Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Joka

Gracz
  • Postów

    225
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

6 815 wyświetleń profilu

Osiągnięcia Joka

Stały bywalec społeczności

Stały bywalec społeczności (8/14)

  • Well Followed
  • To już rok!
  • Mówca
  • Ty to chyba lubisz
  • Raczkujący

Najnowsze odznaki

1,9 tys.

Reputacja

  1. Siema, coś bym pograł w wolnej chwili, coś niecoś jeszcze potrafię. Jest taka możliwość? Hit me on discord
  2. Z braku czasu jestem zmuszony zawiesić projekty.
  3. Joka

    McGrath Gang; IRISH MOB

    Z braku czasu jestem zmuszony zawiesić projekt, jeszcze wrócimy.
  4. Mitchell "Mitch/Ghost" McGrath to trzydziestodwuletni mężczyzna o irlandzkich korzeniach, który dorastał w trudnym, pełnym napięć środowisku w jednej z zaniedbanych dzielnic. Urodził się w Los Santos, gdzie od najmłodszych lat musiał stawić czoła brutalnej rzeczywistości ulicznych gangów i przestępczości. Jego ojciec był związany z przestępczym światem, co z jednej strony dawało Mitchowi dostęp do nielegalnych środków i kontaktów, a z drugiej strony wprowadzało go w wir nieustannego zagrożenia. Z czasem, dzięki swojej inteligencji, brutalności i zdolności do manipulacji, Mitch zyskał reputację nieuchwytnego. Jego przezwisko "Ghost" wynika z jego umiejętności znikania, wycofywania się i pojawiania się w odpowiednich momentach, potrafi w najgorszych sytuacjach zachować największy spokój. Richard Brennan, znany w środowisku Mirror Parku - Lunatic. Od najmłodszych lat był uśmiechniętym, niewinnym dzieckiem. Niestety, jego ojciec, uzależniony od alkoholu, odebrał mu tę niewinność. W okresie szkolnym Richie był izolowany w domu, zamykany w pokoju, co wywołało u niego głębokie traumy. Często spędzał czas na czytaniu książek, lecz po ich wielokrotnym przeczytaniu, nudził się. Zaczynał interesować się nie tylko treścią książek, ale i ich strukturą – papierem, okładką, a potem także przedmiotami wokół siebie: dywanami, firankami, lampami, a także alkoholem ojca. Zainteresowanie tymi drobiazgami doprowadziło do osłabienia jego zdolności do kontrolowania impulsów. Poza tym, doświadczał lęków związanych z agresywnym zachowaniem ojca, które powodowały, że w obliczu przemocy zamykał się w sobie. To właśnie problemy domowe pchnęły go do stosowania medykamentów. Jakiś czas temu, ci dwaj zupełnie różni mężczyźni spotkali się w ciągu kilku tygodni. W tym czasie McGrath, budując swoją grupę na Mirror Parku, przyjął Richiego pod swoje skrzydła. Dostrzegł w nim nieoczekiwany potencjał i zapewnił mu tzw. "dupochron". Jak często mówił, Richie jest "jedyny w swoim rodzaju" – nie tylko ze względu na swoją inteligencję, ale także dlatego, jak skutecznie potrafi ukrywać ją pod pozorami zwykłego, zaniedbanego człowieka. To właśnie Richard zaprezentował Mitchowi sposób na pozyskanie czystego alprazolamu z tabletek Xanaxu, substancji, która może prowadzić do silnego uzależnienia i wywoływać błogi stan euforii. Xanax to popularna marka leku, której substancją czynną jest właśnie alprazolam. Więc tak, Xanax zawiera alprazolam. Jeśli chodzi o „pozyskiwanie” alprazolamu z Xanaxu, to w praktyce nie jest to coś, co się robi. Czym więc jest alprazolam? Alprazolam, choć jest lekiem przepisywanym przez lekarzy w celu leczenia zaburzeń lękowych i stanów panicznych, może być niewłaściwie stosowany jako substancja uzależniająca, gdy jest zażywany w sposób inny niż zalecany przez lekarza. W takich przypadkach nielegalne stosowanie alprazolamu może prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych, w tym uzależnienia, a także do niebezpiecznych interakcji z innymi substancjami. Dlaczego alprazolam może być nadużywany? Działanie uspokajające – Alprazolam działa na układ nerwowy, łagodząc objawy lęku, ale w wyższych dawkach może powodować uczucie euforii, co niektóre osoby mogą uznać za atrakcyjne. Uzależnienie – Stosowanie alprazolamu przez dłuższy czas w dużych ilościach może prowadzić do uzależnienia fizycznego i psychicznego, podobnie jak inne substancje psychoaktywne. Zwiększone ryzyko przedawkowania – Niewłaściwe stosowanie alprazolamu, zwłaszcza w połączeniu z alkoholem lub innymi narkotykami, może prowadzić do przedawkowania, co jest niebezpieczne i może zagrażać życiu. Choć alprazolam może wywołać efekt uspokajający i euforyczny, jego stosowanie w celach rekreacyjnych lub jako narkotyk jest nielegalne i niebezpieczne. Nadużywanie tego leku może prowadzić do poważnych konsekwencji zdrowotnych, uzależnienia, a także problemów prawnych. Czekałem z wystawieniem aplikacji do dzisiejszego dnia, ponieważ zgodnie z regulaminem Waszego serwera musiało upłynąć co najmniej dwa tygodnie od założenia organizacji. Ten czas pozwolił nam na odpowiednie przygotowanie się do działania w świecie gry, a także na opracowanie dokładnego planu, który umożliwi nam skuteczną działalność w obrębie In Character. Zdajemy sobie sprawę, jak ważne jest, aby nasze kroki były dobrze przemyślane i zorganizowane, dlatego chcieliśmy mieć pewność, że wszystko będzie gotowe, zanim zaczniemy działać na większą skalę. W aplikacji, jak możecie zauważyć, przedstawiłem szczegółowe opisy dwóch postaci, które będą kluczowe w produkcji i dystrybucji narkotyku. Pierwsza z nich to chemik Richie, odpowiedzialny za sam proces produkcji substancji. Richie ma duże doświadczenie w chemii i umiejętność tworzenia różnych substancji, co czyni go idealnym kandydatem do produkcji narkotyku. Druga postać to inwestor – głowa grupy, która będzie nadzorować dystrybucję produktu na terenie całego miasta. Jego rola polega na zarządzaniu kanałami dystrybucji, zdobywaniu nowych kontaktów i nadzorowaniu rozwoju działalności, aby nasz narkotyk dotarł do jak najszerszej grupy odbiorców. Nasza grupa zamierza w pełni zaangażować się w te działania. Produkcja narkotyku przez chemika Richiego oraz jego dystrybucja na terenie miasta będą realizowane przez nas od początku do końca. Chcemy stworzyć profesjonalny i dobrze zorganizowany system, który umożliwi nam stopniowe rozwijanie działalności. Na początek zamierzamy pozyskiwać Xanax za pomocą fałszywych recept. Koszty związane z przekupywaniem lekarzy i pozyskiwaniem leków będę pokrywał poprzez realizowanie zamówień narkotyku za pomocą skryptu, co zapewni nam pewną dyskrecję i bezpieczeństwo w początkowej fazie działalności. W dłuższej perspektywie mamy już kilka innych strategii na pozyskiwanie leków, co pozwoli nam na znacznie bardziej efektywne i elastyczne działanie. Naszym celem jest stworzenie stabilnej sieci dostawców i kontrahentów, z którymi będziemy w stanie nawiązać długoterminową współpracę, a także eksplorowanie nowych metod pozyskiwania surowców do produkcji. Każdy z tych elementów pozwoli nam na stopniowe zwiększanie skali produkcji i dystrybucji. W najbliższej przyszłości planujemy wypuścić nasz narkotyk na rynek pod własną marką. Na razie robocza nazwa to „Dahlia”, choć może się ona jeszcze zmienić w zależności od dalszego rozwoju naszej działalności. Zależy nam na tym, by marka była dobrze rozpoznawalna i kojarzyła się z wysoką jakością produktu. Planujemy stworzyć spójną tożsamość marki, która pozwoli wyróżnić nas na tle innych graczy i przyciągnie klientów. Chcemy, aby nasza marka była synonimem profesjonalizmu i niezawodności, a także by stała się symbolem wśród użytkowników miasta, którzy poszukują tego typu substancji. Oczywiście, wszystko zależy od realiów serwerowych i tego, jak będą się rozwijały interakcje z innymi graczami. Jeśli warunki na serwerze będą sprzyjały takim działaniom, będziemy w stanie zbudować silną i konkurencyjną markę, która będzie dominować w swojej niszy. Chcemy również, by nasza działalność była możliwie jak najbardziej autentyczna i w pełni zgodna z zasadami gry, zachowując równocześnie najwyższy poziom immersji i zaangażowania w rolę.
  5. USA od zawsze było uznawane krainą nieskończonych możliwości w głowach emigrantów z całego globu, a gdy tylko imigranci pojawiali się na brzegu Stanów, zderzali się z okrutną i krwawą rzeczywistością. Już w XVII wieku podczas epoki kolonialnej, można się było spotkać z mniejszościami narodowymi Irlandii, Anglii czy Hiszpanii oraz Francji, gdzie to ta pierwsza z początku pochodziła w głównej mierze z północnej prowincji Ulster. Jednak czasy kolonializmu w końcu minęły i to wiek XIX oraz XX uważa się za czasy największych imigracji do Stanów Zjednoczonych. W latach 1815-1845 do USA wyemigrowało około 1 milion osób z Irlandii, a wszystko to w głównej mierze przez zarazę ziemniaczaną na ziemiach Republiki Irlandii, która zapoczątkowała Wielki Głód i zmusiła następny milion ludzi do emigracji. Na przełomie XIX oraz XX wieku, imigranci po przybyciu do Stanów przechodzili różnorakie kwarantanny, gdzie przez sporą ilość chorób oraz braki żywności zaczęli umierać. Jednak każde zło w końcu się kończy i tak było również w tym przypadku. Mniejszości narodowe Irlandii zaczęły osiedlać się z początku w Nowym Yorku, a nieco później zauważono ich w Bostonie oraz Chicago gdzie można było powiedzieć, że grali główne skrzypce wraz z Imigrantami z Europy. Irlandczycy po brutalnym zderzeniu z rzeczywistością zaczęli wstawać z kolan - jedni pracowali legalnie w fabrykach, magazynach, sklepach i różnorakich warsztatach, dając się przy tym wyzyskiwać, a reszta będąca zła na samych siebie oraz obraz jaki sobie wykreowali odnośnie “złotej krainy” zaczęła kombinować aby oni sami oraz ich rodziny żyły w normalnych warunkach. Czasy największych imigracji nie ominęły również naszego kochanego Los Santos, gdzie to właśnie spory odsetek społeczeństwa jest pochodzenia Irlandzkiego, a osiedlili się w głównym stopniu na Mirror Parku. Freddy’s nie jest zwykłym barem. To miejsce, gdzie czas zwalnia, a ludzie znajdują ukojenie przy kuflu piwa i dźwiękach starego rocka. Historia tego miejsca zaczęła się dawno temu w latach 70.Freddy O’Connor był człowiekiem o wielkim sercu i jeszcze większych marzeniach. Jego rodzina pochodziła z Irlandii, ale on sam urodził się już tutaj w Los Santos. Od zawsze chciał stworzyć miejsce, gdzie ludzie będą mogli odpocząć po ciężkim dniu pracy, napić się porządnego stouta i poczuć, że są częścią czegoś większego.W 1968 roku, po latach pracy na statkach i w portowych barach, Freddy w końcu otworzył własny lokal. Nie miał wiele – kilka drewnianych stołów, starą ladę i beczkę najlepszego piwa, jakie udało mu się zdobyć. Ale miał coś znacznie ważniejszego – pasję.Freddy prowadził bar aż do końca swoich dni, a po jego odejściu pieczę nad nim przejął jego wnuk, Aiden. Nie chciał zmieniać za wiele – odnowił wnętrze, ale zachował surowy, drewniany wystrój i te same, stare kufle, z których pili jeszcze pierwsi klienci. Dziś Freddy’s to coś więcej niż bar. To historia pokoleń, to miejsce, gdzie wciąż można znaleźć ten sam smak piwa, który lał się tu pół wieku temu, i usłyszeć stare piosenki, które grano na początku. Przede wszystkim poza organizacją przestępczą, zamierzamy również prowadzić społeczność Amerykanów z Irlandzkimi korzeniami. Chcemy aby ta dzielnica żyła własnym życiem i była powiązana w pewnym stopniu z krajem z którego wywodzą się nasi przodkowie. Nie zapominajmy jednak, że takie miejsca w dzisiejszych czasach to po prostu dzielnice w których prawdziwym Irlandczykiem z krwi i kości który stał na ziemiach Irlandzkich jest nasz dziad/pradziad, a nie młody chłopak który dopiero co opuścił Irlandię i znalazł się nagle w Santos. Na pewno nie będziemy poszukiwać osób które chcą grać tylko i wyłącznie przestępcę który kradnie, zabija i gwałci bo tak nakazuje mu obraz przestępcy z jego ulubionego filmu/serialu. Szukamy przede wszystkim osób kreatywnych, które poradzą sobie z kreacją postaci w danym, obranym przez siebie kierunku. Gramy zwykłych ludzi, którzy to żyją swoim życiem dlatego nie zamierzamy odrzucać żadnego cywila, lokalnego celebryty, biznesu czy nawet księdza, który chciałby pograć w małej społeczności. Oczywiście nie zamykamy się tylko na postacie o korzeniach Irlandzkich, bo ciężko jest dziś spotkać 100% czystości rasowej w danym miejscu, jednak fajnie by było jakby to właśnie takie postacie przychodziły wam do głowy. Sam temat będzie również swego rodzaju HP, aby pokręcić się wokół naszej organizacji przestępczej i będzie dawać możliwość aby do nas dołączyć. Projekty powiązane ze społecznością:
  6. Joka

    McGrath Gang; IRISH MOB

    Wiek XIX oraz XX uważa się za czasy największych imigracji do Stanów Zjednoczonych. W latach 1815-1845 do USA wyemigrowało około 1 milion osób z Irlandii, a wszystko to w głównej mierze przez zarazę ziemniaczaną na ziemiach Republiki Irlandii, która zapoczątkowała Wielki Głód i zmusiła następny milion ludzi do emigracji. Na przełomie XIX oraz XX wieku, imigranci po przybyciu do Stanów przechodzili różnorakie kwarantanny, gdzie przez sporą ilość chorób oraz braki żywności zaczęli umierać. Jednak każde zło w końcu się kończy i tak było również w tym przypadku. Mniejszości narodowe Irlandii zaczęły osiedlać się z początku w Nowym Yorku, a nieco później zauważono ich w Bostonie oraz Chicago gdzie można było powiedzieć, że grali główne skrzypce wraz z Imigrantami z Europy. Irlandczycy po brutalnym zderzeniu z rzeczywistością zaczęli wstawać z kolan - jedni pracowali legalnie w fabrykach, magazynach, sklepach i różnorakich warsztatach, dając się przy tym wyzyskiwać, a reszta będąca zła na samych siebie oraz obraz jaki sobie wykreowali odnośnie “złotej krainy” zaczęła kombinować aby oni sami oraz ich rodziny żyły w normalnych warunkach. Zorganizowane grupy przestępcze, kierowane przez Irlandczyków, uważane są za najstarsze organizacje przestępcze działające na terenie Stanów Zjednoczonych. Korzenie sięgają już XIX wieku i w głównej mierze wywodzą się od Irlandzkich gangów ulicznych takich jak Winter Hill Gang. W czasach swojej świetności Irlandczykom udało się opanować największe miasta Ameryki, między innymi Boston, Chicago czy Nowy York. Postęp na świecie i rozwój technologiczny, a także ustawy RICO uchwalonej 15 października 1970 roku nie wpłynęły pozytywnie na rozwój różnych organizacji, większość została odcięta od nielegalnych dochodów nie posiadając wystarczających wpływów, wiele osób poszło również za kratki, kiedy służby udowodniły im działanie w zorganizowanej grupie przestępczej. Obecnie organizacje przestępcze powiązane z IRISH MOB działają zupełnie inaczej, większość to drobni rabusie pracujący z polecenia, każdy większy gracz działa dyskretnie, starając się unikać ryzyka i nie afiszować swoim stanem majątkowym. Na tą chwile wpływy tradycyjnych irlandzkich gangów w USA nie są już tak silne, to niektóre z nich wciąż działają, choć bardziej w cieniu. Współczesne irlandzkie szajki, takie jak te w Bostonie, często angażują się w handel narkotykami, wymuszenia i inne przestępstwa, ale rzadziej mają tak rozbudowane struktury jak kiedyś. Czasy największych imigracji nie ominęły również naszego słonecznego Los Santos, gdzie to właśnie spory odsetek społeczeństwa jest z pochodzenia Irlandzkiego, a osiedlili się w głównym stopniu na Mirror Drive Avenue. Podobnie jak w dzielnicach Bostonu, Chicago, czy Nowego Yorku z czasem i narastającym niezadowoleniem mieszkańcy zaczęli się trudnić drobnymi przestępstwami, napadami rabunkowymi z bronią w ręku, kradzieżami samochodów, lichwą, sutenerstwem. Uznaje się Mirror Drive Avenue, jako dzielnicę potencjalnie niebezpieczną, ze względu na ilość zatrzymań departamentu i zgłoszonych przestępstw. Jednym z bardziej znanych departamentowi rzezimieszków z tej części miasta jest Mitchell McGrath, który na swoim koncie ma kilka zarzutów o pobicie, napad z bronią w ręku, jest podejrzewany o paserstwo i stręczycielstwo. Uważa się go za przywódce nowo powstałej bandy. Mitchell "Mitch/Ghost" McGrath to trzydziestodwuletni mężczyzna o irlandzkich korzeniach, który dorastał w trudnym, pełnym napięć środowisku w jednej z zaniedbanych dzielnic. Urodził się w Los Santos, gdzie od najmłodszych lat musiał stawić czoła brutalnej rzeczywistości ulicznych gangów i przestępczości. Jego ojciec był związany z przestępczym światem, co z jednej strony dawało Mitchowi dostęp do nielegalnych środków i kontaktów, a z drugiej strony wprowadzało go w wir nieustannego zagrożenia. Z czasem, dzięki swojej inteligencji, brutalności i zdolności do manipulacji, Mitch zyskał reputację nieuchwytnego. Jego przezwisko "Ghost" wynika z jego umiejętności znikania, wycofywania się i pojawiania się w odpowiednich momentach, potrafi w najgorszych sytuacjach zachować największy spokój. Gramy społeczność Irish - American, formującą się w autonomiczną grupę przestępczą bez odgórnego panelu z innego miasta, jesteśmy zwykłą bandą czerpiącą korzyści z terroryzowania swojej dzielnicy z MItchellem McGrath na czele. Startujemy całkowicie od zera, każda znacząca fabularnie postać w tym projekcie jest nowa, bez żadnych koneksji, często dorabiają na lewo, po robocie na etacie, życie w biedzie popchnie ich do przestępczego procederu. Chcemy w przyszłości stworzyć dużą, organizację przestępczą z prawdziwego zdarzenia, trudniącą się handlem narkotykami, bronią, malwersacjami finansowymi, nielegalnym przemytem sprzętów AGD, futer, papierosów, kradzieżami samochodów, paserstwem i wszystkim co da nam zysk i pozycję w mieście. Ekipa projektu to ludzie, z którymi miałem przyjemność gry już w innych organizacjach, nie robimy żadnej zbieraniny, dobrze się czujemy ze sobą, z niektórymi z nich prowadziłem różne projekty i biorę za nich pełną odpowiedzialność. Wygląda ona następująco: @Joka, @Forki, @Sztos, @niczykejro, @Naya, @Fryzjer , @noteker. Jak do nas dołączyć? Napewno powstanie typowy irlandzki bar, który fabularnie będzie prowadzony z dziada pradziada jednej z naszych postaci, który będzie pierwszym spotem organizacji. Jeżeli zainteresowanie naszą organizacją będzie wysokie, mam już gotowy projekt Irish - American Community, który wystarczy tylko opublikować. Projekty należące do organizacji:
  7. **BrazyFloCKa zamówił koszulkę, rozesłał utwór dalej propsując głównie Ciendaguapo**
  8. definicja prawdziwego dziad transu, gorzej niż u mnie, a myślałem że to ja mało płace
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin