Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

[27.01.2025] Dominic Doyle - Lights On Part 1/2 (Prod. Dominic Doyle)


Centrolewus

Rekomendowane odpowiedzi

**W poniedziałek wieczorem na kanale Dominica Doyle pojawiła się dwuczęściowa playlista "Lights On", dostępna też na platformach streamingowych. Pierwsza część, nagrana tygodnie przed udostępnionym snippetem, tekstowo nie wyróżnia się niczym szczególnym. Druga część wydaje się odnosić do niedawnych wydarzeń – Dominic wspomina emocjonalny dołek i odkrycie, komu tak naprawdę zależy mu na nim. Wspomina też o "sztylecie w plecach", co wskazuje na bardzo osobisty przekaz, choć szczegóły pozostają znane tylko jego bliskim.**

TEKST RÓWNIEŻ W WIDEO: 

Spoiler

[Verse 1]

Ukrywam się w cieniu wspomnień,

Mówisz, że tęsknisz, że chcesz mnie.

Kochałaś, potrzebowałaś,

Teraz tylko pustka została.

 

[Pre-Chorus]

Próbuję zasnąć z włączonym światłem,

Bo czuję strach, choć jest jasno.

Próbuję zasnąć z włączonym światłem,

Nie rozumiem tego już sam.

 

[Chorus]

Jestem tylko chłopakiem

Co się rozsypał,

Martwy w środku,

Jak miasto Tristram.

 

[Verse 2]

Siedzę, patrzę na zegar

Nie wiem, czy to wieczór, czy świt.

Ciśnienie rozsadza mi głowę,

Choć mówię, że to nic.

 

[Pre-Chorus]

Próbuję zasnąć z włączonym światłem,

Bo czuję strach, choć jest jasno.

Próbuję zasnąć z włączonym światłem,

Nie rozumiem tego już sam.

 

[Chorus]

Jestem tylko chłopakiem

Co się rozsypał,

Martwy w środku,

Jak miasto Tristram.

 

[Bridge]

Spal mnie do cna, aż będziemy wrogami,

Zamknij drzwi, aż zostaną wspomnienia.

Spal mnie do cna, aż będziemy wrogami,

Zamknij drzwi, aż cisza nas zmieni.

 

[Chorus]

Jestem tylko chłopakiem (Cisza mnie ściga)

Co się rozsypał (jakby to był plan)

Martwy w środku, (Nie wiem, czy jeszcze istniejesz tam)

Jak miasto Tristram. (Nie wiem, czy jeszcze istnieję ja)

 

ODGRYWKI:

TEKST RÓWNIEŻ W FILMIE:

Spoiler

[Verse 1]

Gdybym dziś odszedł, czy czekałabyś na mnie,

Czy rzuciłabyś to wszystko, jak inni przed tobą?

Czy powinienem zniknąć, zmienić swoje odbicie,

I wyrzec się imienia, które znałem od dzieciństwa?

[Pre-Chorus]

Więc wyrwij mi serce, może tak będzie lepiej,

Nie będę żałował, bo lepiej późno niż nigdy.

Wyrwij mi serce, może tak będzie lepiej,

Ukrywam emocje, choć wiem, że to nie jest lek.

 

[Chorus]

Bo jest nadzieja dla tych, których świat nie rozumie,

Chociaż od prawdy wciąż dzieli mnie długa droga.

Bo ciągle ciągniesz mnie w dół, ciągniesz mnie w dół, ciągniesz mnie w dół,

A jednak jest nadzieja dla tych, których świat nie rozumie.

[Verse 2]

Każdy dzień to inny akt, balansuję na granicy

Choć staram się zachować spokój, znów tonę w ciszy.

Gdybym odszedł bez słowa, czy byś wiedziała?

Najgorsze chwile jak Catharsis, widzę kto pozostał.

Moje oczy płoną blaskiem, którego nikt nie zauważa,

Moja tożsamość rozdarta, jakbym był tylko mirażem.

Tylko Ci prawdziwi się o mnie martwili,

Inni woleli wbić sztylet w plecy

 

[Pre-Chorus]

Więc wyrwij mi serce, może tak będzie lepiej,

Nie będę żałował, bo lepiej późno niż nigdy.

Wyrwij mi serce, może tak będzie lepiej,

Ukrywam emocje, choć wiem, że to nie jest lek.

 

[Chorus]

Bo jest nadzieja dla tych, których świat nie rozumie,

Chociaż od prawdy wciąż dzieli mnie długa droga.

Bo ciągle ciągniesz mnie w dół, ciągniesz mnie w dół, ciągniesz mnie w dół,

A jednak jest nadzieja dla tych, których świat nie rozumie.

 

[Bridge]

Jeśli odejdę, czy poczujesz tę stratę?

Czy zamiast mnie opłakać, zakopiesz mnie w kłamstwach?

Jeśli odejdę, czy poczujesz tę stratę?

Czy zamiast mnie opłakać, zakopiesz mnie w kłamstwach?

Jeśli odejdę, czy poczujesz tę stratę?

Czy zakopiesz mnie w kłamstwach, które sama stworzyłaś?

Jeśli odejdę, czy poczujesz tę stratę?

Czy zakopiesz mnie w kłamstwach, które sama stworzyłaś?

 

[Chorus]

Bo jest nadzieja dla tych, których świat nie rozumie,

Chociaż od prawdy wciąż dzieli mnie długa droga.

Bo jest nadzieja dla tych, których świat nie rozumie,

Chociaż od prawdy wciąż dzieli mnie długa droga.

Bo ciągle ciągniesz mnie w dół, ciągniesz mnie w dół, ciągniesz mnie w dół,

A jednak jest nadzieja dla tych, których świat nie rozumie.

Yeah, yeah, yeah, yeah.

 

ODGRYWKI:

PROMOCJA:

 

 

INFORMACJE:

Spoiler
Imię i nazwisko postaci: Dominic Doyle
Numer konta postaci: 2276857076
Przynależność: -
Imię i nazwisko menadżera: -
Numer konta menadżera: - 
Kontrakt zawarty z menadżerem: - 
Link do profilu: 

 

Edytowane przez Centrolewus
Zazi, riri, Sava i 12 innych lubią to

ouch-ezgif.com-resize.gif.d8959fe700b1dea5d69d8d5427fe0ee5.gif

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

**V.Sweeney, gdy dopadła się do świeżaków wypuszczonych w sieć, uśmiechnęła się sama do siebie mając pewne flashbacki przed oczami. Zalajkowała i wrzuciła do swojej playlisty najczęściej odtwarzanych,  po puszczeniu ich w telefonie na cały poziom głośności, napsala do "D" wiadomość.**

Edytowane przez Gwiazda2k24
Centrolewus lubi to
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin