Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

[Blood Moon Records | 6.12][LP] Nate Tucker - Villain


Czokleet

Rekomendowane odpowiedzi

 vTNPOTi.jpeg

oz5bC7c.png

**Dnia 6.12 na wszystkich streamingach oraz w sprzedaży fizycznej pojawił się debiutancki album wschodzącej gwiazdy  country Nate'a Tuckera. Krążek składa się z dwunastu utworów w klimacie country, jednak przecinającego się z innymi gatunkami muzycznymi. Mamy na nim do czynienia chociażby z elementami rapowanymi czy kawałkiem bardziej otulaw-rockowym. Producentem albumu jest Raelynn Anthony ( @cozzy cozzack) z którą Nate spędził długie godziny w studio i zakupił od niej podkłady, które zrobiła specjalnie dla niego. Jest to także album wydany spod szyldu wytwórni Blood Moon Records ( @Xeen) która dołożyła wszelkich starań do jej wyprodukowania, tłoczenia czy chociażby promocji. Zaskoczeniem dla wielu fanów może być jedna duża kolaboracja z wielką gwiazdą sceny muzycznej - Mikiem Broadhurstem ( @Aliéné) który położył swoje zwrotki na krążku countrymana. Kolejnym gościem na jego albumie jest ostatnio kontrowersyjna tiktokerka i wschodząca wokalistka Aeri Hae ( @ixenea) LP jest pierwszym tak dużym projektem w życiu Tuckera. Dołożył on wszelkich starań by wyszedł on dobrze pod względem i technicznym i też marketingowej, długo zapowiadał krążek i nie dawał o sobie zapomnieć chociażby przez socialmedia czy aktywne życie artystyczne i sceniczne. Nie ominęły go także afery z artystami większego i tego znacznie mniejszego kalibru, które olał skupiając się na samorealizacji i pracy nad własną muzyką. Na stronie internetowej wytwórni pojawiła się także możliwa do zakupienia fizyczna wersja płyty Nate'a. 

1. Villain

 

Spoiler

Jaa, poznaje lepiej ten brudny świat
Wyrzuty sumienia pchają mnie bym coś z tym w końcu zrobił
Wykonał jakiś ruch
Jakiś ruch...

Nie chce przepijać smutku whisky
Napewno nie dziś
Chce czuć się tak jak kiedyś
Gdy nie miałem nic
Mieć kogoś kogo kocham
Nie patrząc na innych krąg
Innych krąg

Jestem przecież zwykłym draniem
Przez to ze wstydu sie dziś pale
Ja i przeciwko cały świat
Życie wciąż mówi do mnie szach
Lecz nie przejmuje się tym wcale

Dzisiaj widzę cię jak przez mgłę
Wiem pamiętasz mnie kimś innym
Chciałbyś złapać mnie za rękę czując złość
Boję się tato, pomóż- dzisiaj widzę te całe zło
Zabierz je stąd
A ja jestem przecież zwykłym draniem

Jestem tylko kłamstwem,
Zbyt wielu zraniłem już,
Jak diabeł pod skórą chowam swoje barwy,
Zostaw mnie w ciszy,
Nie chcę cię ciągnąć w dół.

Nie chcę więcej whisky,
Nie chcę widzieć dnia,
Każdy mój poranek
To ta sama gra,
Mówią: weź się w garść, a ja tonę jak głaz,
Nie umiem być kimś, kto trwa.

Jestem przecież zwykłym draniem
Przez to ze wstydu sie dziś pale
Ja i przeciwko cały świat
Życie wciąż mówi do mnie szach
Lecz nie przejmuje się tym wcale

Dzisiaj widzę cię jak przez mgłę
Wiem pamiętasz mnie kimś innym
Chciałbyś złapać mnie za rękę czując złość
Boję się tato, pomóż- dzisiaj widzę te całe zło
Zabierz je stąd
A ja jestem przecież zwykłym draniem

Gdybym karmił cię jak ty mnie,
Nazwałbyś ten smak trucizną.

Jestem przecież zwykłym draniem
Przez to ze wstydu sie dziś pale
Ja i przeciwko cały świat
Życie wciąż mówi do mnie szach
Lecz nie przejmuje się tym wcale

Dzisiaj widzę cię jak przez mgłę
Wiem pamiętasz mnie kimś innym
Chciałbyś złapać mnie za rękę czując złość
Boję się tato, pomóż- dzisiaj widzę te całe zło
Zabierz je stąd
A ja jestem przecież zwykłym draniem

2.  Tell me

Spoiler

Chce uciec stąd i pobyć z sobą samym
Przegadać kilka spraw żeby pozostać sobą
Nie zgubić celu po drodze którą strasznie kręta jest
Żeby nikt nie powiedział "Nate Tucker zabładził gdzieś"
Gdy tak powiedzą zrozumiem że potknąłem się
Zapalę papierosa, wstane i pobiegne gdzie musze biec

Czasem popijam whisky pytając gdzie jest sens
Potem pijany zaglądam w lustro i czuję już tylko wstręt

Tak dużo w życiu mogłem zepsuć
Kochanie przecież wiesz że zawsze chcę być ciebie częścią
Kiedy patrze ci w oczy leżąc z tobą w nocy
Wiem że to widok którego nigdy nie mam dosyuć
Mogę ci obiecać, że zawsze będę tu
Wiem sporo namieszałem jak to naprawić powiedz dziś mi tu.
Tak dużo w życiu mogłem zepsuć

Nasza relacja wiem, czasem bywa dziwną
Wszyscy głośno krzyczą że co chwile mam inną
Biorę ich słowa na klate choć ślą je mi hurtem
Po prostu nie wiedzą jak to jest być mną
Wolą skomentować niż zapytać- wiem, że to ich błąd
Nigdy nie miałem czasu i chęci do kłótni.

Czasem popijam whisky pytając gdzie jest sens
Potem pijany zaglądam w lustro i czuję już tylko wstręt

Tak dużo w życiu mogłem zepsuć
Kochanie przecież wiesz że zawsze chcę być ciebie częścią
Kiedy patrze ci w oczy leżąc z tobą w nocy
Wiem że to widok którego nigdy nie mam dosyuć
Mogę ci obiecać, że zawsze będę tu
Wiem sporo namieszałem jak to naprawić powiedz dziś mi tu.
Tak dużo w życiu mogłem zepsuć

Byłem daleko stąd, prawie straciłem cię
Dzisiaj powtarzam skarbie ciągle ci
Kocham cię, proszę uwierz mi
Powiedz mi tak pierwszy i nie ostatni raz.

Tak dużo w życiu mogłem zepsuć
Kochanie przecież wiesz że zawsze chcę być ciebie częścią
Kiedy patrze ci w oczy leżąc z tobą w nocy
Wiem że to widok którego nigdy nie mam dosyuć
Mogę ci obiecać, że zawsze będę tu
Wiem sporo namieszałem jak to naprawić powiedz dziś mi tu.
Tak dużo w życiu mogłem zepsuć

Teraz wplote coś o czym nie mówiłem, w moim życiu bardzo pomógł jezus
Choć go nie widzę to wierze że jest niedaleko stąd
Razem z moim ojcem dają znaki mi

3. Be here

Spoiler

Skarbie powiedz mi dziś
Dlaczego wciąż przy mnie tyś
Mimo że tyle zepsułem nam chwil
Teraz w oczy mi patrz
Chce widzieć w nich nas
Chcę patrzeć dziś w lustro tylko z tobą obok

Bądź dziś tu, mów do mnie tysiąc słów 
Zróbmy wspólnie wszystko by szęśliwymi być
Namieszałem wiem, przepraszam cię
Złap mnie za rękę i ucieknijmy daleko stąd
Na nieznany nam dotąd ląd
Chcę zrobić znów pierwszy krok
WIęc bądź dziś tu, mów do mnie tysiąc słów
Tysiąc słów i bądź dzisiaj tu 

Miejsce gdzie chce dziś być
To miejsce gdzie jesteś właśnie ty
Skarbie wiem że zawiodłem, nie chcę draniem być
Chcę zmienić tło
Odrzucić całe zło
Pokochać cię od nowa i nie musieć się z tym kryć

Bądź dziś tu, mów do mnie tysiąc słów 
Zróbmy wspólnie wszystko by szęśliwymi być
Namieszałem wiem, przepraszam cię
Złap mnie za rękę i ucieknijmy daleko stąd
Na nieznany nam dotąd ląd
Chcę zrobić znów pierwszy krok
WIęc bądź dziś tu, mów do mnie tysiąc słów

Na nieznany nam dotąd ląd
Chcę zrobić znów pierwszy krok
WIęc bądź dziś tu, mów do mnie tysiąc słów
bądź dziś tu, mów do mnie tysiąc słów
bądź dziś tu, mów do mnie tysiąc słów
bądź dziś tu, mów do mnie tysiąc słów
bądź dziś tu, mów do mnie tysiąc słów
bądź dziś tu, mów do mnie tysiąc słów
bądź dziś tu, mów do mnie tysiąc słów
bądź dziś tu, mów do mnie tysiąc słów
bądź dziś tu, mów do mnie tysiąc słów
bądź dziś tu, mów do mnie tysiąc słów

4. Falling down

Spoiler

Mija mój czas
Nie wiem już sam
Wciąż tkwisz we mnie jak cień
Słyszysz mój płacz
Latałem aż nad dach
I mogę runąć przez sen

Nie chcę żałować
Nie chcę się zgubić znów
Chcę powiedzieć „dość”, lecz gubię tamten głos
Nie chcę nocnych drżeń
Nie chcę głodu chwil
Chcę się wznieść, choć spadam w dół

Jestem chory, a ty nawykiem, co nie puszcza mnie
(Spadam znów)
Wracam w stary mrok, choć potrzebny mi świt
Były prochy (były prochy), były kreski (były kreski)
Nic tak nie (nic tak nie), mnie nie niesie (nie, to nie)
Więc ja (znów spadam)
Znów spadam
Znów wpadam w twoją mgłę

Trzęsę się już
Z tęsknot żegnam sen
Potrzebuję ulg, by uwolnić się
Wciąż zatarty dzień
Gonię głuchy ślad
Nie uciekam, więc się tkam

Nie chcę pędzić tak
Nie chcę mieszać barw
Mówię: „muszę wstać”, lecz wracam jeszcze raz
Chcę choć chwilę spać
Chcę uciszyć noc
Mówię: „idę dalej”, lecz mijam własny dom

Jestem słaby, a ty głosem, co nie puści mnie
(Spadam znów)
Wracam w stary dym, choć potrzebny mi świt
Były prochy (były prochy), były kreski (były kreski)
Nic tak nie (nic tak nie), mnie nie niesie (nie, to nie)
Więc ja (znów spadam)
Znów spadam
Znów wpadam w twoją mgłę

Mija mój czas
Nie wiem już sam
Wciąż tkwisz we mnie jak cień
Słyszysz mój płacz
Latałem aż nad dach
I mogę runąć przez sen

Jestem chory, a ty nawykiem, co nie puszcza mnie
(Spadam znów)
Wracam w stary mrok, choć potrzebny mi świt
Były prochy (były prochy), były kreski (były kreski)
Nic tak nie (nic tak nie), mnie nie niesie (nie, to nie)
Więc ja (znów spadam)
Znów spadam
Znów wpadam w twoją mgłę

5. I can't

Spoiler

Dear God
Znów ten samotny ton powraca
Jakby chciał mi w środku lata zatrząść całym dniem
I ja sam
Nie potrafię zebrać sił od rana
By nie siąść znów gdzieś na kanapie, gdy zawstydza mnie ten cień

Dear God
Może te myśli, które w głowie
Płyną jak po zadymionej powiece, dotrą jeszcze hen
Chociaż wiem
Że masz już dość mojego słowa
I tych wymówek, które chowam, gdy zawieje chłodny sen

A chciałbym kogoś wskazać, lecz zostaje tylko echo
Co odbija moje kroki w pustych stronach lat
Straciłem to, co ważne, choć już trzymałem w dłoniach pewność
Więc czasem muszę oddać głośniej to, co skrywa świat
Dear God

A chciałbym kogoś wskazać, lecz zostaje tylko echo
Co odbija moje kroki w pustych stronach lat
Straciłem to, co ważne, choć już trzymałem w dłoniach pewność
Więc czasem muszę oddać głośniej to, co skrywa świat
Dear God

Gdy jej miękkie serce pękało
Czy szeptała Ci, że wreszcie mogła przestać patrzeć w mrok
Bo Ty wiesz
Że gdybym mógł zaczynać od nowa
Zdjąłbym z niej wszystkie ciężkie słowa i może wróciłby ten krok
O, Dear God

6. Do you remember?

 

Spoiler

Tam, gdzie wiatr szepcze przez pola
Noc rozlewa się
Siedzimy przy ogniu, patrząc w cienie drzew
Śmiech się odbija w ciszy
Minęło tyle chwil
Chcę je znowu poczuć
Nasze drogi mogły się skrzyżować zbyt późno
Ale wspomnienia wciąż płoną

W krainie whisky I country
Gdzie zgubiłem się pare temu lat
Wciąż szukam tu ciebie
W tej krainie whisky i country
Każdy moment wytchnienia
Kojarzy się z tobą
Z wspólnymi nocami
Z twoim ciałem w moich ramionach
I ogniem w twoich oczach
Mówi, że wciąż należysz do mnie
Tutaj, w krainie whisky i country


Pamiętam jak kochaliśmy się nad brzegiem
Nie patrząc na nic
Martwiąc się o dziś
I słońce padające na twarz
To kolejny dla ciebie track
Kolejna piosenka płynąca ścieżką
Gdzie serce wciąż tkwi

W krainie whisky I country
Gdzie zgubiłem się pare temu lat
Wciąż szukam tu ciebie
W tej krainie whisky i country
Każdy moment wytchnienia
Kojarzy się z tobą
Z wspólnymi nocami
Z twoim ciałem w moich ramionach
I ogniem w twoich oczach
Mówi, że wciąż należysz do mnie
Tutaj, w krainie whisky i country

A jeśli zapomnisz jak jest pokochać
Przyjedź do mnie i powtórzmy to

W krainie whisky I country
Gdzie zgubiłem się pare temu lat
Wciąż szukam tu ciebie
W tej krainie whisky i country
Każdy moment wytchnienia
Kojarzy się z tobą
Z wspólnymi nocami
Z twoim ciałem w moich ramionach
I ogniem w twoich oczach
Mówi, że wciąż należysz do mnie
Tutaj, w krainie whisky i country

7.  Let's get out (feat. Aeri Hae)

Spoiler

Congratulations
Gubię znów kierunek między domem a ulicą
Jakbym się zginał pod nie swoim rytmem
Może to moment, żeby przestać gonić ciszą
Dotknąć granicy
Jak błysk, który ściera się z powietrzem w biegu
A ty mi znowu wchodzisz w drogę swoim cieniem
Dla własnej krótkiej satysfakcji

Chodźmy stąd
Przecięłaś obraz jednym ciemnym ruchem
Namalowałaś świat, co pęka w drugim
Złapałaś tempo, które tańczyło w moich snach
Chodźmy stąd
Wciągnęłaś mnie wysoko jakby w gwiazdy
I nagle rzuciłaś w dół bez jednej barwy
A echo w ziemi chwyta każdy twój fałsz
Chodźmy stąd

Zostałam przy chodniku, jeśli miałbyś mnie szukać
Nie mogłam patrzeć, jak wpadasz w swoje własne lustra
Jakbyś zapomniał, że noc ma swoje głuche pióra
Teraz gram, jakbym była autorką finału
Który nawet mnie nie dotknął

Chodźmy stąd
Przecięłaś obraz jednym ciemnym ruchem
Namalowałaś świat, co pęka w drugim
Złapałaś tempo, które tańczyło w moich snach
Chodźmy stąd
Wciągnęłaś mnie wysoko jakby w gwiazdy
I nagle rzuciłaś w dół bez jednej barwy
A echo w ziemi chwyta każdy twój fałsz
Chodźmy stąd

Mam nadzieję, że smakujesz tę godzinę chwały
Ja stoję w progu, jakbym znikał cały
Ty błyszczysz w świetle, ja gram tylko tłem
Więc ustępuję ci scen

Chodźmy stąd
Przecięłaś obraz jednym ciemnym ruchem
Namalowałaś świat, co pęka w drugim
Złapałaś tempo, które tańczyło w moich snach
Chodźmy stąd
Wciągnęłaś mnie wysoko jakby w gwiazdy
I nagle rzuciłaś w dół bez jednej barwy
A echo w ziemi chwyta każdy twój fałsz
Chodźmy stąd

Chodźmy stąd
Przecięłaś obraz jednym ciemnym ruchem
Namalowałaś świat, co pęka w drugim
Złapałaś tempo, które tańczyło w moich snach
Chodźmy stąd

8. Coming back (feat. Mike Broadhurst)

Spoiler

Budzę się wciąż wspominam
Z tamtych letnich chwil
Zdjęcia chowam gdzieś głęboko
Chociaż czas je dawno zmył
Echa dawnych rozmów
Brzmią jak opowieść, co powraca nocą do pamięci
Mówili, że to były sny


Lecz hej (Hej)
Wciąż gdzieś pod skórą czuję dawny ciepły dotyk chwil (Chwil)
Wracam tam, gdzie biegłem po kamieniach wzdłuż dróg
I szukałem śladów, które niosły mnie znów, o-hooo


Bo ja wracam w tamte miejsca co wciąż mnie wołają
I wracają zapachy gdy latem drzewa szumiały
Chciałem tyle razy schować to, co jeszcze we mnie drży
Myśląc, że to tylko cień przeszłości starych dni
Wracam tylko czasem, kiedy cisza tak brzmi
Wracam, choć nie zawsze wiem dlaczego tam mi bliżej
Chciałem tyle razy zgubić drogi prowadzące wstecz
Kiedy noc trwa
Tak, znów wracam
Ooo, tak
Tak, znów wracam (Znów wracam)


Jeśli mam być szczery
Całe życie noszę w sobie dom i stare ślady ojca
Jeśli mam być szczery
Chyba lepiej było wierzyć, że dorosłość kiedyś poczeka
Jeśli mam być szczery (Jeśli mam być szczery)
Szukam tamtego głosu
Co mówił: „synu, wszystko minie razem z burzą”
Jeśli mam być szczery
Nie wiem, czy już dorosłem


Bo ja wracam w tamte miejsca co wciąż mnie wołają
I wracają zapachy gdy latem drzewa szumiały
Chciałem tyle razy schować to, co jeszcze we mnie drży
Myśląc, że to tylko cień przeszłości starych dni
Wracam tylko czasem, kiedy cisza tak brzmi
Wracam, choć nie zawsze wiem dlaczego tam mi bliżej
Chciałem tyle razy zgubić drogi prowadzące wstecz
Kiedy noc trwa
Tak, znów wracam, oh
Wracam


Jeśli mam być szczery
Całe życie noszę w sobie dom i stare ślady ojca
Jeśli mam być szczery
Jeśli mam być szczery


Bo ja wracam w tamte miejsca co wciąż mnie wołają (Tak, znów wracam)
I wracają zapachy gdy latem drzewa szumiały (Oh, znów, tam wracam)
Chciałem tyle razy schować to, co jeszcze we mnie drży
Myśląc, że to tylko cień przeszłości starych dni (Starych tamtych dni)
Wracam tylko czasem, kiedy cisza tak brzmi (Wciąż tak brzmi)
Chciałem tyle razy zgubić drogi prowadzące wstecz (Z dawnych ścieżek)
Będąc sobą
Tak, znów wracam


Wracam
Wracam
Wracam
Wracam
Wracam

9. Colour of memories

Spoiler

Wspomnienia i noc
Wciąż pamiętam tamtą noc
Przy brzegu zatoki
Gdzie moje oczy spotkały twoje
Ale brakowało słów
Trzymałem się kurczowo, ty puszczałaś
Patrzyłem w ciemny fiolet
Patrząc w twoje oczy
Nie powinno być tak trudno
Powiedzieć, co w sercu mam
Nigdy nie myślałem, że nasz czas
Może tak po prostu minąć
Był głęboki i szeroki
Tak jak niebo nad nami
I równie bezkresny

Kolor wspomnień
Dlatego nazwę go oceaniczny błękit
Bo chcę się w nim zanurzyć całkowicie
Twoja pamięć dziś mnie prowadzi przez fale
Jedna za drugą spłukuję wspomnienia
Nikt mnie tu nie znajdzie
Na samotnej wyspie w słonym powietrzu
Gdzie nie ma powrotu do ciebie
Dlatego nazwę go oceaniczny błękit

Akceptacja
Nie przeszkadza mi
Dźwięk padającego deszczu
Ani kilka łez spadających
Dla mnie to wszystko jedno
Wciąż próbuję przetrwać stratę
Cóż innego mogę zrobić
Skoro odpłynęłaś

Kolor wspomnień
Dlatego nazwę go oceaniczny błękit
Bo chcę się w nim zanurzyć całkowicie
Twoja pamięć dziś mnie prowadzi przez fale
Jedna za drugą spłukuję wspomnienia
Nikt mnie tu nie znajdzie
Na samotnej wyspie w słonym powietrzu
Gdzie nie ma powrotu do ciebie
Dlatego nazwę go oceaniczny błękit

 Samotność i spokój
Nikt mnie tu nie znajdzie
Na samotnej wyspie w słonym powietrzu
Gdzie nie ma powrotu do ciebie
Dlatego nazwę go oceaniczny błękit
Gdzie nie ma powrotu do ciebie
Dlatego nazwę go oceaniczny błękit

10.  Break

Spoiler

PRZEPRACOWAŁEM SOBOTĘ CHOĆ MIAŁEM MIEĆ WOLNY DZIEŃ
ZNALAZŁEM PARĘ GROSZY NA BOK, A POTEM POSZŁO W CIEŃ
OBSMAROWALI MNIE LUDZIE TAM, GDZIE SIĘ WYCHOWAŁEM
NAUCZYŁEM SIĘ LICZYĆ
KAŻDY DOLAR, CO MIAŁEM
I ZAMYKAŁEM SZYBY GDY WIATR ROZLEWAŁ MGŁĘ
LECZ TERAZ JUŻ DOBRZE WIEM
ŻE RADY MOŻNA SŁUCHAĆ, ALE ŻYCIE SWOJE GRA
I CZŁOWIEK WIĘCEJ ŁAPIE, GDY MU LOS COŚ DA
NIE MUSISZ POWTARZAĆ MI DWA RAZY, JA ZNAM TEN ZNAK

ŻE TRZEBA ZROBIĆ PRZERWĘ, GDY CIĘ NIESIE ŚWIAT
POLUZOWAĆ ŻYŁY, KIEDY ŁOWISZ BRZEG I GRAB
WYPIĆ CHŁODNE PIWO, GDY SŁOŃCE DOBRZE GRZEJE
BO NIKT MI NIE POWIE, ŻE NIE
SPĘDZAJ WOLNE CHWILE Z TYM, KTO BLISKO STAŁ
I PODNOŚ W GÓRĘ SŁOWA DO KOGOŚ, CO TAM TRWA
WIEM, ŻE RÓŻNIE BYWA
PO KAŻDEJ BURZY WRACA PROSTY ŚWIAT
WIĘC TRZYMAJ SIĘ MOCNO, GDY CIĘ NIESIE WIATR
BO NIE MUSISZ POWTARZAĆ MI DWA RAZY, JA TO ZNAM
NIE, NIE MUSISZ MÓWIĆ MI DWA RAZY, JA TO ZNAM

MYŚLAŁEM, ŻE ZNAM UCZUCIA, GDY MIAŁEM SEDNA BRAK
ODDAŁEM WIĘCEJ SERCEM, NIŻ ODEBRAŁEM WRAZ
MUSIAŁEM SIĘ NAUCZYĆ CHODZIĆ PROSTO, BEZ ŁEZ
ZADZWOŃ DO SWEJ MAMY, NIE CZEKAJ AŻ ZADZWONI ONA
NIE OSZUKUJ TATY, BO ZNA CIĘ OD DAWNA
ON WIE, GDZIE MASZ SWÓJ BRZEG
MÓWI: „SPALISZ SIĘ, GDY ZA MOCNO GONISZ ŚWIAT
A GDY IDZIESZ PO LINIE, NIE PATRZ W DÓŁ NA STRACH”
TY NIE MUSISZ POWTARZAĆ MI DWA RAZY — JA TO ZNAM

11. Let it go

Spoiler

Jedne stare światła w tym cichym miasteczku
Jak mogłaś myśleć, że nikt nie powie tego w biegu

Nie chciałem wierzyć w gadki, dopóki wróciłem tu znów
A przez uchylone drzwi słyszałem szeptany tłum słów

Wieści lecą jak echo po dolinach w nocy
Krążą plotki, że trzymasz coś poza widokiem ludzi
Nocne słowa płyną, gdy cisza znów opada
W takich miejscach prawda sama się układa

Puść to wolno, niech się niesie
Niech twój ślad rozpłynie się po lesie
A może nawet złapie go ktoś na granicy
Dziś spróbuję dojść, co kryje się w tajemnicy

Nikt nie mówił, że wariuję albo że brak mi sił
Nawet stary szeryf tylko spojrzał i nic nie mówił

Jesteś tematem dnia
Od rana gadają ludzie
Dziewczyno, tak to tu gra
Jak ruszy, to nie ucichnie nigdzie
Oh

Wieści lecą jak echo po dolinach w nocy
Krążą plotki, że trzymasz coś poza widokiem ludzi
Po północy różne sprawy same się budzą
Nie spodziewałem się, że znowu do mnie wrócą

Puść to wolno, niech się niesie
Niech twój ślad rozpłynie się po lesie
A może nawet złapie go ktoś na granicy
Dziś spróbuję dojść, co kryje się w tajemnicy

Wieści lecą jak echo po dolinach w nocy
Krążą plotki, że trzymasz coś poza widokiem ludzi
Po północy różne sprawy same się budzą
Nie spodziewałem się, że znowu do mnie wrócą

Puść to wolno, niech się niesie
Niech twój ślad rozpłynie się po lesie
A może nawet złapie go ktoś na granicy
Dziś spróbuję dojść, co kryje się w tajemnicy

Na granicy
Oh

12. Thanks

Spoiler

Nie chcę już wstrzymywać się
Będę mówił to co chcę
Nie zależy mi już żeby podpasować ci
Możesz zebrać całą zgraje
Nie przejmuję się tym wcale
Mam swój rytm i nie zamierzam z niego wyjść

Chcesz to napisz znów coś o mnie
Ja naprawdę mam to gdzieś

Chchesz dziś krzyczeć no to krzycz
W swojej bańce  dziś się męcz
Ja nie przejmę się tym dziś
Dzisiaj mogęmieć co chce
Przede mną stoi przecież cały świat
Niż szmal ważniejszy dla mnie brat
Gdyby nie wy to nie wiem czy dziś bym, tu stał
Więc dziękuje dziś
Więc dziękuje dziś

Chcieli już zniszczyć moją twarz
Bym zamiast muzyki słyszał trzask 
Zostawić mnie lwom na pożarcie lecąc głową w piach
Potem podają rękę szczerząc zęby
Hipokryzja i dwulicowość to nie tędy
Nie wymagajcie już ode mnie abym coiś od siebie dał

Chcesz to napisz znów coś o mnie
ja naprawdę mam to gdzieś
Chchesz dziś krzyczeć no to krzycz
W swojej bańce  dziś się męcz
Ja nie przejmę się tym dziś
Dzisiaj mogęmieć co chce
Przede mną stoi przecież cały świat
Niż szmal ważniejszy dla mnie brat
Gdyby nie wy to nie wiem czy dziś bym, tu stał
Więc dziękuje dziś
Więc dziękuje dziś
Więc dziękuje dziś
Więc dziękuje dziś

 

ODGRYWKI:

WYDATKI:

Spoiler

- tłoczenie płyt- 56k

-reklama daily globe 60k

-opłacenie grafika 50k

-opłata za billboardy - 20k

https://imgur.com/a/UwqKhGg

PROMOCJA:

Spoiler

Promocja dookoła albumu:

Promocja dookoła postaci:

INFORMACJE:

Spoiler

Imię i nazwisko postaci: Nate Tucker

Przynależność do wytwórni: Blood Moon Records

Nr konta wytwórni: 0979807967

 

 

image.gif.45949c4b41dacc79d574ff8c9dfcc061.gif

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

**Ricky uważa nate'a za paskudnego człowieka i fakt, że nazywa się "villain" jest dla niego uwłaczające bo wedłuig niego Nate w przeciwieństwie do niego nie byłby w stanie zrobić komuś krzywdy. Finalnie zostawił dislike i kręci bekę z country boya**

Edytowane przez Centrolewus

ouch-ezgif.com-resize.gif.d8959fe700b1dea5d69d8d5427fe0ee5.gif

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin