Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Mitsu

Gracz
  • Postów

    969
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    7

Treść opublikowana przez Mitsu

  1. **Martin Faye jest zafascynowany wynikami wspólnej pracy i jest pełen optymizmu w stosunku do kolejnych produkcji. Promuje utwór przesyłając go do znajomych i dodaje do do ulubionych pozostawiając pozytywną reakcję.*
  2. **Martin Faye jest bardzo zadowolony z finalnej wersji Phoenixa. Zostawił pozytywną rekomendację pod materiałem.**
  3. **Martin Faye trafił na kawałek w związku z występem artystek na żywo podczas wyjścia Paulo Rodriguesa do oktagonu. Dodał utwór do swojej playlisty. **
  4. **Martin Faye pogania realizatora, żeby wyrobił się z pełnym teledyskiem do dnia premiery.**
  5. **Martin Faye kilka godzin po otrzymaniu nominacji od Fionna Warda odpowiedział na challenge starając się zaśpiewać krótką piosenkę. Mężczyzna ubrany w białą koszulę poważnie podszedł do sprawy próbując zaśpiewać swój autorski utwór bez korzystania z wszelakiej obróbki głosu.** **Jak widać na samych dobrych chęciach się skończyło, ponieważ osoba odpowiedzialna za nagrywanie filmiku zaczęła się śmiać, co zostało zarejestrowane podczas wykonywania utworu. W pewnym momencie kamerzysta nie wytrzymał i padł na ziemię razem z kamerą tarzając się ze śmiechu. Filmik jest dobrej jakości, jednak pojawiają się pewne "ubytki" w nagraniu spowodowane śmiechem operatora. Na początku nagrania kamera rusza się płynnie, natomiast w dalszej części się trzęsie, z racji prób powstrzymania śmiechu przez osobę nagrywającą. ** Osoby nominowane przez Martina Faye: Paulo Rodrigues, Maurice Murdock Tekst Wpłata
  6. **Martin Faye wstawia zdjęcie na social media używając #RisingFromAshesWithFlamingTigers #Phoenix. Ponadto promuje akcję za pośrednictwem mediów przybliżając jej charakter słuchaczom stacji Daily Globe oraz zapraszając ich do zabawy związanej ze słuchaniem i robieniem zdjęć przy ognistych tygrysach.** Live
  7. **Faye zostawił like pod kawałkiem.**
  8. Mitsu

    Worldwide Federation

    Działalność Worldwide Federation (30.01 - 28.02) Przeprowadzono 7 audycji zawodnikami federacji oraz trenerem w ramach programu In The Cage publikowanego na antenie Daily Globe. Pojawiły się 4 artykuły związane z federacją w ramach programu In The Cage publikowanego na łamach Daily Globe. Zakupiono 4 billboardy reklamowe promujące wydarzenie WFF1 oraz federację, które widniały przez około 3-4 dni. Promowano galę za pomocą dwóch stacji Daily Globe oraz Self Radio. W Daily Globe promowano galę podczas audycji In The Cage, jak również w postaci pojedynczych reklamach. Podjęto współpracę z jedenastoma przedsiębiorstwami. Organizacja gry dla trzech klubów sportowych. Włączono Fire Department do udziału w evencie. Zgromadzono dwóch głównych sponsorów, którymi zostało International Online Unlimited oraz Chocoa. Zgromadzono siedmiu sponsorów - (5 spółek, 1 biznes) Opublikowano fotorelacje z imprezy na Lifeinvanderze Zakontraktowano dwunastu zawodników, w tym 10 aspirujących młodych talentów i dwóch zawodowców. Promowano federację oraz związane z nią wydarzenia poprzez profil na LIfienvanderze. Promowanie dyscyplin sportowych na serwerze poprzez aktywną grę federacji. Nadzorowanie postępów zawodników grających przy federacji, wprowadzanie zmian w celu ulepszenia jakości prowadzonej rozgrywki. Zorganizowano galę podczas które w największymi peaku udział wzięło 128 000 osób. (128 osób - screen z hostingu) Podczas gali zorganizowano warunki do występu MOXXXY oraz COMBO. Zawodnicy federacji wielokrotnie pokazywali się w portalach plotkarskich. Współpraca z niezależnym prowadzącym magazyn KnockOUT! gdzie pojawiło się 7 artykułów. Wydatki:
  9. Audycja z dnia 13.02 (poniedziałek), w której gościem była zawodniczka MMA, walcząca pod szyldem Worldwide Federation Emily Page. Martin Faye: Witamy ponownie Los Santos! W waszych odbiornikach znowu jestem ja, Martin Faye! Natomiast moim dzisiejszym gościem jest Emily Page i dzisiaj z nią sobie porozmawiamy na temat przygotowań, jak również aktualnej sytuacji w showbiznesie! Emily Page: Cześć! *śmiech* No mam nadzieję, że to będzie owocna rozmowa. Chociaż no domyślam się, o co pewnie będę pytana. Martin Faye: Jeśli się domyślasz, to podziel się z nami tymi przypuszczeniami. *zaśmiał się* Aż sam jestem ciekawy, co takiego wymyśliłaś! Emily Page: W sumie to nie wymyśliłam. Po prostu wzmianka o sytuacji w Showbiznesie mnie trochę naprowadziła na pojawienie się niektórych pytań. Ale nie będę za Ciebie wykonywać twojej roboty, więc czekam na jakieś gorące pytania! *śmiech*. Martin Faye: Okej, w takim razie zacznijmy od sytuacji dotyczącej wczorajszej gali Celebrity Awards! Jak oceniasz imprezę i czy Twoje przypuszczenia dotyczące konkretnych nominacji się potwierdziły, czy niezupełnie? Emily Page: No tak szczerze mówiąc o tej imprezie, wiem głównie z tego, co opowiadali mi inni. Czy jestem zdziwiona? No nie za bardzo. Bardziej mnie jednak bawi fakt, że Birger postanowił wykorzystać okazję. Martin Faye: O jakiej okazji mowa? Mogłabyś troszkę przybliżyć nam tę sytuację związaną z Birgerem? Od razu poproszę również o komentarz z Twojej strony! Emily Page: Szczerze mówiąc, to nie ma co jej przybliżać. Burger, że tak go nazwę. Oświadczył się swojej pannie na gali. Dla mnie jest to żenujące parcie na szkło, ale to nic nowego w jego wypadku. Martin Faye: Uważasz, że to była chęć zdobycia rozgłosu podczas przebywania w tłumie gwiazd? Wątpisz w szczerość słów Birgena? Jak wyglądają Twoje relacje z tym zawodnikiem. Z tego, co widziałem na social mediach, nie za bardzo za nim przepadasz. Emily Page: Nie przepadam za nim, bo szczeka do każdego o walkę. Prowokuje niepotrzebnie, chociażby Fionna, który trochę jest dla mnie jak brat. Nie dziwi mnie to, że większość za nim nie przepada, bo już nawet mnie przestało bawić jego zachowanie. Robi z siebie, nie wiadomo kogo, a jak trącił mojego znajomego łokciem, to mało brakowało, aby padł na kolana i przepraszał. Martin Faye: Co jak co, ale Fionn sam zgodził się na pojedynek z Birgerem, ogłaszając to w oktagonie podczas Worldwide Martial Fighting 1, gdzie pokonał swojego rywala. Czyżby coś się zmieniło od tego czasu? Emily Page: Nie wiem, czy coś się zmieniło. Moim zdaniem Fionn popełnił błąd, dając mu tę walkę. Ale jeśli Fionn go pokona, to może ostudzi to trochę zapał Birgera. Przy najmniej, mam taką nadzieję. Martin Faye: Zgadzam się, że Birger jest strasznie żywiołowy i chętny do wszystkiego, dlatego dam Ci Birger pewną radę, jeśli nas słuchasz. Więcej chillu, do wszystkiego podchodź z chłodną głową, a nie na spontanie! Emily Page: Mam wrażenie, że on tego nie weźmie sobie do serca. *śmiech*. Martin Faye: Okej, zejdźmy już z tematu Birgera, a przejdźmy do kwestii związanej z Twoją najbliższą walką, która odbędzie się podczas gali amatorskiej, która odbędzie się 25 lutego o godzinie 19:00! Jak wyglądają Twoje przygotowania? Emily Page: No myślę, że wyglądają bardzo dobrze. Szczerze mówiąc, to muszę poćwiczyć nad walką w stójce i zastanawiam się nad trenowaniem pod okiem Sierry. Parter mam dobrze opanowany, choć też nieco muszę go doszlifować. A tak to moje przygotowania idą tak dobrze jak twoje podlizywanie się Asami. *śmiech*. Martin Faye: Całe szczęście, że nie wyglądają tak jak Twoja ostania walka. *zaśmiał się* Jeśli chodzi o Sierrę, to dzisiaj o dziwo nie widziałem Cię na treningu w American Boxing Team, gdzie właśnie trenowano boks pod okiem świetnego trenera! Emily Page: O! Potrafisz się odgryźć! *śmiech* No niestety, nie miałam okazji tam dzisiaj wpaść, bo Domino Fighting zawsze będzie zajmować specjalną przestrzeń w moim sercu, ale chcę też spróbować czegoś innego. Martin Faye: O, właśnie miałem spytać, czy to oficjalne dołączenie pod skrzydła American Boxing Team! Wow, zatem można powiedzieć, że szykuje się transfer. Czyżby to miało związek z ostatnią walką? Emily Page: No myślę, że po części tak. Widać było doskonale, że w stójce nie czułam się najlepiej, ale w parterze pokazałam się ze znakomitej strony. Stąd właśnie jest ta decyzja. Muszę być dobra w obu płaszczyznach, aby poradzić sobie w walce. Martin Faye: Okej, zejdę już z tego tematu, żeby nie tworzyć niepotrzebnych spięć między obydwoma klubami! Nie wiem, czy wiesz Emily, ale Twoja rywalka pojawiła się dzisiaj na treningu w American Boxing Team. Co Ty na to, że trenujecie w jednym klubie? Emily Page: Szczerze mówiąc, to słyszałam coś, że moja rywalka tam trenuje. Dlatego wciąż się zastanawiam nad ewentualnym transferem. Być może zostanę przy Domino. Mam wrażenie, że po tym wywiadzie, Fionn będzie mnie namawiał, abym została w obecnym klubie. Martin Faye: No widzisz, dlatego nigdy nic nie wiadomo i bardzo dobrze! Pewnie o tym, gdzie będzie trenować Emily, dowiecie się na jej social mediach! Wracając do nich! Widziałem, że razem z Fionnem i Oakleyem udaliście się na podbój góry Chilliad! Emily Page: No to prawda! Było naprawdę świetnie. Co prawda Fionn trzymał się z tyłu, mimo, że to była jego inicjatywa, ale udało nam się podbić ową górę. *śmiech* Ale poważnie mówiąc, to dzięki temu lepiej udało mi się poznać Fionna i Oakleya. I polecam każdemu urządzić sobie taką wyprawę pod okiem dobrego przewodnika. Chociażby po to, aby pokonać własne słabości i udowodnić samemu sobie, że jesteście w stanie tego dokonać. Martin Faye: Jest to jakaś dłuższa inicjatywa? Zamierzacie to robić cyklicznie? Prowadzić coś w rodzaju obozu przygotowawczego, w którym może uczestniczyć każdy? Emily Page: Mi się wydaje, że tak. Co prawda od ostatniej wyprawy nie minęło dużo czasu, ale Fionn z pewnością ma coś w planach. Ja sama chciałabym coś zorganizować w przyszłości. Może jakiś maraton, ale na razie, są to tylko plany. Martin Faye: No właśnie, wiele osób popiera taką inicjatywę! Nawet duże przedsiębiorstwa w Los Santos lubią sponsorować wydarzenia związane ze sportem, więc kto wie? Może to jest droga do medialnego sukcesu? Radzę się spieszyć, jeśli Birger nas słucha! Emily Page: Birger to może co najwyżej pokrzyczeć coś na LifeInvaderze... A właśnie! Nie czujesz, że w swoim poście o sytuacji między Baby Rayem a Asami, przesadziłeś z doborem słów? Martin Faye: Wyraziłem swoją opinię, do której każdy ma prawo, a to czy komuś się podoba, czy też nie, to jest tylko i wyłącznie jego problem. Pozdrawiam z tego miejsca Baby Raya i gratuluję zdobytych statuetek! Chciałabyś jeszcze o coś zapytać Emily? Emily Page: Tak, role się odwróciły! *śmiech* No to może trochę podsyćmy atmosferę. Planujesz jakiś przeszczep włosów? *śmiech*. Martin Faye: No pewnie! Podzieliłabyś się włosami! Masz ich tak dużo, daj trochę! *zaśmiał się* Jeśli chodzi o moje włosy, to uważam to za sprawę prywatną, jednak jeśli jesteś tak bardzo dociekliwa moja droga hipokrytko, to owszem zamierzam. Emily Page: Ależ czemu nazywasz mnie hipokrytką? *śmiech* Zadaję pytanie, które pewnie sporo osób sobie zadaje. Tak samo pewnie sporo osób sobie zadawało pytanie w sprawie pewnego zdjęcia ze słowem "klinika" w nagłówku. Martin Faye: Po pierwsze ja jestem prowadzącym. Po drugie zarzucałaś Birgerowi, że szuka atencji, a sama właśnie to robisz. Po trzecie martwi mnie fakt, że zajmujesz sobie głowę takimi bzdurami, zamiast w pełni skupić się na przygotowaniach. Emily Page: No cóż. Nie szukam atencji. Zwyczajnie prowadzę luźną rozmowę. Przykro mi, że odebrałeś to jako atak. Pytanie o twoje włosy było dla rozluźnienia atmosfery. A o moich przygotowaniach już wspomniałam. Martin Faye: Okej, w takim razie masz jeszcze coś luźnego do dodania na koniec? Emily Page: Nie mam nic więcej do dodania. Przyjemna rozmowa, z ciekawym finałem. Mi się podobało. Martin Faye: Mnie również! Więc moi drodzy to niestety koniec naszej dzisiejszej audycji! Już jutro pojawi się kolejny odcinek In The Cage, w którym poznacie Felipe Riosa! Spokojnej nocy! Audycja z dnia 14.02 (wtorek), w której gościem był prezes Worldwide Federation Maurice Murdock oraz zawodnik MMA, walczący pod szyldem Worldwide Federation Felipe Rios. Martin Faye: Witajcie w programie In The Cage, w którym mam przyjemność powitać dwóch gości, gdzie jednym z nich jest prezes Worldwide Federation Maurice Murdock, a drugim jeden z utalentowanych zawodników Felipe Rios. Witajcie Panowie w programie! Felipe Rios: Cześć, cześć. Witam również wszystkich słuchaczy. Niezmiernie miło mi tutaj zagościć. Maurice Murdock: Witam serdecznie panowie, witam również naszych słuchaczy! Nareszcie nadeszło moje pięć minut w tym programie, mam bardzo wiele kwestii do poruszenia podczas dzisiejszego wieczoru. Martin Faye: W takim razie nie ma na co czekać prawda? Przejdźmy zatem do tych kwestii, którymi chciałbyś się dzisiaj z nami podzielić! Oddaję Tobie głos Maurice! Maurice Murdock: Tego się nie spodziewałem *zaśmiał się* Ostatnio coraz bardziej jest gorąco między naszymi zawodnikami oraz potencjalnymi osobami, mowa tutaj o osobach, które są w kontakcie z naszą federacją, ale oficjalnie pod nią nie występują... Zapytam więc wprost Panowie, jak można oceniać człowieka, nie znając go? Mówić o nim że jest fałszywym? Jak można oceniać innego zawodnika, skoro samemu wiele się nie osiągnęło? Nie mam pojęcia, jak można tak myśleć. Martin Faye: Dodam, krótko jeszcze jedną informację odstępując od puenty! Pytania do naszych gości można kierować poprzez wiadomość sms na numer 435705! Wracając do przedstawionego stwierdzenia, to zgadzasz się z nim Felipe, czy nie? Felipe Rios:: Yhm... Co ja mogę wam na ten temat powiedzieć. Moim zdaniem najważniejsze jest, aby być sobą i nie patrzeć się na kogoś. Jeśli ktoś, kogoś ocenia, nie znając go, to po prostu jest słabe. No ale takie jest życie, trzeba się z tym liczyć. Martin Faye: Również jestem tego samego zdania, jednak patrząc na dzisiejszy show-biznes o to bardzo ciężko, zwłaszcza gdy się szuka atencji tak jak niektórzy twórcy muzyczni *zaśmiał się* Mamy pozdrowienia od OG Santiego, również pozdrawiamy! Maurice Murdock: Wszyscy dokładnie wiemy, o kim mówimy . Mówisz, że nie boisz podejmować się wyzwań, jesteś pewny swojego sportowego miejsca? Dlaczego odrzucasz propozycje walki z dobrym zawodnikiem? Kompletnie tego nie rozumiem, odrzucasz Domino, odrzucasz Warda.. Martin Faye: A, nawiązujesz w tym momencie do Paulo Rodriguesa. Zgadza się? Chodzi o ten wpis z przejęciem kontroli nad niepokonanymi. Jak oceniasz karierę tego zawodnika? Jest Twoim ulubieńcem czy więc przeciwnie? Maurice Murdock: Zgadza się, nawiązuje do jego osoby. Jak oceniam? Ciężko mi stwierdzić skoro daje mu propozycje dobrych, mocnych walk a on je odrzuca, świadczy to tylko o nim. Nic do niego nie mam personalnie oczywiście. Powiem więcej Martin, kogo mamy mu dać? *zaśmiał się* Debiutanta? Tyle ode mnie na temat jego osoby. Martin Faye: Okej, padła wiadomość ze strony Rodriguesa, że nie zgadza się z tym, co stwierdziłeś na jego temat i zarzuca Ci unikanie kontaktu w sprawie negocjacji. Twierdzi, że to pomówienia w jego kierunku, a wypowiadał się na temat osób, które śledzi na co dzień Maurice Murdock: Pomówienia twierdzi.. *zaśmiał się* Nigdy nie odmawiam żadnych spotkań, warto rozmawiać z każdym - Nie mam pojęcia z kim, na codzień się widuje, szczerze mówiąc, mnie to nie interesuje. Martin Faye: Dobrze, w takim razie przejdźmy w kierunku Felipe, a dokładniej jego osoby. Jak byś siebie scharakteryzował jako zawodnika? Jakie są Twoje mocne strony? W jakiej płaszczyźnie jest Ci najlepiej? Masz jakieś swoje autorytety, jeśli chodzi o sporty walki? Felipe Rios:: Powiem ci tak nie lubie za dużo o sobie mówić. Jestem typem osoby, która woli pokazać, na co ją stać. Ale jak już mówimy o moich mocnych stronach, to zdecydowanie jest walka w stójce... A jeśli chodzi o autorytet... Myślę, że może to być mój aktualny przyjaciel i pracodawca Tomas Domino. Wiesz, lata wstecz trenowaliśmy razem w małym klubie w San Diego. Wiadomo, nasze drogi się rozeszły, ale wciąż oglądałem jego poczynania. W końcu udało mu się dojść na szczyt. Myślę, że pokaże co potrafię, po prywatnych lekcjach Tomasa oraz Ramzana z klubu. No i to chyba tyle ode mnie. Martin Faye: Wracamy z pytaniami do Maurice! Słuchaj, a może na naszej antenie zorganizować dyskusję pomiędzy Tobą, a Paulo Rodriguesem, gdzie moglibyście wyjaśnić sobie wszystko i odpowiedzieć na zarzuty obu stron. Byłbyś chętny? Czy jest to niepotrzebne? Maurice Murdock: Myślę, że jak dobierzemy odpowiedni termin Martin. Nie uciekam od rozmowy, jednak mój czas jest ogarniczony - Zależy mi na podpisaniu kontraktów ze zdecydowanymi zawodnikami, zawodnikami którzy chcą się wykazać na najbliższej gali. Co do reszty moich kwestii. Osobiście słuchając wczorajszego programu, odniosłem brak szacunku do prowadzącego ze strony Emily Page. Emily, poważnie? Szkoda, że mi potrafiłaś okazać szacunek przy podpisywaniu kontraktu oraz po pewnym incydencie. Martin Faye: Z tym się zgodzę, że jesteśmy pracodawcami, jednak po programie Emily wyjaśniła, że nie miała złych motywów, więc jest wszystko w porządku. Uważasz, że wielu młodym adeptom sportów walki brakuje pokory? Czym to może być spowodowane? Maurice Murdock: Zdecywanie Martin. My jako federacja wkładamy ogromny wkład finansowy w naszych zawodników, wyciągamy do nich pomoc za każdym razem, gdy ją oczekują - Wynik jest widoczny jak wczoraj, mówić jedno po programie a drugie w trakcie to jest pewna różnica.. Prawda? Czym spowodowane? Kompletnie nie wiem, być może zarabiają za dużo? Martin Faye: Dobrze, w takim razie przejdę na nieco inny temat, jakim jest muzyka! Słuchacie jej? Obserwowaliście ostatnie Celebrity Awards? Jak ocenicie całokształt, jeśli chodzi o wydarzenie, jak również zwycięzców poszczególnych nominacji? Felipe Rios:: Powiem szczerze, że ja to muzyki słucham jedynie trenując, bądź prowadząc. Jakoś nigdy nie interesowały mnie jakieś wielkie wydarzenia... No ale myślę, że raczej nagrody rozdali odpowiednim osobą, w końcu byle kogo tam raczej nie było. Maurice Murdock: Co mogę powiedzieć? Muzyka? Często słucham, osobiście nie mam ulubionego wykonawcy. Ostatnie wydarzenie? Organizacyjnie wypadło świetnie.. Co do samych nominacji, ciężko mi stwierdzić. Martin Faye: Jasne, wróćmy do naszego podwórka, jakim jest świat sportu. Wiemy, że najbliższa gala amatorska odbędzie się 25 lutego, natomiast kiedy mniej więcej możemy się spodziewać kolejnej gali? Zapewne takie pytanie nurtuje naszych słuchaczy! Maurice Murdock: Ah.. *zaśmiał się, delikatnie kręcąc głową* Nie wiem, czy mogę zdradzić! A tak całkiem poważnie mówiąc to zdecydowanie w marcu, teraz dajemy szanse innym, tym co zaczynają karierę w tym kierunku. Przed chwilą przeczytałem post Emily Page, stwierdziłem. Co było widać publicznie, incydentu nie poruszę na antenie, nie wypada z mojej strony przynajmniej. Co do następnej gali mogę obiecać wam wszystkim bombę, walkę, której nikt się nie spodziewa. Dosłownie nikt. Martin Faye: Okej, zatem czekamy niecierpliwie na to wielkie, niespodziewane zestawienie! Dobrze, czas antenowy nam się powoli kończy! Czy macie jeszcze jakieś słowo, bądź ogłoszenie, jakie chcielibyście wygłosić na antenie? Felipe Rios:: Myślę, że chciałbym zaprosić wszystkich na amatorską galę, na której zobaczycie naprawdę wielu ciekawych, a zarazem dobrych zawodników. Maurice Murdock: Pozdrawiam najlepszego trenera Ramzana w mieście! Zapraszam również na seminarium w Domino Fighting Club, które odbędzie się dwudziestego szóstego lutego o dwudziestej pierwszej. Widzimy się na najbliższej gali! Martin Faye: Yeah, również dołączam się do zaproszenia, no i co? To wszystko w dzisiejszym programie In The Cage! Już jutro kolejny gość, a kto nim będzie, dowiecie się już jutro na moich social mediach! Do usłyszenia i spokojnej nocy!
  10. Flow Technologies (30.01.2022 - 25.02.2023) Przygotowano wielofunkcyjną aplikację dla Machine Bean Coffee. Składającą się z systemu zamówień, kupna, namierzania automatów, wewnętrznej komunikacji, monitoringu ich stanu, akumulatorów w razie awarii i całodobowego wsparcia technicznego. Skonstruowano automaty dla Machine Bean Coffee kompatybilne z aplikacją. Skonstruowano automaty dla Royal Cigarettes kompatybilne z aplikacją. Zaktualizowano aplikację dla Royal Cigarettes o nowe systemy związane z funkcjonalnością. Stworzono nowy komunikator wewnętrzny o nazwie Flowmess Stworzono nowy system zamawiania, kontrolowania i eksploatacji automatów o nazwie FlowVendor. Rozpoczęto prace nad własnym systemem operacyjnym o czym poinformowano na social mediach. Kontynuacja serii na LI dotyczącej 15 podstawowych aspektów oceny jakości słuchawek bezprzewodowych. Promocja marki przez współpracujące podmioty - Royal Cigarettes oraz Bean Machine Coffee. Konsultacja spraw związanych ze spółką z jej akcjonariuszami. Promowanie marki za pomocą billboardów reklamowych. Sponsoring gali Worldwide Freak Fighting 1. Stworzono rozległy post edukacyjny na temat żywotności baterii w urządzeniach. Promocja marki poprzez banery reklamowe na gali. Sponsoring Los Santos Music Festival. Zakup pełnego zestawu najlepszych zabezpieczeń antywłamaniowych i przeciwpożarowych. Screeny z rozgrywki: Współpraca z Bean Machine Coffee Współpraca z Royal Cigarettes Spotkanie z akcjonariuszami Wydatki:
  11. **Martin Faye przeczytał artykuł i pozostawił po sobie pozytywną recenzję.**
  12. **Martin Faye serduszkuje live Asami**
  13. Mitsu

    [22.02] RAVEN Inc.

    **Faye zastanawia się nad tym, czy memphis6 przypadkiem nie szukał gorących sąsiadek w okolicy, a tymczasem jedyne co odnalazł to malware na swoim sprzęcie.**
  14. **Martin Faye jest pod wrażeniem projektu Zoe i nie może się doczekać finalizacji, kiedy to on sam będzie mógł usiąść za kierownicą Phoenixa. Zostawił po sobie pozytywną recenzję na kanale Zoe.**
  15. **Martin Faye będąc stałym klientem Rubert Terraine Performance, zapoznał się z artykułem podczas przerwy na kawę. Jest zadowolony z perfekcjonizmu panującego w warsztacie. Ma zamiar zlecić jeszcze kilka projektów dotyczących jego ukochanych samochodów offroadowych.**
  16. Mitsu

    Martin Faye

    Styczeń/Luty 2023 - Burza z piorunami Styczeń oraz początek lutego można podzielić na trzy etapy, jakimi jest zachmurzenie, deszcz, a finalnie burza z piorunami. Zachmurzenie Na celebryckim niebie zaczęło się trochę chmurzyć, gdyż Martin Faye nawiązał współpracę z Daily Globe, w której uzyskał dostęp do prowadzenia audycji w reaktywowanym formacie In The Cage, jak również szansę stworzenia własnego programu o nazwie Faye Show, które wyróżnia się na tle innych programów faktem, że jest prowadzone na żywo. Przewodni format programu to 25 pytań, top trzy, debata oraz przegląd prasy i social mediów lokalnych przedsiębiorców. Poprzez poprowadzenie audycji Martin stworzył zawodnikom możliwość wypowiedzi i przedstawienia swojej persony, w sposób taki jaki oni chcieli w formie odpowiedzi na pytania. Na języku portali plotkarskich zrodził się domniemany związek z Asami Kiyoko, który nigdy formalnie nie istniał. Mężczyzna poniekąd obdarzył swoją sympatią piosenkarkę, jednak przez swój nieufny charakter nie miał siły się przełamać. Jednak do tej kwestii przejdziemy w innym rozdziale. W fazie zachmurzenia na pewno dominował konflikt pomiędzy CROWN, a IOU, w który mężczyzna się włączył, zapraszając obie strony na debatę, w której wystąpił jako prowadzący, natomiast CEO CROWN Lucille Ferreira wraz z CEO IOU Alice Moner wymieniały się uwagami. Po debacie konflikt ten trochę ucichł i aktualnie nie słychać nic więcej o przepychankach obu stron. Debata ta pozwoliła IOU wypuścić swój projekt "IOU PARTNERS" dotyczący pomocy przedsiębiorstwom w trwającym okresie paliwowym. Deszcz Coraz więcej osób zwraca uwagę na głowę Martina pozbawioną włosów, stąd mężczyzna postanowił, że zapisze się do kliniki, gdzie wykona zabieg polegający na przeszczepie włosów. Zatem udał się do kliniki, jednak media dołożyły swoje i stworzyły plotkę o powiększeniu barabasza, która została rozwiana przez przeciwników Martina, tworząc z tym faktem zaczepki w jego kierunku. Nie przejmując się faktem, mężczyzna zarządzał Flow Technologies, w którym otwarto sklep stacjonarny, a wypuszczone słuchawki odniosły sukces na rynku. Gala WMF 1 zbliżała się coraz bliżej, stąd pojawiła się debata, w której Martin wystąpił jako prowadzący, gdzie ogłosił swoją współpracę ambasadorską z Sessanta Nove. Współpraca ta tak wpłynęła na mężczyznę, że zaczął on nosić ubrania, w którym przynajmniej jedna rzecz musi być związana z popularną w Los Santos marką. Mężczyzna stworzył tym samym #ClassyNotTrashy, w którym wytknął celebrytom ich "zły" ubiór ze względu na to, że w ich ubiorze nie ma elementu pochodzącego od popularnej marki. W czasie, gdy pojawiły się pierwsze grzmoty, pojawiła się gala, podczas której mężczyzna wystąpił, zapowiadając Jacoba Scotta. Jacob przygotował choreografię związaną z upozorowaniem własnej śmierci, co zostało źle zrozumiane przez samego Martina, który nie przeglądał social mediów, a powstanie z martwych miało być czymś w rodzaju show, jakoby Jacob miał wrócić do swojej kariery muzycznej, która przez długi czas była martwa. O tym fakcie napisało CNT, do którego Martin napisał odwołanie, które nie spodobało się MOXXXY. Mężczyzna zręcznie odpowiedział, że nie jest winny temu zamieszaniu i wytknął kobiecie, że robi osąd, kiedy jej menadżer siedzi za kratkami. To nie spodobało się Tyronowi Schraderowi, który po raz pierwszy zaatakował słownie Martina. Mężczyźni weszli w burzliwą dyskusję w komentarzach, zarzucając siebie nawzajem oskarżeniami. W blogu, jak również w gazecie Self Radio pojawiło się sprostowanie z ramienia rodziny Scott dotyczącego całej sytuacji i sprawa ucichła. Burza z piorunami Mężczyzna, odpoczywając po organizacji gali, zaczął zajmować się swoim formatem, w którym jako pierwsza wystąpiła Asami Kiyoko, która była dość mocno powiązana z mężczyzną w ostatnim czasie. Program powstał, padło 25 pytań, było top trzy. Wielokrotnie w swoich wypowiedziach, nie tylko podczas audycji Faye Show, ale również innych, chociażby w In The Cage, wielokrotnie podkreślał, że podoba mu się artystka w żartobliwym żargonie. Jednak czy taka forma wypowiedzi nie była przypadkiem bezradnością w związku z brakiem zainteresowania drugiej strony? Na to próbowało sobie odpowiedzieć wiele osób, jednak fakt uzyskał swój finał w momencie, gdy kobieta wypuściła swój singiel 3AM i doszło do jej rozstania z Baby Rayem, w którym Asami opuściła Los Santos i znikła z social mediów. Martin obwiniający Baby Raya wdał się z nim w konflikt, który zakończył się bójką zarówno z Braydonem, jak i RONNIEM. Nie był on może w ogniu fleszy, jednak nikt bez powodu nie pokazuje się z obitą twarzą. Z tego powodu Martin postanowił postawić na prywatną ochronę, którą zapewniają mu wspólnicy biznesowi. Poniekąd sprawa konfliktu miała zostać zakończona na imprezie u Tavaresów, jednak nieco później Braydon wstawił post, na który emocjonalnie zareagowała skryta sympatia Martina - Asami. Spotkało się to atakiem na kobietę ze strony osób powiązanych z Baby Rayem, stąd Martin próbował odpowiedzieć, jednak bezskutecznie, ponieważ został zablokowany przez Baby Raya na social mediach. Próbując przekierować sytuację na swoją uwagę, zamieścił post broniący kobietę, a atakujący Baby Raya, co spotkało się z ostrą odpowiedzią od strony innych celebrytów powiązanych z artystą, chociażby Hoodstar, RONNIE, Chase Love, czy mont2k, gdzie padły nawet wyzwiska skierowane przeciwko Martinowi. Po tej sytuacji mężczyzna nie pojawił się medialnie w sieci ani na antenie Daily Globe z racji złego samopoczucia powiązanego z ostatnimi zdarzeniami. Podsumowanie ✯ Włączenie się w konflikt CROWN vs IOU i przeprowadzenie debaty z przedstawicielkami korporacji. https://li.v-rp.pl/posts/92128 - dzięki debacie IOU wypuściło swój program IOU Partners - w debacie wzięło udział około 30 osób ✯ Nawiązanie współpracy z Daily Globe - stworzenie własnego programu Faye Show - reaktywacja programu In The Cage ✯ Promocja siebie oraz własnej marki Worldwide Federation - przeprowadzenie 13 audycji, z których stworzono 7 artykułów - przeprowadzenie 4 audycji Faye Show, gdzie stworzono 3 artykuły. Stworzono serię 25 questions oraz top three, debatę oraz przegląd prasy i social mediów przedsiębiorstw w Los Santos. - podczas gali krótki występ w oktagonie, gdzie brało udział (147 osób OOC) - prowadzenie konferencji, gdzie brało udział (około 70 osób OOC) ✯ Mężczyzna był na języku portali plotkarskich, które podejrzewały go o romans z Asami. - podejrzenia o domniemanej randce - podejrzenia o powiększeniu barabasza ✯ Mężczyzna był wmieszany w aferę związaną z małżeństwem Scott - wypuścił post wyjaśniający sprawę https://li.v-rp.pl/posts/92475 - odpowiedział na zaczepkę od strony MOXXXY - wdał się w konflikt medialny z RONNIE - o sprawie powstał artykuł z ramienia CNT, w którym była mowa o mężczyźnie - live oraz wywiad Scotta w SELF Radio ✯ Mężczyzna był wmieszany w aferę związaną z Asami i Baby Ray, w której stanął w obronie Asami przekierowując hejt na siebie - bójka z Baby Ray - post skierowany przeciw Baby Rayowi promując #BabyCry Paulo Rodriguesa - jeszcze bardziej zaogniony konflikt medialny z RONNIE, w którym padły wyzwiska z jego strony - konflikt medialny w postach ze sławniejszymi osobami broniącymi Baby Raya - Hoodstar, mont2k, Chase Love https://li.v-rp.pl/posts/93458 https://li.v-rp.pl/posts/93453 https://li.v-rp.pl/posts/93508 ✯ Podjęcie ambasadorskiej współpracy z Sessanta Nove - promowanie męskiej kolekcji https://li.v-rp.pl/posts/93404 - promowanie marki poprzez #ClassyNotTrashy skierowany do "źle" ubierających się celebrytów. https://li.v-rp.pl/posts/92896 https://li.v-rp.pl/posts/92706 - od czasu zawarcia współpracy mężczyzna zawiera w swoim ubiorze monogramy Sessanta Nove. ✯ Na social mediach pojawiło się 31 postów, w których były zdjęcia, wypowiedzi lub promocje. ✯ Spółka Flow sterowana przez mężczyznę odnosi pierwsze sukcesy na rynku Los Santos. ✯ Mężczyzna jest jednym z głównych rekonstruktorów sportowego życia Los Santos - w chwili obecnej istnieją 3 kluby sportowe - w czasie podjęcia próby rekonstrukcji był jeden profil zawodnika MMA, aktualnie jest ich 7. Warto zaznaczyć, że wiele osób gra bez profilu postaci. - podczas gali walczyło 12 osób ✯ Pobudzano sektor cywilny poprzez nawiązanie współprac z ochroną Star Security, STAGE Crew Galaxy, Eugenics Medical Center ✯ Stworzono wątek związany z przeszczepem włosów, na którym powstały plotki - organizacja gry dla kliniki. ✯ Organizanie gry branży rozrywkowej i sektorowi cywilnemu. ✯ Udzielenie wywiadu dla magazynu sportowego KnockOUT! Powiązane tematy Flow Technologies Worldwide Federation Faye Show In The Cage
  17. Audycja z dnia 02.02 (czwartek), w której gościem był zawodnik MMA aspirujący do walki w Worldwide Federation Paulo Rodrigues. Martin Faye: Mamy dwudziestą trzydzieści, więc zaczynamy odcinek In The Cage, w którym dzisiejszym gościem jest Paulo Rodrigues! Porozmawiamy między innymi o jego dzisiejszej walce, jak również powrocie do Los Santos! Przywitaj się Paulo z naszymi słuchaczami! Paulo Rodrigues: Witam wszystkich bardzo serdecznie... Dawno mnie nie było na jakiejkolwiek audycji, więc będzie o czym rozmawiać i polecam zostać do końca! Martin Faye: Przypominam, że można zadawać pytania na żywo z sali audycyjnej budynku Worldwide Federation lub przez wiadomość tekstową korzystając z numeru 435705! Dobra, przejdźmy od pierwszego pytania, a właściwie od tej grafiki, którą zamieściłeś a swoich social mediach, która jest wymierzona bezpośrednio w samego Tomasa Domino. Zauważyłem, że w tym przypadku jest również pozbawiona skrupułów, ponieważ brat Tomasa zginął tragicznie i jemu oddawał hołd podczas walki na pierwszej gali WMF. Jak się odniesiesz do tej sytuacji? Chciałbyś ją sprostować? Co chcesz osiągnąć i pokazać zamieszczając ten wpis? Paulo Rodrigues: Wiedziałem, że zadasz mi pytanie o ten plakat... Każdy mógł zareagować na to z tej "złej" strony, lecz ukazanie tam Diaz'a oraz Michael'a ma zupełnie inny cel... Diaz i Michael nie odrzucili nigdy swojej walki; wspomniałem o nich, ponieważ mają za sobą spore odznaczenia sportowe i nie unikali jakiejkolwiek konfrontacji z innymi zawodnikami. W tym plakacie są ukazani jako członkowie klubu Domino, którzy byli świetnymi zawodnikami, a sam Tomas jest osobą, która ma ego większe niż umiejętności. Oprócz samej zaczepki Tomasa chciałem ich uwiecznić jako "ikony", które coś sobą reprezentowały, a same "opisy" były skierowane głównie do Tomas'a. Umieściłem ten plakat właśnie przed obecnym programem, ponieważ wiedziałem, że powstaną różne opinie na jego temat, a właśnie z tobą chciałem powiedzieć, jaki to ma dokładny przekaz. Martin Faye: Muszę przyznać, że sam się dałem zrobić w konia, z tym przekazem. Na pewno większość słuchaczy również. Czyli co? Uważasz, że Tomas się boi pojedynku z Tobą? Czujesz do niego żal, że nie miałeś możliwości starcia się z nim o pas? Paulo Rodrigues: Dla mnie to jest człowiek, który zniszczył w jakimś stopniu świat sportu... Klub za czasów Michaela i Kieran'a, z którym toczyłem jedną z walk, miał sens, a teraz? Obecnie klub Domino jest agencją, która stara się wykreować nasterydowanych zawodników, którzy prócz wielkiej, "pięknej" budowy masy ciała nie posiadają jakichkolwiek umiejętności, lecz zaznaczam! Są wyjątki... Chociażby obecny na sali chłopak - Fionn Ward. Fionn Ward: Słychać mnie? Siemano LS! Oczywiście, że są wyjątki, dzięki za wyróżnienie kochaniutki. Ale nie ma co wrzucać każdego spod szyldu Domino do jednego worka, nie znam tam żadnej osoby, która mogłaby być na środkach dopingujących. Paulo Rodrigues: Słuchaj... Będąc w Tajlandii, obserwowałem "zawodników", którzy wystąpili na pierwszej edycji Worldwide Federation... Widziałem ich gabaryty przed ogłoszeniem walk, a jak wyglądali podczas pojedynku; każdy głupiec by to zauważył, a w ciągu miesiąca nie jest realne to, żeby przybrać parę dobrych kilo masy mięśniowej... Nie podoba mi się to, że obecni zawodnicy, zamiast ciężką pracą dojść do czegoś wolą się wspinać na wyżyny poprzez doping. Zaznaczę! Był lekko ponad miesiąc na przygotowania... Fionn Ward: Tutaj się muszę z Tobą zgodzić. Osoby, które stosują takie wspomagacze, po prostu nie powinny mieć styczności z zawodowym MMA, według mnie oczywiście. Takie gówno może i doda Ci trochę kilogramów masy mięśniowej, ale umiejętności jednak nie. Martin Faye: Wtrącając się w waszą konwersację. Zawodnicy, którzy walczyli podczas pierwszej edycji, mieli robione testy wykrywające zakazane substancje przez federację, więc tutaj nie ma mowy o jakimś dopingu, który byłby nielegalny. Paulo Rodrigues: Słuchaj... Nie chce podważać tutaj waszych kompetencji jako federacja, lecz pozbyć się tego świństwa z organizmu to nie jest problem... Mało jest klinik u nas w mieście, czy poza? Nie leży wina po stronie federacji... Wina tutaj leży po stronie klubu, jaki dany zawodnik reprezentuje; w tym świecie ręka, rękę myje. Santiago Sierra: Rodrigues przestań zdradzać moje sekrety na formę, okay? Paulo Rodrigues: *zaśmiał się do mikrofonu po słowach Sierry, dodając* Sierra, każdy ma swój pomysł na siebie... Niech każdy wybiera własną ścieżkę, gdzie zmierza. Pełno kulturystów stosuje środki w postaci dopingu, lecz zawodnicy, a w szczególności Ci, o których głośno nie powinni stosować jakichkolwiek substancji dopingujących; różnorakie witaminy na regeneracje niech będą - sam to stosuje, lecz nie w federacji, która działa na szeroką skalę. Jeżeli ktoś chce się popisać swoją budową, to niech idzie na okładki gazet, czy do programów, gdzie małolaty będą ustawiać se was na tapetę w telefonie... Co innego, jeżeli ktoś dojdzie do tego bez żadnych wspomagaczy - wtedy szapo ba! Santiago Sierra: W sumie to chciałem Cię tylko ********* - tyle ode mnie, buziaki. Martin Faye: Wracamy po krótkiej przerwie, mieliśmy problemy techniczne... Kontynuujmy. Paulo Rodrigues: Tak jak mówiłem... Niech każdy se wybiera kierunek, gdzie chce podążać. Ja osobiście nie zamierzam rywalizować z zawodnikami, którzy wspomagają się środkami dopingującymi... Każda federacja powinna karać kluby! Jeszcze raz powtórzę! Kluby, którzy przygotowują zawodników do walk Z A W O D O W Y C H! A w szczególności mówię tutaj o zawodnikach TOP! Fionn Ward: Przecież to proste i logiczne, że nikt nie będzie chciał z takimi zawodnikami toczyć walk, sam osobiście bym też tak postąpił. Każdy wybiera swoją ścieżkę, tak jak już to powiedziałeś. Niektórzy idą na skróty, a jeszcze inni powoli z dyscypliną dążą do ustawionych przez siebie celów. Sam osobiście trenuję od małolata i jestem osobą, która zalicza się do tych drugich. Paulo Rodrigues: Szanuje! Martin Faye: Również jako federacja nie pozwalamy na korzystanie z niedozwolonych substancji! Wszystko ma się toczyć na zasadach sportowego fair play, dlatego przed zawodami robione są wszelkiego rodzaju testy wskazujące obecność nielegalnych substancji! Paulo Rodrigues: Nie miałem okazji osobiście poznać całego zarządu Worldwide Federation, lecz nie jestem przekonany co do tego... Martin Faye: Dobra, wracając do Twojego tematu Paulo, każdy z Twoich fanów wie, że posiadałeś w Los Santos klub o nazwie American Boxing Team! Czy planujesz powrót ze swoją marką do Los Santos? Jakie są Twoje najbliższe plany? Paulo Rodrigues: Klub American Boxing Team jest ciągle prowadzony, lecz w Tajlandii - tam, gdzie obecnie toczę pojedynki. Co do ponownego otwarcia klubu w Los Santos ciągle rozmyślam z jednego powodu... Czy jest sens? W obecnych zawodnikach, którzy toczą zawodowe pojedynki, widzę tylko i wyłącznie drogę poprzez doping. Jeżeli bym miał otworzyć ponownie swój klub, to chciałbym prowadzić zawodników, którzy działają w sporcie dla pasji i chęci do ciężkiej pracy. Co do marki... Mam pewne plany, które w przyszłości planuje wdrążyć, lecz nie jestem w stanie pogodzić swoich wyjazdów do Tajlandii i zarówno pobyciu tutaj w Los Santos. Kto wie? Być może uda się nawiązać dobry kontakt z kimś, kto podobnie myśli jak ja, ma swoją wizję i złapiemy wspólny język. Wróciłem do Los Santos do swoich bliskich, podopiecznych; dostałem kilka propozycji co do mojej przyszłości w oktagonie, lecz nie jestem w 100 procentach zdecydowany. Martin Faye: Okej, czyli aktualnie bliżej Ci do Tajlandii? Jakie postępy w swojej karierze poczyniłeś od występów dla VFF do dnia dzisiejszego? Paulo Rodrigues: Czy ja wiem, czy mi bliżej do Tajlandii? Tam jest zupełnie inne podejście zawodników; grają fair play i nie unikają walki... Jeżeli bym dostał propozycje walki z pretendentem do pasa wagi średniej, czy walkę rewanżową z Jordanem Toiguchi to z chęcią! Z tego miejsca was informuje, że walka z Domino odpada; facet ma wybujałe ego, które se jedynie mogę wyrzucić do śmieci - jest nudny i przereklamowany... W Tajlandii stoczyłem od roku czasu siedem walk, z czego dwie były liczone do moich rekordów. Martin Faye: Odpowiedź samego Tomasa zapewne ujrzycie na samych social mediach, gdy tylko dzisiejsza audycja pojawi się w sieci! Okej, w takim razie na sam koniec jeszcze zapytam, jak oceniasz naszą branżę muzyczną z Los Santos? Masz swoich ulubieńców? Paulo Rodrigues: W sercach Ava Velerez oczywiście... Co do obecnych? Hmm... Wpadła mi w oko Asami Kiyoko, haha! Wyróżnia się z tłumu, lecz nie miałem jeszcze jej osobiście poznać, JESZCZE! Co do reszty to jakoś ich nie śledzę, skupiam się na sobie. Martin Faye: Mi również wpadła w oko Asami Kiyoko! Anielski głos i ten sam wdzięk, może dlatego jest anioł na moich plecach! Pamiętajcie, że o godzinie 2:30 pojawi się specjalne wydanie Faye Show, w którym wspólnie będziemy oczekiwać na premierę kawałka 3AM! Dobrze, jeszcze na koniec krótkie pożegnanie się z naszymi słuchaczami! Dzięki Paulo, że uczestniczyłeś w dzisiejszym programie In The Cage! Paulo Rodrigues: Również dziękuje i usłyszymy się zapewne jeszcze wkrótce! Krótki przekaz jeszcze dla przedstawicieli ze świata sportu... Rodrigues wraca, więc szukajcie swojego miejsca w stadzie - American Boxing Team jest dla was jeszcze otwarty... Martin Faye: I tym akcentem kończymy dzisiejsze wydanie programu In The Cage! Dziękuję wam drodzy słuchacze za uwagę i zapraszam do słuchania kolejnych audycji! Mówił dla was Paulo Rodrigues oraz Martin Faye! Spokojnego wieczoru!
  18. Przegląd prasy oraz social mediów lokalnych przedsiębiorstw i dużych korpracji z dnia 01.02.2023 (środa). Mam nadzieję, że miło spędzacie w tym momencie wieczór przy ciepłej herbacie lub przy bliskiej wam osobie. Ja specjalnie dla was spędzam ten wieczór przy notebooku i gazecie, aby przejrzeć gorące tematy ze świata biznesu! Zaczynamy! Zacznijmy od tego, co się dzieje z naszym otoczeniem! W ubiegłym tygodniu za sprawą ekipy Project Expert Workers znacząco poprawiła się kondycja zieleni znajdującej się w parkach oraz terenach zielonych! Można przyjąć takie stwierdzenie, że dzięki tej ekipie możemy się cieszyć kwiecistą barwą naszego otoczenia! Myślę, że mało kto docenia ich pracę, dlatego ekipo Project Expert Workers... Dziękujemy! Przejdźmy do następnej prasy, jaką jest mała redakcja z Mirror Park! Doszło do wycieku adresu Pani sierżant z departamentu szeryfa! Pod domem zebrała się grupa protestujących osób, które skandowały nieprzychylne dla Pani Sierżant hasła! Gdyby nie bohaterska postawa Gruppe Sechs, która ochroniła przybytek kobiety, mogłoby się to skończyć tragicznie! Według dziennika doszło do zamieszek, w którym uczestniczyli wolni strzelcy! O, trafiło do nas najnowsze wydanie nowego magazynu motoryzacyjnego RIDE! W którym możemy przeczytać między innymi o samochodzie ZR-350 oraz Jesterze RR! Na pewno każdy fan motoryzacji będzie zadowolony z najnowszego wydania magazynu Ride! Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej, to polecam nabyć ten miesięcznik! Między innymi dowiecie się również gdzie zjeść najlepsze kanapki w mieście! Kontynuujemy sprawy motoryzacji! Nie wiem, czy zauważyliście, ale na zielonych taksówkach marki Marts Taxi Company pojawiła się reklama przedstawiająca okładkę singla Asami Kiyoko 3 am. Premiera trzeciego lutego o godzinie trzeciej nad ranem! Więc jeśli chcecie posłuchać utworów artystki właśnie podczas jazdy taksówką, to z pewnością wybierzcie Marts Taxi Company! Przejdźmy do spraw związanym z dobrym jedzeniem! Jeśli poszukujecie lokalu, który się wyróżnia swoim charakterem, a zarazem chcielibyście się przy tym przenieść w czasie, to na pewno wybierzcie ofertę PinUp Bar! Przeglądam właśnie ich social media i muszę przyznać, że miejsce to wygląda naprawdę świetnie! Najbardziej mi się podoba ten zabytkowy samochód podkreślający styl lat pięćdziesiątych! Jednak to nie wszystko! Już jutro od godziny 20:00 do godziny 21:30 odbędzie się spotkanie z zastępcami Departamentu Szeryfa, gdzie będzie można zadać im własne pytania! Dobrze, przejdźmy teraz do tematu wielkich korporacji naszego miasta! International Online Unlimited wychodzi naprzeciw problemowi przedsiębiorstw, o których była mowa podczas debaty. Nagranie z debaty znajduje się na stronie Daily Globe w zakładce Faye Show, tam możecie bardziej zagłębić się w szczegóły! Wracając do tematu, IOU przedstawia nowy program partnerstw nazywający się IOU PARTNERS, w którym oferowana jest pomoc przedsiębiorstwom podczas panującego kryzysu i wzrost oferowanych przez nich usług. Zapewne chodzi o kryzys paliwowy. O, słuchajcie o tym! CROWN sprzedaje swoje grunty, które miały iść pod ich przyszłe inwestycje! Mówi się, że jest to ucieczka z rynku ze względu na duży przesyt sprzedaży nieruchomości. Jednak zerknąłem na profil Lucille Ferreiry i znajduje się na nim post o przedstawieniu planów na rok 2023! Spoglądam teraz na stronę portalu MyCorp, w którym podobno wypowiada się osoba z bliskiego otoczenia kobiety. Załóżmy, że ta osoba nazywa się Kate. Otóż Pani Kate twierdzi, że Pani Lucille Ferreira przechodzi na biznesową emeryturę, z tego powodu sprzedaje swoje nieruchomości, co finalnie może przyczynić się do utraty pracy wielu mieszkańców. Mają się pojawiać również propozycje przejścia na inne stanowiska. Dobrze, zerknijmy na stronę CROWN... Jak nie nieruchomości? To może inwestycja w to, co kobiety kochają? Piękne ubrania i biżuteria? Sprawa budzi wiele spekulacji, więc będę obserwować przebieg tej sytuacji i jak tylko pojawi się odpowiedź, to na pewno o niej usłyszycie! Dobrze moi drodzy, na dziś kończymy naszą pogawędkę przy herbacie. Miłego wieczoru!
  19. Audycja z dnia 24.01 (wtorek), w której gościem był trener Domino Fighting & Fitness Ramzan Vasilyev. Martin Faye: Witajcie drodzy słuchacze stacji Daily Globe! W dzisiejszym programie In The Cage poznacie trenera przygotowującego kilku zawodników do nadchodzącej gali WMF 1 w klubie Domino Fighting & Fitness! Przed wami Ramzan Vasilyev! Ramzan powitaj słuchaczy! Ramzan Vasilyev: Siemanko wszystkim! - Ramzan Vasilyev przy mikrofonie, bardzo mi miło, że będę mógł przeprowadzić dla was wywiad. Pozdrawiam słoneczne Los Santos! Martin Faye: Dobrze, zacznijmy może od takiego wprowadzenia słuchaczy, jeśli chodzi o Twoją personę. Opowiedz o sobie, ile już zajmujesz się treningami, jaki masz pas w BJJ, czy walczyłeś kiedyś w oktagonie, kogo trenujesz? Ramzan Vasilyev: Jeśli chodzi o moją przygodę z BJJ, zaczęła się ona dziesięć lat temu tak naprawdę. Wtedy stawiałem swoje pierwsze kroki w Jiu Jitsu. Posiadam purpurowy pas w brazylijskim jiu-jitsu pod okiem znanego trenera Nick'a Gracie. Nigdy nie miałem okazji, by stoczyć zawodową walkę w oktagonie, ale mam wiele prestiżowych tytułów w federacji ADCC. Stoczyłem około dziesięciu zawodowych walk w grapplingu, zdobyłem pięć razy złoty medal na tych zawodach. Jak wiecie, zajmuje się również prowadzeniem wielu zawodników do walk w MMA, między innymi moimi podopiecznymi są zawodnicy WMF. Zawodowo trenowaniem innym zajmuję się już od trzech lat, od momentu, kiedy na moich biodrach zawisnął purpurowy pas. Martin Faye: Czy mógłbyś nam zdradzić, którzy zawodnicy WMF są Twoimi podopiecznymi? Mógłbyś nam coś powiedzieć o ich przygotowaniach? Czy rzetelnie podchodzą do treningów? Dobrze się z nimi współpracuje? Ramzan Vasilyev: Tak, pewnie - Pod moją opieką oraz całego sztabu trenerskiego Domino Fighting do gali WMF przygotowuje się dwójka zawodników. Fionn Ward oraz Oakley Clarke, moim zadaniem jest przygotowanie ich pod względem stricte parterowym. Przygotowania idą pełną parą, ćwiczymy prawie że codzienie, dopinamy, by wskoczyli oni do klatki i pokazali się jak z najlepszej strony. - Współpraca z takimi sportowcami jak oni to czysta przyjemność! Martin Faye: O tym się przekonamy już w najbliższą sobotę o godzinie 20:00 w Maze Bank Arena! Dobrze, nie wymieniłeś Tomasa Domino, a on również zawalczy podczas najbliższej gali, natomiast klub nosi jego nazwisko. Jak wyglądają Twoje i Tomasa relacje? Ramzan Vasilyev: Przyjaźnimy się z Tomasem - nasza wspólna relacja, doprowadziła do tego, że jego klub został reaktywowany, rzuciłem mu tą propozycję w grudniu, jak spotkaliśmy się po świętach. Znamy się kawał czasu, bujamy się w tym samym środowisku tak naprawdę. Dokładam do tego swoją cegiełkę, by sport w Los Santos wrócił jak za czasów Nate Torres'a czy właśnie Tomas'a Domino i jego świętej pamięci brata - Micheal'a. Martin Faye: To jest z pewnością szczytny cel wielu osób związanych ze sportem, by powrócić do czasów świetności! Porozmawiajmy może stricte o treningach... Czy treningi są przeznaczone dla wyłącznie zawodników, czy może przyjść na nie każdy? Ramzan Vasilyev: Treningi grupowe w naszym klubie odbywają się cztery raz w tygodniu we wtorki, czwartki oraz soboty i niedziele. Są przeznaczone dla każdej grupy wiekowej, nie ważne, na jakim stopniu umiejętności stoicie! Prowadzimy również zajęcia personalne - naszą najmocniejszą stronę jest MMA oraz BJJ. Osoby chętne mogą się zapisać na pojedyncze treningi z boksu czy zapasów. Martin Faye: Od czego takie osoby powinny zacząć? Od MMA, czy raczej od BJJ? Jak powinny się przygotować do treningu? Potrzebują jakiegoś wyposażenia specjalnego lub przygotowania fizycznego? Ramzan Vasilyev: Jeśli mówimy o osobach początkujących, które mają mało czasu w tygodniu na przygotowania, wybrałbym MMA. W końcu to połączenie wszystkich sztuk walk na świecie, w jedną dyscyplinę, można się więc nauczyć dosłownie wszystkiego po trochu. Jeśli ktoś chce zacząć ćwiczyć stricte zawodowo, ma plany na jakieś walki - to sprawą obowiązkową jest dodanie do treningów zajęć BJJ. Parter stanowi kluczowy element w pojedynkach MMA, bez niego zawodnicy daleko nie zajdą. Wyposażenie? Wymagamy tak naprawdę ochraniacz na zęby w przypadku obu zajęć, jeśli mówimy o MMA, to obowiązkowe są rękawice i zalecam dla bezpieczeństwa noszenie owijek bokserskich, które w znaczącym stopniu niwelują możliwe kontuzje nadgarstka. I tak jak wspomniałem, treningi są dla wszystkich - nie ważne, jakie masz poglądy, ile ważysz. Naszym zadaniem jest zrobić z ciebie prawdziwego wojownika, drzwi dla wszystkich są w naszym klubie otwarte, zawsze! Martin Faye: Tak jak słyszeliście, praktycznie każdy może zacząć trenować. Liczą się tak naprawdę dobre chęci i odpowiednie wyposażenie, by uchronić się przed kontuzjami! Podczas zajęć treningi są dzielone między amatorów i sportowców? Ramzan Vasilyev: Tak, staram się dobierać pary według wagi i doświadczenia - również dochodzi do momentów, kiedy obie grupy mieszamy dlaczego? Główną zasadą w nauce sztuk walk, jak i we wszystkich sportach jest tak, by słabsi trenowali z tymi lepszymi, silniejszymi - po to, by złapać dodatkowe umiejętności, odpornić organizm na silniejsze uderzenia. Niestety, albo i stety, prawda w tym przypadku potrafi zaboleć! Martin Faye: Oczywiście nie ma o co się martwić! Zawodowcy uważają na trenujących, o czym sam się przekonałem! Pamiętajcie, że im więcej amatorów zjawi się na treningu, tym większa szansa, że zostaniecie sparowany z jakimś innym amatorem! Dobrze, przejdźmy do kolejnego pytania! Jak Ci się wydaje, kto jest faworytem walki wieczoru? Tomas Domino czy Raul Reyes? Oboje walczyli w czasach VFF, więc doskonale siebie znają, co potwierdzili podczas konferencji. Ramzan Vasilyev: To świetna walka - w końcu Main Event gali to będzie naprawdę mocne widowisko. Pytasz kto, według mnie jest faworytem, stwierdzam, że Tomas, Tomas. Obserwuję jego przygotowania, gdybym nie był trenerem, dałbym sobie rękę uciąć! Martin Faye: Oczywiście przypominam, że nasi słuchacze mogą również wysyłać pytania poprzez wiadomość na naszą infolinię! Lecimy dalej, czy zauważyłeś u niektórych zawodników z Los Santos potencjał, jeśli chodzi o MMA i BJJ? Wykluczając podopiecznych. Ramzan Vasilyev: Ciężko mi stwierdzić, w pamięci zapadł mi jeden z zawodników Jabali, widzę go na każdym treningu, cały czas się przykłada - Wiesz, ciężko określić po miesiącu przyszłe talenty, tutaj potrzeba czasu dodatkowego, by wszystko zanalizować. Martin Faye: No tak, do tego potrzeba czasu. Kojarzę Jabaliego, miałem okazję z nim sparować na treningu MMA! Co sądzisz o innych zawodnikach? Chociażby o Birgerze Baardsonie, który narobił sobie wielu rywali, w tym również samego Fionna Warda. Jasne, to przejdźmy może do nie zawodniku, a do zawodniczek! Co powiesz o Emily Page, która również zawalczy na najbliższej gali, a miała przyjemność uczestniczyć tutaj w przynajmniej jednym treningu? Kojarzysz taką osobę? Ramzan Vasilyev: Tak jak najbardziej, miałem kilka razy spotkać się z Emily na naszych treningach - fajnie, ciekawy, przyszły talent. Zapowiada się przyszła mistrzyni spod szyldu Domino Fighting. Trzymam za nią kciuki! Martin Faye: Dobrze, w takim razie ostatnie pytanie! Czy chciałbyś kogoś pozdrowić i wydać jakieś oświadczenie, jeśli miałbyś oczywiście na to ochotę? Ramzan Vasilyev: Pozdrawiam wszystkich moich przyjaciół, znajomych i co najważniejsze rodzinę, bez której by mnie tutaj nie było. Zapraszam wszystkich na treningi w naszym klubie, dzisiaj o 21:30 ruszamy z BJJ. Los Santos, wyczekujcie w federacji nowego Czeczena, pokażę wam wszystkim, co to znaczy Jiu Jitsu spod szyldu rodziny Vasilyev. Martin Faye: Również zapraszam do przyjścia na trening! Godzina 21:30, Vespucci, Domino Fighting & Fitness! Wpadajcie! Jeszcze na koniec pożegnanie i kończymy! Ramzan Vasilyev: Pozdrawiam wszystkich, najmocniej tych, którzy byli z nami na audycji! - Pamiętajcie, sport to zdrowie, a zdrowie to życie. Trenujcie razem z Domino Fighting! Trzymajcie się, Los Santos! Audycja z dnia 25.01 (środa), w której gościem byli zawodnicy Worldwide Federation - Birger Baardson, Damon Cariaz, Emily Page, Raul Reyes oraz reporter InTheCage Suleyman Yilmaz. Martin Faye: Witajcie słuchacze stacji Daily Globe, już dziś w programie In The Cage goście specjalni, którymi jest Raul Reyes oraz Emily Page! No i oczywiście ja, Martin Faye! Niestety w niepełnym składzie, ponieważ Damon prawdopodobnie wyszedł na Burgera! Nieważne! Powitajcie tych, którzy są obecni! Emily Page oraz Raul Reyes! Przywitajcie się z naszymi słuchaczami! Oczywiście można do nas dołączyć, zadając pytania. Znajdujemy się w budynku Worldwide Federation, sala audycyjna! Emily Page: Cześć! Miło mi! Raul Reyes: Dobry żart Martin z tym Burgerem, w każdym razie witam wszystkich słuchaczy zgromadzonych przed odbiornikami. Martin Faye: Dobrze moi drodzy, przejdźmy do pytań! Dlaczego tutaj nie ma burgera! No, bo to nie Burger Shot! Taki nieśmieszny żart na start! Dobra, jeśli mówimy o jedzeniu, to jaki jest wasz ulubiony posiłek? Emily Page: Szczerze mówiąc? Lubię jeść zdrowo i często gotuję sama. Kurczak, warzywa... No ciężko mi odpowiedzieć na to pytanie, bo mam rozpisany plan, którym podążam w kwestii posiłków. Raul Reyes: Wydaje mi się, że Martin chcesz stracić robotę i zastąpić gościa prowadzącego familiadę. A tak na poważnie, to kanapka z serkiem żółtym to jest mój ulubiony posiłek, vato. Martin Faye: Roboty nie stracę! Spokojnie! Ja bardzo lubię jeść burgery! A tak na poważnie, to lubię kuchnię azjatycką! A szczególnie Azjatki! Dobrze, przejdźmy do następnego pytania! Jak nastroje przed zbliżającą się galą? Stres, niecierpliwość, a możne spokój? Raul Reyes: To słyszałem, że lubisz azjatki, dlatego kupiłeś sobie dom w Tajlandi, doszły mnie takie informacje, vato. Ja też lubię - dwie moje ulubione to **** *** i *** ***** pewnie dobrze Ci znane. U mnie występuje stres, ale ten pozytywny. Emily Page: Wiadomo, że lubisz azjatki, skoro tak często rozmawiasz z Asami *śmiech*. Nastrój? Jestem spokojna, bo z Nellie nie mam konfliktu. Walka jak walka. Raul Reyes: Nie ma co się oszukiwać, nie pierwszy raz już walczę, więc stres w oktagonie oraz inny mam dawno te etapy za sobą. Martin Faye: Dołączył do nas Damon Cariaz! W takim razie pytanie również do Ciebie, czy masz stres przed walką, czy bardziej się niecierpliwisz lub zachowujesz spokój? Damon Cariaz: Cześć wszystkim! Otóż nie, Martin. Nie stresuję się ani trochę. Można powiedzieć, że im bliżej gali, tym bardziej jestem podekscytowany. Lekko się niecierpliwię, bo bardzo chcę stoczyć tę walkę. Martin Faye: To nic dziwnego! Już za 3 dni jest walka! Sam się stresuję, jednak nie tak bardzo, jak wy! Chociaż... Nieważne! Dołączył Birger Baardson. Lecimy z kolejnym pytaniem! Kim bylibyście, gdyby nie zaczęlibyście trenować. Zastanawialiście się nad tym? Raul Reyes: Dobra zacznę pierwszy, jako że jestem największy z nas wszystkich *zaśmiał się* pewnie dalej bym tatuował ludzi - kiedyś swego czasu byłem najlepszy w mieście. Albo bym skończył w kiciu, gdybym nadal został na Davis, jedno z dwóch. Emily Page: Ja pewnie bym siedziała za biurkiem jak korposzczur. Rodzice na mnie napierali w tej kwestii, ale znalazłam inną drogę. Dużo opowiadania, a czasu brak. Damon Cariaz: Przede wszystkim, nie byłbym sobą. Byłbym zapewne bananowym chłopaczkiem, wyciskającym kasę z portfela rodziców. Dlatego w sumie uważam, że moi rodzice wyświadczyli sobie małą przysługę, nakierowując mnie na te tory... Birger Baardson: Spójrzcie na to, iż praca influencera, praca osoby medialnej jest na swój pozór łatwa, w takiej pracy łatwiej jest wejść na szczyt niż na szczycie się utrzymać - Ale pamiętajmy o naszych dumnych oficerach z departamentu, zastępcach, paramedykach itp.. Damon Cariaz: Pewnie siedziałbym jak Emily za biurkiem, ale nie w biurze, tylko w domu i gapiłbym się w migoczący ekran monitora. *zaśmiał się*. Birger Baardson: [...] Ale kim bym był, pewnie zwyczajnym chłopakiem, który nie wie gdzie się podziać w życiu, nigdy nie znosiłem pracy za biurkiem, przez co okropnie szanuje mojego ojca, co był korposzczurem, jestem, tak czy siak, osobą która dąży do celu i ludzie pamiętajcie, jeżeli nie wychodzi wam, to nie ma bo nie wyszło, ciężką pracą osiągniecie wszystko, bo często ludzie mają tak pierwszy rok klapa, drugi rok minął i nic, ale trzeci rok i bum - najważniejsze to nie poddawanie się i robienie to, co nam samemu się podoba, ludzie mogą się z ciebie śmiać, że jesteś słaby, jesteś taki i taki, ale najwazniejsze, że komentują cię i poniżają ludzie słabi, lepsi będą cię zawsze wspierali. Raul Reyes: Martin nie widziałem, że przed przyjściem kazałeś mu czytać poradnik sukcesu *zaśmiał się* a tak na serio, to jest w tych słowach prawda. Damon Cariaz: Woah... Teraz to mi chłop zaimponował. Nie sądziłem, że jesteś w stanie wypowiedzieć tyle mądrych słów jednym ciągiem. *śmieje się*. Birger Baardson: Dodatkowo chciałbym w stosunku do was zawodnicy, federacja oraz mieszkańcy Los Santos - ponieważ od kilku dni głowię się wam coś wyznać. Damon Cariaz: Woah... Teraz to mi chłop zaimponował. Nie sądziłem, że jesteś w stanie wypowiedzieć tyle mądrych słów jednym ciągiem. *śmieje się*. Birger Baardson: Przepraszam każdego, ale to każdego, mówcie, że jestem ******* ****, że to powiedziałem - ale chciałem przeprosić za moje zachowanie na miniętej konferencji, zdaje sobie sprawę, iż nie zachowałem się odpowiednio, patologicznie, iż byłem hipokrytą, mówcie... Emily Page: Ja w środku tego monologu się trochę wyłączyłam, bo mam wrażenie, że Birger zapamiętał jakiś cytat z książki motywacyjnej *śmiech*. Birger Baardson: O mnie co chcecie, ale zauważenie błędu jest bardzo ważne i trzeba to poprawić - za bardzo postanowiłem odpalić się na swojego przeciwnika. Javante Theis jeszcze raz również ciebie przepraszam, myślę, że jesteś spoko gościem i wypijemy jeszcze haha. Raul Reyes: Szczerze, jeżeli chodzi o moje odczucia, to nie masz za co przepraszać, odpaliliście się - nie lubicie się z Javante. Ja w szatni pierwsze co powiedziałem, to że będziecie ze sobą walczyć i moje słowa były prorocze... Birger Baardson: A ja chciałem powiedzieć mój oficjalny statement, jeżeli Javante chce tej walki okej... ja wyrażam zgodę i mogę przyjąć ofertę walki od federacji - ale jedynie sportowa walka. Nie chce, żeby była ona przesiąknięta patologią, torem bitwy oboje... Raul Reyes: A jeżeli chodzi o waszą zadymę - Martin nie wyczuł czasu kiedy to zakończyć, to jest jak w życiu trzeba wiedzieć, kiedy wyjść - wiesz, o co mi chodzi, vato. Pewnie każdy, jeżeli by spotkał oponenta, który mu ciśnienie podnosi, też by się tak zachowywał. Damon Cariaz: Yeah... Jestem tego samego zdania co Raul. A od siebie powiem tak... Nie przepraszaj, bądź lepszy. Martin Faye: Nie wyczuł, a może wcale nie chciał tego zrobić! Ja Ci powiem Raul, że wiem jak wyjść z takiej sytuacji i nie musisz się o to martwić! Zrobił swoje i wyciągnął wnioski, tak się powinno robić! Dobra, a teraz zejdziemy na temat muzyki! Co sądzicie o lokalnych artystach muzycznych? Macie jakichś swoich ulubionych, czy nie za bardzo? Czego wam brakuje, w tutejszym rynku muzycznym. Bo na pewno lubicie słuchać muzyki, zgadza się? Raul Reyes: Szczerze to nie znam ani jednego artystę muzycznego w naszym mieście, lubię słuchać muzyki, ale akurat naszych nie znam - ale oczywiście szanuje, niech robią, to co lubią i powodzenia. Damon Cariaz: Wyczucia stylu...? Oryginalności...? Talentu...? Nie chcę nikogo obrażać, czy coś... Ale ostatnio jak tak sobie z nudów posłuchałem kawałków niektórych lokalnych gwiazd, to tak jakby już gdzieś to słyszał, nie? Birger Baardson: Haha, to żeś wyjechał Martin - powiem ci jedno, brakuje takiej osoby która zaszaleje i da czadu na amerykańskiej i światowej scenie muzyki - bez obrazy, ale to jest takie, że posłuchasz i lecisz dalej haha. Raul Reyes: Ale za to znam najlepszą DJ'kę w mieście a jest nią Naomi McGregor, pewnie nie jedna osoba w naszym mieście ją zna, vato. Damon Cariaz: No dokładnie! To nie są kawałki, które można dodać do playlisty i słuchać na co dzień. Po jednym przesłuchaniu nudzą się. Birger Baardson: A teraz aż wpadło mi coś do głowy czy uważacie, iż obowiązkiem jest znalezienie sobie swojego celu w robieniu czegoś, na przykład zaczynacie trenować sporty walki, ale nie macie celu co wtedy? Martin Faye: Zawsze musisz mieć cel Birger. Nawet zrobienie sobie kanapki jest poniekąd jakimś celem. To tak jakbyś nie wiedział co ze sobą zrobić! Raul Reyes: Coś w tych słowach Martina jest, ale jeśli pytasz o głębszy cel, to niestety czasem go szukamy całe życie i nie jesteśmy w stanie. To jest gruba rozkmina. Damon Cariaz: Nie wiem, czy dobrze zrozumiałem to pytanie, ale postaram się odpowiedzieć na nie w odpowiedni sposób. Myślę, że bez postawienia sobie celu bez sensu jest zaczynanie czegokolwiek. Musisz postawić sobie cel, a dopiero potem zacząć działać. Bo bez celu, to tak, jakbyś szedł przed siebie, ale nie wiedział dokąd. Wtedy droga jest bez końca i nie osiągniesz satysfakcji z tego, że gdzieś zaszedłeś. Birger Baardson: No właśnie, ale warto ten cel stawiać powyżej - bo nawet jeżeli marzeniem naszym jest zostanie Mistrzem Santos, to moim osobistym to są Igrzyska Olimpijskiej w zapasach, ten cel trzeba sobie stawiać wysoko, a mistrz Santos przyjdzie i nie będziesz.. Martin Faye: Wracając do poprzedniego pytania, czyli czego tak naprawdę brakuje? Show na scenie!? Koncertów!? Czyli to, co wy dajecie tak naprawdę w ringu! Przypominam, że już w najbliższą sobotę o godzinie 20:00 w Maze Bank Arena możecie to zobaczyć na żywo! Birger Baardson: Dobra posłuchajcie wszyscy widzowie odbiorników, już w tę sobotę o godzinie 20:00 będzie gala a wtedy mam dla was kilka niespodzianek ode mnie, jedynie tam będziecie mogli się dowiedzieć, o co chodzi. Raul Reyes: Nie wiem, vato. Ja nie mam pojęcia za bardzo, co się dzieje tak szczerze w mieście, więc ciężko mi na twoje pytanie odpowiedzieć. A co do twojego Birger stwierdzenia, to słyszałem kiedyś te same słowa od pewnego Polskiego zawodnika UFC Gamrota. Birger Baardson: Wiesz co, dobrze słyszałeś, bo słyszałem to samo - Jest to mój osobisty autorytet i okropnie szanuje Gamrota i nie powiem, iż jest to jedno z moich marzeń może kiedyś UFC. Damon Cariaz: Jeśli pytanie dalej odnosi się do muzyki tworzonej przez lokalnych artystów, to myślę, że koncerty i show na scenie to nie jest rozwiązanie. Po co występy, skoro brak dobrego kontentu? Martin Faye: A ja uważam, że nasz Matt Hughes jest dużo lepszy! O czym mówi jego rekord 45-9-0! Stoczył 25 walk w UFC, z czego 18 wygrał! Matt nasz rodaku, jesteś wielki! Raul Reyes: Co prawda to prawda - dobry mały nabity ******** był z Matt'a, na temat MMA, UFC - by nam dni zabrakło, by rozmawiać w tej materii, mógłbym wykładać na uniwersytecie jakimś, jestem zafiksowany pod tym względem. Birger Baardson: W ogóle pytanie do was Raul i Damon co zrobicie, wtedy jak zdobyliście ten pas? Raul Reyes: Jak zdobyliśmy czy jak zdobędziemy? Ja nawet nie wiedziałem, że Damon miał pas. Ja ogólnie już byłem mistrzem kategorii cieżkiej - więc swoje marzenie spełniłem. A jak wygram ponownie pas, to będę z nim spał razem z Naomi i Priscilla. Birger Baardson: W sensie jakie są wasze plany po zdobyciu pasa mistrzowskiego? Damon Cariaz: Właśnie też nie mam pewności, o co chodzi w tym pytaniu. Nie zdobyłem jeszcze żadnego pasa, ale jeśli zdobędę, to będę bronił do ostatniej kropli krwi. Raul Reyes: Nie wiem, vato. Ja już pas raz miałem, nie zastanawiałem się co będzie, jak go zdobędę ponownie. Jedynie tak jak mówiłem razem z Naomi i Priscilla będzie jak kołderka nasza. Martin Faye: Dobrze moi drodzy, w międzyczasie dołączył do nas dziennikarz In The Cage Suleyman Yilmaz, który również będzie prowadzić ten program w swoim formacie! Suleyman Yilmaz: Zgadza się, Suleyman Yilmaz na audycji - Salam Aleykum! Ja jednak chciałbym zadawać wam kilka pytań odnośnie do walki. Birger Baardson: To dawaj, po tutaj jesteśmy haha. Martin Faye: Dobrze, co to są za pytania w takim razie Suleyman? Podziel się nimi z nami, a nasi zawodnicy na pewno chętnie na nie odpowiedzą! Suleyman Yilmaz: Czy do walk trenujecie również siłowo czy zaprzestaliście aktualnie treningu siłowego? Jak to u was aktualnie wygląda? Raul Reyes: Myślę sobie, że na najwyższym poziomie trzeba przygotowywać się siłowo, może nie typowo siłowo tylko tak zwane siłowo wytrzymałościowe treningi, vato. Birger Baardson: Szczerze, moje treningi opierają się na motoryce, technice, sparingach, siłowni i tak dalej, staram się ćwiczyć na każdej płaszczyźnie, żeby mój przeciwnik niczym mnie nie zaskoczył. Damon Cariaz: Osobiście trenuję równolegle sztuki walki i kalistenikę, by być zarówno w formie technicznej, jak i fizycznej. Suleyman Yilmaz: Chciałbym się również dopytać. Ile poświęcacie czasu na trening siłowy w tygodniu? Jest to jednak bardzo ważne. Birger Baardson: Martin a chciałem spytać się ciebie i pewnie inni widzowie to samo pytanie sobie zadają - czy będą walki w federacji na zasadach K1 lub Boksu? Uważam, że niektórzy lubią oglądać zestawienia nie w piąstkówkach a dużych rękawicach. Martin Faye: A ja może nie walczę, ale również odpowiem na to pytanie. Staram się odpowiednio rozdzielać treningi, by nie tracić czasu na odpoczynek, a w międzyczasie trenować różne partie ciała. Przy okazji lubię również jazdę na rowerze! Wracając do Twojego pytania, to nie jestem w stanie teraz na nie odpowiedzieć. Takie decyzje wymagają narady w całym zarządzie. Obecnie nie myślimy o tym pomyśle, a w przyszłości kto wie! Raul Reyes: Jeżeli chodzi o mnie, to ja lubię tak jak w łóżku, czyli musi być różnie, musisz być, tak zwany fleksi, vato. Wszystkiego po trochu i różnorodności. Birger Baardson: A treningi wytrzymałościowe ze swoją partnerką też się liczą *zaśmiał się* nie no żartuje, ale powiem tak bardzo, ale to bardzo dużo poświęcam na treningi mam to podzielone, jakie i kiedy. Damon Cariaz: Ja mam swój harmonogram. Każdego dnia poświęcam tyle samo czasu na treningi, ale są one zróżnicowane. W sumie cały mój dzienny trening zajmuje maks trzy godziny. Martin Faye: Dobra, Suleyman masz jeszcze jakieś pytanie do naszych zawodników, czy kończymy na dziś? Damon Cariaz: A ty Birger masz kobietę, że takimi żartami sypiesz? Suleyman Yilmaz: Raczej kończymy na dzisiaj, interesowały mnie bardziej predyspozycje zawodników - ale podsumowując, bo słuchałem jeszcze wywiad w aucie. Walka zapowiada się świetnie! Raul Reyes: To ja na koniec korzystając z tego, że już kończymy, chciałbym pozdrowić dwie największe wariatki w mieście Priscille i Naomi, do tego mojego kuzyna Kris'a i największego zadymiarza Dimitriego. Martin Faye: To na pewno, pamiętajcie! Sobota, godzina 20:00, Maze Bank Arena! Jeśli macie jakieś plany na sobotę, to przełóżcie je! Nie możecie tego przegapić! Dziękuję, że byliście dzisiaj z nami! Emily, Birger, Damon, Raul oraz Suleyman! Pożegnajcie się! Suleyman Yilmaz: Dziękuję za możliwość uczestnictwa w programie, miłego wieczoru Los Santos! Raul Reyes: Dokładnie tak, godzina 20:00 Maze Bank Arena. Pozdrawiam wszystkich! Damon Cariaz: Również dziękuję, że mogłem być dzisiaj gościem w studiu. Trzymajcie się mieszkańcy Los Santos i mam nadzieję, że do usłyszenia na następnej audycji. Martin Faye: Trzymajcie się! To na tyle w dzisiejszym programie In The Cage! Do usłyszenia i spokojnej nocy!
  20. Audycja z dnia 19.01 (czwartek), w której gościem był zawodnik Worldwide Federation Pablo Suarez. Martin Faye: Witajcie moi drodzy słuchacze, mieszkańcy Los Santos, fani Worldwide Federation! Już dzisiaj porozmawiamy z zawodnikiem Pablo Suarezem, który wystąpi na najbliższej gali ligi WMF! Będą tam walki zarówno zawodowe, jak i amatorskie! Przypominam, że można do nas wysyłać wiadomości z pytaniami, korzystając z naszego numeru kontaktowego! Miło Ciebie widzieć Pablo w programie In The Cage! Przywitaj się z naszymi słuchaczami! Pablo Suarez: Witajcie wszyscy słuchacze z Los Santos i nie tylko! Tak jak wspominano, jestem Pablo Suarez i dziś będziecie mogli usłyszeć pare informacji na temat mój i moich treningów! Martin Faye: Yeah, w takim razie opowiedz nam o sobie. Czym się wyróżniasz w ringu i życiu codziennym? Kiedy zacząłeś swoją przygodę z MMA? W jakiej płaszczyźnie się najbardziej odnajdujesz? Pablo Suarez: Zaczynając od pierwszego pytania, w ringu tak samo, jak w życiu codziennym wyróżniam się spokojem i opanowaniem wszystkiego, dużo zawodników w wywiadach mówiło , że są bardzo wybuchowi, ja za to jestem ich przeciwieństwem. Swoją przygodę z MMA zacząłem w wieku dwunastu lat, namówił mnie do tego sportu mój wujek, który od zawsze pokazywał mi, na czym polega ten sport.. aż w końcu to on wyłożył pieniądze na treningi i sprzęt, za co mu dziękuje do dziś. Po dwóch latach ciągłego trenowania MMA miałem roczną przerwe z powodu mojej szkoły, musiałem jak najszybciej poprawiać oceny.. Od trzech lat trenuje niemalże codziennie MMA i jestem w ciągłych treningach. Najbardziej odnajduje się w stójce.. Według mnie jest ciekawsza niż te przytulanki w parterze, oczywiście żartuje! Parter jest również bardzo przydatny, lecz ja preferuje stójke - według mnie można w ciekawszy sposób zakończyć walkę. Martin Faye: Rozumiem, że wujek stanowił dla Ciebie pewnego rodzaju inspirację? Czy masz jeszcze inne osoby, które Ciebie inspirują? Pablo Suarez: Nie, finalnie to wujek stanowi dla mnie największą inspirację i motywacje, to on mnie w to wciągnął.. jak już mnie wciągnął, to mnie sie z tego nie wyciągnie - nie było jeszcze takiej osoby oprócz niego która by mnie inspirowała bądź motywowała. Martin Faye: Rozumiem, w takim razie pozdrawiamy Twojego wujka i mamy nadzieję, że będzie oglądać Twoją najbliższą walkę, podczas której zmierzysz się z Javonte Theisem, gościem wtorkowej audycji! Spodziewałeś się tego zestawienia? Pablo Suarez: Szczerze to nawet nie wiedziałem, kim jest mój przeciwnik, dopóki nie zobaczyłem na jego lifeinvadera, więc ciężko jest ocenić czy się spodziewałem, czy nie.. podpisałem kontrakt w ostatniej chwili, nie zastanawiając się, kim będzie mój przeciwnik. Martin Faye: No i to jest bardzo dobre nastawienie! Trenujesz w jakimś klubie sportowym, czy masz swoją ekipę od przygotowań? Wolisz trenować w grupie czy samotnie? Masz jakiś specjalny plan przygotowań? Pablo Suarez: Treningi siłowe dotychczas odbywałem na publicznych siłowniach, lecz dzisiaj otwarto Bull Gym, do którego serdecznie zapraszam - mają kozacki sprzęt, miejsce na wypoczynek i strefę na sporty walki.. Od początku mojej przygody z federacją przygotowuje mnie do walki jeden z zawodników.. Birger Baardson, trenujemy indywidualnie - wole żeby trener się skupiał na mnie i na mojej walce. Plan przygotowań w skrócie wygląda następująco.. Dwa dni w tygodniu to są treningi siłowe.. jest to poniedziałek i środa, cztery dni w tygodniu są to treningi MMA.. we wtorki i piątki skupiamy się na moim parterze a w czwartki i soboty trenuje stójke. Martin Faye: Stosujesz jakąś dietę w związku z przygotowaniami, czy nie masz jakichś określonych zakresów kalorycznych? Treningi są o ustalonych godzinach, czy raczej elastycznie do nich podchodzicie? Rozumiem, że sparingujecie się z Birgenem? Pablo Suarez: Nie stosuje żadnej diety, lecz staram się po prostu trzymać wagi i nie jeść nie wiadomo ile kalori.. Treningi są robione w spontanicznych godzinach - nie mamy ustalonych godzin. Tak dobrze rozumiesz, sparingujemy się z Birgerem. Martin Faye: Yeah, Birger również wystąpi na najbliższej gali. Zmierzy się z Estebanem Ramirezem, byłym zawodnikiem VFF! Dobrze, przy indywidualnych treningach na siłowni słuchasz muzyki? Jeśli tak to masz jakichś swoich ulubionych artystów muzycznych? Pablo Suarez: Nie skupiam się na muzyce na treningach, w tle leci jakiś oldschoolowy rap.. Gdy jestem na treningu cała moja głowa myśli tylko o mojej walce, o żadnej muzyce. Martin Faye: Jasne, jasne. Już wybrałeś kawałek do wyjścia? Będzie związany z oldschoolowym rapem, czy z czymś innym? Pablo Suarez: Wybrałem kawałek do wyjścia, nie będzie to żaden oldschoolowy rap - nie będe nic wyjawniał, zobaczycie w chwili, gdy będę wchodził do oktagonu.. Martin Faye: Jasne, mamy gościa drodzy Państwo! Przyszedł do nas trener Pablo Suareza, a mianowicie Birger Baardson! Chodź do nas Birger, przywitasz się ze słuchaczami! Birger Baardson: Hej Hej, Los Santos!!! Dobrze się bawicie znowu wasz Viking - tym razem z moim podopiecznym Pablem. Martin Faye: Yeah, rozmawialiśmy o przygotowaniach do najbliższej gali! Mam do Ciebie pytanie Birger! Czy trenując do najbliższej gali i mając do tego jeszcze podopiecznego, nie obawiasz się, że to trochę za dużo? Jak to wygląda z Twojej perspektywy? Birger Baardson: Szczerze, sam robiąc treningi z Pablem - czasami wykonuje sobie również trening. Wiem, iż pokaże ogień w oktagonie, zawsze byłem na poziomie underdoga - powiem jednego uwielbiam, to przynajmniej nie leży na mnie presja. Martin Faye: Zgadza się, już o tym wspominałeś podczas audycji z Twoim udziałem. Kto nie miał okazji jej usłyszeć na żywo, to może ją znaleźć na stronie Daily Globe w zakładce In The Cage! Dobrze chłopaki, czas ogłosić kilka kwestii! Birger Baardson: A propo uprzedzam wszystkie kwestie, najgorsze pytanie dziennikarza - jak idą przygotowania? Bardzo dobrze, czasami trzeba samemu i swojego podopiecznego zamęczyć zęby wygrał tą walkę, ciężka praca to podstawa. Martin Faye: Czas ogłosić kartę walk podczas WMF 1! Liga Worldwide Martial Fighting! Oczywiście podczas tej gali pojawią się zestawienia amatorskie, w których zmierzy się Oakley Clarke z Kaydenem Snapp! Emily Page zawalczy z Nellie Star! Nasz dzisiejszy gość Pablo zawalczy z Javonte Theisem! A teraz przechodzimy do zawodowców! Obecny z nami Birger Baardson zawalczy z Estebanem Ramirezem, który walczył między innymi w VFF! Damon Cariaz zawalczy ze znanym z RSF Fionnem Wardem! Natomiast o walce wieczoru powiadomimy jutro, gdzie w audycji będziesz uczestniczyć gość specjalny! W najbliższą sobotę odbędzie się konferencja WMF 1 o godzinie 20:00! Na którą serdecznie zapraszamy! Będzie wielkie show oraz efekty specjalne! Dobra, skończmy z tymi bajerami. *śmiech* Czas antenowy nam się kończy, więc zostało ostatnie pytanie, czy chcielibyście coś ogłosić lub kogoś pozdrowić? Oczywiście pożegnajcie się również z naszymi słuchaczami na sam koniec! Pablo Suarez: Pozdrawiam mojego managera Jacoba Kyle'a oraz wujka, dzięki któremu tutaj jestem, oraz całą rodzine! Dziękuje za wywiad i pozdrawiam wszystkich słuchaczy. Birger Baardson: Ja od siebie chciałem powiedzieć ostatnie słowo, iż zapraszam na galę już 28 stycznia, oktagon zapłonie. Informacja do mojego przeciwnika, radze ci przygotować butlę tlenową i żeby zespół medyczny odpowiednio się tobą zajął haha. Martin Faye: Tym akcentem kończymy dzisiejszą audycję! Zapraszamy na najbliższą konferencję WMF1, która odbędzie się w najbliższą sobotę o godzinie 20:00 w siedzibie Worldwide Federation! Dokładnie w tym samym miejscu, gdzie miała miejsce debata! Do jutra! Audycja z dnia 20.01 (piątek), w której gościem był zawodnik Worldwide Federation Tomas Domino. Martin Faye: Witaj Los Santos, słuchacze In The Cage, obserwatorzy Worldwide Federation! Nadzszedł ten czas, by powitać naszego dzisiejszego gościa, którym jest mistrz VFF... Tomas TD Domino! Miło Ciebie widzieć Tomas w naszym studio! Mam przygotowaną dla was małą niespodziankę! Mianowicie wielki mistrz Domino zawalczy na najbliższej gali Worldwide Martial Fighting 1 w Main Evencie! Tomas, przywitaj się z naszymi słuchaczami! Dziękuję, że przyjąłeś zaproszenie! Tomas Domino: Witam wszystkich słuchaczy i witam ciebie Martin! Dobrze cię widzieć. A słuchacze będą mogli mnie ujrzeć już jutro na konferencji! Martin Faye: Zgadza się! Będziesz miał okazję skonfrontować się ze swoim rywalem, który jest bardzo dobrze Ci znany! Mianowicie jest nim sam Raul Reyes, który również posiadał pas mistrzowski! Tomas Domino: *Roześmiał się krótko* To prawda, Z Raulem znamy się już sporo czasu. Lecz dobrze stwierdziłeś, posiadał! W końcu odebrał mu go mój brat Michael. Martin Faye: Zgadzam się! To było świetne i niezapomniane widowisko. VFF to była świetna federacja, której będziemy starali się dorównać, jednak poprzeczka jest bardzo wysoko postawiona! Przypominam, że nasi słuchacze mogą zadawać pytania, korzystając z naszej linii telefonicznej. Przejdźmy do pierwszego pytania. Mianowicie na pewno nasi słuchacze są ciekawi odnośnie do tego, co Ciebie skłoniło do przyjęcia oferty Worldwide Federation! Tomas Domino: Cóż, prawdę mówiąc sądziłem, że już nie wrócę nigdy do oktagonu. Spotkałem Maurice Murdock'a, który zaproponował mi walkę mowiąc, że fani oczekują więcej moich walk. Przecież nie mogłem ich zostawić, gdy mnie potrzebują. Martin Faye: Zgadzam się, świat sportu został bardzo zaniedbany w ostatnim czasie. Jednak postanowiliśmy, że trzeba coś z tym zrobić i w ten sposób powstała federacja Worldwide. Oczywiście do tego potrzeba prekursorów w tej kwestii, do których się zaliczasz Tomas. Dobrze, drugie pytanie będzie troszkę prywatne, jednak mam nadzieję, że nie aż tak bardzo... Co robiłeś w ostatnim czasie, kiedy nie walczyłeś w oktagonie? Czy również Twoja partnerka Vesper wróci do walk zawodowych? Tomas Domino: Niestety życie zmusiło mnie do przymusowego urlopu, ostatnie miesiące nie były dla mnie lekkie. w zaledwie tak krótkim czasie straciłem dwie bliskie osoby, brata i przyjaciela. Michael.. Kieran.. Spoczywajcie w pokoju. Co do drugiej części pytania... Nie chciałbym wypowiadać się za moją ukochaną, sądzę, że to pytanie powinieneś zadać jej. Lecz kto wie? Może znów ujrzycie Andromedę w oktagonie... Vesper mimo wszystko nadal jest w formie, urlop nie sprawił spadku formy tak jak u mnie. Martin Faye: Oczywiście Vesper masz zaproszenie do naszego programu, jeśli tylko będziesz miała na to ochotę! Spadek formy? Myślę, że takie stwierdzenie tylko napełni Cię motywacją do jej odbudowy! W końcu fani czekają na powrót wielkiego mistrza! Dobra, przejdźmy do kolejnego pytania, jakim jest... Twoja marka, jakim jest klub sportowy! Od jakiegoś czasu trwają tam treningi, czy Ty również będziesz w nich uczestniczyć, czy bardziej stawiasz na indywidualne przygotowania do walki? Tomas Domino: Aktualnie stawiam bardziej na mentalne przygotowanie do walki niż aspekty fizyczne. Raz wyuczonych ruchów Martinie, nie zapomnisz nigdy. Chociaż zacząłem też odwiedzać swojego pierwszego trenera w San Diego, Stary dziadek wie jak dobrze wyszkolić... Aktualnie w moim klubie mamy znakomitych trenerów takich jak Ramzan Vasilyev czy Fionn Ward, wręcz uważam, że bym im tam tylko przeszkadzał. Panowie są naprawdę świetni w przekazywaniu wiedzy o sztukach walki. Martin Faye: Zgadzam się, jednak Fionn w ostatnim wywiadzie przyznał, że był tam tylko jako zastępstwo, jednak niczego mu nie ujmuję, ponieważ sam korzystałem z jego rad, kiedy pojawiłem się na wspólnym treningu. Słyszałeś Fionn? Musisz zostać już tym trenerem! Tomas Domino: Fionn jest po prostu wstydliwy, sam siebie nie docenia *krótkie roześmianie się*. Nadaje się znakomicie na trenera. Martin Faye: Słowa samego mistrza! Dobrze Tomas, ostatnio na Twoich social mediach pojawiła się fotka, w której stoisz przy samochodzie marki Dewbauchee, a na Twoich plecach znajduje się logo Twojego merchu. Czy zapowiada się jakaś długofalowa współpraca? Tomas Domino: Niestety, mimo iż bym bardzo chciał, nie posiadam z nimi współpracy. Moim marzeniem dawno temu było przejechać się modelem Champion, sądzę, że nawet by do mnie pasował *śmiech* Lecz niestety, bardzo ciężko sprowadzić ten wóz do Ameryki... Mam nadzieje, że kiedyś będę mógł wejść do garażu i spojrzeć na tę piękną bestię. Na tę chwilę muszę zadowolić się tylko możliwością przejechania testowym modelem, który jest dostępny w naszym stanie. Martin Faye: Zapewne czekają na Ciebie również inne współprace. Zwłaszcza że współpracowałeś już z markami znanymi dla Los Santos, chociażby z gigantem Fuzzy! Przed nami przedostatnie pytanie dotyczące aspektu budowy swojej marki! Masz jakieś plany? Tomas Domino: Nie zapominajmy o Stronzo Free Lemon! Z którymi współpracuje do dziś. I gorąco polecam ich piwa bezalkoholowe, w upalne dni są niezastąpione. Co do własnej marki, jakieś małe plany już są, ale na razie nie chciałbym ich zdradzać. Martin Faye: Oczywiście! W takim razie niecierpliwie czekamy na jakieś smaczki, które najpewniej pojawią się na Twoich social mediach! Dobrze, dzisiaj nie będę Cię zamęczać pytaniami, ponieważ dokończymy tę kwestię jutro już nieco bardziej zawodowo! Na sam koniec chciałbyś coś ogłosić lub kogoś pozdrowić? Przypominam, że już jutro o godzinie 20:00 w sali konferencyjnej Tomas Domino skonfrontuje się słownie z Raulem Reyesem! Oddaję Ci głos Tomas! Tomas Domino: Oczywiście ze chciałym pozdrowić Gregorego Russela, Ceo Strozno, które wspiera mnie prawie od początku mojej kariery. Naturalnie moją ukochaną narzeczoną Vesper, jak i przyjaciela Jacoba Scotta. Który swoją drogą jest znakomitym artystą! Do zobaczenia! Martin Faye: Również przyłączam się do pozdrowień i mam nadzieję, że Twoja współpraca ze Stronzo będzie długa i owocna! Drodzy słuchacze, to już niestety koniec naszej audycji, jednak nie martwcie się! Już jutro możecie zobaczyć Tomasa Domino na żywo!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin