-
Postów
260 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Treść opublikowana przez fuckyourhood
-
[Instagram] Iggy Love (@bigdodo500)
fuckyourhood odpowiedział(a) na fuckyourhood temat w Portale społecznościowe
**BIG DODO 500 wrzucił niespodziewane story około godziny drugiej w nocy w studio – na zdjęciu widać m.in. naybaagkuy40, Rabbit2xWay i paru mniej znanych ziomków. ** -
selling fake bling that hits 💎🛍️
fuckyourhood odpowiedział(a) na fuckyourhood temat w Archiwum projektów zarobkowych
- -
[22/07] EsBunny - 44 BARS TO TAKE WHAT'S Y'ALL FREESTYLE (prod. LooneyBigDawg)
fuckyourhood odpowiedział(a) na nygus temat w Wycenione
**BIG DODO 500 LUBI TO !** -
Los Angeles, jako jedno z największych i najbardziej znanych miast w Stanach Zjednoczonych, styka się z rosnącym problemem dystrybucji podrabianej biżuterii i luksusowych zegarków. Na przestrzeni czasu odnotowano znaczny wzrost przypadków sprzedaży tak zwanych “superfakes” – replik tak doskonałych, że w niektórych przypadkach nawet eksperci z wielką wiedzą mają trudność z odróżnieniem ich od oryginałów – gdy sprzedający takiego superfake drukuje doskonałe potwierdzenie imitujące realny papier kupna fejka co generuje tylko i wyłącznie trudności dla etapu weryfikacji. W 2023 roku lokalne organy ścigania w Los Angeles przechwyciły setki sztuk fałszywych zegarków luksusowych marek w tym – Rolex, Cartier oraz Patek Philippe. Superfake trafiają na uliczny rynek, do lombardów bądź na platformy ogłoszeniowe i media społecznościowe. Sprzedaż fejków to forma przestępstwa niskiego szczebla (z angielskiego low-tier crime), która jednak generuje milionowe obroty. Zegarek wart w oryginale 13000 USD może zostać odtworzony za 50 do 100 USD i sprzedany niczego nieświadomemu klientowi za ułamek tej kwoty – nadal jednak z ogromnym zyskiem. Co ciekawe, fałszywe certyfikaty autentyczności, hologramy oraz opakowania często towarzyszą tym przedmiotom, co utrudnia wykrycie oszustwa. Władze podkreślają, że wiele z tych produktów jest oferowane jako używane, co ułatwia obejście pełnej weryfikacji dotyczącej pochodzenia przedmiotu.
-
[21.07] White Lady - You Know Me (Prod. Chainzy & D1AV7)
fuckyourhood odpowiedział(a) na Wireczka temat w Wycenione
**BIG DODO 500 se sprawdził i dal lajk** -
**Wielki nielot polubił.**
-
[18/07] BIG DODO 500, trenchjunkie - Trenches (prod. SMWO)
fuckyourhood opublikował(a) temat w Wycenione
**W piękny, spokojny wieczór na streamingi BIG DODO 500 wpadł nowy, świeżutki track zatytułowany "Trenches", w którym gościnnie udziela się Kieran "trenchjunkie" Love** -
fajne to.
-
[17.07] EsBunny - FIRST DAY OUT ft. Ghostdashooter (prod. Ghostdashooter)
fuckyourhood odpowiedział(a) na nygus temat w Wycenione
**wielki nielot lubi to** -
Podsumowanie #2 BIG DODO 500 ostatnie tygodnie praktycznie całe przesiedział w szpitalu. Cała sytuacja nie była z początku do końca jasna, ale więcej światła rzuca jego nowy kawałek "FREE MY BROTHER", gdzie słychać emocje, frustrację i niedopowiedzenia. Choć nie tylko w tym numerze można wychwycić ślady tamtego wydarzenia - pojawiają się też wersy i wstawki w innych, mniej oczywistych miejscach. Za produkcję odpowiada Chevie, jeszcze świeża twarz w temacie, ale słychać, że ma łapę do bitów. Nie robi hałasu na siłę, ale to, co klei, ma surowy klimat, który dobrze siada pod wokal Dodo. W ostatnich tygodniach Dodo był widywany często z trenchjunkie. Można powiedzieć, że mocno się trzymali razem - wspólne wyjścia do klubów, bary, różne dziury po mieście, czasem też bardziej kameralne spotkania. Na relacjach u trenchjunkie było nawet widać, jak razem siedzą w studiu, słychać było też jakieś szkice kawałków w tle. Ci, którzy nie śledzą ich tylko przez ekran, mogli natknąć się na trochę dziwną, napiętą sytuację pod jednym z klubów w centrum. Kieran, Dodo, paru młodych chłopaków, najpewniej małolaty z jakiejś lokalnej ekipy, i cztery dziewczyny. Początkowo wyglądało to jak zwykła uliczna gadka, ale atmosfera szybko zgęstniała. Poleciały wyzwiska, zrobiło się nerwowo, aż w końcu poszły ręce w ruch. Cała sytuacja trwała może dwie minuty, po czym wszyscy nagle się rozeszli - albo raczej rozjechali w różnych kierunkach. BIG DODO 500 mimo całego zamieszania nie marnował czasu. Złapał parę nowych kontaktów i coś tam grzebie przy nowych numerach. Jeden z nich już podobno gotowy i czeka na odpowiedni moment. Jak dobrze pójdzie, to niedługo znowu coś się odezwie.
-
[09.07.2025] Rabbit2xWay - Big P (Official Audio) (prod. SaySoPlayboy)
fuckyourhood odpowiedział(a) na szacun ludzi ulicy temat w Wycenione
**nielot lubi to** -
-
[08.07] EsBunny - Bangin' Da Johnnies (ft. & prod. Ghostdashooter)
fuckyourhood odpowiedział(a) na nygus temat w Wycenione
**wielki nielot pięćset lubi to!** -
[06.07.2025] Rabbit2xWay - Lay Low (Official Audio) (prod. SaySoPlayboy)
fuckyourhood odpowiedział(a) na szacun ludzi ulicy temat w Wycenione
**nielot500 lubi to** -
Metro Transit Assassins (MTA)
fuckyourhood odpowiedział(a) na fuckyourhood temat w Biografie postaci
-
**Dnia 4 w siódmym miesiącu roku 2025 niespodziewanie na wszystkich streamingach pojawił się utwór zatytułowany "FREE MY BROTHER" od twórcy BIG DODO 500, gdzie utwór opowiada o sytuacji która wydarzyła się w czwartek (3/07/2025) powiązana z DODO jak i trenchjunkie. Utwór wspomina o najprawdopodobniej zagipsowaniu Dodo, a zawinięciu przez "świnie" wspomnianego Kierana "trenchjunkie" Love.**
-
Metro Transit Assassins (MTA)
fuckyourhood odpowiedział(a) na fuckyourhood temat w Biografie postaci
-
Metro Transit Assassins Metro Transit Assassins, czyli MTA, znani też jako Melting Toys Away i Must Take All, to ekipa graffiti z Los Angeles. Najbardziej kojarzeni są z legendarnym, półkilometrowym tagiem „MTA” na ścianach rzeki LA – jednym z największych projektów tego typu w mieście. Działają od lat 90., robiąc rzeczy, na które inni nie mają odwagi. Ich styl to klasyczny bombing, duża skala, wyraziste litery i zero kompromisów. Malują w miejscach, gdzie normalni ludzie nawet by nie podeszli – dachy, kanały, mosty, zajezdnie. Ryzyko to dla nich codzienność. Wielu nazywa ich wandalami, ale dla ulicy są kimś więcej – głosem buntu, symbolem niezależności. MTA nie malują po to, żeby się komuś przypodobać. Robią to, bo tak czują. Bo chcą zmienić zasady gry. To jedna z najbardziej bezczelnych i szanowanych ekip na scenie. Malują wszędzie, gdzie się da, bez strachu przed policją czy konsekwencjami. Ich motto? Im dalej, tym lepiej. Dlaczego to robią? Bo nie chcą być częścią nudnej codzienności. Może ktoś z nich za dnia sprzedaje buty w sklepie, ale w nocy robi więcej hałasu niż niejeden typ, który udaje gangstera. MTA to coś więcej niż graffiti. To sposób myślenia. Są antysystemowi, anarchistyczni. Nie znoszą niesprawiedliwości i nie mają miłości do mundurowych. Wychodzą w nocy, kiedy miasto śpi. Malują, kiedy inni odpoczywają. Przetrwali noce w zimnie, upale, głodzie. Byli okradani, wchodzili do niebezpiecznych dzielnic, warsztatów, tuneli i kanałów. Docierają tam, gdzie nawet szczury nie chcą łazić. A wszystko po to, żeby zostawić ślad – znak, że byli tu, że miasto nie należy tylko do tych z pieniędzmi, władzą i domem z ogródkiem.
-
Podsumowanie #1 Czerwiec był dość specyficznym miesiącem dla młodego wielkiego Dodo. Jego aktywność w social-mediach była raczej średnia. Od czasu do czasu coś opublikował, nie wchodził w dyskusje w komentarzach tak jak to robią ludzie do uzyskania sławy, nie szukał zbędnej uwagi. Lifeinvader i reszta platform były dla niego tylko tłem, jego życie toczyło się poza internetem. Poza siecią był zdecydowanie bardziej aktywny, regularnie był widywany na imprezach zazwyczaj pod wpływem różnych substancji. W jego otoczeniu kręciło się sporo twarzy znanych w internecie, ale również nie zabrakło mu znajomych mniej znanych w świecie social-mediów bądź innych tego typu stronach. W tym miesiącu doszło do czegoś bardziej konkretnego, młody Iggy nawiązał współpracę z jednym bardziej znanym producentów w podziemnej grze Mackiem Sinatrą (profil ziomka), dzięki temu połączeniu powstał jego pierwszy poważniejszy i oficjalny track zatytułowany “BABYY”. Iggy złapał kontakt z producentem przez Lifeinvader, wymienili kilkanaście wiadomości, ustalili ważną date spotkania. Studio, rozmowa, konkretne kwoty – wszystko poszło sprawnie, Iggy zapłacił połowę należnej z góry, obejmowało to beat i mix i samą sesje w studio, drugą część należnej zapłacił po czasie gdy jego budżet sam na to pozwolił. Grafika niespecjalnie go interesowała. Wiedział, że to nie okładka robi muzykę, dla niego liczy się tylko to co leci na słuchawkach i co słychać. “BABYY” ma być początkiem czegoś wielkiego – czy będzie z tego coś więcej? Czas nam to pokaże, póki co Dodo robi swoje po woli.
-
**W sobotę, 14 czerwca, w godzinach rannych, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, wielki dodo opublikował swój debiutancki utwór.** Tekst ⬇️ Odgrywka ⬇️ Wydatki ⬇️ Promocja ⬇️ INFO ⬇️
-
Letty - Pressure (freestyle) (Prod. Mack Sinatra)
fuckyourhood odpowiedział(a) na Centrolewus temat w Wycenione
**Iggy polubił i skomentował swojej ciotce pierwszy track** -
📲 BIG DODO ON SOCIAL MEDIA – @BIG DODO 500 on Lifeinvader @BIG DODO 500 on Instagram 🦤 BIG DODO 500 STREAMINGS – BIG DODO 500 - BABYY (prod. Mack Sinatra) BIG DODO 500 - FREE MY BROTHER (prod. Chevie) BIG DODO 500, trenchjunkie - TRENCHES (prod. SMWO) BIG DODO 500 - THA DENIM SLIM JEANS (prod. GhostDaShooter) BIG DODO 500 - A(DOG)NIS (prod. Ghostdashooter) BIG DODO 500 - THE FAST TAKE BIG DODO 500 - immvplikeshaigilgeousalexander (prod. reese!) BIG DODO 500, Bakari - Mama’s Warnings (prod. Raevey) BIG DODO 500 - NBA (prod. Raevey) BIG DODO 500 - Benji’s Factory (prod. skid) 👥 FEATS – Blocked Out The Gangland - EsBunny, BIG DODO 500 (prod. GhostDaShooter) GuttahVon, Rabbit2xWay, EsBunny, rainey, BIG DODO 500 - UNDERGROUND GANG CYPHER (prod. Bakari) Raevey - DAT TRAP QUEEN feat. BIG DODO 500 (prod. Bakari) ‼️ MENTIONED – [CP] MAGNOLIA NIGHT CLUB ZAMIENIŁA SIĘ W RING RHYTHM RADAR - OFFICIAL SAN ANN MUSIC CHARTS - TOP 10 MARCH 2025
-
Iggy Love (ur. 24 lipca 2008) to nastoletni raper który kryje się pod pseudonimem BIG DODO 500 (zapisywane wyłącznie wielkimi literami). Iggy pochodzi z niebezpiecznych stron Chicago które jest kojarzone jako Chiraq. Zafascynował się on muzyką dzięki znajomym właśnie z Chicago, gdy pokazali mu ile się zarabia, jakie to jest łatwe – a raczej, tak mu się wydaje. BIG DODO 500, choć często nazywany w skrócie Dodo, zdecydowanie preferuje pełną wersję swojej ksywki. Mimo swojego nastoletniego wieku, ma w sobie ogromną determinacje która trudno znaleźć u kilku starszych twórców muzycznych. Ma kilka celi, ale jednym z nich jest przebicie bariery undergroundu i dostanie się do mainstreamu – jak sam twierdzi: „to jest możliwe, tylko nie może być leniwy”. Kolejnym jego celem jest granie na największych scenach – wszystkie stany mają słyszeć BIG DODO 500 na słuchawkach. Geneza jego ksywki jest tajemnicą, Iggy nigdy nie zdradził skąd dokładnie wzięła się cała ksywka. Jedyne co jest wiadome, to że „500” sugeruje nawiązanie do małego setu w Chiraqu, OTP 500 (⭐🐇). Iggy jest byłym graczem szkolnej drużyny koszykówki – grał on na pozycji środkowego ze względu na swój wzrost oraz swoją wagę. Jak na wiek szesnastolatka jest ogromny, przez co „BIG” może symbolizować właśnie to, że jest ogromny i wielki (wagowo) na swój wiek. W Los Angeles Iggy jest od kilku miesięcy, lecz odnajduje się w mieście aniołów jak w własnej kieszeni. Co ciekawe, Iggy uczęszcza do high school i traktuje naukę poważnie – wie, że muzyka to nie ostateczny wybór i że sytuacja może się obrócić o 180 stopni. Dlatego stara się zdobywać wiedzę mając świadomość, że dzięki temu ma plan B w razie gdy jego kariera muzyczna by nie wyszła. Podejście wyróżnia go spośród nastoletnich raperów, którzy stawiają wszystko na muzykę. O BIG DODO 500 można było usłyszeć przez ulicę – a raczej przez eventy uliczne w stylu freestyle battle – walki które polegały na dissowaniu siebie, bądź nawijaniu najlepszego tekstu czysto z głowy. Jego umiejętności przez całe takowe eventy stały się lepsze – nawijanie bez głębszego oddechu i tak dalej. Styl muzyczny Dodo wyróżnia się na tle innych nastoletnich raperów z Los Angeles bądź Chiraqu – jego flow jest świeże, a zarazem pełne emocji i szczerości. Nowoczesne brzmienie trafia do jego słuchaczy perfekcyjnie – wspierają go bliscy, jak i słuchają go również. Codziennie Dodo /leveluje/ swoje umiejętności, pisze teksty i eksperymentuje z nimi – spragniony jest on nowością na rynku muzyki. Z każdym numerem Dodo jest coraz lepszy w tym co robi. Iggy ma już za sobą pierwsze uliczne sukcesy na lokalnej scenie ulic Chicago. Młody Love wierzy, że to dopiero początek i że wkrótce pokaże światu pełnię swojego talentu – tak aby był mainstreamowym, rozpoznawalnym artystą grającym najlepsze koncerty. BIG DODO 500 to nie tylko i wyłącznie raper – to nastoletni chłopak, który łączy pasję z rozumem, który ma cele, nie ma marzeń – pracuje tak, jakby nie miał nic do stracenia. Jego historia to będzie opowieść o tym, jak ważne jest pozostanie sobą i dążenie do celu w każdym momencie w swoim życiu. Nawet gdy droga będzie dziurawa, to Iggy wie, że pewnego dnia zostanie on gwiazdą muzyki. Młody Iggy wychował się w Archer (William Beatty) Park i okolicach, tam stawiał swoje pierwsze kroki z koszykówką. Jako iż jest młodym artystą ma dziwne i ciekawe pomysły na rozwinięcie się jako artysta muzyczny, co umożliwia mu dobrą ścieżkę kariery, co jest bardzo ważne - tym bardziej że Iggy chce być słuchany w każdym stanie i w każdym kraju - to nie marzenia a jego wielki cel. Jako piętnastolatek Dodo zarabiał na swoje pierwsze mini studio sprzedając narkotyki właśnie we wspomnianym parku, co doprowadziło go do wydania swojego pierwszego numeru pod tytułem "how it goes" gdzie śpiewał o tym jak zarabia swoje pieniądze i o brutalnym życiu jako gangbanger, ten numer został odkopany i jest znaleziony w fragmentach, lecz cały posiada tylko i wyłącznie Dodo - w przyszłości ma w planach go zagrać na koncercie, aby było to urozmaicenie właśnie jego koncertu.
