Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

nvchtindersii

Gracz
  • Postów

    102
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez nvchtindersii

  1. Po wielu miesiącach działania zarówno w Los Santos jak i również Sandy Shores decyduje się na zamknięcie projektu. Dziękujemy za szansę pokazania się i pogrania w fajnym klimacie. Do następnego 😄
  2. Projekt Fathom FR36 Kensei-Spec GT został stworzony przez Itsukiyę Kagamiya i jego zespół w Kagamiya Performance — studiu tuningowym, które specjalizuje się w tworzeniu unikalnych, wysoce spersonalizowanych pojazdów, łączących najnowsze technologie z pasją do precyzyjnego rzemiosła. W tym wyjątkowym projekcie Kagamiya wziął na warsztat kultowy model Fathom FR36, wprowadzając szereg modyfikacji, które podniosły wydajność, wygląd i aerodynamikę pojazdu do niespotykanego wcześniej poziomu. Na czoło wysuwa się pakiet zderzaków Monozoku Blade, który nie tylko poprawia aerodynamikę, ale również zapewnia agresywny wygląd. Zastosowanie materiałów takich jak dry-carbon i forged carbon w kluczowych elementach, takich jak maska, spoiler czy splitter, pozwoliło zmniejszyć wagę pojazdu i poprawić sztywność nadwozia. Pakiet tuningowy obejmuje również wyjątkowe boczne progi Tenran Flowline z dodatkowymi prowadnicami powietrza oraz unikalny tylny spoiler ducktail, który jest przykładem perfekcji w inżynierii aerodynamicznej. Wprowadzenie zawieszenia Kensei Coilover Kit z pełną regulacją geometrii i twardości zawieszenia, połączone z systemem Kensei Exhaust Dual-Exit o gradientowych tytanowych końcówkach, gwarantuje nie tylko wyjątkową dynamikę jazdy, ale i niepowtarzalny dźwięk, który podkreśla sportowy charakter pojazdu. Wnętrze zostało zaprojektowane z myślą o komforcie i estetyce — kubełkowe fotele Kensei-Spec GT, obszyte biało-czarną alcantarą i ozdobione przeszyciami aramidowymi, oraz kierownica Kensei SportWheel R, której karbonowa konstrukcja i ręcznie wykonane przeszycie w stylu Wakatake Stitch wprowadzają motywy japońskiego rzemiosła. Dodatkowo, całe wnętrze zostało wykończone alkantarą gradientową, co nadaje pojazdowi spójnego, wyrafinowanego wyglądu. Pojazd został również wyposażony w nowoczesny system audio Meinmacht, który zapewnia niepowtarzalną jakość dźwięku, oraz nowoczesny wyświetlacz Tenshun, dostosowany do potrzeb kierowcy. Cały projekt zwieńczono obszyciem na zagłówkach, sygnowanym nazwiskiem Itsukiyi oraz unikalnym certyfikatem autentyczności oznaczającym oryginalność i perfekcję wykonania.
  3. @Aiden2500 @koholees_facio @Murder_Mind @DEVLOW @Vesa @MindFuck
  4. Wszystko spoczko, wszystko fajnie, ale koło fortuny to jakiś żart. To jakiś przedsmak do koła fortuny rodem z serwerów WL:OFF na FiveM gdzie w kole fortuny za PLNki będzie do wygrania e$ samochody i bronie?
  5. Kagamiya Performance℠ to miejsce, które łączy pasję do motoryzacji, japońską tradycję oraz nowoczesne technologie, tworząc przestrzeń pełną wyjątkowych projektów i indywidualnych rozwiązań dla najbardziej wymagających. Założone w USA na początku 2025 roku przez Itsukiyę Kagamiyę, tunera z Tokio, studio jest efektem jego wieloletnich doświadczeń w branży motoryzacyjnej oraz rodzinnej tradycji, która od lat łączyła pasję do samochodów z precyzją i sztuką. Początek tej historii sięga lat młodości Itsukiyi, kiedy jego ojciec, Renjiro Kagamiya, prowadził kameralne studio detailingowe, zajmujące się kompleksową pielęgnacją i konserwacją pojazdów. Renjiro specjalizował się w dbaniu o detale, dzięki czemu jego usługi były cenione wśród lokalnych miłośników motoryzacji. Z biegiem lat, Renjiro postanowił poszerzyć działalność o modyfikacje, pakiety tuningowe i obszywanie wnętrz, co pozwoliło mu zdobyć reputację wśród klientów poszukujących czegoś więcej niż zwykła pielęgnacja. Zaczęło to kształtować filozofię jakości, która dziś stanowi fundament dla Kagamiya Performance℠ styling & detailing. Kiedy w 2018 roku jego ojciec podjął trudną decyzję o zakończeniu działalności w Japonii, Itsukiya postanowił kontynuować tradycję, której korzenie sięgały marzeń jego ojca, przenosząc studio na drugą stronę świata. Stany Zjednoczone stały się jego drugim domem, a tutaj, w mieście aniołów, Itsukiya otworzył Kagamiya Performance℠. Swoistą kontynuacje rodzinnego biznesu, który miał być marketingowym strzałem w dziesiątkę. Studio szybko stało się przestrzenią, która łączyła japońską precyzję i filozofię detali z amerykańską technologią i swobodą wyrazu. Koniec końców nie ma drugiego miejsca na świecie, który w taki sposób łączyłby motoryzacyjną ideę z każdego zakątka świata. Studio swoją filozofią dalece odbiega od standardów typowego warsztatu, z którym nie ma nic wspólnego. To prawdziwa przestrzeń twórcza, w której realizowane są najbardziej wymagające projekty motoryzacyjne. Kagamiya Performance℠ oferuje kompleksowe pakiety stylizacyjno-tuningowe, które obejmują indywidualną, dopasowaną do potrzeb modyfikacje silników, układów wydechowych, zawieszenia czy bodykitów, a także pełną personalizację wnętrz, w tym obszywanie na zamówienie i projektowanie unikalnych detali pod patronatem stosownych licencji i gwarancji potwierdzających przebieg tworzenia projektu oraz jakość wykonanej usługi. Kagamiya jako twórca całej koncepcji samodzielnie wykonuje zlecone projekty dbając o każdy szczegół, który w końcowym rozrachunku jako element usposobienia nieskazitelnej estetyki i profesjonalizmu wykonania jest sygnowany jego nazwiskiem. Studio jest otwarte zarówno dla klientów indywidualnych, jak i dla rodzin, które chcą przygotować swoje pojazdy do specjalnych okazji, takich jak podróże, motorsport czy typowe egzekwowanie codziennych czynności zarówno prywatnych jak i służbowych. Kagamiya Performance℠ to także przestrzeń, gdzie pasjonaci motoryzacji mogą skorzystać z usług detailingowych, które obejmują kompleksowe czyszczenie, polerowanie, renowację karoserii oraz usługi ochrony lakieru, aby ich pojazdy wyglądały jak nowe, niezależnie od wieku i natężenia eksploatacji. Dzięki zaawansowanym technologiom, takim jak skanowanie 3D karoserii, modelowanie CAD, druk 3D, symulacje aerodynamiki CFD oraz precyzyjne cięcie laserowe, Kagamiya Performance℠ gwarantuje perfekcyjne dopasowanie każdego elementu pojazdu do indywidualnych potrzeb klienta. Studio wykorzystuje również zaawansowane pomiary lakieru, aplikację folii PPF z docinaniem laserowym oraz nano-ceramiczne powłoki ochronne, aby zapewnić najwyższą jakość wykończenia. Studio jest wyposażone w nowoczesne stanowiska i przestronną strefę relaksu, gdzie można odpocząć w trakcie realizacji projektów, czerpiąc inspirację z wyjątkowej atmosfery, którą tworzy to miejsce i jego załoga. To jednak nie tylko epicentrum spełniania zawodowych ambicji i motoryzacyjnych wizji, ale także przestrzeń, w której spotykają się różne społeczności połączone wspólną pasją. Niezależnie od tego, czy chodzi o miłośników klasycznej elegancji, nowoczesnego tuningu czy innowacyjnych technologii, Kagamiya Performance℠ staje się platformą wymiany doświadczeń, inspiracji i motoryzacyjnego stylu życia. Itsukiya Kagamiya z pasją i oddaniem prowadzi swoje studio, dzieląc się wieloletnim doświadczeniem oraz wizją motoryzacyjnej doskonałości. Jego zespół składa się z wykwalifikowanych profesjonalistów, którzy wspólnie dążą do spełnienia najśmielszych oczekiwań w każdym projekcie. Kagamiya Performance℠ to miejsce, w którym precyzja spotyka się z kreatywnością, a każdy detal jest traktowany z najwyższą starannością, by zrealizować unikalne wizje klientów. Od momentu otwarcia, studio stopniowo zyskało uznanie wśród osób, które poszukują czegoś więcej niż tylko standardowego tuningu. Siedziba firmy to przestrzeń nadająca nowe tchnienie perełkom swoich klientów, miejsce które oferuje wyjątkowe podejście do każdego pojazdu – zarówno tych codziennych, jak i sportowych maszyn. Jeśli chcesz, by Twój pojazd stał się nie tylko maszyną, ale prawdziwym dziełem sztuki, to Kagamiya Performance℠ jest miejscem, gdzie Twoje motoryzacyjne marzenia staną się rzeczywistością. OFFICIAL KAGAMIYA PERFORMANCE APP [CLICK ON THE LINK]
  6. Russians in America: from immigrants to mobsters Wraz z końcem XIX wieku Rosjanie zaczęli masowo emigrować do Stanów Zjednoczonych, uciekając przed represjami caratu, biedą oraz politycznymi prześladowaniami. Początkowo punktem zaczepienia za oceanem był dla nich Nowy Jork oraz Chicago. Czas bywa bezlitosny, a razem z nim przemijają również możliwości - to zapoczątkowało przenikanie krwi rosyjskiej w geograficzną głębie rozległego kraju jakim bez dwóch zdań jest Ameryka. Niestety nie dla wszystkich 'American Dream' okazał się łaskawy, a ziemia z miejsca obiecanego stała się areną brutalnych przestępstw, wymuszeń i porachunków mobsterskich. Po upadku Związku Radzieckiego w latach 90. nastąpiła kolejna fala rosyjskiej migracji, tym razem napędzana przez chaos gospodarczy i wzrost przestępczości w samej Rosji. Wraz z falą imigrantów do USA przybyli także ludzie związani ze światem przestępczym – byli wojskowi, sportowcy, mafiosi i drobni złodzieje, którzy w nowych warunkach szybko zaczęli budować własne struktury. Динамичное развитие русской преступности в США (Dynamiczny rozwój rosyjskiej przestępczości w USA) W latach 80. i 90. Rosjanie zdominowali nielegalne biznesy w Brighton Beach – dzielnicy Brooklynu, która stała się ich głównym ośrodkiem. To właśnie tam zaczęły działać pierwsze znaczące grupy przestępcze, takie jak organizacja Władimira Reznikowa czy Semyona Mogilevicha. Specjalizowali się w oszustwach finansowych, wymuszeniach i brutalnych rozbojach. Rosyjscy gangsterzy wyróżniali się nie tylko brutalnością, ale także inteligencją. Wielu z nich posiadało wykształcenie wojskowe, co dawało im przewagę nad innymi grupami etnicznymi w świecie przestępczym. Handlowali bronią, kradli luksusowe samochody, a także tworzyli skomplikowane piramidy finansowe, okradając amerykański system bankowy. Rosyjska mafia w USA stosowała taktyki znane z kraju ojczystego - będące zarazem powszechnymi elementami gry localsów: Haracze i ochrona – właściciele barów, restauracji i sklepów byli zmuszani do płacenia za „ochronę”. Ci, którzy odmawiali, często kończyli w szpitalu lub ginęli w tajemniczych okolicznościach. Rozboje i kradzieże – rosyjscy gangsterzy organizowali napady na konwoje z pieniędzmi, jubilerów oraz ekskluzywne sklepy. Zabójstwa na zlecenie – brutalne egzekucje stały się ich wizytówką. Zabijali swoich rywali, zdrajców i tych, którzy nie chcieli współpracować. Handel bronią i narkotykami – przez swoje kontakty w byłym ZSRR mieli dostęp do ogromnych ilości broni, którą sprzedawali w USA i Ameryce Południowej. Архангельская Дружба – Rosyjski cień nad Los Santos Los Santos od lat jest miastem, które przyciąga wszelkiego rodzaju wyrzutków, szukających nowego początku. Wśród nich znajdują się ludzie, dla których przetrwanie to nie kwestia szczęścia, a umiejętności. Tak właśnie narodziła się Архангельская Дружба – organizacja zrzeszająca Rosjan, którzy przybyli do Ameryki z jednym celem: zdobyć to, co im się należy, niezależnie od ceny. Żelazna dyscyplina okraszona ciemną nutką możliwości Dowodzona przez tajemniczego Erasta, grupa łączy w sobie brutalność rosyjskich weteranów i spryt ulicznych złodziei. To nie są przypadkowi bandyci – wielu z nich to ludzie, którzy znają wojnę od podszewki, a zamiast mundurów noszą teraz skórzane kurtki i ukryte noże. Potrafią operować zarówno karabinem szturmowym, jak i pięścią w ciasnym zaułku. Jednym z nich jest Ibragimkhalil – były zawodnik MMA z Czeczenii. Przeszedł drogę, jaką niewielu by przetrwało. Bez pieniędzy, bez dachu nad głową, przybył do Los Santos, kierowany jedynie honorem i wezwaniem dawnego przyjaciela Imrana. Ich ścieżki rozeszły się lata temu, ale w tym mieście nie ma miejsca na sentymenty – tylko na szansę, by wspólnie sięgnąć po to, czego nigdy nie mieli w Rosji. Podziemne zyski, klucz do pozyskania dolarów - brudnych? zielonych? Działając pod ręką Erasta, Ibragimkhalil i Imran szybko zrozumieli, że ich umiejętności mogą otworzyć drzwi do wielkich pieniędzy. Świat podziemia Los Santos to nie tylko gangi i uliczne wojny – to czarny rynek, na którym liczy się bezwzględność i zimna kalkulacja. Napady, wymuszenia, brutalne pobicia – to ich codzienność. Nie ma znaczenia, czy to sklepikarz, który nie zapłacił za „ochronę”, czy dłużnik, który zbyt długo zwlekał z przelewem. Każdy, kto nie chce współpracować, w końcu spotyka się z ich pięściami lub ostrzem. Nie boją się pracy, o ile oznacza ona szybki zarobek. Wszystko, co może przynieść zyski, trafia w ich ręce. Koniec końców są prostymi ludźmi po przeżyciach, potrafią umiejętnie podejść do sprawy znając swoją własną wartość - wiedzą, że w oceanie pływają większe, żarłoczne ryby, dlatego czerpią korzyści z robótek pozwalających na stosowne życie, a zarazem podtrzymanie ich pro-rosyjskiej mniejszości w nikczemnych czeluściach Los Santos.
  7. W związku z rozwojem sytuacji i zakończeniem głównych motywów nawiązujących do życia przewodzącego w tym projekcie zarobkowym, Raimundo Salaza - z dniem dzisiejszym temat zostaje zamknięty. Dziękuje wszystkim, z którymi miałam przyjemność dzielić czas podczas rozgrywki na rzecz tego projektu. Do zobaczenia w kolejnym. 🤓
  8. 1. Raczej nie widział, ponieważ odjechał nim faceci w ogóle zdążyli dojść do drzwi wejściowych lokalu. ___ 1. Faceci zamówili taksówkę niedaleko jednego ze szlaków prowadzących na Mount Chiliad, wspominali, że są zmęczeni i wymarznięci - jest to dosyć wymowne. Dwóch facetów z taksówki nie zamawiało żadnej pomocy drogowej to też zlokalizowanie takiej firmy nie udało się detektywom
  9. 1. Dwóch facetów ubranych na czarno; po opisie tego, co mieli na sobie ubrane rozsądny detektyw raczej nie wpisałby ich w kanony kartelu meksykańskiego - mieli na sobie ciepłe ubrania, kurtkę, bluzę, normalne spodnie; wysocy i nienaturalnie wyposażeni w ogromne masy mięśniowe; niskie głosy; sowicie przeplatające się tatuaże na ciele. Od czasu do czasu rzucali do siebie półsłówkami w jakimś języku, jak to określił taksówkarz języku należącym do mów romańskich. Zapewne taksówkarz mógł wspomnieć, że auto im nawaliło i zgarnął ich z pasa awaryjnego na odcinku autostrady bezpośrednio prowadzącym do Paleto. W trakcie drogi wspominali dużo o tym, że nie lubią śniegu i cieszą się na powrót do miasta, w którym panują łaskawsze warunki - wymarzli w trakcie oczekiwania na taksówkę. Ku zdziwieniu taksówkarza cel ich destynacji był nietypowy - chcieli zostać odstawieni na Davis przy jednej z przydrożnych burgerowni. Było to specyficzne z racji, że jak to określił taksówkarz "Ich skóra była zbyt jasna na to miejsce". W trakcie drogi nie wspominali o niczym podejrzanym, rozliczyli się zgodnie z taksometrem bez sowitych premii dla taryfiarza, wyposażeni w torbę treningową udali się w stronę jednej z miejscowych siłowni.
  10. nvchtindersii

    Vagos MC: Hollywood

    **Raimundo Salaz odsłuchał wywiad będąc ciekawym co do powiedzenia mają reprezentanci MC, o którym wcześniej nie słyszał w Santos. Po skończonym seansie zostawił symbolicznego lajka rzucając parę niecenzuralnych słów względem porównania poziomu merytoryki Vagosów do jego ex-chapteru. Wyłączył laptopa i poszedł się wylać na zaplecze swojego warsztatu.**
  11. 1. Miało to miejsce w ubiegłe wakacje, na pare miesięcy przed śmiercią Tristana. 2. Mogli zidentyfikować taki wóz głęboko w nurcie rwącej rzeki, w kanionie nieopodal Sandy Shores. Kompetentni detektywi mogli jednoznacznie stwierdzić, że to właśnie ten wóz (po odpowiednich oględzinach). Brak w nim jednak przedmiotów osobistych sprawców, zastali tam jedynie stary bilet parkingowy z Vespucci (26/10/2024) oraz parę drobniaków. Brak odcisków palców. Ciężko stwierdzić czy był to nieszczęśliwy wypadek czy celowa akcja w celu zdezelowania wozu.
  12. 1. Wszystko dotyczy jego aktualnej działalności jako tłumacz przysięgły, wcześniej dostawał przelewy od zamordowanego w ramach bycia jego wspólnikiem. Niekiedy wypłacał kwoty pieniężne od 1.000$ do 5.000$ twierdząc, że to pieniądze na życie i wszechobecne wydatki. 2. Odszukują jego matkę, z którą Ryan nie ma kontaktu od dekady. Powiedziała, że syn nagle zerwał z nią kontakt twierdząc, że obarcza go negatywnymi emocjami.
  13. 1. Twierdzi, że nie ma nic wspólnego z sprawą zabójstwa jego ex-wspólnika. Sam jest zszokowany zaistniałą sytuacją, pomimo zatargów jakie miał z zamordowanym. Wydaje się być w żałobie. 2. Odkąd zamieszkał na spokojnym osiedlu w Karolinie Północnej raczej ludzie się na nim nie poznali. Mówią, że wygląda na normalnego faceta, a jego zachowanie nie sprawia podejrzeń. 3. Sam prowadzi działalność, która wydaje się być czysta - nie wzbudza żadnych podejrzeń. Zajmuje się głównie przekładem dokumentacji związanej z działalnością podatkową i tematyką wsparcia dla rodzin od strony rządu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin