Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

ty55_2

Gracz
  • Postów

    5
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Informacje dodatkowe

  • Discord
    kartonik_121

Ostatnie wizyty

1 197 wyświetleń profilu

Osiągnięcia ty55_2

  1. Julian "Jules" Sterling to trzydziestoletni facet, który rok temu zostawił za sobą Las Venturas i przeprowadził się do Los Santos, żeby spróbować swoich sił jako wokalista. Dorastał w obrzydliwie bogatym, ale jednocześnie cholernie zimnym domu. Jego rodzice całe dnie spędzali na doglądaniu interesów w luksusowych kasynach, a małego Juliana zostawiali z nianiami i prywatnymi nauczycielami. Szybko zrozumiał, że te wszystkie miliony to tylko pusta fasada, pod którą kryła się totalna samotność. Przez to ciągłe olewanie ze strony rodziców dorastał w panicznym strachu przed odrzuceniem – podświadomie wierzył, że jeśli nie będzie we wszystkim idealny, to ludzie po prostu o nim zapomną i zostanie sam. Jedyną odskocznią od tej ciszy w wielkim domu stało się dla niego śpiewanie. Muzyka była jedyną rzeczą, która pozwalała mu uciec od rzeczywistości. Godzinami przesiadywał w pokoju, puszczając z płyt swoje ulubione kawałki i próbując je naśladować. Bardzo szybko zorientował się, że ma do tego niesamowity dar. Jego głos w okresie dojrzewania zmienił się w very niski, głęboki i magnetyczny wokal, którym potrafił natychmiast skupić na sobie uwagę całego pokoju. Dla dzieciaka, który desperacko łaknął zainteresowania, posiadanie takiego głosu było jak supermoc. Z czasem ta pewność siebie tylko w nim rosła. Jules odkrył, że ma potężny urok osobisty, z łatwością przychodzi mu zagadywanie do ludzi, a flirtowanie z dziewczynami i owijanie ich sobie wokół palca to dla niego czysta formalność. Z wyglądu Julian to uosobienie letniego, nienachalnego luzu. Zobaczysz go głównie w jasnych chinosach, luźnej lnianej koszuli z podwiniętymi rękawami i zamszowych mokasynach. Nie lubi krzykliwej mody, dlatego z dodatków wybiera tylko klasyczne, metalowe okulary przeciwsłoneczne. Jednak pod tą maską ułożonego, szarmanckiego romantyka kryje się trudny charakter i chorobliwa wręcz zaborczość. Julian potrzebuje mieć swoje małe grono – zarówno partnerkę, jak i najbliższych znajomych – wyłącznie dla siebie. Pilnuje ich tak bardzo, że nikt z zewnątrz nie ma prawa ich od niego "odbić" ani wkraść się w ich łaski. Nienawidzi otwartych spięć, krzyków i kłótni, więc zamiast tego bawi się w gierki psychologiczne. Stale kombinuje i manipuluje uwagą bliskich, byle tylko mocno trzymać ich przy sobie i upewnić się, że nigdzie nie odejdą. Dodatkowo Jules ma absolutnie zerową tolerancję na jakiekolwiek sekrety. Szczerze nienawidzi gierek w stylu "domyśl się", zbywania go czy tekstów "pogadamy później". On musi wiedzieć wszystko od razu, domaga się pełnej jasności i chce mieć każdą informację na już, wywierając przy tym na ludziach sporą presję. Nie lubi też przebywać w towarzystwie osób, których nie zna, i unika obcych jak ognia, ale gdy sytuacja już go do tego zmusi, ulega bez żadnego słowa, dostosowuje się w milczeniu i znosi to ze spokojem, nadrabiająm nienagannym wychowaniem. To właśnie chęć odcięcia się od Las Venturas i zbudowania takiego własnego, małego i w pełni kontrolowanego świata sprawiła, że rok temu spakował walizki, zabrał rodzinne oszczędności, które dają mu pełną niezależność finansową, i przeniósł się do Los Santos. Ostatnie dwanaście miesięcy poświęcił głównie na aklimatyzację w nowym miejscu, pisanie tekstów do szuflady i powolne, ostrożne dobieranie ludzi do swojego ciasnego kręgu. Całe to wewnętrzne napięcie, lęki i potrzebę kontroli Jules przekuwa w muzykę. Przez ten pierwszy rok w mieście celowo trzymał się z boku i nie wychylał nosa ponad to, co konieczne. Chciał najpierw dobrze poznać to miasto, wyczuć jego specyficzny rytm i zrozumieć, co tak naprawdę kręci tutejszych ludzi. Godzinami potrafił przesiadywać na tarasach kawiarni przy molo na Del Perro czy w bocznych uliczkach Vinewood, po prostu obserwując tłum i robiąc notatki w telefonie. Dopiero teraz, gdy poczuł się tu na tyle pewnie, by nazwać Los Santos swoim nowym domem, planuje wejść do gry na poważnie. Jako wokalista wie, że bez dobrych bitów sam nic nie zdziała, więc jego plan jest prosty: chce zacząć kręcić się po lokalnych studiach nagraniowych, poznać utalentowanych producentów, którzy ubiorą jego pomysły w profesjonalną oprawę, i powoli zacząć śpiewać na żywo, dając się poznać mieszkańcom. Nie ma zamiaru od razu pchać się do wielkich, korporacyjnych wytwórni – wizja tego, że ktoś z góry mógłby dyktować mu, co ma śpiewać i z kim się zadawać, po prostu go przeraża i uderza w jego potrzebę pełnej kontroli. Jules woli budować wszystko powoli, od piwnicy, szukając „swoich” ludzi w podziemiu i mniejszych, niezależnych studiach. Finanse z Las Venturas dają mu ten luksus, że nie musi godzić się na żadne zgniłe kompromisy ani podpisywać toksycznych kontraktów za bezcen. Może sam opłacić czas w studio, profesjonalny miks czy mastering, a to daje mu ogromną przewagę i niezależność, której zazdrości mu wielu początkujących artystów. Chce zacząć od nagrania spójnego, letniego dema i rozesłania go do niszowych rozgłośni radiowych oraz puszczenia w obieg wśród znajomych DJ-ów, którzy mogliby grać jego numery na wieczornych imprezach przy basenie. Dla Juliana ta kariera to nie tylko pogoń za sławą – to przede wszystkim jego osobisty manifest i próba udowodnienia samemu sobie, że potrafi stworzyć coś trwałego i prawdziwego bez pomocy wpływowych rodziców. 🎥 Materiały: - 🌐 Social Media: - 🗓️ Wzaminki: -
  2. Patrick Tarver, znany w świecie rapu jako "P-Tar", urodził się w Los Santos i ma 22 lata. Dorastał w jednym z najtrudniejszych rejonów miasta, gdzie od najmłodszych lat musiał zmagać się z przemocą, biedą i brakiem perspektyw. Hip-hop stał się dla niego ucieczką i sposobem na wyrażenie tego, czego nie potrafił powiedzieć słowami. Jego pierwsze kroki w muzyce stawiał nagrywając w domowych warunkach, wykorzystując stary mikrofon i laptop, który dostał od wujka. Jego teksty są pełne surowych opowieści o życiu w niebezpiecznych dzielnicach Los Santos, o walce o przetrwanie, ale także o nadziei na lepszą przyszłość. P-Tar nie boi się poruszać trudnych tematów, takich jak lojalność, zdrada czy problemy związane z systemem. Jego flow jest charakterystyczne, a każdy wers wydaje się być przemyślany i szczery. W ciągu kilku lat P-Tar zdobył popularność na lokalnej scenie rapowej, a jego kawałki zaczęły krążyć po całym Los Santos. Jego autentyczność i unikalny styl przyciągnęły uwagę wytwórni, co otworzyło mu drzwi do kariery. Dziś, mimo młodego wieku, ma na koncie kilka singli, które zdobyły uznanie wśród fanów rapu, a jego marzeniem jest, by jego muzyka dotarła do szerszej publiczności i stała się inspiracją dla innych młodych ludzi, którzy podobnie jak on, szukają drogi do lepszego życia. Imię i nazwisko postaci:Patrick Tarver Numer konta postaci: 4770157294 Przynależność (np. do wytwórni muzycznej jeśli grasz artystę, do agencji menadżerskiej jeśli grasz menadżera, do klubu sportowego jeśli grasz sportowca itd.): Imię i nazwisko menadżera (jeśli posiadasz): Numer konta menadżera: Kontrakt zawarty z menadżerem (dot. podziału zysków, np. 10% zysków trafia do menadżera):
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin