Znajdź zawartość
Wyświetlanie wyników dla tagów 'peckerwood' .
-
STORY OF VINCE BALE; PECKERWOOD FROM LAGUNA BEACH -> PEN1 MEMBER
SSSSSMMMMMMRRRRRR. opublikował(a) temat w Archiwum
"Wychowanek plaży, a dokładniej na Laguna Beach - to tutaj zaczął stawiać pierwsze kroki i jest zżyty z tym klimatem po dziś dzień. Jego historia wcale się nie wyłamuje ze schematu, to jeden z kolejnych, którzy podczas swoich problemów prywatnych oraz rodzinnych zasięgnęli pomocy u tych, co wyglądają groźnie, mają wpływy i nie ma z nimi żartów." Vince Bale (11/11/2000) - To chłopak, który bez przerwy opuszczał swój dom rodzinny, aby znaleźć swoje JA. Znaleźć przestrzeń, w której nie będzie musiał znosić swojego pijanego ojca. Bardzo szybko popłynął w bardzo łatwo dostępne używki takie jak zielsko oraz alkohol - dodatkowo w już w wieku 11 lat zaczął interesować się czymkolwiek, co jest związane z artystyczną stroną. Wrzucanie graffiti na plaży, wykonywanie szkiców oraz wiele innych - wszystko to, co pozwalało mu odpocząć od rzeczywistości. Vince doszedł do momentu w którym udało mu się założyć własną stronę internetową, którą reklamował wśród swoich znajomych. Prezentował tam swoje prace oraz dał możliwość zamówienia pracy online, aby ten ją wykonał a następnie przysłał. Strona rozrosła się na tyle, że młody chłopak był w stanie zarobić w przedziale $155-$280 miesięcznie, co dawało mu możliwość wydawania kwitu na używki oraz zabawę. Takiemu jak on, wiele nie potrzeba. Mimo to, jak prawie każdy chłopak z podobnym bagażem doświadczeń, posuwał się do mniejszych kradzieży, aby zapewnić sobie więcej, więcej i więcej... Gdy człowiek się przyzwyczai do dobrobytu, to co ma aktualnie mu nie wystarcza. W pewnym momencie przyszedł czas, gdzie Vince podjął się kroków, które pozornie na pierwszy rzut oka gwarantują szybką forsę - Zakręcił się wśród skinheadów, z którymi znał się z widzenia, kupował od nich używki i jakkolwiek obracał się w towarzystwie. Tym razem jednak nie skończyło się tylko na kupnie, ale również dalszej sprzedaży, co wciągnęło młodego w strukturę białej siły, a on zajął pozycję na najniższym szczeblu w całym obiegu. Christopher Melton alias Hater - To właśnie ten konkretny białas zauważył w młodym potencjał i podłapał go pod swoje skrzydło. Vince Bale wraz z paroma młodymi białasami z jego otoczenia rozpoczęli najpowszechniejszy i najłatwiejszy zarobek jaki tylko można sobie tutaj wyobrazić, rzucanie towarem po crackheadach. Sam początek takiej działalności dla młodego chłopaka jest ogromnym zastrzykiem dwóch najważniejszych rzeczy: Adrenaliny oraz Gotówki. Nic dziwnego, że młodzi tak łatwo są wciągani w cały ten interes właśnie w taki sposób. Vince jedyne co, to wyróżniał się cwaniactwem i radził sobie jak tylko mógł, aby nie wpaść. Jednakże, przez cały swój okres "próby" brakowało mu kluczowego współczynnika - Pewności siebie. Właśnie brak tego elementu w charakterze Vince'a objawiał się bardzo często na różnorakich płaszczyznach. Wszyscy Ci, którzy poznawali Bale'a nie czuli powagi oraz wagi słów jakie wypowiadał. Gdy już zakręcił się w towarzystwie celebrytów w Santos, to zawsze on był ofiarą żartów i NIGDY nie był brany poważnie. W głowie młodego chłopaka, który tak naprawdę próbuje przetrwać - przynależność do tak dużych graczy jak białasy z wybrzeża to okazja na zmianę samego siebie, zauważenie perspektyw na bycie TACY JAK ONI. Momentów w których Vince rozmyślał o samym sobie było i ciągle jest wiele. Nie wiedział jaki przełącznik w głowie wcisnąć, aby wszystko się zmieniło. Do czasu, aż ten moment sam po niego nie przyszedł. W końcu nastąpił czas, w którym moc białej siły opadła i na moment udała się w cień. Przez cały czas Vince zajmował się absolutnie wszystkim. Rozpoczął kradzieże, zaczął rzucać towarem na nieco większą skalę. Wydarzeń, które działy się dookoła chłopaka była ogromna ilość. Jednego dnia zajmował się nielegalnymi interesami na własną rękę, gdzie kolejnego próbował odnaleźć siebie w nieudanych i przelotnych związkach, narkotykach i butelkach whisky, które z dnia na dzień coraz mocniej go dobijały. Gówniarz bez przerwy zataczał błędne koło, które ani trochę nie miało pozytywnego wpływu na jego psychikę. Przez cały ten czas udało mu się zachować kontakt do dużego gracza białej siły od którego zaczerpał wiedzy, towaru i większej samoświadomości swojej aktualnej pozycji. Mimo rozrywkowego życia jakie prowadzi, dobitnie dostał informacje, że jest on w łańcuchu pokarmowym, który go nie opuści. Vince jest zakręcony w działania białego wozu i z dnia na dzień się nie skończy. Dopiero wtedy uświadomił sobie, że jego zawiłe życie, które mimo wszystko ma momenty szczęścia - nie należy tak naprawdę do niego. Jest w sidłach, gdzie musi sobie wyrobić pozycję. To koniec gówniarza, który jest niepewny swoich działań. 21/09/2025 - The Fatefull Day Vince Bale parę dni wstecz rozpoczął swój narkotykowy ciąg, w którym wyładowywał wszystkie kumulowane w nim emocje. To moment, w którym chłopak został absolutnie zniszczony przez towar, który de facto miał pchać, a nie brać. Każda, najmniejsza relacja, interes i sprawa, która szła nie po jego myśli złożyła się na dzień, którego konsekwencje będą się ciągnąć już do końca. Zwrócił się przeciwko światu, przy tym nie kontrolując swoich działań - spalił prawie każdy możliwy most z ludźmi jakich poznał, być może już nieodwracalnie. Przed chłopakiem postawiono spore zarzuty, jakimi są: 6.31.1 PC - Napaść trzeciego stopnia (F), 5-49.1 PC - Niewykonywanie poleceń oficera pokoju (M), 11-24.1 PC - Przywłaszczenie (kradzież) (F), 12-11.1 PC - Posiadanie substancji kontrolowanej (M) Od teraz Vince Bale rozpoczyna swoją odsiadkę. Jego działania przeciw prawu oraz doszczętne rozwalenie swojej społecznej maski kreowanej wśród ludzi spowodują całkowitą zmianę toru jego historii. Czas w więzieniu stanowym zmieni tego dzieciaka o sto osiemdziesiąt stopni, a to dopiero początek, przez który przechodziło wielu. update; The Path of No Return Dotychczas rutyna opierała się na zabawie, Vince mógł sobie pozwolić na przestój i żyć zupełnie tak jak chciał. Wszystko to było przeplatane z interesami, nabywaniem kontaktów oraz paroma mało inwazyjnymi nielegalnymi biznesami za które potencjalnie groziło do paru lat pozbawienia wolności. Bale głównie kierował się tym, że jest wolnym kolesiem który żyje z dnia na dzień, nie myślał zbyt daleko na przód a jego dni i tygodnie to absolutny spontan. Rozpoczynając swoją historię jako skromny chłopak z problemami, doprowadził do sytuacji w której jakikolwiek odwrót nie wchodzi w grę. W towarzystwie Christopher Melton alias Hater (PENI DEATH SQUAD MEMBER), Vince rozwijał swoje skrzydła w przestępczej strukturze coraz bardziej. Doszło do momentu w którym dostał zaproszenie na zamkniętą imprezę, na której roiło się od gangsterów białego wozu. Przestępcy Public Enemy No. 1 bawili się w najlepsze wraz w towarzystwie peckerwooda, który bezpośrednio nie był z nimi powiązany. Mimo, że Vince Bale znał lub przynajmniej kojarzył większość osób z imprezy, to uczestnictwo z tego typu przedsięwzięciu pokazało tylko jak całe grono ufa drewniakowi. Przez ten dzień facet momentalnie przybliżył się do osiągnięcia wyższej pozycji, która faktycznie coś znaczy u łysych graczy z wybrzeża. Vince sam z siebie nigdy nie miał pragnienia władzy, solidnej pozycji gangstera. To koleś, który po prostu chciał się życiem bawić a forma zabawy jaką uprawiali skinheadzi z plaży pasowała idealnie w to, co lubił. Rozmowa z tymi ludźmi, przysługi dla nich oraz wspólne zarabianie hajsu skutkowały dołączeniem do grupy przestępczej i nabyciu tatuaży, które oficjalnie wskazują na przynależność do Public Enemy No. 1. Wszystko to przez efekt uboczny jego ruchów, które pomagały prawdziwym, zakorzenionym w mieście przestępcom. Nigdy wcześniej nie sądził, że wykłada na tyle dobrą robotę, aby była tak szeroko uznana. Dopiero teraz zrozumiał, że jego umiejętności, spryt i obycie w gadce może mieć faktyczne odzwierciedlenie w brudnych interesach miasta. Od tego momentu z dnia na dzień nabiera pewności siebie i wie, że jego życie skręciło w tory, które już nigdy nie zmienią swojego kierunku. THE PRESENT DAYS... Bale faktycznie stał się przestępcą, którym cały czas wcale się tak nie czuł. Robił to co uważał za słuszne i to, co dawało mu przychód aby żyć w czymś lepszym niż cztery kartony zlepione w dom. Mimo jego inicjacji do grupy, nie planuje zmieniać swojego stylu życia, bo właśnie taki styl mają ludzie którymi się otacza. To przestępcy, myślą o frosie - ale odpływają w dragi, imprezy, alkohol i wszelkie inne używki. Facet ma świadomość tego jaką wartość tutaj ma pieniądz, ale to klimat w jakim się znajduje odpowiada mu najbardziej. W odróżnieniu do większości gangsterów z białego wozu, Vince zdecydowanie inaczej rozpoczął swoje działania i działa w zupełnie innej roli niż robią to inni. To koleś, który na pierwszy rzut oka nie robi absolutnie nic, ale gdy tylko ma możliwość działa za kurtyną, aby nic nie było widoczne. To, co najbardziej sobie ceni to dyskrecję i bezpieczeństwo, lecz jest świadom, że tego typu interesy nie zawsze idą z tymi cechami w parze. Momentami rozmawia z chaotycznymi ludźmi, takimi u których słowo dyskrecja nigdy nie wydobyło się z ust - ale forsa na górę białego wozu musi wpływać. To życie to ryzyko, lecz adrenalina jaka potrafi przypłynąć podczas niektórych wydarzeń w jego życiu jest niewyobrażalna dla niektórych mieszkańców miasta. Przed nim wiele wyzwań, które zdefinują jego charakter i zachowania prawdopodobnie do końca jego dni. -
