-
Postów
46 -
Rejestracja
-
Wygrane w rankingu
1
Treść opublikowana przez Toksiak
-
Oddajcie Nadine Roy!
-
ragemp RageMP: Nowy rozdział dla cywili - część 2
Toksiak odpowiedział(a) na Toyer temat w Dev Changelog
Jeśli oddacie mi Nadine Roy to chętnie obczaję i całe te, no trzymajta się chorrera jasna. -
Pushkin Gang; A New Era of Russian Crime in Los Santos
Toksiak odpowiedział(a) na adrianovsky temat w Archiwum
-
Bearline Garage to powstały w 2025 roku warsztat samochodowy ulokalizowany w Central Vinewood, narodzony z inicjatywy niejakiego Gavrila Adreevich - chłopaka z zapałem do szeroko pojętej motoryzacji, przybytek ten jednak skupia się na służeniu pomocą lokalnej społeczności, dokładniej to jej pojazdom, przynajmniej oficjalnie... ale po kolei. Gavrila "Gavin" Adreevich - 32 letni potomek konserwatywnych rosjaninów pochodzący z Nowego Jorku, a dokładniej dzielnicy gdzie przemoc, bieda i rosyjski folklor były codziennością, mowa oczywiście o sławnym Brighton Beach, gnieździe świeżo upieczonych imigrantów jak i osób, które na własnej skórze zdążyły już przekonać się o nie istniejącym jednak amerykańskim śnie. Jego ojciec, były wojskowy, zmarł gdy Gavrila miał dwanaście lat, a matka, przytłoczona samotnym wychowaniem dzieci pracowała na kilka etatów, niejako poniżana przez rodowitych amerykanów za jej braki w języku, czy znajomości amerykańskiej kultury i historii. Gavrila od najmłodszych lat spędzał czas na ulicy – obserwował starszych chłopaków i uczył się od nich reguł przetrwania. Gav' już jako nastolatek lubił wplątać się w drobne w jego ocenie przewinienia. Zaczynał od kradzieży części samochodowych i handlu nimi na czarnym rynku. Fascynowała go mechanika: potrafił rozłożyć stary silnik na części i złożyć go na nowo, lepiej niż niejeden "majster". W wieku 19 lat ukradł swój pierwszy samochód – stary Perennial, którego potem sprzedał na części. To wydarzenie ugruntowało jego pozycję wśród młodych ulicznych bandytów. Nie był typem hałaśliwego gościa – działał po cichu, analizował każdy ruch i zawsze planował kilka kroków do przodu. Na Brighton zyskał pseudonim "Molčan" - w lokalnym żargonie zwykło się w ten sposób nazywać osoby ciche, swoje postulaty wolał głosić czynami, strach przed wychylaniem się wśród "weteranów" tej wątpliwej branży zapewne w taki właśnie sposób go ukształtował, być może to powód dla którego mężczyzna dalej błąka się po wolności żywy, podejmując kolejne kroki w ramach poprawy komfortu swojego spisanego na straty życia. Oprócz kradzieży samochodów Gav' zajmował się także przygotowywaniem pojazdów pod transport różnorakich, nielegalnych substancji na pobliskie stany, czy też dalsze rejony NY na polecenie Petera Yakovleva, to właśnie ten mężczyzna dostrzegł potencjał u chłopaka lata temu, gdy Adreevich był jeszcze co prawda ambitnym, ale jednak smarkiem, ktoś taki zdecydowanie potrzebuje pleców, a Peter kapitalnie wręcz zdawał sobie z tego sprawę. Relacje z Peterem budowały się co prawda topornie, a sam ich początek sięga małej sprzeczki pomiędzy jednym z ludzi Petera a Gavrila, który to miał obiecaną zapłatę, a której tylko symboliczną część otrzymał, mimo spokojnego obycia potrafił pokazać wtedy pazur, co zaimponowało Peterowi. Nie interesowała go przemoc, wolał zarabiać na dyskretnych interesach i kontaktach. Budował swoją reputację jako strateg i taktyk – ktoś, kto potrafi zorganizować cały łańcuch dostaw, zaplanować transport i jednocześnie zadbać, aby policja nigdy nie wpadła na jego trop. Jednak Brighton Beach stało się dla niego zbyt ciasne. W wieku 30 lat, gdy lokalne służby zaczęły coraz częściej interesować się jego działalnością, a konkurencyjne dusze próbowały go spacyfikować, Gavrilla musiał szybko podjąć jakąś decyzję, tutaj właśnie pojawia się rola Petera... Mężczyzna pomógł mu zorganizować potrzebne środki i jak najszybciej opuścić granice stanu, i to nie byle gdzie - padło na San Andreas, Los Santos, gdzie jak słyszał - fortuna sprzyja tym, którzy nie mają skrupułów... (Tutaj tekst się rozjechał i nie mam pojęcia jak to naprawić, bo na podglądzie wszystko leży jak powinno, TUTAJ podgląd) NEW EPISODE Mimo ciężkiego charakteru Gav' finalnie zaczął klimatyzować się w nowym mieście, pomarańczowe od smogu promienie słońca miasta Los Santos zaczęły rozświetlać przed chłopakiem wachlarz zupełnie świeżych możliwości, z asystą Petera i chęcią odkupienia długu wdzięczności wobec wyżej wymienionego zaczął łapać orientację w nowym miejscu wokół tego, co już potrafił. Można by rzec - szczęście w nieszczęściu, sytuacja Gavrilla niejako zasiała ziarenko ciekawości u głów organizacji, które to już wcześniej planowały poszerzenie swoich działań o kolejne miasta w Ameryce. Pomysł, z jakim wyszedł Gavrilla spodobał się jego aniołowi stróżowi - chodziło oczywiście o warsztat samochodowy, który to w teorii pozwoliłby grupie operować na jeszcze szerszym horyzoncie, a i mógłby stanowić idealną przykrywkę pod szmugiel wszelakich nielegalnych przedmiotów czy substancji, oraz kolejną pralnię brudnej gotówki wyrwanej wprost z zakrwawionych dłoni osób nieprzychylnych dla organizacji. Lokal, osprzęt, załoga - bez świętej trójcy się nie obędzie, Peter pomógł zorganizować zarówno środki jak i zasoby ludzkie potrzebne do rozruchu całego przedsięwzięcia, to dotychczas największa i prawdopodobnie ostatnia próba dla Gavrila, który to ma świadomość faktu przypłacenia sprawy własnym życiem, jeśli tylko okaże się być w całej sytuacji nieefektywny, a jego czyny narażą drużynę na spore straty. Wpierw wypadałoby mieć gdzie zorganizować cały ten zamysł, Gav' bacznie przyglądał się sytuacji na lokalnym rynku branży motoryzacyjnej, udało mu się znaleźć podupadający biznes który to wręcz błagał o inwestora, był to skromny, niewielki rodzinny warsztacik umiejscowiony na Central Vinewood - Sunline Auto Repair. Sytuacja materialna ówczesnego właściciela niefortunnie dla niego była zbyt niekorzystna, by biznes mógł dalej funkcjonować na należytym poziomie. Opóźnienia w opłatach faktur dla magazynów, brak wypłat dla pracowników, czy finalnie oddawanie wciąż rozkręconych samochodów sprawiły, że renoma biznesu zaczęła szorować o asfalt, jak nieprzykręcony poprawnie tłumik. Właściciel był już na tyle zdesperowany że postanowił odsprzedać lokal rosjaninom i spakować przysłowiowe walizki, zostawiając biznes na pastwę losu - to był właśnie moment w którym warsztat został przebranżowiony na Bearline Garage. Ogromny obowiązek w postaci poprowadzenia warsztatu finalnie spoczął na barkach chłopaka, a ten chcąc okazać wdzięczność i użyteczność dla gangu Pushkina dał z siebie wszystko, by inwestycja nie okazała się klapą, tego typu przybytek faktycznie musi żyć w oczach gawiedzi, by mógł pełnić rolę podwójnego dna, jakby nie patrzeć w grę wchodzi prowadzenie w pełni opodatkowanego biznesu, miejsca o swojej własnej tożsamości i swoim własnym alter ego - znanego oczywiście tylko przez garstkę wybrańców. Bearline Garage to miejsce o dość osobliwym, surowym i minimalistycznym klimacie, sama nazwa z tytułowym niedźwiedziem na czele to niejako nawiązanie do rodzinnych stron, których Gavrilla jednak nie miał nawet okazji zwiedzić - szacunek do pochodzenia wykłuty w jego głowie przez rodziców poniekąd wpłynął na decyzję oddania hołdu w ten symboliczny, nieznaczny sposób, wszak wiadomo, że niedźwiedź to co prawda nieoficjalny, ale jednak absolutny symbol Rosji, szczególnie spopularyzowany za pomocą sztuki oraz propagandy, symbolizujący zarówno potęgę i dumę, jak i dzikość oraz okrucieństwo - cechy kojarzone zarówno z Rosją, jak i samą organizacją pod której to skrzydłami spoczywa los Gavrila. Niebieska kolorystyka ma nawiązywać do lodowatych obszarów wschodniej Syberii, na terenie którego znajduje się Irkuck - rodzinne miasto rodziców chłopaka, fiolet natomiast jest odniesieniem do z lekka tajemniczego pochodzenia nazwy warsztatu. LOKALIZACJA Warsztat znajduje się na skrzyżowaniu w centrum Vinewood, ta dogodna lokalizacja pozwala ekipie łapać różnorakie zlecenia z zatłoczonych, północnych rejonów ogromnej metropolii jak i z okolic, charakterystyczne skrzyżowanie łatwo wpada w oko potencjalnemu klientowi, a skoro Vinewood, to i zdarza się, że bramę warsztatu witają nietuzinkowe pojazdy... kusząca opcja by coś w tym kierunku poczynić, nie prawdaż? OOC: Pozostałe info: Link do tematu: here Nazwa biznesu: Bearline Garage Postać lidera: Gavrila Adreevich UID postaci lidera z panelu gracza: 66948 Nick Discord: toksiak Link URL do mapy z lokalizacją biznesu/projektu: here Typ projektu: Biznes Typ biznesu: Warsztat Wybrany interior: ID 101 Link do tematu organizacji: here Startowy skład: Gavrila Adreevich, Jill Hale, Taira Tokitada.
-
**Dustin śledzi twórczość swojego byłego kompana odizolowany od rzeczywistości, odsłuchał kawałek pod wpływem używek, czując przypływ emocji wywołany ów utworem postanowił go udostępnić na swoim profilu LifeInvader.**
-
Artystyczna dusza z "dobrego" domu, przesiąknięta buntowniczym mindsetem swojego starszego rodzeństwa, obiecująco malująca się kariera za sprawą odpowiednich środków i mentalnych podwalin na siłę wykreowanych przez jej rodziców, co może pójść nie tak? Jak się okazuje, całkiem sporo. Riverside, California, wczesne dwutysięczne, lato - zapach cytrusów na rynku, undergroundowe zespoły bijące się o to by jak najlepiej wypaść na tegorocznym festiwalu jam session, wśród stałych bywalców zabrakło jednak tego chuderlawego gagadka, Bowen - bo tak właśnie mam na imię. Chłopak nie mógł znieść faktu że w tym roku go tam zabraknie, dlaczego tak się stało? Rodzicom zachciało się kolejnego dzieciaka a mamie właśnie odeszły wody, to raczej średnie okoliczności by kupić po cichu zgrzewkę Bud Light, wora zielonych pyszności i ruszyć w pląsy i swawole, co nie? Młoda ma farta, to najlepszy dzień jaki można obrać w ramach urodzin, szkoda że to JA dostaję przez to po dupie, nie mam pojęcia czemu pisałem w osobie trzeciej... Nadine Roy, dziewczyna urodzona dwudziestego szóstego lipca 2003 roku w Riverside, pochodzi z dobrego, konserwatywnego domu. Jej brat, Bowen - pełnił poniekąd rolę czarnej owcy w rodzinie, chłopak jest buntowniczą duszą z zapałem do używek, ostrych riffów i ogólnego, akustycznego rozgardiaszu. Był on również powodem dla którego rodzice postanowili wysłać Nadine w głąb stanu San Andreas na jedną z ciekawszych uczelni w okolicy, ponieważ "demoralizował" on swoją siostrę, rodzice chcieli uniknąć jej całkowitej korupcji gdyż wraz z okresem dojrzewania młoda zaczęła bardzo przypominać brata zarówno w kwestii stylówki, jak i aroganckiego, pasywno-agresywnego zachowania, co dla rodziców dwójki było przepowiednią na klęskę ambitnej w ich oczach dziewczynki. Nadine nigdy niczego w życiu nie brakowało, zawsze dostawała to czego chciała lecz w przeciwieństwie do wielu innych, bananowych dzieciaków - potrafiła się dzielić dobrem z bliskimi jej osobami, jedną z nich jest niejaka Susanne, jej BFF z hometown - dziewczyna z dysfunkcyjnej rodziny, często wspominana przez Nadine na różnego rodzaju posiadówkach i mimo dzielących je mil - wciąż utrzymuje z nią kontakt. Szarpanie strun na bassie (wysłużonym, swoją drogą - przywlekła go do Santos prosto z rodzinnego domu) jest jednym z hobby Nadine, pasja do muzyki rozrosła się również o kolejne gitary takie jak elektryczna czy akustyczna, ale to właśnie dzierżąc dzielnie wiosło podarowane jej przez brata czuje się najbardziej sobą, przez jakiś czas Bowen, Nadine i paru znajomych tworzyło nawet małą, amatorską bandę garażową - Shady Lemons, byli to części bywalcy okolicznych wydarzeń muzycznych, do czasu gdy ekipa nie rozpadła się przez "wyparowanie" większości członków z Riverside, jeszcze zanim Nadine opuściła miasto na poczet ULSA. Edukacja ULSA to zdecydowanie najbardziej ekskluzywna uczelnia w całym San Andreas, w domu w którym kultywowano szeroko pojętą medycynę nie mogło zabraknąć miejsca na edukację Nadine w tym kierunku, młoda musi nadrobić braki w karierze brata, to też poprzeczka została zarzucona na prawdę wysoko, szczególnie biorąc pod uwagę fakt iż dziewczyna nie szczędziła sobie używek różnej maści już przed rozpoczęciem przebojowego, studenckiego życia. Rok po roku Nadine sukcesywnie pięła się w szczeblach edukacji na ULSA, któregoś dnia jej uwagę przykuł nowy nabytek uczelni, jakim była Hunter Blackhurst - dziewczyna o skrajnie mrocznym jestestwie ekspresjonowanym zarówno przez samo obycie, jak i stylówkę i co najmniej niepokojące zainteresowania, wyglądała na niezłą klimaciarę, to też po paru tygodniach wzajemnego poznawania się osamotniona, trzymająca się na uboczu Nadine w końcu skumała się z kimś nadającym na podobnych falach, dalej było już tylko lepiej, bo do uczelni za sprawą tranzytu dołączyła Ash Feerick, kolejny wykolejeniec finalizujący przeklętą trójcę kampusowych mąciwód, to właśnie tam Nadine po raz pierwszy zaczęła bawić się w handel na małą skalę, raczej w formie "pomocy" osobom które darzyła sympatią, na praktykach w Eugenics Medical Center udawało jej się zakręcić w taki sposób, by "zutylizować" nadprogramowe ilości niektórych, ciekawszych leków wydawanych jedynie na receptę, Adderall był absolutnym pionerem wśród chętnych na odrobinę stymulanto-podobnych wrażeń, co było skrzętnie wykorzystywane podczas trwania różnego rodzaju inwentaryzacji, gdy dziewczyna skończyła już studia i rozpoczęła właściwą pracę w ramach Trainee w wyżej wymienionej klinice. Niestety, nic nie mogło przecież wiecznie trwać, to też dobra passa Nadine finalnie się skończyła, dziewczyna została przyłapana na gorącym uczynku co poskutkowało natychmiastowym zwolnieniem jej w klinice, ze względu na sympatię którą była darzona przez przełożonego wszystko odbyło się po cichu, by nie robić dopiero co rozwijającej skrzydła istotce niepotrzebnych problemów... a trzeba było! Po tym, jak Nadine prześlizgnęła się w całej sytuacji w zasadzie bez szwanku - rozpoczęła węszenie wokół Los Santos, na swojej drodze napotkała właściciela apteki, niejakiego Dwayne - mężczyzna akurat potrzebował kogoś do roli farmaceuty w swoim oddziale, nie czekając zbyt wiele Nadine wymyśliła na poczekaniu historię dlaczego zrezygnowała z pracy w klinice, argumentując całość tym że w sumie to chyba jest na to zbyt wrażliwa, zbyt empatyczna i w ogólnym rozrachunku nie radzi sobie z widokami które musiała tam znosić. Proces rekrutacji przeszedł jak po maśle, dziewczyna w zasadzie zdążyła okazać swoje CV wraz z załącznikami i na drugi dzień mogła rozpocząć pracę, pracę którą traktowała już z samego początku jako szybki zastrzyk nie do końca legalnej gotówki, przedstawienie wznowione, światło, akcja! OOC: Cześć, pora rozruszać nieco zastygłe kości w postaci tej wyżej umieszczonej abominacji, chciałbym sprawdzić się w roli freelancera na płaszczyźnie farmaceutycznej, to co bym dostawał moglibyśmy uzgadniać co każdy kolejny "rzut", sloty na aktualną chwilę są co prawda zajęte, także pokornie czekam na ich zwolnienie a ta aplikacja to powiedzmy forma zakolejkowania się w gronie osób oczekujących.
-
**W okolicach Vespucci i Del Perro zawisły plakaty...**
Toksiak odpowiedział(a) na jjordan temat w Los Santos
**Dustin przechadzając się deptakiem pod wpływem różnorakich substancji natknął się na jeden z plakatów - lawirując między srogą, siódmą gęstością a światem żywych postanowił dać sobie ostatnią szansę jako artysta, momentalnie namierzył profil Ruby i nawiązał z nią kontakt.** -
**Dustin odpalił kawałek na swoim wysłużonym Facade, po przesłuchaniu utworu bez namysłu puścił go w eter na swoim profilu LifeInvader.**
-
WHO WE ARE - VINEWOOD FIGHTERS Atleci, sportowcy, profesjonaliści ale przede wszystkim wojownicy. Społeczność lokalnych fitnessowych freaków, których połączyła chęć dania z siebie wszystkiego i przekroczenia swoich fizycznych limitów. Jesteśmy tu by inspirować do walki, celebrować odwagę, pokonywać strach i przypominać Ci, że trening może być czasem dobrze spędzonym. THE WORKOUT Vinewood Program łączy ze sobą piękno mieszanych sztuk walki z intensywnym treningiem siłowym. Trening na pełnych obrotach oferuje autentyczny HIIT (High Intensity Interval Training), MetCon (metabolic conditioning) oraz benefity płynące z cardio w jednym kursie. Z nami nauczysz się sztuk walki jednocześnie pracując nad swoją kondycją, samoobroną i pewnością siebie. Nie ważne czy dopiero zaczynasz czy jesteś już profesjonalistą, nasi trenerzy pomogą Ci dojść do perfekcji. West Vinewood Eagle Gym & Sportsclub to lokalny klub mixed martial arts (MMA) oferujący kursy sztuk walki oraz treningu skupionego na rozwijaniu siły fizycznej. Do owej siłowni uczęszczają głównie młodzi mieszkańcy miasta West Vinewood oraz Downtown Vinewood, którzy zamiast siedzieć przed telewizorem wolą rozwijać się na wielu płaszczyznach. Oprócz indywidualnego treningu z trenerem, organizowane są również sesje grupowe w których mogą uczestniczyć maksymalnie do sześciu osób. Ze względu na wzrost przestępczej aktywności w tych dwóch regionach, coraz więcej kryminalistów i aspirujących gangsterów uczęszcza do klubów ze względu na nacisk kładziony przez ugrupowania przestępcze na sprawność fizyczną. ooc; Cześć, projekt który głównie ma skupiać się na prowadzeniu siłowni wraz z treningami sztuk walki. Kursy sztuk walki będą odbywać się cyklicznie z określoną listą osób, nie dojdzie do sytuacji że ktoś z /ulicy/ przyjdzie i wynajmie trenera. Na co dzień dla wszystkich graczy dostępna będzie sekcja wolnych ciężarów i maszyn do treningu siłowego, która ma zapewnić swobodę w odgrywaniu zamiast monotonicznego klikania na ławce na Vespucci. Od razu zaznaczam, że siłownia ma charakter lokalny - nie jest to żadna sieciówka pokroju Planet Fitness tylko siłownia & klub założony przez społeczność mieszkająca w regionie. Cena treningów sztuk walki będzie ustalana indywidualnie za to tygodniowe lub miesięczne membership na samą siłownię będzie oscylowało w zakresie kilkuset dolarów max. Projekt będzie ściśle powiązany z organizacją West Vinewood Collective.
-
**Nicole natrafiając na kawałek Dall uśmiechnęła się lekko, z chęcią puściła utwór w eter na social mediach**
-
**Nicole kupiła po sztuce z każdego ciuszka w swoim rozmiarze, chcąc chociaż w minimalnym stopniu wesprzeć pomysł swojej starej ekipy**
-
Imię i nazwisko postaci: Drake Amato Wiek: 27 Discord ID: Toksiak#9535
-
[21.05.21][SUGA] Raven Lockheart - Torment (Official Video)
Toksiak odpowiedział(a) na CoolNickname temat w Wycenione
**Nicole odpaliła nowy teledysk swojej siostry, przesłuchując go wpadła w wir flashbacków, zostawiła łapkę w górę.** -
Jedyne co u Ciebie tutaj działa to reshade, gra dalej wygląda tak samo tylko ma nałożone efekty.
