-
Postów
492 -
Rejestracja
Treść opublikowana przez pdg
-
Nie ma problemu ja tylko napisałem co zdążyłem sam zauważyć i niektórzy ludzie wypowiadajacy się w dyskusjach dot org przest i porządkowych.
-
Nie no o tym już zadecyduje administracja. Pozdro
-
Dobra. Na starcie chciałem powiedzieć, że nawet podpisuję się pod skargą, bo to co zrobiłem jest niewłaściwe i mam tego świadomość i miałem tego świadomość również wczoraj. Nikogo moim postem nie chcę urazić, niech osoba która to czyta nie czuje się w żaden sposób urażona, to tylko pokazuje dokładną sytuacje z mojego punktu widzenia. Zaczęło się od tego, że ja i Vanisz mieliśmy małą kolizję z Kevin Mercer, po czym chcieliśmy to z nim wyjaśnić i zjechaliśmy oboje na pobocze. Wyszliśmy na chodnik rozmawiając kulturalnie o tym co zaszło, ale wcześniej przyuważył to Timmy Barrel i podjechał do nas (bo miałem pod nickiem Zjarany). Ja jeszcze wtedy byłem bardzo dobrze nastawiony, bo zawsze gram z PD czy to SD i nie mam z tym problemu, ale odkąd w/w szeryf się odezwał od razu wiedziałem, że ma jedno zadanie - upierdolić nas. Zaczęliśmy wyjaśniać całe zajście, że nie ma problemu po obu stronach i się rozejdziemy bez spisywania oświadczenia o kolizji itp (tego samego zdania był Kevin Mercer). Natomiast Timmy Barrel zaczął zadawać pytania, zaczął pytać na /do Można dostrzec, że Otis jest zjarany? (coś podobnego, nie pamiętam dokładnie jak to było). Po czym odpisałem mu, że mam okulary, więc ciężko stwierdzić. A po samym zachowaniu wątpię, że dałby się radę połapać, bo rozmawiałem bardzo normalnie i próbowałem wszystko załatwić polubownie. Na to on: (screen pożyczony od Vanisza) Jak widać nawet osoba, z którą miałem kolizję zaczęła z tego targać bekę. Poźniej, gdy usiłowałem nadal spokojnie wszystko wytłumaczyć usłyszałem tylko POD ŚCIANĘ, HALO WSPARCIE, PRZYŚLIJCIE WSPARCIE TU I TU. Vaniszowi udało się uciec, mnie już wtedy trochę załamało, bo nie spodziewałem się takiego obrotu spraw. Ja niestety nie powinienem się tak zachować, ale napisałem na czacie OOC, że nie będę tego grał, bo to nie jest nawet chęć gry z ich strony, a po prostu uwalenie gracza. Byłem już kilkukrotnie zatrzymywany, aresztowany na różnych postaciach i jakiś czas temu wyglądało to spoko, teraz jak zostaję aresztowany, to dają mi kajdanki wiozą na stacje policji na vmax, na koniec piszą na /do że sąd wydał taki i taki wyrok po czym zamykali mnie na wieży jak w AJ. Nie miałem z tym problemu, bo zazwyczaj wynikało to z akcji która do tego doprowadziła, a tutaj jest po prostu czysta ofensywa i nie za bardzo rozumiem nadal co się stało. Po napisaniu, że z nimi nie gram jechałem sobie przez całe Los Santos w konwoju policyjnym, Henry Johnson (jeśli pomyliłem nick to wybacz) co chwila we mnie wderzał, to nie była próba zatrzymania, ani manewru PIT tylko dosłowne wderzanie w tył mojego samochodu z czystego wkurwienia. Może się trochę nabuzował, w sumie zrozumiałe, bo moje zachowanie nie było w porządku. Dodatkowo później w końcu się zatrzymałem gdzieś w okolicach Davis, kazali mi wypierdalać z serwera, to z niego wyszedłem by obie strony się już nie denerwowały. Oczywiście przyznaję się do oskarżenia, wyszedłem z gry podczas akcji RP, jestem świadom konsekwencji i przyjmę je, bo zachowanie nie było w porządku. Ogólnie chciałem przeprosić, dzień miałem od rana zjebany, wróciłem z pracy, doszło pare innych spraw, ale finalnie wbiłem na serwer się trochę odstresować. Niestety no w pewnym momencie stwierdziłem, że to pierdolę za przeproszeniem i zrobiłem to co zrobiłem. Pozdro wariaty
-
Muszę popracować z innymi małpami w moim środowisku i odpisze po tej pracy. Tylko jeszcze mamę z pracy na kasie odbiorę pozdro wersow co tam u friza
-
Kontakt tylko SMS pod podanym numerem w aplikacji!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
revo to swietny kolega, zawsze pomoze oczywiscie podpis!
-
LwG!!!!!!!!!!!
-
[Szukam] Postacie żeńskie do agencji towarzyskiej
pdg odpowiedział(a) na pdg temat w Archiwum globalne
wciąż aktualne -
Studio masażu założone w 2021 roku, mieszczące się w malowniczym centrum dzielnicy Vespucci. Swoje usługi świadczą profesjonalnie wyszkoleni masażyści z certyfikatami oraz dyplomami, również po studiach kierunkowych, a także stażyści i praktykanci. Załoga zajmuje się szeroką gamą sportowców, stosując zabiegi rekonwalescencyjne, leczą dolegliwości związane z kręgosłupem oraz innych partii ciała. Jedna sesja masażu trwa od 30 – 60 minut, w zależności od wymagań klienta. Jeśli dolega Ci ból pleców, mięśni lub stawów nie zwlekaj dłużej, tylko umów wizytę w naszym salonie masażu połączonym również ze SPA. Relaksujące kąpiele w zacisznym pomieszczeniu dadzą doskonale rozluźnić się mięśniom, a dodatkowy masaż w wykonaniu naszego wykwalifikowanego personelu pomoże Ci zapomnieć o problemach życia codziennego. Jeśli natomiast siedzenie w środku Ci nie wystarczy, to w naszej ofercie znajduje się również wyjście na taras, z którego można podziwiać nie jeden zachód słońca, wypić lemoniadę, podziwiać widoki, odstresować się. Nasz zespół doskonale zadba o Twoje samopoczucie! Out of Character: Siemanko, grając w organizacji The Lost MC postanowiłem otworzyć sobie na postaci Otis Bidman malutką agencję towarzyską, żeby napędzić trochę gierki w półświatku przestępczym i "centrumowym". Jestem doświadczonym graczem, wiem jak to wszystko poprowadzić, jesteśmy otwarci na nowe twarze wraz z zagwarantowaną anonimowością ze względu na charakter projektu. Jeśli ktoś będzie chciał zwykły masaż oczywiście może taki u nas dostać, to co się będzie dziać jeśli obie strony wyrażą na to chęć - zobaczysz sam.
-
[Szukam] Postacie żeńskie do agencji towarzyskiej
pdg odpowiedział(a) na pdg temat w Archiwum globalne
postacie męskie też mile widziane x) -
Szukam graczy do salonu masażu postacie tej pięknej płci, dobrze płatna gierka, jak wiadomo będzie to agencja towarzyska dlatego wymagam sumienności i aktywności wieczorami, chociaż grafik do ustalenia możecie się zamieniać. Gwarantuję anonimowość. kontakt discord: pdg:8360
-
jo tu nie rzigooooooooooł
-
Miło widzieć takie grono osób
-
-
A co to za gra pod screenshoty?!?!?!?!?! Przecież to już nie modne (xD)
-
widokówki lepsze niż z wakacji we władysławowie
-
Lost & Found Motorcycle Club. Żaden TIR nam nie straszny, nie ufajcie mediom pzdr.
