Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

LA is not safe

Gracz
  • Postów

    77
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Odpowiedzi opublikowane przez LA is not safe

  1. vKMnp6y.png

    Naszym głównym celem podczas gry w Grape Street Watts Crips jest wierne odwzorowanie setu Crips, który działa aktywnie w okolicy projektów mieszkalnych Jordan Downs. Najważniejszym założeniem jest kreacja każdej z grających pod naszym projektem postaci w realistyczny i satysfakcjonujący sposób. Stawiamy na poważny role-play i staramy się odzwierciedlić działania setu najbardziej realistycznie jak to tylko możliwe. W przypadku pytań dotyczących dołączenia do projektu śmiało piszcie do @danio lub @Sidneyo. Wszyscy członkowie projektu zobowiązani są do przestrzegania wszelkich zasad panujących w projekcie, a ich nieprzestrzeganie skutkować będzie konsekwencjami wyciągniętymi przez liderów. Decydując się na dołączenie do projektu jednocześnie zgadzasz się na potencjalne FCK/FCJ wykonane na waszej postaci.

  2. 31 minut temu, HOODSTA napisał:

    @Nefariusto gra między mną a wanna be, upominałem go za to - stary, ja rozumiem, że komuś może nie podobać się nasza gra, ale nie musisz mi ubliżać ja nie gram takiego czegoś a takie rozpisywanie się nic nie da - gramy to co chcemy byle by to miało całoksztalt, nie tobie to oceniać. Wnosimy do gry ciekawe wątki lecz nie screenujemy ich wszystkich - każdy może mieć swoje zdanie na temat naszej organizacji. Z tym b w każdym wyrazie masz rację, postaram się to ogarnąć. Pozdro! 😄

    zwracam tylko uwage, akurat interesuje sie gangami z LA i w wolnym czasie buszuje po internecie sprawdzajac rozne sprawdzone zrodla jak calibanging czy instagram na temat gangow z LA, wiec wiem co pisze i moja ocena na ten temat jest jak najbardziej na miejscu. jesli o czyms nie wiem to sie nie wypowiadam, w tym przypadku akurat mam wiedze. skoro gracie cos wiecej poza rywalizacja z wrogimi gangami i handlem narkotykami to dlaczego tego nie pokazecie? 

    31 minut temu, HOODSTA napisał:

    Nie chcę się pocić przy luźniej gierce. To ma być dla rozrywki, wiesz o co chodzi. 

    wlasnie nie wiem o co chodzi, jako lider powinienes nauczyc kazdego swojego gracza jak grac poprawnie, bo pozniej wychodzi wlasnie takie gowno, z ktorego kazdy kumajacy ten klimat gracz bedzie mial beke. nie wiem jak mogles wrzucic takie cos w temat, ja bym sie wstydzil cos takiego wrzucic na forum publiczne, ale to twoja sprawa wsm. w kazdym razie, nie traktuj tego jako atak w twoja strone, tylko jako luzne zwrocenie uwagi na blad. 

  3. barmuchu? XD chlopaki bez przesady, nie musicie zamieniac kazde c na b, zreszta w dzisiejszych czasach nikt nie musi tego robic - nieraz widzialem jak piru czy blood z LA na instagramie zostawił c na początku danego słowa. oczywiscie sa nadal tacy co zamieniaja c na b, ale nie jest to na pewno przymusem a napisanie barnuchu w ic to juz jest gruba przesada. szczerze myslalem, ze pokazecie spoko gre, ale sie mylilem. zadnych konkretnych watkow fabularnych, tylko walenie oponentow na pizde i handel narkotykami. zdaje sobie z tego sprawe, ze jest to jakas czesc gry w gangu, ale to nie wszystko co powinniscie przedstawic w grze gangu ulicznego.

    viva la pasion i bieluu lubią to
  4. 2 godziny temu, kačalov napisał:

    A jakbyś to rozwiązał? Pytam czysto z ciekawości. Dalsza próba edukacji graczy? Ostre kary? Całkowita czystka? Jakiś money sink? Jaki jest twój pomysł na naprawienie istniejącego dla ciebie problemu.

    co zrobiliscie w tym kierunku? jaka dalsza proba edukacji graczy, w jaki sposob?

  5. xd bo ci ludzie przed monitorami chca sie dowartosciowac w gierce komputerowej, chca byc w tej grze "kims", ich celem jest posiadanie jak najwiekszego majatku bo to dodaje im jak wspomnial soczek +10 do gry rp xd. odgrywanie roli w poprawny sposob i tworzenie watkow fabularnych do gry? gdzie tam ziomus.. wlasnie jade po fure za 500k, mowie ci mordo wszystkie laski w LS beda moje

    EnjoyTheRide lubi to
  6. Dnia 3.09.2021 o 14:16, Acidddboy napisał:

     

    Pirus - czyli afroamerykańska ulica znana jako "Piru Street Boyz" oraz sąsiedniego "Willowbrook" - sojusz graczy panujących na terenie Compton - Gang czarnoskórych mężczyzn znanych pod tym własnie pseudonimem rozprzestrzeniło się w trybie natychmiastowym po całym hrabstwie Los Angeles i całym stanie. Gdy ulica zyskała na wartości i respekcie Sety Piru zostawały najczęściej uznawane za uchylne, nieprzeciwstawne najniebezpieczniejsze i oryginalne sety które podchodzą pod parasolkę Bloods - z tym właśnie kolorem się utożsamiają - nie tylko nim, większość slangów jest zapożyczone z języka krwi. tak jak wcześniej wspomniane Pirus stanowią większość oryginalnego Blood Alliance w Los Angeles. Utożsamianie się z kolorem to nie nawyk lecz tradycja - pokazują dla kogo bangują, jako iż ich kolorem jest czerwony stanowią sprzymierzoną "rodzinę" dla każdego innego setu (Bloods) który jest w hrabstwie. Interakcja następuje także gdy Bloods i Crips mają wspólnego przeciwnika - wtedy hamulce puszczają i rozpoczyna się krwawa wojna nie walczy się wtedy o kolor. To jest pieprzona wojna. - Tutaj rozchodzi się o ineteresy, porachunki. Bloods - Pirus ulokowane są w różnych miejscach - hrabstwach najwięcej setów obok siebie znalezionych jest w owym Compton - Sąsiadując z: od południa z Mob Piru, od północy z Holly Hood Piru, od wschodu z Elm Street Piru i od zachodu z Lime Hood Piru. Również na południowym zachodzie LA - aż po sam Nowy Jork - Tam Nacja Jest praktycznie nie spotykana - lecz znajduje się tam serce całego przybytku jakim jest "Bloods"  - mowa tutaj dokładnie o UBN - (UNITED BLOOD NATION) - obecność bangarów rozszerzyła się na inne miejsca wzdłuż wschodniego wybrzeża, środkowego Atlantyku i południowo-wschodnich regionów Stanów Zjednoczonych.  - w związku z odłamami setów piru, każdy oryginalny kreuje kulturę pod zamysł czerwonej parasolki. Niektóre elementy łączyły sety, jednym z kluczowych elementów jest barwa nie jest przyznawana byle komu, możliwość założenia jej jest gdy pełnoprawnie pionek wstąpił do szeregów gangu. Do Piru Nation przynależy każdy "playa" który dla owego setu coś uczynił - pomagał, u boku graczy z bloków Chamberlain można ten kolor zobaczyć w skrawkach ubioru typu; sznurówki, buty, czapki etc. (Niżej będzie o tym wzmianka)

    Pirus nie jest pod parasolką Bloods, nigdy również nie było późniejszym podłączeniem pod Bloods. Bloods zaczęło się na Piru, a pierwszy set Piru który powstał nazywał się Piru Street Families (wtedy jeszcze nie było setów Bloods). Sety Pirus to osobny gang, w rp jest to często mylone z Bloods, bo używają mowy dobrze znanej w Bloods, ale prawda jest taka, że oni niczego nie ukradli ani nie odgapili od Bloodsów - po prostu używają tego co kiedyś sami stworzyli. Praktycznie wszystkie sety Piru nie afilują się z Bloods. Jeżeli zapytasz się na calibanging czy Pirusi są częścią Bloods lub usłyszysz to w wywiadzie, otrzymasz stanowczą odpowiedź, że nie. 

    Polecam również zajrzeć do kompendium wiedzy na temat czarnych gangów ulicznych z LA, w którym znajdziesz właśnie między innymi te informacje. Czarne Gangi Los Angeles - Dokumenty Google

  7. Nie rozumiem jak napisanie na IC "matkojebca" może razić w oczy, przecież to jest odpowiednik słowa "motherfucker" z angielskiego. Czarnoskórzy i latynoscy gangsterzy z Kalifornijskich ulic mają swój slang (latynosi coraz bardziej i częściej pochłaniają slang czarnych, popularnym zwrotem w młodych pokoleniach latynoskich gangów jest słowo "nigga"), który jest nieodłączną częścią kultury środowiska, w którym ci gangsterzy dorastali. Mowa i styl bycia to ważny aspekt, którym należy się kierować podczas gry, bo jeżeli chcesz grać gang z prawdziwego życia, to powinieneś sobie narzucić z góry pewny obowiązek odgrywania gangstera np. z Bloods czy Surenos, z tym że nie każdy to rozumie, nie potrafi zrozumieć i pewnie nigdy nie zrozumie, bo taka mentalność gracza. 

     

    King Mess lubi to
  8. 1 minutę temu, yourold napisał:

    mam przegrane prawie 4x tyle godzin co ty więc wydaje mi się, że mam większe pojęcie o tym jak wygląda tutaj rozgrywka
    zamiast czytać na ślepo logi przeczytałbyś też apelke i wysnuł z niej trochę mądrzejsze wnioski
    tego dzieciaka nie będę komentował bo podejrzewam że tacy twojego pokroju mnie proszą żebym im fajki klikane kupił jak po mieście latam 

    Możesz mieć więcej godzin przegranych, ale wiesz czym się różnimy? Tym, że ty grasz totalne gówno, a ja daję dobry materiał. Nie będę ci już odpowiadał, bo nie ma sensu dyskusja z tobą, gdyż nie jesteś dobrym partnerem do dyskusji, co widać po twoim toksycznym zachowaniu.

    madara lubi to
  9. 19 minut temu, yourold napisał:

    bo na chuj sie prujesz pecie jebany o jakieś ciuszki jak są dużo ważniejsze kwestie do ogarnięcia niż najeczki dla twojego e-czarnucha, na które przymykacie oko a potem jest płacz w dyskusjach 

    Pq0ZNll.png

    I ktoś taki jak ty ma być brany na poważnie? Nikogo nie interesuje twój ból dupska i płacz. Wjechałeś tu gościu z dupy, pisząc post w ogóle nie na temat. Wyjeżdżaj stąd dzieciaku, bo tylko się ośmieszasz. Ludzie cię mają w dupie, a tymi toksycznymi postami jeszcze bardziej pogarszasz swoją sytuację. Odpuść sobie i nie zaśmiecaj tematu twoimi gówno postami.

    kermit8 i madara lubią to
  10. Jako gracz roleplay nie chcę odgrywać czegoś związanego z lore GTA, uważam że jest to dla mnie zbędne i chcę grać prawdziwe marki. Jedynie co powinno zostać z uniwersum GTA to Los Santos (należy pamiętać, że Los Santos to odpowiednik Los Angeles, sami twórcy tej gry się wzorowali na LA podczas projektowania mapki LS), nazwy ulic/dzielnic (ale nie powinno się zabraniać grać np. Main Street, Roy Campanella Park, czy Willowbrook ogólnie nazwy z irl, jeżeli ktoś czuje taką potrzebę to nie powinno być z tym problemu), nazwy pojazdów i gangi ballas, grove, vagos (jeśli ktoś będzie chciał to grać to można mu pozwolić).

    Jaka jest w tym logika, że gangi ze świata realnego można grać na serwerze, a prawdziwe marki nie można? W gangu ulicznym różnią się tylko memberzy, którzy mają inną historię, inne imiona i nazwiska niż ci z irl (jedynie ksywki są od prawdziwych gangsterów/raperów), ale kultura, styl bycia i mowa jest taka sama, bo ludzie to przenoszą z irl do gry. Ja rozumiem, że ktoś może być fanem uniwersum GTA, ale w tym momencie cierpią na tym gracze, którzy za tym nie przepadają, którym zależy na jak największym realizmie. Proszę nie używać argumentów typu "ale to nie jest gta world", "to idź na gta world jak chcesz grać 100% realizmu", ponieważ prawda jest taka, że powinniśmy się na tym serwerze inspirować. Nie tylko mi zależy na realizmie, bo jest tu dużo ludzi, którzy chcą tego samego, więc prosimy ładnie game masterów i administratorów, żeby wzięli to pod uwagę oraz pozytywnie rozpatrzyli. Warto dodać, że my jako gracze piszemy po polsku, ale nasze postacie mówią po angielsku (niektórzy tego nadal nie rozumieją, dlatego warto o tym wspomnieć). 

    Drużyny sportowe - czemu nie można grać Dodgers, czy Lakers? Bo jest LA? Można to zamienić z LA na LS (LS Dodgers, LS Lakers) i po problemie. Idąc dalej, Los Angeles Galaxy - Los Santos Galaxy (klub przyjął nazwę "Galaxy" ze względu na Hollywood i tamtejsze gwiazdy - zamiast Hollywood zamienić na Vinewood) itp. itd. 

    Los Santos to odpowiednik Los Angeles, Liberty City to odpowiednik Nowego Jorku, Vice City to odpowiednik Miami, Las Venturas to odpowiednik Las Vegas, San Fierro to odpowiednik San Francisco i tak powinno zostać, a jak czegoś nie ma to powinno się tego używać w oryginalnej wersji, czyli np. Chicago. 

  11. 7gR8wk4.jpgF3GzA34.jpg

    **Po godzinie 23:40 doszło do włamania. Czarnoskóra kobieta w wieku 26 lat, która wychowuje dzieciaka jest ofiarą incydentu. Spała gdy przestępca zaczął włamywać się jej do domu, obudziła się od hałasu wyważania drzwi i postanowiła zobaczyć co się dzieje. Rabuś widząc kobietę uderzył ją z łomu w brzuch, następnie powalił na ziemię i po krótkiej rozmowie zamknął w łazience (drzwi można było otworzyć, ale kobieta była tak wystraszona, że wolała zostać na miejscu i to przeczekać, a następnego dnia powiadomić znajomych oraz LSSD), po czym przystąpił do rabowania. Wziął telefon, portfel z pieniędzmi i ważnymi dokumentami, myszkę, klawiaturę i głośniki do komputera. Uciekł z miejsca zdarzenia, gdy noworodek obudził się i zaczął płakać. Zbir był zamaskowany niebieską bandaną na twarzy, ale nie posiadał rękawiczek i zostawił po sobie odciski palców. **

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin