-
Postów
43 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Dabby
-
**W przerwie od siedzenia przy sprawach służbowych Reina od razu wysłuchała wszystkich kawałków, gdy tylko wyskoczyło jej powiadomienie o dostępności. Cały motyw EPki aż zbyt szczególnie zgrał się z jej obecną sytuacją życiową - w środeczku poczuła dumę z postępów jakie zrobiła Anne i reszta zespołu. Po chwili spokoju przy muzyce, kobieta zabrała się za swoją pracę składając wszystkie dostępne materiały, w celu przygotowania kampanii reklamowej dla ich nowego dzieła.**
-
Laurent Direzionale & Partner [https://discord.gg/tFkXKfUC3p] Najbliższy okres był dla agencji niesamowicie intensywny, głównie przez niespodziewane wydarzenia. Giovanni Laurent zrezygnował ze stanowiska Chief Executive Officer, przez co zarząd niejako zmuszony został do przekazania pozycji osobie zajmującej drugie najwyższe stanowisko - Reinie Voss. Jeszcze przed rezygnacją Giovanniego, dwójka spotkała się z przedstawicielką (i jednocześnie członkiem) zespołu The Blue Whale, z którą to Reina prowadziła już wcześniej wstępne rozmowy. Po ustaleniu detali dotyczących współpracy, podpisali kontrakt obejmujący działania reklamowe, jak i kwestie dotyczące ogólnej działalności zespołu. Reina jako świeża CEO podjęła się rozmów z firmą, którą w przeszłości zajmował się Benedict Anderson - klubem The G Spot. W trakcie spotkania ustalono wstępne detale odnośnie wspólnej działalności. W ramach przyszłej współpracy przedstawicielka klubu zaprosiła nową szefową agencji na jedną z imprez (koncert Solany Woods), aby "zacieśnić więzi" i skorzystać z okazji na poznanie charakterystyki tego rodzaju interesu - event okazał się sporym sukcesem gromadząc sporą liczbę ludzi, co udało się przez organizację idealnego show w wykonaniu właścicieli klubu. Kolejne spotkanie odbyło się ze stałym partnerem agencji - firmą taksówkarską Fast2Bill. Poruszono kwestię umowy na dłuższy okres, która miałaby być korzystna dla obu stron w ramach długoterminowej działalności - dzięki temu agencja miałaby lepsze możliwości w kwestii publikacji reklam dla firm partnerskich.
-
Laurent Direzionale & Partner - To kolejny twór spod ręki Giovanniego Laurenta, od lat działa on w zakresie marketingu wspierając swoją wiedzą największe spółki w kraju. Niegdyś CEO Foster's Winery, lecz po chorobie i dłuższym pobycie w Europie odsprzedał swoje udziały Cirilli Wayne - Foster. W swojej złotej erze wspierał swoją specjalistyczną wiedzą z zakresu marketingu takie spółki jak Goldman's Brand, Marlowe Winery, Bean Machine, Globe Oil, a to tylko garść jego największych sukcesów które odniósł podczas swojej kadencji w MarketWhiz - Agencji reklamowej w której udało mu się podpisać kontrakty na kilkaset tysięcy dolarów oraz wspomóc marketingowo największe spółki w kraju. Czterdziesto-trzy letni Włoch musiał zrezygnować z dotychczasowego stylu życia z uwagi na problemy zdrowotne, ograniczyć pracę do minimum przez co zostawił Foster's Winery żonie pierwotnego właściciela. Siedzenie na plaży z drinkiem nie jest dla niego więc tuż po kilkumiesięcznym urlopie zdrowotnym w Europie postanowił zabrać się za działanie. Agencja marketingowa, to właśnie coś w czym przedwcześnie emerytowany CEO Foster's Winery świetnie się odnajdzie, zwłaszcza zwracając uwagę na jego historię w tej branży - Poza samym świadczeniem usług marketingowych działalność będzie posiadała w swojej ofercie także pomoc w rozwijaniu startupów, prowadzenie kampanii reklamowych, będzie pomagało nawiązać bezpośredni kontakt z mediami oraz prowadziło social media klientów, warto zaznaczyć, że to tylko część rzeczy które Laurent Direzionale będzie skupiać w swojej ofercie. Laurent Direzionale & Partner nie będzie ogromną korporacją z niezliczoną ilością pracowników - Giovanni żyje zasadą "jakość, nie ilość" tak więc grono osób biorących udział w prowadzeniu działalności będzie ograniczało się do wąskiego grona kilku osób, lecz na najwyższym poziomie. Proces zatrudnienia będzie przechodził przez kilka etapów aby wytypować najlepszych możliwych kandydatów i móc świadczyć najlepsze usługi w słonecznym Los Santos. ( https://discord.gg/tFkXKfUC3p )
-
**Hayley obejrzała cały dokument łapiąc z niego ciekawostki z życia kapeli o których oczywiście nie miała bladego pojęcia, mimo tego, że śledziła ich sporo czasu; złapał ją potężny sentymencik wspominając sobie przy okazji wszystkie koncerty i chwile spędzone z Dickiem na poważnych rozmowach i wypadach na chlanie. Po wszystkim wbiła się do swojego garażu w którym trzyma odnowioną maszynę Dicka oddaną Hayley zgodnie z testamentem wokalisty, odpaliła "Nation on Fire" i wypiła piwerko ku pamięci całego zespołu.**
-
**Hayley czekała na album pamiętając zapowiedź samego Dicka i dorwała się do niego najszybciej jak tylko mogła. Przesłuchała całość przy posiadówie w domu i po wszystkim przysiadła przy motocyklu, który dostała od wokalisty kapeli, żeby sobie nieco powspominać.**
-
053. Koniec kapeli Dick in Dixie. Śmierć Dicka Flame i Patricka Sohraniego.
Dabby odpowiedział(a) na oficer temat w Daily News
**Hayley przeczytała artykuł w trakcie służby na przerwie, przez co jakiś czas znowu chodziła przybita. Po kilku dniach namysłu postanowiła przeznaczyć połowę otrzymanej od Dicka kasy na fundację wspierającą walkę z uzależnieniami, a połowę odłożyć na otwarcie obiecanego baru w przyszłości.** -
**W przeróżnych miejscach w mieście i oczywiście w samym lokalu można natknąć się na nową ulotkę Singleton's Bistro - projektem zajęła się agencja "ArtPress" z San Fierro, a wydrukiem i promocją zajęła się drukarnia "reprinting" podlegająca pod korporację "recom" z Los Santos. * https://li.v-rp.pl/posts/47416
-
**Lenka zaczęła karierę DJki w trakcie oglądania wątpliwej jakości dzieła, przy którym reżyser postarał się na całe 30%**
-
**I kolejny raz w czwartym wydaniu "whatinbusiness" lokal Singleton's Bistro pojawił się na szóstym miejscu w zestawieniu miesiąca biznesów w Los Santos.**
-
**Lena podczas posiadu przy kawusi przeglądała sobie internet siedząc w biurze i natrafiła na program WIB. Słysząc o Singleton's podekscytowana rozesłała info do pracowników dziękując za wykonaną robotę. Po chwili nieobecności w biurze wróciła dumnie na miejsce z butelką półwytrawnego.**
-
RIP BCSO [*] 102 metry
-
-
To, to nie jest uregulowane? Każdy może sobie tak po prostu uciekać przed bagietami jak ma taką ochotę? No nieźle 😎 Prosta sprawa, że powinno się uciekać tylko z solidnym powodem, bo robi się niesamowity burdel. Z dzisiaj to tyle przygód było, że jedna książka to za mało na opisanie tego.
