Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

motorcycles stolen by MC


Rekomendowane odpowiedzi

 


gc7lFu1.pngW 2024 roku w stanie Kalifornia odnotowano 176 230 kradzieży pojazdów mechanicznych, z czego 4,73% stanowiły motocykle . W przypadku motocykli wskaźnik odzysku wyniósł 57,34%, co oznacza, że około 43% skradzionych motocykli nie zostało odzyskanych. Warto zauważyć, że w Kalifornii, w tym w Los Angeles, odnotowano wzrost liczby kradzieży motocykli o 15% w 2024 roku w porównaniu do poprzedniego roku. Wśród najczęściej kradzionych motocykli w 2024 roku w Kalifornii wymienia się motocykle marki Honda, w tym modele z lat 2022 i 2023.

 


joQFnOQ.png

Grupa lokalnych gangsterów poruszających się na muskularnych motocyklach uformowała oddział swojego klubu CALAVERAS MC w zachodniej części Vinewood. Nocami chodząc z browarem w łapie i szlugiem w pysku często słyszeli odgłosy różnych pneumatycznych narzędzi wydobywających się z okolicznych garaży, które są utrzymane w chujowym stanie. Kolesie zaczęli węszyć po dzielnicy i rozglądać się po zaułkach. Raptem przez kilka dni widzieli znikające samochody, motocykle, a nawet niektóre wozy postawione nie na kołach, a na cegłówkach. Drug-pusherzy obsługujący wygłodniałych ćpunów, taksówkarze i barmani przekazują ciągle plotki, że na dzielnicy od wielu miesięcy ludzie boją się zostawić swoją furę pod jakimkolwiek lokalem. Grupa przestępcza, którą Didier King trzyma mocno za pysk jest bardzo przypałowa i głośna. Poprzez aktywność wyjętego spod prawa klubu motocyklowego i nadmiernego hałasu tworzonego przez motocykle – lokalna społeczność będąca ofiarami grupy Didier’a zrzuca winę na Calaveras. Większość myśli, że za całym incydentem stoi klub, zaś sam President klubu węsząc po dzielnicy wyczaił kto za tym stoi. Koleś ma zamiar zrobić z tym porządek i przejąć interesy danej szajki lub utrzymać grupkę pod butem. Wśród półświatka w Stanach Zjednoczonych bardzo popularnym sposobem na szybki i brudny zarobek jest kradzież wszelkich pojazdów. Najczęściej chodzi o pojazdy o wysokiej wartości, te, które na ulicy robią największe wrażenie. Dzięki nowym sposobom działania, technologiom i nieustannemu rozwojowi metod, to kurewsko proste. Logan, cwaniak z krwi i kości, postanowił zanurzyć się w tym bagnie głębiej niż kiedykolwiek wcześniej i rozkręcić interes na naprawdę dużą skalę. Mając do dyspozycji garaż swojego kumpla, uznał, że rozkręcenie kradzieży oraz handlu na szerszą skalę to dla niego bułka z masłem. Stary, ma swoje znajomości, a dzięki nim ryzyko związane z tą brudną robotą da się zminimalizować do absolutnego minimum. Jednym z jego najlepszych ludzi jest Didier. Ten olbrzym z z Rancho, który wygląda jakby mógł sam z siebie przewrócić ciężarówkę, ma swoją ekipę złożoną z mechaników i złodziejaszków. Skurwiele kradną wszystko – od drogich głośników firmy harman/kardon po samochody warte więcej niż pięćset koła papieru. To właśnie Didier i jego ekipa mają za zadanie zdobyć motocykle. Są szybcy, bezwzględni, a kiedy trzeba, potrafią być cholernie brutalni. Ich doświadczenie w przerabianiu motocykli na "legalne" jest nieocenione. Didier nie patrzy na nikogo, kto wchodzi mu w drogę. Kto podskoczy, ten ląduje na ziemi z rozjebanym ryjem. Nic by się nie udało, gdyby nie zajebisty fałszerz dokumentów, który za odpowiednią sumę potrafi stworzyć nową historię każdego pojazdu. Gość ma taki talent, że sam diabeł by go nie rozpoznał. Dzięki temu, motocykl, który jeszcze wczoraj był gorący jak pieprzony ogień, dziś jest czysty jak łza, gotowy do sprzedaży. Longin wie, że ma w rękach złoty interes i nie zawaha się użyć żadnych środków, by go chronić. Każdy, kto spróbuje mu przeszkodzić, dowie się, co to znaczy mieć przejebane.


DxDrLVa.pngCały biznes polega na kradzieży i importowaniu „lewych” motocykli przez grupę Didier’a, która Calaveras stara się mocno kontrolować. Wszystkie papiery dotyczące motocykli są przerabaiane przez skorumpowanego urzędnika, który piszę całą ich historię na nowo z sfałszowanymi datami. Dzięki temu motocykle stają się w pełni legalne, a sam departament przy kontroli jedyne co może zrobić to blowjob. Obie grupy wydają wagony papieru na urzędnika, bo dobrze wiedzą, że gdyby nie on – cały interes byłby jak zajęte kurwy, czyli poszedłby się jebać. Kolesie mają garaże różnego rozmiaru, które są wynajęte dosłownie na całej dzielnicy jak i w sąsiedztwie. W celu uniknięcia konsekwencji od pseudo sprawiedliwości goście co chwilę przenoszą motocykle w inne miejsca, przekładają części lub golą całość po prostu na ‘żyletki’. Niektóre, nieco bardziej wartościowe silniki, felgi, skrzynie biegów, przerobione ramy i inne rzeczy są przechowywane nawet na pakach różnych dostawczych pojazdów. Grupa ma bardzo ambitne plany i chcą w przyszłości otworzyć nawet mini komis w którym będą mieli pełną kontrolę i będą wprowadzać w obieg kradzione motocykle, ale również handlować nimi uczciwie ze swoją klientelą.

OOC: Siemano, w poprzedniej edcycji prowadziliśmy tego typu projekt zarobkowy i chcemy wystartować z nim na nowo. Sposób na kradzież motocykli jest opisana wyżej, w wycenach nie będziemy prosili o gotówkę tylko właśnie o motocykle. Aplikacja jest opisana jako rozwinięty biznes, ale zaczynać będziemy od zera i będzie to pokazywane na screenach. W przyszłości będziemy chcieli otworzyć komis stricte motocyklowy, oraz współpracować z graczami wewnątrz mojej organizacji, którzy mają zamiar skupić się nad kradzieżą aut. Jak będą wyglądały wątki z grupą Didiera? Nie wiadomo. Albo się ich zajebie albo złapie za pysk. Pierwszy akapit to informacja wygenerowana przez chat GPT. Wszystko będziemy rozgrywać full IC. Pozdro jak zawsze.


Spoiler

 

 

Edytowane przez dixoniak7

image.png.7e7ccecd438cd57366dd96bef2b73f79.png

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin