-
Postów
178 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Wireczka
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 7
-
[22.11 HOF] YODADDY (LIBIDUO, City Boys) - State of Mind prod. Moyai
Wireczka odpowiedział(a) na 1999 Wildfire temat w Wycenione
**Biała dama analizuje czy dziadek specjalnie poleciał dwuznacznie** -
**Biała Dama sprawdziła, bo obiecała - odsłuchała do połowy, ale dała like**
-
**Biała puściła sobie wykon dziewczyny w trakcie robienia carbonary, sprawdziła później opis i wykonała symboliczny przelew**
-
**Biała Dama zwróciła uwagę na tekst, który tylko upewnił ją w kilku sprawach - zostawiła like ze względu na Pariesa**
-
**Biała Dama sprawdziła, ze względu na to, że szuka damskiego wokalu do planowanego numeru i przesłuchuje każdy, na który trafi - zostawiła like.**
-
**Biała Dama sprawdziła całość z Adonisem @bieluu w łóżku, jest dumna ze swojej męskiej bestie - Pariesa**
- 11 odpowiedzi
-
**Biała sprawdziła i polubiła, bo przypadło jej do gustu.**
-
**Biała Dama przesłuchała, stwierdziła, że dziewczyna fajnie składa linijki; fragment na temat Alibi i 404 wydał jej się obojętny, bo sama nie wie co o tym myśleć - końcowo zostawiła like**
-
[16.11] Paries - Real One feat. BbyKayla
Wireczka odpowiedział(a) na Analny Terminator temat w Wycenione
**Biała Dama odsłuchała dzieło krzycząc na chodniku przy Pariesie i NAli; pcha to w świat jak tylko może** -
[16.11] ChukkyRRich - Bands&Bands prod. Skid
Wireczka odpowiedział(a) na straightouttala temat w Wycenione
**Biała Dama to lubi ** -
**Biała Dama skuszona okładką sprawdziła fragment utworu**
-
**Wieczorem 15 listopada White Lady wydała zapowiadany wcześniej singiel „Saint Sinner”. To pierwszy materiał artystki po okresie emocjonalnego catharsis (EP „Ritus”), prezentujący zupełnie nową odsłonę jej twórczości. „Saint Sinner” cechuje szybkie tempo, industrialny bas, agresywny wokal i bardziej klubowy charakter. Jak zdradza sam tekst, White Lady wystawia nowy styl na próbę i chce sprawdzić, jak zostanie odebrany przez słuchaczy. Otwarcie konfrontuje oczekiwania odbiorców, rozwodzi się nad kwestią "świętej dziewczynki", jednocześnie wplatając osobiste odniesienia - o porzuceniu nałogu, o utracie ludzi, którzy nie udźwignęli jej rozwoju i o braku potrzeby, by wszyscy ją kochali lub akceptowali. Beat standardowo wyprodukowany przez Pariesa wprowadza w stan transu, a słuchacz zostaje wrzucony w środek przytłumionych świateł i dymu. Wokalnie White Lady po raz pierwszy odsłania tą chłodną i ostrą stronę swojego głosu. Singiel dopełnia okładka - rozmazany i prześwietlony wizerunek Białej Damy, niczym objawienie uchwycone w transie. Ten rozmyty obraz balansuje między jasnością, a ciemnością, choć jednocześnie nie jest typowo mistyczny, a bardziej przyziemny wskazując na to, że utwór wcale nie jest grzeczną modlitwą, lecz większym uderzeniem mocy.** TEKST: PROMOCJA: ODGRYWKA: KOSZTA: INFORMACJE:
-
**Biała Dama jak przesłuchała, to prawie zemdlała**
-
**Biała posłuchała i doceniła**
-
**Biała rozwaliła się na łóżku i wpadła na live dziewczyn, wrzuciła pytanie od siebie z oficjalki** - HEEJ LALUNIE! Preferujecie dla siebie chłodne czy ciepłe tony w makijażu? Nie mówię tu tylko o cieniach, ale też bronzer, róż...
-
[13/11/2025] BC Cosmetics — Venus Shades (Eyeshadow Palette)
Wireczka odpowiedział(a) na El Fenomeno temat w Wycenione
**Biała sprawdziła co Adonis tam dostał, oczywiście powiedziała mu, że to on dostał paczkę, więc i on musi przetestować jej zawartość. Końcowo ZMUSIŁA go do tego i sprawdziła wszelkie odcienie na jego oczach, wybrane zakosiła do swojej kosmetyczki.** -
[11.11] missie - Empty (prod. missie) (official music video)
Wireczka odpowiedział(a) na niedostepny. temat w Wycenione
**Biała Dama sprawdziła** -
PODSUMOWANIE OSTATNICH TYGODNI Z ŻYCIA WHITE LADY Biała Dama na szczycie. Ostatnie miesiące to dla White Lady czas największego progresu w całej jej karierze. Riley rozpoczęła ten czas spokojnie, pojawiając się na feacie w kawałku „Sweet Addiction” na albumie ALIBI - BAD BADDIE ANTHEMS. Dalej Biała Dama jak zwykle pojawiała się w klubach, ale zmieniła się jedna istotna kwestia, dotycząca nałogu. Po latach hedonizmu i uzależnienia od skrajności, Riley zdecydowała się na próbę odcięcia od jednego ze swoich największych demonów - 💎. Za decyzją o ograniczeniu kryształu i innych środków stała bliska dla Białej osoba, o której w środowisku chwilami aż huczy, choć nigdy nic nie pada wprost. Tym samym liczba imprez, na których pojawiała się Biała, widocznie spadła, a ona sama częściej pozostawała w domu. Gdy już pozwalała sobie na odstępstwa, kończyło się na niezrównoważonych ilościach alkoholu albo pigułce na język. Niedługo po tym zamiast klubowych afer, pojawiła się nowa kampania promocyjna, w której White Lady zaczęła zapowiadać nowości inaczej niż zwykle. Biała zaczęła publikować enigmatyczne materiały promujące nowy projekt. Pierwszy zwiastun przyniósł ze sobą zapowiedź utworu „Rituale Incipit”, który miał stanowić otwarcie całego muzycznego rytuału. Kawałek balansujący na granicy buntu i duchowego oczyszczenia - to manifest siły pośród autodestrukcji, White Lady zmierzyła się tam z własną naturą: potrzebą kontroli i pragnieniem chaosu, fascynacją tym, co uzależnia i niszczy. Ale jednocześnie przedstawiła sam proces przechodzenia przez tzw. catharsis - co niektórzy mogli połączyć z tym, że dziewczyna zabrała się za walkę z nałogiem. Kilka dni później premierę miała cała EPka „RITUS”, w całości wyprodukowana przez Pariesa - producenta, z którym Riley łączy nie tylko wspólne brzmienie, ale też prywatnie przyjaźń. Ich współpraca wydaje się inna niż wcześniejsze - zdecydowanie stabilniejsza. To być może koniec „klątwy” szybko znikających partnerów muzycznych Białej Damy. „RITUS” okazał się największym sukcesem w karierze White Lady - krytycy i fani zgodnie uznali projekt za przełomowy, dojrzały, brutalnie szczery i jednocześnie mistyczny. Sześć numerów tworzyło kompletny rytuał oczyszczenia: od furii, przez pokorę, aż po akceptację własnych demonów. Największe uznanie zdobył jednak utwór „Mortifera”, który jakiś czas po premierze został wyróżniony przez RHYTHM RADAR, trafiając do najnowszego zestawienia redakcji z dnia 6 listopada 2025 roku zajmując tam 9 pozycję. Dla Riley to wyjątkowy dowód uznania, ale też swego rodzaju niespodzianka, gdyż sama dziewczyna nigdy nie myślała, że będzie miała szansę na pojawienie się w tego typu zestawieniu. W tle cały czas trwa życie - mniej chaotyczne, ale wciąż intensywne. Riley rzadziej pojawia się na mieście, za to częściej w studiu. Pracuje, słucha, pisze.
-
**Biała lubi jak zwykle**
-
**Biała Dama sprawdziła, zahipnotyzował ją teledysk, dlatego tym bardziej zostawiła like**
-
**Biała standardowo sprawdza, zostawiła like bo podoba jej się wykonanie**
-
@bigdodo500 [soundcloud] - HiToWin (HALLOWEEN)
Wireczka odpowiedział(a) na fuckyourhood temat w V-Tube
**Biała sprawdziła, nie ogarnia czy to nowa sprawa czy nadal ta sama** -
**W nocy 27 października, do sieci trafiła pierwsza w karierze White Lady EP-ka zatytułowana „RITUS”. Projekt od momentu premiery dostępny jest na wszystkich wiodących platformach streamingowych, a jego pojawienie się nie było przypadkowe - poprzedziła je seria symbolicznych zapowiedzi, które krok po kroku wprowadzały odbiorców w mistyczny, pełen sprzeczności świat artystki. Pierwszym etapem rytuału był singiel „Rituale Incipit”, który ukazał się 20 października i spotkał się z bardzo dobrym odbiorem. Utwór stanowił swoisty prolog całej opowieści - manifest siły pośród autodestrukcji, w którym White Lady konfrontuje się z własną naturą: potrzebą kontroli i pragnieniem chaosu. „Rituale Incipit” otworzył drzwi do świata, gdzie duchowość, cielesność i emocjonalne napięcie splatają się w jeden język - język oczyszczenia poprzez upadek. „RITUS” to sześcioczęściowa opowieść o inicjacji, upadku i odrodzeniu. Od otwierającego „Rituale Incipit”, przez intensywne „Damnata et Possessa”, senne „Exilium Vitae Somnis” i destrukcyjne „Mortifera”, aż po zamykające cykl „Speculum Mortis” i „Sepulta” - projekt prowadzi słuchacza przez kolejne etapy duchowego i emocjonalnego rytuału. Każdy utwór stanowi osobny rozdział, w którym artystka obnaża się emocjonalnie, łącząc gniew, pożądanie, rozpacz i transcendencję w spójną całość. Za produkcję „RITUS” odpowiada Paries - producent kojarzony z kolektywem 404mindsonbandz, a prywatnie bliski przyjaciel White Lady. To on nadał projektowi surowe, przestrzenne brzmienie, ale też organiczność i głębię, które podkreślają kontrast między siłą, a kruchością. Riley ponownie balansuje na granicy między pięknem, a szaleństwem, porusza głębokie tematy i odziera treść ze zbędnych ozdobników. W „RITUS” odsłania najgłębsze warstwy siebie, tworząc muzyczny rytuał, w którym każde słowo staje się zaklęciem, a każdy dźwięk - aktem oczyszczenia. „RITUS” to nie tylko muzyczny projekt, ale emocjonalny rytuał odrodzenia - podróż przez grzech, gniew i transcendencję, w której White Lady zamienia ból w sztukę. Jej świat jest niebezpiecznie pociągający - błyszczy jak diament na kłach.** Rituale Incipit Damnata et Possessa Exilium Vitae Somnis Mortifera Speculum Mortis Sepulta PROMOCJA: ODGRYWKA: KOSZTA: INFORMACJE:
-
**Biała sobie myśli cholera znowu ten Easside Bunny, obejrzała teledysk i zostawiła like**
-
**White Lady pcha to gdzie się tylko da**
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 7
