Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Skrzypo

Gracz
  • Postów

    146
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Skrzypo

  1. Bez urazy, ale mało to konkretne. Czemu w międzyczasie nie pograsz z 101 czy tymi z kilnayi, czy choćby w takim o miejscu. Masz też kilka studii tuningowych do wyboru na miejsce gry.
  2. **...mogłeś trafić na stronę/temat/'zbiórkę' zatytułowaną "Początki studia tuningowego".** Witajcie wszyscy. Mimo, że to może pojawić się wam na portalach zbierających pieniądze - spokojnie, nie chcę pieniędzy za nic. W wielkim skrócie jest napisane pod spoilerem. W skrócie - przygotuję dla Ciebie kilka propozycji modyfikacji twojego auta, z odpowiednim kosztorysem (bez uwzględnionej robocizny, którą każde studio nalicza po własnych cenach) dopasowanymi pod Ciebie i Twoje wymagania. **Poniżej jest również zakładka 'kontakt'** E-mail: [email protected] ((Skrzypo#0117)) Telefon: 753472 Nr konta: 5704496014 OOC:
  3. Skrzypo

    ENDO Division

    **Alice przez ostatnie zagęszczenie zajęć online na które uczęszcza przychodziła do studia głównie wieczorem i w nocy, kiedy studio działało bardziej jako warsztat. Kolejne wieczory wymieniania olejów w Blistach Anonów i wysłuchiwanie Julek w luksowych SUVach jak to ona powoli pracuje, a także odejścia ze studia jej znajomych zapoczątkowały u niej myśli o zmianie pracy. Wpierw 'zabezpieczyła' się przed utratą dostępu do miejsca z narzędziami do pracy nad autami (czym włąśnie było Endo dla niej) i po krótkich negocjacjach odkupiła od firmy GLOBE OIL połowę stacji benzynowej ze starą stacją diagnostyczną na Vinewood. Kilka wieczorów w pubach spędzonych w pewnej części na rozmawianiu o swojej sytuacji (w końcu kiedy jak nie w barze można się wygadać nieznajomym o swoich problemach) utwierdziły ją w przekonaniu, że z jej wykształceniem i kwalifikacjami stać ją na więcej. Krótka rozmowa z szefostwem ENDO doprowadziła do polubownego odejścia z miejsca pracy. Jeszcze tego samego wieczoru, gdy opijała swoją wolność w Valhalli, dostała dwie oferty pracy dające jej lepsze możliwości niż poprzedni pracodawca. Dalej nie rezygnuje ze swoich planów na stworzenie pierwszego lokalu w Santos zajmującego się autami elektrycznymi i hybrydowymi, jako że jedyną alternatywą teraz są autoryzowane serwisy producentów.**
  4. **Alice gdy zobaczeła materiał na profilu Lifeinvadera znajomej, obejrzała zaciekawiona. Ucieszyła się, że obyło się bez wypadku, zostawiła łapkę w górę.**
  5. Mało kto korzysta z kierunków, bo nie ma co ukrywać. nawiasy kwadratowe ([ i ]) nie są zbyt poręczne. Sam na innych serwerach przypinałem je sobie do myszki, bo wygodniej. Nie wiem, czy jest inny sposób, ale ten jest dosyć łatwy, tylko wymaga działającego programu w tle. 1. Pobierz program Prosty opensource'owy program X-mouse Button Control, tu jest oficjalna strona. Link wyżej jest do wersji portable. Instalacja czy odpalenie nie powinny nikomu sprawić problemu. 2. Stwórz profil Po otworzeniu programu klikamy po kolei; wpierw na Add A potem wyszukujemy alta i klikamy OK (dobrze jest włączyć go sobie w tle, ułatwia) 3. Przypisanie klawiszy Pięknie, teraz 'zmiany' będą odczuwalne tylko na Alcie. Jak klikniecie jakikolwiek przycisk na myszce, podświetli się rubryka która odpowiada za niego, a przypisywanie jest dziecinnie proste. Rozwijacie listę, wybieracie 'simulated key', a następnie wpisujecie, co chcecie, żeby się działo. Jeśli chcecie przypisać lewy kierunkowskaz, wpisujecie tylko "[" (bez cudzysłowu), jeśli prawy,, to "]", jeśli autopilot to przykładowo "t/autopilot 50{ENTER}". Możliiwości macie dużo, bądźcie kreatywni. U mnie konfiguracja wygląda tak, lubię prostotę. Autopilot na scrollu, kierunki na dodatkowych przyciskach myszy. Ważne! Nie używajcie bindów z odpalonym chatem, do tego jeśli macie broń 'na scrollu' to nic na to nie poradzę. Enjoy.
  6. Skrzypo

    Jak grać roleplay?

    Nowi gracze ewentualnie może się skuszą na 'lepszą' grę, a jak nie to trudno. To nie chęci, serio, nie opłacało mi się spać i wena wpadła po prostu xD
  7. **Alice obejrzałą filmik późno w nocy, dała lajka i napisała do Judy na Lifeinvaderze.**
  8. Skrzypo

    Jak grać roleplay?

    Oto przed wami ZAJEBIŚCIE prosty poradnik, jak grać roleplay. Otóż, roleplay z czystej definicji, role play - jest to odgrywanie roli. Trzeba mieć jakiś plan na postać, żeby nie tworzyć nijakiego, miałkiego charakteru, który zmienia się zależnie od sytuacji jak gąbka. Trzeba mieć pewne podejście, które pozwoli cieszyć się z rozgrywki zarówno nam, jak i innym graczom. Podzieliłem to na kilka punktów, żeby każdy, ale to absolutnie każdy mógł zacząć rozgrywkę w tym pięknym trybie gry. Dla doświadczonych graczy - można pominąć pierwsze trzy punkty. 1. Nie bądź idiotą Serio. Umiejętność czytania ze zrozumieniem jest wymagana. Jeśli jesteś jedną z osób, która uważa że ziemia jest płaska, kolor skóry decyduje o tym kim jesteś, czy po prostu potrzebujesz pomocy przy odrobieniu pracy domowej z podstawówki, do której uczęszczasz mimo 16 lat na karku - odstaw ten tryb w spokoju. Masz masę różnych gier, w których możesz cieszyć się prostszymi, mniej skomplikowanymi trybami rozgrywki. Wyścigi, strzelanie, napady - to wszystko oferuje tryb GTA Online, do którego już masz dostęp, skoro chciałeś zagrać na tym serwerze. A nawet jeśli nie, jeśli z jakiegoś powodu masz cracka GTA V i możesz tylko grać na trybie dla pojedynczego gracza - wciąż, czeka tam cię kupa zabawy i masa przyjemnie spędzonego czasu, gdzie możesz zabijać wszystko co się rusza bez większych konsekwencji i bez psucia innym ludziom gry. Przydatne również, jeśli łatwo się denerwujesz, dajesz ponieść się emocjom, nie kontrolujesz nad nimi i zdarza ci się wyzywać ludzi w internecie z byle powodu - to świetne miejsce na rozładowanie emocji, serio. Po prostu wyobraź sobie, że ten 'wróg' oznaczony czerwoną kropką na minimapce to osoba, która cię zdenerwowała. Wystrzel w nią kilka magazynków. Lepiej, prawda? Jeśli uważasz, że nie jesteś idiotą, ale nie wiesz co to roleplay - poczytaj kilka poradników bądź pooglądaj, jak chociażby ten tu czy tu, czy chociażby tutaj. 2. Plan na postać Nie ukrywam, sporo ludzi ma z tym problem. Wiele serwerów działa na zasadzie tzw. 'whitelisty', czyli musisz wpierw wymyśleć plan na postać, żeby dopiero zacząć grać. Osobiście nie uważam tego za dobrą opcję, bo zmusza cię do wykreowania pomysłu na postać, kiedy jeszcze nie wiesz, na jakiej postaci będziesz mógł przyjemnie pograć. Często jest tak, że jesteś baaardzo zainspirowany jakąś potacią, chociażby Trevorem z trybu single player, Gandalfem z Władcy Pierścieni czy Lukiem z Gwiednych wojen. Brzmi świetnie, prawda? Będziesz superbohaterem, będziesz robił co tylko chcesz, a cały świat będzie leżał u twych stóp. Otóż nie. Zaczynasz od zera. Nie od urodzenia, oczywiście, ale nie możesz zaczynać jako hustler nad hustlerami, ścigant nad ścigantami. Jak na wszystko w życiu, trzeba na coś zapracować. Jeśli tworzysz postać, nie przesadzaj, zaczynasz od zera. Twoja postać ma pojazd startowy i kilka dolarów na koncie, na dobry początek. Grasz postacią na 1 lvlu, grasz tym crookiem z reklam The Mafia City. Ochłoń z ambicjami Twoja postać nie musi być najlepsza, najsilniejsza. Pewnie, w filmach akcji pięknie to wygląda, gdy główny bohater magicznymi zrządzeniami losu pcha się coraz wyżej po drabince życiowej hierarchii, ale to nie film. To gra, gdzie każdy gracz ma swojego głównego bohatera. Bohatera, który nie zawsze wygra. To ważna rzecz, zrozumieć, że nie zawsze wygrasz, nie zawsze musisz być tym najlepszym, grasz po prostu zwykłym szarakiem. Jak śpiewali Pink Floyd, "another brick in the wall" (kolejna cegła w murze po polsku). Twoja postać nie jest wybrańcem, nie jest wysłannikiem Boga i nie ma czterolistnej koniczyny w dupie. Jak to zrozumiesz, możesz przejść do planowania swojej postaci. Jeśli czytasz poradnik, najpewniej jesteś początkującym graczem. Na Vibe RP nie musisz pisać charakterystyki postaci, opisu, nawet historii. Mimo wszystko zachęcam Cię do stworzenia chociaż minimalnego opisu swojej postaci, tego jak chcesz grać. Masz jakiś pomysł na grę? Zapisz go sobie, choćby w pliku txt na pulpicie. Ciężko jest zacząć grę na trybie roleplay, nie ukrywam, dlatego na start polecam metodę "weny". Stwórz postać, nazwij ją jakkolwiek chcesz. Wejdź na serwer, załóż, że dopiero co przyjechała do miasta (serio, tak najłatwiej zacząć grę - masz wymówkę, dlaczego twoja postać nie zna lokalnych biznesów, gwiazd czy obyczajów). O ile nie pominąłeś punktu pierwszego, wiesz do czego służy chat, /me i /do. Zagraj kilka akcji z losowymi postaciami, zapytaj o drogę, o miasto, o cokolwiek. Odpisuj tak, jak to czujesz. Spójrz na to, jak to odegrałeś, jak zachowała się twoja postać i na tej podstawie stwórz swoją postać. Opisz ją, określ jej charakter na podstawie tych kilku wypowiedzianych zdań, czy napisanych akcji. Ty napisałeś te akcje, nikt Cię do nich nie przymuszał, więc grając w ten sposób będziesz miał przyjemność z rozgrywki. Wystarczy kilka zdań, np. napisz, że twoja postać ma pobudliwy charakter, albo jest uległa. Boi się świata, albo bierze go na klatę. Lubi hawajską, albo cztery sery. Cokolwiek. Z czasem na pewno charakter twojej postaci określi się jeszcze lepiej. Tylko pamiętaj, to tryb multiplayer! Tu są inni gracze, którzy również chcą przyjemnie spędzić czas. Jeśli dla ciebie najwspanialszą wizją jest granie gangstera strzelającego bezkarnie do wszystkiego, co się rusza, zostań przy trybie singleplayer albo GTA Online. Jeśli naprawdę chcesz kreatywnie pograć i współtworzyć miejsce ciekawej rozgrywki, zostań, proszę. Potrzebujemy cię w naszym składzie. 3. Gracze są kurwa najgorsi Brawo, dotrwałeś do punktu trzeciego, więc jesteś wystarczająco dojrzały/a, żeby pojąć tą świętą prawdę. Zawsze na serwerze znajdą się odwalacze, którzy chcą tylko uprzykrzyć rozgrywkę, zarówno Tobie, jak i innym. Tak samo jak w szkole, znajdą się ci, co będą gnębili innych dla własnej przyjemności. Podobnie jak w pracy, znajdziesz ludzi, którzy po prostu lubią patrzeć, jak ktoś załamuje się przez nich. Ten serwer jest w trybie multiplayer, to znaczy że są tu inni gracze, nie boty. To znaczy, że na pewno wśród nich znajdą się czarne owce. Podobnie jak w życiu, nie przejmuj się nimi i nie wyrabiaj sobie opinii o całym serwerze, grupie czy dzielnicy tylko przez wzgląd na kilku graczy, dla których zaczepienie twojej postaci z byle powodu i pobicie jest zabawne. Im szybciej wpiszesz /report i dasz znać o nich członkom ekipy, tym lepiej dla Ciebie i innych. Oczywiście nie jest to serwer idealny, z czasem odkryjesz wiele dziwnych prawd, ale nie przejmuj się jeszcze nimi. Zaczynasz swoją przygodę z trybem roleplay. Zawsze możesz pod komendą /a znaleźć członków ekipy, którzy pomogą ci zapoznać się z serwerem, zaproponują miejsca rozgrywki, czy ukarają graczy, którzy bez zrozumienia trybu roleplay chodzą i biją co się rusza. A nawet jeśli nie, zapytaj innych graczy, w końcu znajdzie się ktoś chętny, kto ci powie coś więcej, wprowadzi w piękny świat roleplayu. Pamiętaj jednak, że tacy ludzie są w mniejszości, więc musisz uzbroić się w cierpliwość. Doceń tych, co wyciągają do ciebie pomocną dłoń, a możesz liczyć na wiele godzin przyjemnej i kreatywnej gry. 4. To multiplayer, nie singleplayer! Jeśli zacząłeś grę, masz już przegrane kilka bądź kilkanaście godzin, znasz realia serwera i masz już ukształtowaną swoją postać, to jest kolejny punkt, który musisz zrozumieć. Chodząc po biznesach, kupując jedzenie czy obserwując grę innych, na pewno spotkasz się z tym typem gracza. Pismak. Stoi w biznesie za ladą i klepie przez 10 minut linijki /me i /do opisujące przygotowywanie burgera. POD ŻADNYM POZOREM NIE BIERZ Z NICH PRZYKŁADU!! Poczujesz się, jakbyś grał z botem, który pisze swoje linijki jedna po drugiej, nie dając ci żadnej możliwości interakcji, zaczęcia rozmowy, akcji, zwyczajnej gry. Niezbyt przyjemne uczucie. To jest tryb roleplay, nie corpoplay. Tacy gracze z reguły utknęli na punkcie pierwszym tego poradnika, grają żeby wygrać, żeby zarobić, żeby wyfarmić epieniądze na jak najlepszy samochód, najlepszy dom, najlepszą biżuterię. Owszem, w prawdziwym życiu finanse są ważne, ale tutaj? Tutaj pieniądze spadają z nieba, są duże zasiłki, dzięki którym twoja postać może utrzymywać status średni nawet bez pracy. Odpuść sobie zarabianie jako cel numer jeden postaci, choćbyś nawet grał postać pracoholika. To tryb multiplayer roleplay, do cholery, cała przyjemność z gry powinna pochodzić z kreowania swojej postaci i interakcji z innymi postaciami, a nie klepania linijek dla samego siebie. Nikt nie chce czytać przygotowywania jedzenia czy naprawiania samochodu na kilkanaście linijek, gracze chcą interakcji. Rozmowy, zaczepek z jakiegokolwiek powodu, dialogu, akcji na /me i /do, które dążą do wspólnej gry, a nie pojedynczej. Nie znasz się na mechanice? Nic nie szkodzi, graj postać, która nie zna się na mechanice, lub skracaj akcje. Nie ma nic złego w skróceniu półgodzinnego przygotowania hamburgera do /me podczas rozmowy z klientem przygotowuje burgera wedle zamówienia, a w międzyczasie zagadać klienta o cokolwiek, choćby pogodę, tatuaże, samochód, kolor włosów, dosłownie COKOLWIEK. Każda akcja powinna być interakcją. Jeśli kręci cię długie opisywanie wszelkich akcji i myślisz, że jesteś pro graczem z wysokim poziomem, poświęć swoją kreatywność na pisanie książki, ale zostaw tryb multiplayer w spokoju, bo widocznie nie jest dla ciebie. 5. Nie jesteś bogiem, uświadom to sobie Jak już wspomniałem wielokrotnie, tryb multiplayer ma to do siebie, że grasz z innymi graczami, którzy również chcą spędzić przyjemnie czas na serwerze. I tu jest ważna część, kolejna zresztą. To, co jest przyjemne dla Ciebie, nie musi być przyjemne dla innych. Jakaś postać zawiniła twojej postaci? Nie musisz pieklić się i zaciskać zęby, żeby tylko ją zabić. Grasz gangstera, który wyżej sra niż dupę ma? Pewnie, śmiało, tylko nie psuj innym rozgrywki. Granie postaci o złym charakterze nie jest niczym złym, ale sztuką jest granie nią tak, żeby zachować przyjemność z gry zarówno dla siebie, jak i dla innych. Nie jesteś pępkiem świata, nie musisz zawsze wygrywać, a jeśli koniecznie chcesz 'dopiec' postaci która ci zawiniła, nie musi się to kończyć pobiciem, postrzeleniem czy morderstwem. Zanim podejmiesz jakąś akcję, pomyśl, jak Ty byś się czuł, gdyby to twoją postać spotkała taka akcja. Dałoby to potencjał do ciekawej gry, czy raczej wzbudziłoby to w Tobie frustrację? Cieszyłbyś się z możliwości ewolucji charakteru swojej postaci, czy zaciskałbyś zęby, bo jedyne co masz z tej akcji to kilka minut gapienia się na ekran, aż minie status BW? Wielu graczy niestety o tym nie myśli, a szkoda. Oczywiście jeśli ktoś gra bez patrzenia na charakter swojej postaci, a tylko na epieniądze, nigdy takim nie dogodzisz. Ale jeśli szykujesz się do napadu na jakąś postać, nie odgrywaj tego idealnie. Zostaw jakiekolwiek ślady, żeby to nie było przestępstwo idealne. Pewnie, nikt nie chce grać idioty, ale przypadki się zdarzają - czy to odkryty fragment tatuażu gangu, czy to łuska z nie do końca wyczyszczonym odciskiem palców, czy to charakterystyczne dla postaci utyskiwanie, gdy ucieka z miejsca zbrodni. Jeśli decydujesz, że twoja postać ma zamiar skrzywdzić inną, daj innemu graczowi zalążek do ciekawej gry, nie bądź samolubem, który chce tylko nachapać się edolarków, dopóki nie zginie w strzelaninie z policją. Tak, ten podpunkt głównie kierowany jest do graczy grających w organizacjach przestępczych, a także do graczy grających cywili, którzy mają kontakty w półświatku (bo nie ukrywajmy, bez nich ciężko jest przetrwać na tym serwerze). 6. Członek ekipy to też człowiek, chociaż członek. Wyobraź sobie, że jesteś w przedszkolu. Bawisz się z innymi dziećmi w piaskownicy, ale widzisz, że nie zawsze w piaskownicy jest wesoło. Czasami jedne dzieci naprzykrzają się innym. Niszczą ich zamki z piasku, biją inne dzieci po głowach, kradną im zabawki wbrew regulaminowi przedszkola. Te dzieci to gracze, a ty masz ambicję, żeby zmienić to miejsce w lepszą piaskownicę. Piaskownicę, gdzie wszystkie dzieci będą mogły bawić się razem, gdzie nie ma naskakiwania na siebie nawzajem, a rodzice odbierają po południu szczęśliwe pociechy, które następnego dnia znowu chcą wrócić do piaskownicy, bo tam dobrze się bawiły. Brawo, nagle z przedszkolaka awansowałeś w opiekunkę. Nadzorujesz dzieci, pilnujesz porządku, tworzysz w piaskownicy różne gry i zabawy, żeby dzieci stale były zadowolone. Ta opiekunka to członek ekipy. Jego zadaniem jest nadzorować graczy, pilnować, żeby zasady były przestrzegane, ale też żeby dzieci były zadowolone, bo jeśli będą grymasić, rodzice zabiorą je do innego przedszkola. Słodko, prawda? To teraz wyobraź sobie, że pracując jako opiekunka nie dostajesz wypłaty. W ogóle. Owszem, masz więcej przywilei, możesz bawić się w piaskownicy razem z dziećmi, do tego masz poniekąd władzę nad innymi dziećmi, ale robisz to wszystko za darmo. Jesteś wtedy członkiem ekipy, który zasuwa na poczet lepszej rozgrywki i pilnuje graczy, nie mając z tego nic oprócz dobrego samopoczucia, że pomaga w przemienianiu tej piaskownicy w plac zabaw. Najlepszy plac zabaw, jaki kiedykolwiek istniał. Mimo tego, że pracuje za darmo, ma ambicje, ma dobroć serca, chce dobrze i poświęca swój czas na te dzieci. Wciąż ten obraz może wydawać się słodki, prawda? Wtedy na scenę wchodzą Karyny. Matki dzieci, które narzekają na wszystko. Że piasek ma złą gradiację, że "mój Maciuś czuł się odosobniony, ja panią pozwę do sądu, pani tu jest dla dzieci a nie dzieci dla Pani i gówno mnie obchodzi, że Maciuś bił inne dzieci. To Pani obowiązek, żeby o to zadbać". To są tak zwane roszczeniowe kurwy, aka gracze, którzy mimo grania za darmo nie cieszą się z rozgrywki, nie cieszą się z tego, że ktoś się stara dla nich, a narzekają na wszystko. A to na aktualizacje, a to na to, że gdzieś tam supporter czegoś nie dopilnował, a to na to, że im się kibel zatkał w domu, mimo że to nie ma nic wspólnego z serwerem. To są ludzie, którzy zniechęcają członków ekipy (w podanym przykładzie opiekunki) do pracy za darmo, bo po co się starać, jeśli nie dość, że się nie zarabia pieniędzy za przepracowany czas, to jeszcze dostaje się wiadro pomyj na głowę? Nie warto, bo - cytując punkt trzeci - gracze są kurwa najgorsi. I tym sposobem dobrzy członkowie ekipy dają sobie najczęściej spokój, jeśli tracą sens poświęcania swojego czasu na polepszanie rozgrywki dla innych. Jeśli oni odchodzą, zostają ci, którzy mają jednak korzyści z bycia członkiem ekipy, którzy mogą sobie pozwolić na te wiadro pomyj, na spędzenie godzin na tym serwerze, bo mają korzyści. Bo pomoga znajomym, bo mają poczucie władzy, bo czują się dzięki temu lepsi od innych, że mogą karać innych graczy przez pryzmat swojego widzimisię. Nie mam zamiaru tutaj wypisywać nicków, zasada jest uniwersalna dla każdego serwera - gracze sami sobie są winni, że tacy członkowie ekipy zostają u władzy, bo nikt inny o zdrowych zmysłach nie będzie się dla nich starał. Oczywiście zawsze zostaje część ludzi w ekipie, która mimo wszystko widzi sens w tym wszystkim, dalej stale poprawia jakoś rozgrywki na serwerze, bo ma z tego jedną, wielką korzyść. Sami też grają na tym serwerze, więc poprawiają jakość rozgrywki również dla siebie. Wniosek? Nie bądź roszczeniową kurwą, doceń darmową rozgrywkę. Mam nadzieję, że poradnik pomoże komuś, czy to nowym, czy to starym graczom. Pamiętajmy, może i gramy Stany Zjednoczone, może i jest w tym kraju dużo różnych zachowań, przestępstw, kradzieży, pobić czy ludzi chorych psychicznie, ale gramy na jednym serwerze. Wszyscy jesteśmy graczami. Nie ma żadnego powodu, żeby gracz graczowi był wilkiem, w końcu wszyscy chcemy przyjemnie i kreatywnie spędzić ten czas przed komputerem, a nie 'kreatywnie' smarować na siebie skargi czy uprzykrzać komuś specjalnie grę. PS. GTA jest zalecane dla graczy od 18 roku życia, więc nie mam zamiaru cenzurować wulgaryzmów, tym bardziej że w mojej opinii są one na miejscu. Peace.
  9. To naprawdę jest poradnik jakby dla kogoś, kto dopiero wszedł na serwer jako pierwsze zetknięcie z RP, gdy słysze takie oczywistości jak "to jest taka gierka, że tak jakbyście się zachowywaii w realnym świecie, ale musicie odgrywać postać, nie możecie odgrywać czegoś takiego, że dzisiaj jesteście w cripsach, gangu ulicznym który zabija, a jutro jesteście w policji". Nie wiem, może dla nastoletnich graczy to się przyda na sam początek gry, gdy się nie wie co to postać, charakter postaci, /me /do i jakieś backstory. Ja mam teraz wielkie XD na mordzie, ale +1 za jakiś wkład w pomoc dla nowych, jaki by on nie był
  10. Nie wiem czy do alta jest coś takiego, ale jaki masz z ciekawości problem z edytorem rockstara? Zwiesza ci się przy przełączaniu klipów? W której chwili?
  11. Grało się fajnie, chociaż krótko, a dalsze granie na tej postaci znijaczyłoby ją. Tak czy siak projekt przejmuje Zbyniu za zgodą Antiego. Miłego.
  12. Skrzypo

    [15.03.2021] STELLA - Wings

    **Monica gdy zjarana leżała na kanapie w SSF, znalazła utwór na Lifeinvaderze udostępniony przez znajomego. Odsłuchała, a melodyjny głos bardzo mocno uderzył w umysł pod wpływem THC. Gdy emocjonalnie Monica poskładała się do kupy, zostawiła lajka.**
  13. Typ: Dom/Mieszkanie/Garaż Lokalizacja (SS z mapy): Lokalizacja (Dokładne miejsce): Proponowane ID interioru: 109 (ew. 49 jeśli się nadaje na kilka aut)
  14. **Monica przykatowała video kilka razy w domu, bisując fragment z jej Impalerem. Dała lajka, podesłała znajomym.**
  15. **...informujące o inauguracyjnym evencie Severall. Niektórzy mogą kojarzyć nazwę z for motoryzacyjnych i niedawno zamieszczanych tam postów. Po wyszukaniu nazwy w internecie odsyła do profilu na Lifeinvanderze.**
  16. **Monica zaobserwowała wykonawcę na Lifeinvanderze, czeka na płytę bo radio w jej Impalerze nie ma auxa.**
  17. **Monica kupiła epkę na iFruicie, słucha po nocach w swoim Factionie gdy jej narzeczony wali nadgodziny.**
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin