Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Ranking

Popularna zawartość

Wyświetla najczęściej polubioną zawartość w 21.01.2026 uwzględniając wszystkie działy

  1. **Dnia 20 stycznia w godzinach wieczornych, a dokładnie o godzinie 22:00, na terenie miasta od strony Davis zaczęły unosić się gęste smugi dymu, po których chwilę później można było usłyszeć kilkukrotne wybuchy. Firma Pacific Waste Solutions, odpowiedzialna za utrzymanie czystości oraz składowanie odpadów z różnych przedsiębiorstw, zajęła się płomieniami. Po krótkim rozeznaniu z pewnością można uznać, że cała sytuacja została spowodowana umyślnie i nie był to przypadkowy pożar.** Fakty z przestępstwa: W całym podpaleniu brały udział dwie osoby, które wjechały na teren zakładu osobnymi środkami transportu (Radius, Western Nightblade) Podczas składania zeznań można było spokojnie określić, że z postury były to dwie osoby płci męskiej, z czego jeden z nich wyróżniał się lepszą budową ciała od drugiego. Niestety, w kwestii dokładniejszych opisów sprawców trudno było cokolwiek precyzyjnie ustalić. Wiadomo jedynie, że jedna z osób miała na sobie czarną bluzę z kapturem, przyciemniane okulary utrudniające identyfikację oczu, a także kominiarkę oraz rękawiczki. Drugi mężczyzna nie wyróżniał się niczym szczególnym na tle pierwszego, gdyż był ubrany w podobny sposób, również posiadał kominiarkę oraz rękawiczki, jednak nie miał na sobie okularów. Pojazdy nie posiadały żadnych charakterystycznych cech wyróżniających oraz miały zdjęte tablice rejestracyjne. Dodatkowo oba były pokryte czarnym lakierem. Podczas oględzin zniszczonych pojazdów znajdujących się na terenie zakładu można było zauważyć, że każdy z nich posiadał w okolicach baku paliwa ślady po kulach (Glock 45), co może jednoznacznie wskazywać, że podpalenie było działaniem zaplanowanym i przeprowadzonym z premedytacją. Przy dokładniejszych oględzinach wnętrza obiektu objętego pożarem odnaleziono zwęglone ciało człowieka ubranego w uniform ochroniarza. Może to sugerować, że sprawcy natrafili na przeszkodę w wyniku czego odebrali życie tej osobie, pozostawiając ciało wewnątrz obiektu i pozwalając mu spłonąć.
    5 polubień
  2. **Zaledwie parę minut po północy na wszystkich profilach streaingowych rapera pojawił się nowy utwór - nie był on jakkolwiek promowany oprócz postu informującego o tym, że królik nad czymś działa, jednak dlaczego tak się stało dowie się większość po przesłuchaniu kawałka, który jest oczywistym uderzeniem w rapera DTA Julz (@Michigoon), jednak o co chodzi? Jak to się zaczęło? Mianowicie 30 grudnia w/w artysta wrzucił do sieci numer pt. "TAKEDOWN", a w nim obrażał głównie artystkę BbyKayla (@NaZeL) czy producenta Paries (@Analny Terminator), a z tym, że ci są jego znajomymi Bunny nie kryje się ani trochę pokazując się bardzo często na mieście w ich towarzystwie, natomiast - nie oberwało się tylko im, ale kilkukrotnie zaczepiony został również sam w sobie Easside Bunny. Jest to ciekawa nowina dla fanów obu twórców, jak i osób śledzących to co się dzieje w muzyce prosto z Los Angeles, ze względu na to, iż nijaki DTA Julz pojawił się na albumie królika w piosence zatytułowanej " Next Level", o czym z resztą wspomniał w swoim utworze twierdząc, cytat; "Masz dozgonnie drzwi zamknięte za numery z pedałami".. "Nie będzie więcej showcase i gościnnych zwrot dla królika". Bunny pisząc tekst bardzo mocno skupiał się na wytknięciu Julzowi tego, że ten jest uzależniony od kokainy, co widać na pierwszy rzut oka, a raczej przy pierwszym odsłuchu "dissu". Na pewno fajnym pstryczkiem w stronę Julza jest mieszanka języków, czyli angielskiego i hiszpańskiego, który jest głównym językiem w refrenie - raper zapewne chciał w ten sposób zaznaczyć to, że pochodzi z meksykańskiej kultury.** PROMOCJA GRA + WYDATKI INFORMACJE
    4 polubienia
  3. **20 stycznia późnym wieczorem White Lady przerywa dłuższą ciszę muzyczną utworem „Not For Them” - nagranym we współpracy z Seren Larsen (@_carl0s). „Not For Them” utrzymany jest w chłodnym, pewnym siebie klimacie, gdzie dystans i ironia spotykają się z bezpośrednim przekazem. White Lady porównuje świat do teatru, a ludzi do marionetek odgrywających role, kopiujących cudze zachowania i ślepo wierzących w puste trendy. W tym świecie „oni” nie mają własnej tożsamości - są kopiami, żyją dla aprobaty, cloutu i zewnętrznego uznania. W numerze gościnnie pojawia się Seren, która w swojej zwrotce dopełnia przekaz utworu, wnosząc własną perspektywę i energię. Jej wejście podkreśla wspólny mianownik obu artystek: brak potrzeby grania ról i funkcjonowania według cudzych zasad. Refren staje się jasnym komunikatem o sile wynikającej z tożsamości, o odrzuceniu masowości i o świadomym wykluczeniu innych. „Not For Them” to numer skierowany do tych, którzy nie czują potrzeby tłumaczenia się ze swojej drogi. To świadome odrzucenie etykietek i przypomnienie, że autentyczność nie musi być wspólna - wystarczy, że jest prawdziwa.** TEKST: PROMOCJA: ODGRYWKA: KOSZTA: INFORMACJE:
    4 polubienia
  4. **Dnia 17 stycznia na wszystkich platformach streamingowych ukazała się długo zapowiadana przez artystę jego pierwsza EP-ka, na której znalazło się pięć świeżo przygotowanych utworów. Jeden z nich można było usłyszeć wcześniej wyłącznie z inicjatywy samego twórcy – poprzez kontrolowany „leak”, mający na celu przybliżenie odbiorcom oraz osobom zainteresowanym tematyki, z jaką wiąże się cały projekt. Oprawa graficzna wydawnictwa prezentuje się bardzo profesjonalnie i wyraźnie odbiega od amatorskiej jakości, jaką można było zauważyć w jego wcześniejszych, mniej dopracowanych utworach. Całość sprawia wrażenie solidnie wykonanej pracy. Artysta przedstawiony na grafice w skrzydłach, z tytułem BROKEN ANGEL, może nawiązywać do wielu interpretacji, które odbiorcy mogą wyciągnąć samodzielnie. Pierwszym skojarzeniem może być miasto Los Santos (Los Angeles), potocznie nazywane „Miastem Aniołów”. Może to sugerować, że artysta mieszkając w tym miejscu w pewien sposób zaczął się z nim utożsamiać i stał się jego częścią. Z kolei motyw złamanych skrzydeł może odnosić się do aktualnego stanu emocjonalnego twórcy, symbolizując smutek, zranienie, utratę nadziei czy wewnętrzny konflikt.** **Utwory zawarte w tym projekcie, czego można było się dowiedzieć już po wcześniejszym, przedpremierowo udostępnionym utworze utrzymane są na w pełni profesjonalnym poziomie. Zarówno on, jak i pozostałe kompozycje wyróżniają się dopracowaną produkcją. Beaty, zakupione i następnie odpowiednio poprawione przez producenta, brzmią spójnie i jakościowo, dzięki czemu można definitywnie zapomnieć o amatorskim charakterze wcześniejszych nagrań artysty. Wokal muzyka, analizując go po dłuższej przerwie w aktywności artystycznej, którą twórca wykorzystał w okresie świątecznym na własny rozwój, prezentuje wyraźny postęp. Głos artysty jest lepiej kontrolowany, szczególnie w zakresie osiągania wyższych tonacji oraz świadomego korzystania z przepony, co słychać w całym materiale. Poprawa jakości wokalu jest zauważalna i konsekwentna. Dodatkowo za produkcję odpowiada osoba posiadająca odpowiednie doświadczenie, co przekłada się na bardzo wysoki poziom techniczny nagrań. Trudno doszukać się istotnych błędów zarówno w kwestii realizacji dźwięku, jak i samej emisji głosu artysty. Warstwa melodyczna dobrze współgra z wokalem, a końcowy mix i mastering skutecznie spajają całość, nadając utworom wrażenie pełnego dopracowania i profesjonalizmu. Utwory w pełni nawiązują w temacie dotyczącym opowieści o miłości, która przeradza się w uzależnienie, a uzależnienie w kryzys tożsamości i walkę o przetrwanie.** **Dodatkowo, wraz z pojawieniem się EP-ki na platformach streamingowych, niemal natychmiast uruchomiona została strona internetowa założona z inicjatywy artysty. Można na niej zakupić fizyczną wersję całego projektu, zawierającą w pełni wyprodukowany materiał muzyczny oraz autorską oprawę graficzną. Po dokonaniu zakupu nabywca staje się pełnoprawnym właścicielem całej zawartości, a cena wydawnictwa wynosi jedynie 49,99 USD. Z dalszej treści strony można wyczytać, że nakład wydania jest ściśle limitowany i wynosi jedynie 2 500 egzemplarzy. Artysta nie planuje wznowienia produkcji, co czyni to wydawnictwo wyjątkowo unikatowym. Dla osób, które w jakikolwiek sposób wspierają twórcę i chciałyby posiadać rzadką, kolekcjonerską pamiątkę związaną z jego twórczością, zakup tej EP-ki może okazać się interesującą propozycją. Co więcej, osoby wierzące w dalszy rozwój kariery muzycznej NEYLO mogą potraktować to wydawnictwo również jako potencjalną inwestycję w przyszłości, wraz ze wzrostem rozpoznawalności artysty, jego wartość kolekcjonerska może znacząco wzrosnąć.**
    1 polubienie
  5. **V. Velez sprawdziła nowość od Neylo; po przesłuchaniu track'ów zamówiła sobie płytke**
    1 polubienie
  6. **Pub The Crown zmienił właściciela, nowy właściciel od razu rozpoczął poszukiwania kadry pracowniczej oraz zaczął planować zmiany; nowe menu oraz wnętrze lokalu.**
    1 polubienie
  7. **Ryan dostał odnośnik do kawałka od Seren, posłuchał pobujął głową. Zostawił like na każdej platformie, wrzucił do playlist. Udostępnia na socialach**
    1 polubienie
  8. **Biała łasica mówi, że szpont jak chuj**
    1 polubienie
  9. **chukky wstawil zdjecie z rolexem w nowym jorku sluchajac tej piosenki, udostepnil ja i dal lajk pcha to dalej wspierajac brata**
    1 polubienie
  10. 1 polubienie
  11. **chukky siedzac w nowym jorku na wakacjach sprawdzil w hotelu i zostawil lajk i udostepnil**
    1 polubienie
  12. Ciąg dalszy: Rozdział IV – Mistrzostwa Hiszpanii, które zmieniły wszystko... Lucia ma 18 lat i 6 miesięcy, ale wchodzi na turniej jako zawodniczka, która ma już za sobą wojnę życia we Włoszech, 15 rund przeciwko niepokonanej mistrzyni Europy, z zakończeniem, które śniło się kibicom tygodniami. W Hiszpanii jednak panuje inny klimat - federacja mówi półgłosem, ale wszyscy to słyszą: „Zobaczycie jak się kończy, gdy młoda zaczyna za dużo gadać.” W mediach krąży plotka: jeśli walka potrwa pełen dystans, Lucia przegra. Dlatego Avila nie zamierza dawać federacji tej szansy. 1. Walka — Claudia Herrero Twarda jak skała, trzy razy walczyła o medal, nigdy nie była nawet naruszona, a gdy przegrywała — wyłącznie decyzją. Lucia wie, że pobicia przed czasem nie zrobi, więc punktuje ją w każdej rundzie tak, aby nie było nieporozumień. Wygrywa jednogłośnie, a federacja siedzi kamienna, ale w środku gotują się ze złości — pierwszy plan się sypie. 2. Walka — Teresa Ibanez Od pierwszej minuty otwarte wymiany - atak na atak, presja na presję. Lucia uwielbia takie akcje i udowadnia po raz kolejny, że jest stworzona do takich wymian - techniczny nokaut w końcówce pierwszej rundy prawym overhand'em. Widzowie zaczynają czuć, że powietrze robi się ciężkie — jakby coś miało pęknąć. 3. Walka — Lucia Benitez Twarda, szybka, niebezpieczna. Trudna i niezwykle taktyczna walka, lecz Avila nie zostawia żadnych złudzeń — prawy, lewy, seria na korpus. Rywalka upadła na ziemię i nie wstała w ciągu dziesięciu sekund, a ręka Lucii została skierowana ku górze Znowu wszyscy powtarzają jak mantrę: „To nie jest normalna 18-latka.” Finał — walka, która miała zakończyć jej karierę Po drugiej stronie ringu stoi Sofia Carrasco: 31–0, 27 lat, trzykrotna mistrzyni, pogromczyni wszystkich, którzy mieli odwagę z nią wejść między liny. Prasa zgodna: „Młoda Avila może być dumna, jeśli dotrwa do trzeciej rundy.” Federacja zacierająca ręce: „Będzie ściągnięta na ziemię. Wróci w szeregi.” Lucia jednak nigdy nie kierowała się opinia innych, bo gdyby miała słuchać wszystkich wokół, to dziś najprawdopodobniej nie byłoby tego artykułu. Druga runda — 15 sekund do końca drugiej rundy Carrasco rusza jak taran. Jej trener krzyczy: „Domknij ją! Teraz!” Lucia się cofa... Raz... Drugi... Publiczność wstrzymuje oddech, a komentator mówi półgłosem: „Lucia jest na skraju… musi uważa...” I wtedy… BAM. Podbródkowy - ten sam, którym zgasiła Włoszkę; idealny, precyzyjny i z premedytacją. Carrasco leci na ziemię jak kłoda... Parkiet tylko wydał puste dudnienie... Sędzia nawet nie liczy, tylko macha rękoma: - OUT! Chaos. Cisza. Eksplozja. Ławki federacji zrywają się w panice. Prezesi wychodzą obrażeni, czerwoni, niektórzy rzucają papiery, inni telefony. Kamery to widzą. Publiczność to widzi... Hiszpania wstaje i krzyczy. Lucia unosi ręce, ale jej twarz jest zimna i spokojna tak, jakby zrobiła tylko to, co miała zrobić. Trener Avili ściska ją tak, że aż trzeszczą kości. „Miałem rację… powtarzałem im wszystkim — ona jest innego kalibru.” To był nokaut, który nie tylko wygrał finał. To był nokaut, który złamał układ sił w hiszpańskim boksie! post z X po walce Lucia Avila - Sofia Carrasco Rozdział V - Skandal, który wstrząsnął Madrytem Nadchodzi czas powołań na Igrzyska Olimpijskie. Prasa dyskutuje o tym kto zostanie wybrany, jednak największym pewniakiem i faworytem jest Lucia Avila. Czeka Lucia, jej rodzina oraz cały Madryt i... Lucia nie dostaje powołania. Wielkie oburzenie w mediach. Już nie tylko lokalne gazety piszą o tym skandalu... Wybuchła afera sportowa na całą bokserską Hiszpanię! Komunikat federacji: „Zawodniczka Avila nie spełnia wymogów programu rozwojowego oraz prezentuje styl niezgodny z wizją bezpieczeństwa w boksie olimpijskim.” Wywiad z Lucią po treningu w Club Deportivo Ray Events Boxing School. Lucia siedzi z ręcznikiem na ramionach pełna spokoju: – Jeśli moje serce nie spełnia ich wymogów, to trudno. Mówią, że mój styl jest zbyt dziki, zbyt odważny, więc tym bardziej nie zamierzam go zmieniać. Chciałam walczyć dla Hiszpanii. Tutaj się urodziłam i tutaj trenuje całe życie. Reprezentowałam godnie swój naród we Włoszech. Dobrze wiedzą, że brak powołania na Igrzyska to strzał w kolano dla zarządu związku.... Ale jeśli nie chcecie mojej walki — znajdę ring, który mnie przyjmie. Podjęłam decyzję i gdy skończę tu wszystkie swoje sprawy wylatuję do Stanów i tam będę kontynuować swoją karierę... Statement trenera José Antonio Calderón mówi wprost: – Federacja mści się na Lucii. Najpierw walka z Alessandrą Romano, potem wygranie z ich pupilkiem w walce o mistrzostwo kraju. To już nie sport, tylko polityka. Ojciec Lucii Alvaro Avila mówi: – Moja córka chciała tylko jednego. Odpłacić się swojej ojczyźnie za rozwój właśnie reprezentowaniem jej na arenie międzynarodowej, a oni mówią, że nie pasuje do systemu?! Jakiego niby systemu? Chyba do tchórzostwa! Ona nie jest jedną z tych, która wchodzi w układy. Lucia jest twardą kobietą i nie da się wplątać w jakieś durne zagrywki. Jeśli nie będzie walczyć tutaj, to będzie walczyła gdzie indziej. Napisała tu kawał pięknej historii i z takim CV nie będzie miała problemu znaleźć dobrego promotora za granicą... Od tamtej pory Lucia nie stoczyła żadnej walki. Dzisiaj świętuje swoje dwudzieste pierwsze urodziny w słonecznej Californii w mieście Los Santos, gdzie rozwija się i pracuje na siłowni w Davies. Nie można stwierdzić jednoznacznie kiedy Lucia wróci do ringu, ale jedno jest pewne. Robi wszystko, aby znów speaker zapowiedział jej wejście do ringu...
    1 polubienie
  13. Zamykamy organizację. Chcieliśmy dograć jeszcze akcję na koniec, by pożegnać się z klasą, zakończyć wątki na postaciach, dopinając to na ostatni guzik, ale nie będzie nam to dane. Event mający zakończyć organizację miało polegać na wysadzeniu jednego z radiowozów biura szeryfa i trafieniu naszych postaci na dożywotnie pozbawienie wolności za użycie materiałów wybuchowych (w usa każde użycie materiału wybuchowego jest traktowane jak zamach/terroryzm). Piątego stycznia bieżącego roku zostałem zapytany przez opiekuna sektora, czy przenosimy się na konkurencję, potwierdziłem, że idziemy tam zobaczyć, jak jest. Po tej sytuacji, dalej nadsyłaliśmy informacje i pytania odnośnie naszej akcji końcowej pod kryptonimem ,,Last Dance'', lecz niestety bez żadnego odzewu ze strony opiekunów. Dlatego dajemy sobie spokój. Nie jest to żadna ofensywa kierowana w kierunku zarządu półświatka - ten akapit jest oznaką naszej bezsilności w zaistniałej sytuacji. Dziękuję wszystkim którzy przez ten krótki okres dołożyli cegiełkę do naszej organizacji, poprzez bycie członkiem projektu, czy po prostu wchodzenie z nami w interakcję. Przewinęło się sporo nicków, wiele ciekawych postaci ic i często jeszcze ciekawszych osób ooc. Razem stworzyliśmy tutaj coś wspaniałego, trzymajcie się i może do zobaczenia kiedyś tutaj, czy gdzie indziej.
    1 polubienie
  14. Calla "Actress" Soren Urodzona 1 czerwca 2001 roku w Nowym Jorku. Dziewczyna od najmłodszych lat ukazywała swoje chęci do brania udziału w sztuce. Matka nie widziała w tym nic dobrego, natomiast ojciec pomagał jej tylko jak mógł, od kupowania książek aż po podwożenie do szkoły artystycznej. Nauczyciele widzieli w niej pewien potencjał podczas grania roli, ukazywania uczuć wobec innych oraz resztę takowych zachowań. Podczas pewnego poranku gdy Calla szła do szkoły, została zaczepiona przez wychowawczynię która była dość podekscytowana. Dziewczyna dziwnie na nią spojrzała lecz wysłuchała ją i okazało się, że znalazła dla niej małą rolę w teatrzyku szkolnym. Bez zawahania wzięła te rolę i ukazała się jako młoda dziewczynka pracująca na farmie u dziadka. Rówieśnicy pokochali ją na tej roli uważając za gwiazdę tego spektaklu szkolnego. Dostała ona gorące brawa, chodź nie miała dużo tekstu i roli w filmie to doznała kolejnej szansy w swoim życiu jaką otrzymała. W kolejnych latach kierowała się instynktem. Wyruszyła w drugą stronę od Nowego Jorku studiując również w akademii artystycznej. W pierwszym roku totalnie nie mogła się odnaleźć, każdy na nią dziwnie patrzył, ćwiczyła w wolnym czasie role które widziała w telewizji ulubionych. Z biegiem czasu poznała kolegę o imieniu Felix. Koleś ją tak szybko wkręcił w największego jaki i zarazem najzabawniejszą grupę w akademiku. W końcu kobieta się nie nudziła a ojciec wysyłał jej parę drobnych na przeżycie z dala od nich. Z biegiem czasu jak skończyła studiować, udała się w dalszą drogę pracując w małej kawiarni obok teatru do którego ją tak bardzo ciągnęło. Sama do końca jeszcze nie wiedziała w którą stronę ją bardziej ciągnie czy show biznesu i grania w filmach akcji, czy w spokojniejszej filharmonii między ważniakami.a Starała się pracować tak, by miała czas zawsze odwiedzić na te parę minut swe ulubione miejsce. Od czasu do czasu bujała się po imprezach z Felixem gdzie zapoznała się z większą grupką osób. Nie byli oni zbyt ciekawi dlatego Calla omijała ich szerokim łukiem, w dosłownym znaczeniu spławiając z swojego zasięgu wzroku. Dziewczyna przyprowadziła z swojego rodzinnego domu parę książek i na nim opierała swoje scenariusze, które pisała po nocach jak nie mogła spać. Gdy zarobiła parę dolarów, ruszyła na kupno dwóch biletów do teatru w centrum miasta. Oczywiście zabrała ze sobą Felixa któremu wszystko zawdzięczała na ten moment. Parka się bardzo dobrze bawiła słuchając dennej muzyki. Po udanym wieczorze wróciła do domu spędzając czas sama przy lampce i książek. Praca dorywcza nie zbyt dobrze na nią wpływała iż chciała czegoś więcej, nawet wrzucała swoje zdjęcia na tle internetu by ludzie ją w końcu zauważyli, niestety bez skutków. Z biegiem czasu kobieta wzięła się w garść. Wiedziała, że dalsze takie działania nic nie zmienią i będzie musiała się ruszyć dalej ze swoimi planami. Zaczęła analizować od stu do zera własne ruchy i podpinać się pod trendy i większe posty artystów by mieć swoje pięć minut.
    1 polubienie
  15. Dzień pierwszy czekania aż zrozumiecie że to nie skrypty są problemem. Ale prepaidy i budki fajne, szacun w chuj za to.
    1 polubienie
  16. Dzięki wszystkim za ten kawał historii tej postaci. Uważam, że to jedna z lepszych postaci jakie udało mi się prowadzić przez cały okres na vibe. Masa wspomnień, wiele śmiechu przez ponad 300 godzin na postaci. Ludzie, którzy rozegrali ze mną sporo godzin jest masa i nie dam rady podziękować każdemu - ale jeżeli jesteś tą osobą, a nawet mieliśmy złe relacje IC, to wielki shotout.
    1 polubienie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin