Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'sazzy' .

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Informacje
    • Informacje
    • Discord
    • Odzyskaj swoje konto!
    • Ekipa oraz liderzy projektu Vibe Roleplay
    • Publikacje dt. fabuły serwera
    • Publikacje dt. rozgrywki
    • Regulaminy
    • Rekrutacje
    • Społeczność
    • Poradniki
    • Event Team
  • Sprawy organizacyjne
    • Pochwały oraz skargi
    • Apelacje od kar
    • Współdzielenie IP
  • Organizacje publiczne
    • Opiekunowie organizacji publicznych
    • Los Santos County Government
    • San Andreas Judicial Branch
    • Projekty oficjalne
    • Federal Bureau of Investigation
    • Internal Revenue Service
    • Los Santos County Sheriff's Department
    • Los Santos Police Department
    • Natural Resources Agency
    • Los Santos County Fire Department
  • Organizacje prywatne
    • Informacje Opiekunów
    • Aplikacje
    • Biznesy
    • Projekty In Character
    • Spółki
    • Projekty CM/GM
    • Projekty zmotoryzowane
    • Przetargi
    • Wyceny i dofinansowania
    • Archiwum
  • Organizacje przestępcze
    • Informacje
    • Organizacje
    • Crime Support
    • Przestępstwa
    • Archiwum
  • Branża rozrywkowa
    • Profile postaci
    • Informacje
    • Przedsiębiorstwa
    • Materiały
  • Media
    • Media
    • Daily Globe
    • Music Media ChatterBox
  • In Character
    • Wydarzenia fabularne
    • Los Santos County & Blaine County
    • Internet
    • Los Santos
    • Biografie postaci
    • Społeczności
  • Inne
    • Multimedia - Zdjęcia i filmy z serwera Vibe Roleplay
    • Multimedia - Zgarniaj wyjątkowe nagrody
    • Twórczość Użytkowników
    • Hydepark
    • Archiwum globalne
  • 7.7.7 | GIGA DC
  • doozan's fanclub Tematy
  • PRAWILNY GENG Tematy
  • capybara team Zdjęcia kapi
  • 12KG MAFIA Rodzina nie znaczy przyjaźń.
  • KR Kumar
  • KR Rajesh
  • Federal Ballin Bureau Club Regulamin warzne!

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


O mnie


Discord

Znaleziono 1 wynik

  1. LIVE JEST Z OPCJĄ KOMENTOWANIA, NA KTÓRE OPDPOWIEMY IC Nick: Komentarz: **Fehu Skarsgard klasnęła w dłonie.** Fehu Skarsgard: Siema Los Santos! Gotowi na niedzielne zaćmienie? Bo my z Soul Evisceration już gotujemy się do tego co pokażemy Wam na wystepie! Ale ale...! **Fehu Skarsgard nawija do kamery, gestykulując.** **Sanaa Chaney zerknęła na F. Sharsgard, przerzuciła wzrok na kamerę i lekko się uśmiechnęła.** Fehu Skarsgard: Dzisiaj pogadamy nieco o tym, czym zaćmienie jest, jakie jest jego bardziej magiczne, duchowe znaczenie, byście mogli razem z nami odczuwać istotność tego momentu. Dzisiaj mam okazję być u niesamowitej osoby, jaką jest Sazzy. Z tego co wiem, zajmujesz się głównie rytuałami i tarotem, tak? Opowiesz nieco więcej o swoich zajęciach? **Sanaa Chaney pomachała do kamery.** Sanaa Chaney: Heeeey! Przedstawię się i zaczniemy od początku - Sanaa Chaney. Albo po prostu Sazzy. Tarot, rytuały zwyczajne albo nawet vodoo. Generalnie wiara w wszechświat i przepływającą energie jest ze mną od zawsze. To totalnie obszerny temat, ale postaram się to trochę przybliżyć - bo dla niektórych? To totalnie czarna magia. Fehu Skarsgard: Yeah, jak dla mnie. A brzmi to ciekawie, coś... innego. Sanaa Chaney: Tarot? To nie są zwykłe karty... to takie troche lustrzane odbicie? Nie chodzi o wróżenie, jasnowidzenie czy przepowiadanie przeszłości. Tylko o wskazanie energii, która przepływa między każdym z nas. Każdy ma swoją energie. To nie żadna sztuczka, tylko rozmowa z samym sobą, intuicją. Ja tylko pomagam odczytać innym to co od dawna w nich jest lub do nich mówi. Rytuały to trochę inna bajka. Zarówno takie zwyczajne... jak oczyszczenie, albo właśnie przygotowanie się do pełni? Vodoo też służy częściej w formie ochrony a nie wbijaniu szpileczek lalce jak to widać na filmach. Fehu Skarsgard: Kiedyś słyszałam, że to trochę jak z runami nordyckimi.. "wróżenie" jako praca z własną podświadomością, intuicją i lękami. Coś takiego masz na myśli w tym lustrzanym odbiciu? Takie obnażenie co tak naprawdę myślimy. Sanaa Chaney: Yeah, dokładnie to. Tylko po prostu głębiej w to zaglądasz. Może jest coś co już wiesz, ale boisz się dać temu wyjść na wierzch? Tarot pokaże zmierzającą energie, da rady, wskazówki. Energia nie jest niezmienna, ona ciągle przepływa. Niektórzy traktują to nawet jako taką psychologiczną pomoc. Szczerze? Ja też. Zobaczę co wychodzi w kartach, zastanawiam się nad tym głębiej i pracuje z swoją podświadomością. Fehu Skarsgard: Ciekawe co na to psycholodzy.. ale w sumie, skoro to narzędzie do pracy ze soba, niż ślepa wiara, że "karty mi mówią tak i tak jest", wydaje się zdrowe. A jak jest z tym księżycem? Wierzysz, że ma na nas wpływ? W końcu spore wydarzenie na niebie przed nami. Sanaa Chaney: Toootalnie tak. Fazy księżyca mają wpływ, oddziałowują na energie. Czasami budzisz się i masz taki dzień, że wszystko Cię irytuje? Czasami bez powodu jest jakoś lepiej. Wszechświat wysyła nam energie. A zbliżająca się pełnia? Rozpisywałam się troche na swoich socialach na ten temat, chętnie to przytoczę. Podczas pełni energia wali najmocniej. To jak bateria w telefonie naładowana do stu procent. Fehu Skarsgard: No jasne, śmiało. Swoją drogą, sprawdzajcie jej profil koniecznie. Codziennie coś nowego. Sanaa Chaney: Wtedy rytuały mają największą moc. Ta pełnia mówi nam o zbliżających się transformacjach. Więc jeśli macie w sobie jakiś chaos? On też się rozleje. Wszystko wychodzi na wierzch. Totalne oczyszczenie. Jeśli ktoś interesuje się tym tematem to warto się przygotować. Zostawić za sobą to co stare, zrobić porządki. Spisać na kartce co zostawiasz za sobą i to spalić. Księżyc odbije po prostu wszystko co w was siedzi... Strach, złość, miłość, PRAGNIENIA. Fehu Skarsgard: Czyli jednym słowem, mówisz, że będzie baaardzo, baaardzo intensywie co? **Fehu Skarsgard zasmiała się i upila łyk wina.** Sanaa Chaney: Warto dać sobie chwilę, odpalić białą świece i skupić się na intencjach. Wtedy skierujesz do siebie tą mocną energiee... **Sanaa Chaney zgarnęła swoją lampkę, tak samo wzięła łyk wina.** Sanaa Chaney: Totalnie. Ale to dobrze. Fehu, czujesz czasami w sobie takie napięcie, natłok zdarzeń i chcesz po prostu mieć spokojną głowę? Ta pełnia to dobra okazja na to by się pozbyc bagażu. Fehu Skarsgard: Nie no, taka intensywność jest potrzebna. Porównałabym to do takiego pożaru lasu. Po nim mimo wszystko całość odrasta, nowa, świeża. Proces zniszczenia, by zrobić miejsce na nowe. Oh, taki mamy plan z koncertem. Długo nas nie było, to zaćmienie jest dla nas takim właśnie nowym początkiem. Odrzuceniem wszystkiego co pokrzyżowało nam plany. Niegdyś pełnia oznaczała rozpoczęcie nowego miesiąca, nowego cyklu. Teraz mamy zwykle kalendarze, dni tygodnia.. **Sanaa Chaney kiwa głową na jej słowa.** Fehu Skarsgard: Więc lecąc nieco starszymi wierzeniami, będzie to kompletnie nowy początek. Ale właśnie... jaka jest różnica miedzy pełnią, taka zwykła, a zaćmieniem? Sanaa Chaney: Pełnia sama w sobie ma wyjątkową moc, energia buzuje - jak mówiłam jest wtedy najbardziej odczuwalna i to najlepszy czas na manifestacje. Ale to zaćmienie? Właśnie przez nie jest ten vibe odcięcia się, transformacji. Księżyc jakby na chwilę zniknął, ktoś na sekunde zasłonił oczy wszechświata. Energia jest chwilowo cięższa, ale i mocniejsza. To moment kiedy właśnie stare musi umrzeć, by narodziło się nowe. Jakby to porównać... zwykła pełnia to taka fala, na której możesz płynąć. A pełnia z zaćmieniem to już sztorm, który sprawdza co utrzyma się na powierzchni, albo wszystko wyrzuci i zrzuci. **Fehu Skarsgard spojrzała na kamerę, pokazała na nią palcem.** Fehu Skarsgard: Tylko kurwa nie piszcie wtedy do byłych, tego nie-ro-bi-my. **Sanaa Chaney parsknęła śmiechem**. Sanaa Chaney: Yooo, to są te STARE SPRAWY. Które palimy. W przenośni oczywiście... Fehu Skarsgard: Ale powiem Ci, brzmi to naprawdę dobrze. W sensie dobrze i niedobrze. Czeka nas sporo, ale chyba to bedzie git opcja by właśnie zrobić sobie porządek z własnym bałaganem. Sanaa Chaney: Czasem musi się wszystko rozpieprzyć by móc zacznąć od nowa. Z czystą głową, czystą intencją i czystą energią. Brzmi to może troche strasznie. Ale warto odbierać to pozytywnie. Fehu Skarsgard: Okey. Jakie w sumie, jako osoba pracująca z energią, poleciłabyś rytuały na takie zdarzenie, co? Wybaczcie na czacie, ale aż jestem ciekawa. Sanaa Chaney: Najlepszy jest rytuał właśnie na odcięcie tego bagażu, tego co nam nie służy. Coś prostego? Posprzątanie swojej przestrzeni, odpalenie szałwi. Znalezienie sobie cichego kąta, odpalenie białej oczyszczajacej świecy i praca z własną intencją. Wzięcie kartki - zapisanie na niej na spokojnie. Od serca, prosto z duszy to co chcesz spalić, puścić wolno - nawyki, ludzi, strach. Problemy. Fehu Skarsgard: Jak jeździłam do Norwegii to tam u mojej rodziny popularne jest po prostu... sprzątanie. Robisz porzadek dookola siebie, by przygotować się na nowe. Myślisz, że taki mały "rytuał" też zda egzamin? Sanaa Chaney: To co już kończy przygodę z twoją energią. Najlepiej ją spal nad płomieniem czarnej świecy. Zgarnij drugą kartę - tam rozpisz co chcesz przyciągnąć. Schowaj albo spal nad białą świecą. Yeaah, myślę, że tak. Uporządkowanie wokół siebie sprzyja uporządkowaniu głowy. Jeszcze jedna rzecz... warto wystawić wodę na księżyc, później dodać ją do kąpieli, przemyć twarz... zedrzeć z siebie te /starocie/. **Sanaa Chaney poprawiła się na kanapie, zerkając raz na Fehu, raz na kamerę.** Fehu Skarsgard: Ej dajcie znać na czacie, czy chcielibyście kiedyś live z jakiegoś rytuału. Wpadłabym chętnie porobić coś takiego. Wodę na księżyc? Czyli taka energetyczno-magiczna kąpiel? Aż żałuje, że nie ma z nami Suzy, też by się do tego sabatu dołaczyła. **Fehu Skarsgard zaśmiała się, upiła ponownie lyk wina.** Fehu Skarsgard: W sumie... można by zacząć i teraz od próbki. Mówiłaś, że to start czegoś nowego... zmiany, sztorm. Zrobiłabyś rozkład tarota? Sanaa Chaney: To może sprawdzimy twój rozkład na najbliższy tydzień po zaćmieniu? Jak twoja energia chce wejść w ten nowy czas? **Fehu Skarsgard podniosła dłonie i wyszczerzyła się.** Fehu Skarsgard mówi: No pewnie! **Sanaa Chaney pokiwała głową, przysunęła do siebie na stolik karty.** **Sanaa Chaney zgarnęła białą szałwie, podpaliła ją w celu oczyszczenia atmosfery. Przeszła się wokół całego pokoju oraz pokazała palącą się szałwie do kamery - z dosyć skupioną miną.** **Fehu Skarsgard spogląda za Sanaa, dając jej robić swoje. Widac, że jest po prostu ciekawa nowego doświadczenia.** **Sanaa Chaney zostawiła ją na stoliku, odpaliła białą świecę i zerknęła na Fehu Skarsgard.** **Fehu Skarsgard patrzy na nią.** Sanaa Chaney: Okay, będę tłumaczyć na bieżąco. To będzie szybki rozkład na kilka kart. Energia na sam początek, co sprzyjda, co zaburza i tak dalej. Jesteś gotowa? **Sanaa Chaney wyciągnęła swoją talie, zaczęła ją powoli tasować.** Fehu Skarsgard: Bardziej nie będę, zobaczymy co tam karty niosą. **Sanaa Chaney wyłożyła się przez chwilę na oparciu tasując karty.** Sanaa Chaney: Okaaay... energia zmierzająca do Fehu. Co z tą dziewczyną, co czeka ją po pełni. Chce poznać te energię. **Fehu Skarsgard patrzy na tasowanie kart przez Sanaa. Ma w głebi duszy nadzieje, że nie wypadnie nic mocno negatywnego.** **Sanaa Chaney jak poczuła, że to odpowiedni moment wyłożyła na stoliku pięć kart układających się w taki /domek/. **spojrzała na pierwszą z kart.** **Fehu Skarsgard gapi się na kartę.** Sanaa Chaney: Pierwsza karta mówi nam o dominującej aurze zaraz po. Mamy tutaj... kartę rydwana. Najlepiej to opisać jako ruch, coś się zacznie dziać. Duży postęp, duże zmiany - idąca z tym twoja własna determinacja. Kontrola nad możliwym chaosem. **Fehu Skarsgard zerknęła na kamerę.** Sanaa Chaney: Po prostu zaczniesz prowadzić. Bo inaczej życie pociągnie Cię w złym kierunku. Fehu Skarsgard: Uhuhu Soulsiii wracają, karty to czują. Sanaa Chaney: Aura sprzyjająca działaniu, stawianiu granic. **Fehu Skarsgard przytaknęła głową na znak, że rozumie.** Fehu Skarsgard: Dobrze się zaczyna. Sanaa Chaney: Następna karta mówi nam o korzystnych wpływach na ten tydzień... **Fehu Skarsgard klepie lekko po udach, zaciekawiona jak dzieciak.** Sanaa Chaney: Mamy tutaj moc... to karta, która nie polega na tym żeby krzyczeć jak najgłośniej czy mocniej uderzyć. Tylko by panować nad sobą i nad tym co dzikie w środku. Sprzyja łagodnej ale stanowczej energii. Daje wsparcie by nie być się trudnych sytuacji. Sprzyja temu, że oswoisz każdą trudną sytuację, bez przemocy czy przysłowiowego syfu. Czas by pokazać, że masz kontrolę i nad nią panujesz. Taka energia Ci sprzyja. Fehu Skarsgard: Czyli po prostu mam wstrzymywać się i nie awanturować? Cholera, dla miłosników dram na LI, poczekacie sobie dalej. Sanaa Chaney: Ale teraz sprawdzimy co będzie Ci przeszkadzało... W osiągnieciu tego spokoju. Póki co rozkład zapowiada się owocnie. Yeah, coś w tym stylu. Masz swoją moc w determinacji i dominacji w głowie, nie musisz pokazywać /siły/. Energia jest z tobą. Fehu Skarsgard: Oh yeah, dominacja moi mili. **Fehu Skarsgard napiela krótko swoje chude ramiona.** Sanaa Chaney: Okaaay, co przeszkadza - koło fortuny. Energia chaosu, dużych zmian, brak stabilności. ZWROTY AKCJI. Rzeczy, które będą chciały wydostać się z twojej kontroli. Nie można liczyć na szczęście, tylko podejmować własne decyzje. Może utrudniać się... Planowanie różnych rzeczy bo sytuacje będą odwracały się niespodziewanie, ale ważne by tutaj pamiętać o tej ogólnej energii, o której przed chwilą mówiłam. Masz moc, masz spokój. Nie daj sobie wejść w tej pieprzony wir, bo jakiś się zbliży. **Sanaa Chaney zerka na czwartą z kart.** Fehu Skarsgard: Podrzucam to, że to element tego chaosu... Ale szczęscie to marny koncept. Sanaa Chaney: Karta takiej dodatkowej przestrogi... mamy tutaj kapłankę. Warto nie izolować się od innych, ale ufać swojej intuicji. Troche to ostrzeganie przed biernością, bo tej RYDWAN z tej energii chce lecieć dalej. Nie stopuj go, po prostu działaj. Mówi też o tym, że nie wszystko od razu wychodzi na jaw. Warto uważać na sekrety, niedopowiedzenia i iluzje. Sanaa Chaney: Nie ignoruj intuicji, ale nie opieraj się wyłącznie na domysłach. Fehu Skarsgard: Czyli na fałszywców mam uważać w tym wszystkim? Sanaa Chaney: Yeaaah. I ostatnia karta, Fehu... do tego wszystkiego. Element zaskocznienia, co może się wydarzyć. **Fehu Skarsgard spojrzała krótko w obiektyw, potem na karty.** Fehu Skarsgard: Grande finale. **Sanaa Chaney patrzy po całym rozkładzie, wpatruje się w ostatnią kartę.** Sanaa Chaney: O. Fehu Skarsgard: O? Sanaa Chaney: Oooo... Słuchaj. Fehu Skarsgard: Pozytywne O czy złe O? CO OOOOO...? Sanaa Chaney: Mamy tutaj gwiazdę, to taka karta ŚWIATEŁKA W TUNELU. Bardzo pozytywna. **Fehu Skarsgard wypuscila powietrze jakby z ulgą, lekko się zasmiała.** Sanaa Chaney: To też sygnał oczyszczenia i nowego początku. Dobre wiadomości, inspiracja? Może oznaczać spotkanie, które przywróci wiarę w ludzi. Wskazuje, że zdarzenia tygodnia mogą otworzyć drogę do czegoś jeszcze lepszego, chociaż nie będzie to od razu namacalne. To takie uczucie ulgi. **Sanaa Chaney uśmiechnęła się do dziewczyny.** Fehu Skarsgard: Przywrócenie wiary w ludzi by się przydało. Halo, halo, muzyczna scena LS, do Was mówię. Bo póki co ostatnio tylko jakieś dissy z dupy widzę... Sanaa Chaney: Podsumowując - mogą być zawirowania, ważne jest panowanie nad sobą. Wszystko finalnie zmierza w dobrym kierunku, jeśli o tym pomyślisz i dasz tej energii działać. Fehu Skarsgard: Ale to powiem Ci, wyglada dobrze dobrze. Sanaa Chaney: To dobry rozkład. Dobra energia. Czysta. **Fehu Skarsgard przytakuje głową, wyszczerzyła się zadowolona.** **Sanaa Chaney zerknęła do kamery, przysunęła się lekko.** Fehu Skarsgard: No dobra, nie ukrywam, że nieco się stresowałam, że wyjdzie mi jakaś tragedia życiowa. Jak w ogóle jest z tym złowieszczym "przepowiadaniem śmierci?" Zdarza się coś takiego? Sanaa Chaney: Dla wszystkich, którzy uważają, że to wielkie jasnowidzenie. Macie mały spoiler jak to wygląda... Chętnie odpowiem na pytania związane z całym procesem, wskazówki dla energii. **Sanaa Chaney zerknęła na Fehu po jej pytaniu zastanawiając się nad odpowiedzią.** **Fehu Skarsgard pokazuje palcami w dół.** Fehu Skarsgard: Dawajcie komentarze, co o tym myślicie, bo jestem w sumie mocno ciekawa Waszej opinii ludzie. Chętnie zdam też relacje po tygodniu jaki mnie czeka. Sanaa Chaney: Zdarza. Ale to musi być baaardzo zły rozkład. Kiedyś stawiałam tarota jednemu czarnuchowi, nie chodziło tutaj stricte o śmierć ale o rozpierdol w życiu. Karty pokazały, że jego energia nie prowadzi w dobrym kierunku. **Fehu Skarsgard spogląda na nią zaciekawiona.** Fehu Skarsgard: I co z nim się stało? Sanaa Chaney: Dostał wskazówki, rady - tutaj wchodziła praca z własną świadomością. Spotkałam go później jakiś czas po rozkładzie, przyszedł na niego z ciekawości. Nie zwrócił uwagi na to co wyszło. Czarnuch żyje ale nie ma się najlepiej, sam rozpieprzył sobie życie na każdej płaszczyźnie. Relacje, zdrowie fizyczne i psychiczne. Jego energia była zła, ale jak mówię - nigdy nie jest nieodwracalna. Karty pomagają. Jak w tym rozkładzie, na co uważać, czego unikać, co zmienić by to wyprostować. Fehu Skarsgard: Wierzysz w sumie w coś takiego jak przeznaczenie? Mając doświadczenie pewnie z losami i historiami różnych ludzi? Sanaa Chaney: Wierzę, że przeznaczenie i los ciągną nas w jakimś kierunku. Jak na przykładzie tej historii... ale, energia jest zmienna. Ona ciągnie w danym kierunku, ten los chce gdzieś dotrzeć, może chcieć dla Ciebie dobrze albo źle. Ale twoja decyzja co z tym zrobisz i jak zaczniesz z nim działać. Trzeba przerobić jakieś lekcje życiowe inaczej będą wracać. Dlatego cenię tak sobie moc kart i ich wskazówek. Fehu Skarsgard: W sumie, to mocno... mądre. W sensie, kurde. Może w komentarzach uznają inaczej, cokolwiek. Ale masz proste karty, które pozwalają Ci spojrzeć na wszystko z innej perspektywy. I finalnie za wszystko odpowiadamy my sami. Wiadomo, z zależnością od innych ludzi. **Sanaa Chaney pokiwała głową na jej słowa.** Sanaa Chaney: Cała praca z energią to baaardzo długi temat. Fehu Skarsgard: Oj taaak. W sumie, Sazzy będzie w niedzielę z nami na Vespucci więc będziecie mieli okazję pogadać z nią PERSONALNIE. Ja przypominam, ze bramki otwieramy dla Was już od 20:50 i licze, że przeżyjecie to piękne zaćmienie razem z nami. A teraz, oddajemy Wam sekcję komentarzy i pogadamy po prostu z Wami.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin