-
Postów
615 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
28
Treść opublikowana przez Bosman
-
❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️
-
-
a talk down is better than a take down
Bosman opublikował(a) temat w Multimedia - Zdjęcia i filmy z serwera Vibe Roleplay
"Wszyscy w tym mieście - w każdym jego zakątu, niezależnie od tego gdzie mieszkają i skąd pochodzą - boją się wychodzić poza próg własnego domu. Wszyscy martwią się rosnącą przestępczością, martwią się czy ich dzieci bezpiecznie dotrą do szkoły," - Caruso powiedział. - "Pewnego dnia byłem w Watts, w szkole St. Lawrence, słuchając rodziców, którzy martwią się co się stanie gdy zajdzie słońce. Dzieci śpią na podłodze, bo salwa kul przelatuje prosto przez okna”. Jesienią i zimą wydawało się, że miasto ogarnęła fala niewytłumaczalnej przemocy i chaosu, a sytuacja się pogarsza. Tego samego ranka nadeszła wiadomość o kolejnej sensacyjnej zbrodni: Jacqueline Avant, ukochana filantropka, żona ikony muzyki Clarence'a Avanta i teściowa Teda Sarandosa, współwłaściciela Netflixa - jednego z najpotężniejszych ludzi w Hollywood - została śmiertelnie postrzelona w swoim domu w Trousdale Estates Beverly Hills, co było ostatnim z serii przypadkowych włamań do domów, które sterroryzowały zachodnią część miasta. Jej domniemany zabójca został aresztowany kilka godzin później po tym, jak przypadkowo postrzelił się podczas kolejnego napadu na dom w Hollywood. Ale jego schwytanie niewiele pomogło w ukojeniu napiętych nerwów. Gdy kelnerzy krzątali się po lokalu, wieść o zabójstwie Avant przechodziła z jednego zszokowanego gościa na drugiego. Wielu zauważyło, że 81-latka nie była sama, gdy została zamordowana - podczas napadu na nią 24 godziny na dobę dyżurował prywatny ochroniarz. - Jeśli to mogło przydarzyć się jej w Beverly Hills, to kto może czuć się dalej bezpiecznie? Niestety, w tym szczególnym momencie w Los Angeles odpowiedź na to pytanie brzmi: nikt, nawet goście imprezy nad kanionem Temescal w Pacific Palisades, jednej z najbezpieczniejszych i najbogatszych dzielnic miasta. Ponieważ w czasie, gdy imprezowicze rozmawiali i plotkowali na podwórku, dzieląc się opowieściami o szerzącej się w mieście przestępczości, dwóm zamaskowanym i zakapturzonym napastnikom udało się prześlizgnąć obok pracowników kuchni i wejść do domu. Według doniesień, napastnicy zastawili zasadzkę na dwie kobiety, które chciały zabrać swoje płaszcze przed wyjściem z festynu. Napastnicy rozkazali gościom wpatrywać się w ziemię, gdy Ci obdzierali ich ze wszystkich cennych przedmiotów, które w tym momencie mieli przy sobie. Jak wygląda Twój typowy dzień pracy? - Przede wszystkim nigdy nie ma typowego dnia pracy detektywa z wydziału zabójstw. Pracuję na tak zwanej zmianie 9/17, co oznacza, że pracuję dziewięć godzin dziennie, dziewięć na dziesięć dni w tygodniu, a weekendy mam wolne. Ponieważ jednak jestem przełożonym wydziału zabójstw, zawsze jestem pod telefonem. Dzień zaczynam zwykle między 6 a 7 rano, w zależności od natężenia ruchu w Los Angeles. Pierwszą rzeczą, jaką robię, jest spotkanie z członkami mojego oddziału, którzy piją poranną kawę. Następnie przechodzę do rozmowy na temat aktualnych dochodzeń i planów śledczych dotyczących rozwiązania ich spraw. Następnie, na podstawie dyspozycyjności poszczególnych zespołów detektywów, ustalam, kto będzie ze mną dyżurował w tygodniu (mogą oni z wyprzedzeniem zaplanować, jaki weekend mają do dyspozycji). Następnie zazwyczaj wykonuję szereg czynności administracyjnych: wypełniam karty czasu pracy, podpisuję karty nadgodzin, przeglądam nakazy przeszukania, nakazy sądowe itp. Ale tak jest tylko wtedy, gdy w nocy nie doszło do zabójstwa. Kiedy dochodzi do morderstwa, rzadko dzieje się to w godzinach pracy, zazwyczaj jest to okres między 22.00 a 3.00 rano. Dlatego w takie dni moja warta zaczyna się oficjalnie w momencie przybycia na miejsce zbrodni. Następnie oceniam, czy nie trzeba wezwać większej liczby detektywów, aby rozpocząć pracę wcześniej, i zaczynam rozdzielać zadania do wykonania. Niektóre z tych zadań mogą polegać na zlokalizowaniu i przesłuchaniu świadków, ponownym przeszukaniu miejsca przestępstwa w poszukiwaniu dodatkowych świadków lub dowodów, zlokalizowaniu i pobraniu nagrań z monitoringu, zaksięgowaniu dowodów, przeszukaniu baz danych o przestępstwach oraz spotkaniu z innymi funkcjonariuszami organów ścigania, którzy posiadają wiedzę na temat obszaru, na którym doszło do przestępstwa. Nadzoruję wszystkie te czynności i monitoruję zespół dochodzeniowy, któremu przydzielono daną sprawę, oraz zespoły, które im pomagają. Spotykam się również z kapitanem rejonu i szefem biura i informuję ich na bieżąco o stanie sprawy, aby pomóc im w przydzieleniu umundurowanych funkcjonariuszy do tego rejonu w celu zapobiegania przestępstwom i ich zatrzymywania w przyszłości. Spotykam się również z personelem interwencyjnym ds. gangów i omawiam możliwość odwetu, ponieważ duża liczba morderstw w 77. okręgu ma jakiś związek z gangami ulicznymi. Ofiary nie zawsze są członkami gangów, ale podejrzani zazwyczaj nimi są. Zacząłem pracować jako detektyw w wydziale zabójstw w 1993 roku i technologia jest największą zmianą, jaka zaszła w tym czasie. Kiedy zaczynałem pracować nad sprawami, nie mieliśmy komputerów. Wszystkie raporty pisaliśmy odręcznie, a potem przepisywaliśmy je na maszynie do pisania. Teraz wszystko jest robione na komputerze. W 1993 r. mieliśmy tylko oznaczenia krwi, które pomagały w identyfikacji osób na miejscu przestępstwa. Teraz wykorzystuje się DNA, które pozwala zidentyfikować osobę z dokładnością do jednego na miliard, kwadrylion lub więcej. Nie istniały media społecznościowe ani kamery monitoringu. Dzisiejsza technologia bardzo pomogła detektywom w budowaniu poszlak w ich sprawach. Należy pamiętać, że prawdziwa praca detektywistyczna to nie to, co można zobaczyć w programach telewizyjnych, takich jak Prawo i porządek, CSI czy Dexter. Zazwyczaj nie rozwiązujemy sprawy w godzinę, ani nie znajdujemy wszędzie dowodów naukowych... W ciągu ostatnich 10 lat w 77. wydziale doszło do 549 morderstw, a około 250 spraw wciąż pozostaje nierozwiązanych. Detektywi wydziału zabójstw są zazwyczaj jednymi z najbardziej zaangażowanych funkcjonariuszy w każdej jednostce policji i nigdy nie chcą wrócić do domu bez rozwiązania swojej sprawy. Ale prawdę mówiąc, nie jesteśmy w stanie rozwiązać sprawy bez pomocy społeczeństwa i nie każda sprawa o zabójstwo zostaje rozwiązana. Jednak to, że sprawa nie jest rozwiązana, nie oznacza, że nie pracuje się nad nią. Każdego roku detektywi rozwiązują około 60-70% spraw, ale tylko około 30-40% z nich dotyczy danego roku kalendarzowego. Reszta spraw, które stanowią różnicę, to sprawy z poprzednich lat... Były to bezsensowne morderstwa Aarona Shannona Jr i Kashmiera Jamesa. Aaron był pięcioletnim chłopcem, który został zastrzelony w noc Halloween na podwórku swojego dziadka. Chłopiec był ubrany w kostium Spiderman'a. Kashmier - 25-letnia matka - stała w pobliżu swojego samochodu w noc Bożego Narodzenia z trzyletnią córką w środku, kiedy podejrzany, który stał w głębi ulicy, zastrzelił ją. W obu tych przypadkach ani ofiary, ani ich rodziny nie miały nic wspólnego z gangami. Na szczęście detektywi przydzieleni do obu tych spraw aresztowali podejrzanych, którzy byli odpowiedzialni za te morderstwa. Obie te sprawy wpływają na mnie w różny sposób. Po pierwsze, muszę być wdzięczny za każdą chwilę spędzoną z ludźmi i bliskimi, ponieważ życie może zakończyć się tak krótko i tragicznie. niezależnie od wieku i dnia. Po drugie, obserwowałem jak te dwie rodziny sobie radzą - inspiruje mnie to, by stać się lepszym człowiekiem. Najdziwniejsza historia jaką kiedykolwiek usłyszałem od swojego partnera, byłego partnera - detektywa, dotyczyła jednej ze spraw na przełomie 2014 i 2015 roku. Rodzice młodej dziewczyny znaleźli swoją córkę na krześle przy stole w jadalni na parterze. Siedziała na nim z opuszczoną głową do tyłu a dookoła niej zastygła kałuża krwi. Trzymała w prawej dłoni pistolet, w jakiś sposób nie upadł on na ziemie tylko zawisnął na jej palcu. Popełniła samobójstwo jakąś godzinę po śniadaniu, czyli powinna być w tym czasie w szkole. Na stole jakieś kilka stóp przed nią na stole leżał list od Stevena Tylera, który w liście napisał, że z nią zrywa. Co się okazało, ta dziewczyna opowiedziała wcześniej swojej matce o tym, że ma chłopaka, buduje z nim relacje od kilku miesięcy ale ze względu na to, że mieszka daleko? muszą pisać do siebie listy. To wydawało się dość podejrzane, żeby w tych czasach nastolatkowie pisali do siebie listy ale każdy ma swoją własną wizję na miłość. Dopiero po jakimś czasie mojemu partnerowi udało się odnaleźć kluczową rzecz w śledztwie, tą rzeczą było pudełko na listy. W tym pudełku znalazł właśnie kilkadziesiąt listów, wysyłanych do Stevena i tych które od niego rzekomo dostawała. Wszystkie były zaadresowane do jej domu zatem ustalono, że nastolatka napisała wszystkie listy sama, zmieniając pismo kiedy wcielała się w Stevena. Więc w zasadzie ta młoda dziewczyna zastrzeliła się po tym, jak zerwała sama ze sobą. Ludzka wyobraźnia jest tak potężna, że wykorzystana w nieodpowiedni sposób może doprowadzić do destrukcji ale my o tym już wiemy, wszyscy... “Being a homicide detective can be the loneliest job in the world. The friends of the victim are upset and in despair, but sooner or later - after weeks or months - they go back to their everyday lives. For the closest family it takes longer, but for the most part, to some degree, they too get over the grieving and despair. Life has to go on; it does go on. But the unsolved murders keep gnawing away and in the end there's only one person left who thinks night and day about the victim: it's the office who is left with the investigation. Of course it's very hampering being a detective, when you don't know anything about detecting, and when nobody knows that you're doing detection, and you can't have people up to cross-examine them, and you have neither the energy nor the means to make proper inquiries; and, in short, when you're doing the whole thing in a thoroughly amateur, haphazard way.” -
Paleto Bay (Crescent City) - Wysunięte portowe miasto na północ od Los Santos, będąc jednym z ostatnich przystanków w San Andreas przed wjazdem do Oregonu. Te zazwyczaj chłodne i mokre miejsce jest jednym z najzimniejszych miejsc w całym stanie, gdzie w letnim szczycie, temperatura odczuwalna do 28°C/30°C. Z wyjątkiem lipca i sierpnia przeważa tam chłód zaś od końca września do początku czerwca chodzi się tam w kurtce lub bluzie. Zimą, Crescent City nawiedzają sztormy od strony morza a temperatura spada do 5°C/10°C. Odnotowano nie jedne opady śniegu w mieście, szczególnie duże przez krótki okres czasu w 2021 roku. Malownicze krajobrazy miasta wcale nie przyciągają turystów, większość mieszkańców Los Santos nie ciągnie do mniejszych miast aby tam spędzić całe życie. Traktują te miasta jak zasłużony odpoczynek na starość, tak jest i w tym przypadku. Paleto Bay to miejsce wypełnione po brzeg flagami USA z bardzo silnym i zżytym community które spotyka się na comiesięcznym Rodeo zgodnie z lokalną tradycją. Bardzo patriotyczne miasto które przywiązało się do okolicznej kultury i wspiera siebie nawzajem pod głosem jedynego w swoim rodzaju pastora. Tak jak w przypadku innych miast w San Andreas, te również jest szczegółowo rozwinięte pod kątem administracyjnym ale przestępczość na ulicach jest niewielka, za sprawą okoliczności i charakterystyki regionu. Najchętniej podejmowane zawody w Paleto Bay to te związane z pracami na pokładach kutrów rybackich lub do połowu krabów, praca w tartaku, prace budowlane i branża typowo farmerska a wszystko to oparte o klasę średnią która przeważa w mieście. Brakuje tutaj i będzie jeszcze brakować przez kilka/kilkanaście kolejnych lat biurowców znanych korpo i wszystkiego co mogłoby się kojarzyć lub świadczyć o tym, że jest do duże miasto. Jadąc na południe z Paleto Bay, w połowie drogi do Los Santos podróżni przejadą blisko Fort Zacundo (Vandenberg Air Force Base). Portowe miasto znane jest głównie z dostępnych terenów do polowań. Polowania są jedną z najważniejszych rzeczy dla tego miasta. Kluby łowieckie występujące w nim posiadają bogatą i długą historie obyczajów związanych z okolicznymi lasami i parkami narodowymi. Paleto Bay jest też objęte kluczowymi federalnymi prawami związanymi z występującym tam rezerwatem rdzennych amerykanów którzy posiadają swoje własne prawa i podlegają regulacją przez FBI. https://discord.gg/BKBXcQN9BJ - Link Discord Community
-
Kradzież samochodu Gresley(OLHB1I), 25.04.2022
Bosman odpowiedział(a) na dorian_patterson temat w Archiwum
**Detective Bureau zajmuje się to sprawą** -
Kradzież samochodu Buffalo(OYRQ03), 20.04.2022
Bosman odpowiedział(a) na dorian_patterson temat w Archiwum
**Sprawą na początku zajęła się sekcja Detective Bureau ale po powiązaniu tej i kolejnej sprawy w której pada założenie tego samego sprawcy, śledztwo przeskoczyło do sekcji RHD.** -
@Michałek
-
Sprawa trafiła w ręce jednego z detektywów Robbery Homicide Division. W momencie w którym spłynęły wszystkie wstępne informacje na temat incydentu, pracownik przeszedł do pierwszych oględzin. W momencie pojawienia się w okolicy do której doszło do zniszczenia pojazdu, w pierwszej kolejności detektyw skontaktował się z właścicielem /ranczo/ na którym doszło do podpalenia pojazdu. - (tutaj głównie pytania odnośnie tego czy właściciel zgłaszał obecność /dziwnych/ ludzi którzy podjeżdżali pod działkę w ostatnim czasie? Może sam zauważył, że coś się dzieje na jego własności w środku nocy? Czy istniał jakiś powód dla którego ktoś mógł dopuścić się takiej rzeczy na terenie działki właściciela? czy miał jakichś wrogów?) Następnie przy pomocy LSSD zebrano zeznania świadków którzy zgłosili unoszący się dym z terenu w którym doszło do podpalenia. Oczywiście przesłuchano nie tylko osoby które zawiadomiły LSFD ale również innych świadków którzy w trakcie dochodzenia poinformowali detektywa o tym, że dym z rancza unosił się już od samego rana ale nikt z tym najwyraźniej nic nie zrobił. - (Podczas dochodzenia znalazły się nowe fakty na temat osób/osoby które przyjechały w środku nocy na ranczo? Ktoś w okolicy w środku nocy widział sprawców podpalenia? Czy ktoś widział w którym kierunku odjechali? Czy poruszali się dodatkowym pojazdem? W jaki sposób podpalono pojazd?) W dniu odnalezienia pojazdu, incydentem zajęli się technicy i specjaliści od materiału dowodowego którzy przez większość dnia prowadzili badania i zbierali różnego rodzaju próbki z sceny potencjalnego przestępstwa. Zebrany materiał dowodowy trafił do laboratorium w Mission Row. - (W jaki sposób podpalono pojazd? Czy odciski palców znalezione na broni palnej należały tylko do właściciela samochodu? Czy można byłoby powiązać zabezpieczoną broń palną z innymi incydentami w mieście w której wykorzystano broń do strzelaniny? Czy na scenie można byłoby znaleźć inny materiał dowodowy? krew/łuski/DNA?) Podczas samego dochodzenia uwzględniono również fakt zaginięcia Zoran_Vukadin. Detektyw badający sprawę postawił podstawową tezę zaginięcia właściciela samochodu i przeszedł do researchu wśród bliskich kręgów zaginionego mieszkańca. -(Czy rodzina/bliscy/znajomi mogliby wspomnieć detektywowi o tym, że Zoran miał jakichś wrogów? Czy Zoran zalegał komuś pieniądze? Borykał się z jakimiś problemami? Uczestniczył w zorganizowanej grupie przestępczej? Czy detektyw otrzymał by nowe informacje w śledztwie?) Po zgłoszeniu natknięcia się na zniszczone zwłoki Zoran'a, detektyw prowadzący powiązane śledztwo w którym początkowo określił swój target jako zaginięcie, razem z specjalistami przeszedł do oględzin zwłok na trasie szlaku. Po zebranym materiale dowodowym, detektyw postanowił zwrócić się o pomoc do Ranger'sów którzy kontrolują wszystkie szlaki parków narodowych Los Santos. - (Czy specjaliści mogli znaleźć materiał dowodowy w postaci próbek krwi/łusek/DNA na miejscu potencjalnego porzucenia zwłok? Czy po oględzinach detektyw i specjaliści mogliby stwierdzić z jakiego kalibru strzelano do Zorana? Jeśli tak to jak brzmiały detale? Czy przy ciele leżał telefon komórkowy? Jeśli tak to jakie nosił w sobie dane? SMS? Czy Rangersi mogliby w jakiś sposób pomóc detektywowi w dochodzeniu, wykorzystując własny sprzęt? Monitorowanie parków narodowych)
-
🙏🙏🙏🙏
-
Pomijając kwestię In Character której w zasadzie nie ma w tym projekcie, bo może ona dopiero powstać. Organizacja nie odbiega tematyką od pozostałych organizacji przestępczych o charakterze White Supremacy. Nie chcąc również tworzyć kolejnego płytkiego gangu który nie różni się niczym od pozostałych, wychodzę z inicjatywą utworzenia organizacji przestępczej w formacie /Community/. Co oznacza, że gracz ma całkowitą dowolność w tym co gra, pod warunkiem, że wie jak ta gra ma wyglądać. Wszystko sprowadzamy do wspólnych wątków, nagradzania się, regulowania postępów i porażek. Dowolność tego projektu jest na tyle duża, że mile widziana jest gra na kilku postaciach, dla przykładu jeśli ktoś ma zamiar na jednej ze swoich postaci pobawić się w leadership z pozycji membera Nazi Lowriders to nie ma żadnego problemu w tym, żeby zrobił sobie postać zwykłego peckerwooda do brudnej niesterylizowanej rozgrywki do której zwyczajnie szkoda mu pierwszej postaci. Idąc dalej tematem, forma rozgrywki projektu jest nastawiona na dużą śmiertelność i przywiązywanie uwagi na niekorzyść jego graczy. Gameplay ma przypominać bardziej "próbę" przeżycia w świecie gry w obliczu podkładania się takim frakcjom jak LSPD/LSSD/FIB i agresywną grę polityczną wobec innych organizacji przestępczych z nastawieniem bw = ck przy nieudanych próbach obrony czy ataku. Po zdecydowaniu się na grę, poinformuj mnie na pw w celu dogadania szczegółów. Ja postaram się przygotować wszystkie narzędzia potrzebne do gry dla ciebie, twoich kumpli w zależności z jakim pomysłem do nas przychodzisz. W razie pytań, kierujcie je na moją skrzynkę forum. Postaram się zawsze pomóc, dopowiedzieć coś, ewentualnie coś zmienić jeśli nie będzie pasowało mi do klimatu który osobiście sam wole. Postaram się stworzyć jakiś osobny temat w którym ktoś albo coś opisze za mnie dokładnie z czym sie je White Supremacy w Kalifornii i Arizonie, bo jest to ciężkie do opisania a zarazem też trubo głupie i proste. Na szczęście jest dużo świeżych materiałów w necie. Ekipa: Bozmer, Backedoo, 5element, Dziku, Dajdus, Laptok
-
WujekEddy pyszne interiorki & Menyoo
Bosman odpowiedział(a) na WujekEddy temat w Twórczość Użytkowników
pieprzony zbok polecam seksi gnojka -
@naughty @vanisz 🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏
-
[SZUKAM] Japanese-American Community - Strefa cywilna, Strefa przestępcza
Bosman opublikował(a) temat w Szukam/zagram
- Hey, jeśli masz ochote pograć coś przestępczego na żeńskiej albo męskiej postaci? Sprawdź temat Housing Project [HP] naszej organizacji przestępczej - (与太者 The Extreme Path of Hokari-Kai, Yakuza) =========================================================================================== - Jeśli chcesz wejść w interakcje z reszta Japanese-American Community działającego na płaszczyźnie strefy cywilnej, dołącz do jednego z czterech biznesów które wychodzą spod naszego projektu. -
chociaz nie lubie tego robic to tutaj macie fajny pokaz polishmobu, fakt faktem dotyczy ny, wiec tam pokazuje sie jakis szczep greenpoint, jacys portorykanczycy sorry, nudzi mi sie bo serwerka nie ma a jak juz wszyscy tutaj klaszcza i podrzucaja pomysly to mowie, wejde tez cos od sb dam, oddajcie vib.e
-
daily routine yakuza lifestyle
-
-
year ago one year later
-
^
-
-
Hej, szukam fajnych family friendly graczy do pogrania imitacji mc ale w formacie racer'ów pod banderą yakuzy. całe ugrupowanie nie utożsamia się z jakimś logiem, nie ma konkretnego spotu i podziału na rangi. To po prostu formacja dilerów którzy specjalizują się w produkcji i handlu narkotykami. Co stanowi główną część naszej rozgrywki. Począwszy od odgrywania produkcji metamfetaminy w spotach położonych na obrzeżach Little Seul, po wzorowy gameplay drug deal. Do dyspozycji mamy również dwa biznesy, które stanowią tło dla naszej rozgrywki i są łącznikami między nami a resztą serwera. Pierwszy z nich jest Fuschida's Motorworks i jest to odpowiedz na korzystanie z czarnych racerów. Drugim jest klub striptease w którym ugrupowanie odgrywa rolę obstawiającą.
-
