Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

036. WIMI NEXT STAR. Sylwetki uczestników - GLITTER DOLLS


Lori

Rekomendowane odpowiedzi

MJsoahn.png

 WIMI NEXT STAR. Sylwetki uczestników - GLITTER DOLLS

 

written by Alyssa Marchesi 18/02/2025


0JqMWdo.pngGLITTERS DOLLS to młody, pełen energii girlsband, który zdobywa coraz większą popularność. Zespół, składający się z trzech utalentowanych artystek, zadebiutował swoim pierwszym singlem „Glitter DNA”, który spotkał się z pozytywnym przyjęciem słuchaczy. Ich dynamiczny styl muzyczny oraz charyzmatyczna obecność sceniczna wyróżniają je na tle innych młodych talentów. Ich świeże podejście do mody i muzyki sprawia, że mają duży potencjał na rozwój w branży. Zdecydowanie ich styl wyróżnia się na tle reszty. Obecnie zespół bierze udział w programie Wimi Next Star, który jest doskonałą okazją do pokazania ich talentów szerszej publiczności. Glitter Dolls to połączenie pasji, determinacji i świeżego spojrzenia na muzykę, co sprawia, że są jednym z najbardziej obiecujących młodych zespołów scenie muzycznej.

 

Alyssa Marchesi: Glitter Dolls to nowy projekt na muzycznej scenie. Jak to wszystko się zaczęło? Jak się poznałyście i zdecydowałyście, że będziecie tworzyć razem?
Rubby Lennox: Okej... historia z Aurelią jest dosyć klasyczna, znamy się jeszcze z High School, potem zamieszkałyśmy razem w wynajmowanym domu. Chciałyśmy tworzyć od zawsze, ale nigdy nie było na to środków, nie kiełkował nam jeszcze w głowie pomysł jak to może wyglądać... do czasu konkursu karaoke. Tam poznałysmy Lili, była jedną z uczestniczek konkursu, razem z nią udało mi się zając miejsce na podium i tak naprawdę od tego zaczęła się nasza znajomość, a potem przyjaźń. Okazało się, że mamy wiele wspólnego, Lili szybko stała się nam bliska, a wygrana z konkursu pozwoliła zacząć myśleć poważnie o muzyce, że to może być to, że może ta nagroda to jakiś znak by iść w to dalej.
Emily Kim: Tak, jak wróciłam do Santos po tym konkursie jeszcze się okazało, że będziemy współlokatorkami. Nigdy nie byłam przesądna, ale to jakby przeznaczenie nas wybrało.
RL: Coś w tym jest... kiedy nasza poprzednia współlokatorka się wyprowadziła i zobaczyłam Lili w drzwiach dzień po konkursie, wiedziałam, że to nie przypadek.

Udział w programie Wimi Next Star to ogromna szansa! Jakie były Wasze pierwsze wrażenia, kiedy dowiedziałyście się, że zakwalifikowałyście się do takiego projektu? Co Waszym zdaniem wyróżnia Glitter Dolls spośród innych młodych artystów?
Aurelia Moore: Powiem wprost - całą trójką pisknęłyśmy na wiadomość o tym, że przeszłyśmy do tego etapu. Było nam trudno tego wieczoru, gdy byłyśmy z naszymi znajomymi wtedy, bo nie mogłyśmy nikomu o tym mówić. Tłumiłyśmy to do naszego powrotu do domu, gdzie odbył się kompletny wybuch naszych emocji. Uczucia które w nas wstąpiły, takie trzy treściwe, które oddadzą całkowicie postać rzeczy, to przeeeogromne szczęście, troche adrenaliny i olbrzymi kop do działania, by iść dalej w to, co tworzyłyśmy i tworzymy dotychczas. Z tym, co łączy się z naszą chęcią do działania, to też fakt że taki zespół, jaki tworzymy my, jest w Santos bardzo unikalną formacją. Mogłabym nas przyrównać do Pussycat Dolls, ale obsyp to brokatem.
EK: I bardziej utalentowane…
AM: I nie tylko jedna śpiewa tam.
EK: Dokładnie.

u6hsOHu.pngNie jestem w stanie sobie wyobrazić, co mogłyście czuć. Jak teraz wygląda sytuacja? Znajomi Was wspierają w przygotowaniach i pracy nad zespołem? Jak reagują na Wasz indywidualizm, który nie ukrywajmy, ale przemawia od samego początku, gdy na Was patrzę.
EK: Byłyśmy i nadal jesteśmy w szoku, że sytuacja rozwija się tak dynamicznie. Od czasu wypuszczenia Pow Pow i Glitter DNA w eter, ludzie nam gratulują; przedsiębiorcy nas pytają o koncerty - myślę, że jeszcze wiele furtek nam się otworzy. Fakt, że każda z nas jest inna i mamy różne temperamenty dodaje nam tego magnetyzmu, który ludzie tak uwielbiają. Bliscy nas bardzo wspierają i trzymają kciuki. Bacznie obserwują każdy nasz krok i często pytają, co u nas, czy nad czymś pracujemy, czy mogą przyjść na nasze treningi, kiedy ćwiczymy układy. Jest to zmiana naszego życia praktycznie o 180 stopni. 

‘Glitter DNA’ to Wasz pierwszy, oficjalny singiel, ale co jeszcze planujecie w najbliższej przyszłości? Czy macie już pomysły na kolejne utwory? Nie ukrywam, że przed wywiadem sprawdziłam odbiór singla w sieci i jestem… Pełna podziwu, brawo dziewczyny - to się przyjęło i to bardzo dobrze!
RL: Ty jesteś pełna podziwu, a my do tej pory nie możemy uwierzyć w obrót spraw. Jakby... nie zrozum mnie źle, pokładamy dużo wiary w nasze umiejętności, ale dopiero raczkujemy, więc ta cała sytuacja z WIMI, ten cudowny odbiór naszego debiutu przerósł nasze oczekiwania o milion procent… Co do kolejnych utworów, owszem mamy już parę pomysłów, obecnie skupiamy się głównie na piosence konkursowej, którą nagramy właśnie tutaj i która, mamy nadzieję, da nam zwycięstwo. Chcemy też na spokojnie promować nasz debiut, podsycić apetyt przed kolejnymi numerami. Ale... damy ludziom przedsmak nowości dosyć szybko... w sobotę będzie można to usłyszeć na żywo, ale po więcej szczegółów trzeba śledzić social media.

Skoro jesteśmy przy temacie tworzenia, to chciałabym abyście zdradziły słodką tajemnicę. Co inspiruje Was do tworzenia muzyki? Jakie emocje i historie chcecie przekazać swoim fanom w swoich piosenkach?
AK: Może ja, jako producentka. W zasadzie czerpiemy inspirację z naszego "girlhood", jesteśmy przyjaciółkami i zawsze staramy się wspierać innych, bliskich nam osób. Mamy w sobie mnóstwo pozytywnej energii, którą chciałybyśmy zarażać nią innych. Piszemy wtedy, kiedy mamy dobry humor, często nawet robimy jam session z nudów w salonie, zamiast każda z nas siedzieć w swoim pokoju i oglądać seriale. I nagle jak wyjdzie nam fajny beat, to mamy takie "Ej, to jest dobre, zostaw" i na podstawie tego wychodzi nam utwór.
RL: Ja mogę powiedzieć na przykładzie tekstów, miewam czasem przypływy weny tak po prostu... z codziennych sytuacji. Wtedy przelewam emocje na papier. Obecnie właśnie większość tych emocji skupia się wokół tego co się dzieje wokół zespołu... naszych pierwszych sukcesów, ambicji na więcej.
AM: Co różni mnie akurat w tym tylko aspekcie od dziewczyn, to to, że one tworzą teksty, melodie.. A ja ożywiam tą muzykę w inny wymiar i rozkręcam te nutki, dobierając do tego chwytliwe, robiące show choreografie. Ostatnio dziewczyny katowałam próbami do naszego debiutu, ale uodpornily się i są gotowe, byśmy szły dalej w tym kierunku. Po naszym pierwszym wystąpieniu przed publiką w naszym Glitter Garage, wiemy, że trafiamy do ludzi naszymi ruchami, jak i tym, co śpiewamy, jaki przesyłamy swoimi tekstami przekaz.

Jakie wyzwania napotkałyście podczas tworzenia pierwszego singla? Były momenty, kiedy wątpiłyście w siebie? 
EK: Tak, w momencie kiedy zostałyśmy napadnięte w naszych czterech kątach i straciłyśmy nasze instrumentale, dema i instrumenty. Ja zostałam uderzona w głowę kijem. Dziewczyny były przerażone moim stanem, a ja bardziej przejmowałam się straconym sprzętem, niż własnym zdrowiem. Bałyśmy się, że musimy sobie odpuścić i wrócić do szarej codzienności, najlepiej łapiąc kilka etatów. Ale szczęście w nieszczęściu, udało nam się odzyskać skradzione rzeczy, bo włamywacze zostali złapani. Szybko natomiast się wyprowadziłyśmy z tego domu, aby nie przyciągać większych nieszczęść.

Bardzo Wam współczuje takiej traumy. Mam nadzieję, że nigdy więcej nie będziecie musiały już przez to przechodzić. I cieszę się, że jesteście tutaj ze mną całe i zdrowe.
RL: Na początku ciężko to zniosłyśmy, ale kiedy Lili poinformowała o tym na vlogu i zobaczyłyśmy te słowa wsparcia, wiedziałyśmy, że nie możemy się poddać.

VC7dtM3.pngWróćmy do tematu... A właściwie trochę od niego odbiegniemy, przeskoczymy do sekcji FASHION. Wasze debiutanckie wystąpienie na czerwonym dywanie na imprezie charytatywnej fundacji Larocque, zostało bardzo dobrze przyjęte! Jak się czułyście przed i po tym wydarzeniu? Jakie to uczucie, kiedy zbieracie same pozytywne opinie na temat swojego wyglądu i stylu? Jakie emocje to wywołuje?
RL: Dumę? To pierwsze co przychodzi mi do głowy. Tym bardziej, że obecnie większość naszych strojów projektuję sama. Dziewczyny podrzucają mi inspirację, a ja staram się zachować spójność naszych outfitów. Jeśli chodzi o kreację na bankiet to były one pomysłem Lili... ja znalazłam suknie. Przyznajemy, że były z drugiej ręki... no i przerobiłam je nieco, dobrałam dodatki. Od początku zależało mi na takiej... wspólnej identyfikacji naszej grupy. To, że zauważyły to media było dla nas szokiem, ale też było powodem do satysfakcji, że wcale nie trzeba założyć na siebie znanych i drogich projektantów by wyglądać dobrze i przyciągać spojrzenia.
EK: tak, jak usłyszałyśmy, że idziemy na bankiet to wyszłam przed szereg i mówiłam, że TAK, TO JEST MÓJ MOMENT (śmiech).

Czyli klasyczny spontan wyszedł Wam na dobre, gratulacje dziewczyny. To była Wasza chwila, dosłownie. Glitter Dolls to trio, a to oznacza, że musicie się wzajemnie wspierać i współpracować na różnych poziomach. Jakie role pełnicie w zespole? Emily, już wiemy, że Ty odpowiadasz za produkcję. A reszta? Jak się nawzajem motywujecie do działania? Któraś z Was utożsamia się jako liderka?
AM: Jak już wspomniałam wcześniej, ja zajmuję się całkowicie choreografią, jestem liderują tancerką, jak i wsparciem wokalnym dla naszego głównego wokalu, jak i visualu grupy, jakim jest Ruby. Jako tako nie mamy liderki, bo wszelkie decyzje podejmujemy razem, prędzej można byłoby wybrać osobę albo inaczej. Każda z nas ma swoje zadania, którymi się składamy w całość grupy. Działamy jako grupa i podejmujemy decyzje jako grupa.
RL: Tak, działamy jak jeden organizm, pełna symbioza...

Gdybyście mogły wybierać, z kim chciałybyście współpracować w przyszłości – jaki artysta lub artystka najbardziej Was inspiruje?
EK: Beyonce.
AM: Dziękujemy Beyonce. 
(w studiu padły śmiechy w wykonaniu kobiet)
RL: To byłoby coś... ale jeśli chodzi o lokalną scenę? Hm…
EK: Nie, żartuję. Zejdziemy na ziemię...myślę, że takim kamieniem byłaby dla nas jakaś ikona. Chętnie zrobiłabym coś niestandardowego, jakieś połączenie popu z metalem. Wiesz, jak tworzenie emulsji w kosmetykach. Dwa składniki, które nie mają prawa się połączyć, ale wychodzi z nich coś super.

Ambitne wyzwanie, Emily. Trzymam kciuki za powodzenie i liczę, że pochwalisz się wkrótce efektami. Dziękuję dziewczyny za miłą rozmowę. Kibicuje Wam z całego serca. Jesteście utalentowanymi i charyzmatycznymi dziewczynami.
EK: Awww dzięki, jesteś przesłodka, serio! Nie było tak stresująco, jak sobie to wyobrażałam (śmiech).

Chciałam abyście ten chrzest przed kamerami przeszły łagodnie jak to tylko możliwe.
RL: To my dziękujemy, to wszystko co dzieje się w ostatnich dniach to spełnienie najskrytszych marzeń. Czasami muszę się uszczypnąć, żeby upewnić się, że to nie sen... ale jednocześnie nie mogę doczekać się co będzie dalej. Mamy mnóstwo motywacji do działania.
AM: Dokładnie, dziewczyny w sumie podsumowały moje myśli bardzo prosto i podzielam ich zdanie, wywiad z tak przesłodką personą jak Ty był dla nas wspaniały. Czekamy na kolejne rozmowy z Tobą.. Dziękujemy Tobie zaraz po Beyonce, pamiętaj. (wskazała paluchem twierdząco na koniec zdania w górę).

xhIIKHw.png

6Hi2a3D.png

 

ECMxxx9.png

Edytowane przez puvtxr
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

**Aurelia śmieje się w domu ze swoich małych wpadek słownych podczas pierwszego w życiu wywiadu, jednak jako całokształt uważa, że jej, jak i dziewczynom, wyszło to bardzo profesjonalnie, ukazując siebie, jak i jakie mają plany na przyszłość w branży muzycznej.**

Edytowane przez Misty
Lori, skinny i riri lubią to

.・。.・゜✭・.・✫・゜・。. .・。.・゜✭・.・✫・゜・。. .・。.・゜✭・.・✫・゜・。. .・。.・゜✭・.・✫・゜・。.  ・。. .・。.・゜✭・.・✫・゜・。. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin