Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

koholees_facio

Gracz
  • Postów

    117
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Treść opublikowana przez koholees_facio

  1. Cześć, dziś oficjalnie zamykam ten projekt. Zabrakło kilku szlifów w koncepcji organizacji, które razem z ekipą staraliśmy się zawrzeć w naszej grze, choć nie zawsze wszystko układało się po naszej myśli. Mimo wszystko wyniosłem z tego sporo i wierzę, że ta lekcja zaprocentuje w przyszłości. Zabrakło też większej aktywności ze strony niektórych, głównie przez prywatne sprawy, których niestety nie da się przeskoczyć. Dziękuję każdemu za wspólną grę. Jeśli ktoś chciałby podzielić się feedbackiem, pozytywnym czy negatywnym, zapraszam na PW. Do zobaczenia i dzięki za danie nam szansy!
  2. **1.Sprzedawca przekazał, że w okolicy raczej nie miał żadnych większych wrogów, których mógłby podejrzewać o podjęcie takich kroków.** **2. Podejrzewa, że osoba, która napadła na sklep, mogła być skonfliktowana z jego synem – Michaelem, który od jakiegoś czasu zadaje się z podejrzanym towarzystwem.** **3. W bazie danych znajdowało się już DNA mężczyzny – Huxley'a Stanfielda, który niedawno odbył wyrok za: 5-48.1 PC – Ucieczka piesza (M) oraz 11-24.1 PC – Przywłaszczenie (kradzież) (F).** **4. Sprzedawca dodał, że dochodziło wcześniej do drobnych kradzieży artykułów, jednak był to pierwszy raz od dawna, gdy doszło do rabunku z użyciem broni palnej.** **5. Motocykl posiadał standardowe opony. Jednak technicy mogli po głębszej analizie ocenić je jako mocno zużyte.** **6. Napastnik był średniego wzrostu (Około 173 cm wzrostu), średnio umięśniony. Sylwetka lekko pochylona do przodu.** **7. Mężczyzna pozostawił na ladzie swoje odciski palców, a także na klamce od strony wewnętrznej. Odcisk butów znajdował się również od zewnętrznej strony drzwi.**
  3. **Kilka minut przed godziną 23:00 dnia 05.05.2025 doszło do napadu z użyciem broni palnej na sklep 24/7 zlokalizowany przy Grand Senora. Do lokalu wszedł zamaskowany mężczyzna, który natychmiast wycelował w stronę sprzedawcy, domagając się wydania gotówki. Sprawca poruszał się motocyklem marki Maibatsu Sanchez, pozbawionym stanowych tablic rejestracyjnych. Zgodnie z zapisem kamer monitoringu banku mieszczącego się nieopodal, mężczyzna nadjechał od strony wschodnie, a następnie wyjechał na zachód. Kamery z budynku na przeciwko sklepu zarejestrowały, że mężczyzna po rabunku wyjechał w boczną szosę, a na rozwidleniu skręcił na zachód. Całe zajście trwało około czterech minut, a sprzedawca niezwłocznie poinformował o incydencie lokalne służby.** Fakty z kradzieży: - Mężczyzna był zamaskowany, ubrany w ciemną koszulę z krótkim rękawem. Spod drugiej chusty, którą miał założoną na głowie, wystawały blond warkocze. - Na miejscu znaleziono fragment włosa napastnika. Według badań mężczyzna prawdopodobnie miał około czterdziestu lat, a stan włosa sugeruje, że pali nałogowo papierosy. - Mężczyzna przyjechał motocyklem Maibatsu Sanchez bez stanowego indeksu rejestracyjnego, z zielonym oklejeniem.
  4. Dziękuje za nominację @Baltek, no to tera ja zarzucam bengera 😎 🤜 🤰 Nominuję dobrych ludzi z Black Bear Commune: @GnujPL, @alukradl, @kapralraju11, @oggocha
  5. Utworzenie społeczności anarchistycznej w Blaine County było pomysłem, na który wpadł Huxley, żyjąc w opuszczonym hotelu w okolicach Sandy Shores, czyniąc z tego miejsca swoje małe miasto, w którym mógł żyć w większości z tego, co sam sobie zmajstrował, wyhodował oraz poskładał. Był zasadniczo swoim własnym ogrodnikiem, szewcem oraz mechanikiem. Kiedy poznał Fernando poznał inną część idei anarchizmu – zbrojną i niebezpieczną dla tych, którzy próbują odbierać wolność innym. Przez kolejne lata, konwersując internetowo ze swoim meksykańskim towarzyszem, udało im się wykreować pewien zamysł samowystarczalnej społeczności, który nigdy nie miał się w praktyce ziścić, ale obaj nie mogli przestać o nim marzyć. Nieoczekiwanie jednak Fernando, po spędzeniu większości swojego życia w konspiracji, musiał zbiec z Meksyku, ponieważ został wzięty na celownik dużej liczby organizacji, którym nie na rękę był bojownik zdolny do dozbrajania innych. Po kilku latach tułaczki, z pomocą Huxleya, znalazł się w Sandy Shores i pomysł stworzenia komuny narodził się na nowo – tym razem jednak miał wejść w życie. Zarówno Huxley, jak i Fernando mieli wiedzę potrzebną do stworzenia samowystarczalnego społeczeństwa. Amerykanin był uzdolniony w zakresie technicznym – potrafił naprawiać urządzenia elektroniczne oraz wszelkie mechanizmy, a mieszkając w opuszczonym hotelu, był też zmuszony ciągle go łatać, więc znał podstawy budownictwa. Meksykanin natomiast pochodził z prostego gospodarstwa, gdzie nauczył się hodowli oraz pracy w rolnictwie, a większość swojego życia spędził jako rusznikarz. Posiadali oni wiedzę, jednak nie byli w stanie dopilnować wszystkiego, posiadając tylko dwie pary rąk... Anarchistyczne komuny w Stanach Zjednoczonych stanowią unikalne przykłady wspólnot funkcjonujących poza tradycyjnymi strukturami kapitalistycznymi i hierarchicznymi. Ich działalność opiera się na zasadach autonomii, równości oraz współpracy, a sposób zdobywania środków, wody i jedzenia odzwierciedla ich wartości oraz dążenie do samowystarczalności. Nasza komuna, bazując na swoich poprzednikach, dąży do uzyskania pełnej autonomii w zakresie działań, pożywienia czy sądów. Jednak nie jest to takie proste, jak się wydaje, brak funduszy i problemy prawne sprawiają, że komuny często są przymusowo wysiedlane. Nasza gospodarka wewnątrzorganizacyjna opiera się głównie na gospodarce darów i wymiany, eliminując potrzebę pieniądza lub minimalizując jego rolę. Członkowie naszej komuny angażują się w rękodzieło, rolnictwo lub produkcję lokalnych wyrobów, które mogą sprzedawać lub wymieniać na inne dobra. Jednak często produkcja legalnych dóbr nie jest wystarczająca, by zaspokoić potrzeby komuny. Produkcja narkotyków, broni samoróbek czy chociażby drobne kradzieże są na porządku dziennym i zapewniają one niezbędne środki potrzebne do poprawnego funkcjonowania komuny. Nasza komuna korzysta z platform internetowych do pozyskiwania wsparcia finansowego od sympatyków idei anarchizmu. Nielegalne aktywności komun są bardzo nietuzinkowe. Zamiast prania brudnej gotówki czy haraczy wolą oni aktywności, które nie tylko są nielegalne, ale i uderzają w rząd bądź pomagają sprawie. Wytwarzanie i sprzedaż narkotyków to jeden z najpopularniejszych sposobów na zarobek takich komun. Nie tylko zapewniają środki na dalszy rozwój, ale także dostarczają środków psychoaktywnych używanych w indoktrynacji lub w szukaniu "prawdy". Narkotyki są dla komun symbolem wolności i progresji. Kłusownictwo jest kolejnym niecodziennym sposobem na zarobek. Zapewnia dochód, ale też skóry zwierząt, które wykorzystywane są przy wytwarzaniu ubrań, mebli i narzędzi, a mięso ze zdobyczy pozwala wyżywić komunę na wiele dni. Niektóre komuny prowadzą pirackie stacje radiowe, które zachęcają do wpłacania darowizn i szerzą anarchizm. Takie stacje często są transmitowane z mobilnych nadajników lub na małej powierzchni, by utrudnić ich wykrycie. Nie zapomnijmy także o pomniejszych wykroczeniach, które zapewniają byt komunie. Wandalizm czy sabotaż prac budowlanych – wszystko to ma na celu zyskanie poparcia, które nie tylko przekłada się na zarobek z darowizn, ale także sprawia, że do komuny dołączają kolejni aktywiści, często jeszcze bardziej radykalni od poprzednich. Kradzieże, choć mniej popularne, mają swoje miejsce. Bardzo często uzasadniane są tym, że osoby spoza komuny wspierają działania rządu poprzez płacenie podatków i życie w społeczeństwie. Komuny czasami przyjmują w swoje szeregi osoby poszukiwane, zapewniając im schronienie i wyżywienie w zamian za ich umiejętności. Od rusznikarzy i chemików po zwykłych złodziei czy bandziorów – w ich oczach każdy człowiek jest równy, wolny i zasługuje na drugą szansę.
  6. Huxley Stanfield - urodzony 21 sierpnia 1981 roku w Sandy Shores. Od dzieciaka miał w sobie coś, co sprawiało, że ludzie często go słuchali – naturalny charakter przywódcy. Nigdy jednak nie lubił, gdy ktoś mówił mu, co ma robić. W wieku 17 lat uznał, że ma dość życia pod czyjeś dyktando, więc uciekł od wujka, który go wychowywał, i zamieszkał w opuszczonym motelu. Od zawsze kroczył własną ścieżką. Wieczny buntownik, przeciwnik zasad i schematów, ale jednocześnie facet, którego nie sposób nazwać zwykłym wyrzutkiem. Większość życia spędził w okolicy, osiedlając się w opuszczonym motelu, który przez lata stał się jego własnym kawałkiem świata. Sprzeciwiając się wszelkim narzuconym zasadom i autorytetom. Jego podejście do życia, oparte na niezależności i wolności, sprawiło, że wśród społeczności jaką się otacza stał się ich mentorem. Życie w takich warunkach zmusiło Huxleya do nauczenia się wielu rzeczy. Szybko zdobył umiejętności naprawy elektroniki, co stało się kluczowe do przetrwania w tej okolicy. Potrafi naprawić praktycznie wszystko, od sprzętu elektronicznego po różne urządzenia codziennego użytku, co nie tylko ułatwia mu życie, ale sprawia, że staje się pomocny dla innych. Mężczyzna mocno angażuje się politycznie, wykorzystując najsilniejszą broń XXI wieku – internet. Dzięki sieci dociera do młodych ludzi, szukając sympatyków, którzy podzielają jego poglądy. Poszukuje osób, które będą gotowe wspierać jego walkę o wolność, niezależność i sprzeciw wobec narzuconych systemów... „People have only as much liberty as they have the intelligence to want and the courage to take.” - Emma Goldman
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin