-
Postów
128 -
Rejestracja
-
Wygrane w rankingu
2
Treść opublikowana przez jarcon
-
cdn.
-
-
#WIMINEXTSTAR | Vienna Bohannon - Hey, RICHard! (Official Audio)
jarcon odpowiedział(a) na high fashion temat w V-Tube
Japierdole -
-
— DiLanza LOYALISTS Ustawa z 1970 roku, powszechnie znana jako RICO była ostatecznym gwoździem do trumny Amerykańskiej mafii jaką znamy z dokumentów. Oficjalnie ustawa RICO jest skrótem od Racketeer Influenced and Corrupt Organizations Act, choć plotki głoszą, że profesor prawa Robert Blakley jej nazwę dedykował postaci Enrico Bandello, znanego również jako Rico lub Little Caesar. Był bohaterem mafii w popularnym filmie "Little Caesar" z 1931 roku. Jego postać była obdarzona tym, czym charakteryzował się każdy gangster po czasach prohibicji: ambitność i brutalność. Profesor Blakley nie potwierdza tej wersji, ale przyznaje, że postać Małego Cezara zainspirowała go, aby poświęcił swoje życie na rzecz walki z mafią. Chciał zostać częścią tej układanki, ale będąc po drugiej stronie barykady, jako ten "dobry facet". Współczesna mafia różni się od tej, jaką mogłeś obserwować w przepychu hollywoodzkich produkcji. Członkowie mafii są aktywni w swoich sposobach zarabiania, ale spora ilość przestępstw zmieniła się w przestępstwa bez ofiar, lub w "białych kołnierzykach". Powrót dawnej mafii nie jest możliwy chociażby ze względu na rozwijające się technologie agencji rządowych. Przykład Cosa Nostry pokazuje, że ewolucja przestępcza jest zjawiskiem, którego nie da się zatrzymać. Im bardziej rząd próbuje eliminować przestępców, tym bardziej będą starali się ewoluować w swoich działaniach. Zjawisko modernizacji mafii można porównać do polowania na zwierzęta. Im dłużej to robisz, tym bardziej zwierzęta zaczynają się przystosowywać. — YOUNG GOONS Narkotyki niegdyś były jedną z zakazanych linii biznesowych, której członkom nie można było sprzedawać. Wynikało to między innymi z faktu, że kara za sprzedaż narkotyków była zbyt długa w więzieniu. Handel jest dość brudny i ryzykowny, ale dzisiaj wiele narkotyków jest postrzeganych jako branża biznesowa. Joe Bonanno pisał o tej pracy w swojej autobiografii z 1939 roku: „To najbrudniejsza praca w naszym biznesie, teraźniejszości i przyszłości, narkotyki”. powiedział. Wykorzystując próżnię w okolicy, zespół DiLanza oparł się o fundamenty lokalnego połączenia mafijnego, pogrążonego w chaosie i będącego na skraju rozpadu. Nowym szefem ulicy chce być człowiek, któremu zależy na młodym pokoleniu. Young Goons to termin określający ludzi, którzy dążą do pieniędzy w jakikolwiek sposób, często przekraczając granicę przyzwoitości. Motywuje ich ambicja pieniędzy, nie tyle z konieczności zarobku, ale przez złe nawyki, które wszczepiają wraz ze środowiskiem. To młodzi Włosi, trzymający się wielu stereotypowych koncepcji. Takie gangi przestępcze z reguły tworzone są przez wąskie kręgi bliskich osób. Nie inaczej jest w tym przypadku - Alfie, Donald i Greg to trójka ambitnych gangsterów z nowej szkoły, tworzących trzon załogi. Większość członków takich zespołów marzy o tym, żeby zostać romantyczną częścią koncepcji mafii, zupełnie jak w filmach i powieściach gangsterskich. Chociaż powściągliwość w sztuce jest nieetyczna, nie dziwi fakt, że taka praca ma stymulujący wpływ na sympatię guidos do grup mafijnych i legalność zorganizowanej przestępczości.
-
-
-
**W mafijnej rodzinie lojalność i interesy zawsze były na pierwszym miejscu. Działali razem, jak dobrze naoliwiona maszyna, każdy znał swoje miejsce i wiedział, komu zaufać. Ale nawet w takim świecie, gdzie więzi były jak stal, zdarzały się małe, słodkie kłamstwa. Czasem po to, by chronić innych, czasem, by utrzymać porządek. Bo prawda w tej grze była towarem deficytowym, a rodzina zawsze wiedziała, kiedy lepiej jej nie mówić**
-
-
- Kilka dni później - Następny weekend
