Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

298. Molestowanie w klubie nocnym? Oskarżenia wobec ochroniarza, lokal zaprzecza


puvtxr

Rekomendowane odpowiedzi

daily news.png

Written by Richard Sutliff - DAILY GLOBE, 09/18/2024


ErQ5b0Y.png

Po godzinie dziewiątej wieczorem siedemnastego września miało dojść do aktu molestowania ze strony ochroniarza Sapphire Palace, nowootwartego klubu nocnego w Textile City - tak twierdzi dziewczyna, z którą udało nam się porozmawiać. Cała sytuacja miała zacząć się niewinnie. Jako jedna z wielu osób, które postanowiły sprawdzić nowy lokal udała się na miejsce i wszystko miało być w porządku do momentu przechodzenia przez bramki wykrywające metal. 

Miałam nieco innej biżuterii na sobie, bramka się aktywowała. Nigdy to nie bylo problemem w klubach, zawsze po prostu ochroniarz, albo mnie sprawdził, albo zwracał uwagę na to co noszę na sobie i było naprawdę spoko, zero problemu. - relacjonuje domniemana ofiara, która poprosiła o anonimowość - Już na wejściu podszedł do mnie jakiś ochroniarz, taki w skórze, cały w skórze -  czarna kurtka skórzana i skórzane spodnie, irokez, okulary ogólnie nieprzyjemny typ - taki po prostu z którym się nie dyskutuje. 

Z racji na dużą ilość biżuterii bramka aktywowała się. Dziewczyna chcąc w pełni współpracować z personelem odpowiedzialnym za zapewnienie bezpieczeństwa zaczęła wykładać rzeczy posiadanie przez siebie z boku. W tym momencie w wejściu do lokalu znajdowała się tylko ona, oskarżony ochroniarz i jeszcze jedna osoba, żadnych więcej świadków. Kobieta spodziewała się przeszukania czy też zerknięcia na rzeczy przez nią posiadanie, jak to miało miejsce w wielu klubach w mieście. To co miało się wydarzyć dalej zmroziło ją.

Podszedł krok do mnie jeszcze. Myślałam, że chce obejrzeć czy coś mam za paskiem, czy po prostu... no nie wiem, dziwnie się czułam. Zaszedł mnie nieco z boku i uderzył... w tyłek. Obrzydliwie, perfidnie... Spięłam się, zaraz mnie zaczęło mrowić czoło ze stresu, cała się rozdygotałam. Uderzył mnie w tyłek dość mocno. 'Mrau... teraz możesz przejść suczko'. Tak powiedział dokładnie. Popatrzyłam na niego tylko, w ręke mu wywinęłam lekko, ale nie byłam w stanie się odezwać, serio... Wolałam się nic nie odezwać, mogłam po prostu wyjść, wiem... ale taka spięta byłam, zmieszana - poszłam do klubu.

Po kilku minutach spędzonych w środku ofiara ze strachem po zajściu, które miało mieć miejsce, przeszła ponownie obok mężczyzn i opuściła lokal. Zapytana czy postanowiła zgłosić zajście do odpowiednich organów odpowiedziała:

Nie zgłaszałam, byłam tam sama, nikt nie przechodził, nie było żadnych świadków. Jakoś zracjonalizowałam tę sytuację na swoje siły, swoje możliwości. No i zrezygnowałam, bałam się.

Udało nam się porozmawiać z przedstawicielem klubu. Fekir - jak się przedstawił - jest managerem lokalu i był zszokowany informacjami, które mu przekazaliśmy. Potwierdził, że pracownik o podanym przez domniemaną ofiarę rysopisie rzeczywiście pracuje u nich, ale jak zapewnia:

Nasza ochrona to zaufane persony i każdego dokładnie znamy na wylot, Jestem pewien, że nikt by sie do czegoś takiego nie posunął. Naprawde nic mi nie wiadomo o takiej sytuacji. Tak jak mówiłem, nasza ochrona to zaufani ludzie i nie dopuścili by sie takiej sytuacji - będąc skromną osobą, moge powiedzieć, że raczej ktoś po prostu chciał nam zaszkodzić.

Manager Sapphire Palace bezproblemowo odpowiadał na nasze pytania, nie uciekając od odpowiedzi. Jak zapewnia - zna ochoniarza, który miał się dopuścić molestowania bardzo dobrze i nie wyobraża sobie, żeby taka sytuacja miała miejsce - jest tego tak pewien, że wręcz zaprzecza. Zapytany o CCTV odpowiedział:

Na ten moment takie nie posiadamy, jesteśmy w trakcie załatwiania takiego sprzętu... Sporo papierkowej roboty - jak widać udało nam sie dotychczas załatwić bramki wykrywające czy nikt nie wchodzi z czymś co mogłoby nam zagrozić. Staramy sie jak możemy o to, aby klienci czuli sie u nas jak najbezpieczniej.

Gdzie leży prawda? Dziewczyna wyglądała rzeczywiście na pokrzywdzoną, lokal wprost zaprzecza, że u nich taka sytuacja nie miała prawa mieć miejsca. Dlatego tak ważne jest, by zachować rozsądek i bezpieczeństwo imprezując. Jak tego dokonać?

- starajmy się nie chodzić sami do lokali, szczególnie takich, które odwiedzamy po raz pierwszy,
- stosujmy zasadę ograniczonego zaufania do obcych ludzi zagadujących nas w klubie,
- przenigdy nie spuszczajmy z oczu swojej własności czy napojów - główna zasada, nie miałeś napoju/drinka przy sobie cały czas? Nie pij.


tvLC7Fm.png

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin