Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Fake your own name


Zugi

Rekomendowane odpowiedzi

Społeczeństwo pochłonięte szybkim życiem, ciągłym pościgiem za pieniądzem, chęcią samorozwoju czy chociażby godnej śmierci w tych plugawych czasach. Twierdzi ono, że jest nietykalne, nieśmiertelne bądź zwyczajnie - niewidzialne. Każdy z nich uważa siebie za mistrza kamuflażu, anonimowości. Zabezpieczają się na wszelki wypadek sądząc, że cokolwiek im to da. Na co dzień jednak nawet nie zważają na to co może kryć się w gąszczu wirtualnego świata chwaląc się swoimi osiągnięciami, udostępniając co raz to większą ilość informacji na swój temat, bądź zwyczajnie wydając wszystkie wrażliwe dane, których wykorzystanie w odpowiedni sposób może zniewolić niejednego miliardera. Skany dokumentów, lewę kredyty, nieistniejące umowy, bądź doxing to jedne z nielicznych sposobów zarobku na ludzkim nieszczęściu... Dzisiejsze czasy pokazały dużej części społeczeństwa jak łatwo można ich zmanipulować wykorzystując najnowsze technologię udostępniane przez wielkie korporacje, to właśnie ten odłam wielkiego społeczeństwa śmiejący się w twarz nieostrożnym i skretyniałym obywatelom stanu San Andreas udowodnił im kto w tym równaniu jest Panem, a kto zwyczajną maszynką do zaspokajania ich pieniężnych potrzeb. Wiele z internetowych metod przesiąkły do świata zewnętrznego, a raczej w dość odświeżonej wersji powrócono do starych metod, jak fałszerstwo dokumentów tożsamości, bądź certyfikatów umieszczanych na plastikowych kartach, takich jak; ID Card, Licence Drive, Licence To Carry Handgun (CCW), czy choćby karty oferujące ulgi w wielu punktach na mapie Stanów Zjednoczonych. Trudnym jest jednak przygotowanie "lewego" dokumentu. Wymaga to nie małej wprawy oraz nie taniego sprzętu co w większości przypadków kończy się pochwyceniem przez władze co skutecznie odpycha amatorskich fałszerzy od zabaw z dokumentami... Pozostają przy lewej gotówce, która według niektórych jest łatwiejszym orzechem do zgryzienia, nawet nie wiedzą jak bardzo się mylą. Prawdziwie jednak sfałszowane dokumenty to nie mały rarytas dla każdego kto chce poczuć się choćby przez chwilę kimś innym, nie ważne czy jesteś zwykłym nastolatkiem, który chce przechytrzyć prawo, bądź nielegalnym imigrantem, który stara się utrzymać w bezpiecznym kraju - każdy z nich pragnie dorwać się do takowego dokumentu, stać się nową wersją samego siebie, bądź zniknąć z świata, który zbyt często przypomina im o sobie. W ten sposób pokazują jak jeden plastikowy prostokącik potrafi wpłynąć na ich życie, namieszać w głowach innych, bądź zwyczajnie wprowadzić w błąd i zakłopotanie gliniarzy - nie zapominajcie jednak o dobrej historii, przemyślanej wymówce. Bez tego ten plastikowy prostokącik gówno wam da.
 


 


image.png.7445f331e6f11f444713c494499150d8.pngJeremy Yash - dwudziestoczterolatek urodzony oraz wychowany w niewielkim miasteczku, Paleto Bay, znajdującym się w stanie San Andreas. Syn Tonii oraz Russella Yash, dwójki uczciwych oraz pracowitych rodziców, którzy pragnęli zapewnić najlepszą przyszłość swemu jedynemu synowi, jak się później okazało - na marne. Jeremy od najmłodszych lat nie wykazywał zapędów do oszustw, bądź agresywnego stylu życia, nigdy nie dążył do stąpania po cienkim lodzie, wszelkiego ryzykowania, bądź choćby nadmiernej adrenaliny; przez to uważany był za nudziarza, nerda, oraz zwyczajnego frajera wśród swych rówieśników, choć wcale nie było to równoznaczne z tym, że był odpychany od wszystkich na każdym kroku. Mimo swojego chłodnego podejścia do życia urodził w sobie wiele pasji jak i zainteresowań, choć najbardziej do gustu przypadły mu klimaty historyczne w temacie zimnej wojny, kryzysy polityczne, ustroje państw totalitarnych, czy choćby mniej uczciwe metody - fałszerstwo. Zgłębiał tę wiedzę latami niejako wykorzystując ją do własnych celów. Dzięki metodom wykorzystywanym podczas zimnej wojny dochodził do własnych wniosków oraz rozwiązań przez co wyrobił w sobie zdolność do kompromisów, elastycznego myślenia oraz nagłego podejmowania decyzji. Zgłębienie historycznych kryzysów występujących w codziennej polityce pozwoliło mu w uświadomieniu sobie jak wielki odłam społeczeństwa potrafi zmienić swoje nastawienie w kilka chwil oraz jak bardzo kilka białych kołnierzyków wpływa na cały naród, zaś ustroje totalitarne jedynie przybiły gwóźdź do trumny ukierunkowanego punktu widzenia i wyimaginowanego spojrzenia na świat. Fałszerstwo, którym to tak niezłomnie się interesował na tamtą chwilę nie było brane przez młodego Jeremy'ego pod uwagę, nie myślał o pójściu w tym kierunku na początku swej kariery w dorosłym życiu. Minęło kilka lat, a dorosły już Jeremy znalazł swoje powołanie w niewielkim City Hall znajdującym się w samym centrum rodzinnego miasteczka. Działał głównie przy wypełnianiu wniosków oraz wydawaniu kopii dokumentów dla obywateli swojego miasteczka. Brzmi to jak nudna fucha, jednakże wymarzona dla takiego nerda jakim był Jeremy, nikt jednak nie zdawał sobie sprawy z tego jak dużym zagrożeniem mógł być ten niewinny chłopak. Poglądy państw totalitarnych zakorzeniły się w jego głowie, a chęć stania się kimś więcej niż zwykłym urzędnikiem w przyciasnej koszuli pchała go co raz to bardziej do nikczemnego życia, przestępczego półświatka. Chciał również przyodziać rolę tak zwanego białego kołnierzyka. Nie wiedział jednak jak miałby do tego podejść, nie miał na swoim zapleczu ludzi, którzy byliby gotów oddać za niego życie, nie zdobył by również poparcia wśród polityków, a tym bardziej uznania większych od siebie bandziorów. Cały plan miał tak właściwie zostać spisany na straty, jednakże w jego głowie zaświeciła się zielona lampka - fałszerstwo dokumentów. Pracował z nimi od lat i znał metodę ich produkcji od podszewki, wiedział bardzo dobrze co ma robić i jak działać oraz manipulować ludźmi by nie zostać wykrytym. Jedynym problemem była gotówka oraz klienci, lecz na to również znalazł sposób. Wykorzystywał czas po godzinach w własnym biurze by móc podkradać wyrobione już dokumenty oraz na ich wzorzec tworzyć własne kopie. Z początku interes nie kwitł najlepiej, a dokumenty same w sobie nie należały do tych z wysokiej półki, dlatego też głównie opychał je po zaniżonych cenach dla lokalnej młodzieży, która wykorzystywała je głównie do kupna alkoholów w różnych dyskontach spożywczych, bądź zwyczajnym wejściu do miejsc przeznaczonych dla dorosłych, takich jak kluby nocne, kluby z striptizem czy choćby masowe wydarzenia dedykowanych głównie dla pełnoletnich. Jeremy jednak nie był na tyle lekkomyślny by dokonywać transakcji osobiście, wykorzystywał do tego czyjeś ręce bądź podrzucał opłacony już dokument w umówionym miejscu. Przez ten czas zdołał uniknąć uwagi władz tym samym pozwalając sobie na co raz to lepszy sprzęt, jednakże pułap klientów również należałoby podnieść. Stąd też Jeremy, niegdyś nieśmiały i zamknięty w sobie chłopiec, postanowił wypłynąć na głęboką wodę...


 

 

Spoiler

Cześć wam, przychodzę z dość nietypowym pomysłem na postać fałszerza dokumentów. Moje główne założenia rozgrywki mają opierać się właśnie na ów fałszerstwie wszelkiego rodzaju dokumentów tożsamości, zezwoleń, bądź certyfikatów - może i w przyszłości gotówki. Chce tym samym wprowadzić nieco świeżości w sektor przestępczy dając od siebie możliwość otworzenia nowej odnogi wątków dla wszelkiej maści zorganizowanych organizacji przestępczych, klubów motocyklowych, bądź gangów ulicznych (choć pozostawiam to w dalekiej przyszłości). Swoją grę planuje prowadzić poza terytoriami miasta, czyli w Blaine County - głównie Paleto Bay. Liczę na to, że pomysł będzie cieszył się zainteresowaniem reszty graczy oraz chętnie podejmą się rozgrywki rozwijając grę mi, sobie oraz frakcjom porządkowym znajdujących się obecnie na serwerze. Na razie.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Paleto Bay - City Hall, office.

Freelancer

Freelancer

                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                Podziękowania dla @wiciaticia za pomoc w realizacji epizodu, pozdro.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin