Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Bradley /brad/ Bradford; another boring life, nothing extraordinary.


Rekomendowane odpowiedzi

r9CQCGa.png— Bradley Bradford aka /brad/- ur. 31/05/1996 w Chicago, Illinois.

Mężczyzna od najmłodszych lat wychowywał się w średniozamożnej, religijnej rodzinie zastępczej, wśród piątki przyszywanego rodzeństwa po tym, jak jego biologiczna matka mająca szesnaście lat zdecydowała się go oddać, bo nie była gotowa na macierzyństwo. Nie narzekał na braki czegokolwiek w swoim życiu, najwięcej uwagi poświęcała mu jedna z najstarszych sióstr - Nathalie, na której zawsze mógł polegać o każdej porze dnia i nocy, jak i dosłownie wszystko jej powiedzieć, nie zważając na wagę sprawy.

Edukacje zaczął od najmłodszych lat jak wcześniej każdy z jego przyszywanego rodzeństwa. Pod sokolim okiem rodziców, jak i siostry, nie odczuwał zbyt dużych problemów z nauka, łatwo przychodziło mu przyswajanie wiedzy, a jak trafił na coś trudniejszego, czego nie rozumiał, to zawsze znalazł się ktoś do pomocy. Po skończeniu szkoły średniej i osiemnastego roku życia, jedyne co wiedział, to że chciałby dążyć w dalszym ciągu do rozwoju, a przy tym robić coś dobrego dla innych - po ciężkich rozmyślaniach zgłosił się jako kandydat do Chicago Fire Department, podchodząc do testu pisemnego i innych umożliwiających uczestnictwo; po szeregu pozytywnych zaliczeń, dostał się na początek do akademii, gdzie spędził sześć miesięcy, zaliczając wymagające psychicznie, jak i fizycznie szkolenia w zakresie ratownictwa medycznego i gaszenia pożarów. Po akademii był rzucany od remizy do remizy, szukając swojego miejsca, aż trafił do osiemdziesiątej ósmej, gdzie już na samym początku nawiązał pozytywne, rodzinne relacje i po kilku zmianach dostał propozycje zostanie na stałe.

Pełnił aktywnie i nieprzerwanie służbę przez siedem lat, ratujące wraz z wozem trzynastym setki, jak nie tysiące ludzi, a nawet został odznaczony; wszystko aż do dwa tysiące dwudziestego pierwszego roku, gdy po jednym z tragicznych wezwań został zawieszony na czas prowadzenia sprawy, ze względu na okoliczności, które mały miejsce. Wszystkie problemy, które spadł na niego w jednym momencie, odbiły się na nim negatywnie, mimo wsparcia rodziny, przyjaciół czy chociażby całej remizy. Finalnie zrezygnował z powrotu do czynnej służby, mimo możliwości - podjął się pracy w firmie swojej siostry, zajmującej się znakowaniem odzieży, gdzie przez dwa lata zdobywał nowe doświadczenie pod okiem profesjonalistów. Pod koniec dwudziestego trzeciego roku wyjechał do Los Santos, goniąc za miłością; co początkowo układało się bardzo dobrze, to po niespełna roku okazało się czymś krótkotrwałym, stąd też decyzja o rozstaniu. Jednak mając już z lekka ustabilizowane życie pod kątem pracy, znajomych i wielu innych rzeczy w aktualnym miejscu, zdecydował o niewracaniu do rodzinnego miasta.

Zazwyczaj można go opisać garścią słów takich jak... pozytywny, ambitny, religijny, emocjonalny, uczuciowy, przyjazny czy dążący do samorozwoju mężczyzna. Nie boi się mieć swojego zdania, nawet na cięższe tematy. Stara się być również bezkonfliktowy na tyle ile to możliwe w dzisiejszych czasach, gdzie czasami jest, to naprawdę trudne.

Hailey, charon, Zazi i 1 inny lubią to
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 tygodnie później...
  • 3 miesiące temu...
  • 4 miesiące temu...
  • 2 tygodnie później...
  • 2 tygodnie później...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin