę wcześniej. On w przeciwieństwie do ciebie ustawił auto na poboczu. Ja tylko wyszedłem i obserwowałem ruchy mojego znajomego - nawet cię nie tknąłem bo wizerunek mojej postaci by na to nie pozwalał - po prostu gram rapera i mi nie wypada. Po całym zajsciu moja postać nie chciała dłużej tam stać - więc pojechała do swojego mieszkania, zostawiając auto znajomego przed swoim domem. Oskarżasz mnie o wyjście z gry, ale nie podałeś sensownych dowodów na to - ponieważ moje chat logi zapisują się w ten sposób (17;30 - 18;30) Więc jeżeli naprawdę byś mnie chciał ścigać, to napisał byś od razu do mnie na /w lub do supportera ten by mnie zatrzymał. Więc ja osobiście nie rozumiem po co ta skarga - bo nie została poparta żadnymi dowodami aby nas ukarać, bo moim zdaniem (przynajmniej ja) jestem w tej sprawie bez karny. Ale jak wiadomo to CM decyduje o tym wszystkim. Tak przy okazji, to auto nie jeździ nawet 200 na godzine na prostej - musiało by długo jechać z górki albo podskakiwać. A mi się kojarzy że akurat skręcaliśmy 😉
  18. **ten miesiąc był dla rapera niezbyt przyjemny, spektakularny. W tym miesiącu została ogłoszona jego debiutancka płyta która ma na celu wybicie rapera, pierwsza piosenka została już wydana - lecz więcej wiadomo tyle że będzie ich 8. Na kawałkach maja się pojawić featy, lecz raczej nie z najbardziej rozpoznawalnymi twórcami z Los Santos. Ostatnio również głośno zrobiło się o jego wyciekłych nagraniach które latają po reddicie i zbierają coraz to większe wyświetlenia. Filmiki te to najzwyczajniej nagrania gdy bawi się ze swoją fanką w intymny sposób. ** Nowe informacje na temat debiutanckiej płyty Dwie nowe piosenki, jedna ściągnięta z v-tube z nieznanych powodów Intymne nagranie wyciekło do sieci, brak komentarza knockout Cichy miesiąc rapera
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin