Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Skrzypo

Gracz
  • Postów

    146
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Skrzypo

  1. Co do JEDNEGO sam ci przyznam cholernie rację - tak, warsztaty powinny kłaść większy nacisk na grę z klientem. Koniec kropka. Pomijając cały wątek problemów z czekaniem na wóz (dajesz komuś asset do gry, żeby potem mieć lepszy asset i nie musieć samemu odgrywać wszystkich napraw, kombinowań itp., więc jest to jak na moje uczciwa wymiana) sam ten moment interakcji z klientem, niestety, kuleje. I rozumiem tu i drugą stronę, bo jak jest ruch, to niestety trzeba zasuwać z obrotami, bo kolejki się robią i nie ma czasu na solidne obgadanie tematu z klientem, zazwyczaj kończy się to na "masz tu tablet, wybierz sobie opcje tylko powiedz co wybrałeś". Normalnie problem większego ruchu i jednocześnie ogarniania interakcji z klientem był załatwiony tym, że warsztatów było mniej i w każdym było zazwyczaj więcej ludzi, niż obecnie; na ten moment niestety widok jednego/dwóch mechaników na duty i 4-5 aut w kolejce jest dość częsty, a nawet jeśli już jest czas, sam aspekt modyfikacji jest... może nie tyle streszczany, co zwyczajnie czuć często od postaci przyjmującej pojazd na tuning niechęć do dyskusji o tym, albo brak wiedzy, w większym albo mniejszym zakresie. I tak, z tym jest problem, bo jako że na obecnej postaci nie siedzę w warsztacie, a mam inną pracę i tło dla postaci, to często oddawałem wozy do warsztatów, licząc na ciekawe interakcje i do tej pory (tak patrząc na 2023 rok, bo miałem przerwę) to Endo i Muscle&Classic (ten na Mirror Park) zabłysły na tyle, że aż chciało się tam wracać; w dwóch jeszcze było "w porządku", a w pozostałych (z pominięciem paru) było zazwyczaj jedynie gorzej. Co z TYM można by zrobić? Nie mam bladego pojęcia. Ale jak już jest dyskusja, to można na tym się skupić, a nie na zwykłym, rozsądnym ograniczeniu czasowym, jakich wiele na serwerach RP.
  2. Teraz i tak można odebrać wóz nawet jak nikogo nie ma w warsztacie, więc jak dla mnie problem rozwiązany. Wy czekacie tylko tyle ile powinniście, ściganci mają przy czym robić, żyć nie umierać.
  3. **Charley, gdy kimała zmęczona przed telewizorem w nocy, przebudziła się przy przegazówce Cometa na filmie. Ziewając cofnęła go od początku, jednak jakoś po obejrzeniu 2/3 materiału wyłączyła go, trochę podłamana faktem, że widzi ostatnio coraz więcej fałszywych informacji w sponsorowanych produkcjach.**
  4. **Charley wsłuchała się w piosenkę, gdy leciało jej z randomowej playlisty z internetu. Zapisała sobie potem piosenkę do ulubionych, dość często ją sobie zapętlając.**
  5. **Charley obejrzała dokument w swoim domku na Harmony, poznając okolicę. Pośmiała się, momentami popłakała, ale polubiła kapelę, o której słyszy w zasadzie po raz pierwszy.**
  6. **Charley usłyszała o całym zamieszaniu dopiero na stacji benzynowej w rozmowie dwóch taksówkarzy przy pompach. Gdy spędziła jakieś pół godziny na researchu i sprawdzaniu świeżych wiadomości dość pospiesznie kupiła przekąski na stacji i pojechała na wzgórze z napisem 'Vinewood'. Tam z lornetką, przekąskami i z widokiem na miasto posiedziała dłużej, oglądając przez lornetkę zamieszanie i chłonąc różnego rodzaju teorie, wpisy i komentarze ludzi w internecie na temat sprawy. Sama nie ma zdania, jedynie próbuje pojąć tak odmienny od europejskiego amerykański sposób bycia.**
  7. Skrzypo

    Metal/Rock

    A zarzucę ulubionymi klasykami, zaczynając od przyjemnego teledysku
  8. **Trevor przeczytał całość na stacji w Sandy, gdy kupował papierosy. Zadowolony kupił go u sprzedawcy i wrzucił do Hustlera.**
  9. **Trevor słysząc o nowym numerze Nagareboshi zmolestował Curtisa przez telefon, żeby podrzucił mu sztukę do garażu gdzie pracuje nad Vigero. Przeczytał sobie wersję elektroniczną na przerwie, kilka razy śmiechnął i posłał chłopakom kilka słów pochwały.**
  10. **Trevor kupił napój na nocnej stacji benzynowej. Gdy dojrzał informacje na puszce o konkursie, wszedł na stronę producenta i w formularzu konkursowym podał niezbędne dane, zaznaczył zgody na przetwarzanie danych . Po wysłaniu dopił napój i wrócił po następny.**
  11. **Trevor jakimś cudem którejś nocy natrafił na video, dał lajka poznając tereny i wnętrze.**
  12. **Trevor wypatrzył info przeglądając internet na starym iFruicie, zamówił 3 sztuki na adres Bad Angel's.**
  13. **Trevor puszcza raz na jakiś czas utwór ze swojej komórki w aucie, pracy albo na podwórku, co jakiś czas podbijając lekko wyświetlenia.**
  14. **Alice obejrzała materiał na swojej komórce podczas pracy, gdy skojarzyła znane logo 101. Zaraz po obejrzeniu go rzuciła okiem na wyświetlenia, po czym podesłała go na grupkę WhatsAppa swojej grupy ze studiów inżynieryjnych. Wspólnie się pośmiali z uproszczeń, podyskutowali chwilę o kwestiach technicznych jak wydajność, wygoda, trwałość i potencjalnie krótki interwał serwisu Turismo, a na koniec skwitowali wspólnie, że viralowy materiał i tak zrobi to co miał, czyli przyniesie dochody, po czym dyskusja znowu zeszła na wspólną naukę o nowych ogniwach elektrycznych. Materiał pewnie zdobył trochę wyświetleń z Waszyngtonu.**
  15. **Alice trafiła na platformie streamingowej na pierwszy kawałek; gdy zaczęła słuchać, do snu i przy papierosie, zakochała się w tym klimacie i od razu włączyła cały album. Zasnęła przy nim, a z rana dodała go do ulubionych.**
  16. Warsztat działa tak, jak miał działać z założenia jako małe lokalne przedsiębiorstwo - jako tako. Garść ssów.
  17. **Utwór Alice odsłuchała w czasie przerwy od nauki, jako następny utwór proponowany przez algorytm. Nieco zszokowana jest tym, że to wszystko może być "prawdziwym" rapem, o którym tyle razy słyszała od obcych ludzi, i do którego wielu mieszkańców z tamtych okolic chyba dąży, bo to się klika. Nie może się nadziwić jak rozwija się społeczność Davis, praktycznie obca dla niej, przez lata. Była pewna, że takie czasy skończyły się 10 lat temu, a tu niespodzianka - Santos zaskoczyło ją po raz kolejny. Zapaliła kolejnego lekkiego skręta i uznaje, że utwór naprawdę jest na wysokim poziomie. Sam fakt wykorzystania z pozoru wcale nie agresywnego podkładu, tylko żywcem wzięty z subtelniejszych piosenek jakie można słyszeć w radiu, z takim doborem słownictwa, gdzie raper wypowiadał się naprawdę w przyjemny do słuchania sposób, nie rzucał wulgaryzmami na lewo i prawo, tylko używał ich tam, gdzie były potrzebne. Ten kontrast, w jej mniemaniu, stworzył utwór nie przekazujący wszystkiego w najprawdziwszy sposób, ale ukrywający prawdziwego rapera za maską spokojnego, melodyjnego głosu. Czyli ten słynny "ice cold killa", od którego też się nasłuchała na ulicach Los Santos. I to naprawdę budzi grozę i trochę strach, a utwór na dodatek brzmi świetnie... oprócz tych wstawek z rozmów, na których trochę mniej się skupiała. Pomyślała, że Boogie4800 nawet jeśli i jest złym człowiekiem, to ona jemu kibicuje w tym polowaniu na siebie nawzajem, którego powodów Alice nie rozumie ani trochę. Nawet pomodliła się za niego do Boga, a potem utonęła w rosmyślaniach nad tym, że dawno się nie modliła.**
  18. **Warsztat z lekkimi poślizgami, jednak powoli zaczyna swoją działalność. Firmowy van został oddany do oklejenia, wnętrze jest wysprzątane po poprzednich właścicielach, ściany pomalowane na nowo. Właścicielka często przebywa w środku i zamawia ciuchy firmowe, uzupełnia biurokrację jak i lodówkę na piętrze.** Jako że z założenia to mały warsztat, a nie franczyza, rozkręcam go powoli, bo kupa ciekawej gry przy tym jest. Ale zaniedługo będzie i otwarcie.
  19. Rejestracja biznesu Pełna nazwa przedsiębiorstwa: First Fix Service Właściciel przedsiębiorstwa: Alice Sarver Współwłaściciel przedsiębiorstwa: - Numer telefonu właściciela: 753472 Identyfikator przedsiębiorstwa: 690 Typ przedsiębiorstwa: Warsztat Adres przedsiębiorstwa: 1208 Palomino Avenue - Little Seoul Kopia wniosku aplikacji o biznes:
  20. Nie wiem jaki macie problem z tymi podatkami, skoro a) nie byłyby od tygodnia ooc, a od dni przegranych, ew. Godzin przegranych co ma imo więcej sensu, i b) z samych zasiłków zostanie wam w chuj siana po opłaceniu podatków, nawet jeśli ktoś gra 2 godziny raz na kilka dni. No chyba, że ktoś bezrobotnie gra multimiliardera, to już jego problem i może próbować (bo nie wiem czy się uda) dogadać się z ekipą. Dupa polaczków robi trzask, bo epieniążki im spierdalają.
  21. Bo ludzie to debile i nie umieją grać dla frajdy, tego nie zmienisz akurat.
  22. Klasa średnia here, fakt może finansowo jako cywil nie jest nie wiadomo jak dobrze, ale imo nie ma co narzekać. System podatków osobiście mi się podoba, o ile wyceny majątku nie będą w jakiś sposób pobugowane, np. liczenie balkonu/oddzielnego pokoju w intku jako kolejnej posiadłości. Ważne pytanie, co z biznesami? Gdy są zarejestrowane na kogoś, też z biznesów będziecie odprowadzać podatki?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin