Skocz do zawartości

thelordzibi

Gamemaster
  • Ilość treści

    484
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    10

thelordzibi wygrał w ostatnim dniu 3 Listopad

thelordzibi ma najbardziej lubianą zawartość!

Informacje Dodatkowe

  • Discord
    thelordzibi#2412

Ostatnio na profilu byli

21622 wyświetleń profilu

thelordzibi's Achievements

  1. @Sztosokay tylko popraw temat na trochę bardziej estetyczny, to pogrubienie na całym tekście wygląda średnio zgłoście się po discord i rzeczy potrzebne do gry takie jak grupa etc.
  2. ** Oakley udostępnia projekt w swoich social mediach.
  3. PAŹDZIERNIK 2021 1. Bittersweet Craving - Dumpster Kids x Raven Lockheart
  4. Pleasure Spot - wszechstronny, nowy klub nocny założony przez kontrowersyjnego przedsiębiorcę ściśle związanego z jednoprocentowym klubem motocyklowym Lost Lunatics MC - Oakleya Laporte. Jak mówią plotki, lokal został mu odsprzedany za budzące podejrzenia pieniądze od starszego, lokalnego biznesmena, który w ostatnim czasie średnio radził sobie z swoim interesem. Laporte zainwestował w spory remont, nową otoczkę wokół baru, a przede wszystkim ustalił mu nową, aktualnie promowaną nazwę. Pleasure Spot stawia przede wszystkim na rozrywkę i dobrą zabawę na wszelkich płaszczyznach, a w swoich sloganach i reklamach głosi hedonistyczne postawy, które jak można zauważyć są również wyznawane przez jego właściciela. W barze usłyszysz tylko muzykę rap, jego podgatunki i od czasu do czasu zmysłowe rnb. Lokal zaprasza do siebie każdego kto jest gotowy na występy ponętnych striptizerek, które jak mówią plotki - za kulisami są skłonne za odpowiednie pieniądze zrobić coś więcej, niż tylko zatańczyć. Ale jeśli to Cię nie obchodzi, jest coś jeszcze. Pleasure Spot słynąc przede wszystkim z swojej miłości do hip hopu organizuje u siebie walki freestyle z satysfakcjonującymi nagrodami oraz koncerty wschodzących gwiazd. Jednak jeśli nie zależy Ci na rozrywce, a na jedzeniu to tutaj też znajdziesz swoje zbawienie. W skrócie - dobra zabawa, świetna atmosfera, hip hopowy klimat, koncerty, striptizerki, bitwy freestyle i wyśmienite jedzenie. Tak można podsumować Pleasure Spot. Lokal ma kilka założeń. Pierwsza sprawa, raczej najważniejsza – ma być miejscem do gry. Aktywnym miejscem do gry, przede wszystkim. Będę dbał o to, by zawsze wieczorem było można znaleźć kogoś u nas za barem. Chcę przyjmować pod swoje skrzydła tylko graczy z pomysłem na grę, nie potrzebuje kłód na duty. Stawiam na to, by nawet z pozoru nic nieznaczący barman potrafił nakręcić rozgrywkę swoim klientom. Zależy mi na interakcji z różnymi graczami. Jako opiekun branży rozrywkowej chcę też tutaj nawiązać kontakt z postaciami z tego sektora oferując im fajne miejsce do gry pod samo imprezowanie na lożach vip czy granie koncertów, braniu udziału w eventach freestyle. Jako, że klub ma być spotem grupy przestępczej Lost Lunatics MC to mamy zamiar kręcić tutaj także kilka lewych biznesów. Lokal ma być rynkiem zbytu imprezowych narkotyków takich jak mdma czy koks, chcemy rozwinąć też projekt ekskluzywnych eskortek dla najbogatszych obywateli Los Santos.
  5. Lost Lunatics Motorcycle Club – jednoprocentowy klub motocyklowy powstały w latach dziewięćdziesiątych w Adelaide w Australii Południowej. Logo grupy przedstawia jokera bez twarzy w swoim charakterystycznym stroju, żonglującego czaszkami. Jest ponure i czarno-białe – czyli reprezentuje główne dwie barwy kojarzone z klubem. Interpretacji dotyczących loga jest wiele, najbardziej trafna ma tezę o przestawionym w ten sposób „zagubieniu” jego reprezentantów, w końcu sama ich nazwa o tym mówi. Członkowie grupy zazwyczaj określają siebie mianem wariatów i dziwaków, a wolność określają jako swoją najwyższą wartość. Przy tym często łamią prawo dla chęci samego poczucia adrenaliny, a przestępstw dokonują z niskich pobudek – w celu szybkiego zarobienia pieniędzy, które mają w planie przeznaczyć na dobrą zabawkę i swoje najróżniejsze przyjemności. Może być to szlifowanie swojej maszyny, mogą to być kobiety i narkotyki, a może nawet designerskie ciuchy. Lubią luksus i się z tym nie kryją. Często wyróżniają się wyglądem, chociażby za sprawą tatuowania twarzy. Lost Lunatics rekrutuje chętnych nie zwracając uwagi na ich rasę, przekonania czy światopogląd, istnieje w tej kwestii pełna dowolność. Propaguje podejście „otwartej głowy” i śmiało miesza różne środowiska. Oprócz typowych klubowych powiedzeń bardzo identyfikuje się także z dobrze znanym motto „sky's not the limit” (widoczny skrót SNTL na kamizelkach), które każe łamać bariery i granice, wychodzić poza schematy i ramy. Przyjmuje w swoje szeregi jednak tylko mężczyzn. W skrócie – klub będzie domem dla każdego zagubionego, który szuka swojego własnego „ja” w zamian za pełne oddanie za jego sprawy i godne reprezentowanie. Klub od czasów lat dziewięćdziesiątych znacznie wyewoluował. Jego oddziały, nie licząc Australii zaczęły działać także w Stanach Zjednoczonych, Nowej Zelandii i Indonezji. Pierwszy chapter, który pojawił się w USA stacjonował w Atlancie w stanie Georgia. Mocno zaangażował się wtedy w legalne biznesy, które sprawnie przysłaniały różne przekręty i czarne interesy. Pod koniec 2021 roku dzięki pomysłowi National Presidenta, który miał w głowie poszerzenie swoich wpływów w kierunku zachodniego wybrzeża powstał nowy oddział reprezentujący bottom rocker „San Andreas" z siedzibą w Los Santos (clubhouse w okolicy Hawick). Prawdopodobnie świeżą jednostką kieruje Oakley /Scorpion/ Laporte – amerykanin o australijskich korzeniach, którego ojciec był ściśle powiązany z matczynym chapterem. Jeśli chodzi o kryminalną działalność, klub najczęściej jest kojarzony z handlem narkotykami – najczęściej tymi psychodelicznymi, z którymi identyfikuje się spora część jego członków. Twierdzą, że psychodeliki pomagają im „otwierać głowę i poszerzać horyzonty” - nazywają tak wchodzenie w odmienne stany świadomości przy swoich narkotykowych tripach. Jednak wiadomo, że gdy w grę wchodzą pieniądze trzeba złapać się i tego do czego jest akurat dostęp, więc nie ograniczają się tylko do danego typu narkotyku. Za swój target biorą także dragi bardziej ekskluzywne, takie jak np. kokaina. Do pozostałych aktywności przestępczych związanych z klubem można zaliczyć handel bronią, wymuszenia, prostytucję, handel organami ludzkimi i organizację nielegalnych walk. Swoje występki maskują legalnymi biznesami, często wchodząc w świat lokalnej rozrywki. Podsumowanie rozgrywki: Gramy autorski, wymyślony na potrzeby gry jednoprocentowy klub motocyklowy. Nasz chapter jest świeży w mieście, więc dopiero rozwijamy się jako grupa. Nie zwracamy uwagi na rasę czy przekonania członków naszego mc, jak było napisane wyżej. Znajdziecie tu zarówno wydziaranego freaka z bipolarem co w wolnej chwili sobie tworzy jakiś pojebany rap, a w wolnej chwili praktykuje grzybkowe tripy jak i gościa pokroju młodego informatyka, co jest podjarany darknetem i cyberprzestępczością. Inspirujemy się w głównej mierze autralijskimi klubami, np. Finks czy Comanchero. Łączymy własne pomysły z próbą odwzorowania w najlepszy sposób współczesnego klubu. Nie znajdziecie tutaj brudasów w glanach rodem z wiochy pokroju Paleto Bay czy bandy Jaxów Tellerów przyspawanych 24/7 do swoich motocykli, nie gramy raczej tradycjonalistów, a prędzej mobsterów-motocyklistów, co chcą przytulić forsę dla siebie i kumpli z klubu. Osoby powiązane z Lost Lunatics MC są już widoczne w mieście od około ponad dwóch tygodni, nie zjawiamy się znikąd. Mamy już rozegrane pewne wątki i stabilną ekipę, dlatego też wrzucamy aplikację żeby zacząć działać oficjalnie. Oprócz typowych działalności charakterystycznych dla grup przestępczych takich jak handel narkotykami chcemy też mocno uderzyć w prostytucję na szeroką skalę (zaczynając na typowych, ulicznych dziwkach i kończąc na ekskluzywnych eskortkach dla śmietanki towarzyskiej Los Santos). Na reszcie pomysłów, które mamy w głowach chcemy skupić się jak już się trochę zakorzenimy IC w okolicy. Poza przestępczą jazdą chcemy też zaangażować się w życie publiczne mieszkańców metropolii i zaznaczyć tutaj swój byt. Chętnych do gry zapraszamy na Discord: https://discord.gg/grfT5kMMhW Skład: ja, dzikqu, vibekiller, ruskiefajki, kril, chrupek, sheoll, beibsinthetrap, zozim, matix, sava, snoop, malik_smietana, patixia + banda prospectów: boxidro, lewy, robson, wiechu, bayub, krecik, skoti, stico
  6. ** Protais Wright osobiście zobaczył klipy.
  7. ** O. Laporte przesłuchał utwór na korcie tenisowym przed rozmową biznesową z Carmella B.
  8. ** Oakley przesłuchał to jeszcze raz w domu po zaprezentowaniu materiału w biurze.
  9. Mathias Parsen będąc już w bardzo złej sytuacji jeszcze bardziej się pogrążył, gdy do Internetu wyciekła sprawa z hokeistą w roli głównej, który chciał ustawić akcję przeciwko portalowi plotkarskiemu Mask Off. Sportowiec ma aktualnie bardzo zszargany PR, jest określany częściej jako błazen, niż jako osoba związana w jakikolwiek sposób z sportem. Gdy Parsen ma wzrost followersów to wiadomo tylko jedno – więcej ludzi chce pooglądać tą chodzącą komedię i poprawić sobie humor. Wskutek swoich wszystkich wizerunkowych wtop hokeista został zawieszony w swojej drużynie Paleto Bay Hunters na czas nieokreślony. „Na początku myślałem, że Parsen wyprzedza nas wszystkich i jest nadczłowiekiem, bo cholera – wyobraź to sobie... Gość zachowywał się zawsze jakby żył w innej rzeczywistości i przeniósł się do nas z swojego tajemniczego wymiaru. Ale tego już jest za wiele. Po ostatniej akcji Parsen to synonim słowa „hipokryta”. Najpierw pieprzył o akcji fake info, a teraz sam chciał zacząć ustawiać takie fake akcje na niekorzyść swoich wrogów. Niech ten facet zrobi sobie przerwę od social mediów, bo ostro mu odpieprza i zaczynam martwić się o jego zdrowie psychiczne.” ~ Kurtis Blake, West Coast Talk Album „Children Of Hel” undergroundowego zespołu Helvegen zbiera dobre noty. Kapela z pewnością poprawiła sobie zasięgi swoimi działaniami jeszcze sprzed wydania krążka. Zadebiutowali na scenie w Genghis Khan supportując wtedy Dumpster Kids, a później zagrali jeszcze dwa koncerty w lokalu Valhalla, którego bywalcy są po prostu świetnym targetem dla zespołu, który w swojej twórczości odwołuje się do mitologii nordyckiej. Warto wspomnieć jeszcze o gitarowych występach na deptaku Vespucci. Helvegen płytą w podziemiu mocno zaznaczył swoją obecność i dał znać, że należy go brać pod uwagę. „Podoba mi się ten emocjonalny rollercoaster na tym krążku. Jeden kawałek się kończy, drugi się zaczyna i za cholerę nie wiesz czego masz się spodziewać, człowieku. Nie wiesz czy usłyszysz romantyczną balladę czy chore gówno o wyrywaniu żeber.” ~ Marcus Hikney, Underground Hard Music Diego Conslotto zaliczył dosyć udaną współpracę z Grotti, a zaangażowana w projekt Tzilla Grossi wreszcie dotarła do trochę większej publiczności, niż dotychczas. Fotograf nagłośnił galerię swoją zamkniętą imprezą, na której doszło do incydentu z Departamentem Policji, który zatrzymał DJ'kę Nemesię za próbę zabójstwa, o czym aktualnie jest dosyć głośno w lokalnych mediach. Przy okazji imprezy goście dowiedzieli się od autora wiele o jego pracach z opowieści, a podczas niej królował drink „Conslotto 80” nawiązujący do sesji z Turismo. Do patronatu medialnego współpracy dołączyła 101 inc, z którą Conslotto jest ściśle związany. No i sama 101 jest na językach ze względu na współpracę z bardzo kontrowersyjnym w ostatnim czasie MTM Ace. Krytycy zarzucają twórcom projektu hipokryzję mówiąc, że ci najpierw robią spot o bezpiecznej jeździe, a teraz przykładają rękę do rapowego kawałka, w którym jego autor nawija następująco: „szybkie życie, mamy kurwa dwieście na liczniku”. Sam zamysł według oceniających jest w porządku ale wraz z wcześniejszą akcją tworzy dziwny kontrast i chaos. Rapowa scena od ostatnich paru dni jest rozrywana przez kolejny beef MTM - tym razem z FLAIR. Słuchacze lubią takie pikantne wojenki, więc dociekliwie obserwują przebieg wydarzeń. Obie strony konfliktu zaliczają spory wzrost followersów w swoich socialach, a ich kawałki na platformach streamingowych zbierają nowe wyświetlenia. Beef jest gratką dla Memphisa, który jest najmniej popularny z wszystkich raperów w sporze – w ten sposób dociera do osób, którzy wcześniej o nim nie wiedzieli. Ulica logicznie bardziej wspiera kolektyw MTM, jednak świadomi słuchacze i redaktorzy portali hip-hopowych zadają sobie pytania po co komu ten spór i jaki jest jego powód, bo nie potrafią odnaleźć jego głębszego sensu. Wiele osób jest zdania, że MTM chce tylko wywołać wokół siebie trochę szumu przed najbliższymi, muzycznymi ruchami. „Stary, nieźle składają punche ale o co chodzi. Beef z GBO miał uzasadnienie ale najezdżanie randomowo na świeże Flair jest po prostu dziwne. Najbardziej jednak jara mnie to, że w konflikcie brało udział kilku freshmanów – chcę widzieć co będzie jak przyjdzie im z sobą współpracować.” - Moses Cameron z iFruit Radio OTP Saint wzbudził ostatnio w sieci niemałe kontrowersje. Słuchacze głębokiego undergroundu często zwracają się do niego na DM ze słowami otuchy. Strzelanina raczej nie wpłynęła zbytnio na przyrost nowych odbiorców, ale za to umocniła jego więź z dotychczasowymi fanami, którzy martwią się o rapera. Tak, czy tak nie zabrakło również komentarzy o tym, że Saint mógł sobie czymś na to zasłużyć. W końcu nikt do siebie za darmo nie powinien strzelać - prawda? Jego obserwatorzy liczą na szybki powrót do domu i dalsze wypuszczanie muzyki tak samo, jak na odsunięcie się rapera od przestępczego świata. Memphis6 bez żadnych wątpliwości może zaliczyć premierę swojego debiutanckiego albumu do udanych. Beef z MTM napędził mu sporych wyświetleń, a co w związku z tym - dużych zysków finansowych. Ludzie kupują zarówno jego merch, jak i fizyczne wersje EP'ki. Najlepsze wyświetlenia na serwisach streamingowych ma utwór Quintana na feacie z Little'em, o którym ostatnio jest również bardzo głośno. Mimo tego, że komentarze pod utworami dotyczą w 90% beefu z MTM, to są one w niemałej części pozytywne. Nikt nie ma wątpliwości, że Pharaoh Cosmetics zalicza swój najlepszy okres w ciągu całej działalności. Marka staje się gigantem w branży beauty i wyznacznikiem wszelkich, modowych trendów. Nazwisko Cardoso i De Mattia jest wspominane w wielu filmach od 'beauty guru' (tj. James Charles, Jeffree Star czy Nikki Tutorials). Dziewczyny spotykają się z ogromnym zachwytem, lecz z drugiej strony pojawia się negatywna strona medalu - czy cena jest adekwatna do jakości produktu? Najnowsza kolaboracja z aktywistom LGBTQ+, Precious Arceneau doprowadziła do pozytywnego szału wspomniane społeczeństwo. Założycielki Pharaoh Cosmetics zrobiły spory ukłon dla środowiska, do którego należą. Obserwatorzy i klienci marki oczekują kolejnych i częstszych dropów ze strony marki. Czym zaskoczą nas celebrytki w kolejnych tygodniach? Undergroundowy raper, uglydami zaskoczył odbiorców najnowszą produkcją - EP'ką 'SPEAK OF THE GOD'. Teksty w gangsterskim, dziarskim stylu zdecydowanie przypadły do gustu słuchaczom młodego pokolenia. Świeżości i przyzwoitości w materiale przynosi fakt dobrych featów, do których zostali zaproszeni REMEDY czy MEMPHIS6. Produkcja zdobyła spory rozgłos, a sama sprzedaż fizycznych kopii wyniosła dosyć dobre statystyki jak na świeżego gracza. Jest to głównie zasługa dobrej promocji, którą wykorzystał raper - liczne posty, koncerty czy wywiady, a także kontrowersje. Niestety, gorzej wypada uglydami w socialmediach, gdzie raper wypisuje wszystko, co mu ślina na język przyniesie. Jest to brak profesjonalizmu lecz poniekąd też pożywka dla jego followersów, którzy mają co śledzić i czasem uśmiechnąć się pod nosem. Kingsley Lacazette pomimo złych ruchów w postaci prowokacyjnego zdjęcia z “kawałkiem pasa mistrzowskiego VFF”, jak i podpisanego kontraktu z VFF wbrew woli federacji postawił na swoim. Wersja postawiona przez znajomych Tomasa Domino (Ariany S. Davis i Richarda Wyatta) jest dosyć niewiarygodna. Do tego fakt, że Tomas Domino nie postanowił oddać sprawy dla organów ścigania jest zastanawiający. Wpływa to tylko pozytywnie na linię obrony Kingsleya. Kingsley Lacazette przez wiele kontrowersyjnych wypowiedzi w internecie, jak i na konferencji VFF 6 zebrał trochę hejtu. Pomimo tego wszystkiego, trudno wybrać innego faworyta publiczności jak nie jego samego, skoro jako jedyny zawodnik wyprowadza w miarę logiczne argumenty w kierunku swoich przeciwników. Przy okazji wypowiedzi w jego wykonaniu potrafiły rozbawić widownię, która mogła jasno stwierdzić, że przez obecność Lacazette na konferencji VFF 6 istniało jakiekolwiek show. Wiele osób stara się bronić Kingsleya pomimo jego kontrowersyjnych wypowiedzi przez niesportowe zachowanie w wykonaniu innych zawodników, którzy dopuścili się do zaatakowania go na konferencji VFF. Główne bęcki za to otrzymuje Tomas Domino, który już trzeci raz pokazał, że nie potrafi zapanować nad swoimi nerwami. Wielu prawników skrytykowało publicznie VFF za uznanie umowy jako ważnej podpisanej “na złość” przez Kingsleya Lacazette. Swoboda wypowiedzi Kingsleya Lacazette podczas wywiadu z Noelem Neasem o szczegółach umowy z VFF i brak jakichkolwiek kroków prawnych poza rozwiązaniem jego kontraktu pokazało tylko, że federacja nie stoi na zbyt wysokim poziomie profesjonalizmu. To wszystko przez fakt, że w każdej, a to każdej możliwej federacji sztuk i sportów walki umowy poufności dotyczą wszystkich szczegółów umowy - bez wyjątku. Do tego spotkania, podczas których są przedstawiane warunki umowy są także objęte klauzulą poufności. W przypadku gdyby jakikolwiek zawodnik na świecie zdradził tyle szczegółów umowy co Kingsley Lacazette - spotkałby się ze sporymi karami finansowymi. Natomiast batalia zakończyłaby się w sądzie. Udostępnione przez Kingsleya Lacazette “brudy” na pozostałych zawodników VFF potwierdzają tylko to, że ludzie zakontraktowanie w VFF, jak i on sam do świętych nie należą. Brak informacji o konsekwencjach dla pozostałych zawodników za ich niesportowe zachowanie utwierdza ludzi w przekonaniu, że VFF uparło się tylko na Kingsleyu Lacazette. Oferowanie walki o pas mistrzowski zawodniczce w jej debiutanckiej walce tej federacji pokazało fanom, że nagrody w VFF nie mają większego znaczenia i może je zdobyć ktokolwiek mający doświadczenie w tym sporcie. Informacja podana przez Kingsleya Lacazette o tym, że jego walka o pas została przyspieszona dolała tylko oliwy do ognia w tym kierunku. Pozostali zawodnicy VFF nie wyróżniają się dosyć błyskotliwymi wypowiedziami, które wpłynęłyby na ich rozgłos medialny, przez co ich rozpoznawalność jest oparta tylko na wynikach sportowych. Można powiedzieć, że wybijają się głównie na dramie z Kingsleyem Lacazette. Ludzie do tej pory nie otrzymali jakiegokolwiek wyjaśnienia skąd wzięła się ta nienawiść w kierunku Kingsleya, przez co Kingsley sam w sobie jest traktowany jako ofiara tego sporu, która całkiem nieźle broni się przed resztą zawodników. Ronnie West mógł spotkać się z nieco negatywnym odbiorem. Jego punchline jest dosyć często oparty na słowie “dziwko” i nie zawiera logicznej argumentacji, ani sformułowań, które mogłyby faktycznie ośmieszyć Kingsleya Lacazette. Po oskarżeniach ze strony Kingsleya Lacazette w kierunku Ronniego Westa dotyczących kopiowania jego ruchów (które nie były dosyć wiarygodne), ludzie zaczęli doszukać się na siłę podobieństw pomiędzy zawodnikami, których finalnie nie znaleźli. Doprowadziło to jednak do znalezienia podobieństw pomiędzy Ronnie Westem i Nathanem Diazem, który słynie z podobnych określeń przy trash talku. Dochodzi do tego sprzedaż odmiany marihuany przez Ronniego Westa, gdzie w przypadku Nathana Diaza marihuana jest jego swego rodzaju cechą charakterystyczną. Ronnie West wciąż trzyma zasięgi przez spór z Kingsleyem Lacazette, jak i świetny wynik sportowy. Jednak fanom przydałoby się coś bardziej oryginalnego, za co mogliby go kochać. Pomimo tego wszystkiego - zawodnik dalej jest dosyć dobrze odbierany. Ludzie przestają powoli zwracać uwagę na wynik sportowy zawodników. Tak samo umniejszają wyróżnienie w postaci pasa mistrzowskiego. Zapowiedź na fanpage VFF brzmiąca “Konferencja prasowa VFF 6 na której w nietypowy dotąd sposób poznacie reprezentantów najnowszej edycji” wzbudziła w fanach nadzieję, że będzie to coś naprawdę wyjątkowego. Spotkali się jednak z rozczarowaniem, ponieważ konferencja była oparta głównie na sporze Kingsleya Lacazette i reszty zawodników. Ludzie są wyjątkowo zmartwieni faktem, że walka Kingsleya Lacazette może być jego ostatnią w tej federacji. Wielu fanów stwierdziło, że w przypadku braku w/w zawodnika na kolejnych galach będą zmuszeni do odpuszczenia sobie show i zainwestowania czasu w coś innego. Niektóre osoby mają powoli dość nieustannego sporu pomiędzy zawodnikami i liczą po prostu na ciekawe emocje sportowe zaprezentowane podczas gali. Wycofanie oferty dotyczącej odejścia z VFF po przegranej walce przez Tomasa Domino pokazała fanom, że rzekomo nieustraszony mistrz federacji zaczął czuć respekt w kierunku swojego przeciwnika. Wiele osób odebrało to jako przejaw tchórzostwa. Argumentacja Tomasa dotycząca tego, że Kingsley nie ma mu czego zaoferować, aby umowa stała się dla niego korzystna wydaje się dosyć absurdalna, ponieważ wcześniej ta oferta także nie oferowała niczego korzystnego dla Tomasa Domino poza eliminacją swojego “nemezis” z federacji. Na początku umowa ta wydawała się niezłym ruchem ze strony Tomasa, przez co nieco go ośmieszył. Jednak nagłe wycofanie się z tego wszystkiego w trakcie konferencji prasowej VFF 6 przyniosło odwrotny efekt. Po portalach plotkarskich lata wiele zdjęć z ostatniej konferencji VFF MMA. Jednakże, nie wszystkie dotyczą zawodników. Głośna jest także fotka małżeństwa Raven Lockheart i Azumi Zavala-Lockheart, które siedząc na widowni posyłają środkowe palce w kierunku fightera Jamesa Thomsona. Żeby tego było mało, mężczyzna po swoich ostatnich występkach został ogłoszony homofobem. Dla obserwatorów wszystko się łączy. Dla młodszej publiczności zdjęcie Raven i Azumi jest wręcz ikoniczne, dla osób o bardziej konserwatywnych poglądach jest to oznaka braku kultury i niewychowania - jednakże, czego się spodziewać po szalonej rockmance. Różne portale dodają jednak clickbaity i rzucają prowokacje z związku z sytuacją. Druga sytuacja z Raven dotyczy tego jak artystka zajęła miejsce jednej z zawodniczek podczas jej F2F. Wiele komentujących określiło to jako jej disrespect w stronę sportowców biorących udział w konferencji. "Raven, miło by Ci było gdyby ktoś zajął Ci miejsce na scenie?" ~ komentują internauci. James Thomson po oskarżeniach o homofobię dodał na LI posta o wpłacie pieniędzy na stowarzyszenie działające na rzecz środowisk LGBT. Hejterzy jednak oceniają to jako próbę wybielenia sobie wizerunku. Słuchacze audycji LS Sensations usłyszeli po raz pierwszy nazwisko Gaskarth. Judy wykorzystując chwilę wzrostu małej popularności zamieściła w swoich mediach zdjęcie z planu filmowego, jednocześnie informując o nadchodzącym projekcie CAR REVOLUTION. Aktualni obserwujący life-style kaskaderki oczekują wyraźnie na rozwój wydarzeń - zostawiając liczne zapytania. Ikoniczne nazwisko Quilve dotychczas znane głównie w stolicach Europy rozświetla obumarły świat modelingu od pewnego czasu również w Los Santos, gdzie oficjalnie znajduje się reprezentatywna siedziba agencji na terenie Stanów. Działalność Lexie Quilve jest nie tylko powiązana z wieloma sukcesami. W dwutysięcznym dziesiątym roku próba wejścia w rynek Stanów Zjednoczonych zakończyła się niepowodzeniem za przyczyną głośnej afery związanej z molestowaniem ówczesnych początkujących, dzisiaj supermodelek przez szefa agencji reprezentującego Quilve w Nowym Jorku. Czy agencja ma szansę na sukces przy trzymającej pieczę CEO, czy jednak powtórzy się scenariusz z przeszłości? ~ komentuje Susan Spears podczas rozmowy z gościem reprezentującym magazyn VAIN. Powstały różne plotki na temat powrotu Dumpster Kids przez rozpoznanie K. Bradforda w jednym Pubie w Sandy. Najpierw powstawały różne tematy na forach dla miłośników ostrzejszych brzmień poruszający nowy wygląd wokalisty DK i zmiany otoczenia. Jak na razie były to jedynie zwykłe przypuszczenia, nikt tak naprawdę nie był pewny. Zdania fanów były mocno podzielone, a temat był wałkowany przez tydzień. Wszystkie wątpliwości rozwiał plakat w każdym wolnym miejscu w Paleto Bay jak i najbardziej zaludnionych miejscach na Vespucci na temat najbliższego koncertu Dumpster Kids spod szyldu Riot Nation jak i posty na profilu Kiariego związane z nowymi artystami w jego własnej wytwórni. Mimo, że ludzie spodziewali się powrotu zespołu na scenę to w dalszym ciągu są w niemałym szoku. Nemesis zbiera coraz większe zasięgi dzięki swoim skandalom promowanym przez portal plotkarski Mask Off. Największe kontrowersje wywołał fakt, że DJ'ka została ostatnio zatrzymana za próbę morderstwa, fani w związku z tym czekają na jakiekolwiek wyjaśnienia, cieszy ich jednak to, że ich idolka została wypuszczona z aresztu, spekulują więc, że oskarżenia to pomyłka. Na forach muzycznych pojawiają się porównania Nemesis do początków DJ'a Dooma, który miał problemy z służbami porządkowymi, gdy na jego imprezie znaleziono wielkie ilości narkotyków. Kobieta powinna takie boom wokół siebie dobrze wykorzystać bombardując obserwatorów przemyślanymi ruchami.
  10. @Metrox nieestetyczna aplikacja jednak akceptuję, bo przekonałeś mnie faktem, że nie jesteś kolejnym gangsta raperem co ginie za set powodzenia, zadbaj o estetykę większą, zgłoś się do opiekunów/pomocników po discord
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować. Warunki korzystania z serwisu Polityka prywatności

Hej! Wygląda na to, że blokujesz reklamy. W porządku, my też czasem je blokujemy. Jeśli jednak chciałbyś nas wspomóc, rozważ dodanie strony do wyjątków.

W zamian otrzymasz unikatowy uścisk dłoni od @Kubas 🤝