Kobiety w białych grupach przestępczych nigdy nie pełniły wysokich ról. Featherwoods, bo takim mianem określa się kobiety białych gangsterów, mają za zadanie wspomagać ich w działaniach, tym samym pozostając w swoistym cieniu, który skutecznie uniemożliwia namierzenie ich przez system sprawiedliwości. Lexy Mason wpajane miała te wartości od najwcześniejszych lat, głównie za sprawą jej kuzyna Franka Hedera, okraszonym mianem Maniaca. Był to gangster działający początkowo pod Peni Death Squad, a w późniejszym czasie pod Bractwem Aryjskim. Gdy ten został skazany, na Lexy spadło częściowe przejęcie działalności krewniaka. Podczas tego okresu pilnowała przepływu gotówki przez ekipę której częścią był Frank. Dla kobiety która nie miała pieniędzy na samorozwój i studia medyczne, ścieżka nielegalnego zarobku okazała się być strzałem w dziesiątkę. Utorowała sobie w ten sposób drogę do uzyskania niezbędnych narzędzi i kontaktów, dzięki którym zdobywała w późniejszym czasie co raz to więcej przestępczego rozgłosu. Jej działalność opierała się w głównej mierze na oferowaniu pomocy medycznej gangsterom, którzy przez swoje otwarte powiązania niekoniecznie chcieli trafiać do publicznych placówek medycznych, korzystając tym samym z drogiej pomocy oferowanej przez amerykański system. Nie odmawiała też pomocy z utylizacją zwłok, by pozyskać w ten sposób organy bądź krew do handlu na czarnym rynku. Po śmierci Conrada Goodnera nazywanego również SoulKeeperem, jak i również partnera Lexy, część aktywnych członków PEN1 z Huntington Beach przycichło ze swoimi działaniami. Randal "Happy" Kirkpatrick, czyli dowódca, tak zwany shotcaller ich ekipy zapadł się pod ziemię. Część gangsterów stwierdziła, że przedawkował narkotyki bądź został zabity, część zaś powielała plotkę, iż Kirkpatrick miałby trafić na długi wyrok do więzienia federalnego. Plotki o byłym dowódcy nie zostały potwierdzone, a w grupach rządzących obszarem plażowym nastąpiły zmiany. W 2024 roku za sprawą jednego z członków byłej ekipy Randala Kirkpatricka, do Lexy dotarł Patrick Crane nazywany Sinnerem. Mężczyzna podjął współpracę z Mason, która decyduje się na powrót do swojej działalności po okresie uśpienia. Jej cel od lat w końcu był ciągle ten sam – wspomagać swoimi ruchami białe ugrupowania. Jak mogłaby przecież inaczej, gdy od młodych lat, to właśnie to było jej wpajane przez autorytety z ulicy? Hej. Kontynuacja gry na postaci lekarki półświatkowej. Chcę na niej skupić się głównie na pozyskiwaniu i handlu lekami na skalę miasta jak i prowadzeniu nielegalnej opieki medycznej. Dodatkowy wątek to utylizacja zwłok, pozyskiwanie z nich zdatnych do wtórnego handlu organami jak i krwią. Do tego swoista kontynuacja wątków jak wizyty więzienne, czy po prostu wspieranie białej siły, z którą ta postać jest powiązana od początku jej istnienia.
-
Cassian "BUMPER" Woodham to gość, który urodził się z przypadku, a dorastał w wstrętnych dla życia warunkach. Jego matka była aktywną narkomanką, ofiarą systemu czy jedną z ostatnich członkini Women of the Ku Klux Klan, a jej życie przez ostatnie lata opierało się na ćpaniu, narzekaniu i smęceniu. Ojciec Woodham wyszedł z dziada pra dziada, a za swojego życia był dosyć spokojnym mężczyznom. Raz na jakiś czas zdarzało mu się wpaść w furię, która skutkowała kolejnymi problemami w rodzinie, ale w odsłonie publiczno-społecznej zawsze wyglądał na równego białego gościa. Rodzina Cassiana zawsze różniła się nieco od innych. Przed swoim uzależnieniem, matka Cassiana ciężko pracowała i zajmowała się kluczowymi decyzjami w domu Woodhamów, tym samym robiąc za /głowę rodziny/, a ojciec wychodził na tego, który zajmował się domem. Zajmował się tylko domem, bo w wychowanie swojej pociechy miał ostro wbite. BUMPER dorastał sam ze sobą, a w późniejszym czasie w towarzystwie swoich agresywnych narko-psycho-kumpli. Pierwsze lata życia Cassiana były w sumie puszczone w niepamięć, bo drewniak sam ich nie pamięta. W późniejszym okresie jego życie wyglądało tak, że rano był wręcz wywalany na osiedle miejsca zamieszkania, aby opiekunowie mieli tylko spokój. Życie BUMPERa wyglądało tak przed okresem dojrzewania, bo w późniejszym czasie rzadko kiedy widywało się go w ogóle w domu. Za czasów szkolnych Cassiana nazywano kolejnym odrzutkiem, nieudanym projektem Boga i wpadką rodziców, a dla rasistowskich czarnuchów był kolejnym zapychaczem społecznym, który tylko wadzi. Mniej więcej właśnie przez takie sytuacje mindset Cassiana był dla niektórych dziwny i niezrozumiały, a wiedzę na temat jego toku myślenia miał on tylko sam. Oprócz rasistowskich poglądów w młodym wieku, interesował się także wieloma innymi propagandami, dehumanizacjami, mowami nienawiści, segregacjami, polaryzacjami, karykaturami, izolacjami historycznymi lub spiskami. Nawet po takim czymś było można szybko stwierdzić, że Cassian Woodham to kolejny nieletni inżynier konfliktów, który powinien zostać poddany natychmiastowej transformacji swojego języka i toku myślenia, reintegracji społecznej, deprogramowaniu czy treningom empatii. Przez następne lata Cassianowi nie została udzielona jakakolwiek pomoc, czy szczerza rodzicielska miłość. Można powiedzieć, że koleś żył w swoim świecie; obcy mieli go za psychola, dziwaka i idiotę, a kumple za agresywnego, lojalnego i ostro porytego wariata. Odkąd sięga pamięci pod koniec swoich lat w czasach szkolnych sprawiał dużo problemów wychowawczych, doprowadzał do wielu bójek (najczęściej o podłożu rasistowskim) i dopuszczał się drobnych kradzieży. Skończył zaledwie middle-school, bo przez jego karygodne poczynania szybko został wyrzucony z programu szkolnego, tym samym został nastolatkiem bez większej przyszłości. Nie mieszkał już u znienawidzonych rodziców, więc na życie zdobywał środki dzięki kradzieżom i rozbojom. Dopuszczał się jedynie mniejszych przestępstw, co skutkowało tym, że nie było go stać na własne lokum. Gibał się po innych porytych znajomych, a ich kanapy były zajęte przez śpiące dupsko BUMPERa. Z czasem Cassian Woodham przez przypadek blisko zaprzyjaźnił się z laską o podobnych poglądach, która często dawała mu miejsce do spania, a była dziewczynom jakiegoś kilka lat starszego skinheada z sylwetką 2x2. Logiczne było to, że laska się puszczała i nieraz spędziła wspólną noc z BUMPERem. Pewnego dnia w wstrętny sposób zdradzony ogromny skinhead przyłapał Cassiana na pieprzeniu jego laski. Był tak wkurwiony, że taranował wszystko na swojej drodze (staranowałby nawet pięciu SSmanów z dodatkiem jego własnej matki). Ale proste było, że Cassian Woodham to amerykański fuksiarz i cwaniak, więc nie miał problemu z wyskoczeniem przez pierwsze piętro mieszkania swojej dobrej przyjaciółki. Bez pomysłu na dalszy dzień, BUMPER szwendał się po okolicach, w godzinach wieczornych wbijając do jednego z klubów. Impreza trwała w najlepsze, a parkiet był w tłumach różnogatunkowych ludzi. Dalej podkurwiony ogromny wyznawca białej siły po próbie schwytania BUMPERa w lokum jego laski, spędził następne godziny na szukaniu go. Nie ingerował w to swoich kumpli, bo wstydził się im przyznać, że jakiś dziwak wyjebał w dupę jego własną laskę, a on go nie schwytał. Szukając dalej Cassiana wbił do klubu, w którym wreszcie go spotkał. Długo się nie zastanawiał, bo wleciał w dużo młodszego kolesia od razu nokautując go na ziemi. Można by rzec, że rzucił nim o podłogę jak najtańszą szmatą, która sprzątnęła nie tą krechę co trzeba. Nabuzowany biały skinheadzior dokopał po żebrach BUMPERa, przy okazji mu je prawie łamiąc. Cassian Woodham nie jest cipką, więc wyciągnął to co trzeba (ostrze długości 14cm) i wpakował je prosto w jakiś mięsień u nogi skinheada, bo na lekcjach biologii dosyć uważał. Ten z bólu szybko upadł na ziemię, a Cassian pod wpływem adrenaliny załadował mu kolejne kilka ciosów w ciało, po czym wybiegł z klubu. Nie uciekł daleko, bo zaledwie ileś mil później został wpakowany do krążownika. Po kilku rozprawach sąd zdecydował, że Cassian ewidentnie przesadził ze swoją /samoobroną/ i został skazany na ileś lat w Juvenile Custody, a potem w State Prison, bo został uznany za szczególnie niebezpiecznego. BUMPER w Juvenile Custody nie był świętoszkiem, a wręcz przeciwnie. Swoim durnym zachowaniem doprowadził do wielu bójek, czy innych niepotrzebnych sytuacji. Po przeniesieniu do State Prison Cassian był mniej odważny niż w Juvenile Custody. W więzieniu dla dorosłych panowały kompletnie inne zasady, a Cassian nie dokońca był wobec nich przekonany. Z upływem czasu Cassian szybko wpadł w program białego samochodu (White Car), a ze względu na jego brak doświadczenia i idiotyzm dostawał brudne roboty. Robił to wszystko za ochronę, którą oferowały mu hybrydowe gangi więzienne takie jak Public Enemy Number 1 lub Aryan Brotherhood. Pewnego dnia Cassian Woodham dostał kolejne zlecenie od shotcallera. Tym razem musiał wpakować komuś ostrze. Znowu. Trochę śmieszne, bo właśnie za to siedział. Była to gównianie zorganizowana akcja. Szczegółów nie znał sam wykonawca, bo wiedział tylko tyle, że jakaś osoba mu wadzi. Naiwny i w pewnym stopniu zmanipulowany BUMPER zrobił to, a kolejne lata więzienia zostały doliczone do jego wyroku, bo finalnie gościa nie zabił, a tylko lekko zranił. Jego życie toczyło się dalej, a on z wiekiem zaczął być bardziej rozważny i szanowany. W wielki sposób przywiązał się do grupy PENI Death Squad, a jego działalnośc w więzieniach zaczęła być nawet w pewny sposób popularna. Trzymał się zasad panujących w białym wozie, a jego zasługi opierały się w głównej mierze na handlu narkotykami lub wielokrotnymi atakami (najczęściej o podłożu rasowym). Przez lata swojej odsiadki Cassian Woodham bardzo się zmienił, chociaż pewne poglądy i charakterystyczne zachowania z jego zbuntowanego młodego życia wciąż zostały. BUMPER to typ kolesia, który jest znienawidzony i kochany przez wielu. Podczas jego odsiadki wystąpiło kilka, a może kilkanaście napadów na niego, które miały mu zabrać jego pozycję. Gość to skurwysyn i cwaniak, bo zawsze udało mu się wyjść z tego cało. Kilka lat przez wyjściem z więzienia udało mu się zostać /oficjalnym członkiem/, tym samym stając się częścią skinheadowskiego gangu Public Enemy No. 1. Przez swój pobyt w State Prison Cassian "BUMPER" Woodham zdobył kilka ważnych dla niego kumpli, którzy na późniejszą metę okazali się wobec niego lojalni i prawdziwi. Jednym z nich był mniej znany w więzieniu Eric Horan. Wspólnie za murami dopuszczali się wielu robót dla Aryjskiego Bractwa, pogłębiając braterską więź. Ich /wielkie wyjście na wolność/ odbyło się w różnych czasach. Eric Horan opuścił więzienie jako pierwszy, bo odsiadywał mniejszy wyrok, a Cassian wyszedł nieco później. Nasze duo siedziało głęboko w narkotykach, więc wiadome było, że z wizją na potężny zarobek i na zostanie królem ulicy od razu się za to zabiorą. Mniej więcej tak się wydarzyło, bo szybko zabrali się za nielegalny kontakt z narkotykami. Swoje ogromne dochody ze sprzedaży narkotyków mają w planach pokryć w burgerowni, która będzie przypominała prawdziwy amerykański sen. Zrobią z tego jedną wielką pralnię pieniędzy, która dodatkowo będzie przynosiła zarobek. Goście nie zatrzymują się tylko na obracaniu kotletów i opychaniem syfu, bo siedzą jeszcze w kobietkach, które szczególnie kochają. Prostytucja jest u nich na porządku dziennym, a sami są stałymi klientami w takich usługach, z dalekimi planami na przykręcenie podobnego biznesu. Cassian "BUMPER" Woodham to amerykański wytwór z biednej rodziny, który wkroczył na złą ścieżkę ze złymi ludźmi, ale przecież kto będzie go hamował, skoro jest przyszłym królem ulicy. Po odsiadce nie zmienił na pewno jednego, bo dalej kurwi w kichawe jakościowy lub gówniany syf. Jest agresywnym kolesiem o żelaznych poglądach, których pewnie już nie zmieni. Nie ma rodziny, bo spieprzył sobie życie po całości; w sumie mu to nie przeszkadza, bo wie, że byłby tragicznym ojcem lub mężem. Jest nieodpowiedzialny, ale z drugiej strony na swój sposób wartościowy i przebiegły. Jego zęby wołają o pomstę do nieba, ale ma na to wyjebane, bo to nie zęby czynią go mężczyznom. Jedyne o co dba, to o jakościowy towar, swój piękny rudy wąs i może o swoich kumpli. Teraz mieszka na jakiejś melinie i nadrabia emitowane kiedyś bajki z dzieciństwa, a szczególnie Dextera, SpongeBoba i inne hity.
- 11 odpowiedzi
-
- aryan brotherhood
- pen1
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
DRUG$ AND PU$$Y MEAN$ PROBLEM$ VINCENT Diesel $MITH (DOB: 05/24/1991) Wychowany na Vespucci Beach amerykanin, od młodego zżyty ze swoją deskorolką. To właśnie jego zainteresowanie i ciągłe przesiadywanie na skate parku wprowadziło go do narkotykowej strony wybrzeża. Przez narkotykową propagandę i agresywne zachowanie części skate'ów z Vespucci natrafił na swoją pierwszą dawkę. Praktycznie to właśnie uzależnienie wprowadziło go w narkotykowy biznes. Kup, zapal, zarób na kolejną porcję. Bardziej zaradni sprawią sobie celowo ilość, która przewyższa ich zapotrzebowanie, żeby opchnąć drożej innym użytkownikom. W ten sposób, z biegiem czasu, przepływ narkotyków przez jego ręce tylko się zwiększał. Generowanie znacznego zysku doprowadziło go do współpracowania z PEN1 (nigdy nie został oficjalnie do struktur gangu wcielony). Kulminacyjnym momentem było połączenie swoich sił i kontaktów z Larry Bernhardt. Ta koegzystencja zapewniała im przez długi czas stabilny zysk. [07/31/2015] W godzinach popołudniowych zatrzymało go Los Santos County Sheriff's Department za udział w bójce na wybrzeżu. Przy przeszukaniu znaleziono przy nim broń palną, aresztowany natychmiastowo. Potężne pieniądze wyłożone na prawnika poskutkowały zadowalającym wynikiem rozprawy, V.S. ukarano jedynie grzywną. [08/04/2016] Rok później Vin' zostaje złapany przez Los Santos Police Department podczas włamania do jednego z domów na Vespucci Canals razem z Larry Bernhardt. Oprócz skradzionych rzeczy znaleziono przy nim znowu nielegalną broń palną. W sierpniowej rozprawie obrona niewiele wskórała, Vin' kończy w Bolingbroke State Prison na cztery lata. Po odsiadce wraca na wybrzeże Los Santos. W szybkim tempie przywraca swojemu biznesowi poprzednie obroty. Długo nie było dane mu cieszyć się sprawnym obrotem narkotyków, miesiąc po wyjściu na wolność na Goma Street dochodzi do wymiany ognia z lokalnym departamentem policji. Ginie Conrad Goodner, śmierć znaczącej białej twarzy doprowadza do chaosu w podziemiach Vespucci Beach. Cała śmietanka, która jeszcze do niedawna działała w okolicach Aguja Street, rozpływa się w bliżej nieustalonych okolicznościach. W ten sposób zakończone zostały wpływy PEN1 na okolice Vespucci Beach. [09/04/2023] Swoją działalność rozpoczyna Ecstasy Theatre Stripclub. Pod ręką Diesel buda nabiera wiatru w żagle, nowe tancerki zjeżdżają się i rozeznają nowy strip. Marka, mimo powolnego rozpędu, utrzymuje się na rynku i ściąga na siebie uwagę. Przez te parę miesięcy przetrwała Hornbills, jedną z wielu odsłon Vanilla Unicorn oraz parę niewypałów, które nie zwróciły na siebie większej uwagi. Pod koniec 2023r. sadziła się na znaczącej pozycji w mieście. Służy jako legitymizowanie nielegalnych dochodów z (głównie) handlu narkotykami. OOC
-
Szukasz aktywnej ekipy do gry? To możemy się dogadać Poszukujemy osób chętnych do gry peckerwoodów, typical biały gang. Nie grałeś nigdy, ale działałeś już w przestępczych? Luz, objaśnimy Ci co i jak. Gra przy organizacji : Poza grą typowo w org możliwość brania udziału w różnych projektach zarobkowych i grupach wewnątrz, przykładowo: Chętny? Uderz w dm na forum lub na dc - Sava7712
-
OAKLAND - Agenci DEA śledzili domniemanych przywódców "znaczącej" grupy handlującej metamfetaminą przez prawie rok przed ich aresztowaniem, przeprowadzając serię tajnych zakupów i śledząc ich w Bay Area w Kaliforni. W zeszłym tygodniu prokuratorzy opublikowali dokumenty szczegółowo opisujące 10-miesięczne dochodzenie w sprawie mieszkańców Bay Area, Donniego Phillipsa, Phyllis Moshera i Gordona Millera, oskarżonych o handel metamfetaminą w hrabstwach Solano i Contra Costa. Opisują Phillipsa jako byłego kucharza metamfetaminy, który dostarczał narkotyk członkom Hells' Angels, i zauważają, że syn Phillipsa, Coby Phillips, był współzałożycielem lokalnego gangu ulicznego znanego jako Family Affiliated Irish Mafia (FAIM). Twierdzą oni, że poufny informator powiedział władzom w 2014 roku, że podczas gdy Coby Phillips czekał na nierozstrzygnięte wówczas zarzuty morderstwa w związku z zabójstwem dilera narkotyków z Bractwa Aryjskiego, Donnie Phillips zaczął dostarczać członkom FAIM metamfetaminę. Z wyjątkiem krótkiego okresu, Coby Phillips przebywał w areszcie od 2005 roku, kiedy to został aresztowany - i ostatecznie skazany. Agenci DEA twierdzą, że Mosher w międzyczasie był barmanem w My Office Bar w Vallejo, miejscu śmiertelnej strzelaniny w 2007 roku, która doprowadziła do chaotycznej sprawy o morderstwo. Oskarżony, współpracownik FAIM, został skazany w 2013 roku po tym, jak trzy razy z rzędu odbył się proces, w którym ława przysięgłych nie podjęła decyzji. DEA śledziło Phillipsa i Moshera, zakładając nadzór w rezydencji Moshera w Benicia. Mówią, że Mosher często odwiedzał My Office Bar, a także kościół w Vallejo, w tym samym czasie, gdy przygotowywał transakcje narkotykowe z tajnym agentem. Później ujawniono, poprzez wywiady z personelem kościoła, że członkowie kościoła podejrzewali, że w tym miejscu może mieć miejsce handel narkotykami. Dokumenty mówią, że tajni agenci organizowali zakupy metamfetaminy od czerwca 2014 roku do kwietnia 2015 roku. Phillips i Mosher zostali aresztowani w kwietniu 2015 roku, po tym jak tajni agenci zaaranżowali zakup sześciu funtów metamfetaminy za wynegocjowaną cenę 30 000 dolarów. Agenci przeszukali bagażnik Cadillaca Phillipsa - prawnicy Phillipsa twierdzą, że przeszukanie było nielegalne - i według DEA znaleźli kilka kilogramów metamfetaminy. DEA twierdzi, że podczas operacji skonfiskowano około 45 000 dolarów w gotówce, 10 funtów metamfetaminy i 11 sztuk broni. W jednym z pojazdów Phillipsa agenci znaleźli również kopię kasety wideo z udziałem prawnika ds. praw obywatelskich Tony'ego Serry, zatytułowanej "To Snitch or not to Snitch", w której prawnik mówi, że powiedziałby własnemu synowi, aby nie został informatorem, nawet jeśli oznaczałoby to pójście do więzienia na 20 lat. Podczas jednego z zakupów, który rzekomo miał miejsce w barze My Office, tajny agent został wyposażony w urządzenie nagrywające. Tam rzekomo agent kupił od Moshera 1,25 funta metamfetaminy za około 5 400 dolarów. Według raportu agenta DEA, Miller i Phillips spotkali się później w Byron. To nie pierwszy raz, kiedy My Office Bar pojawia się w śledztwie kryminalnym. W 2007 roku niewinna osoba postronna została postrzelona i zabita w barze. Według władz celem strzelaniny był Thomas Covey, współzałożyciel FAIM, który pokłócił się z Cobym Phillipsem i jego żoną. Joseph William Verducci, współpracownik FAIM, był czterokrotnie sądzony i ostatecznie skazany za morderstwo w związku z zabójstwem. Dokumenty sądowe mówią, że obecnie nieżyjąca żona Coby'ego Phillipsa, Stacey Phillips, zagroziła, że wyśle Verducciego do Covey'a po tym, jak zobaczyła go w barze krótko wcześniej. Covey ostatecznie porzucił gang i zaczął współpracować z władzami. Verducci odwołuje się od wyroku. W międzyczasie Coby Phillips został skazany za morderstwo w zeszłym roku, po unieważnieniu procesu w 2013 roku. Grozi mu siedem wyroków dożywocia, ale również zamierza odwołać się od wyroku. Family Affilated Irish Mafia (FAIM) zostało założone w połowie lat dziewięćdziesiątych w hrabstwie Contra Costa przez byłego współpracownika Bractwa Aryjskiego, Coby'ego Philipsa. FAIM była początkowo gangiem egzekwującym prawo dla Bractwa Aryjskiego, ale wkrótce rozszerzyła swoją działalność o własne operacje, najczęściej, handel narkotykami. Chociaż FAIM nie było tak aktywne jak w latach 90-tyhc i 2000-cznych, nadal stanowiło zagrożenie w East Bay Area. Następujący okres kryzysowy w poprzedniej dekadzie wymusił nacisk na rekrutacje nowej krwi. Na celownik zostały wzięte białe, bądź irlandzko-amerykańskie gangi tym samym tworząc z nich główne cele do rekrutacji dla FAIM. Skaterzy, tagbangerzy czy grupy punkowe znane z lat dziewięćdziesiątych były dla gangu sposobem na rozszerzenie kręgu narkotykowego, a najsolidniejsze grupy były wdrażane w pełną strukturę gangu. W Los Santos, to przedsięwzięcie działo się na terenach od Del Perro, aż po Hawick nie omijając lokalnych grup białej supremacji z Vinewood. Utrzymanie wpływów podczas kryzysu FAIM zależało w głównej mierze od White Means Pride (WMP), którzy z białego, ulicznego gangu zajmującego się dystrybucją narkotyków skutecznie przejęli wpływy i działania z ramienia FAIM. W szczególności takie osobowości jak Michael Cobb i Cody Perkins, gdzie ten drugi obecnie odsiaduje wyrok w Secure Housing Unit będąc członkiem AB, a ten pierwszy jest jego pośrednikiem. Kolejnym ważnym ugrupowaniem opartym o lokalnych skaterów i tagbangerów z Del Perro są Dark Side White Boys (DSWB), którzy za pośrednictwem obecnie osadzonego w więzieniu stanowym (Pelican Bay) za morderstwo oficera Kendrick Keegana zostali wprowadzeni w struktury FAIM. Wiele grup było, jak i jest wykorzystywane przez członków FAIM w dążeniu do poszerzania ich wpływów i zarabiania gotówki, przy czym mało którzy zdobyli znaczące wpływy w organizacji, a jeszcze mniej zasłużyło na zostanie oficjalnym członkiem gangu. Obecnie FAIM kontroluje handel narkotykowy w białych dzielnicach zaopatrując bezpośrednio, lub pośrednio kilka mniejszych grup przestępczych, nie będących pełnoprawnymi gangami na mapie LS. Przez to, spod skrzydła FAIM dochodzi do przestępstw takich jak wymuszenia, kradzież kart kredytowych i danych osobowych, break-in czy car jacking. Mimo zamknięcia najważniejszych osobowości z poszczególnych podgrup FAIM nie można lekceważyć siły i wpływu na społeczność białej supremacji, jaką wywiera gang zrodzony z irlandzko-amerykańskiej społeczności. Celem naszej organizacji jest odwzorowanie FAIM w realiach gry na tyle, ile to możliwe, stawiając na mocny char development. Mimo, że realne FAIM działa w okolicach Contra Cosa (Oakland i San Fran'), naginamy troszkę rzeczywistość i odgrywamy wpływy organizacji również w Los Santos, działając na dwóch ekipach — White Means Pride z Vinewood i Dark Side White Boys z Del Perro. Nadal będzie to jedna organizacja, rozszerzająca swoje wpływy na kilka różnych ulic, tak jak w rzeczywistości, rekrutująca lokalnych Peckerwoodów do swoich szeregów. W przyszłości też być może otworzymy więcej takich klik, a wszystko zależy od sprawdzenia się konceptu i aktywności organizacji. Zaczynamy od zera, a większość postaci nie będzie nawet reprezentować FAIM, a lokalne gangi, które dla FAIM działają. W toku organizacji chcemy rozwijać struktury organizacji, a nie skupiać się na "kontrolowaniu miasta", czy pewnych sfer życia. Odchodzimy od tego i jak zostało wspomniane wcześniej, rozwój postaci będzie dla nas głównym czynnikiem, z którego zamierzamy czerpać fun. Pozycję AB, silnie związaną z organizacją zamierzamy wprowadzić wyłącznie eventowo i nie mamy zakusów na granie zwierzchnika wszystkich gangów peckerwood. Skupiamy się przez to na char dev, szlifując i rozwijając koncept. W planach jednak mamy kilka projektów, które otworzą nas na grę ze światem cywilnym. Zamierzamy rozwijać scenę punkową i skaterską na serwisie, z naciskiem na drugą. Większość naszych postaci zwyczajnie wywodzić się będzie z tych sfer i praktykować tam swoje hobby. EKIPA: Chrzan (L), Borys (VL), HPVenjoyer (VL), Ivxn, Zgrywu, Kiemon, Kacper, Bumblebee, Tonik, Medusa, Bombaclap, Wawrzyn, Goldon, Smolik, Willowfield
- 77 odpowiedzi
-
- infaimous
- peckerwood
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Sadistic Aryan Soliders (ϟAϟ) - grupa przestępcza o strukturze opartej na dwóch wyrazistych płaszczyznach. Ugrupowaniem zarządzają członkowie PEN1. Pozostały fragment układu stanowi młodzież wykrystalizowana z różnorakich środowisk białoskórych. Shotcaller nakreśla kształt i definiuje przedmiot działalności. Ten z kolei, uzewnętrznia się w aktywności przestępczej, noszącej znamiona przestępstw ulicznych i przestępstw z nienawiści. Członkowie organizacji to reprezentanci kultury manifestowanej przez nawiązania do ideologii nazistowskiej, rasizm i niechęć wobec systemu społecznego. Z perspektywy zewnętrznej, dostrzegalny jest element indoktrynacyjny, który przybiera format procesu. Zaangażowana w bezprawie górna część hierarchii, zaraża podległych sobie ideologią, zmuszając ich do generowania pieniądza i w efekcie do poszerzania wpływów całego tworu. Przyrost dochodów ma źródło w niejednolitej działalności nielegalnej, zyskownej w głównej mierze dla zarządu. Spektrum aktywności ϟAϟ odznacza się sporą rozpiętością i różnym nasileniem - począwszy od aktów wandalizmu, a skończywszy na produkcji zanieczyszczonych narkotyków na szeroką skalę. Wyjście Slaytona i Turnera na wolność, sprzężone jest ze wzrostem i intensyfikacją przestępczości na obszarze El Rancho Blvd. Członkowie Sadistic Aryan Soldiers są znani społeczności lokalnej, jednak przedstawiciele tejże są skuteczni zastraszani, w efekcie czego nie podejmują działań szkodliwych względem grupy. Widzimy się ponownie, tym razem z autorską koncepcją zajmującą się w sferze, o której w mniejszym lub większym stopniu słyszał każdy z nas. Autorska kreacja to nic innego, jak próba zarysowania gry wedle indywidualnej wizji. W żaden sposób nie odbiegamy od klimatu, czy ram rozgrywki tego typu grup. Mamy zamiar wkomponować swoiste postrzeganie organizacji przestępczych, wzbogacając obraz istniejącego tworu. Razem z @aikon zamierzamy prowadzić ten projekt wspólnie, bez podziału na procenty. Sadistic Aryan Soldiers to surowy, klimatyczny street gang działający na skonkretyzowanych warunkach. Specyfika grupy to w dużej części rozwiązania dynamiczne. Bez pomocy event teamu, spora część naszych pomysłów nie będzie mogła zostać wdrożona w życie. Stawiamy na klimat i jakość rozgrywki, a nie profity z niej płynące. Pierwotnie rozgrywkę umiejscowimy na Fudge Lane, El Burro Heights. Z intensyfikacją, dynamizacją wątków organizacyjnych, płaszczyzna gry przekształci się w ruch obejmujący większy obszar. Zależy nam na urzeczywistnieniu ciekawej, niejednolitej koncepcji dlatego planujemy angażować się w wielokształtne interakcje z otoczeniem. Zapraszamy wszystkich aktywnych i kreatywnych graczy. ekipa: eyil, aikon, heir, kekw, patrysqa, devo, deptak, michałek, grenade, veumR3, lechu, kaczmar, vexuroponton
-
Temat tworzony jest z myślą o tych, którzy chcieliby zasilić szeregi naszej organizacji. Wymagamy od was dwóch rzeczy: kreatywności i zaangażowania w tworzony projekt. Nie szukamy botów, które trzeba nakłaniać do gry i którym trzeba przez cały czas nakręcać zabawę. Nie szukamy również sezonowców, którzy pograją przy nas kilka dni, a później przestaną się pojawiać w grze. Jeśli jesteś opisanym typem gracza, to nie marnuj swojego i naszego czasu. Sadistic Aryan Soldiers to białoskóry gang uliczny regulowany przez Public Enemy No. 1 - gang hybrydę (więzienny i uliczny). W temacie organizacji zawarte są informacje odnośnie tego co gramy - zapoznaj się z nim. Obrany przez nas format gry może odstraszyć nieświadomą społeczność (wiem to z przeprowadzonych rozmów z wannabe, czy z ludźmi, którzy nie ogarniają klimatu) dlatego chciałbym po krótce wytłumaczyć o co w tym wszystkim chodzi. Hate culture to styl, muzyka, estetyka, a nawet sposób życia. Dla grup przestępczych, stanowi coś na wzór barw, z którymi ich członkowie się identyfikują. Nawiązania do nazizmu czy supremacji białej rasy (w formie tatuaży, czy części odzieży) to sposób manifestowania pewnej przynależności. Sam hate culture jest popularny na wybrzeżu Kalifornii i stanowi tam akceptowalną kulturę, obecną w życiu codziennym ludzi, którzy niekoniecznie muszą być powiązani z półświatkiem przestępczym. Bycie przedstawicielem kultury nienawiści nie oznacza, że musisz być wyznawcą nazizmu, czy musisz zwalczać ludzi o odmiennym kolorze skóry. Dla przestępców zrzeszonych w takim modelu biała supremacja, rasizm stanowią jedynie nutkę i dopełnienie do ich przestępczego żywota. W ramach obranego przez nas formatu, otrzymujesz dowolność w tworzeniu i kreowaniu postaci. Czy to będzie młody, uzależniony od narkotyków skate, który wkracza w środowisko przestępcze, czy może peckerwood / skin przeżarty przestępczością, a może surfer podchodzący z dobrego domu, który trafił na nieodpowiednią imprezę i uległ wizji łatwych pieniędzy? Wszystko zależy od ciebie, wspieramy jednostki kreatywne i takie, które tworzą postaci urealnione - z backgroundem, założeniami i wątkami pobocznymi. Whitecar daje sposobność do grania niemalże wszystkiego, jeśli mowa o akcjach dynamicznych i takich, które wynikają z formatu gangu ulicznego. Dodatkowo, przestępczość wynikła z omawianego modelu, charakteryzuje się wyższym stopniem cywilizowania i zorganizowania niż np. przestępczość czarnoskórych gangów ulicznych. Innymi słowy, znajdzie się tu miejsce dla ludzi, którzy odnajdują się w street crime i ludzi, którzy chcą pograć przestępstwa ambitniejsze (np. skimming, kradzież tożsamości, oszustwa finansowe - aktywności przynależne PEN1). Wszystkiego cię nauczymy i wytłumaczymy ci podstawy rozgrywki w tego typu organizacjach, dlatego nie obawiaj się, jeśli masz braki wiedzowe. Tworząc ten projekt, byłem jedyną osobą obytą w tematyce whitecar'u, a mimo to reszcie (ekipie startowej) udało się podłapać klimat i specyfikę gry na tyle, by dobrze się w tym odnajdywać i czerpać przyjemność z rozgrywki. Nie musicie korzystać z wzoru zawartego w temacie. Możecie również napisać na discord do mnie lub do @Patrysqa (eyil#5965 & PatryśQa#6967).
