Znajdź zawartość
Wyświetlanie wyników dla tagów 'sound engineer' .
-
Ray Miller (ur. 3 marca 2003 roku w Los Santos) to doświadczony inżynier mixu, dźwięku i producent, który stara się zaistnieć w świecie muzycznym Los Santos. Jako niemowlę został oddany w ręce rodziny zastępczej, gdzie nie brakowało mu niczego, ze względu na słabą sytuację finansową jego rodziców z Davis. Jego /nowy/ ojciec w młodych latach zainspirował go brzmieniami różnych syntezatorów jako urządzenia MIDI, które można było wykorzystać w DAW (Digital Audio Workstation). Marcus - jego ojciec zaledwie gdy Ray miał 10 lat nauczył go podstaw poruszania się i obsługiwania programu FL Studio, co tylko pogłębiło jego fascynację do muzyki. Ray olewał szkołę, siedział po nocach i szukał rozwiązania problemu, który napotkał przy tworzeniu swoich melodii, czy mixowaniu bitów. Matkę 16 letniego chłopaka strasznie frustrował fakt znieważania szkoły na rzecz swojego hobby, inaczej było z jego ojcem - rozumiał i widział, że Ray jest w stanie wiele osiągnąć, przez co /popuszczał pasa/, i pozwolił mu się spełniać. Od początku High School - to właśnie Ray był najbardziej rozpoznawalnym uczniem szkoły, ze względu na liczne występy na różnych apelach, gdzie prezentował swoje instrumentale. Nauczyciele lubili czarnoskórego gnojka, nawet jeśli miał problem ze stopniami, i bezproblemowo go przepuszczali z klasy do klasy. Po zdaniu egzaminów A-level zapisał się do Berklee College of Music. W Boston zaczął swoją /prawdziwą/ przygodę z dźwiękiem, a po kilku miesiącach Ray zdobył ogromne doświadczenie, przez co mógł zarabiać sam na siebie - założył on ogłoszenie na portalu SoundBetter, a przez wiele pozytywnych recenzji, został ogłaszany /mistrzem/ wśród studentów ideologii dźwięku. Po ukończeniu licencjatu BS (Bachelor of Science) wrócił do Los Santos, gdzie dalej może koontynuować naukę on-line by osiągnąć dyplom inżynierii dźwięku, i szukać nowych ofert pracy pośród gwiazd rodzinnego miasta. Ray zainteresował się sceną miasta Los Santos, gdzie jego uwagę przykuła Tiana Whitfield alias TERRI. Umówił się z nią na spotkanie biznesowe by zapytać ją o możliwość stworzenia kolaboracyjnego instrumentala. Rozmowa przebiegała pomyślnie, bo nawet od razu złapali jakikolwiek vibe, i wyminęli choć na jakiś czas tor biznesowy rozmowy. Producentka działająca troszkę dłużej od swojego kolegi po fachu postawiła warunek, że musi udowodnić, że nie straci ona czasu działając z chłopakiem. Umowny /test/ umiejętnościowy miał odbyć się przy realizowaniu albumu Haylee Baker, który końcowo się nie odbył, a ich collab nie ujrzał światła dziennego. Nie tracąc nadziei zainteresował się kolejną osobą, jaką jest Raven Pearise, skontaktował się z jej managerką; Lakeyah Mahi, by umówić się na kolejne spotkanie w celu omówienia współpracy. Cała rozmowa przebiegła szybko, i pomyślnie - Ray /zyskał/ nowego artystę, któremu może oferować swoje usługi. Inżynier nie próźnował z jednym artystą i z biegiem czasu złapał się nowych znajomości, z którymi zaczął współtworzyć, do jego grupy dołączyły takie osoby jak Mr. Little Upper i Baby Zayve z którymi złapał wspólny vibe, i zakochał się w marihuanie, przez którą jest uzależniony. Poprzez zdobyte koneksje producent zagrał debiutancki performance w klubie Mirage ze składem dwójki raperów oraz Haylee Baker. Na koniec koncertu wszyscy ogłosili kamień milowy kariery Ray'a, czyli drop jego pierwszego krążka pod nazwą /7universe/. Po upuszczeniu pierwszego albumu postanowił na chwilę przystopować by nacieszyć się życiem, które marzyło mu się od dzieciństwa - wysoki standard życia, wolność finansowa, brak jakiejkolwiek presji tłumu, która na nim ciążyła od dzieciństwa. Podczas /beztroskiego/ życia zaczął się konflikt pomiędzy wcześniej poznanymi raperami, a dokładniej to z Yasee Lagueux Jr., oraz Kareem Perry. Ray przybrał pasywną postawę wobec całego konfliktu, nie został on zakładnikiem poskładanego w jego głowie /clout-chasingu/. Konflikt przeradzał się w istne piekło w jego życiu, a przekonał się o tym pod Oceans Bounty Bar gdy dwójka z nich wylała swój /gniew/ na producenta. Raperzy nie spoczęli na laurach i wymieniali ksywkę Raya wielokrotnie na kawałkach; co oczywiście Millie zlał. Po intensywnym okresie w swoim życiu, Ray zaczął szukać spokoju i inspiracji w nowych miejscach. Dowiedział się o agencji MOON, która organizowała ekskluzywny event na Paradise Island. Zachęcony opowieściami o luksusie i wyjątkowej atmosferze, postanowił wziąć w nim udział razem ze swoim kolektywem Digital Scale Entertainment. Do wyprawy dołączyły również Vivienne Delaught, oraz jej kuzynka; Saoirse Sloane. W międzyczasie, Ray znalazł inspirację w otaczającej ich scenerii i postanowił wrócić do tworzenia muzyki. Wraz ze swoim długoletnim przyjacielem i producentem, Percy Pressey, zaczęli pracować nad nowym projektem. Efektem ich wspólnej pracy była EP-ka zatytułowana "Paradise Dream". Album zawierał utwory, które odzwierciedlały atmosferę wyspy. Tym razem Ray nie tylko skupił się na produkcji, ale także udzielił się wokalnie, dodając swojej muzyce osobisty i autentyczny wymiar. Po powrocie do Los Santos, Ray kontynuował swoje wokalne próby i związał się z Saoirse Sloane (SoSo). Obecnie przymierza się do startu swojego nowego projektu, albumu "TIME TO SHINE". Pierwszy kawałek z tego albumu, zatytułowany "TIME", został już wypuszczony do sieci, zapowiadając nową erę w jego muzycznej karierze. Aby jeszcze bardziej zaznaczyć nowy rozdział w swoim życiu, Ray postanowił zadbać o swój wygląd i przeszedł operację plastyczną. Dzięki temu czuł się gotowy na kompletnie nową erę zarówno w życiu osobistym, jak i zawodowym.
- 24 odpowiedzi
-
- producer
- sound engineer
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
