Pacho Aguilar.
Nielegalnie wyemigrował ze swoją matką i bratem do Stanów Zjednoczonych, tuż przed wybudowaniem muru na granicy, przez ówczesnego prezydenta Donalda Trumpa. Od 14 roku życia nie uczęszczał do szkoły, dorywczo pracował, by móc wesprzeć rodzinny budżet. Jego ojciec zmarł w wyniku porachunków karteli narkotykowych w Guadalajarze, z którymi miał powiązania, toteż wiąże się z tym ucieczka jego rodziny, w próbie zrealizowania swojego "Amerykańskiego Snu". Pacho, w wieku 16 lat, wraz ze swym starszym- 18 letnim- bratem, zaczęli podejmować pierwsze nielegalne czynności na południu Los Santos. Jego brat, Angel, zaczął dilerkę w powiązaniu z jednym z latynoskich gangsterów. Pacho bacznie obserwował "ruchy" swojego brata, który powoli po szczeblach wspinał się na szczyt drabinki w swoim gangu. Niestety, w 2019 roku, gdy Pacho również zaczął swoją działalność w tamtej organizacji, jego brat otrzymał 3 strzały w tors, wymierzone przez przeciwny set osiedlony parę ulic dalej, w skutek którego zmarł na miejscu. Pacho roztrzęsiony całym tym wydarzeniem, wyprowadził się zaledwie pare dni po pogrzebie swojego brata wraz z matką, żyje obecnie z nią w starej przyczepie kempingowej i zajmują się skupem i sprzedażą złomu. Pomimo wszystko, głęboko w sercu czuje niedosyt, chcąc prowadzić swe życie w kompletnie inny sposób.