Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

kryształowy labirynt


Rekomendowane odpowiedzi

DB3QUdH.png

Legowisko odrzuconych okultystycznych narkomanów, którzy wyobrażają sobie siebie jako Antychrysta lub jednego z demonów z Goecji, dziwki z HIV chore na zapalenie wątroby. Pięć dziewięćdziesiąt dziewięć za dziurę i tylko małe, marginalne kawałki gówna pozostawione na marginesie życia, które nawet nie ukończyły szkoły. Nie przejmują się nikim, nie przejmują się opinią innych, nie mają marzeń ani rozwoju kariery, jedwabnego szlafroka ani ekspresu do kawy, czasem nawet czystej wody czy ciepłego ubrania – nie rozmawiamy o dzieciach Zimbabwe, którymi nikt się nie przejmuje, ale o mieszkańcach Kryształowego Labiryntu.

Miejscowi nazywali Kryształowy Labirynt opuszczonym motelem zbudowanym na kościach rdzennej ludności jeszcze w latach 70. ubiegłego wieku. Na przełomie wieków motel był obiektem miejskich legend, wiele razy zamykany oraz ponownie otwierany przez wielu właścicieli, niestety nikt nie podołał w prowadzeniu tego opętanego miejsca, liczne dziwne sytuacje zgłaszane przez rezydentów na terenie Labiryntu dopuściły do splajtowania i zamknięcia miejsca na dobre. Na terenie Labiryntu w nocy można było usłyszeć demoniczne głosy, którym towarzyszyły silne bóle głowy uniemożliwiające zmrużenie oka. Przechodząc obok, ludzie dostrzegali dziwne zjawy w oknach.

Pomimo że budynek stoi opuszczony od parunastu lat i wygląda na idealne miejsce na schron dla zabłąkanych dusz, Kryształowy Labirynt nie cieszy się popularnością wśród bezdomnych. Koszmarne wizje i doświadczenia nawiedzające ludzkie umysły pod osłoną nocy sprawiają, że nawet najbardziej doświadczeni bezdomni uciekają stamtąd po jednym dniu, unikając tego miejsca jak ognia. Ci jednak, którzy przeszli selekcję naturalną i pozostali by przetrwać, nazywani byli kryształowymi mieszkańcami. Kryształowym mieszkańcom wystarczy tylko jedno - dobrze się bawić i spieprzyć sobie kolejny dzień. Przylegają do karaluchów, ślinią się, a jednocześnie rzucają szybkie, puste spojrzenia na siebie nawzajem.  W myślach odznaczają kolejne okienko w kalendarzu życia, a potem z poczuciem dziwnej satysfakcji zapadają w sen na zimnej, wilgotnej podłodze. Po krótkim, niespokojnym śnie budzą się niczym mechanizm, by zacząć wszystko od nowa – znów wyruszając na poszukiwanie kolejnej dawki. Wszystkie te byty urażone życiem, leżące na ziemi jak w więzieniu razem tworzą, Kryształowy Labirynt.

 

OOC: Gramy w hardkorowych white trash, których gra toczy się wokół tanich, narkotyków, morderstw, kanibalizmu i gwałtu. Podczas interakcji z frakcją zgadzasz się na PK, CK, FCK oraz faktyczne brutalne i zbyt brutalne traktowanie swoich postaci. Grę u nas możesz zacząć jeśli NIE grasz jakiegoś stereotypowego idiotę wieśniaka prostego ze sianem w ustach, który pije bimber i słucha ACDC, a w weekendy u babci lubi strzelać do puszek za twoim domem. Nie potrzebujemy takich graczy i natychmiast zostaną tacy wysłani do piekła, bądźcie na to przygotowani. Gramy na terenie opuszczonego motelu w sandy shores dlatego wchodzisz tam na własną odpowiedzialnosć. Możesz grać młodych chłopców w wieku około 20 lat, którzy właśnie uzależnili się od narkotyku, lub doświadczonych narkomanów po 40 roku życia, których los jest już przesądzony, może jakieś dziwki lub miejscowych kretynow. Wszystko zależy od Twojej wyobraźni.

Edytowane przez powieszony mezczyzna

.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

RCmuL7M.jpeg
VRhQuXP.jpeg
u4KTij4.jpeg
hcn8nsg.jpeg

Mrok przeniknął moje naczynia krwionośne, czuję, jak mieszanka stwardniałej heroiny energetyzuje moje dziewicze ciało.. Lubię wkłuwać wygiętą igłę w żyły nabrzmiałe z podniecenia, kłuć między palcami lub pod moszną... to zdecydowanie pożądanie seksualne.. Zawsze otaczały mnie choroby przenoszone drogą płciową, stosunki seksualne z narkomanami zmarłymi z przedawkowania pociągały mnie bardziej niż kiedykolwiek wcześniej, wyobrażałem sobie ich blade palce dotykające moich rumianych policzków, jakby moja matka pieściła mnie, gdy byłem dzieckiem. Wspomnienia z dzieciństwa również odegrały pewną rolę. Niestety pod koniec seksualnych igraszek mój partner był wypełniony pasożytami zjadającymi go od środka i musieliśmy się rozstać, taki smutny koniec, choć był nieunikniony, ale wciąż pozostawił ślad na moim sercu. Jestem wrażliwą osobą, taki się urodziłem...

 

.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...

The Devil Makes Three

To muzyka dla prawdziwych kowbojów, piratów, włóczęgów, pijaków i robotników. Żadnych bzdur, tylko surowy męski ból i szczerość. 
Jeśli pracujesz jak cholerny murarz przez trzy dni z rzędu, ich teksty są odzwierciedleniem ciebie. 
Z szorstkimi akordami i ostrymi rymami, opowiadają historie o życiu, którego nie wybierasz, ale żyjesz.
To muzyka zrozumiała dla tych, którzy przetrwali wbrew przeciwnościom losu, z butelką w jednej ręce i krwawiącymi pęcherzami w drugiej.

Bushi lubi to

.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin