Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Jessica Montanez- Interview Fehu Pandora Skarsgard


AndrewGeremek

Rekomendowane odpowiedzi

**Około 6:30PM na V-TUBE wleciał Filmik z wywiadu w tematyce Zdrowia Psychicznego, z Fehu PANDORA Skarsgard, sam wywiad trwał około 30 minut, Zostało podczas niego poruszone kilka osobistych tematów z życia Fehu, Rolę prowadzącego pełniła Jessica Montanez, znana głównie z agencji modelingowej VOB, na wstępie filmiku wspomniała iż będzie to dłuższa seria, prowadzona głównie z gwiazdami lokalnej sceny Los Santos**

 

** Spogląda poważnie w aparat telefonu, zachowuje normalną mimike oraz gestykulacje podczas nagrania, na twarzy nie widać nawet grama uśmiechu**

Jessica Montanez mówi: Cześć, Nazywam się Jessica Montanez, na wstępie, wiem że zazwyczaj widzicie mnie w innej sferze mediów, lecz tymi filmami będe chciała wspomóc osoby w ciężkich sytuacjach, zachęcić ich do rozmowy z drugą osobą o ich uczuciach które są bardzo ważne I zapewniam, jeśli chociaż jednej osobie ta forma pomoże się otworzyć, pomoże komuś zdobyć odwagi by porozmawiać o swoich uczuciach lub problemach z znajomym, lub ze specjalistą- dla mnie już to będzie wielki sukces, i mogę powiedzieć jedno, Jestem z was dumna- będą to raz krótsze, a raz dłuższe nagrania na tą platformę- żaden z uczestników nie dostanie z samego nagrania ani centa, oraz ja nie dostanę za owe nagranie ani centa, monetyzacja będzie wyłączona, sam zamysł tego jest taki by poruszyć temat zdrowia psychicznego, aby przestał być tematem TABU
*** w momencie gdy wypowiedziała słowa "jestem z was dumna" wskazała palcem na kamerę, zerkając prosto w nią**

Jessica Montanez mówi: Zapraszam was na pierwszy wywiad z tej serii, w razie ewentualnych pytań, lub potrzeby wygadania się, śmiało możecie pisać do mnie- jeśli będziecie potrzebować środków finansowych na psychologa, opłacę- ważne byście zrobili ten pierwszy krok, mały dla innych- ale jednak ciężki, i dla ciebie wielki- Miłego oglądania

 

 

**ucina się wstęp, po czym widać kadr z Fehu PANDORA Skarsgard**spacer.png

**Jessica Montanez podeszła do kamery, włączyła nagrywanie, po czym usiadła na kanapie, wzięła głęboki wdech, złapała za kartkę z pytaniami.**

** Fehu Skarsgard spojrzała krótko z uśmiechem na kamerę, potem skierowała wzrok na Jessicę.**

Jessica Montanez mówi: Witam wszystkich serdecznie, z tej strony Jessica Montanez, jak słyszeliście na samym wstępie, jest to wywiad w tematyce zdrowia psychicznego, razem ze mną jest dziś, wyśmienita postać, bardzo miła kobieta, a co najważniejsze, uczuciowa, Fehu Skarsgard.

** Jessica Montanez zerknęła na fehu strzelając do niej uśmiech, nie spogląda w stronę kamery stara się zachować z kobietą kontakt wzrokowy.**

Fehu Skarsgard mówi: Dzięki za zaproszenie. Fajnie, że chcesz poruszyć na forum taką tematykę.

Jessica Montanez mówi: Na sam początek zapytam cię Fehu, jak się czujesz dzisiaj? coś przykrego się stało? a może wręcz odwrotnie.

Fehu Skarsgard mówi: A dobrze. Jestem w trakcie przygotowań kilku rzeczy, więc w sumie lecę na adrenalinie z tym związanej. Z negatywów... raczej nic haha. Z pozytywów, może tyle, że doszłam do wniosków, że ten rok był zdecydowanie rokiem zmian, głównie tych dobrych.

Jessica Montanez mówi: Czasami bardzo dobrze jest sobie zrobić podsumowanie wszystkich zmian w twoim życiu, najważniejsze że wyszło pozytywnie, mam nadzieje że kolejny rok będzie rokiem jeszcze lepszych zmian- na tej karteczce mam zapisane... kilka pytań, wybrałam z nich pięć, jeśli będziesz czuła że nie jesteś w stanie Odpowiedzieć na któreś z nich, śmiało mnie o tym informuj, na stoliku tak jak już wspominałam masz ewentualną wode lub chusteczki- jakieś pytania? czy możemy zaczynać?

*** Jessica Montanez w momencie mówienia o wodzie oraz chusteczkach wskazała kolejno na obie rzeczy na stoliku.**

Fehu Skarsgard mówi: A dziękuje. Postaram się odpowiedzieć na  tyle, na ile bedę w stanie. Raczej nie mam tematów tabu. Pewnie, zaczynajmy.

**  Fehu Skarsgard uśmiechnęła się. Wzięła szklankę wody i zwilżyła gardło.**

 Jessica Montanez mówi: W takim razie zaczynajmy- pierwsze pytanie mam do ciebie Fehu takie, Czy jest jakieś konkretne doświadczenie, które znacząco wpłynęło na Twoje zdrowie psychiczne? Jak sobie z nim poradziłaś?

*** Jessica Montanez spojrzała zaciekawiona na kobiete, i jej odpowiedź, spogląda głównie na jej osobę, nie zerka w kamerę.**

** Fehu Skarsgard zastanowiła się chwilę nad pytaniem.**

Fehu Skarsgard mówi: Znacząco... na pewno takim największym fikołem, było to, gdy podczas strzelaniny zmarł mój chłopak. Miałam wtedy 19 lat? Uciekłam w narkotyki, bo nie umiałam sobie poradzić z sytuacją.  Dużo osób, które były blisko, były wtedy blisko bo było to grono imprezowe. Gdy zaczęło się sypać, człowiek był sam. W sumie, gdyby nie reakcja mojej matki wtedy, pewnie dziś byśmy nie rozmawiały tutaj, bo albo byłabym dalej gdzies w narkotycznym wirze, albo bym przedawkowała.

**Jessica Montanez zerknęła na kobiete z dosyć poważną miną, przytakując na jej słowa.**

**Fehu Skarsgard rozmawia dość spokojnie na niewygodny temat, przepracowała to dawno temu. Upiła łyk wody, spoglądając na Jess.**

Jessica Montanez mówi: Czyli krótko mówiąc... nie poradziłaś sobie z tym sama, co jest jak najbardziej... zrozumiałe- w takim wieku tak wielkie i ciężkie wydarzenie mogło być dobijające, zahaczmy o temat twojej mamy jeśli mogę, powiedz mi... w jaki sposób twoja mama zareagowała, jak się o tym dowiedziała?

Fehu Skarsgard mówi: Pewnie, że zrozumiałe. W żadnym wieku nie jest to nic łatwego. Dlatego uważam, że po takim przeżyciu ludzie powinni mieć obowiązkowe wsparcie psychologa. Mało kiedy ktoś przejdzie przez to sprawnie sam... co do mojej matki... wiesz, ona mnie wychowywała sama. Więc nie ukrywam, była przerażona, bo Moje zachowanie wyszło z jakiejkolwiek kontroli. Najpierw były rozmowy, próby, krzyki, groźby. Potem sama poszła po pomoc, gdzie rozmawiała z psycholog jak może mnie przekonać do tego. Ale nie wiem, takim argumentem chyba, że ona obwinia się o to, co się dzieje. Potem mój wujek ingerował. Chciałam im udowodnić, że nie mam problemu, więc mnie zgarnęli, bym była odizolowana i nie brała. W momencie, jak jesteś na mocnym zjeździe... człowiek może się ogarnąć że ma problem. Widok siebie w odbiciu, gdy nie poznajesz swojego odbicia, czujesz ból każdej komórki Bo po prostu potrzebujesz używki.. nie jest niczym czego życzę komukolwiek. Niemniej była to moja droga, by zabić ból psychiczny jaki odczuwałam.

Jessica Montanez mówi: Jasne... czasami człowiek sięga po używki bo jest to najłatwiejsza według niego droga ucieczki, mogę sama powiedzieć że wcale tak nie jest, lecz jak widać Fehu, wyniosłaś z tego lekcje, powiedz mi... Jakie miałaś pierwsze myśli w momencie gdy uświadomiłaś sobie że popełniłaś błąd w uciekając w używki, czy zapadło ci coś w pamięci z tej chwili, czy raczej był to bardziej dłuższy proces?

 Fehu Skarsgard mówi: Odwyk to ogółem długi proces. Tak naprawdę, narkoman pozostaje narkomanem, po prostu się nie bierze. Nie wiem, czy był specyficzny moment, gdy uznałam, że to był błąd... Były różne myśli. Główną było to, że moja matka mogła być zmuszona do pochowania własnego dziecka. Czy to, że po prostu znajomości, które wtedy były, były oparte na imprezowaniu, ćpaniu. Mało było tam wartościowych rzeczy, gdzie mogliśmy się wspierać razem. Wiesz, typowe buntownicze grono nastolatków. Po odwyku po prostu uznałam, że zmarnowałam czas, zmarnowałam nerwy bliskich, częściowo zdrowie. Mogło to wszystko pójść w innym kierunku, zupełnie.

Jessica Montanez mówi: Jasne... ciekawe słowa... narkoman pozostaje narkomanem...- Dobrze fehu, ucieknijmy teraz w troszkę inną strone, jeśli pozwolisz, powiedz mi Jak nauczyłaś się lepiej rozpoznawać swoje emocje i potrzeby?

*** Jessica Montanez podczas wypowiadania cytatu ze słów Fehu, kobieta chwilę się zamyśliła, po czym wróciła wzrokiem na kobiete, kontynnując dalszą część wywiadu, wsłuchuje się w jej słowa.**

Fehu Skarsgard mówi: Na pierwszym odwyku. Były tam dłuuuuugie rozmowy, gdzie po prostu ja gadałam, a druga strona mnie pytała. Uczyła mnie jak rozkminiać to co czuje, by dojść do wniosków - czemu się tak czuje w danym momencie. Fajnym przykładem było, gdy czymś czułam się mocno urażona. I zapytała "jaka Twoja potrzeba nie została zaspokojona, skoro to poczułaś?" I wtedy zrozumiałam na przykład, że czyjeś slowa nie bolały mnie dlatego, że miała złe intencje, tylko z racji moich kompleksów chociażby.

Jessica Montanez mówi: Okey, powiedz mi... jak długo trwało to wszystko do momentu gdy doszłaś do myśli takich jak z tego przykładu, oraz jak ciężko ci było to na początku zrozumieć? Miałaś w pewnych chwilach myśli o rezygnacji? jeśli tak to jak je pokonałaś?

Fehu Skarsgard mówi: Miałam, bo miałam wrażenie, że każdy pieprzy głupoty. W końcu co oni wiedzieli? Skąd mogli wiedzieć jak się czuję? Z odwyku kilka razy chciałam się wyłamać, ale po prostu też były to typowe ciągoty narkomańskie wtedy. Myślę, że taki okres po odwyku, gdzie zaczęłam układać sobie wszystko od totalnego zera - praca, mieszkanie i tak dalej... to, że wtedy poznaliśmy się ekipą Soulsów i miałam możliwość coś budować... pozwoliło mi jakoś częściowo nawet wytrwać w tym. Dojść do pewnych konkluzji, poznając ludzi, którzy też przerobili swój kawał bagna życiowego.

Jessica Montanez mówi: Jasne, czasami budowanie nowych przyjaźni, lub praca- po prostu całkowity start od zera potrafi naprawdę dużo pomóc, mogę to poniekąd powiedzieć na swoim przykładzie, dobrze Fehu przechodząc do ostatniego pytania, ponieważ ograniczenia czasowe nas gonią- a szkoda, bo mam wrażenie że mogłybyśmy gadać o swoich przeżyciach, odczuciach, i tak dalej dobre kilka godzin, powiedz mi.... Co byś powiedziała komuś kto jest w podobnej sytuacji co ty byłaś, tak naprawdę... co byś powiedziała swojej młodszej wersji siebie?

*** Fehu Skarsgard zastanowiła się widocznie, upijając przy tym łyk wody.**

Fehu Skarsgard mówi: Alkohol i narkotyki dadzą Ci ulgę, ale to obłuda. To tylko ucieczka, jak taki klej, który pozwoli Ci na dłużej przykleić do twarzy maskę wesołej osoby. Potem i tak to wróci, z większym uderzeniem. Jeśli nie masz z kim pogadać, są specjaliści, którzy pomogą, czy linie wsparcia. Czasem największe wsparcie może przyjść nam od zupełnie obcych osób. Póki boli - żyjesz, a to znaczy, że warto o siebie samego walczyć dalej.

Jessica Montanez mówi: Myślę że śmiało mogę się podpisać pod tymi słowami, dziękuje ci Fehu, miło było z tobą porozmawiać, myślę że to nie pierwszy i nie ostatni raz, bo masz naprawdę ciekawą, oraz trudną historie- a teraz mam kilka słów do was drodzy słuchacze lub oglądający. Jeśli potrzebujecie pomocy, rozmowy lub po prostu drugiej osoby, nie bójcie się podejść do swoich bliskich lub znajomych i o takową poprosić, myślę że żaden normalny znajomy takowej pomocy nie odrzuci, jeśli nie macie do kogo, myślę że śmiało możecie uderzać do mnie w wiadomościach wspomogę was. Jeśli będzie trzeba załatwię wam specjalistów- pamiętajcie, proszenie o pomoc to nie jest zły krok, wręcz odwrotnie, jest to krok do sukcesu, sukcesu o którym możecie być dumni, więc jeśli potrzebujecie takiej pomocy nie bójcie się o nią pytać, lub odwrotnie, czasami sami zapytajcie znajomych jak się czują, czy coś złego się stało lub coś w tym stylu, czasami, niby proste słowa, ale potrafią człowiekowi dużo pomóc, dać mu znać że ktoś o niego się troszczy, a to jest bardzo ważne.

**Jessica Montanez zerknęła na fehu, po swoim monologu, podczas niego miała skierowaną twarz w stronę kamery.**

Jessica Montanez mówi: Fehu... powiedz mi, czy jest coś co chciałabyś na sam koniec dodać? 

Fehu Skarsgard mówi: W dobie, gdzie każdy każdemu chętnie by dopierdolił - warto schować wewnętrznego chama i po prostu okazać drugiej osobie człowieczeństwo. Nikt nie powinien zostać ze swoimi problemami sam. Zwłaszcza, że zbliża się okres świąt, który dla wielu bywa mega ciężki - bo mogą spędzać go pierwszy raz, bez kogoś bliskiego, lub samemu... Patrzcie na innych. Bycie spoko wobec ludzi jest przyjemne, polecam.

Jessica Montanez mówi: Dziękuje ci Fehu bardzo serdecznie jeszcze raz, dziękuje wam drodzy oglądający- pamiętajcie, nie jesteście sami, życzę wam miłego dnia, dbajcie o siebie i bliskich.

**Jessica Montanez zerknęła na Fehu podczas podziękowań, po czym po wszystkich swoich słowach, kobieta wyłączyła nagrywanie,**

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin