-
Postów
66 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Informacje dodatkowe
-
Discord
HTTP#2182
Ostatnie wizyty
2 170 wyświetleń profilu
Osiągnięcia DeadHTTP
-
DeadHTTP polubił odpowiedź w temacie: RageMP: Przyszłość serwera
-
DeadHTTP polubił odpowiedź w temacie: Sloppy Toppy 🚽
-
Salvatrucha polubił odpowiedź w temacie: RageMP: Przyszłość serwera
-
DeadHTTP polubił odpowiedź w temacie: RageMP: Przyszłość serwera
-
Wkońcu dobre wieści!
-
DeadHTTP polubił odpowiedź w temacie: RageMP: Przyszłość serwera
-
DeadHTTP polubił odpowiedź w temacie: GRACEY - Gimme More freestyle
-
DeadHTTP polubił odpowiedź w temacie: [24.05] GRACEY - Cowboys [prod. ByAnn]
-
Czokleet polubił odpowiedź w temacie: 110. Czy Nate Tucker to tania podróbka, która zawodzi swoich fanów? O co poszło z Last Stop Garage?
-
skinny polubił odpowiedź w temacie: 110. Czy Nate Tucker to tania podróbka, która zawodzi swoich fanów? O co poszło z Last Stop Garage?
-
Aliéné polubił odpowiedź w temacie: 110. Czy Nate Tucker to tania podróbka, która zawodzi swoich fanów? O co poszło z Last Stop Garage?
-
DeadHTTP polubił odpowiedź w temacie: 110. Czy Nate Tucker to tania podróbka, która zawodzi swoich fanów? O co poszło z Last Stop Garage?
-
DeadHTTP polubił odpowiedź w temacie: 69 Neighborhood East Coast Crips [69ECC, 69 Shacc Boys, 69 NH ECC, Shacc Gang, Death Lane Crips]
-
DeadHTTP polubił odpowiedź w temacie: [20.12.2025] [SLURP GANG RECORDS][PHYSICAL RELEASE][CD] SLOPPY TOPPY - Santa's Sack + XXX-MAS BOX
-
DeadHTTP polubił odpowiedź w temacie: [20.12.2025] [SLURP GANG RECORDS][PHYSICAL RELEASE][CD] SLOPPY TOPPY - Santa's Sack + XXX-MAS BOX
-
Madlyn polubił odpowiedź w temacie: [24/07/2025] Vanté — Saddle Stories: A Vanté Journey
-
[24/07/2025] Vanté — Saddle Stories: A Vanté Journey
DeadHTTP odpowiedział(a) na El Fenomeno temat w Wycenione
**Rene spodobała się sesja bo jest tam Cher** -
Punk Reliquary piwniczne studio tatuażu dla tych, którzy traktują dziary jako część swojego światopoglądu i stylu. Goma Street 41, Vespucci Beach miejsce na uboczu, ale dokładnie tam, gdzie trzeba i każdy to kuma. Blisko punk plaży, blisko ulicy, gdzie przewija się prawdziwe życie, a nie katalogowe wzory i puste pop trendy. To nie elegancki salon z designerskimi meblami, tylko underground, w którym czuć ciężką atmosferę mijając panczurów, amatorów ulicznych awantur, skinheadów i resztę wyrzutków z całego wybrzeża. Ściany pokryte plakatami, zużyte fotele, zapach tuszu, piwa, fajek i muzyka, która nigdy nie straciła swojej siły zakorzeniona w kulturze plażowego hardcore punka. Brzęczenie maszynki miesza się tu z rozmowami o wszystkim i niczym, o starych kapelach, o polityce, o tym, gdzie jeszcze można coś rozwiesić, obsmarować, albo kogoś poznać, albo komu strzelić w trąbe. Każdy, kto tu trafia, zostawia po sobie ślad, dosłownie i w przenośni. Mamy gotowe szablony i masę surowego portfolio spod ołówków lokalsów, którzy zbijają rekordy w ulicznej ścigance. Jeśli coś tu wychodzi spod igły to ma charakter, jest osobiste i nie wygląda, jakby można to było znaleźć w pierwszym lepszym klaserze dupnego insta-głupka działającego pod masowym influence dla pozerów. Lubimy zszarpane linie, punkowy kipisz, symbole z przekazem, które coś znaczą. Surowa krecha, trupie czachy, stare anarchistyczne grafy, hasła, które nie potrzebują tłumaczenia, bo to język, w którym pracujemy. Jeśli masz pomysł, wpadnij to ogarniemy temat w coś, co naprawdę pasuje do ciebie. Jeśli nie masz, to i tak pogadamy może coś się wyklaruje. _________________________________________________________________________________ Początek lat 90, punkowa scena kwitła, ludzie dziabali się chałupniczo, w mieszkaniach, squatach, często po tanim piwie i jeszcze tańszym sprzęcie. Ulica w tamtym momencie wypluła z siebie Todd B. Smith i Nore Blackwood, parkę, która robiła front kapeli Decapitated - rockowa banda potrzebowała miejsca do posiadówek i prób, więc kawałek kasy z paru koncertów został zainwestowany w wykup piwnicy. Bunkier z czasem oprócz prób i trzasków ewoluował w powstające studio przez napływ znajomych, którzy chcieli się dziarać i zbijać piątki z lokalnymi gwiazdorami. Punk Reliquary po paru inwestycjach działał legalnie przez parę następnych lat, a na przestrzeni dekad był przekazywany z rąk do rąk kultywując legende tego miejsca, które odcisnęło się na ludzkiej skórze i w pamięci środowiska. ________________________________________________________________________________________________________________________________________________
-
**Rene odsłuchał cały album w swoim pokoju. Posiadając resztki punk w swojej duszy, jest zadowolony z całości. Z całego serducha kibicuje ekipe Rustflow jak i jej starej przyjaciółce Harpy, która wcisneła się w inny dobry projekt.**
- 8 odpowiedzi
-
- punk
- hardcore punk
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
[12/03/2025] Hibiki Takita - Royal Metropolis
DeadHTTP odpowiedział(a) na El Fenomeno temat w Wycenione
**Crashuje Hibi, zostawił oczywiście lajka podziwiając całą sesje kobiety** -
Dziękuję za nominacje, na moich słuchawkach leci tzw klasyczek Nominuje @STRXRD @Sava @tracy @Furious @wroniec
-
Dziękuje za nominacje, u mnie dziś na głośnikach bangla Nominuje! @El Fenomeno @Furious @Maltretacja @Gerz
-
Rene "Hunter" Hunt - Dead Love [prod.Laila] Miesiąc temu, jak obiecał muzyk pojawił się jego album zatytuowany Dead Love - to album pełen bólu, tęsknoty i miłości, której nie zdążył zatrzymać czas. To muzyczna podróż przez najpiękniejsze chwile i najmroczniejsze zakamarki duszy artysty, który stracił swoją ukochaną w najbardziej niewyobrażalny sposób. To właśnie na koncercie Rene, wśród świateł i muzyki jego zespołu, padły słowa, które miały odmienić ich życie. Oświadczyny, łzy szczęścia, obietnica wspólnej przyszłości. Ale już następnego dnia wszystko się skończyło. Zniknęła. Bez śladu. A po niej pozostały tylko wspomnienia, zdjęcia i ta muzyka – jedyny sposób, by przywołać ją z powrotem. Każdy utwór na tym albumie to list do niej, krzyk w pustkę, próba odnalezienia sensu w świecie, który nagle stał się zimny i obcy. Teksty opowiadają o miłości, która miała trwać wiecznie, o nadziei, która walczy z rozpaczą, i o tęsknocie, która nie pozwala zapomnieć. "Dead Love" to nie tylko album. To dowód miłości, która mimo wszystko nie gaśnie. [Chatter Uncut] 002. Midnight Mayhem i Rene Hunt w szczerej spowiedzi bez cenzury! 9 lutego Rene wraz z chłopakami wystąpił na podcascie który był na żywo i każde informacje widz mógł słuchać na bieżąco. Całe spotkanie odbyło się dzięki ostatniej aferze odnośnie GUARDIAN, a sam Rene został zaproszony w roli ofiary. Sięgając do początku, GUARDIAN to grupa ochroniarska która zajmowała się ochroną dla wpływowych ludzi, w tym wytwórni w której jest Rene. Wszystko było związane a grupa miała ochraniać muzyków w razie problemów- Niestety jednego dnia, Rene został brutalnie pobity przez jednego z facetów spod szyldu GUARDIAN, który po tym czynie wyparował. Cała rozmowa przechodziła naprawdę płynnie, mimo że ekipa z Midnight siedziała delikatnie spięta, to Rene pokazywał jak zawsze swoje wyluzowanie i spokojne podejście do tematu. Sam muzyk nie szczędził swoich słów w tym podcascie, widocznie napierał na grupę GUARDIAN czując się urażonym tym co miało miejsce jakiś dłuższy czas temu. W pewnym momencie sam podcast miał aż 167,017 oglądających i byli pewnie po prostu w szoku, tym co miało miejsce a nie mówiło się o tym tak głośno. Rene opisywał każdą sytuacje od A do Z, wszystko z najmniejszymi szczegółami by pokazać ze faktycznie był poszkodowany przez ręce i nogi Guardian. [U.S. TOUR 2025] SLOPPY TOPPY - TOUR YOU DIDN'T ASK FOR W połowie lutego 2025 roku zespół Sloppy Toppy, idąc na fali swojej rosnącej popularności po wydaniu ostatniego LP "Songs You Didn't Ask For", ogłosił swoją pierwszą trasę koncertową po Stanach Zjednoczonych. Pierwszy przystanek - Los Santos, ostatni - Nowy Jork. 14 różnych miast w 2 tygodnie będzie niewątpliwie najintensywniejszym okresem dla muzyków. To kolejny kamień milowy w karierze Sloppy Toppy, móc pokazać się fanom z całego kraju. Przy okazji ogłoszenia trasy, wszyscy mogli także zauważyć, że sponsoruje ją firma Patriot Beer, której piwo już od dawna pojawiało się na zdjęciach, czy koncertach zespołu. Ostatnie posty wokalisty Rizziego G również sugerować by mogły, że zespół zyskał swojego pierwszego oficjalnego sponsora. Trzeci dzień trasy i drugi koncert, to zdecydowanie najważniejszy koncert zaczynający trase po stanach. Przypadający na niepozorny parking pośrodku Grand Senora Desert był zdecydowanie do tej pory największym solowym show danym przez zespół. Scenę i całą imprezę przygotowywano z tygodniowym wyprzedzeniem, bo liczba atrakcji miała zapewnić fanom dostatecznie dużo wrażeń. Na miejscu, prócz dużej sceny, fani którzy kupili bilety mogli znaleźć dwie strefy gastronomiczne, sklepik z merchem Sloppy Toppy, a także stanowisko sponsora - Patriot Beer, gdzie bawiący się ludzie mogli uraczyć poczęstunku pod postacią, a jakże - piwa. Sam klimat i otoczkę imprezy można opisać prostymi słowami - 'Boże, Błogoslaw Amerykę'. Niewiadomo czy prześmiewczo, czy nie, ale na całym obiekcie roiło się od amerykańskich flag, a sama 'ceremonia otwarcia' i wyjście na scenę również było zapadającym w pamięć doznaniem. Kiedy wybiła 22:00, ze sceny rozbrzmiał utwór "America Fuck Yeah", a wraz ze słowami wstępu piosenki, na scenę trzykołowym motocyklem wjechał Rizzy G paląc gumę. Za nim wszedł orszak niosący flagi, pod postacią reszty Sloppy Toppy i duetu Libiduo. Kiedy wszyscy ustawili się do odśpiewania tej patriotycznej pieśni, nad głowami ludzi przeleciał odrzutowiec, dając pokaz akrobacji.
-
**Rene spod czarnego krzyża z domu Gilmore zagłosował **
-
**Rene odrazu skontaktował sie z chęcią zakupu paru strojów**
-
**Nocą 26.01 Epka muzyka Rene Hunt wkońcu ujrzała światło dzienne. Fani którzy czekali na nowość od faceta, pewnie zdziwili się tym że wydanie troche się opóźniło. Sama Epka jest odniesieniem do wcześniejszych problemów faceta, a dokładniej śmierci jego narzyczonej która była nagłaśniana na wszystkich socialach. Każdy kawałek jest odniesieniem do tamtej sytuacji, muzyk pokazuje tym że ciężej sobie radził w tamtym czasie. Pierwsze miało miejsce wydanie digitalowe, od przyszłego tygodnia można było kupić również fizyczne wersje EP'ki, które zostały wydane nakładzie 15,000 płyt CD i 1000 Płyt Winylowych. Epka była wydana pod szyldem UNSAINTED RECORDS i sama miała dobrą jakość przez uczesnictwo znanej producentki "Laili" ** 1. INTRO Lyrics 2. Dark empty room Lyrics 3. Alcoholic Dementia Lyrics 4.gates of hell Lyrics 5.emptiness in the heart Lyrics Promocja Koszta SSY Dane Postaci
-
[18.01] As They Dream - Tides of Love [EP]
DeadHTTP odpowiedział(a) na CoolNickname temat w Wycenione
**Rene przesłuchał dokładnie cała epke wydaną przez kobiety, niestety nie urzekł go tekst z żadnej piosenki i wyłączył komputer z małym niezadowoleniem, bo twierdził że stać ich na wiecej** -
Tak, jestem chętny na małe szarpanie skóry
-
**Rene przesłuchał z ciekawośći z racji znajomości z Harpy, zaciekawiony piosenką uśmiechnął się i zostawił łapkę w góre, ma zamiar śledzić poczynania swojej przyjaciółki.**
