Ranking
Popularna zawartość
Wyświetla najczęściej polubioną zawartość w 17.03.2026 uwzględniając wszystkie działy
-
Written by Leon Belfort - 17/03/2026 ――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――― Bravado Banshee GTS – amerykańska bestia z duszą ulicy Są samochody, które zostały stworzone, żeby być szybkie. Są też takie, które powstały po to, żeby robić wrażenie. Bravado Banshee GTS bez żadnych kompromisów łączy obie te cechy, oferując doświadczenie, które w świecie Los Santos trudno pomylić z czymkolwiek innym. To coś więcej niż tylko szybki samochód - to manifest stylu, statusu i odwagi. ―――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――― Już sama sylwetka zdradza jego charakter. Nisko osadzony przód niemal przykleja się do asfaltu, jak drapieżnik gotowy do skoku. Długa, agresywnie poprowadzona maska ciągnie wzrok do przodu, jakby zapowiadała, że wszystko, co za chwilę się wydarzy, będzie szybkie, głośne i bezkompromisowe. To nie jest projekt „ładny” . To projekt niebezpiecznie atrakcyjny. Linie nadwozia są napięte, ostre i świadomie przesadzone. Każde przetłoczenie wygląda, jakby zostało wyrzeźbione pod wpływem prędkości. Światło załamuje się na karoserii w sposób, który podkreśla każdy detal - od muskularnych nadkoli po subtelne, ale agresywne wloty powietrza. Nic tutaj nie jest przypadkowe. Przód auta to czysta manifestacja wdzięku. Smukłe, lekko zmrużone reflektory nadają mu wyraz „zimnego spojrzenia”. Nisko poprowadzony zderzak i szeroki wlot powietrza potęgują wrażenie, że mamy do czynienia z maszyną, która bardziej przypomina torowego potwora niż cywilny samochód. Profil boczny to już czysta poezja prędkości. Linia dachu opada płynnie ku tyłowi, tworząc zwartą, aerodynamiczną bryłę. Drzwi są długie i masywne, a tylne nadkola wyraźnie napompowane. Kolorystyka tylko podkręca cały efekt. Intensywny żółty lakier działa jak reflektor - odbija światło, przyciąga spojrzenia i sprawia, że auto wyróżnia się nawet w tłumie egzotycznych maszyn Los Santos. W połączeniu z czarnymi felgami i czerwonymi akcentami hamulców tworzy kontrast, który wygląda jednocześnie elegancko i agresywnie. To zestawienie mówi jedno, wręcz krzyczy: „patrz na mnie Tył samochodu zamyka całość w sposób równie bezkompromisowy. Krótki, zwarty, z wyraźnym naciskiem na szerokość. To właśnie ta szerokość daje pojazdowi charakteru nie do podrobenia Patrząc na Banshee GTS dłużej, zaczynasz zauważać coś więcej niż tylko design. To nie jest samochód zaprojektowany po to, żeby się podobać wszystkim. To auto ma charakter - ostry, bezczelny i absolutnie pewny siebie. ――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――― Serce bestii – jak brzmi i jeździ Bravado Banshee GTS Pod maską Banshee GTS drzemie potężna wolnossąca jednostka V10 o pojemności 8.4L o mocy 640 koni mechanicznych oraz 810 NM momentu obrotowego. co przekłada się na brutalne przyspieszenie. Brak turbosprężarek oznacza jedno: zero opóźnienia. Każde wciśnięcie gazu to natychmiastowa reakcja . Moc rozwijana jest liniowo, ale w takiej skali, że tylna oś przez większość czasu balansuje na granicy przyczepności. Za przeniesienie tej siły odpowiada klasyczna, manualna 6 - biegowa skrzynia biegów. Szybka, twarda i konkretna. Każde wrzucenie kolejnego biegu to fizyczne uderzenie momentu obrotowego. To właśnie ten element sprawia, że jazda Banshee GTS wydaje się tak analogowa i surowa. Napęd trafia oczywiście na tylną oś i to czuć od pierwszego metra. Układ RWD w połączeniu z taką mocą tworzy mieszankę wybuchową. Przyczepność jest czymś, na co trzeba zapracować, a nie czymś, co dostajesz w standardzie. Auto wymaga pracy gazem, wyczucia i respektu, inaczej bardzo szybko zaczyna zarzucać bokiem czego efektem może być piruet z przytupem. Prędkość maksymalna robi wrażenie, ale to nie ona jest najważniejsza. Liczy się to, w jaki sposób do niej dochodzisz. Banshee GTS nie daje poczucia pełnej stabilności przy ekstremalnych prędkościach i to jest celowy zabieg. Kierowca cały czas czuje napięcie, lekki niepokój, konieczność korekt. To auto nigdy nie pozwala ci się rozluźnić. Właśnie w tym tkwi jego pazur. Bravado Banshee GTS nie imponuje cyferkami wyłącznie dla statystyki. To nie jest prędkość, którą oglądasz na liczniku. To prędkość, która wchodzi w ciebie. Pewnie nasuwa wam sie pytanie jak wygląda spalanie w Banshee GTS ? Bo to nie jest samochód, który „zużywa paliwo”. On po prostu je w mgnieniu oka zmienia w ryk oraz woń spalin, jakby każdy litr był kolejną dawką adrenaliny idostarczyć dokładnie to, czego od niego oczekujesz: emocji, napięcia i tej surowej przyjemności z jazdy. doznań których nie da sie opisać tylko słowami, a bak tylko chwilowym przystankiem aby zebrać się w całość po tak mocnym uderzeniu . Ten wojownik szos nie próbuje być ekonomiczny, bo nie taki jest jego sens. To auto spala tyle, ile potrzebuje, żeby ―――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――――― Podsumowanie – Bravado Banshee GTS w kilku prostych słowach Bravado Banshee GTS to nie jest zwykły samochód. To nie jest coś, co wybierasz, żeby było wygodnie, tanio albo „rozsądnie”. To auto jest jak dzikie zwierzę które nie wybacza błędów, ale kiedy nauczysz się je kontrolować, odwdzięcza się czymś, czego nie da się łatwo opisać czystą satysfakcją z jazdy. Na podsumowanie ostatnim pytaniem jest ile w ogóle kosztuje taki samochód? Ceny za nowy model zaczynają sie od 575.000$. Fakt nie jest to mała suma, jednak emocje oraz doznania jakie daje to auto są po prostu bezcenne. ―――――――――――――――――――――――――――――――――――16 polubień
-
4 polubienia
-
3 polubienia
-
001. Over Drive Show - Bravado Banshee GTS Review
GHOST-DEAGEL i 2 innych polubił temat przez Pnkov
**Erico przeczytał artykuł, zostawił po sobie reakcję i przesłał dalej**3 polubienia -
3 polubienia
-
Last Breath of Hillside Heights...
Vesa oraz jeden pozostały polubił temat przez Ragnarro
Hillside Heights Mob to grupa uformowana na przełomie lat 90'tych w Bostonie. Podwaliny ku jej początkowi uformowali Bashar 'Two Tone' Rahim wraz z Zaire 'Zee' Boone, którzy zaczynali jako dwójka dealerów na South End, z czasem udało im się zbudować mniejszą siatkę kontaktów, przez co można powiedzieć, iż w wieku niespełna 18 lat liczyli się już w grze. Przełom nastąpił na początku lat 2000-nych, gdy nowe, będące już jakiś czas na rynku organizacje zaczęły uderzać w ich stronę, to wtedy było wiadomo, że zaczynają się liczyć na scenie, był to czas pierwszych konfliktów, pierwszych poważnych pieniędzy i pierwszych śmierci wewnątrz struktur, a także przeniesień... - konkretniej przeniesienia na rynek w Los Santos, gdzie klimat był zdecydowanie bardziej sprzyjający powstawaniu ugrupowań, szczegolnie pomagała temu korupcja; ogólna dostępność broni i zamiatanie większości spraw pod dywan, jednak największą bolączką dotychczas był powszechny rasizm, który szczególnie uderzał w struktury czarnych mobsterów. Dzisiejsze uderzenie Hillside Heights Mob na Los Santos w 2026 roku to ruch czysto biznesowy. Rahim, znany w półświatku podjął decyzję wraz z swoim powiernikiem, że to czas na nich, krótko po wyjściu z więzienia zaczynają na nowo błyszczeć w półświatku, z innymi ludżmi, z innymi zasadami i innymi celami. Filozofia całości jest prosta: „Act like ghost, live like king”. Nie zobaczysz ich w drogich klubach z łańcuchami na wierzchu. Dzięki Boone’owi, który zarządza dyscypliną i finansami, organizacja operuje jak korporacja. Jednak droga na szczyt była zalana krwią. Zanim nazwa Hillside Heights stała się jakkolwiek znana w półświatku, Rahim i Boone dowodzili grupą Black Echo Society, która opanowała rynek w Davis. Byli lokalną siłą, którą jednak zjadały zdrady i brak totalnej kontroli. Punktem zwrotnym była operacja „Davis Blackout”. Rahim i Boone musieli wyeliminować szczury, które zaczęły pękać pod naciskiem federalnych. Plan był prosty - w jedną noc Davis miało zubożeć o kilku murzynów. Niestety, mimo że większość celów zlikwidowano, zdrada wewnątrz własnych struktur sprawiła, że na miejsce zbyt szybko dotarły jednostki K-9 i DEA. To wtedy świat poprzedniej formacji się zawalił. Podobnie jak podczas wielkich wpadek transportowych z przeszłości, gdy kilogramy towaru przejmowano przez czujność psów policyjnych, tak samo ludzie z tamtej ekipy zostali przyduszeni do ziemi. „Davis Blackout” stało się ich biletem do Pelican Bay, ale jednocześnie najcenniejszą lekcją, która ukształtowała dzisiejsze Hillside Heights. July 11, 2008 RAPORT OPERACYJNY: ROZBICIE STRUKTURY BLACK ECHO SOCIETY (BES) KRYPTONIM: „Peeking Panther” Późnym wieczorem, podczas operacji „Peeking Panther”, połączone siły DEA i jednostek SWAT uderzyły w serce struktur Black Echo Society na Davis. Struktura, stworzona i prowadzona przez duet Rahim–Boone, była właśnie w trakcie wewnętrznej czystki lojalnościowej, gdy siły federalne przerwały brutalne wyrównywanie rachunków. Black Echo nie było zwykłą grupą uliczną, operowali jako potężna organizacja działająca bezszelestnie, kontrolująca hurtowy obrót kokainą na niespotykaną dotąd w tej części stanu skalę. Black Echo Society zostało wystawione na strzał w wyniku zdrady wewnętrznej. To właśnie przeciek z samych szczytów pozwolił agentom federalnym wejść w sam środek krwawej egzekucji „szczurów”, którą osobiście nadzorowali lojaliści Rahima. Choć sprawcy byli blisko domknięcia swoich spraw, interwencja DEA udaremniła ostateczne uciszenie świadków. Głównymi ocalałymi, którzy uniknęli bezpośredniego aresztowania podczas pogromu, są członkowie formacji Hillside Heights. Wywiad z zakładu karnego Pelican Bay potwierdza, że po wydarzeniach znanych jako „9B Nightmare”, niedobitki zacieśniły więzi z ukrywającymi się liderami. Zamiast się rozpaść, grupa pod wodzą Two Tone’a i Zee rozpoczęła proces głębokiej reorganizacji. -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Model operacyjny Hillside Heights Mob na Milton Road to pokaz wyrachowania i współczesnego podejścia do półświatka. Rahim i jego prawa ręka wyciągnęli wnioski z upadku wielkich graczy ubiegłych dekad, którzy pogubili się w blasku flashy. Hillside nie inwestuje w promocje swoich działań, zamiast tego stosują zasadę tworzenia rozbudowanej sieci legalnych działalności, które pozwalają na płynny obrót gotówką pod samym wścibskim nosem urzędników. Za dyscyplinę i płynność operacji odpowiada Zaire „Zee” Boone. Po latach chaosu w Davis, Boone narzucił armii lojalistów bezwzględny rygor. Wyeliminowali amatorszczyznę, która wcześniej ściągała im na głowę problemy. Teraz grupa przesyła towar z Los Angeles do swoich kupców, wykorzystując legalne łańcuchy dostaw i oficjalne firmy transportowe, w których mają swoich zaufanych ludzi. To sprawia, że są praktycznie niewidoczni dla policji, która szuka furgonetek, a nie zarejestrowanych, opłaconych konwojów. Dziś Hillside Heights to coś znacznie więcej niż niedobitki z Black Echo Society. To gracze na zachodnim wybrzeżu, którzy są na dobrej drodze ku dominacji rynku dzięki dobrze zaplanowanym planie działania. Nie są już ulicznikami, to ludzie którzy zarządzają dystrybucją na masową skalę, opierając się na kontaktach, które Rahim i Boone budowali przez dekady. Milton Road to ich nowy dom. Operują w cieniu luksusu, z dala od policyjnych oczu, które rozbiły poprzednie, głośne ekipy. Dla nich droga na szczyt to nie walka o ulice, tylko konsekwentna realizacja planu. Dopóki trzymają się dyscypliny wykutej w Pelican Bay i zasad narzuconych przez Two Tone’a, nikt w Los Santos nie jest w stanie ich tknąć. -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Prawdziwa selekcja nastąpiła jednak za murami więzienia stanowego Pelican Bay. W drugim roku odsiadki, w dusznych korytarzach bloku cel 9B, resztki konkurencyjnych gangów z Davis spróbowały ich dobić. Opłacone „sprzątanie” miało wymazać BES z pamięci raz na zawsze. Doszło do rzezi - bitwy na gołe pięści i zaostrzone kawałki metalu. To był "9B Nightmare". Tamci ludzie nie uciekli, stanęli ramię w ramię i wywalczyli sobie szacunek krwią, udowadniając, że są godni bycia zauważonym przez Two Tone'a. To właśnie tam zapadła decyzja - koniec z amatorszczyzną. Jeśli wracają na wolność, to tylko lepsi - udowodnili swoją wartość nie dając pluć sobie w pysk w więzieniu. Hillside Heights Mob to właśnie ta garstka, która przetrwała blok 9B i poprzysięgła, że w Los Santos zbudują system, który przetrwa dekady, nie powtarzając błędów z przeszłości, kiedy ekstrawagancki styl życia ostatecznie doprowadził do upadku w 2008 roku. Kiedy w 2026 roku brama Pelican Bay w końcu się otworzyła, świat, który zastali, był inny, ale ich plan był jeszcze bardziej radykalny. Zamiast wracać na spalone Davis, wybrali Milton Road w Vinewood Hills. Wybór tej lokalizacji to czysty spryt. Tu bogaci ludzie cenią sobie prywatność. Jak podjedziesz nowym SUV-em pod dom, sąsiad ci pomacha, a nie zadzwoni na policję. To jest właśnie faza Low Mob. Członkowie HHM noszą markowe, ale stonowane ciuchy. Ich celem jest stworzenie „genialnej pralni pieniędzy”, dokładnie tak, jak robili to wcześniej, co służyło jako praktycznie niewidoczna pralnia dla setek tysięcy dolarów z kokainy. HHM na Milton Road robi to samo, tylko nowocześniej. Inwestują w małe firmy, warsztaty, wszystko, co pozwala na obrót gotówką bez budzenia podejrzeń IRS, który wycenił networth BES na 40 milionów dolarów przed ich oficjalnym upadkiem. Dyscyplina narzucona po "9B Nightmare" stała się fundamentem ich codzienności. Teraz, zamiast walczyć o rogi w Davis, Hillside skupia się na budowaniu wpływów, które pozwolą im kontrolować transporty przekraczające dwa tysiące kilogramów kokainy miesięcznie na terenie Stanów Zjednoczonych. Rozkładają swoje zarobki na dziesiątki legalnych podmiotów, ucząc się na swoich błędach. Milton Road to dla nich test tego, czego nauczyli się dotychczas, miejsce, gdzie udowadniają, że spuścizna Black Echo Society w Kalifornii nie tylko przetrwała, ale stała się inteligentniejsza, cichsza i nieskończenie bardziej niebezpieczna dla każdego, kto stanie im na drodze. Ich celem nie jest już tylko przetrwanie, ale całkowita dominacja nad nielegalnym rynkiem LA.2 polubienia -
001. Over Drive Show - Bravado Banshee GTS Review
PEPE3321 oraz jeden pozostały polubił temat przez .bartiX
**Floyd przeczytał temat, zostawił lajkacza po sobie**2 polubienia -
[Biznes/Gastronomia] Moka Cafe
Poporostu Mati oraz jeden pozostały polubił temat przez V3G4
Moka Life Mimo spadku liczby mieszkańców kawiarnia wciąż działa. Moka x County Fire W ostatnich dniach została przeprowadzana kontrola mająca na celu zweryfikowanie funkcjonalność sprzętu ppoż.2 polubienia -
[Biznes/Pub] Creekside Tavern
bradofbrad polubił temat przez EricHarris1999
Tobie to się gościu nudzi że otwierasz w grapeseed biznesik? Powo1 polubienie -
1 polubienie
-
onlyfans.com/PennyTrait
don_klejgong polubił temat przez Szymx97
**Tak, to ona! Nadal tu jest i kolejny raz pokazuje, kto jest na topie. Wielkodupna porno gwiazda nie daje zapomnieć o sobie swoim fanom, choć jej twórczość pojawia się nieregularnie. Mimo to znów zaskakuje każdego nowym, niesamowitym materiałem, który podbija serca jej wielbicieli. Tym razem dobrze znana przez całe Los Santos onlyfansiara nie tylko zabawia się z czarnoskórym babiarzem Don Keydong(@SolidSnake) ale występuje również w prześmiewczym materiale, gdzie w roli "patriotycznej" celebrytki wygłasza przemówienie, w którym przedstawia plan o chwytliwej nazwie "Big Beautiful Butt", który jest niczym innym, jak nawiązaniem do "Big Beautiful Bill". W swoim występie stara się naśladować gestykulację obecnego prezydenta USA, jak również jego dialekt, charakterystyczny dla nowojorskiego Queens. Blonde PAWG w swojej wypowiedzi ma na celu zwrócenie uwagi na boskie kształty, które posiada i żartuje sobie z kobiet, które nie mają się czym pochwalić. Całą serię newsowych parodii można oczywiście znaleźć na profilu Dona** **Nowy materiał na profilu OnlyFans należącym do Penny Trait przynosi powiew świeżości. Nowe pozycje, jeszcze bardziej ostre sceny i jeszcze bardziej hardcore'owy styl. Dla fanów dupiastej blondyny jest to prawdziwa gratka, zwłaszcza tych, którzy znają i kochają jej zapędy oraz preferencje w łóżkowych igraszkach. Wspólny sextape z jej czarnoskórym kolegą z branży to wręcz testowanie limitów blondie, jak również idealny pokaz jej umiejętności i formy. Laska nie boi się rozmiaru, z jakim musiała się zmierzyć w tym nagraniu, zaprzeczając tym samym błędnemu stwierdzeniu, że duży penis boli. Prócz tworzenia kontentu i bzykania się z Donem, worldwide pornstar ma się bardzo dobrze i stabilnie prowadzi swoje życie prywatne. Nie unika kontaktu z ludźmi, od czasu do czasu wychodząc na ulicę i spacerując wśród mieszkańców Los Santos, niekiedy trafiając na swoich fanów, a także hejterów. W sieci sytuacja wygląda podobnie, jako iż Penny lubi od czasu do czasu skomentować jakiś post, co jak można było zauważyć w ostatnim czasie, czasem prowadzi do ciekawych dyskusji (Dwie Spłakane Dziewczyny). Penny uważa się za jedną z najbardziej atrakcyjnych kobiet w mieście i nie jest to tylko jej zdanie. Całe rzesze fanów oraz fanek przyznają jej w tym rację i jest to dla niej powód do dumy. W przekonaniu tym utwierdza ją również fakt, że wiele kobiet próbowało się do niej upodobnić, a jedna nawet zrobiła sobie operację plastyczną twarzy, by wyglądać jak idolka. Wielbiona przez miliony gwiazda porno nie jest przez to zła, tylko rozbawiona i dumna, że to na niej chcą się wzorować nawet sławne kobiety z jej rodzinnego miasta. Tym, które robią to otwarcie i przyznają się do brania z niej przykładu, Penny chętnie udziela porad, jak osiągnąć kształty, które ona posiada, a inne mogą o nich tylko marzyć.** ((Po kliknięciu w zaproszenie, zostaniesz przekierowany na discorda, na którym odgrywany jest profil OnlyFans.)) https://discord.gg/jktYt6tx8q1 polubienie -
1 polubienie
-
1 polubienie
-
@Toyer miej odwage w koncu odniesc sie do zarzutow graczy, odpowiedz na cos sensownego a nie na jakis skrypt ile porcji sterydow bedzie mozna sobie wstrzyknac w dupe kilka osob jawnie ci napisalo co mysla o podejsciu ekipy w tym twoim do graczy a takze osob podleglych, jestes Doroslym chlopem wiec zachowaj fason i odpowiedz na pytania ludzi w internecie1 polubienie
-
1 polubienie
-
Black P. Stones (The Jungles) to afroamerykański gang uliczny spod parasoli Bloods położony w nisko dochodowych budynkach mieszkalnych w dzielnicy Baldwin Village (zwane również jako The Jungles) w południowo-zachodniej części Los Angeles. Sam gang powstał w Chicago już pod koniec lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku za sprawą Jeffa Forta i Eugene Hairstona. Oddział gangu Black P. Stones w Los Angeles powstał za sprawą Tee Rodgersa (S.I.P) który wraz ze swoją rodziną przeprowadził się z Chicago do Los Angeles w wieku trzynastu lat. W różnicy do Chicago i innych miejsc w Stanach Zjednoczonych gdzie stacjonują Black P. Stones (np. St. Louis czy Memphis) ci z Los Angeles podlegają pod Bloods a nie jak na przykład pod /niepodległych/ BPS spod People Nation. Do rywali The Jungles zalicza się między innymi 18th Street Gang (diss faketeens), Rollin 40's Neighborhood Crips (diss funkies), School Yard Crips (diss skrap yards), Rollin 60's Neighborhood Crips (diss sissies), Rollin 90's Neighborhood Crips (diss natts), Rollin 100's Neighborhood Crips (diss huney bunns), Rollin 30's Original Harlem Crips (diss dirties), wszystkimi gangami East Coast Crips (diss cheese toast) czy chociażby Venice Shoreline Crips (diss shoelaces) - lista jest jeszcze większa. Do przyjaznych gangów wlicza się m.in Rollin 20's Neighborhood Bloods, Playboy Gangster Crips, Hoover Criminals Gang, Inglewood Family Gangster Bloods czy chociażby City Stone Black P. Stones którzy położeni są w dzielnicy West Adams i podobnie jak The Jungles, również są BPS. Członkowie The Jungles afiliują się z drużynami Saint Louis Cardinals, Pittsburgh Pirates, Chicago White Sox czy chociażby Boston Red Sox. Znani raperzy z The Jungles to między innymi grupa raperska Baby Stone Gorillas czy nieżyjący już Lil Nfant który został zamordowany w listopadzie 2021 roku. OPERATION RED DAWN W maju 2011 roku członkowie Black P. Stones zostali uderzeni aktem oskarżenia zwanym "Operation Red Dawn" skierowanym wobec między innymi handlu narkotykami na dużą skalę przez członków gangu. Owocem pracy FBI i LAPD było aresztowanie ogromnej ilości członków domniemanego gangu i przechwytanie różnorodnej broni palnej, dwudziestu pięciu kilogramów marihuany, stu trzydziestu pięciu gramów PCP, blisko dwóch kilogramów kokainy i lekko ponad czterdzieści jeden kilogramów metamfetaminy. "Departament Sprawiedliwości angażuje się w długoterminowe podejście do bezpieczeństwa publicznego, strategię polegającą na usuwaniu zagorzałych gangsterów z ulic, ale także pomaganiu lokalnym społecznościom w odzyskaniu, odbudowie i rewitalizacji ich dzielnic. Dzisiejsza akcja wymierzona gang Black P. Stones jest najnowszym przykładem naszych wspólnych wysiłków na rzecz identyfikacji, prowadzenia dochodzeń i ścigania osób odpowiedzialnych za sprowadzenie nieszczęścia do naszych społeczności." - powiedział sędzia federalny André Birotte Jr. W dokumencie operacyjnym wspomniano również, że gang w tamtym okresie (maj 2011) posiadał blisko 900 udokumentowanych członków z czego ponad dwustu znalazło się pod operacją Red Dawn. Nie była to pierwsza większa akcja służb wobec gangu, w 2006 roku wobec BPS powstała operacja o nazwie "Stone Cold" na wskutek której aresztowano równie sporą ilość członków gangu. BABY JAMIE GANKG Pod koniec środy 10 kwietnia 2024 roku w dzielnicy Baldwin Village zastrzelono 15-letniego chłopca. O 17:41 funkcjonariusze zostali wezwani przez system Shot Spotter pod numer 4101 Buckingham Road, gdzie znaleźli na ulicy 15-letniego chłopca z raną postrzałową głowy. Ofiara została zabrana do szpitala Children's Hospital w Los Angeles, gdzie stwierdzono zgon. Film z aplikacji Citizen App dokumentuje krew na przejściu dla pieszych na skrzyżowaniu Santa Rosalia Drive i Buckingham Road. Świadek na nagraniu wskazał, że chłopiec w chwili postrzelenia wyszedł ze swojego mieszkania z telefonem w ręku. Jak poinformowała policja, zatrzymano osobę mogącą przyczynić się do morderstwa 15-letniego chłopca. Jak podaję wiele źródeł, chłopiec został zamordowany przez członka 18th Street Gang, który po zadaniu pytania chłopcu "Skąd jesteś?" usłyszał według niego złą odpowiedź, co doprowadziło do jego śmierci. Policja nie ma więc wątpliwości że śmierć chłopca ma podłoże porachunków gangów pomiędzy Black P. Stones i 18th Street Gang. Dzień później (11 kwietnia) odbył się candle light ku czci zamordowanego 15-letniego Jamela Wilsona. Na wydarzeniu zgromadziło się blisko ponad pięćdziesiąt osób, głównie przyjaciół i rodziny, ale zauważono również lokalnych działaczy społecznych. W miejscu śmierci 15 latka pojawiła się kartonowa podobizna zamordowanego chłopca, świeczki oraz karton z podpisami najbliższych. Jak udało się ustalić użytkownikom platformy Reddit (r/SaBanging), Jamel Wilson należał do gangu Black P. Stones gdzie miał pseudonim Baby Jamie i aktywnie działał na ulicy. Mama zamordowanego chłopca, Takisha Wilson skomentowała rzekomą przynależność do gangu swojego zmarłego syna - "Moje słoneczko nie zrobiło by nikomu krzywdy, on po prostu znał się z tymi ludźmi, nie był złym dzieckiem". Jednocześnie znegowała przynależność swojego syna do lokalnego gangu, za co internauci zrzucili na nią niemały hejt.1 polubienie
-
IV. CENNIK BRONI DOSTĘPNEJ W RAMACH CCW Cennik broni krótkiej dostępny do zakupu u licencjonowanych sprzedawców w ramach licencji CCW. LP Model Cena USD ((Model GTA5)) 1 Glock 31 10.000 Combat Pistol 2 Berreta 92 9.500 Pistol MK1 3 Beretta M9A3 10.500 Pistol MK2 4 H&K P7M10 9.500 Ceramic Pistol 5 AMT Backup 7.000 SNS Pistol MK2 6 Colt Junior 25 6.500 SNS Pistol MK1 7 EWB 1911 10.500 Heavy Pistol V. CCW DLA BRONI DŁUGIEJ DO OBRONY MIRU DOMOWEGO Na dzień 27.02.2025 (dzień publikacji nowego systemu CCW), rozszerzenie licencji CCW o broń długą jest zawieszone do odwołania.1 polubienie
-
Hej. Ze względu na ciągle powracający temat ukrywania, ściągania i nieodgrywania tablic rejestracyjnych, a tym samym odwieczny problem na linii zatrzymanego, a graczy LEA, postanowiliśmy w gronie GM uregulować to i zawrzeć w publikacji aby raz na zawsze rozwiać wszelkie wątpliwości z tym związane. Publikacja staje się ważna z dniem jej ogłoszenia ponieważ zasady te obowiązywały od początku ale nie były nigdzie zawarte, jedynie informowaliśmy o tym graczy gdy już do takiej sytuacji dochodziło. Pojazd zarejestrowany skryptowo to pojazd z tablicami Niezależnie od stanu wizualnego naszego pojazdu, ani od tego czy wybrany model posiada widoczne gołym okiem tablice czy nie, jeżeli jest on zarejestrowany skryptowo to należy odgrywać, że tablice są na nim widoczne. Musimy pamiętać o tym, że oprócz tego co widzimy gołym okiem stoi za nami jeszcze szereg skryptów, które mniej lub bardziej dokładnie odczytują pewne dane. Stąd też nawet wóz bez widocznych tablic na modelu będzie miał je zarówno w ALPR używanym przez LEA jak i /v rejestracja używanym przez graczy. Tym samym nie możemy pozwolić na to by ktoś odgrywał brak tablic kiedy szereg innych skryptów daje znać reszcie graczy, że jednak są. Każdy może jeździć bez tablic, nie każdy jednak to zrobi Jazda z zakrytymi lub zdjętymi tablicami jest nielegalna dlatego mało ludzi decyduje się na ten ruch. Należy pamiętać o tym, że niesie to za sobą spore konsekwencje finansowe, a także najpewniej zajęcie pojazdu na określony czas dlatego nie każda postać, którą odgrywacie będzie chciała to zrobić. Na ten moment jako ekipa nie mamy w zamiarze Wam tego blokować, wystarczy odegrać stosowną akcje i użyć komendy /v plateoff. Wtedy tablice zostaną zdjęte, a inne skrypty nie będą ich wykrywać. Zastrzegamy sobie jednak prawo do rozpatrzenia każdej sytuacji indywidualnie i podjęcia decyzji "na żywo".1 polubienie
