Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

[09/06] [UNSIGNED] HOODSTAR & TROPHY "MOOD SWINGS" (ALBUM)


zwyrodnialec420

Rekomendowane odpowiedzi

fpjsafifajl.png

Dziewiątego czerwca na wszystkie najpopularniejsze serwisy streamingowe (w tym na raczkującym pulseplay) i na sklepowe półki trafił drugi album studyjny Hoodstara "MOOD SWINGS". Producentem wykonawczym projektu został Trophy - raczkujący na scenie zachodniego wybrzeża producent z Nowego Jorku. Projekt zawiera 12 utworów, z czego dwa z nich zostały już wcześniej opublikowane w internecie (NO LOVE & STUCK IN MY WAYS). Gościnne zwrotki na albumie położyły mniej lub bardziej znane osobistości, takie jak MOB Prince, Breedlove, Protais, Finess3 God, Gwapo Gang, Stormi Baldwin oraz Trigga Happy. Dużym zaskoczeniem jest tutaj gościnka Protaisa, który nie jest aktywny na scenie muzycznej, a ostatni raz słuchacze mogli odsłuchać jego nowe wersy na tracku "GODMODE" z albumu Memphis6 "THANKS GOD FOR THEM, BUT RAP SAVED ME" w sierpniu poprzedniego roku.

Album swoim klimatem różni się od debiutanckiego projektu rapera. Wszystkie bity w pewnym stopniu są do siebie zbliżone klimatem, za który odpowiada Trophy. Hoodstar na "MOOD SWINGS" postawił całkowicie na melodyczność, odcinając się od mocniejszego, agresywnego brzmienia. Pod względem warstwy lirycznej album jest strasznie chaotyczny. Cały album składa się w sporej części z numerów, w których raper wyrzuca z siebie emocje i opowiada o swoich problemach psychicznych, traumach i innych rzeczach, które wpływają na jego złe samopoczucie. Nie od dziś wiadomo, że raper ma duże problemy z narkotykami, o których też wspomina w paru numerach na albumie.

Okładka albumu prezentuje się następująco.

Spoiler

mood_swings_cover.png

 

LYRICS

Spoiler

01. MOOD SWINGS

Spoiler

Album otwiera tytułowy track, który opowiada o problemach psychicznych rapera.

[Verse 1]
Stoję sam w przedpokoju, bo nie ma ciebie ze mną w domu
Mam wahania nastroju, ale nikt nie potrafił mi pomóc
Mam dość twojego głosu, więc przypierdolę w klubie komuś
Nie chcę do ciebie jechać, nawet mi nie proponuj
Próbowałem się dla ciebie zmienić, ale mnie nie wspierałaś
Nie tęsknię za tobą, tylko za zapachem twojego ciała
Nienawidzę ciągłych kłotni, to mnie nie jara
Jedyne co mam przed oczami to światła tego miasta
Jak byłem młodszy to chciałem zmienić świat
Latałem ze spluwą już w wieku piętnastu lat
Moja śmierć, widzę ją codziennie w moich snach
Odpadlibyście po paru krokach w moich butach
Proszę, nie mówcie mi już nic o podwórkach
Sam na szpitalnej sali, ze mną tylko kroplówka
Chcieliby mnie wtedy widzieć jako trupa
Niestety dla nich, Bóg wtedy nade mną czuwał

[Chorus]
To ja urodziłem się by wygrać tę grę
I ja nikomu nie pozwolę powiedzieć "Nie"
I ja, nie przestanę, nie skończę tego
I ja, ja, ja, ja

[Verse 2]
Miałem problemów wiele, wiele, wiele, wiele
Ale się nie poddałem
W tym świecie musisz być doskonały
Gliniarze sprawdzali mi kieszeznie bo nie byłem biały
Nie wolno ci mówic o swoich problemach
Trochę się pogubiłem, mówili mi że po prostu dojrzewam
Nie jestem dobrym człowiekiem, ale nie mam sumienia
Ciągle się śmieję ale tak naprawdę w środku umieram
Wlywam syrop do kubka, mieszam to, zapominam o stresie
Nie radzę sobie z problemami odkąd poumierali moi przyjaciele
Robię się nieufny, sam już nie wiem co jest prawdą a co nie
Staję na przeciw moim myślom, widzę ją przez mgłę
Nie chcę eskortek, chcę poczuć tę melodię
Czuję się coraz gorzej, to chyba przez tęsknotę
Chcę się w końcu poczuć lepiej
Oni wciąż chcą do mnie strzelać, ale ja to robię celniej
Nie boję się czarnuchów, boję się tylko siebie
A najbardziej, kiedy jestem po tym ścierwie
Mogą mnie nienawidzić, ale i tak wiem jak jest
Będą mnie nie nawidzić, ale i tak będę wiedział jak jest
I znowu nażarłem się apteki żeby poczuć się lepiej
Znowu nażarłem się apteki żeby poczuć się lepiej
Mogą mnie nienawidzić, ale i tak wiem jak jest
Będą mnie nie nawidzić, ale i tak będę wiedział jak jest

[Chorus]
To ja urodziłem się by wygrać tę grę
I ja nikomu nie pozwolę powiedzieć "Nie"
I ja, nie przestanę, nie skończę tego
I ja, ja, ja, ja

02. DOCTOR (feat. GWAPO GANG)

Spoiler

Track poświęcony głównie problemom osobistym Hoodstara. Raper przyznaje, że aktualnie cierpi na depresje, która jest skutkiem traum i zażywania narkotyków. Na tym kawałku swoją zwrotkę położył także undergroundowy raper Gwapo Gang ze środowiska Chief Pimp & Kane Saleh, z którymi powiązany był też Hoodstar. Prawdopodobnie numer ukazałby się już na początku tego roku, gdyby nie beef, który stoczyli ze sobą raperzy.

[Chorus: Hoodstar & Gwapo Gang]
Urodziłem się aby osiągnąć sukces
Uh, muszę się uspokoić
Yeah, uspokoić
Skończyły mi się prochy, muszę o tym powiedzieć lekarzowi (Idź z tym do doktora)
Urodziłem się aby osiągnąć sukces
Uh, muszę się uspokoić
Yeah, uspokoić
Skończyły mi się prochy, muszę o tym powiedzieć lekarzowi (Idź z tym do doktora)

[Verse 1: Gwapo Gang]
Ooh-ooh, zabieram tą suke do doktora
Ooh-ooh, bez moich Cartier wydaje się okropna
Kręcimy się na szczycie jak mój helikopter
Mój synek chwali się, że jego ojciec to milioner
Ooh-ooh, gubię mój kolejny czas przy piątym zegarku
Ooh-ooh, pieprzymy się jak w serialu
Mam 50k, wydaje to na jeden dzień
Pieprze twoje zdanie, bo znikasz w nocy jak cień
Nie pudłuje free throws, heat nabity
On chciał ją dotykać, więc został zabity
Hattrick z twoją kurwą, zjeżdzamy na pobocze
Uzi na fotelu, zielony swish, zupełnie jak Baby Pluto
Mam dwie dziewczyny, yeah, dwie kurwy, która mnie naprawdę chcę?
Otwieram z nimi drogiego szampana, a nadal czuje się jak w śnię
Każdy opp pisał mi na DM, że złapią mnie w trasie
Przepraszam ich matki, bo teraz muszą widzieć ich krew na ścianie

[Chorus: Hoodstar & Gwapo Gang]
Urodziłem się aby osiągnąć sukces
Uh, muszę się uspokoić
Yeah, uspokoić
Skończyły mi się prochy, muszę o tym powiedzieć lekarzowi (Idź z tym do doktora)
Urodziłem się aby osiągnąć sukces
Uh, muszę się uspokoić
Yeah, uspokoić
Skończyły mi się prochy, muszę o tym powiedzieć lekarzowi (Idź z tym do doktora)

[Verse 2: Hoodstar]
Widziałem ciała, widziałem jak ona umierała
Teraz próbuję o tym nie myśleć, ale rana została
Chcą leki na receptę, dzwonią mówiąc "Hoodstar załatw"
Ciągle słyszę tylko ten hałas
Przeszedłem przez wiele, doktor mówi mi że nie mam uczuć
Byłem po dragach, było je ode mnie czuć
Spędziłem parę miesięcy w celi
Nikt nie pytał jak się czuję, teraz nagle są zaskoczeni
Ćpałem tyle, że ludzie byli do tego przyzwyczajeni
Przysięgałem jej, że wkrótce to się zmieni
Nie udało mi się wytrzymać tej presji
Przez to całe gówno nabawiłem się depresji
Każdego dnia myślę o przeszłości
Pamiętam przyjemny dotyk jej dłoni
Napiszesz cokolwiek, ludzie uwierzą w plotki
Wylądowałem pośrodku nicości

[Chorus: Hoodstar & Gwapo Gang]
Urodziłem się aby osiągnąć sukces
Uh, muszę się uspokoić
Yeah, uspokoić
Skończyły mi się prochy, muszę o tym powiedzieć lekarzowi (Idź z tym do doktora)
Urodziłem się aby osiągnąć sukces
Uh, muszę się uspokoić
Yeah, uspokoić
Skończyły mi się prochy, muszę o tym powiedzieć lekarzowi (Idź z tym do doktora)

03. SORRY MOMMA

Spoiler

Hoodstar w tekście w głównej mierze narzeka na otaczający go świat i to, jakim on sam jest złym człowiekiem.

[Chorus]
Czasami ludzie których myślisz, że kochasz ściągają cię na samo dno
Myślę o tych którzy zginęli na darmo
Każdego dnia łamię prawo
Chciałbym skupić się na samym sobie i przestać wpierdalać się w bagno
Zastanawiam się czy na pewno było warto
Przepraszam cię za wszystko mamo
Doszedłem do wniosku, że od jakiegoś czasu przytłacza mnie to miasto
Tutaj najbardziej liczy się lojalność
Żyję w mieście gdzie to rzadkość
Jak zobaczysz mnie na ulicy, będę siedział w Bimmer
Spróbuj mnie trafić, sprawdzimy twoją celność
Dalej mają wątpliwości czy robię to na serio
Postanowiłem sobie, nigdy więcej ghetto

[Verse]
Chcą bym skończył na dnie
Leżę z ich dziwkami w wannie
Odklejony od świata po percs nie wiem co się dzieje
Nikim się nie sugeruję, żyję w swoim tempie
To właśnie tym wzbudzam kontrowersje
Cały dzień w studio, nie mogę się ociągać
A najgorzej było jak leżałem na klatce po mecie
Nie wrócę do tego, uwierzcie
Męczy mnie już życie w tym mieście
Słyszałem co mówili o mnie
Słyszałem co mówili o nas
Skąd oni wiedzą czego ja chcę?
Jedyne czego chcę to relaks
Co było na pierwszej płycie to przedsmak
Widziałem za dużo więc przestałem brać kwas
Suka straciła wszystko i ma do mnie uraz
Wystarczyło nie słuchać plotek i zaufać
Nigdy nie chciałem nikomu dorównać
Nie lubię się do nikogo porównywać
Mówię, że z tym kończę, ale potem zaczynają sypać
Dla nich najważniejsza jest cyfra
Obchodzi ich tylko jak się klika
Liczą ich za koks, wybucha panika
Jedna kula w głowę, trzy pozostałe w tors
Otwieram na parkingu butterfly doors

[Chorus]
Czasami ludzie których myślisz, że kochasz ściągają cię na samo dno
Myślę o tych którzy zginęli na darmo
Każdego dnia łamię prawo
Chciałbym skupić się na samym sobie i przestać wpierdalać się w bagno
Zastanawiam się czy na pewno było warto
Przepraszam cię za wszystko mamo
Doszedłem do wniosku, że od jakiegoś czasu przytłacza mnie to miasto
Tutaj najbardziej liczy się lojalność
Żyję w mieście gdzie to rzadkość
Jak zobaczysz mnie na ulicy, będę siedział w Bimmer
Spróbuj mnie trafić, sprawdzimy twoją celność
Dalej mają wątpliwości czy robię to na serio
Postanowiłem sobie, nigdy więcej ghetto

04. NO LOVE

Spoiler

Jedyny numer na trackliście, którego produkcją nie zajął się Trophy. Został on zrealizowany we współpracy z innym nowojorskim producentem @EDGXCRUZZ. W tekście poruszane są tematy swoich przeżyć miłosnych, problemów z narkotykami czy doświadczonej straty.

[Verse 1]
Wszędzie pełno glin, jak mam czuć się spokojnie?
Ludzie tu giną codziennie, jakbym był na wojnie
Mój ziomal to zabójca, przed niczym się nie cofnie
Stoję na rogu, czekam tylko aż wszystko opchnę
Żyję tym stylem życia odkąd poszedłem do szkoły
To powoduje że nigdy nie będę dorosły
Teraz w końcu mogę nosić ubrania z domów mody
Jeszcze niedawno suka powiedziała mi, że jestem podły
Potrzebuję zmiany, nie chcę być już oschły
Odniosłem sukces, obserwuję przyrosty
Odciąłem się od fałszywych ludzi, palę za sobą mosty
Marzyłem o wielkiej sławie, ale otworzyłem oczy
Teraz mnie to przytłacza, na pewno nie jestem zdrowy
Nie poznam już normalnej suki, większość chce mojej forsy
Doszedłem tu razem z Memphis, tylko on się o mnie zatroszczył
Lubię tę sukę, ale wiem, że chce tylko moich pieniędzy
Mam lodowate serce, w ghetto nie znalazłem miłości
Przesiąkłem tym złem, to aż ze mnie kipi
Słyszę z tyłu syreny, zastanawiam się czy to PD
Nie dam się więcej zakuć w kajdanki, pieprzę PD
Chciałem adrenaliny, miałem łatwy dostęp do kokainy
Współczuję wszystkim, którzy kogoś stracili
Marzę byśmy znowu byli szczęśliwi
Jeśli nie będziemy, wciąż mamy dużo amunicji
Skoro jesteś taki groźny, spróbuj mnie trafić
Będzie cię śledzić czarny samochód bez tablic
Od roku na scenie, wszędzie tylko zawiść
Każdy tylko szuka czegoś, żeby móc się wszystkim pochwalić
Tęsknie za swoimi, free my nigga Melly
Dziwka wyśpiewała wszystko tak jak oni tego chcieli
Ze spluwami podbiegli, potem na nas spojrzeli
Jak nas zobaczyli to od razu zbledli

[Chorus]
Nie ma innej opcji, zawsze będę w grze, nawet jak umrę
Odkąd nie ma cię ze mną, nieustannie czuję pustkę

[Verse 2]
Modliłem się żeby się stamtąd wydostać
Nikt nie dawał gówna o to, czy uda się mnie odratować
Miałem mnóstwo momentów, kiedy chciałem się poddać
Nie poznasz tego póki nie stracisz kogoś kogo kochasz
Teraz po tylu latach w końcu mogę zasnąć
Nie myśleć o tym czy gliny chcą mnie zamknąć
Przeżyłem tylko dziewiętnaście, a cztery czekałem aż mnie trafią
Dzieliłem ścieżki kartą, nie radziłem sobie z problemami
To wciągające gówno, do dziś walczę z opiatami
Mam wzrok pusty jak ta tępa suka Asami

Niewiele brakowało, a bym z pół kilo mety przepalił
Jestem tym zniszczony, powinienem odpocząć
Mogłem przyjechać tam szybciej, marzę aby czas cofnąć
Za twój powrót dałbym się pociąć
Jeszcze niedawno leżeliśmy w studio późną nocą
Chciałem żyć naszym snem, leżeć nad brzegiem

Nazywałaś mnie pierdolonym aptekarzem
W moim świecie nic nie było idealne
Teraz moje uczucia zostały pogrzebane

[Chorus]
Nie ma innej opcji, zawsze będę w grze, nawet jak umrę
Odkąd nie ma cię ze mną, nieustannie czuję pustkę

05. WHOLE LOTTA DREAMS

Spoiler

Mało refleksyjny numer, w którym raper głównie podkreśla swój sukces i to, że spełnia marzenia. W zwrotkach mocno poruszana jest gangsterska tematyka.

[Chorus]
W końcu wszystko idzie zgodnie z planem
Od dzieciństwa miałem całą masę marzeń
Duża willa no i podświetlany basen
Wszystko przez przypadek i to że miałem talent
Hoodstar mówi że wszystko idzie zgodnie z planem
Wreszcie nauczyłem się jak się robi papier
Jestem nieśmiertelny, nie trafi mnie snajper
Kolejny mój brat został oskarżony o handel

[Verse 1]
Jestem przystojnym czarnuchem ale zabójca jest we mnie
Mój karabin jest nerwowy, w parze ze mną strzela celnie
Złapiemy go po nocy, graveyard shift uważaj na mieście
Straciłem już wielu braci, a ja dalej jestem tu gdzie jestem
Znam strzelców z Ghetto i znam biznesmenów z Rockford
Znam młodych gnojków którzy pozbawią Cie zycia w pogoni za torbą
Kiedy będzie trzeba wskocze znowu w środek wojny
Jestem z piekła dziwko gdzie nigdy nie składaliśmy broni
Moi strzelcy pozbawią Cie chęci do walki
Modle sie do boga, by błogosławił nam klamki
40stka na sobie, bo nie pierdole sie w tańcu
Grałem w pierwszej linii, nie w obronie, a w ataku
Spójrz do jakiego urośliśmy rozmiaru
Nie musimy już sprzedawać towaru
Nikt z nas nie robi niczego dla oklasku

[Chorus]
W końcu wszystko idzie zgodnie z planem
Od dzieciństwa miałem całą masę marzeń
Duża willa no i podświetlany basen
Wszystko przez przypadek i to że miałem talent
Hoodstar mówi że wszystko idzie zgodnie z planem
Wreszcie nauczyłem się jak się robi papier
Jestem nieśmiertelny, nie trafi mnie snajper
Kolejny mój brat został oskarżony o handel

[Verse 2]
Nie boje sie chodzić nocą, wiem gdzie moje bando
Chcieli mnie zdjąc z mapy to odjebie go za darmo
Dziwko jestem zmęczony, nie wracam dziś na noc
Przez jebany trap znowu znowu zerwałem ze swoją babymamą
Glock na kolanie, jade przez bloki, by ukoić swoje stresy
Wiedza, że jestem prawdziwy, nie strzelam w sieci
Niby dużo rapują, ale to gówno w ogóle nie jest głębokie
Wysyłam strzelców, oni zrobią wszystko za jebaną forse
Nikt nie jest szefem dopóki nie przetrwa wojny
Wszystko co chcesz, tutaj mamy to na tony
Kilogramy koksu cegły obracam jak jebany Tony
Bae, nie proś mnie o nic, nie zasne bez broni
Nigdy nie chciałem takiego życia, to gówno mnie zżera
Jestem produktem wyprodukowanym przez chemiczne osiedla
W pogoni za forsą wrzuce na koszulke każdego skurwiela
I wiesz, że to zrobie, nie będzie co zbierać

[Chorus]
W końcu wszystko idzie zgodnie z planem
Od dzieciństwa miałem całą masę marzeń
Duża willa no i podświetlany basen
Wszystko przez przypadek i to że miałem talent
Hoodstar mówi że wszystko idzie zgodnie z planem
Wreszcie nauczyłem się jak się robi papier
Jestem nieśmiertelny, nie trafi mnie snajper
Kolejny mój brat został oskarżony o handel

06. RED HAWMIES 2 (feat. TRIGGA HAPPY)

Spoiler

Sequel utworu "RED HAWMIES", który pojawił się na poprzednim krążku Hoodstara. Jest to z brzmienia wesoły track o tęsknocie do zmarłych lub zamkniętych w więzieniu bliskich i chęci, aby mogli oni być świadkami sukcesu, który w końcu osiągnął Hoodstar. Na featuringu znajduje się nieznany Trigga Happy. Prawdopodobnie jest to postać z ulicznego otoczenia rapera.

[Pre-Chorus: Hoodstar]
2-3 bands wyrzucam na stół, napijmy się za zmarłych ziomków
Oni widzą z góry ile mamy na sobie lodu
Nigdy was nie zapomnimy mimo wyroków
On god, nikt z nas nie miał wyboru
Marzenia się spełniają, nasi ludzie sobie poradzą
Ruszyli moich braci, ich ciała teraz krwawią

[Chorus: Hoodstar]
Drogi drip, nie przywróci mi to braci
Drogie kicksy, nie pomogą ci jak kogoś stracisz
Red hawmies, chciałem się teraz z wami bawić
Śmierć bliskich, do dziś nie mogę sobie z tym poradzić
I ja wiem, że jeszcze kiedyś się spotkamy
Jeszcze kiedyś się spotkamy
Jeszcze kiedyś się spotkamy
Jeszcze kiedyś się spotkamy

[Verse 2: Trigga Happy]
Lecę w górę choć chcą widzieć nas martwych
Do dziś przed oczami mam twarze swoich braci
Nowy drip, patrz jak nam zdobi karki
To wszystko ciężka praca, czyli hustlin
Nowy rolls royce teraz zgadza mi sie kwit
Mój blok stworzył legendy które wrzucasz na głośnik
Gwiazdy na poddaszu, nocą wychodzą na bloki
Chcą mojej smierci więc uważam na kroki
Tu nie jest spokojnie, nie chcesz tu wchodzic
Tam skąd pochodze nie boimy sie wojny
Jak gada za dużo to pozbawimy go głowy
Położe to na set, on nie pójdzie spać spokojny
Kupie tą suke, puszcze ją na wybieg
Spłaci dług głową, takie jest życie
Wiem, że dosięgne choć nikt w to nie wierzy
Dziwko, mam to na wyciągniecie reki
Nie moge spać, bo ona dzwoni nad ranem
Dziwka widziała mnie pare razy z Hoodstarem
Pije lean by zapomnieć o przeszłości
Przez sen nawiedzają mnie martwe ziomki
Chce mnie poznać ale jestem w klubie go-go
Nigdy nie poślubie dziwki
Yeah, wszystko co robie przynosi mi zyski
Pracować za młodu, a potem liczyć pliki

[Pre-Chorus: Hoodstar]
2-3 bands wyrzucam na stół, napijmy się za zmarłych ziomków
Oni widzą z góry ile mamy na sobie lodu
Nigdy was nie zapomnimy mimo wyroków
On god, nikt z nas nie miał wyboru
Marzenia się spełniają, nasi ludzie sobie poradzą
Ruszyli moich braci, ich ciała teraz krwawią

[Chorus: Hoodstar]
Drogi drip, nie przywróci mi to braci
Drogie kicksy, nie pomogą ci jak kogoś stracisz
Red hawmies, chciałem się teraz z wami bawić
Śmierć bliskich, do dziś nie mogę sobie z tym poradzić
I ja wiem, że jeszcze kiedyś się spotkamy
Jeszcze kiedyś się spotkamy
Jeszcze kiedyś się spotkamy
Jeszcze kiedyś się spotkamy

07. COUNTIN ON YOU (feat. BREEDLOVE & PROTAIS)

Spoiler

Piosenka to typowy lovesong. O ile gościnka Breedlove była bardzo prawdopodobna z uwagi na fakt, że Hoodstar dograł się na jego niedawno wydany projekt, tak Protais jest solidną niespodzianką. Raper od sierpnia poprzedniego roku nie udzielił się, ani nie wydał nic solowego. Od bardzo długiego czasu jest także całkowicie nieaktywny w mediach społecznościowych.

[Chorus: Breedlove]
Nie opuszczaj mych snów 
Powoli zapada zmrok, powoli zapada zmrok
Nie opuszczaj mych snów 
Powoli zapada zmrok, powoli zapada zmrok

[Verse 1: Hoodstar]
Posypałem kokainy, nie wiem czy niszczy mnie to czy ona
Kocham to jak jest we mnie wpatrzona
Podjeżdżam pod jej dom, zaprasza mnie do środka
To co przy niej czuję to komfort i swoboda
Jara mnie to, że ona sypie mi ten towar
Kiedy jestem z nią nie myślę o kłopotach
Połykamy razem xany, trzymam ręce na jej biodrach
Odlatuję z nią, wydam na nią każdy dolar
Ona patrzy na mnie i prosi o więcej
Po chwili robi się o wiele goręcej
Przy niej wiem że nigdy nie będzie lepiej
Odpłynąłem znowu gdzieś daleko
Jesteśmy razem, mamy wysokie tempo
W snach ja i ty, chcę cię mieć na własność
Wszystko co mówię, to jest na serio
Jesteś powodem, przez który pochłonęło mnie szaleństwo

[Chorus: Breedlove]
Nie opuszczaj mych snów 
Powoli zapada zmrok, powoli zapada zmrok
Nie opuszczaj mych snów 
Powoli zapada zmrok, powoli zapada zmrok

[Verse 2: Protais]
Nie mam gdzie zadzwonić, tu telefon do przyjaciela nie działa
Nie wiem której się złapać dłoni, raz serca nie ma, raz bije jak kałach
W głowie mam jesień, liście czasem są kolorowe
Żyję w stresie, wokół spotkania alkoholowe
Nie wiem czy dotknięcie cię to dobry pomysł
Ale chcę nowego ognia, daj tylko płomyk
Ciągle łamię serca albo łamią moje serce
Moja głowa to już otwarta twierdza, a w środku jestem jeńcem
Chyba przestałem wierzyć w przeznaczenie, gdzie jakieś plusy
Zabierzcie kurwa cienie, nawet anioły przekazują mi fake newsy
Wychowany w okopach, na arenie stoję jak gladiator, nie artysta
Daj mi topaz, daj mi tylko lato, daj mi przystań

[Chorus: Breedlove]
Nie opuszczaj mych snów 
Powoli zapada zmrok, powoli zapada zmrok
Nie opuszczaj mych snów 
Powoli zapada zmrok, powoli zapada zmrok

[Outro: Breedlove]
Powoli zapada zmrok, powoli zapada zmrok
Powoli zapada zmrok, powoli zapada zmrok

08. MOLLY (feat. STORMI BALDWIN)

Spoiler

Ósmy track to kolejny, którego głównym tematem są problemy psychiczne rapera i to, że nie radzi on sobie ze stratą bliskiej osoby.

[Chorus: Hoodstar]
Nie chcę więcej razy już umierać, to mnie ciągle boli
Nie pójdziemy dzisiaj spać, daj mi jeszcze trochę molly
To nie może wiecznie trwać, rana wciąż się we mnie goi
To nie my, to nie my, to nie my
Nie chcę więcej razy już umierać, to mnie ciągle boli
Nie pójdziemy dzisiaj spać, daj mi jeszcze trochę molly
To nie może wiecznie trwać, rana wciąż się we mnie goi
To nie my, to nie my, to nie my

[Verse 1: Hoodstar]
Powiedziała że nie chce niczyjej pomocy
Nie wiem co zrobiły z nami prochy
Jestem chory, dobijają się do mnie demony
U niektórych jestem już skreślony
Nie czuję się wolny
Nigdy nie pomyślałbym że to może się tak skończyć
Jadę po ciebie w nocy autem
Myślę tylko o tobie i działce
O dzielącym nas dystansie
Ciągle jestem w trasie
Przyjechałem w złym czasie, mogłem być szybciej
Mieszam henny z xanny, odchodząc zrobiłaś mi krzywdę
Nie pozbierałem się do teraz
Nigdy nie zapomnę gdzie mieszkasz
Wszystko czego teraz chcę to relaks
Myślę o tobie kiedy patrzę na cmentarz

[Chorus: Hoodstar]
Nie chcę więcej razy już umierać, to mnie ciągle boli
Nie pójdziemy dzisiaj spać, daj mi jeszcze trochę molly
To nie może wiecznie trwać, rana wciąż się we mnie goi
To nie my, to nie my, to nie my
Nie chcę więcej razy już umierać, to mnie ciągle boli
Nie pójdziemy dzisiaj spać, daj mi jeszcze trochę molly
To nie może wiecznie trwać, rana wciąż się we mnie goi
To nie my, to nie my, to nie my

[Verse 2: Stormi Baldwin]
Mówisz, że świat nie zawsze jest kolorowy,
Czasem jest szary i wypełniony bólem.
W tętniących życiem ulicach, gdzie zbrodnie są na porządku dziennym,
Zdaje się, że ponure chwile są wieczne.
Yeah mam dość tego wszystkiego co się dzieje.
Patrzę wokół i widzę zniechęcenie oraz rozpacz,
Ale ja wciąż walczę, nie tracę wiary w lepsze jutro.
Bo chcę przekazać każdemu, że nawet w ciemnościach można znaleźć światło.
Opowieści z miejsca, gdzie narkotyki królują, ludzie nie widzą innego wyjścia.
Młode osoby gubią się w pogoni za pieniądzem oraz miłością,
Chcą zdobyć wszystko, ale kończą jako ofiary.
Większość z nich nie potrafi sobie z tym poradzić,
Zdaje się, że ponure chwile są wieczne i bez końca.

[Chorus: Hoodstar]
Nie chcę więcej razy już umierać, to mnie ciągle boli
Nie pójdziemy dzisiaj spać, daj mi jeszcze trochę molly
To nie może wiecznie trwać, rana wciąż się we mnie goi
To nie my, to nie my, to nie my
Nie chcę więcej razy już umierać, to mnie ciągle boli
Nie pójdziemy dzisiaj spać, daj mi jeszcze trochę molly
To nie może wiecznie trwać, rana wciąż się we mnie goi
To nie my, to nie my, to nie my

[Outro: Hoodstar & Stormi Baldwin]
Nie chcę więcej razy już umierać, to mnie ciągle boli
Nie pójdziemy dzisiaj spać, daj mi jeszcze trochę molly
To nie może wiecznie trwać, rana wciąż się we mnie goi
To nie my, to nie my, to nie my

09. ONE TAKE

Spoiler

Krótki numer z wesołą melodią, w którym między innymi Hoodstar twierdzi, że nie bierze już Oksykodonu siedząc w domu. Świadczy to o tym, że numer prawdopodobnie był nagrywany podczas trwania krótkiego detoksu, po którym Hoodstar ponownie widywany był na mieście pod wpływem różnych narkotyków.

[Verse 1]
Nie interesują mnie już setki bands
Nie udawaj że mnie nie poznajesz
Oślepia mnie już tylko flesz
Ja dobrze wiem że ty wiesz
Rozgrywam kolejny ważny mecz
Moja kariera to nie tylko mój biznes
W LA mam dość tych głośnych imprez
Za niedługo wrócę z kolejnym klipem
A ten czarnuch co na nas gada niedługo zginie
Znamy zabójców, gramy w innej lidze
Celuję do niego z forty-five po kokainie
Jesteśmy w Cali, to dla niego ciężki kaliber
Nie mówcie nic skarbówce kiedy o mnie pyta
Zapłacę jej dopiero jak cały gang jej poużywa
Od dawna nie muszę zarabiać na narkotykach
Płacę czarną kartą AMEX, pasuje mi do skimask
Raz, dwa, trzy, cztery, pięć
Kolejny czarnuch złapał ciało
Jakby już było nam mało
Spressujemy te dziwki, jesteśmy ponad prawem
Hennessey dla mnie lekarstwem
Urok osobisty, nazywam to darem
Kolejną sukę zabieram na mój basen
Właśnie szlifuję kolejny diament (Trophy)
Jak zrobię kolejny milion to cofnę się w czasie
Nie walę już Oxy siedząc na chacie
Świeży loud, poczuj jak to pachnie
Palę to gówno leżąc w wannie
Dopiero co byłem w bagnie
Nie wiedziałem, że tyle zarobię na rapie
Widzę że ta suka mnie pragnie
Idę się przewietrzyć, widzimy się w aucie

[Chorus]
Ciągle robie swoje, mam wyjebane już w imprezy
Czarnuchy które na mnie mówią gówno będą chciały mnie przeprosić
Nie jeden z nich chciał nas na towar przerobić
Jesteśmy uzbrojeni, żeby ich sprzątnąć wystarczyłby jeden pocisk

10. LIES (feat. MOB PRINCE)

Spoiler

Numer poświęcony głównie tematyce kłamstw w kontekście relacji romantycznych.

[Chorus: Hoodstar]
Czas mija a ludzie tak bardzo się zmieniają
Przestań się wreszcie chować za tą maską
Przeprosiny nie wystarczą, przeprosiny nie wystarczą
Przestań kłamać, przestań kłamać, przestań kłamać
Kłamiesz w żywe oczy, wprowadzasz w błąd
Możesz uciekać, twoje brednie cię dogonią
Nie tęsknię, manipulacja była twoją jedyną mocną stroną
Nie wracaj do mnie (Przestań kłamać, przestań kłamać, przestań kłamać)

[Verse 1: Hoodstar]
Myślałem że mnie wspierasz, dlatego z tobą byłem
Zerwałaś gadając innym że cię zdradziłem
To wszystko dla mnie jest zbyt zawiłe
Nie chcę cię znać, zapomnij o wszystkim co mówiłem
Mówię ci co mi leży na sercu, myślę o tym ile czasu na ciebie straciłem
Nie walczyłem o ciebie, teraz wiem że dobrze postąpiłem
Żałuję że musiałem się tyle z tobą męczyć
Nie obchodzi mnie już to co było kiedyś
Wiedziałaś o mnie wszystko, nie miałem z tobą żadnych tajemnic
Interesowałem się tobą, teraz mnie to wszystko pieprzy
Nie piszę nic do ciebie nawet jak nie jestem trzeźwy
Mam inne rzeczy na głowie (Nie śledź moich stories, już razem nie żyjemy)

[Chorus: Hoodstar]
Czas mija a ludzie tak bardzo się zmieniają
Przestań się wreszcie chować za tą maską
Przeprosiny nie wystarczą, przeprosiny nie wystarczą
Przestań kłamać, przestań kłamać, przestań kłamać
Kłamiesz w żywe oczy, wprowadzasz w błąd
Możesz uciekać, twoje brednie cię dogonią
Nie tęsknię, manipulacja była twoją jedyną mocną stroną
Nie wracaj do mnie (Przestań kłamać, przestań kłamać, przestań kłamać)

[Verse 2: MOB Prince]
Wiem, że się we mnie kochasz, czuję to
Wypisujesz do mnie w dm słodko
Zakładam swój najlepszy outfit, nie zabieram Cię jak idiota na blok
Szepczesz mi kłamstwa do ucha
Wybacz mi baby, ja nikomu nie ufam
Łapię Cię za tyłek, robię to przy ludziach
Twój ex to zwykły pies, drippin w identycznych kurtkach
Wyskakuje z nowego Royce coupe, na moim ciele Twoje usta
To ja jestem trendsetter, żaden industrial plant
Na spotkaniu zrywam kontrakt w pół
Old Thug, i am thuggin'
Nie szukam kolejnej ons, a kogoś kto mnie przytuli
Spoglądasz na mój nowy sport whip
Nie jesteś w stanie mi odmówić
Rozchwytywany przez każdego, oświetlają mnie diamentowe sznurówki
Dobrze wiesz, że beze mnie nie dasz rady, nigdy nie byłem drugi
Moja mansion pełna zabytków, moich braci na półkach figurki
Czuję Cię przy mnie, to nie one night stand
Pierwszą noc zostawiłaś mnie samego
Drogę do celu prowadzi mi klejnot
Otrzymuje po albumie przydomek lord
Yeah, otrzymuje po albumie przydomek lord

[Chorus: Hoodstar]
Czas mija a ludzie tak bardzo się zmieniają
Przestań się wreszcie chować za tą maską
Przeprosiny nie wystarczą, przeprosiny nie wystarczą
Przestań kłamać, przestań kłamać, przestań kłamać
Kłamiesz w żywe oczy, wprowadzasz w błąd
Możesz uciekać, twoje brednie cię dogonią
Nie tęsknię, manipulacja była twoją jedyną mocną stroną
Nie wracaj do mnie (Przestań kłamać, przestań kłamać, przestań kłamać)

11. TRENCHES (feat. FINESS3 GOD)

Spoiler

Track typowo poświęcony tematyce ulicznej, z której znanej są obaj raperzy. Hoodstar i Finess3 God obaj są nieaktywnymi członkami gangów z południowego Los Santos.

[Intro: Hoodstar]
Big bang, zapamiętają nas na wieki
Zarobię tyle forsy co JAY-Z
Nie zastanawiam się, czy wystarczą mi pestki
Straciłem kuzyna, R.I.P Mavy
Tęsknię za nim, powrót do korzeni
Nie każdy wytrzymał masę tej presji
Jako dzieciak marzyłem żeby wsiąść do Mercedes
Teraz bujam się McLarenem

[Chorus: Hoodstar]
Mój brat właśnie złąpał ciało, on jest niebezpieczny
Oddychaj czarnuchu, nie dadzą ci nic nerwy
Przekażcie im, że zrobiliśmy to z zemsty
Jesteśmy z trenches, nauczyliśmy się jak wydostać się z biedy
Sprzedamy ci najmocniejsze leki bez recepty
Kupisz u nas wszystko, od cracku po xanny
Złapałem fades z czarnuchem, ktory był wielki
Bangowaliśmy od dziecka, to nigdy się nie zmieni
Mój brat właśnie złąpał ciało, on jest niebezpieczny
Oddychaj czarnuchu, nie dadzą ci nic nerwy
Przekażcie im, że zrobiliśmy to z zemsty
Jesteśmy z trenches, nauczyliśmy się jak wydostać się z biedy
Sprzedamy ci najmocniejsze leki bez recepty
Kupisz u nas wszystko, od cracku po xanny
Złapałem fades z czarnuchem, ktory był wielki
Bangowaliśmy od dziecka, to nigdy się nie zmieni

[Verse 1: Hoodstar]
Smith&Wesson daje koncert w gangway
Jego zwłoki są jeszcze ciepłe
Nie bez powodu noszę F&N
Kiedyś marzyłem o hoodie z CELINE
Od dziecka miałem taki lifestyle
Jak moi bracia potrzebują pomocy to dają znać
Groupies widzą mnie i wołają "Hoodstar!"
Kolejna mówi że mnie kocha
Powiedziała to robiąc mi loda
Opłaciłem jej uber do domu, to moja nagroda
Dała mi dupy bo jest we mnie zapatrzona
Jest w błędzie, dla mnie to nieznajoma
Bankroll, rzucam go w klubie na blat (Bankroll)
WN, robiłem tam na pełny etat (WN)
Siedziałem w Crenshaw na lekcji
Na moich słuchawkach leciało Codeine Crazy

[Pre-Chorus: Hoodstar]
Big bang, zapamiętają nas na wieki
Zarobię tyle forsy co JAY-Z
Nie zastanawiam się, czy wystarczą mi pestki
Straciłem kuzyna, R.I.P Mavy
Tęsknię za nim, powrót do korzeni
Nie każdy wytrzymał masę tej presji
Jako dzieciak marzyłem żeby wsiąść do Mercedes
Teraz bujam się McLarenem

[Chorus: Hoodstar]
Mój brat właśnie złąpał ciało, on jest niebezpieczny
Oddychaj czarnuchu, nie dadzą ci nic nerwy
Przekażcie im, że zrobiliśmy to z zemsty
Jesteśmy z trenches, nauczyliśmy się jak wydostać się z biedy
Sprzedamy ci najmocniejsze leki bez recepty
Kupisz u nas wszystko, od cracku po xanny
Złapałem fades z czarnuchem, ktory był wielki
Bangowaliśmy od dziecka, to nigdy się nie zmieni
Mój brat właśnie złąpał ciało, on jest niebezpieczny
Oddychaj czarnuchu, nie dadzą ci nic nerwy
Przekażcie im, że zrobiliśmy to z zemsty
Jesteśmy z trenches, nauczyliśmy się jak wydostać się z biedy
Sprzedamy ci najmocniejsze leki bez recepty
Kupisz u nas wszystko, od cracku po xanny
Złapałem fades z czarnuchem, ktory był wielki
Bangowaliśmy od dziecka, to nigdy się nie zmieni

[Verse 2: Finess3 God]
Staciłem braci, to gówno mnie zmieniło
Posłałem strzały to gówno ich zabiło
Teraz gdy wychodze na dwór, spoglądam za ziomkami
Skonczyłem z gangowoscia, skonczylem z rabunkami
Przysięgam, pieprzyć te głupie suki
Laska, mnie juz nie przekonują twoje całuski
Posiadam na sobie dobry perfum Chanel
Posiadam na sobie cos co ona lubi - diament
Posiadam w sobie dar, mówią że chcą starego mnie
Dalem percs, druga godzina a ona ssie
Poruszam sie w tahoe, jestem nietykalny
Ze mną goryle z okopów, nie jestes twardy
Mam duzo forsy, inwestuje w swoich braci
Wierze w ich sukces, wiem ze to do mnie wroci
Cashfever, czy Thang - kieruje to do moich ludzi
lojalni bracia, kazdy teraz chce wolnosci spotem
Przez diamenty flexuje sie sosem (To pieniadze) 
Nowe auto, cala ulica w szoku, nie zartuje
chce forse, wiec pracuje, oh
przekazuje wejsciowke na ulice
wejsciowke dla moich braci, yeah
Przekazuje wejsciowke dla boga
Gwiazda ulic x najlepszy bog, jestesmy w tym, yeah

[Chorus: Hoodstar]
Mój brat właśnie złąpał ciało, on jest niebezpieczny
Oddychaj czarnuchu, nie dadzą ci nic nerwy
Przekażcie im, że zrobiliśmy to z zemsty
Jesteśmy z trenches, nauczyliśmy się jak wydostać się z biedy
Sprzedamy ci najmocniejsze leki bez recepty
Kupisz u nas wszystko, od cracku po xanny
Złapałem fades z czarnuchem, ktory był wielki
Bangowaliśmy od dziecka, to nigdy się nie zmieni
Mój brat właśnie złąpał ciało, on jest niebezpieczny
Oddychaj czarnuchu, nie dadzą ci nic nerwy
Przekażcie im, że zrobiliśmy to z zemsty
Jesteśmy z trenches, nauczyliśmy się jak wydostać się z biedy
Sprzedamy ci najmocniejsze leki bez recepty
Kupisz u nas wszystko, od cracku po xanny
Złapałem fades z czarnuchem, ktory był wielki
Bangowaliśmy od dziecka, to nigdy się nie zmieni

12. STUCK IN MY WAYS

Spoiler

Krótki track nagrany na freestyle podczas jednej z sesji studyjnych poświęconych tworzeniu albumu, który nie miał w ogóle znaleźć się na płycie. Numer dostępny już od jakiegoś czasu w sieci, skupia się głównie na wyrzuceniu negatywnych emocji do mikrofonu - tak jak zresztą Hoodstar powiedział na ostatnim wywiadzie.

[Verse]
Chcę cofnąć się w czasie, aby naprawić wiele błędów
Mam masę problemów, ale nigdy nie przestanę robić progresu
Chwila refleksji, naprawdę jestem złym człowiekiem
Nie ma nikogo, kto jest w stanie pomóc mi w tym trudnym okresie
Deszcz w ciemności na nas pada, ja walczę z samym sobą
Znowu wziąłem to gówno, żeby w emocjach nie utonąć
Ona jest dla mnie ważna, nie wiem co ją do mnie zachęciło
Nażarłem się z nią leków, nie wiem co było prawdziwe, a co mi się śniło
Znajomi do mnie dzwonią, pytają się mnie co mi jest
Sam już nawet nie wiem, ciągle czuję lęk i stres
To już nie to samo, nie pomoże VVs
Diabeł podsuwa mi kontrakt, mówię bierz co chcesz
Dużo bólu w małym czlowieku, nie daję rady
Ciągle mam paranoję, że zaraz trafię za kraty
Zrobiłem więcej gówna, niż niejeden crash dummie
Gliniarz grzebie mi po kieszeniach bo jestem czarny
Coś jest ze mną nie tak, ciągle czuję pustkę
Najgorsze jest to, że sam sobie robię pod górkę
Nic nie zmieniło się od zimy, ciagle zwijam w rulon stówę
To uzależnienie, oczy mi się świecą jak zobaczę grudę
Ciągle w grzę, mam forsę, w Bentley wożę tabletki
Nowy dom na wzgórzach, kiedyś byliśmy biedni
To wszystko stało się za szybko, nie nadążam
Nie chcę skończyć jak Mac, mówię to na mój gang
Nieraz widziałem zwłoki, zawsze boli tak samo
Kiedyś myślałem nad tym co robię, to było zanim zabiłem w sobie moralność
W mojej głowie tylko chaos, jak mam być normalny?
Pamiętam, wszyscy na samym starcie spisali mnie na straty

 

 

INFO OOC

Spoiler

PROMOCJA

Spoiler
  1. Głośne postrzelenie Hoodstara sprzed miesiąca - link#1, link #2, link#3
  2. Recenzja jednego z singli na albumie - link
  3. Artykuł Celebrity Preview sugerujący, że Hoodstar może mieć coś wspólnego z zaginięciem Ayli Baldwin-Love - link
  4. Sporo postów zapowiadających album na Lifeinvader otagowanych #MOODSWINGS - link
  5. Oficjalna zapowiedź albumu wraz z datą wydania - link
  6. Publikacja tracklisty albumu na LI - link
  7. Billboardy promujące album rozsiane po mieście (1 z 4 w linku) - link
  8. Dwa opublikowane w sieci single przed wydaniem albumu, w tym jeden bardzo głośny (450K wyceny) - link#1, link#2
  9. Dogranie się na ostatni album Breedlove "VICES" na tracku jedenastym - link
  10. Featuring Protais na albumie, który od sierpnia 2022 nigdzie się nie udzielał muzycznie ani medialnie
  11. Breedlove promuje to na swoim Lifeinvader - link
  12. Udzielenie wywiadu dla Daily Globe w WIMI Podcast by Dye - link
  13. Post WAV poświęcony premierze albumu - link
  14. CP opisuje klubowe wyjścia w wykonaniu Hoodstara - link
  15. Koncert rapera w SHAFT (11/06) z zaproszonymi przez siebie gośćmi z albumu (Finess3 God, Gwapo Gang, Trigga Happy) - link
  16. Słowna zapowiedź (swojej pierwszej) trasy koncertowej MOOD SWINGS - link
  17. Zdominowanie albumem listy Weekly Top Tracks na pulseplay - klik

GRA IC

Spoiler

INWESTYCJE/KOSZTA

Spoiler
  • (325K) Wykupienie praw autorskich od Gen A do NO LOVE i STUCK IN MY WAYS (z czego pierwszy z singli odbił się szerokim echem - $450K wyceny), aby te mogły pojawić się na albumie - link
  • ($72K) Koszt billboardów, które promowały album przed premierą - link#1, #link2, #link#3, link#4

 

Spoiler

Imię i nazwisko postaci: Monty Hampton
Numer konta postaci: 1411667439
Przynależność: -
Imię i nazwisko menadżera: Nannie Larocque
Numer konta menadżera: 7345755781
Kontrakt zawarty z menadżerem: 10%

 

 

Edytowane przez flame
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin