Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

The Chaldean Mafia


NonSenS

Rekomendowane odpowiedzi

TkeUvAM.jpegChaldejska Mafia w USA znana jest z wykorzystywania swoich połączeń do karteli (historycznie kartel z Medellín, aktualnie kartel Sinaloa) do uzyskiwania nielegalnych dóbr, głównie narkotyków. Transporty jedynie drogą lądową zdecydowanie ograniczają pole manewru, a pewnym momencie paraliżują wręcz możliwości rozwoju każdej grupy przestępczej. W swojej historii Chaldejczycy zatrudniali pilotów, których jedynym zadaniem było latanie między prywatnymi punktami z San Diego/Phoenix do Detroit, a także organizowali lokalne kręgi narkotykowe, takie jak te w El Cajon, San Diego. Kwestią czasu było, aż skonsolidowane gangi Chaldejczyków z Los Santos zaczną przybierać podobnych kroków w celu zyskania wpływu międzystanowego. Aktualnie się to dzieje, a na naszych oczach, dzięki sile dolara Chaldejczycy wkupują sobie miejsca w sercach, oraz portfelach, celników, zwiększając znacząco wolumen wprowadzanych nielegalnych towarów na lokalny rynek Los Santos, oraz rynki z nimi powiązane. Od narkotyków, po podrabianą elektronikę, na torebkach LV kończąc. Wszystko to przy akompaniamencie ceł nakładanych przez administracje Trumpa, które popychają coraz mocniej zwykłych Amerykanów, pragnących poczuć się choć trochę luksusowo, w sidła podrabianych dóbr luksusowych, które aktualnie już nie różnią się niczym poza ceną, niezauważalnymi gołym okiem detalami oraz brakiem możliwości zrobienia wręcz filmowego przejścia się po galerii w szale zakupowym. Przy odpowiednim posmarowaniu forsą przez port przeleci wszystko, nawet żywy człowiek czy zwierzak. W ostatnim czasie, Chaldejczycy ze Strawberry, przepchnęli duże ilości towaru, coraz bardziej skupiając się na hurcie. Lądowe połączenie i wypracowane trasy z czasem stały się niewystarczające. Dzięki dobrze zorganizowanemu mechanizmowi korupcji w West Docks, możliwe było wykupienie dostępów i zorganizowanie legalnie działającego biznesu, opartego na transporcie. Chaldejczycy wykupili strefę magazynową, za niewielką sumę miliona dolarów. Legalna firma postawiona na zaufanego biznesmena, który nie jest oficjalnie powiązany ze zorganizowaną przestępczością. Dla wewnętrznie rozeznanych wiadome jest, że nowy właściciel firmy w West Docks został wręcz "wychowany" praktycznie od zera przez Chaldejczyków. Wpompowali w niego pieniądze z ulicy, zbudowali mu historię, a teraz przyszedł czas na spłatę. Horowitz, bo takie jego nazwisko - od lat ślizga się po różnych interesach oraz inwestycjach. Na dzisiejsze dni tworzy silną, niepodważalną historię finansową.

 

09Ea8SR.pngLoi9aw1.pngX4KB3iv.pngn832PD6.png

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin