-
Postów
715 -
Rejestracja
-
Wygrane w rankingu
4
Treść opublikowana przez bajtek
-
**baby ray zostawil pozytywny komentarz z oficjalnego konta**
-
**baby ray wspiera, zamawia preorder deluxe **baby ray to dobry kolega**
-
Kenton Forbes mówi: Hey, hey, Los Santos, co słychać? Nie będę zabierał wstępu przedstawianiem siebie, zrobiłem to w ostatnim epizodzie - za to zajme się w pełni naszymi dzisiejszymi gośćmi. Jill Skjeggestad oraz Mikaila Lozano, hey dziewczyny! * Kenton Forbes obrócił sie bardziej w ich strone. * Jill Skjeggestad pokazała diabelskie rogi dłonią do kamery, wyszczerzyła się szeroko ukazując swoje kły. * Mikaila Lozano uśmiechnęła się przyjaźnie w stronę kamery i puściła oczko. Jill Skjeggestad mówi: Cześć, Kenton. Witajcie, śmiertelnicy. Jill Skjeggestad alias atropa, znachorka, wiedźma, czarownica, wysłannik Diabła, zielarka, mesjasz... przed Wami. Nie wiem jakie jeszcze epitety o sobie słyszałam. Ale tak, we własnej osobie. Jill Skjeggestad mówi: Ewentualnie "ta pojebana dziewczyna od niezłych prysznicowych rozkmin na lifeinvader". Hell yeah! * Kenton Forbes usmiechnal sie nieco. Mikaila Lozano mówi: Hej, Kenton i przede wszystkim hej Los Santos. Mikaila Lozano melduję się w studio Askhole! * Jill Skjeggestad wystawiła język do kamery jak Rolling Stones. * Mikaila Lozano zaśmiała się mimowolnie z Jill. Kenton Forbes mówi: Okaay, dobrze Was widzieć, serio. Jill troche wygryzła mnie z roli. Chciałem, żebyście opowiedziały krótko kim jesteście. Kim jest Atropa? Kim jest Mikaila i dlaczego ludzie powinni się Wami zainteresować? Jill Skjeggestad mówi: Czyli dodatkowo mimowolny jasnowidz, haha! Kim jest Atropa, pomijając powyższe określenia...? Z "profesji" - wokalistką, autorką tekstów, kompozytorką, która głównie celuje w ciężkie brzmienia. Wychodząc szerzej poza te proste określenia - wizjonerem. Jill Skjeggestad mówi: Misjonarzem. Artystą. Kimś, kto ma poczucie misji. Kiedyś ktoś zadał mi pytania o plany na moją "karierę". Ale szczerze? To nie jest kariera. Nie nazwałabym tego pracą. To misja. Uwalnianie swojej duszy. Swojego wnętrza. Niesienie prawdy. Bycie drogowskazem dla zagubionych dusz. To moja droga do nieśmiertelności. Atropa chce być nieśmiertelna. * Jill Skjeggestad zakończyła wypowiedź. Mikaila Lozano mówi: Kim jest Mikaila? Z początku okrzyknięta jako gówniara od coverów, która już niejednokrotnie wywołała zamieszanie swoją personą w social media. Jeśli chodzi o moje zdanie co do siebie to jestem artystką, która chce zdobyć swoją twórczością... Mikaila Lozano mówi: Serca innych. Tak samo jak Jill, nie traktuję tego jako kariery, tylko możliwość pokazania siebie światu, przekazanie swojej wizji na życie innym. Kenton Forbes mówi: I myślę, że to wystarczający powód, żeby nadrobić zaległości związane z dziewczynami! Kenton Forbes mówi: Przed solową misją działałaś w zespole Helvegen. Co skłoniło Cie do powrotu do muzyki i rozpoczęcia niesienia prawdy na własnośc, po tak długim czasie od nazwijmy to, zniknięcia zespołu? Jill Skjeggestad mówi: Może zanim odpowiem, co mnie skłoniło do powrotu... to powiem co robiłam, kiedy mnie nie było. To istotne w całej historii. Helvegen umarło trochę śmiercią naturalną. Każdy miał inne cele, zabrakło komunikacji wewnątrz. Miałam dość miejskiego życia. Jill Skjeggestad mówi: Jestem niczym jak kot, który podąża swoimi drogami. Kupiłam wóz kempingowy i wyruszyłam w podróż po stanie razem ze swoim facetem. Na dalszą podróż pieniądze czerpałam z napiwków, z występów muzycznych w lokalnych barach. Uwielbiam życie nomada. Jill Skjeggestad mówi: Więc tak naprawdę... to nie tak, że powróciłam do muzyki. Ja żyłam z nią wciąż. Wciąż komponowałam, wciąż pisałam teksty - ale do szuflady. Poczułam, że są one zbyt dobre, żeby gniły na dnie pudła. Miałam potrzebę pokazania tego światu. Jill Skjeggestad mówi: Nawet nie planowałam zostać w Los Santos na dłużej - jak w każdym miejscu, w którym byłam. Jednak coś mnie wciąż tu trzyma. Głównie ludzie. * Jill Skjeggestad przytaknęła głową na znak, że skończyła wypowiedź. Jill Skjeggestad mówi: I tak oto jestem tutaj. Jill Skjeggestad mówi: To niesamowite jak z upływem czasu te słowa nabierają nowego znaczenia i nowej mocy. Kenton Forbes mówi: Co powiesz na temat tych wersów, Mikailo? Te konkretne należą akurat do Ciebie. * Jill Skjeggestad szturchnęła Mikailę ramieniem. Jill Skjeggestad mówi: No dalej, oceanie... wzburz się... Kenton Forbes mówi: Również na to liczę.. * Jill Skjeggestad z podekscytowaniem patrzy na Mikailę, obserwuje jej mimikę twarzy. Mikaila Lozano mówi: Jest to przede wszystkim przekaz wobec tego, że nie zamierzam dopasowywać się pod kogoś w tym co robię. Nie jestem marionetką na sznurkach, sterowaną przez kogoś innego. Mikaila Lozano mówi: Jest to też obalenie stereotypu, gdzie to kobieta jest zależna od płci męskiej. Kenton Forbes mówi: Nie jesteś marionetką na sznurkach.. Zapytam wprost - odnosi się to jakoś do Twojego rozstania z poprzednią wytwórnią? * Jill Skjeggestad z jeszcze większym podekscytowaniem i napięciem spogląda na Mikailę, wyrażając swoje zaciekawienie jej odpowiedzią. Kenton Forbes mówi: Rozstałaś się ze Stronzo Records w niezbyt pozytywnych warunkach, konkretnie mówie tu o poście Gregory'ego, w którym zwracał się bezpośrednio do Ciebie. Kenton Forbes mówi: To on, według Ciebie i tych wersów, uważał, że ma na Tobą kontrolę jako szef wytwórni? Mikaila Lozano mówi: W sumie to po części też o to chodzi. Greg tym postem pokazał swoje prawdziwe ja, którego wcześniej nie poznałam. Jill Skjeggestad mówi: Pozwolę sobie Ciebie poprawić, Kenton. Oficjalnie rozstali się w pozytywnych warunkach, życząc z całego serca powodzenia w dalszej karierze, a nieoficjalnie jako pierwsi zaczęli burzyć te "pozytywne rozstanie". Jill Skjeggestad mówi: Hahaha, to pojebane. Kenton Forbes mówi: Dziękuje za pomoc, Jill. * Jill Skjeggestad uchyliła czoła w jego stronę w geście "nie ma za co". Jill Skjeggestad mówi: Mówię to w perspektywie osoby, która śledziła lifeinvader. Nie osoby, która zna Mikę osobiście, nie? Kenton Forbes mówi: Czułaś na sobie tą "kontrolę" jako zakontraktowana artystka, Mikailo? Wytwórnia miała jakiś kluczowy wpływ na to, jakie tematy poruszałaś w swoich utworach, może na jakiś..brak swobody? Mikaila Lozano mówi: No cała ta sytuacja była bardzo nie w porządku. Mój kontrakt ze Stronzo wygasł wraz z wydaniem EP. Z początku chciałam kontynuować swoją pracę w Stronzo. Mikaila Lozano mówi: Ale z czasem też zrozumiałam, że ta wytwórnia bez Ilario jako mózg i AIKO jako serce po prostu nie pozwoli mi się rozwijać. Jill Skjeggestad mówi: Pewnie dlatego "stronzo" po włosku oznacza "gówno" i "dupka". Mikaila Lozano mówi: Zauważ, że od początku tego spięcia nie powiedziałam żadnego złego słowa w kierunku Grega. Ba, nawet chciałam pogadać z nim o tym. Kenton Forbes mówi: Fakt, masz racje. Sprawdźmy, co mamy dalej na liście. * Kenton Forbes przerzucił wzrok na ekran. Kenton Forbes mówi: O tym zdążyliśmy już porozmawiać na początku programu. Naturalna, kobieca cecha. Byłabyś w stanie zmieść wszystko z powierzchni ziemi, Mikaila? Kenton Forbes mówi: Gdybyś uwolniła z siebie wszelkie emocje, jak myślisz? Mikaila Lozano mówi: Tak. Drzemie we mnie siła, której sama się boję, to jest w naturze każdej kobiety. Kenton Forbes mówi: Myślisz, że gdyby podobne emocje wyszły, załóżmy ze mnie, to miałbym jakieś szanse? Mikaila Lozano mówi: Zjadłabym Cię jako przystawkę. * Kenton Forbes wyszczerzył ząbki w lekki uśmiech. * Mikaila Lozano uśmiechnęła się cwaniacko w jego stronę. Kenton Forbes mówi: Aż boje się zapytać Jill co sądzi na ten temat.. Mikaila Lozano mówi: Powtórzę to, co mówiłam wcześniej. Słusznie, że się boisz. Kenton Forbes mówi: Racja..dlatego szybko przejdziemy do następnych wersów! * Jill Skjeggestad wykrzywiła usta jedynie w zadziornym uśmiechu. Kenton Forbes mówi: Tutaj chce, żebyś skupiła się na drugim wersie. Każde kolejne Twoje słowo wzburza coraz większe fale.. Kenton Forbes mówi: Przejmujesz się tym, co mówią ludzie? Mikaila Lozano mówi: Ogólnie refren gra rolę ostrzeżenia. Daje szansę na to, że jeszcze może się wycofać ze swoich ruchów, które wywołają finalnie katastrofę. Mikaila Lozano mówi: A czy przejmuję się tym co ludzie mówią? Skądże. Jestem osobą rozpoznawalną i to normalne, że mam swoich fanów, ale również i hejterów. Mikaila Lozano mówi: Najważniejsze jest to, że ja sama jestem pewna tego co robię i tego co myślę i czuję. Kenton Forbes mówi: To na pewno. A ty, Jill? Znając Cie trochę z mediów jestem w stanie przewidzieć odpowiedź, ale..przejmujesz się opinią innych? * Jill Skjeggestad odchrząknęła. Jill Skjeggestad mówi: Krótko mówiąc: mam w to wypierdolone. Mam wypierdolone w opinię nudnych, szarych ludzi. Jedyna opinia, którą biorę do siebie, to opinia ludzi, którzy znają mnie bliżej. Jill Skjeggestad mówi: Bo co może powiedzieć o mnie ktoś, kto gówno o mnie wie, Kenton? Kenton Forbes mówi: Lepiej niech nie mówi nic. Jill Skjeggestad mówi: Ale to nie jest tak, że przechodzę obok tego obojętnie. Wyznaję w życiu zasadę - traktuj innych z szacunkiem, czyli tak, jakbyś ty chciał żeby Cię traktowano. Jeśli ktoś nie traktuje Ciebie godnie - zniszcz go. Jill Skjeggestad mówi: Autorem tych słów jest mój idol Anton LaVey. Jill Skjeggestad mówi: Polecam ten lifestyle. Mikaila Lozano mówi: W sumie mam podobne podejście, tylko ja to powiedziałam w nieco grzeczniejszych słowach. * Mikaila Lozano roześmiała się. Jill Skjeggestad mówi: Oczywiście "zniszczenie" nie musi oznaczać od razu... faktycznego zniszczenia. To metafora. Kenton Forbes mówi: Jeśli ktoś nie traktuje Cie godnie, to spotka go wzburzona fala.. Jill Skjeggestad mówi: Hell yeah. Mikaila Lozano mówi: Oby tylko wzburzona fala, a nie pierdolony sztorm. Kenton Forbes mówi: Yeaah. Co tam mamy dalej.. * Jill Skjeggestad przerzuciła wzrok na ekran. Kenton Forbes mówi: Tutaj mamy w sumie potwierdzenie tego, co przed chwilą - każde brednie mogą wzburzyć fale albo wywołać sztorm.. Kenton Forbes mówi: Co sądzisz, Jill? W końcu to już Twoje wersy! Jill Skjeggestad mówi: W filozofii, którą się kieruję, największym grzechem jest ludzka głupota i hipokryzja. Nie umiem przejść obojętnie obok bredni i głupstw. Jill Skjeggestad mówi: Nienawidzę tego. Człowiek powinien z tym skończyć. Jestem wtedy gotowa powiedzieć głośno co myślę, z czym się nie ukrywam. Na tapet można znowu wziąć COO wytwórni, do której należała Mikaila. Jill Skjeggestad mówi: Moje fale wzburzyły się na tyle, że poruszyły inny oceany. Nie tylko ja powiedziałam głośno, co myślę. Jill Skjeggestad mówi: Te wersy też stanowią pewnego rodzaju uzupełnienie story-tellingu, jaki jest w utworze. Cały utwór jest opowieścią o spokojnym oceanie, nad który naciągają chmury... aż w końcu wybucha śmiercionośne zagrożenie. Taki zabieg stylistyczny. Jill Skjeggestad mówi: Taki zabieg stylistyczny jest też odzwierciedleniem naszych temperamentów - mojego i Mikaili. Mikaila jest raczej tym spokojnym, może lekko wzburzonym oceanem... ja jestem chaotycznym sztormem. Jill Skjeggestad mówi: Ying i yang, rozumiesz. Kenton Forbes mówi: Rozumiem. Nie boicie sie siebie nawzajem? Tego, jaka moc w Was drzemie? Jill Skjeggestad mówi: Siebie nawzajem? W życiu. Gdy dwie fale się połączą to tworzy się jedna, ogromna. Woda łączy ze sobą siły, nie je dzieli. Mikaila Lozano mówi: Nie, w końcu jesteśmy tą samą płcią. Jill Skjeggestad mówi: Zaryzykowałabym stwierdzeniem, że jako kumpele to nawzajem nakręcamy się do działania. Mikaila Lozano mówi: Można śmiało powiedzieć, że ten utwór zapoczątkował naszą przyjaźń. Kenton Forbes mówi: Czyli w duecie jesteście jeszcze silniejsze jako sztorm. Nie wiem skąd miałem tyle odwagi, zeby zaprosić Was obie jednocześnie, naprawde.. Jill Skjeggestad mówi: Do odważnych świat należy, skarbie. * Kenton Forbes usmiechnal sie cwaniacko. Kenton Forbes mówi: Patrzę na ekran i widzę..że nie ma tu za wiele Twoich solowych wersów, Jill. Kenton Forbes mówi: Powiedz, to przypadek, czy raczej wiedząc jakim sztormem jesteś, postanowiłaś oddać kontrolę nad oceanem Mikaili? Mikaila Lozano mówi: Można powiedzić, że ja w utworze jestem osobą ostrzegającą, a Jill już konsekwencją zignorowania ostrzeżeń. Kenton Forbes mówi: Dobry i zły glina? Jill Skjeggestad mówi: Dobrze powiedziane. Taka koncepcja artystyczna. Mikaila Lozano mówi: Można to tak powiedzieć, ja daję jeszcze szansę, a Jill już jest bezlitosna. Jill Skjeggestad mówi: U mnie nie ma drugich szans. Kenton Forbes mówi: Nigdy? Jill Skjeggestad mówi: Jeśli ktoś zignoruje wszystkie moje ostrzeżenia - to nigdy. Mikaila Lozano mówi: U mnie po czynie dokonanym też już nie ma. Taki ktoś sobie los wybrał. Jill Skjeggestad mówi: Sztorm też nie daje drugich szans i wdziera się na ląd, tak jak chce. Kenton Forbes mówi: Cięzko się z tym nie zgodzić. Możemy liczyć w przyszłości na kolejne kolaboracje między Wami? Fani na pewno tego chcą, ja z resztą też! Jill Skjeggestad mówi: Jak to Celebrity Preview napisało - Jill Skjeggestad ściąga Mikailę Lozano na złą stronę mocy... przydałoby się wypunktować jakieś panoszące się dziwki. Jill Skjeggestad mówi: Z resztą, zrobię to niedługo też i na własną rękę. Kenton Forbes mówi: Może jakiś większy, wspólny projekt, co myślicie? Jill Skjeggestad mówi: A jeśli nie kolejny sztorm... to może coś pięknego? Artystycznego? Uwielbiam piękno i sztukę. Kenton Forbes mówi: Widać to po Twojej twórczości i profilu, Jill. No i po Tobie.. Mikaila Lozano mówi: Ja osobiście na pewno nie chcę wymuszać kolaboracji. Jak któraś z nas otrzyma wizję to na pewno ją zrealizujemy. Jill Skjeggestad mówi: Yeah. Wbrew pozorom nie jestem tylko i wyłącznie chaotyczną suką z groźną miną, ale w środku mnie tkwi wrażliwa na piękno dusza. Dlatego czuję się artystą. Artysta tworzy sztukę. Kenton Forbes mówi: Artystka ma o wiele głębsze znaczenie niż wokalistka, piosenkarka. Słuchajcie, dziewczyny. Doszliśmy do końca naszego dzisiejszego epizodu, ogromne podziękowania dla Was za uraczenie nas swoją obecnością. Jill Skjeggestad mówi: Dzięki za zaproszenie i ciekawą dyskusję bez sztywnych ram. Przyjemność po naszej stronie. Przynajmniej po mojej. Jill Skjeggestad mówi: Mikaila jest zbyt kulturalna, żeby to powiedzieć głośno, więc od siebie dodam, że pozdrawiam środkowym palcem wszystkie zawistne i niepokorne dziwki. * Jill Skjeggestad pokazała środkowy palec do kamery. Mikaila Lozano mówi: Dzięki za zaproszenie, fajnie było podyskutować i naprostować kilka spraw. Ja tylko dodam od siebie, że na dniach coś wpadnie ode mnie, więc stay tunned. Jill Skjeggestad mówi: A z kolei ślę miłość do wszystkich moich przyjaciół i ludzi, którzy podążają za moją muzyką i okazują mi wsparcie. * Mikaila Lozano uśmiechnęła się i puściła oczko do kamery. Kenton Forbes mówi: Również dołączam się do tych pozdrowień. Cóż, słyszeliście, ludzie. Wyczekujcie nowości od Mikaili, Jill mam nadzieje, że też zaskoczysz nas w niedługim czasie, hm? Jill Skjeggestad mówi: Zaskoczę szybciej niż myślisz. Kenton Forbes mówi: Nie możemy się doczekać. Dzisiaj u nas Mikaila Lozano i Jill Skjeggestad, trzymajcie się, ludzie!
-
🔥🔥🔥 [18/03/2023] [GEN-A] HOODSTAR - NO NO NO 🎥 By. Sex P
bajtek odpowiedział(a) na zwyrodnialec420 temat w Wycenione
**baby ray sprawdzil mimo afery miedzy hoodstar a chase; sam kawalek mu sie podoba, ale nie wie co myslec o hoodstar** -
**Baby Ray przesluchal cały mini-album i zostawił polubienie pod każdym z utworów.**
-
**baby ray zamowil white hoodie "BROKEN" do swojego apartamentu**
-
**Baby Ray odebrał paczkę i po obejrzeniu zawartości uśmiechnął się, posłał krótką wiadomośc do A.Baldwin, a zawartość PR BOX oddał swojej partnerce.**
-
13 marca około 9PM na LifeInvader'owym profilu Baby Ray rozpoczęła się transmisja na żywo, na której raper odpowiadał na pytania oglądających oraz opowiadał o bieżących sprawach, m.in. planach na dalsze ruchy muzyczne, które od dłuższego czasu są wstrzymane. LIVE trwał około czterdziestu minut i nie był wcześniej zapowiadany. Baby Ray: Strzała, jak leci ludzie? Wpadłem się trochę wygadać, bo ostatnio coraz mniej jakichkolwiek interakcji z Wami z mojej strony.. Wszystko przez całe gówno, które od początku roku nie chce odpuścić. Zaczne może od tego jak się czuje, to dla mnie najważniejsze. (Raper gada przez zatkany nos, co jakiś czas nim pociąga; słychać, że jest przeziębiony.) Baby Ray: Wiecie..nie chce, żeby to zabrzmiało źle, ale muzyka zawsze jest u mnie na DRUGIM miejscu, okay? Na pierwszym stawiam bliskich, swoje zdrowie i tak dalej, to chyba całkiem normalne. Gdyby było na odwrót, to pewnie szybko odczułbym na sobie skutki takiego życia, z resztą Wy jako moi fani, obserwujący, na pewno też. Czy po strzelaninie i byciu w śpiączce odczuwasz dalej jakieś skutki pod względem zdrowotnym? - pytanie z czatu Baby Ray: Czy odczuwam dalej skutki postrzelenia... Yeah, do tego właściwie dążyłem. Zdrowotnie wszystko u mnie gra, może od tego powinienem zacząć. Wiadomo, że czasem odczuwam jakieś bóle przy cięższych pracach fizycznych, przy jakimś intensywnym krzyczeniu, ale poza tym jest w porządku - fizycznie. Psychicznie, szczerze mówiąc? Cały czas mam mętlik, milion myśli w głowie. Raczej większośc z Was słyszała o ostatniej akcji w Neon Sky - to tylko dolało oliwy do ognia, serio. I wiecie co? Nie boli mnie to, że mnie to spotkało - boli mnie to, że moi bliscy musieli odczuwać tego skutki. Widziałem zdjęcia zrobione sprzed klubu, kiedy ładowali mnie do ambulansu i serio, taki widok odbił się na bliskich mi osobach - ciągły stres, martwienie się - ja też to przeżywam, okay? Ale ja to ja, przeżyłem jedno gówno znacznie poważniejsze od tego i przeżyje pewnie wiele innych. To jest chore, serio. Ludzie w tym pierdolonym mieście, tfu, ludzie w każdym pierdolonym mieście nie mogą nawet w spokoju, bez stresu wyjśc na ulicę. Musisz uważać co mówisz, gdzie sie pojawiasz, z kim sie trzymasz, bo KOMUŚ może sie to nie spodobać, serio. To gówno jest chore. A z drugiej strony pojawiają się zwykłe żmije tego biznesu, które na takich akcjach zbierają wyświetlenia, jakieś fake-portale, które momentalnie wrzucają Cie do czarnego worka i skreślają jakiekolwiek szanse. Wiem co mówię, bo przykładem może być chociażby Memphis i jego stan zdrowia. Trzymam kciuki za tego czarnucha, jak tylko będe mógł do niego wejść to wchodzę bez zastanowienia. On był przy mnie cały czas w San Francisco, ja nie pozostane dłużny. Rozumiecie to? Dopiero oficjalne oświadczenie otworzyło ludziom oczy i dało do zrozumienia, że to nie jest pierdolona akcja promocyjna. To nie jest jakiś DJ, który na swojej rzekomej śmierci buduje powrót do branży. Mam nadzieje, że nie ma za dużo takich ludzi jak on, serio. Kim jest dziewczyna z którą dodawałeś zdjęcia na social media? Baby Ray: Słuchajcie, traktuje Was wszystkich jak rodzinę, ale postanowiłem oddzielić swoje życie prywatne od tego muzycznego. To znaczy, w pewnym stopniu. To jest to, o czym rozmawiałem w wywiadzie dla Luisa Chorosteckiego - chcę pokazywać Wam, jak jestem szczęśliwy, że wszystko się układa i tak dalej, ale z drugiej strony internet jest nieprzewidywalny i nie wiem co może być za jakiś czas. Na pewno zobaczycie jeszcze sporo naszych wspólnych zdjęć, I promise. Utrzymujesz jakiś bliższy kontakt z Asami? Czy Asami po tym ostatnim pobiciu Ci jakoś pomogła? Przecież też tam była, a to ją ludzie eskortowali. Baby Ray: To pytanie łączy się z tym, co mówiłem chwilę temu. Wiem, że nasz związek był publiczny, o ile to dobre określenie, ale to co dzieje się między nami po tym wszystkim, co było ostatnio, zachowuje dla siebie. Będzie łatwiej dla nas obu, tak myślę, jak przestaniecie poruszać ten temat czy to u mnie czy u Asami. Obydwoje żyjemy, jesteśmy dalej na scenie - to chyba najważniejsze. A kwestia eskortowania z klubu? Nie rozumiem trochę tego pytania, jeśli potrzebowała takiej pomocy, to przecież nikt nie zostawiłby jej samej w takiej sytuacji. Ja swoją pomoc otrzymałem od chociażby Blake czy Memphisa, dlatego nie ma co przyczepiać się do takich małych szczegółów, serio. Do tych dużych też nie. Czemu "shooting stars" sie nie pojawiło? Kiedy w końcu wrócisz? Baby Ray: Kawałek "shooting stars" nie wleciał do sieci przez akcje w Neon Sky i najpewniej usłyszycie go dopiero na albumie. Właśnie, skoro już przy albumie jesteśmy...przykro mi o tym mówić, ale na 90% BUTTERFLY EFFECT nie pojawi się w marcu. Mówiłem wcześniej - bliscy są dla mnie najważniejsi, zdrowie też, na tym się teraz skupiam. Potrzebuje ułożyć wszystko w głowie, przemyśleć pare kluczowych spraw i kiedy będę gotowy, to usłyszymy się po długiej przerwie w moich solowych kawałkach. W sumie... mogę dać Wam przedsmak tego kawałka pod koniec live, chociaż tyle mogę zrobić na ten moment. Z kim poza MOB Prince chciałbyś zrobić kolaboracyjny album, gdybyś miał znów okazję? Baby Ray: Na pewno z CHA$E, ale myślę, że tą odpowiedzią nikogo nie zaskoczyłem. A poza moim kuzynkiem...wiem! Przy okazji zdradzę Wam jednego z gości na moim albumie - breedlove. Jestem jego fanem odkąd wpadłem pewnego razu na jego wystep w Neon Sky, jeszcze przed remontem i zmianą lokalizacji. Od tamtej pory sprawdzam każdą nowość, wydaje mi się, że moglibyśmy stworzyć razem konkretny, melodyczny krążek. A jeśli chodzi o jakieś kolaboracje poza dużymi projektami...może atropa? Nie wiem jak by to wyglądało, ale chciałbym kiedyś stworzyć z nią kawałek. Pisaliśmy trochę przy okazji ostatniej przykrej sytuacji związanej z nią, nie chce mówić wprost, Jill wydaje się być mega w porządku - na żywo chyba nie mieliśmy okazji się poznać, albo tego nie pamiętam. Wybacz jeśli zapomniałem! Jakie masz aktualne plany? Baby Ray: Skupić się na bliskich i sobie, tak jak mówiłem. Album będzie powstawał w swoim tempie, raczej niezbyt intensywnym; na pewno zobaczymy się przed nim w jakichś gościnnych zwrotkach u innych. Przebijesz barierę trzech statuetek na następnym Celebrity Awards? Baby Ray: Nawh, nie wydaje mi się. Szczerze? I tak po tegorocznej gali jestem spełniony. Trzy statuetki jako debiutant, damn.. Czasem sam w to nie wierze, ale to właściwie Wasza zasługa, ludzie. Dziękuje za każde wsparcie jakie od Was dostaje, czy to muzyczne, czy prywatne - naprawde to doceniam. Jest jakaś data koncertu czy nie planujesz koncertować teraz? Który z koncertów wspominasz najlepiej? Baby Ray: Odpuszczam póki co wszelkie występy, przykro mi. A co do drugiej części pytania...chyba mimo wszystko wystep na Self Festival w wakacje. Moje pierwsze kroki na dużej scenie, na pewno ogromny boost kariery, za co z tego miejsca, nie wiem już który raz, dziękuje Chloe i Ethan'owi z Self Radio - gdyby nie ten festiwal, to na pewno nie byłbym teraz w tym miejscu. Czemu Twoim albumem nie zajmuje się mont2k tylko UymiN? Baby Ray: Obiecałem UymiN dawno temu, że zaangażuje ją w produkcje tego krążka, złapaliśmy się jeszcze przed trasą BABY PRINCE w studio 101 Records, Montez to raczej trapowe brzmienia, a ja na BUTTERFLY EFFECT skupiam się na melodycznych, w sporej części gitarowych beatach, które sam gram. Chcę po prostu, żeby większa ilość osób zauważyła UymiN jako producentkę, żeby więcej ludzi ją doceniło. Co nie zmienia faktu, że nie wykluczam na przykład zaproszenia mont2k na jakiś kawałek? To mój mały brat, jego też chce wesprzec jak tylko moge. Obydwoje są świetnymi producentami, dlatego zamiast zastanawiać się czemu ten, a nie tamten, powinniście sprawdzić wszystko co robią obydwoje, serio. Raper pociągnął kilka razy zatkanym nosem, przecierając go w zwiniętą chusteczkę. Baby Ray: Okay, skoczę tylko po sprzęt i pokaże Wam kawałek "shooting stars", tak jak wspominałem wcześniej. Chłopak wrócił po krótkiej chwili z laptopem, z którego włączył odtwarzanie kawałka "shooting stars" od losowego momentu - zaraz po skończeniu odtwarzania pożegnał się z ludźmi i zakończył transmisję.
-
**garry brantley zostawil polubienie pod teaserem**
-
wymagana wysoka tolerancja na zjebow
-
**baby ray dodal do polubionych; jest zadowolony ze swojego wokalu i tego, jak dobrze wpasowal sie w podklad**
-
**baby ray polubil i udostepnil, jest fanem**
-
[03.03][101] CHA$E - DROWNED (PROD. MONT2K) [Official Audio]
bajtek odpowiedział(a) na champagnenasti temat w Wycenione
**baby ray udostepnia na swoich social mediach** -
PODSUMOWANIE Luty, po burzliwym początku związanym z ponownym zakończeniem relacji z Asami Kiyoko, raczej zaskoczył pozytywnie. Największym osiągnięciem tego miesiąca było Celebrity Awards, czyli dzień który na zawsze zapisał się w historii muzycznej Baby Ray. Jako duet BABY PRINCE, razem z MOB Prince otworzyli ceremonię rozdania nagród występem artystycznym, zachowanym w stylu retro. W połowie ceremonii duet, tym razem w towarzystwie CHASE LOVE uraczył widzów kolejnym występem, już mniej artystycznym, a bardziej zabawowym, podczas którego zagrali "MILLY ROCK" z nominowanego do dwóch kategorii albumu BABY PRINCE. Obie kategorie zostały przez niego zdominowane, tym samym zapewniając obu raperom powrót do domu z dwoma statuetkami za swój kolaboracyjny projekt. Sytuacje tę odmieniła jednak kategoria "debiut roku", w której zwyciężył Baby Ray, odbierając tym samym trzecią statuetkę Celebrity Awards 2022. Powrót do domu z trzema nagrodami to nie lada osiągnięcie, ponieważ to największa ilość nagród jaką zdobyła pojedyncza osoba, na równi z Marilyn Hatheway, która również uraczyła swój domowy kącik trzema statuetkami. Śmiało można powiedzieć, że młodemu artyście z Liberty City udało się wstrzelić na pełnej w lokalny rynek muzyczny, kończąc rok z wieloma występami na żywo, wieloma sukcesami i jednocześnie wieloma upadkami. Dalsza częśc miesiąca to przygotowania do oficjalnego powrotu na scenę. Baby Ray wznowił pracę nad zapowiedzianym jakiś czas temu albumem, jednocześnie ogłaszając zmianę jego nazwy i okładki - od tego momentu NOWADAYS poszło w niepamięć na rzecz nowego wizerunku krążka, BUTTERFLY EFFECT. W międzyczasie pojawiły się kolejne zaczepki w stronę Martin Faye, m.in. nazwanie go banerem reklamowym podczas wywiadu u Luisa Chorosteckiego, na który "nemesis" Baby Ray postanowił odpowiedzieć zaczepnym wpisem, usuniętym niedługo później. Poza tym podpisanie kontraktu menedżerskiego z Blake Rawlings, sprzedaż dotychczasowego domu na Kanion Banham, w którym w przeszłości zorganizował kilka domówek. Na początku marca Baby Ray zapowiada pierwszy od dawna, solowy singiel, najpewniej zasilający tracklistę nadchodzącego albumu, datowanego również na marzec. Powrotny kawałek rapera nosi tytuł "shooting stars", a za jego produkcję odpowiada UymiN - producentka i DJ związana z wytwórnią 101 Records, która w przeszłości miała okazję poprowadzić jedną z imprez promujących album BABY PRINCE w Neon Sky Club. Raper połączył siły ze swoim kuzynem, CHA$E, tworząc tym samym kawałek "WORLD IS YOURS" jako odpowiedź na nominacje do akcji #help_orphanage. WZMIANKI / ODNOŚNIKI Post z podziękowaniami po gali Celebrity Awards - link Post zapowiadający album pod nową nazwą i z przybliżoną datą premiery - link 030. BABY RAY o incydencie w San Francisco, pojednaniu z MEMPHIS6 i rozstaniu z Asami; "WASZ DZIENNIKARZ to zwykły baner reklamowy!" - link Usunięty wpis Martin Faye zaczepiający najpewniej Baby Ray po jego wywiadzie w Daily Globe - link Odpowiedź na nominację do akcji HELP_ORPHANAGE - link
-
-
Dzień po rozpoczęciu drugiej edycji akcji, do sieci trafił wspólny kawałek CHA$E i Baby Ray nazwany "WORLD IS YOURS #help_orphanage". Dwoje kuzynów połączyło siły w melodycznym, momentami gitarowym numerze opowiadającym o tym, że każdy może podbić świat i opinia innych nie może w tym przeszkodzić. Od strony CHA$E nominacje to: MOB Prince ( @mr bounty ), MONT2K ( @vintage ) i HOODSTAR ( @flame ) Ze strony BABY RAY: RONNIE ( @naughty ), TORI RAMIREZ ( @Krejzi ) oraz JILL SKJEGGESTAD ( @Verevi ) LYRICS: **Ze strony Baby Ray pojawiła się równocześnie wpłata w wysokości $100,000.**
-
**baby ray dodal do polubionych**
-
Kenton Forbes: Jak leci, Los Santos? Wracamy z Waszym ulubionym programem w nieco odświeżonej formie i - jak widać - w nieco innej obsadzie. Mam nadzieje, że widok mojej buzi zadowoli Was tak samo jak Sakury i Clairie. Ale to nie ja jestem tutaj gwiazdą - w trzecim epizodzie Askhole jest z nami Breedlove, hey! * Kenton Forbes przerzucił wzrok na W.Breedlove. Wayne Breedlove: Hey, hey. *uśmiechnął się w kierunku obiektywu kamery machając przy tym ręką na przywitanie, po tym swój wzrok skierował w kierunku K. Forbes* Świetnie jest siedzieć właśnie w tym miejscu, jaram się - powaga. Kenton Forbes: Miło nam to słyszeć, Breedlove. Zanim zaczniemy oficjalną część programu - opowiedz naszym Widzom o sobie, Wayne. Kim jest breedlove i dlaczego ludzie powinni się nim zainteresować? Wayne Breedlove: Kim jest breedlove? Zwykły szary człowiek, który od małego dzieciaka jarał się muzyką, aż do dnia dzisiejszego kiedy to przez wiele lat ciężkiej pracy został zauważony w środowisku muzycznym. Piękna sprawa i coś w co jeszcze nie do końca wierzę, hah! *zarechotał*. Jeżeli chodzi o drugie pytanie to w skrócie mogę powiedzieć, że zainteresowanie moją osobą może odmienić wszystko. Mam ambicje, pomysły i chcę to wykorzystać na tutejszej scenie muzycznej, aby dojść na sam szczyt i być w stu procentach sobą, tak jak teraz. Kenton Forbes: Myślę, że to wystarczający argument, ludzie. Ostatnio podpisałeś kontrakt z wytwórnią GENERATION-A - jak się z tym czujesz? To na pewno spory krok w Twojej karierze. Wayne Breedlove: Szczerze? Po zamknięciu Hypnotized Records czułem się fatalnie i nie wiedziałem co ze sobą zrobić, aż w końcu wieczorem napisała do mnie Lexie Tavares i zaproponowała spotkanie... Poprawiło mi to zdecydowanie humor i od razu wiedziałem, że ta rozmowa będzie dotyczyła właśnie zakontraktowania mojej osoby. * Wayne Breedlove uśmiechnął się szeroko. Wayne Breedlove: Bez zastanawiania podpisałem kontrakt z myślą, że to jest spory ruch w mojej karierze. W końcu topowa wytwórnia, co nie? Kenton Forbes: Pewnie, że tak. Kenton Forbes: Loneliness - powiedz nam, Wayne, jak wyglądała praca z CHA$E? Jak w ogóle spotkaliście się w studio? Wayne Breedlove: Praca z CHA$E była dla mnie nowym i bardzo pozytywnym eksperymentem. Pierwsza kolaboracja i to z jakim twórcą, piękna sprawa. *spojrzał w kierunku obiektywu kamery, po tym wrócił wzrokiem na Kenton'a* Spotkanie w studio było spontanem i to dość sporym, ponieważ wszystko działa się tak szybko, że sam nawet nie zwróciłem uwagi kiedy to wszystko zostało zrobione. Gadaliśmy na messenger... Ja spropsowałem jego muzykę, a on moją i od tego się to wszystko rozpoczęło. Kenton Forbes: Możemy liczyć na więcej kolaboracji od Waszej dwójki? Nie da się ukryć, że "loneliness" obiło się szerokim echem wśród słuchaczy. Wayne Breedlove: Myślę, że jest to bardzo możliwe i na pewno jeszcze coś razem wydamy, większe bądź mniejsze projekty. Współpraca z nim to była czysta przyjemność. Kenton Forbes: Dobrze to słyszeć, Wayne. Masz jeszcze jakichś artystów z lokalnej sceny, z którymi chciałbyś w przyszłości kolaborować? Wayne Breedlove: Jest kilku, z którymi mam nadzieję, że w niedalekim czasie coś uda się stworzyć. Na pewno z Baby Ray'em, Memphis'em oraz Asami. Kenton Forbes: Myślę, że kolaboracja z tymi artystami to kwestia czasu z Twojej strony - w końcu z Memphisem i Asami łączy Was wspólna wytwórnia. Wayne Breedlove: Tu masz rację. Zobaczymy co czas pokaże. Kenton Forbes: Okay, przejdźmy do oficjalnej części naszego programu - zobaczysz przed sobą wybrane przez nas wersy z Waszego wspólnego kawałka - chcemy, żebys przedstawił naszym słuchaczom co towarzyszyło Ci podczas ich pisania, wytłumaczył ukryte znaczenie, jeśli takowe jest. Gotowy? Wayne Breedlove: Oczywiście, że tak. Kenton Forbes: Twój sposób życia szybko uświadomił ludzi, którzy wytykali Ci wady. Co powiesz na ten temat, Wayne? Wayne Breedlove: Przez pewien okres w moim życiu nie zwracałem uwagi na to co robię i jak krzywdzę innych moim zachowaniem. Był to okres, w którym cierpiałem na bezsenność i miałem lekkie stany depresyjne przez grudniowy zamach na moją osobę. Ledwo wtedy uszedłem z życiem. Ale tak... Było tak, że straciłem wiele bliskich mi osób przez moją głupotę stąd pojawiły się te wersy w tym kawałku. Kenton Forbes: A teraz po czasie stwierdzasz, że sytuacja się poprawiła? Wayne Breedlove: O wiele... Wszystko minęło, zaczęło się układać. Jestem szczęśliwym człowiekiem. Kenton Forbes: Dobrze to słyszeć - przejdźmy dalej. * Kenton Forbes przerzucił wzrok na ekran i kolejne wersy. Kenton Forbes: Każdy pozostawił tutaj swój brud...przejmujesz się opinią innych na swój temat, Wayne? Wayne Breedlove: Szczerze mówiąc to miałem takie chwile słabości myśląc o opinii na mój temat wśród społeczeństwa. Kenton Forbes: Najważniejsze, to żeby być zadowolonym z samego siebie, a nie z tego jak wygląda opinia ludzi na Twój temat. Chyba się ze mną zgodzisz, prawda? Wayne Breedlove: Jasne, że tak. Zmieniłem podejście i zupełnie inaczej do tego podchodzę. Wiele wersów z "loneliness" nawiązuje do moich początków kariery. W tym momencie stary Wayne, a nowy to zupełnie dwa inne światy. Kenton Forbes: Nowy Wayne jest według Ciebie lepszy? Wayne Breedlove: Zdecydowanie. Bardziej pewny siebie, ostrożniejszy i dojrzalszy. Kenton Forbes: Czyli to zmiana na lepsze - oby takich więcej. Kenton Forbes: Z tych wersów wynika, że pieniądze nie są dla Ciebie najważniejsze - co w takim razie jest? Co najbardziej cenisz w swoim życiu? Wayne Breedlove: Przede wszystkim zdrowie i swoich bliskich. Pieniądze to tylko papier, który traci na wartości. Dla mnie najważniejsza jest rodzina, która tej wartości nie straci. Kenton Forbes: Nie da się z tym nie zgodzić. Powiedz nam, byłbyś w stanie porzucić całą karierę dla bliskiej osoby? Na pewno obie są dla Ciebie bardzo ważne. Wayne Breedlove: Jeżeli sytuacja była by na prawdę poważna zrobiłbym to, ale cenię sobie obie te rzeczy i wiem, że na pewno było by ciężko to tak po prostu rzucić i zniknąć. Kenton Forbes: To zrozumiałe. Zobaczmy, co mamy dalej. * Kenton Forbes przerzucił swój wzrok na ekran. * Wayne Breedlove po pojawieniu się wersów na ekranie zanucił je w kierunku kamery, następnie zaczął wypowiadać się o nich patrząc na obiektyw. Wayne Breedlove: Wersy refrenu nawiązują do odrzucenia przez przyjaciół wraz z uświadomieniem, że samotność nie wpływa na mnie dobrze i nie chciałbym zostać sam. Wszystko zlepia się z poprzednimi wersami. Mają wiele wspólnego. Kenton Forbes: Myślę, że nie trzeba nic więcej dodawać do tych konkretnych wersów - ale cały singiel opowiada o samotności, boisz się jej? Wayne Breedlove: Trochę tak, ale też trochę nie. Takie pięćdziesiąt na pięćdziesiąt. Myślę, że teraz poradziłbym sobie z tym, ale mam nadzieję, że do tego nigdy nie dojdzie. Kenton Forbes: Też mamy taką nadzieję. Wzrastający poziom sławy na pewno trochę temu zapobiega - odczułeś już jakieś skutki tego, że rośniesz w siłę na scenie? Wayne Breedlove: Yeah, yeah. *przytaknął po jego słowach* Zdecydowanie. Kenton Forbes: W tym pozytywnym czy negatywnym znaczeniu? Może dostałeś już jakieś DMy wsparcia? Może jakieś wiadomości od zauroczonych fanek? Albo wręcz przeciwnie, wiadomości od ludzi których boli Twój sukces? Wayne Breedlove: W tym pozytywnym znaczeniu. DM'y dostaję co chwilę, rzadko kiedy je sprawdzam bo pojawiło się tego zbyt dużo i nie nadążam, hah! *zaśmiał się pod nosem* Pojawiają się oczywiście też hejterzy, wiadomo. Nie zawsze jest kolorowo. Kenton Forbes: To chyba nieodłączna częśc życia w show-biznesie, niestety. Najważniejsze to nie przejmować się takimi ludźmi. Przejdźmy dalej, do drugiej zwrotki. Wayne Breedlove: W takim razie przejdźmy. Kenton Forbes: Co powiesz na temat tych wersów, Wayne? * Wayne Breedlove zanucił pierwszy wymieniony wers. Wayne Breedlove: Krew na rękach to wielki uraz po dziś dzień - miałem tu na myśli błędy, które popełniłem i które nie dawały mi spokoju. *przeszedł do drugiego wersu spoglądając po tym na Kenton'a* Drugi wers sugerował coś w rodzaju samobójstwa, przyjęcia kary za winy, które popełniłem. A trzeci wers ukazuje moich bliskich jako diamenty, które straciłem w ciągu jednego tygodnia. Kenton Forbes: Damn, to naprawde mocne pod względem emocjonalnym wersy, z resztą tak samo jak reszta Twojej twórczości. Powiedz nam co sądzisz o stwierdzeniu, że muzyka jest lekiem na wszystko? Znalazłeś w niej ukojenie dotychczasowych problemów? Wayne Breedlove: To akurat najprawdziwsza prawda. Muzyka jest lekiem na wszystko. Najlepiej przelać swoje emocje na papier i wydusić to wszystko z siebie. Dla mnie ona zawsze pomaga. Kenton Forbes: Tworzenie muzyki na pewno jest dobrą odskocznią od problemów - tak samo jak jej słuchanie. Myślę, że po tym, jak słuchacze poznali drugie znaczenie Twoich wersów, wielu z nich przyjdzie szukać ukojenia w reszcie Twojej twórczości. Przelewanie całego siebie na swoją muzykę to na pewno Twoja zaleta - potencjalni odbiorcy mogą bardziej utożsamić się z tym, co tworzysz. A skoro przy twórczości jesteśmy, Wayne. Kawałek ze sporym twórcą, podpisanie kontraktu z ogromną wytwórnią - planujesz już jakiś pełnoprawny krążek? Wayne Breedlove: Powoli zaczynam nad tym myśleć i wszystko rozplanowywać. Jedno jest pewne, w tym roku na pewno ujrzy światło dzienne. Kenton Forbes: Nie możemy się doczekać w takim razie! Tym sposobem doszliśmy do końca dzisiejszego programu, dalsza część tekstu należy już do Chase, dlatego odpuścimy sobie próbę jej omawiania. Zanim oficjalnie się pożegnamy, chciałbyś przekazać coś naszym odbiorcom? Wayne Breedlove: Jasne. Nigdy nie zbaczajcie z trasy i dążcie do swoich marzeń i planów. Determinacja to klucz do sukcesu, uwielbiam Was! *uśmiechnął się szeroko*. * Kenton Forbes przeniósł swój wzrok na główną kamerę. Kenton Forbes: Tak jak słyszeliście - determinacja to klucz do sukcesu. Miło było Cię dzisiaj gościć, Breedlove, nasi odbiorcy na pewno są równie zadowoleni z tego faktu. Sprawdzajcie dotychczasową twórczośc Breedlove na streamingach i wyczekujcie nowej. Peace! * Wayne Breedlove pomachał w kierunku kamery aby pożegnać się z widzami.
-
-
**baby ray poslal krotka wiadomosc do asami po obejrzeniu zapisu live; mimo calej /afery/ i aktualnych relacji z dziewczyna jest zadowolony, ze inne prywatne kwestie dalej zostaly prywatne.**
-
fajne pozdrawiam
-
**baby ray wspiera i promuje**
-
[14/02] [GEN-A] WHO TF IS HOODSTAR? (FULL ALBUM)
bajtek odpowiedział(a) na zwyrodnialec420 temat w Wycenione
**baby ray zamówił kopie dla siebie i udostępnił na socialach** -
PODSUMOWANIE Styczeń zapowiadał się dla Baby Ray pozytywnie - wydanie wersji DELUXE albumu BABY PRINCE, trasa koncertowa po największych miastach stanu czy zapowiedź swojego pierwszego, solowego albumu "NOWADAYS". Wszystko przekreśliła jednak w/w trasa, a konkretnie wydarzenie z 14 na 15 stycznia za Sunny Club w San Francisco. Kłótnia o gangsterskich zatargach między MOB Prince a dwójką bangerów z przeciwnego setu przerodziła się w krótką, ale prawie tragiczną w skutkach wymianę ognia, w której największe szkody poniósł Baby Ray, stojący jedynie po stronie swojego kumpla. Pięć strzałów z bliskiej odległości ugodziło go w klatkę piersiową, co poskutkowało kilkunastodniową śpiączką i krytycznym stanem zdrowia. Wiele osób z branży, dziennikarzy czy zawistnych portali plotkarskich momentalnie skreśliło rapera, traktując go jako zmarłego. Chociaż jego stan mógł do tego doprowadzić, to jednak udało się go uratować i niedługo po wybudzeniu się i upewnieniu, że jego życiu nic już nie zagraża, wyszedł z kliniki w San Francisco na własne życzenie i przyleciał do Los Santos, co nie ubiegło uwadze mediów. Po powrocie do miasta odsunął się w cień, wycofując się praktycznie całkowicie z życia publicznego. Pierwsze dni po powrocie do żywych poświęcił na poukładanie myśli, których po kilkunastodniowej śpiączce zapewne nie brakowało. W międzyczasie zostały ogłoszone nominacje na nadchodzącą galę Celebrity Awards 2022. Baby Ray znalazł się łącznie w pięciu kategoriach: RAPER ROKU DEBIUT ROKU ALBUM ROKU - Baby Prince SINGIEL ROKU - Waterfall feat. Asami Kiyoko KOLABORACJA ROKU - Baby Prince Po około dwóch tygodniach od swojego powrotu do miasta, raper wrzucił z pozoru niewinne zdjęcie z dziewczyną, jednak jego była (?) partnerka i jednocześnie znana piosenkarka Asami Kiyoko, która kilka dni wcześniej totalnie zniknęła z social-media, ustawiając czarne zdjęcia jako te reprezentujące profil, zostawiła niepokojący komentarz, w którym zarzuca Baby Ray spotykanie się z dziewczyną ze zdjęcia na boku, jednocześnie okłamując Asami. Ze strony Baby Ray momentalnie wyszedł dość obszerny post, w którym neguje on zachowanie Asami i przede wszystkim zaznacza, że cały ten wpis powstał przez wzgląd na bliskie mu osoby, zapewne miał na myśli dziewczynę ze wspólnego zdjęcia, przypominając jednocześnie o tym, jak bardzo zawistni potrafią być ludzie w sieci - tym bardziej, że Ci poznali tylko wersję z komentarza Asami. Znalazło się wielu obrońców Baby Ray, głównie osoby z jego bliskiego otoczenia - MOB Prince, CHA$E, memphis6, Hoodstar, mont2k czy Ayla Baldwin - ale równie wielu stanęło po przeciwnej stronie barykady, jak chociażby ogłoszony niedawno ambasadorem Sessanta Nove Martin Faye czy zawodnik Paulo Rodrigues. Po kilku komentarzach Baby Ray postanowił nie odpowiadać więcej na żaden z nich, żeby nie pchać lawiny bezpodstawnego hejtu na niego i jego nową dziewczynę dalej. Kilka dni później w sieci pojawił się album producenta mont2k, na którym znalazł się numer nagrany przez Baby Ray, co może wskazywać na stawianie przez niego pierwszych kroków w stronę powrotu do muzyki. WZMIANKI / PAPARAZZI 101. PILNE: BABY PRINCE przerwane strzelaniną! Raperzy BABY RAY & MOB PRINCE wdali się w wymianę ognia. Artysta walczy w szpitalu o życie. - link ATOMIC: Baby Ray wrócił do miasta. Czy raper odzyska zdrowie, aby wrócić na scenę? - link Zdjęcie Baby Ray z dziewczyną i komentarz Asami Kiyoko, od którego zaczęła się mała, social-medi'owa wojna - link mont2k - FINALLY REACHING DREAMS (album) - link PLUS sporo postów wsparcia od różnych osób z branży po postrzeleniu
-
**baby ray promuje album na socialach**
