98's Customs, czyli studio tuningowe, które powstało z inicjatywy dwóch przyjaciół Spencera Kellogga oraz Alexa Harrisa. Najważniejsze co ich łączyło to pasja do motoryzacji. Początkowo Spencer nie przepadał za Muscle, czy lowriderami, lecz dzięki Alexowi i jego fascynacji sam poczuł to samo co zaowocowało pomysłem by wspólnie otworzyć miejsce które będzie inne niż wszystkie. Stworzenie takiego miejsca miało stać się być kamieniem milowym w ich życiach oraz otworzyło to zarazem nową furtkę na przyszłość i z czasem mogłoby zaistnieć na motoryzacyjnym rynku jako niezaprzeczalny numer 1 jak chodzi o klasyczną motoryzacje. Poza zaoferowaniem szerokiego wachlarzu usług nawet dla najbardziej wymagających klientów miało stać się ostoją i zrzeszać osoby które w pozornie prostych czynnościach miały widzieć kunszt godny prawdziwego artysty a najbardziej stylowe projekty miały stać się ich prawdziwą dumą i z czasem zdobić szare ulice Los Santos. Styl ponad treścia? Auta skaczące w rytm Old-Schoolowych hitów? Robienie czegoś wyjątkowego z niczego? Witamy w prawdziwej Ameryce lat 90. Samo miejsce nie zostało wybrane przez powodu, Davis oraz historia sąsiadujących dzielnic a także społeczność która to miejsce zamieszkiwała na przestrzeni ostatnich lat i zamieszkuje idealnie wpasowywało się w klimat miejsca które mężczyźni mieli w planie otworzyć i tym samym jasno pokazując do jakiej grupy chcą trafić ze swoimi usługami.