Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Where the Dust Settles - Earl Walker


kacperkot71

Rekomendowane odpowiedzi

 

You can’t stop what’s coming. It ain’t all waiting on you. That’s vanity - Ellis, „To nie jest kraj dla starych ludzi

 

 

HUY4nyL.jpeg

Earl „Dusty” Walker to 65-letni rancher z prawdziwego zdarzenia, który spędził całe życie w Blaine County. Zna ten teren na wylot — od chwastów w Grand Senora po kurz wzdłuż drogi Route 68. Jego rodzice nie mieli łatwego życia; ojciec był twardym człowiekiem, a matka opuściła dom, gdy był jeszcze młody. Dorastał w atmosferze milczenia, w siodle, ciężko pracując. Nigdy nie opuścił Blaine i nigdy nie miał takiego zamiaru.
Przez wiele lat prowadził swoje ranczo w okolicach Grapeseed, z pełnym oddaniem, w skromny sposób, żyjąc w harmonii z okolicą. Lecz czasy się zmieniły. Gleba wyschła, koszty zaczęły rosnąć, a jego teren coraz częściej był odwiedzany przez miejskie SUV-y. Nie chcąc sprzedać swojego ranczo, ostatecznie stracił je z powodu okoliczności. Jednak jego duch pozostał nienaruszony.
Obecnie mieszka w małym domku przy starym pastwisku. Posiada kilka koni, broń schowaną w szafie i warzy mocną, surową whiskey. Od czasu do czasu zaprasza kogoś, jak na przykład starego Rosjanina z Sandy, który prowadzi bar. Dla niego najważniejszy jest szacunek, a nie język.
Earl nie jest osobą, która łatwo się otwiera. Z przyjaciółmi porozumiewa się głównie spojrzeniami. Wie, co myśli ktoś, zanim ten wypowie jakiekolwiek słowo. Gdy już coś powie, to znaczy, że jest to istotne. Przy ognisku z przyjacielem mówi krótko:

— Ziemi się nie oddaje. Ani duszy.

Pomimo swojego wieku, w jego spojrzeniu wciąż iskrzy ten sam ogień, który pojawiał się, gdy o świcie wsiadał na konia, zmierzając ku wzgórzom, zanim słońce rozświetliło pustynię. Zegarek jest mu zbędny — nie odczuwa takiej potrzeby. Czas dla niego płynie w rytmie wiatru, orbit gwiazd oraz dźwięku jego kroków na starej werandzie.

Earl ma ograniczone zaufanie. Przez swoje życie spotkał zbyt wielu ludzi, którzy składali obietnice, a następnie znikały z pierwszym pyłem. Niemniej jednak, jeśli ktoś zdoła zdobyć jego zaufanie, może być pewny, że Dusty stanie u jego boku jak potężny dąb — trwały, milczący, ale niezwykle silny.

Czasami wspomina, że świat uległ zmianom, ale niekoniecznie na lepsze. „Dawniej człowiek znał swoje miejsce. Teraz wszystko lśni, lecz ma zapach plastiku.” Nie stawia oporu temu, co nieuchronne, lecz również nie pozwala, aby go to pochłonęło. Każdego ranka zmiata kurz z progu, jakby mówił światu: „Jeszcze nie dzisiaj.”

 

 

 

 

 

Edytowane przez kacperkot71
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin